Legislator Case Law & Legislation
I PK 249/10 AI generated

I PK 249/10 · Sąd Najwyższy

Case Number I PK 249/10
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

Kopalni Węgla Kamiennego „Z.” w J.Z. na jego rzecz: kwoty 700 zł miesięcznie poczynając od dnia 1 maja 2004 r. na czas nieoznaczony z ustawowymi odsetkami w Sądu Rejonowego w Jastrzębiu Zdroju z dnia 24 sierpnia 2000 r. […]; kwoty 76.000

Legislator headnote

AI generated

art. 444 § 1 k.c, art. 444 § 2 k.c, art. 5 k.c, art. 361 k.c, art. 362 k.c, art. 120 k.c; I PK 249/10 · Sąd Najwyższy: J.Z. na rzecz powoda kwotę 22.643,08 zł z ustawowymi odsetkami od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty (pkt 1), w pozostałym zakresie oddalił powództwo (pkt 2) a ponadto orzekł o kosztach procesu i opłacie sądowej.

Keywords

AI generated
art. 444 § 1 k.c art. 444 § 2 k.c art. 5 k.c art. 361 k.c art. 362 k.c art. 120 k.c

Cited Legislation

AI generated
art. 444 § 1 k.c
Raty kredytu zaciągniętego na zakup nowego mieszkania są szkodą (kosztem) w rozumieniu art. 444 § 1 k.c., jeżeli niepełnosprawność powstała na
art. 444 § 2 k.c
w art. 444 § 2 k.c. Sąd Apelacyjny w pełni zaakceptował ustalenia i wyliczenia Sądu
art. 5 k.c
w kontekście art. 5 k.c.
art. 361 k.c
przy ocenie, czy istnieje normalny związek przyczynowy (art. 361 k.c.) między
art. 362 k.c
przyczynienia się poszkodowanego do powstania szkody (art. 362 k.c.) nie może być
art. 120 k.c
Termin przedawnienia roszczenia nierozerwalnie związany jest z ustaleniem daty wymagalności roszczenia - art. 120 k.c.
art. 442 k.c
art. 442 k.c., poprzez przyjęcie, że roszczenia powoda nie jest przedawnione co do
art. 444 k.c
K.; art. 444 k.c., poprzez przyjęcie, że szkodą powoda są spłacone raty kredytu bankowego zaciągniętego na zakup mieszkania w K., a nie różnica pomiędzy kosztem

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 3 sierpnia 2011 r.

I PK 249/10

Raty kredytu zaciągniętego na zakup nowego mieszkania są szkodą (kosztem) w rozumieniu art. 444 § 1 k.c., jeżeli niepełnosprawność powstała na

skutek okoliczności, za które ponosi odpowiedzialność pracodawca, powoduje

konieczność zmiany mieszkania.

Przewodniczący SSN Teresa Flemming-Kulesza (sprawozdawca), Sędziowie

SN: Małgorzata Gersdorf, Józef Iwulski.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 3 sierpnia

2011 r. sprawy z powództwa Mariana W. przeciwko J. Spółce Węglowej SA Kopalni

Węgla Kamiennego „Z." w J.Z. o rentę wyrównawczą i odszkodowanie, na skutek

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z

dnia 26 marca 2010 r. […]

1. o d d a l i ł skargę kasacyjną

2. zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 900 (dziewięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Powód Marian W. wniósł o zasądzenie od pozwanej J. Spółki Węglowej SA

Kopalni Węgla Kamiennego „Z.” w J.Z. na jego rzecz: kwoty 700 zł miesięcznie poczynając od dnia 1 maja 2004 r. na czas nieoznaczony z ustawowymi odsetkami w

razie zwłoki w płatności którejkolwiek z rat niezależnie od renty zasądzonej wyrokiem

Sądu Rejonowego w Jastrzębiu Zdroju z dnia 24 sierpnia 2000 r. […]; kwoty 76.000

zł tytułem zwiększonych potrzeb związanych z koniecznością przeprowadzki z

mieszkania położonego w Ż. do mieszkania położonego w K. przystosowanego do

stopnia niepełnosprawności powoda z odsetkami od dnia wniesienia pozwu; kwoty

40.000 zł tytułem zakupu samochodu przystosowanego do prowadzenia wyłącznie

rękami z odsetkami od dnia wniesienia pozwu. Strona pozwana wniosła o oddalenie

powództwa.

