Legislator Case Law & Legislation
I NSW 321/23 AI generated

I NSW 321/23 · Sąd Najwyższy

Case Number I NSW 321/23
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

G.K. (dalej: „Skarżący”) wniósł 25 października 2023 r. do Sądu Najwyższego protest przeciwko ważności wyborów do Sejmu RP i Senatu RP zarządzonych na dzień 15 października 2023 r. z uwagi na dopuszczenie się przestępstwa przeciwko wyborom lub naruszenia przez właściwy organ wyborczy przepisów ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy (tekst jedn. Dz.U. ‎z 2023 r., poz. 2408 ze zm.; dalej: „k.wyb.”) dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, zawartych w Rozdziale 6 Kodeksu wyborczego tj. art. 39 § 2 k.wyb oraz art. 39 § 4 k.wyb.

Legislator headnote

AI generated

I NSW 321/23 · Sąd Najwyższy: Innymi słowy, wnoszący protest nie może skutecznie powołać jako zarzutu naruszenia przepisu Kodeksu wyborczego, który nie dotyczy głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, a także dotyczącego głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, lecz niemającego wpływu na wynik wyborów. Wskazać również należy, że zgodnie z art. 241 § 3 k.wyb., wnoszący protest ma nie tylko obowiązek sformułowania w nim zarzutów, o których była mowa w poprzednim punkcie, ale również przedstawienia lub wskazania dowodów, na których opiera swoje zarzuty.

