Legislator Case Law & Legislation
I PK 238/07 AI generated

I PK 238/07 · Sąd Najwyższy

Case Number I PK 238/07
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

oddalił powództwo Adama P. przeciwko BOT Kopalni Węgla Brunatnego „B.” SA w pracodawcy miały charakter celowy. Ze względu na obawę utraty pracy został zmuszony do podpisania ugody w sprawie zmiany stanowiska na zatrudnienie na gorszych warunkach, co oznaczało dla niego wymierną szkodę.

Legislator headnote

AI generated

art. 386 § 4 k.p.c, art. 471 k.c, art. 415 k.c, art. 42 § 4 k.p, art. 87 k.c, art. 82 k.c; I PK 238/07 · Sąd Najwyższy: Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 39814 k.p.c. O kosztach orzeczono na podstawie art. 102 k.p.c.

Keywords

AI generated
art. 386 § 4 k.p.c art. 471 k.c art. 415 k.c art. 42 § 4 k.p art. 87 k.c art. 82 k.c

Cited Legislation

AI generated
art. 386 § 4 k.p.c
Przepis art. 386 § 4 k.p.c.
art. 471 k.c
spełnione przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej określone w art. 471 k.c.
art. 415 k.c
lub w art. 415 k.c., ponieważ zachowanie pracodawcy nie nosiło znamion winy i nie
art. 42 § 4 k.p
kwalifikacjom powoda, a pozwany pracodawca nie naruszył art. 42 § 4 k.p.
art. 87 k.c
Wada określona w art. 87 k.c.
art. 82 k.c
Wada oświadczenia woli określona w art. 82 k.c., polegająca
art. 300 k.p
art. 300 k.p. przez ich niezastosowanie. Powód zarzucił również nadużycie prawa
art. 8 k.p
przez pozwanego w sposób wyjątkowo rażący, widoczny i czytelny, co jest naruszeniem art. 8 k.p.

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 19 marca 2008 r.

I PK 238/07

Przepis art. 386 § 4 k.p.c. reguluje nierozpoznanie istoty sprawy przez

sąd pierwszej instancji; nie dotyczy natomiast nierozpoznania istoty sprawy

przez sąd drugiej instancji. Twierdzenie skarżącego, że art. 386 § 4 k.p.c. został

naruszony przez sąd drugiej instancji w związku z nierozpoznaniem wszystkich

zarzutów apelacyjnych, jest nieadekwatne do treści tego przepisu.

Przewodniczący Prezes SN Walerian Sanetra, Sędziowie SN: Katarzyna

Gonera (sprawozdawca), Zbigniew Hajn.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 19 marca

2008 r. sprawy z powództwa Adama P. przeciwko BOT Kopalni Węgla Brunatnego

„B.” SA w R. o odszkodowanie, na skutek skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu

Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Piotrkowie Trybunalskim z

dnia 10 kwietnia 2007 r. [...]

1. o d d a l i ł skargę kasacyjną;

2. nie obciążył powoda obowiązkiem zwrotu na rzecz strony pozwanej kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym.

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Bełchatowie wyrokiem z 28 grudnia 2006 r. [...]

oddalił powództwo Adama P. przeciwko BOT Kopalni Węgla Brunatnego „B.” SA w

R. o odszkodowanie w kwocie 13.996,71 zł. Powód domagał się odszkodowania

twierdząc, że nie został przez pozwanego pracodawcę skierowany na egzamin na

stanowisko maszynisty lokomotywy, a wcześniej nie został dopuszczony do pracy na

tym stanowisku po przedstawieniu prawidłowego badania lekarskiego i te działania

pracodawcy miały charakter celowy. Ze względu na obawę utraty pracy został zmuszony do podpisania ugody w sprawie zmiany stanowiska na zatrudnienie na gorszych warunkach, co oznaczało dla niego wymierną szkodę.

Sąd Rejonowy ustalił, że powód był pracownikiem pozwanej Kopalni Węgla

Brunatnego „B.” SA w R. w okresie od 1 września 1978 r. do 31 grudnia 2005 r. na

podstawie umowy o pracę, kolejno na stanowiskach: maszynista lokomotywy spalinowej, robotnik do prac lekkich, mechanik maszyn i urządzeń układu KTZ. Stosunek

pracy łączący powoda z pozwaną został rozwiązany za porozumieniem stron na

podstawie ustawy z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania

z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników (Dz.U. Nr

90, poz. 844 ze zm.). Powód otrzymał świadczenia wynikające z tej ustawy związane