Sąd Okręgowy w Gliwicach Ośrodek Zamiejscowy w Rybniku wyrokiem z 9

października 2009 r. […] zasądził od pozwanej J. Spółki Węglowej SA KWK „Z.” w

J.Z. na rzecz powoda kwotę 22.643,08 zł z ustawowymi odsetkami od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty (pkt 1), w pozostałym zakresie oddalił powództwo (pkt 2) a ponadto orzekł o kosztach procesu i opłacie sądowej.

Sąd Okręgowy ustalił, że Marian W. urodzony 9 marca 1946 r. pracował w pozwanej kopalni od 1974 r. W dniu 8 czerwca 1976 r. uległ wypadkowi przy pracy, na

skutek którego doznał porażenia spastycznego kończyn dolnych. Z tego tytułu jest

całkowicie niezdolny do pracy i otrzymuje rentę wypadkową z Zakładu Ubezpieczeń

Społecznych. Odpowiedzialność pozwanej za skutki wypadku powoda została ustalona w toku postępowania przed Sądem Rejonowym w Jastrzębiu Zdroju […]. W powyższej sprawie ustalono wysokość potencjalnej emerytury powoda przy założeniu,

że pracowałby w pozwanej kopalni do ukończenia 50 roku życia i uzyskałby uprawnienia emerytalne z dniem 1 stycznia 1998 r. Zwaloryzowana potencjalna emerytura

w okresie objętym pozwem byłaby wyższa od otrzymywanej przez powoda renty z

tytułu wypadku w okresie od 1 maja 2004 r. do 29 lutego 2008 r. o 2.761,82 zł, a od 1

marca 2008 r. otrzymywana przez powoda renta jest wyższa. Powód w chwili wypadku zamieszkiwał wraz z żoną i dziećmi w trzypokojowym mieszkaniu o powierzchni

użytkowej 55,70 m2 położonym w Ż. Osiedle […] na trzecim piętrze. Do mieszkania

tego przysługiwało spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu powodowi oraz jego

żonie Teresie. W dniu 11 września 2002 r. Teresa i Marian W. zawarli umowę sprzedaży tego lokalu za kwotę 45.000 zł. W dniu 4 września 2002 r. Marian i Teresa W.

nabyli dwupokojowy lokal o powierzchni 55,08 m 2 położony na parterze mieszczący

się w budynku wielorodzinnym w K. […] za cenę 112.790,25 zł. Na poczet ceny powyższego lokalu Marian i Teresa W. zaciągnęli kredyt hipoteczny w Banku […] z siedzibą w K. w kwocie 30.600 franków szwajcarskich. Spłata powyższego kredytu została rozłożona na 163 miesiące począwszy od 1 września 2002 r. W okresie od 1

lipca 2004 r. do 31 lipca 2009 r. powód i jego żona spłacili część kredytu hipotecznego wraz z odsetkami równowartości 37.658,39 zł (52.822,27 zł - 15.163,88 zł spłacone w okresie przekraczającym 3 lata od wniesienia pozwu). W okresie od 1 sierpnia 2009 r. do 9 października 2009 r. powód i jego żona byli zobowiązani do konty-

nuowania spłaty kredytu, którego rata wynosiła około 701,38 zł miesięcznie (2.103,14

zł w okresie 3 miesięcy).

Sąd ustalił ponadto, że motywem przeprowadzenia się małżonków W. z Ż. do

K. była konieczność zmiany mieszkania na przystosowane do potrzeb osoby niepełnosprawnej, niżej położone oraz w miejscowości, w której zamieszkuje również

córka, syn, synowa i wnuki, na których pomoc powód może liczyć. Obecnie powód

zajmuje lokal wraz z żoną i pracującą córką. Żona powoda nie pracuje od wielu lat, z

wiekiem jej stan zdrowia uległ pogorszeniu, cierpi na schorzenia układu krążenia.

Powód od dwóch lat nie jeździł samochodem, porusza się po mieszkaniu na wózku

inwalidzkim, występują u niego gwałtowne skoki ciśnienia, nie może długo pozostawać w pozycji siedzącej. Dotychczas powód nie dokonał zakupu samochodu przystosowanego do swoich potrzeb, przedstawił jedynie fakturę „pro forma".