Keywords

AI generated
objections to an election result election campaign publicity polling station political voting rights turnout of voters referendum campaign
AI generated
I NSW 799/23
Pismem z 22 października 2023 r.
I NSW 266/23
K., A. P., K. K., H. B., S. J., M. T., K. K., A. K., W. P., J. L., M. B., P. T., E. D., J. F., S. E., J. W., K. R., K. L., K. P., J. T., B. W., H. E., J. S., M. K., J. S., T. R., K. K., K. B., O. D., S. B., J. S., L. L., H. K., M. J., M. G., T. W., A. W. (dalej: skarżący, składający lub wnoszący protest), wnieśli protesty przeciwko ważności wyborów do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej oraz Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, zgodnie domagając się ich unieważnienia i m.in. zarzucając:1.przerwanie ciszy wyborczej poprzez ogłoszenie w dniu 15.10.2023 r. o godz. 21:00 wyników exit poll, w chwili gdy głosowanie odbywało się jeszcze w kilku obwodach wyborczych i tym samym naruszenie art. 104 i 107 Kodeksu wyborczego;2.przeprowadzenie wyborów w dniu 16.10.2023 r., a więc poza terminem zarządzonym przez Prezydenta Rzeczypospolitej;3.możliwości popełnienia przestępstwa polegającego na wielokrotnym głosowaniu poprzez:1.wielokrotne głosowanie w różnych obwodach wyborczych przez tego samego wyborcę jednorazowo na podstawie oryginalnego zaświadczenia o prawie do głosowania w miejscu pobytu w dniu wyborów zaś następnie na podstawie takich zaświadczeń prawdopodobnie skopiowanych i sfałszowanych w zakresie znajdującego się na nich hologramu;2.wielokrotne głosowanie w różnych obwodach wyborczych przez tego samego wyborcę we właściwej komisji wyborczej z punktu widzenia miejsca zamieszkania, a następnie na podstawie zaświadczeń o prawie do głosowania w miejscu pobytu w dniu wyborów – prawdopodobnie sfałszowanych w zakresie ich treści i znajdującego się na nich hologramu.W dalszej części protestów wnoszący go wskazali na fakt wyczerpania zdarzeń, o których mowa w art. 82 § 1 pkt. 2 Kodeksu wyborczego oraz dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w rozdziale XXXI Kodeksu karnego, mającego wpływ na przebieg głosowania, ustalenie wyników głosowania lub wyników wyborów.Ponadto, składający protest wnieśli o przeprowadzenie dowodów polegających na ustaleniu liczby wyborców, którzy na podstawie wydanych na podstawie art. 32 § 1 Kodeksu wyborczego zaświadczeń o prawie do głosowania w miejscu pobytu w dniu wyborów głosowali dwukrotnie lub wielokrotnie poza obwodową komisją wyborczą właściwą z punktu widzenia miejsca ich zamieszkania oraz liczby wyborców, którzy głosowali w obwodowej komisji wyborczej właściwej z punktu widzenia miejsca ich zamieszkania, a nadto na podstawie ww. zaświadczenia oddali jednokrotnie (lub więcej razy) głos w innych obwodach wyborczych.W odpowiedzi na protesty wyborcze Prokurator Generalny i Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej wnieśli o pozostawienie protestów bez dalszego biegu.
I NSW 209/23
K. (daj: „Skarżąca”) wniosła 24 października 2023 r. do Sądu Najwyższego protest przeciwko ważności wyborów do Sejmu RP i Senatu RP zarządzonych na dzień 15 października 2023 r. Wskazała, że nie wydano jej karty do głosowania w referendum, po czym członek komisji zapytał, czy Skarżąca chce otrzymać wszystkie karty. Jak dalej podniosła, słyszała o tym, że nie zamknięto lokali wyborczych o godz. 21.00, wobec czego powinna obowiązywać cisza wyborcza. Skarżąca zażądała sprawdzenia nazwisk do list wyborczych, ze względu na jej przypuszczenia, że w wielu Komisjach Obwodowych powtarzają się te same nazwiska.Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej pismem z 2 listopada 2023 r. wyraził opinię, że protest powinien zostać pozostawiony bez dalszego biegu, zaś w przypadku jego rozpoznania zarzuty w nim zawarte powinny zostać uznane za bezzasadne.Prokurator Generalny w swoim stanowisku z dnia 27 listopada 2023 r. wyraził pogląd, że wniesiony protest należy pozostawić bez dalszego biegu.W dniu 24 października 2023 r. do Sądu Najwyższego wpłynął również drugi protest wyborczy W.K., który został połączony do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia pod sygnaturą I NSW 209/23.
I NSW 913/23
C. wniosła do Sądu Najwyższego protest przeciwko ważności wyborów do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej i do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej przeprowadzonych w dniu 15 października 2023 r.Wnosząca protest wskazała, że członkowie obwodowych komisji wyborczych nie wydawali wszystkich kart do głosowania lub pytali o liczbę kart do głosowania. Wnosząca protest podniosła, że „po zamknięciu lokali wyborczych pomimo ogłoszenia wstępnych wyników doprowadzono do sytuacji głosowania po 2100, pomimo braku przedłużenia przez PKW godzin głosowania i po ujawnieniu sondażowych wyników, tj. po zakończeniu tzw. ciszy wyborczej”.
I NSWR 173/23
W. (dalej: „wnosząca protest”) pismem z 22 października 2023 r. wniosła do Sądu Najwyższego protest przeciwko ważności referendum ogólnokrajowego, które odbyło się 15 października 2023 r. Wnosząca protest wskazała, że posiada wiedzę bezpośrednią oraz z serwisów społecznościowych, iż w lokalach wyborczych nie wydawano kart referendalnych, pytano biorących udział w referendum o liczbę kart do wydania (zadawano pytania typu „Ile kart wydać?”), doprowadzono do sytuacji głosowania po 21:00, pomimo braku przedłużenia przez Państwową Komisję Wyborczą godzin głosowania i po ujawnieniu sondażowych wyników wyborów (tj. po zakończeniu tzw. ciszy wyborczej). Wskazała, że sama spotkała się z sytuacją, w której zapytano ją, czy chce wszystkie karty do głosowania, a jej przypadek nie był odosobniony. Wnosząca protest wniosła żądanie unieważnienia referendum i jego ponownego zarządzenia.Przewodniczący PKW wniósł o pozostawienie protestu bez dalszego biegu.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

I NSW 321/23 POSTANOWIENIE Dnia 19 grudnia 2023 r.Sąd Najwyższy w składzie: SSN Tomasz Demendecki (przewodniczący, sprawozdawca)‎SSN Elżbieta Karska‎SSN Janusz Niczyporuk w sprawie z protestu G. K.‎przeciwko ważności wyborów do Sejmu RP i Senatu RP zarządzonych na dzień 15 października 2023 r., z udziałem Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej i Prokuratora Generalnego,‎na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych 19 grudnia 2023 r., pozostawia protest bez dalszego biegu. (r.g.)