ze sposobem rozwiązania stosunku pracy. Od początku zatrudnienia w pozwanej

Kopalni powód pracował na stanowisku maszynisty lokomotywy spalinowej w oddziale Rs-5. W dniu 6 maja 2003 r. stawił się w pracy o godzinie 700. Sztygar zmianowy - dyżurny ruchu wydał polecenie wyjazdu dwóch lokomotyw i polecił powodowi

uruchomić jedną z nich. Przodowy hali przekazał polecenie przyjęcia dwóch lokomotyw powodowi i innemu maszyniście. Obsługa lokomotywy składa się z dwóch osób:

maszynisty i pomocnika. Z uwagi na brak pracowników w tym dniu powodowi nie

przydzielono pomocnika. Z powodu złej widoczności powód odmówił wyjazdu lokomotywą bez pomocnika, lecz po kilku minutach przyprowadził lokomotywę pod nastawnię, przyjeżdżając z ustawiaczem. Powód twierdził, że nie będzie obsługiwał

lokomotywy bez pomocnika i domagał się wydania na piśmie polecenia w zakresie

jednoosobowej obsługi lokomotywy. W związku z odmową jednoosobowego prowadzenia lokomotywy sztygar zmianowy nie wydał powodowi raportu pracy sprzętu i

polecił mu odstawić lokomotywę. Kierownik oddziału uznał, że powód samowolnie

uruchomił lokomotywę, postąpił wbrew przepisom BHP oraz regulaminowi technicznemu stacji i w związku z tym nie zaliczył powodowi uruchomienia lokomotywy 6

maja 2003 r. do pracy na stanowisku maszynisty. Powód został skierowany tego dnia

do pracy przy rozbiórce torów. W czasie pracy w tym samym dniu powód uległ wypadkowi. Pracodawca nie uznał tego zdarzenia za wypadek przy pracy. Dopiero wyrokiem z 27 stycznia 2005 r. [...] Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim uznał

zdarzenie z 6 maja 2003 r. za wypadek przy pracy i przyznał powodowi prawo do

wypłaty zasiłku chorobowego z ubezpieczenia wypadkowego w wysokości 100 %

podstawy wymiaru z tytułu niezdolności do pracy z powodu choroby powstałej od 6

maja 2003 r. W związku z wypadkiem przy pracy, powód przebywał na zwolnieniu

lekarskim do 29 października 2003 r., po czym powrócił do pracy.

Po powrocie ze zwolnienia lekarskiego powód nie został dopuszczony do

pracy na stanowisku maszynisty lokomotywy, ponieważ kierownik oddziału uznał, że

powód utracił uprawnienia do obsługi lokomotywy, gdyż od czasu ostatniego prowadzenia przez powoda lokomotywy upłynął okres sześciu miesięcy. Instrukcja o przygotowaniu zawodowym, egzaminach i pouczeniach pracowników przedsiębiorstwa

„Polskie Koleje Państwowe” w § 15 ust. 1 pkt 2 przewidywała bowiem, że pracownik,

który ubiega się o ponowne dopuszczenie do pracy na stanowisku bezpośrednio

związanym z bezpieczeństwem ruchu kolejowego, a nie pracował na tym stanowisku

pracy przez co najmniej 6 miesięcy, obowiązany jest przystąpić do egzaminu weryfikacyjnego. W związku z przyjęciem przez pracodawcę utraty przez powoda uprawnień do wykonywania pracy na stanowisku maszynisty lokomotywy spalinowej w oddziale Rs-5, powód od 6 listopada 2003 r. został oddelegowany do pracy na stanowisku robotnika do prac lekkich w zespole magazynów EMS do czasu uzyskania

uprawnień prowadzenia pojazdów trakcyjnych. Oddelegowanie zostało również uzasadnione potrzebą zakładu pracy. W dniu 1 stycznia 2004 r. oddelegowanie powoda

zostało przedłużone z tych samych powodów. Powód zwracał się do dyrektora o

skierowanie na egzamin uprawniający do prowadzenia lokomotyw, a dyrektor zapewniał go, że sprawa zostanie pozytywnie załatwiona. Ostatecznie powód nie

otrzymał skierowania na egzamin uprawniający do prowadzenia lokomotywy. W dniu

25 marca 2004 r. dyrektor wystąpił z wnioskiem o wypowiedzenie powodowi dotychczasowych warunków pracy i płacy w związku z brakiem uprawnień do wykonywania

zawodu maszynisty pojazdów trakcyjnych oraz ze względu na stan zdrowia (w wyniku badań kontrolnych orzeczono wobec powoda ograniczenie dźwigania ciężarów

powyżej 15 kg) i brak możliwości zatrudnienia na innym stanowisku w oddziale Rs-5.