W ocenie Sądu Okręgowego powód wykazał, że jego roszczenie z tytułu renty

jest uzasadnione jedynie w części w kwocie 2.761,82 zł w okresie od 1 maja 2004 r.

do 29 lutego 2008 r. Począwszy od 1 marca 2008 r. renta otrzymywana z ubezpieczenia społecznego jest wyższa od potencjalnej emerytury. Sąd pierwszej instancji

podkreślił, że z chwilą ukończenia 50 roku życia powód uzyskałby uprawnienia do

górniczej emerytury. Wysokość potencjalnej emerytury została ustalona przy

uwzględnieniu maksymalnego wskaźnika wysokości podstawy wymiaru 250% przyjęciu długiego okresu zatrudnienia (o trzy lata dłuższego od wymaganego dla uzyskania uprawnień do górniczej emerytury) oraz z uwzględnieniem obowiązujących

waloryzacji. Zdaniem Sądu, powód nie wykazał w toku procesu, czym uzasadnia żądanie wyższej renty wyrównawczej.

Za uzasadnione częściowo w świetle art. 444 § 1 i 2 k.c. uznał Sąd roszczenie

powoda w zakresie kosztów zmiany mieszkania z miejscowości Ż. do K. W celu zakupu mieszkania zaciągnął kredyt hipoteczny wraz z żoną, którego spłata rozłożona

jest w czasie. W okresie nieprzedawnionym wartość spłaconych rat kredytu w złotych

polskich wynosi 39.762,53 zł, z czego tylko połowa, to jest 19.881,26 zł stanowi

zobowiązanie powoda ponieważ mieszkanie stanowi współwłasność małżeńską.

Sąd pierwszej instancji uwzględnił podniesiony przez stronę pozwaną zarzut

przedawnienia, lecz uznał, że winien się odnieść nie do wartości mieszkania i daty

jego zakupu lecz poszczególnych rat kredytu wymagalnych w okresie dłuższym niż

trzy lata od wniesienia pozwu. Cena mieszkania została w części pokryta kredytem

hipotecznym, którego spłata została rozłożona na kilkanaście lat i wobec powyższe-

go uzasadniony jest zwrot rat kredytu w za okres nieprzedawniony w części przypadającej na powoda. Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw do nieuwzględnienia zarzutu

przedawnienia jako sprzecznego z zasadami współżycia społecznego. Stan zdrowia

powoda jest od lat ustabilizowany a bliskość członków rodziny daje możliwość wyręczenia go w czynnościach, których nie jest w stanie wykonać.

Równocześnie, zdaniem Sądu, powód nie wykazał, że poniósł inne niż wyżej

wskazane koszty związane ze skutkami wypadku. W szczególności powód nie wykazał, że posiada aktualne prawo jazdy a stan zdrowia pozwala mu na prowadzenie

odpowiednio przystosowanego samochodu ani nie dokonał zakupu samochodu. Wobec powyższego dalsze roszczenia powoda w tym zakresie Sąd uznał za bezpodstawne.

Powyższy wyrok został zaskarżony przez obie strony.

Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach wyrokiem z 26 marca 2010 r. […] oddalił obie apelacje. W ocenie Sądu Apelacyjnego,

Sąd pierwszej instancji przeprowadził wyczerpujące postępowanie dowodowe, a zebrany materiał poddał wszechstronnej ocenie z zachowaniem granic swobodnej

oceny dowodów. Na tej podstawie Sąd Okręgowy poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, które Sąd Apelacyjny w pełni podzielił i przyjął za własne. W zakresie roszczenia o rentę, wyrównanie szkody powinno obejmować różnicę między hipotetyczną

emeryturą a otrzymywaną rentą wypadkową. Ta różnica odzwierciedla bowiem

szkodę, jaką ponosi poszkodowany i którą ma zrekompensować renta przewidziana

w art. 444 § 2 k.c. Sąd Apelacyjny w pełni zaakceptował ustalenia i wyliczenia Sądu

pierwszej instancji dotyczące wysokości przyznanej powodowi renty wyrównawczej,

jak również to, że wyliczenia te należało oprzeć na założeniu, że powód wraz z ukończeniem 50 roku życia przeszedłby na emeryturę i z tego jedynie tytułu osiągałby

dochody.