UZASADNIENIE

G.K. (dalej: „Skarżący”) wniósł 25 października 2023 r. do Sądu Najwyższego protest przeciwko ważności wyborów do Sejmu RP i Senatu RP zarządzonych na dzień 15 października 2023 r. z uwagi na dopuszczenie się przestępstwa przeciwko wyborom lub naruszenia przez właściwy organ wyborczy przepisów ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy (tekst jedn. Dz.U. ‎z 2023 r., poz. 2408 ze zm.; dalej: „k.wyb.”) dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, zawartych w Rozdziale 6 Kodeksu wyborczego tj. art. 39 § 2 k.wyb oraz art. 39 § 4 k.wyb.

Jak zaznaczył Skarżący, według licznych doniesień medialnych radia i telewizji, wydawano karteczki upoważniające do głosowania nawet kilka godzin po ustawowym zakończeniu głosowania, czyli po godz. 21.00, co doprowadziło do naruszenia art. 107 k.wyb. Zdaniem wznoszącego protest, głosowanie po zakończeniu ciszy wyborczej ‎i znajomości przez społeczeństwo ogłoszonych w mediach wstępnych wyników badania sondażowego Exit poll było „fikcją”, gdyż wyborcy się nimi sugerowali.Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej pismem z 8 listopada 2023 r. wyraził opinię, że protest powinien zostać pozostawiony bez dalszego biegu, zaś w przypadku jego rozpoznania przedstawione w nim zarzuty powinny zostać uznany za bezzasadny.Prokurator Generalny w swoim stanowisku z dnia 27 listopada 2023 r. wyraził pogląd, że wniesiony protest należy pozostawić bez dalszego biegu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 241 § 1 (i w zw. z art. 258) ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy (tekst jedn. Dz.U. z 2023 r., poz. 2408 ze zm.; dalej: „k.wyb.”) protest przeciwko ważności wyborów do Sejmu i Senatu wnosi się do Sądu Najwyższego na piśmie w terminie 7 dni od dnia ogłoszenia wyniku wyborów przez Państwową Komisję Wyborczą w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej. Stosownie przy tym do treści art. 242 § k.wyb., Sąd Najwyższy rozpatruje protest ‎w składzie 3 sędziów w postępowaniu nieprocesowym i wydaje, w formie postanowienia, opinię w sprawie protestu.

Jednocześnie, w myśl art. 243 § 1 k.wyb., Sąd Najwyższy powinien pozostawić bez dalszego biegu protest wniesiony przez osobę do tego nieuprawnioną lub niespełniający warunków formalnych. Zgodnie z art. 82 § 1 k.wyb., przeciwko ważności wyborów, ważności wyborów w okręgu lub wyborowi określonej osoby może być wniesiony protest ‎z powodu dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom, określonego ‎w rozdziale XXXI Kodeksu karnego, mającego wpływ na przebieg głosowania, ustalenie wyników głosowania lub wynik wyborów (pkt 1) lub naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów mającego wpływ na wynik wyborów (pkt 2).Stosownie do powyższego, nie każda nieprawidłowość w działaniu organów wyborczych może stanowić podstawę protestu.

Podobnie nie każde działanie, które z punktu widzenia indywidualnego odbiorcy oceniane być może jako niewłaściwe, wiąże się z naruszeniem ustawy. Jak wynika z przytoczonego przepisu, ustawa przewiduje dwie okoliczności, z którymi wiąże możliwość wniesienia protestu przeciwko ważności wyborów. Pierwszą z nich jest dopuszczenie się przestępstwa przeciwko wyborom, zaś drugą naruszenie przepisów Kodeksu wyborczego.Odnosząc się do pierwszej okoliczności, wskazać należy, że nie każdy czyn zabroniony, nawet jeżeli przez indywidualnego odbiorcę odbierany jest szczególnie negatywnie, podniesiony może zostać skutecznie w proteście wyborczym jako zarzut.

Ustawodawca wyraźnie bowiem określił, że przedmiotem zarzutu może być wyłącznie czyn zabroniony będący przestępstwem, co oznacza zbrodnię lub występek. W konsekwencji wykroczenie nie może stanowić przedmiotu zarzutu podnoszonego skutecznie w ramach protestu przeciwko ważności wyborów. Co więcej, ustawodawca dokonał kolejnego ograniczenia stanowiąc, że przedmiotem zarzutu wyborczego może być wyłącznie zarzut dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom. Przestępstwa te określone zaś zostały w rozdziale XXXI Kodeksu karnego – Przestępstwa przeciwko wyborom i referendum.