Pismem z 25 marca 2004 r. pracodawca zawiadomił Związek Zawodowy Pracowników Ruchu Ciągłego przy KWB „B.” SA w R. o zamiarze wypowiedzenia warunków

pracy i płacy w związku z brakiem uprawnień do wykonywania zawodu maszynisty

pojazdów trakcyjnych oraz ze względu na stan zdrowia i brak możliwości zatrudnienia na innym stanowisku w oddziale Rs-5. Związek zawodowy negatywnie zaopiniował decyzję pracodawcy dotyczącą wypowiedzenia powodowi warunków umowy o

pracę. W okresie od kwietnia do końca sierpnia 2004 r. powód przebywał na zwolnieniu lekarskim. Korzystał także z pomocy lekarza psychiatry. Po powrocie do pracy

powód został poinformowany, że w związku z utratą uprawnień do wykonywania dotychczasowej pracy pracodawca może zaproponować mu inne stanowisko pracy, a w

przypadku odmowy przyjęcia zaproponowanego stanowiska, może rozwiązać z pracownikiem umowę o pracę. Podczas spotkania w dniu 6 września 2004 r. prezes

pozwanej poinformował powoda, że w związku z utratą przez niego uprawnień do

wykonywania dotychczasowej pracy oraz ograniczeniami zdrowotnymi może zaproponować mu pracę na stanowisku robotnika do prac lekkich w zespole magazynów,

za wynagrodzeniem według kategorii zaszeregowania 9c w kwocie 1.198 zł miesięcznie. Powód podpisał porozumienie o zmianie warunków zatrudnienia. Na swoją

prośbę od 1 października 2004 r. został przeniesiony do pracy w oddziale P-1 na

stanowisko mechanika maszyn i urządzeń układu KTZ. Od 1 listopada 2004 r. podwyższono mu wynagrodzenie zasadnicze do kwoty 1.278 zł według kategorii zaszeregowania 11a. W okresie od 29 marca do 26 czerwca 2004 r. powód korzystał ze

zwolnień lekarskich i otrzymywał w tym czasie wynagrodzenie za czas choroby i zasiłek chorobowy w wysokości 80 % podstawy wymiaru. Różnica pomiędzy wynagrodzeniem i zasiłkiem w wysokości 80 % podstawy wymiaru wyniosła łącznie kwotę

1.416,27 zł. Różnica wynagrodzenia za pracę w związku ze zmianą stawki zaszeregowania (przy uwzględnieniu wszystkich składników) wyniosła w 2004 r. 1.511,38 zł,

a w 2005 r. 11.490,10 zł. Powód zwracał się na piśmie do pozwanego pracodawcy o

wyrównanie wszystkich składników wynagrodzenia za pracę, lecz otrzymał odpowiedź odmowną. Sąd Rejonowy stwierdził, że powód cierpiał na łagodne zaburzenia

depresyjne, które mogły być wywołane przewlekłą sytuacją stresową, jednak w dniu

6 września 2004 r. - składając oświadczenie woli w zakresie zmiany warunków

umowy o pracę - posiadał rozeznanie sytuacji i rozumiał znaczenie swojego czynu.

Oddalając powództwo o odszkodowanie Sąd Rejonowy przyjął, że nie zostały

spełnione przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej określone w art. 471 k.c.

lub w art. 415 k.c., ponieważ zachowanie pracodawcy nie nosiło znamion winy i nie

było sprzeczne z przepisami prawa. Pozwany oddelegował powoda do innej pracy na

okres nieprzekraczający dopuszczalnego czasu powierzenia pracownikowi innej

pracy, powołując się przy tym na potrzeby pracodawcy. Powód, wyrażając zgodę na

oddelegowanie, nie kwestionował jego zasadności. Powierzona praca odpowiadała

kwalifikacjom powoda, a pozwany pracodawca nie naruszył art. 42 § 4 k.p. Powód

podnosił, że porozumienie z pracodawcą dotyczące nowych warunków pracy (w tym

wynagrodzenia) zawarł 6 września 2004 r. pod przymusem, bowiem pracodawca

zapowiedział, że w przypadku odmowy podpisania porozumienia zwolni go z pracy.