Sąd Apelacyjny podkreślił, że Sąd pierwszej instancji dokonał przy pomocy

opinii biegłego ustalenia wysokości hipotetycznej emerytury, jaką powód uzyskałby w

dacie uzyskania uprawnień co nie było w apelacji kwestionowane. W ocenie Sądu

drugiej instancji, renta wyrównawcza górnika, który w wyniku wypadku przy pracy

utracił zdolność do wykonywania pracy w swoim zawodzie, powinna, po osiągnięciu

przez tego górnika wieku emerytalnego, stanowić różnicę między emeryturą, jaką

uzyskałby po przepracowaniu wymaganego okresu, a rentą wypadkową z ubezpieczenia społecznego.

Sąd drugiej instancji, zwrócił uwagę na to, że powód nie dokonał zakupu samochodu, a jedynie ma zamiar zakupu takiego samochodu i z tego względu wystąpił

z pozwem. W rozpoznawanej sprawie celowość zakupu samochodu nie została

praktycznie w ogóle uzasadniona, a tym bardziej potrzebą przygotowania do innego

zawodu i tym samym nie można zasądzać „z góry” kwoty na tego typu wydatek, a

ponadto nie uznał, by w okolicznościach sprawy zakup samochodu był celowy i niezbędny.

Sąd Apelacyjny nie zgodził się z zarzutem apelacji powoda, dotyczącym

uwzględnienia zarzutu przedawnienia roszczenia odszkodowawczego w odniesieniu

do części rat kredytu hipotecznego związanego z zakupem mieszkania w K. w kontekście art. 5 k.c. W konsekwencji zasadne i racjonalne było uznanie przez Sąd

Okręgowy, zdaniem Sądu Apelacyjnego, że powód - jeśli sam nie był do końca w stanie prowadzić swoich spraw - mógł zwrócić się o pomoc do najbliższych członków rodziny przy dochodzeniu roszczeń związanych z wypadkiem przy pracy.

Odnosząc się do apelacji strony pozwanej zmierzającej do wzruszenia orzeczenia Sądu pierwszej instancji w części zasądzającej kwotę 19.881,26 zł, to jest w

części zasądzającej kwotę związaną z zakupem mieszkania w K., Sąd Apelacyjny

stwierdził, że jest ona niezasadna. Zgodnie z utrwalonym w judykaturze poglądem

przy ocenie, czy istnieje normalny związek przyczynowy (art. 361 k.c.) między

szkodą a zdarzeniem, które ją spowodowało, trzeba brać pod uwagę całokształt okoliczności sprawy, doświadczenie życiowe i zasady nauki. Zachodzi on wówczas, gdy

w danym układzie stosunków i warunków oraz w zwyczajnym biegu rzeczy szkoda

jest typowym następstwem danego zdarzenia. Przewidziane w art. 444 § 1 k.c. naprawienie szkody obejmuje wszelkie konieczne i celowe koszty wynikłe z uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia. W przypadku powoda takim wydatkiem był dokonany

zakup mieszkania w K., skoro wymaga on całodobowej, stałej opieki, sprawowanej

przez najbliższą rodzinę zamieszkującą w K. Powód nie może opierać się wyłącznie

na opiece żony, która również jest osobą schorowaną. Ponadto za zmianą mieszkania i uznaniem, że był to wydatek konieczny i celowy, przemawiało w ocenie Sądu

drugiej instancji również to, że bez wątpienia potrzeby mieszkaniowe osoby poruszającej się wyłącznie na wózku inwalidzkim są odmienne i większe niż potrzeby

osoby całkowicie sprawnej. Niewątpliwie wypadek powoda wymusił zmiany w dotychczasowym jego życiu i były to zmiany konieczne i niezbędne. Powód dotychczas

zamieszkiwał w budynku, w którym miał problemy z dostępem do windy z uwagi na

bariery architektoniczne. Zobowiązany do naprawienia szkody ma pokryć wszelkie

konieczne i celowe koszty, a nie „koszty na minimalnym poziomie”.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, przedstawione w apelacji pozwanej rozumienie

przyczynienia się poszkodowanego do powstania szkody (art. 362 k.c.) nie może być

zaaprobowane. Z uzasadnienia apelacji wynika bowiem, że pozwana upatruje naruszenia tego przepisu w tym, że powód nabywając droższe mieszkanie w K. przyczynił się do zwiększenia szkody. Tymczasem szkodą w rozpoznawanej sprawie jest

uszkodzenie ciała powoda na skutek wypadku przy pracy. Dlatego niezrozumiałe jest

twierdzenie, że powód przyczynił się do powstania lub zwiększenia tej szkody, podejmując decyzję o zakupie mieszkania dostosowanego do jego aktualnego stanu

zdrowia.

