I PK 249/03 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedorzecznictwie sądów, a ponadto gdy kasacja jest oczywiście bezzasadna (art. 393 § do żadnego przepisu (przepisów) prawnego. W istocie nie wiadomo więc, których
Legislator headnote
AI generatedI PK 249/03 · Sąd Najwyższy: 393 § do żadnego przepisu (przepisów) prawnego. W istocie nie wiadomo więc, których
Full text
Sygn. akt I PK 249/03
POSTANOWIENIE
Dnia 8 sierpnia 2003 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Józef Iwulski
w sprawie z powództwa R. T.
przeciwko Miastu i Gminie N.
o przywrócenie do pracy,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń
Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 8 sierpnia 2003 r.,
kasacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych
z dnia 3 października 2002 r.,
odmawia przyjęcia kasacji do rozpoznania.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 3 października 2002 r., Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych oddalił apelację powoda R. T. od wyroku Sądu
Rejonowego-Sądu Pracy z dnia 14 grudnia 2001 r., oddalającego powództwo o
przywrócenie do pracy i odszkodowanie przeciwko Gminie N. w N.
Wyrok ten kasacją zaskarżył powód. Jako okoliczność uzasadniającą
rozpoznanie
kasacji
powód
wskazał
występowanie
w
sprawie
istotnego
zagadnienia prawnego sprowadzającego się do odpowiedzi na pytanie: "czy
pracownik zatrudniony na podstawie zarówno powołania, jak i na podstawie umowy
o pracę może skutecznie kwestionować odwołanie ze stanowiska rozwiązującego
zawartą z nim umowę o pracę w sytuacji, gdy w odwołaniu tym brak jest
uzasadnionej przyczyny uzasadniającej wypowiedzenie lub rozwiązanie tej
umowy?".
Zdaniem
powoda,
"zaakceptowanie
poglądu
Sądu
II
instancji
prowadziłoby wprost do derogacji stosunku prawnego łączącego strony stosunku
pracy wyegzemplifikowanego w umowie o pracę i naruszałoby zasadę pacta sunt
servanta oraz zasadę uprzywilejowania pracowników stypizowaną w art. 18
Kodeksu pracy".
Strona pozwana w odpowiedzi na kasację wniosła o odmowę przyjęcia jej do
rozpoznania lub o jej oddalenie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 393 § 2 KPC, jeżeli zaskarżone orzeczenie w sposób
oczywisty nie narusza prawa ani nie zachodzi nieważność postępowania, Sąd
Najwyższy może odmówić przyjęcia kasacji do rozpoznania, gdy w sprawie nie
występuje istotne zagadnienie prawne, nie istnieje potrzeba wykładni przepisów
prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w
orzecznictwie sądów, a ponadto gdy kasacja jest oczywiście bezzasadna (art. 393 §
1 KPC). Przedstawienie okoliczności uzasadniających rozpoznanie kasacji ze
względu na występujące w sprawie istotne zagadnienie prawne, polega na
sformułowaniu tego zagadnienia i wskazaniu argumentów prawnych, które
prowadzą do rozbieżnych ocen prawnych (postanowienie z dnia 10 maja 2001 r., II
CZ 35/01,
OSNC 2002
r.
z.
1,
poz.
11). Przedstawienie
okoliczności
uzasadniających przyjęcie kasacji do rozpoznania musi polegać na wyjaśnieniu,
jakie zagadnienie prawne występuje w sprawie i dlaczego jest ono istotne, albo na
określeniu, które przepisy wymagają wykładni Sądu Najwyższego, ze wskazaniem,
na czym polegają związane z tym poważne wątpliwości, lub z przedstawieniem
rozbieżności występujących w orzecznictwie sądów (postanowienie z dnia 11
stycznia 2002 r., III CKN 570/01, OSNC 2002 r. z. 12, poz. 151).
Przedstawione przez powoda zagadnienie prawne nie jest odniesione wprost
do żadnego przepisu (przepisów) prawnego. W istocie nie wiadomo więc, których
przepisów ma dotyczyć wykładnia będąca odpowiedzią na przedstawione pytanie.
Przede
wszystkim
jednak
zagadnienie
sformułowane
przez
powoda
jest
nieadekwatne do stanu faktycznego sprawy stanowiącego podstawę zaskarżonego
rozstrzygnięcia, który jest dla Sądu Najwyższego wiążący (art. 393 11 § 1 KPC). Sąd
drugiej instancji ustalił bowiem, że w dniu 23 września 1999 r. powód został
powołany z dniem 1 października 1999 r. na stanowisko dyrektora muzeum. W dniu
1 października 1999 r. została z powodem zawarta umowa o pracę ustalająca
zatrudnienie w pełnym wymiarze czasu pracy oraz wysokość wynagrodzenia. Sąd
drugiej instancji przyjął jednak, że czynność prawna nazwana "umową o pracę" nie
kreowała nowego stosunku pracy ani nie przekształcała w umowny stosunku pracy
nawiązanego na podstawie powołania, a jedynie regulowała szczegółowe warunki
zatrudnienia (czas pracy, wynagrodzenie). Stan faktyczny sprawy stanowiący
podstawę rozstrzygnięcia sprowadza się więc do ustalenia, że strony łączył jeden
stosunek pracy nawiązany na podstawie powołania, w którym strony umownie
określiły niektóre warunki zatrudnienia. Nie jest więc tak, jak w założeniu
przedstawionego zagadnienia, aby strony łączył stosunek pracy nawiązany
zarówno na podstawie powołania, jak i umowy o pracę (taka sytuacja w ogóle nie
jest możliwa). Słusznie Sąd drugiej instancji odwołał się w swoich ocenach
prawnych do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 2 kwietnia 1998 r., I PKN 9/98
(OSNAPiUS 1999 r. nr 6, poz. 207), według którego nie ma przeszkód aby strony
stosunku pracy z powołania w umowie uregulowały swoje uprawnienia i obowiązki.
Sąd Najwyższy ocenił, że w sprawie nie zachodzą okoliczności wymienione
w art. 393 § 1 KPC, zwłaszcza wskazane przez skarżącego. Po rozważeniu
przesłanek określonych w art. 393 § 2 KPC, Sąd Najwyższy uznał za uzasadnioną
odmowę przyjęcia kasacji do rozpoznania, o czym orzekł na podstawie tych
przepisów w związku z art. 3937 § 1 KPC.