Sąd Rejonowy nie dopatrzył się po stronie powoda żadnej z wad oświadczenia woli,

w tym działania pod wpływem groźby. Wada określona w art. 87 k.c. polega na wadliwym funkcjonowaniu mechanizmu woli, tzn. na nieprawidłowości przy powzięciu

aktu woli. Groźba musi być bezprawna. Bezprawne jest zarówno zachowanie się

sprzeczne z prawem (z ustawą bądź z zasadami współżycia społecznego), jak i zachowanie, które jest formalnie zgodne z prawem, jednakże zmierza do wymuszenia

złożenia oświadczenia woli (por. wyrok Sądu Najwyższego z 6 stycznia 1998 r., I

CKN 375/97, niepublikowany). W wyroku z 19 marca 2002 r., I CKN 1134/99 (OSNC

2003 nr 3, poz. 36), Sąd Najwyższy podkreślił, że bezprawność groźby polega na

sprzecznym z prawem działaniu grożącego lub wykorzystaniu działania formalnie

zgodnego z prawem do osiągnięcia celu, dla którego prawo to nie przysługuje. Sąd

Rejonowy ustalił, że pozwany pracodawca w czasie przedstawienia powodowi porozumienia w zakresie nowych warunków pracy nie groził mu, że w przypadku odmowy

zawarcia porozumienia rozwiąże z nim stosunek pracy. Powód został wcześniej poinformowany, że pracodawca może skorzystać z takiego uprawnienia. Jeżeli nawet

pracodawca zastrzegł możliwość rozwiązania z powodem umowy o pracę, w przypadku niewyrażenia przez niego zgody na propozycję zmiany warunków dotychczasowej umowy, to takie oświadczenie nie stanowiło bezprawnej groźby w rozumieniu

art. 87 k.c. Stronom umownego stosunku pracy przysługuje bowiem prawo wypowiedzenia zawartej umowy o pracę, zaś dopuszczalność takiego wypowiedzenia normują przepisy prawa pracy. Gdyby powód nie zgodził się na zmianę warunków

umowy o pracę i zakład pracy w związku z tym wypowiedział mu umowę o pracę, to

przysługiwałyby mu środki prawne dla zwalczania zasadności bądź skuteczności

dokonanego wypowiedzenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z 5 sierpnia 1980 r., I

PR 52/80, OSNCP 1981 nr 3, poz. 39).

Sąd Rejonowy nie przyjął nieważności oświadczenia woli powoda ze względu

na znajdowanie się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Wada oświadczenia woli określona w art. 82 k.c., polegająca

na nieprawidłowym funkcjonowaniu mechanizmu woli, obejmuje dwa stany faktyczne: wyłączenie świadomości i wyłączenie swobody. Obojętne jest, czy takie stany są

trwałe, czy tylko przejściowe. Stan wyłączający swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli może być rozumiany tylko jako stan, w którym możliwość wolnego wyboru

jest całkowicie wyłączona. Brak świadomości charakteryzuje się brakiem rozeznania,

niemożności zrozumienia posunięć własnych lub też innych osób, niezdawaniem sobie sprawy ze znaczenia własnego postępowania (por. wyrok Sądu Najwyższego z

11 grudnia 1979 r., II CR 448/79, OSP 1981 nr 3, poz. 45). Taka sytuacja nie miała

miejsca w przypadku powoda. Podpisując porozumienie dotyczące zmiany warunków umowy powód miał możliwość swobodnego wyboru. Z opinii biegłego sądowego

z zakresu psychiatrii wynikało, że składając oświadczenie woli w zakresie warunków

umowy o pracę powód posiadał rozeznanie sytuacji i rozumiał znaczenie swojego

czynu.

Od powyższego wyroku powód wniósł apelację, kwestionując ustalenia faktyczne, prawidłowość oceny materiału dowodowego oraz zarzucając naruszenie

prawa materialnego, a mianowicie art. 415 k.c. (ewentualnie 471 k.c.) w związku z

art. 300 k.p. przez ich niezastosowanie. Powód zarzucił również nadużycie prawa

przez pozwanego w sposób wyjątkowo rażący, widoczny i czytelny, co jest naruszeniem art. 8 k.p.

Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z 10 kwietnia 2007 r. [...] oddalił apelację. Sąd Okręgowy stwierdził, że Sąd Rejonowy przeprowadził obszerne postępowanie dowodowe i właściwie

ocenił zgromadzony materiał dowodowy. Sąd drugiej instancji podniósł, że Sąd

pierwszej instancji - oprócz prawidłowego ustalenia faktów kluczowych dla rozpoznania sprawy - skupił się na badaniu wielu okoliczności, których ustalenie z punktu widzenia wydania prawidłowego rozstrzygnięcia było zbędne. Zdaniem Sądu Okręgowego o zasadności roszczeń zgłoszonych w pozwie decydowało przede wszystkim

udzielenie prawidłowej odpowiedzi na pytanie, czy porozumienie w sprawie nowych

warunków pracy, które powód zawarł z pozwanym pracodawcą w dniu 6 września

2004 r., było porozumieniem, które nie uchybiało przepisom Kodeksu pracy i było

wolne od wad, w szczególności czy nie zawarto go pod wpływem groźby (art. 87 k.c.)