Słuszne, w ocenie Sądu Apelacyjnego, było stanowisko Sądu Okręgowego, że

przedawnieniem mogą być objęte należności wynikające z rat kredytu bankowego

zaciągniętego na zakup mieszkania w K., a nie różnica pomiędzy kosztem zakupu

tego mieszkania a wartością sprzedanego mieszkania w Ż., a także to, że przedawnieniem są objęte jedynie raty wymagalne przed 1 lipca 2004 r. Termin przedawnienia roszczenia nierozerwalnie związany jest z ustaleniem daty wymagalności roszczenia - art. 120 k.c. W rozpoznawanej sprawie bank postawił do dyspozycji powoda

środki pieniężne z tytułu udzielonego kredytu przed 4 września 2002 r., a więc przed

sfinalizowaniem zakupu mieszkania w K., niemniej z racji istoty tej instytucji, powód

był zobowiązany do spłaty kredytu w ustalonych ratach, w terminach późniejszych, a

więc zobowiązanie wobec banku stało się później wymagalne i od dat spłaty poszczególnych rat kredytowych należało dopiero liczyć termin przedawnienia.

Powyższy wyrok Sądu Apelacyjnego został w całości zaskarżony skargą kasacyjną wniesioną przez stronę pozwaną, w której zarzucono naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię przepisów Kodeksu cywilnego, a w szczególności:

art. 442 k.c., poprzez przyjęcie, że roszczenia powoda nie jest przedawnione co do

rat wymagalnych po 1 lipca 2004 r.; art. 361 k.c., poprzez przyjęcie, że istnieje normalny związek przyczynowy pomiędzy wypadkiem powoda a zakupem mieszkania w

K.; art. 444 k.c., poprzez przyjęcie, że szkodą powoda są spłacone raty kredytu bankowego zaciągniętego na zakup mieszkania w K., a nie różnica pomiędzy kosztem

zakupu mieszkania w K. a wartością sprzedanego mieszkania w Ż.; art. 362 k.c., poprzez jego niezastosowanie.

Wskazując na powyższe, wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu

Apelacyjnego w Katowicach w całości i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcie o kosztach postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego wg norm przepisanych; ewentualnie uchylenie zaskarżonego

wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez

oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej zwrotu

kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.

Powód wniósł o odmowę przyjęcia skargi do rozpoznania albo o jej oddalenie i

o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania.

Sąd Najwyższy rozważył, co następuje:

Strona pozwana zaskarżyła w całości wyrok Sądu Apelacyjnego oddalający

zarówno jej apelację, jak i apelację powoda od wyroku Sądu pierwszej instancji częściowo uwzględniającego powództwo. Zakres zaskarżenia został wyraźnie określony

w poświęconym tej kwestii fragmencie i we wnioskach skargi (zasadniczym i alternatywnym). Trzeba jednakże przyjąć, że strona pozwana nie ma interesu w zaskarżeniu (gravamen) wyroku w części, w której oddalona została apelacja powoda. W

uzasadnieniu skargi nie zostały zresztą podniesione przyczyny zaskarżenia wyroku w

całości. Wobec powyższego skarga kasacyjna od wyroku Sądu Apelacyjnego w części dotyczącej oddalenia apelacji powoda podlegała oddaleniu.

Natomiast w odniesieniu do oddalenia apelacji strony pozwanej w zaskarżonym wyroku, skarga okazała się niezasadna. Podniesione w niej zarzuty sprowadzają się do trzech kwestii: związku przyczynowego między nabyciem mieszkania w

K. a zdarzeniem powodującym szkodę (wypadkiem przy pracy), przedawnienia z tym

związanego roszczenia i przyczynienia się powoda do powstania szkody.

W pierwszej kolejności należy zauważyć, że zarzut przyczynienia się powoda

do powstania szkody rozumianego jako jej powiększenie na skutek nabycia mieszkania w K. jest oczywiście niezasadny. Powód doznał szkody na osobie, uszkodzenia

ciała powstałego w wyniku wypadku przy pracy, za który strona pozwana ponosi odpowiedzialność. Szkoda na osobie w przypadku powoda polega na doznaniu spastycznego porażenia kończyn dolnych. Powód nie przyczynił się do powstania ani

zwiększenia doznanej szkody, do której naprawienia jest zobowiązana strona po-

zwana. Strona pozwana nie twierdzi, by powoda obciążały jakiekolwiek okoliczności

zwiększające doznany uszczerbek na zdrowiu. W razie uszkodzenia ciała naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty (art. 444 § 1 k.c.). Nabycie przez powoda mieszkania w K. nie zwiększyło szkody na jego osobie. Powód

twierdzi jedynie, że koszt zamiany mieszkania wchodzi w zakres kosztów objętych

obowiązkiem naprawienia szkody. Nie doszło zatem do zarzucanego naruszenia art.

362 k.c.

Granicę odpowiedzialności strony pozwanej za szkodę powstałą wskutek wypadku przy pracy wyznacza związek przyczynowy między tym wypadkiem a jego następstwami. Zobowiązany do naprawienia szkody ponosi bowiem odpowiedzialność

tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła

(art. 361 § 1 k.c.). Przepis ten opiera się na teorii przyczynowości adekwatnej, zgodnie z którą związek przyczynowy zachodzi tylko wówczas, gdy w zestawie wszystkich

przyczyn i skutków mamy do czynienia jedynie z takimi przyczynami, które normalnie

powodują określone skutki. Należy zatem ustalić, czy pomiędzy kolejnymi faktami

istnieją obiektywne powiązania. Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z

dnia 15 października 2008 r. II PZP 10/08 (OSNP 2009 nr 9-10, poz. 112) zawarł obszerny wywód poświęcony normalnemu związkowi przyczynowemu między zdarzeniem powodującym szkodę a jego następstwami. W uchwale przytoczono liczne

orzeczenia, w których rozwijano teorię przyczynowości adekwatnej na tle różnorodnych stanów faktycznych. Odnosząc te rozważania i dorobek orzecznictwa do ustalonych w tej sprawie faktów, należy stwierdzić, że gdyby nie wypadek powód mógłby

zapewne mieszkać w dotychczasowym mieszkaniu z utrudnionym dostępem do

windy i nie byłby zdany na pomoc najbliższych w czynnościach codziennego życia.

Normalny związek przyczynowy w rozumieniu art. 361 § 1 k.c. to niekoniecznie związek bezpośredni, bowiem między zdarzeniem a szkodą możliwy jest związek pośredni. Nie jest też wymagane, aby zdarzenie, za które ponosi odpowiedzialność zobowiązany było wyłączną (jedyną) przyczyną powstania szkody. Niesłusznie zatem

zarzuca się w skardze, że zmiana mieszkania nie pozostaje w normalnym związku

przyczynowym z wypadkiem przy pracy. Doznana przez powoda szkoda na osobie,

poważne uszkodzenie ciała, sprawia, że musi on mieszkać w odpowiednich do stopnia kalectwa warunkach. Nie można uznać, że zapewnienie takich warunków nie

pozostaje w normalnym związku przyczynowym z wypadkiem. W sytuacji powoda

uzyskanie mieszkania na parterze, w pobliżu osób, które mogą zapewnić mu ko-

nieczną opiekę jest normalnym następstwem zdarzenia, za które strona pozwana

ponosi odpowiedzialność. Normalności związku przyczynowego nie niweczy zmiana

miejsca zamieszkania związana z tym, że w miejscowości, w której powód dotychczas mieszkał, mieszkania są tańsze niż w K., gdzie mieszkają jego dzieci. Kryterium

normalności zostało zachowane. Mieści się w nim racjonalność podjętych działań

wywołujących koszty. Nie można uznać, że zmiana miejsca zamieszkania została

podyktowana nieracjonalnymi przesłankami albo że decyzja powoda w tej kwestii

świadczy o jego wygórowanych oczekiwaniach co do standardu życia.