lub w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie

woli (art. 82 k.c.). Sąd drugiej instancji stwierdził, że precyzyjne odtworzenie przebiegu zdarzeń związanych z niedopuszczeniem powoda do pracy na stanowisku maszynisty lokomotywy spalinowej w dniu 6 maja 2003 r., wypadkiem przy pracy, jaki

zaistniał w tym dniu, późniejszym długotrwałym przebywaniem na zwolnieniu lekarskim, miało w sprawie drugorzędne znaczenie, zaś odnoszące się do tych kwestii

zarzuty apelacyjne nie mogły prowadzić do wzruszenia zaskarżonego wyroku. Sąd

Okręgowy uznał za istotny dla rozstrzygnięcia sprawy fakt wypowiedzenia powodowi

w dniu 6 września 2004 r. warunków pracy i płacy (na mocy porozumienia stron).

Powód przyjął zaproponowane mu nowe warunki zatrudnienia, wykonywał pracę na

powierzonym mu nowym stanowisku w zamian za umówione wynagrodzenie i do

dnia wniesienia pozwu w niniejszej sprawie nie kwestionował zasadności dokonanej

zmiany. Sąd Rejonowy wnikliwie zbadał, czy oświadczenie woli powoda w przedmiocie wyrażenia zgody na zaproponowane mu nowe warunki pracy i płacy dokonane

zostało w sposób niewadliwy. Sąd Okręgowy w pełni podzielił pogląd Sądu pierwszej

instancji, że przy podpisywaniu w dniu 6 września 2004 r. porozumienia w sprawie

zmiany warunków pracy i płacy powód działał z pełnym rozeznaniem skutków prawnych swojego oświadczenia woli. Dla zbadania, czy stan zdrowia powoda w tej dacie

nie stanowił przeszkody w świadomym albo swobodnym powzięciu decyzji i wyrażeniu woli (co stanowi wadę oświadczenia woli z art. 82 k.c.), Sąd Rejonowy dopuścił

dowód z opinii biegłego lekarza medycyny z zakresu psychiatrii. Biegła, w obszernie

umotywowanej opinii, jednoznacznie ustaliła, że powód składając oświadczenie woli

posiadał rozeznanie sytuacji i rozumiał znaczenie swojego czynu. Na tej podstawie

Sąd Rejonowy zasadnie przyjął, że wada oświadczenia woli przewidziana w art. 82

k.c. nie wystąpiła. Sąd drugiej instancji nie zgodził się z zarzutem skarżącego, że

powód przyjął zaproponowane mu nowe warunki pracy i płacy pod wpływem groźby

(art. 87 k.c.). Ustosunkowując się do zarzutów apelacji Sąd Okręgowy odwołał się do

wyroku Sądu Najwyższego z 10 października 2002 r., I PKN 439/01, LEX nr 76844,

zgodnie z którym nie można uznać za bezprawną groźbę działania pracodawcy,

który wskazuje na możliwość rozwiązania stosunku pracy w razie odmowy podjęcia

pracy na nowym stanowisku pracy. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd Najwyższy

wywiódł, że przesłanką prawnej doniosłości groźby w rozumieniu art. 87 k.c. jest

bezprawność groźby. Nie można uznać za bezprawną groźbę, gdy pracodawca

wskazuje na możliwość zastosowania środków, do użycia których jest uprawniony,

czym w rozpoznawanej sprawie była możliwość rozwiązania stosunku pracy w razie

odmowy podjęcia przez powoda pracy na nowym stanowisku pracy. Informowanie

pracownika o skutkach prawnych braku zgody na nowe warunki zatrudnienia stanowi

realizację uprawnień pracodawcy i nie może być kwalifikowanie jako działanie bezprawne.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł pełnomocnik powoda, zaskarżając wyrok ten w całości. Skarga kasacyjna została oparta na podstawie naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: 1) art. 328 § 2 „k.c.” w związku z art. 391 k.p.c., z uwagi na niewyjaśnienie

prawnej podstawy wyroku, poprzez ograniczenie się jedynie do zarzutu apelacyjnego

co do oceny, czy porozumienie w sprawie nowych warunków pracy z dnia 6 września

2004 r. jest porozumieniem nieuchybiającym przepisom Kodeksu pracy i jest wolne

od wad, z uznaniem innych opisanych w wyroku zdarzeń (niedopuszczenie powoda

do pracy na stanowisku maszynisty lokomotywy spalinowej w dniu 6 maja 2003 r.,

wypadek przy pracy w tym dniu, długotrwałe przebywanie powoda na zwolnieniu lekarskim) za mające drugorzędne znaczenie; 2) art. 386 § 4 „k.c.”, poprzez nierozpoznanie istoty sprawy z uwagi na nieodniesienie się do podnoszonego zarzutu nadużycia przez pozwanego prawa w stosunku do powoda w rozumieniu art. 8 k.p. w

sposób rażący, widoczny i czytelny, na co wskazują podejmowane działania co do

zatrudnienia powoda po wypadku przy pracy.