Pozostaje zatem do rozważenia, jakie koszty poniesione przez powoda w

związku z zamianą mieszkania podlegają naprawieniu przez stronę pozwaną na

podstawie art. 444 § 1 k.c. i czy roszczenie powoda o naprawienie tej szkody nie uległo przedawnieniu w większej części niż przyjął to Sąd Apelacyjny. W tej kwestii

trzeba podnieść, że wynikłym z uszkodzenia ciała kosztem w rozumieniu art. 444 § 1

k.c. jest uszczerbek w majątku powoda powstały na skutek różnicy między ceną uzyskaną za dotychczasowe mieszkanie a kwotą zakupu nowego mieszkania (przy czym

Sąd uznał, że chodzi tylko o połowę różnicy, skoro zarówno poprzednie jak i obecne

mieszkanie wchodzą w skład wspólności majątkowej małżeńskiej powoda i jego

żony). Przyjmuje się w orzecznictwie, że szkodą jest różnica między tym, czym poszkodowany dysponowałby w zakresie wartości, których szkoda dotyczy gdyby nie

było zdarzenia powodującego szkodę a tym, czym dysponuje rzeczywiście na skutek

tego zdarzenia (por. przywołaną wyżej uchwałę z 15 października 2008 r. i przytoczone w niej orzeczenia). W rozpoznawanej sprawie szkodą są raty kredytu spłacanego przez powoda, zaciągniętego na zakup mieszkania. Uszczerbek w majątku powoda (różnica między tym, czym dysponowałby, gdyby nie wypadek a tym czym

dysponuje w zakresie swoich funduszy) powstała z chwilą podjęcia kolejnych spłat.

W chwili zaciągnięcia kredytu (postawienia go do dyspozycji powoda przez bank)

powód nie doznał szkody, można powiedzieć, że wówczas jego majątek powiększył

się a zaczął się zmniejszać dopiero, gdy następowały płatności rat. Zgodnie z art.

444 § 1 k.c. zobowiązanie do naprawienia szkody powstałej wskutek uszkodzenia

ciała obejmuje wszelkie koszty wynikłe z tego powodu (z uszkodzenia ciała). Sąd

Apelacyjny nie naruszył tego przepisu, przyjmując że tak rozumiana szkoda to w

przypadku powoda uszczerbek majątkowy powstający w chwili spłaty rat, a nie jest

tym uszczerbkiem (wbrew twierdzeniom skarżącego) różnica między kosztem nabycia nowego mieszkania a wartością sprzedanego. Jedynym momentem, jaki może

być przyjęty za chwilę powstania szkody, jest chwila, w której po raz pierwszy poszkodowany został pozbawiony części swego majątku (por. uchwałę składu siedmiu

sędziów Sądu Najwyższego z dnia 17 czerwca 1963 r. III CO 38/62, OSNCP 1965 nr

2, poz. 21 poświęconą tak zwanej szkodzie przyszłej). Dochodzone roszczenie odszkodowawcze dotyczy szkody z tytułu zwiększenia potrzeb polegających na specjalnych potrzebach mieszkaniowych osoby niepełnosprawnej, dlatego należy przyjąć, że roszczenie o naprawienie szkody powstaje w dacie spłaty każdej z rat kredytu. Powstanie szkody i powstanie roszczenia o jej naprawienie określa początek

biegu przedawnienia. Skarżący zarzuca, że roszczenie powoda uległo przedawnieniu

w całości, a nie tylko w części, jak to przyjęły Sądy orzekające w tej sprawie. Z uzasadnienia skargi wynika, że jego zdaniem do oceny biegu przedawnienia winien być

stosowany art. 442 k.c. w brzmieniu obowiązującym przed 10 sierpnia 2007 r. (z

którym to dniem został skreślony). Początek biegu przedawnienia zdaniem skarżącego określa dzień zapłacenia ceny nowo nabytego mieszkania czyli 4 lub 11 września 2002 r. Jest to pogląd niesłuszny. Początek biegu przedawnienia należy określać stosownie do dat spłaty rat kredytu, gdyż w dniu spłaty każdej z rat powstaje

roszczenie o naprawienie szkody powstałej w majątku powoda. Zgodnie z art. 2

ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny (Dz.U. Nr 80, poz.

538) nowo wprowadzony art. 4421 k.c. stosuje się do roszczeń powstałych przed

dniem wejścia w życie tej ustawy a jeszcze nieprzedawnionych w tym dniu według

dotychczasowych przepisów. Ponieważ termin przedawnienia roszczenia o naprawienie szkody związanej ze zwiększeniem potrzeb powoda a wyrażającej się w

uszczerbku majątkowym powstającym w datach spłaty rat kredytu biegnie od dnia

spłaty każdej raty, część spłaconej kwoty nie uległa przedawnieniu, jak słusznie

uznał Sąd Apelacyjny.

Z tych wszystkich przyczyn skarga podlegała oddaleniu na podstawie art.

39814 k.p.c.