Skarżący wniósł o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania twierdząc, że

jest oczywiście uzasadniona, ponieważ Sąd Okręgowy naruszył wskazane przepisy

postępowania oraz nie rozpoznał istoty sprawy. Pełnomocnik powoda stwierdził, że

do zawartego w apelacji zarzutu naruszenia przez pracodawcę art. 8 k.p. nie ma

żadnego odniesienia w wyroku, a „zarzuty apelacyjne odnoszące się do ciągu zdarzeń i wskazujące na szykanę pozwanego jako pracodawcy zostały uznane za nieistotne bez wyjaśnienia dlaczego, z powołaniem się jedynie na brzmienie art. 385

k.p.c.”

Pełnomocnik powoda wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Została oparta jedynie

na zarzutach naruszenia przepisów postępowania, a mianowicie art. 328 § 2 k.p.c. w

związku z art. 391 k.p.c. oraz art. 386 § 4 k.p.c. (w skardze kasacyjnej prawdopodobnie w wyniku oczywistej omyłki pełnomocnik powoda powołał art. 328 § 2 „k.c.”

oraz art. 386 § 4 „k.c.”). Pierwszy z tych przepisów stanowi, że uzasadnienie wyroku

powinno zawierać wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, a mianowicie:

ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, i

przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej,

oraz wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. Skarżący twierdzi, że Sąd Okręgowy naruszył ten przepis z uwagi na niewyjaśnienie podstawy prawnej wyroku. Jest to zarzut nieskuteczny. Sąd Okręgowy odniósł się

szczegółowo do oceny materialnoprawnej oświadczenia woli powoda złożonego 6

września 2004 r. i stwierdził, podzielając w tym przedmiocie ocenę prawną Sądu

Rejonowego, że oświadczenie to nie było dotknięte żadną z wad oświadczeń woli, w

szczególności powód nie złożył tego oświadczenia w stanie wyłączającym świadome

albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli (art. 82 k.c.) albo pod wpływem

bezprawnej groźby (art. 87 k.c.). Faktem jest, że Sąd Okręgowy nie oceniał szczegółowo - z punktu widzenia prawa materialnego, z powołaniem się na konkretne

przepisy tego prawa - innych przedstawionych przez powoda w toku postępowania

zdarzeń (a mianowicie niedopuszczenia go do pracy na stanowisku maszynisty lokomotywy spalinowej w dniu 6 maja 2003 r., skutków wypadku przy pracy w tym

dniu, długotrwałego przebywania w związku z tym wypadkiem na zwolnieniu lekarskim), nie oznacza to jednak takiej wady uzasadnienia zaskarżonego wyroku, która

mogłaby powodować jego uchylenie.

Naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. może stanowić

usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej tylko wtedy, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie posiada wszystkich koniecznych elementów, bądź zawiera tak

kardynalne braki, które uniemożliwiają kontrolę kasacyjną. Gdy sąd odwoławczy oddalając apelację orzeka na podstawie materiału zgromadzonego w postępowaniu w

pierwszej instancji, nie musi powtarzać dokonanych ustaleń. Wystarczy stwierdzenie,

że przyjmuje je za własne (por. wyrok Sądu Najwyższego z 9 marca 2006 r., I CSK

147/05, LEX nr 190753). To samo można odnieść do oceny prawnej - jeżeli sąd odwoławczy podziela ocenę prawną dokonaną przez sąd pierwszej instancji, nie musi

powtarzać wszystkich argumentów prawnych przytoczonych przez ten sąd, wystarczające jest, gdy stwierdzi, że podziela ustalenia faktyczne i oceny prawne sądu

pierwszej instancji, a apelację uznaje za nieuzasadnioną. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że jeżeli sąd drugiej instancji oddala apelację, akceptując

zarówno dokonane przez sąd pierwszej instancji ustalenia faktyczne, jak i przyjętą

przez ten sąd podstawę prawną zaskarżonego orzeczenia, to wystarczające jest

przytoczenie w uzasadnieniu orzeczenia sądu drugiej instancji art. 385 k.p.c. jako

podstawy prawnej rozstrzygnięcia (por. wyrok Sądu Najwyższego z 8 października

1998 r., II CKN 923/97, OSNC 1999 nr 3, poz. 60).

Uzasadnienie orzeczenia sądu drugiej instancji nie musi zawierać wszystkich

elementów przewidzianych dla uzasadnienia orzeczenia sądu pierwszej instancji.

Jeżeli sąd drugiej instancji podziela ocenę prawną, jakiej dokonał sąd pierwszej in-

stancji - i uznaje ją za wyczerpującą - wystarczy stwierdzenie, że podziela

argumentację zawartą w uzasadnieniu wyroku sądu pierwszej instancji (por. wyroki

Sądu Najwyższego z 16 lutego 2006 r., IV CK 380/05, LEX nr 179977, z 8 grudnia

2005 r., II CK 317/05, LEX nr 188553). W sprawie zakończonej zaskarżonym wyrokiem Sąd Rejonowy dokonał oceny prawnej roszczeń powoda w kontekście obu

możliwych do wyobrażenia podstaw skonstruowania odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego pracodawcy - zarówno kontraktowej (art. 471 k.c.), jak i deliktowej (art. 415 k.c.). Oddalając apelację - na podstawie art. 385 k.p.c. - Sąd Okręgowy

w istocie podzielił ocenę prawną Sądu Rejonowego, zgodnie z którą działaniom

strony pozwanej nie można przypisać ani bezprawności (w szczególności naruszenia

przepisów prawa), ani zawinienia. Skoro skarga kasacyjna nie została oparta na zarzutach naruszenia przepisów prawa materialnego (zwłaszcza art. 471 k.c. i art. 415

k.c., stanowiących podstawę rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego, zaakceptowaną w

sposób dorozumiany przez Sąd Okręgowy), to nie jest możliwe skontrolowanie w

postępowaniu kasacyjnym prawidłowości oceny materialnoprawnej co do braku możliwości (przesłanek) przypisania stronie pozwanej odpowiedzialności odszkodowawczej (opartej na zasadzie winy i bezprawności) za jakąś ewentualną szkodę poniesioną przez powoda. Sporządzenie uzasadnienia w sposób nie w pełni odpowiadający stawianym mu wymaganiom może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi

kasacyjnej wyjątkowo - wtedy, gdy przedstawione w nim motywy (w tym argumentacja prawna) nie pozwalają na przeprowadzenie kontroli kasacyjnej zaskarżonego

orzeczenia. Jedynie bowiem w takim wypadku uchybienie art. 328 § 2 k.p.c. może

być uznane za mogące mieć wpływ na wynik sprawy (por. wyrok Sądu Najwyższego

z 28 lutego 2006 r., III CSK 149/05, LEX nr 182956). Skarga kasacyjna zarzucająca

zaskarżonemu wyrokowi sądu drugiej instancji, że został wadliwie uzasadniony (art.

328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 k.p.c.) powinna wykazywać, że przez uchybienia

formalne sądu nie istnieje możliwość jednoznacznej rekonstrukcji podstaw rozstrzygnięcia (por. wyrok Sądu Najwyższego z 26 stycznia 2006 r., V CK 405/04, LEX nr

195422). W rozpoznawanej sprawie istnieje możliwość jednoznacznej rekonstrukcji

podstaw rozstrzygnięcia, co wynika z analizy uzasadnień wyroków Sądów obydwu

instancji, a zatem nie sposób twierdzić, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone z naruszeniem wymagań konstrukcyjnych przewidzianych w art.

328 § 2 k.p.c.

Drugi z zarzutów naruszenia przepisów postępowania dotyczy rzekomego nierozpoznania istoty sprawy przez Sąd drugiej instancji z uwagi na nieodniesienie się

tego Sądu do podniesionego w apelacji zarzutu rażącego naruszenia przez pozwanego pracodawcę prawa w stosunku do powoda „w rozumieniu art. 8 k.p.” Skarżący

powołał się przy tym na naruszenie przez Sąd Okręgowy art. 386 § 4 k.p.c., który

stanowi, że poza wypadkami określonymi w art. 386 § 2 i 3 k.p.c. (czyli w razie

stwierdzenia nieważności postępowania) sąd drugiej instancji może uchylić zaskarżony wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania tylko w razie nierozpoznania przez sąd pierwszej instancji istoty sprawy albo gdy wydanie wyroku wymaga

przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości. Zarzut naruszenia art. 386 §

4 k.p.c. jest również chybiony. Przepis ten - w odróżnieniu od art. 386 § 2 k.p.c. - nie

nakazuje sądowi drugiej instancji uchylenia zaskarżonego wyroku sądu pierwszej

instancji, lecz przewiduje jedynie taką możliwość. Sąd drugiej instancji może bowiem

uchylić zaskarżony wyrok w razie nierozpoznania przez sąd pierwszej instancji istoty

sprawy, ale może także sam sprawę rozpoznać co do istoty. Sąd drugiej instancji

tylko wyjątkowo może naruszyć art. 386 § 4 k.p.c. wydając orzeczenie prawomocnie

kończące postępowanie w sprawie (oddalające apelację lub zmieniające zaskarżony

wyrok i orzekające co do istoty sprawy) zamiast orzeczenia uchylającego zaskarżony

apelacją wyrok sądu pierwszej instancji. Nierozpoznanie istoty sprawy przez sąd

pierwszej instancji stwarza sądowi apelacyjnemu możliwość, a nie obowiązek, uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Nie

ma przeszkód, aby w takiej sytuacji sąd drugiej instancji wydał orzeczenie kończące

postępowanie, jeżeli nie zmienia ustaleń faktycznych dokonanych przez sąd pierwszej instancji, a jedynie stosuje do nich inne przepisy prawa materialnego (por. wyrok

Sądu Najwyższego z 12 listopada 2007 r., I PK 140/07).

Zarzut naruszenia art. 386 § 4 k.p.c. jest nietrafny także z innej przyczyny.

Przepis ten reguluje sytuację nierozpoznania istoty sprawy przez sąd pierwszej instancji, nie dotyczy natomiast nierozpoznania istoty sprawy przez sąd drugiej instancji. Twierdzenie skarżącego, że został on naruszony przez Sąd Okręgowy w związku

z nierozpoznaniem jednego z zarzutów apelacji, stanowi zatem nieadekwatne do

normatywnej treści tego przepisu uzasadnienie jego naruszenia. Nierozpoznanie

istoty sprawy stanowi wadę braną pod uwagę w ramach kontroli orzeczeń sądu

pierwszej instancji w postępowaniu apelacyjnym (art. 386 § 4 k.p.c.). Zarzut tego rodzaju wadliwości nie odnosi się do orzeczenia sądu drugiej instancji i nie może sta-

nowić usprawiedliwionej podstawy skargi kasacyjnej (por. wyrok Sądu Najwyższego

z 14 lutego 2001 r., I PKN 247/00, OSNAPiUS 2002 nr 21, poz. 521). Granic rozpoznania sprawy przez sąd drugiej instancji dotyczy bowiem inny przepis, a mianowicie

art. 378 § 1 k.p.c. Zgodnie z tym przepisem, sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę

w granicach apelacji, co jest rozumiane także jako obowiązek odniesienia się do

wszystkich podniesionych w apelacji zarzutów. W skardze kasacyjnej nie zarzucono

jednak naruszenia art. 378 § 1 k.p.c., co czyni kasacyjny zarzut nierozpoznania przez

Sąd Okręgowy apelacyjnego zarzutu dotyczącego nadużycia przez pozwanego pracodawcę prawa w stosunku do powoda pozbawionym racji ze względu na nieodniesienie go do właściwej normy procesowej. Nierozpoznania istoty sprawy przez sąd

drugiej instancji - w znaczeniu nierozpoznania wszystkich zarzutów apelacyjnych dotyczy zatem inny przepis niż wskazany w podstawach skargi kasacyjnej, co czyni

zarzut naruszenia art. 386 § 4 k.p.c. bezpodstawnym (chybionym).

Istotna część wywodów uzasadnienia skargi kasacyjnej poświęcona jest nierozpoznaniu przez Sąd Okręgowy twierdzeń powoda dotyczących nadużycia prawa

przez pracodawcę w stosunku do niego, zwłaszcza długotrwałego szykanowania go

przez pracodawcę, w następstwie czego powód popadł w depresję. Sąd Najwyższy

nie może ocenić zasadności tych zarzutów, ponieważ nie zostały one powiązane z

odpowiednio skonstruowanymi zarzutami naruszenia przepisów prawa procesowego

albo materialnego. W skardze kasacyjnej w ogóle nie zarzucono naruszenia przepisów prawa materialnego (np. art. 415 k.c., art. 471 k.c., art. 8 k.p.), co uniemożliwia

dokonanie przez Sąd Najwyższy oceny prawidłowości rozstrzygnięcia co do istoty

sprawy (oddalenia apelacji od wyroku oddalającego powództwo). Sąd Najwyższy

rozpoznaje bowiem skargę kasacyjną jedynie w granicach sformułowanych przez

skarżącego podstaw (art. 39813 § 1 k.p.c.).

Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 39814 k.p.c. O kosztach orzeczono na podstawie art. 102 k.p.c.