Kolejnym ograniczeniem jest konieczność wpływu przestępstwa na przebieg głosowania, ustalanie wyników głosowania lub wyników wyborów.Podobnie wąsko ujęta została druga z okoliczności warunkujących możliwość wniesienia protestu przeciwko ważności wyborów, czyli naruszenie przepisów ustawy Kodeksu wyborczego. Ustawodawca wyraźnie bowiem wskazał, że przedmiotem zarzutu może być wyłącznie naruszenie przepisu wskazanej ustawy, który dotyczy głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, mającego wpływ na wyniki wyborów.

Innymi słowy, wnoszący protest nie może skutecznie powołać jako zarzutu naruszenia przepisu Kodeksu wyborczego, który nie dotyczy głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, a także dotyczącego głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, lecz niemającego wpływu na wynik wyborów. Wskazać również należy, że zgodnie z art. 241 § 3 k.wyb., wnoszący protest ma nie tylko obowiązek sformułowania w nim zarzutów, o których była mowa w poprzednim punkcie, ale również przedstawienia lub wskazania dowodów, na których opiera swoje zarzuty.

Niesprostanie przez wnoszącego protest tym obowiązkom, zgodnie z art. 243 § 1 k.wyb., prowadzi do pozostawienia protestu bez dalszego biegu.Powyższe regulacje bezpośrednio wiążą się z funkcją, jaką pełni protest przeciwko ważności wyborów. Postępowanie w sprawie protestu przeciwko ważności wyborów ma bowiem na celu zapewnienie ochrony osobie uprawnionej do udziału w wyborach przed przestępstwami i deliktami, które utrudniają lub uniemożliwiają korzystanie z przysługujących jej praw w nieskrępowany i efektywny sposób.

W związku z tym, przedmiotem zarzutu powinny być takie okoliczności, wskutek których naruszenia doznał własny, rzeczywisty i aktualny interes prawny osoby wnoszącej protest.Jak wielokrotnie wskazywał Sąd Najwyższy, protest wyborczy nie może mieć charakteru abstrakcyjnego, czyli ograniczać się do postawienia ogólnych zarzutów co do potencjalnych naruszeń Kodeksu wyborczego lub przestępstw przeciwko wyborom w skali całego kraju, o których wnoszący protest jedynie słyszał, a które nie mają żadnego związku z jego osobą. Innymi słowy, przedmiotem protestu mogą być wyłącznie zdarzenia, których wnoszący protest osobiście doświadczył.

Gdyby intencją ustawodawcy było umożliwienie inicjowania abstrakcyjnej kontroli ważności wyborów, to upoważniłby do wnoszenia protestów podmioty publiczne tradycyjnie stojące na straży interesu publicznego: Prokuratora Generalnego, Rzecznika Praw Obywatelskich, Prezydenta RP itp.Przyjęty przez ustawodawcę model protestu przeciwko ważności wyborów polega więc na sprawowaniu przez Sąd Najwyższy indywidualno-konkretnej kontroli ważności wyborów, nie ma natomiast podstaw prawnych do prowadzenia przez Sąd Najwyższy, w ramach postępowania z protestu przeciwko ważności wyborów, kontroli abstrakcyjnej (z wielu zob. postanowienia Sądu Najwyższego z: 18 lipca 2019 r., I NSW 39/19; 20 października 2019 r., I NSW 117/19; 21 listopada 2019 r., I NSW 235/19; 28 listopada 2019 r., I NSW 201/19; 31 lipca 2020 r., I NSW 4722/20).Przenosząc powyższe na realia niniejszej sprawy wskazać należy, że protest ma charakter abstrakcyjny.

Informacje o zdarzeniach oraz wysnuwane z nim tezy nie zostały wsparte jakimikolwiek dowodami. Ponadto wnoszący protest nie wskazał jakichkolwiek okoliczności, które mogłyby chociaż sugerować, że jego prawa zostały ograniczone. Niezależnie od powyższego, wskazać należy, że zgodnie z art. 39 § 2 k.wyb., głosowanie odbywa się bez przerwy od godziny 7.00 do godziny 21.00. Stosownie zaś do art. 39 § 4 k.wyb., o godzinie zakończenia głosowania przewodniczący obwodowej komisji wyborczej zarządza zakończenie głosowania. Od tej chwili głosować mogą tylko wyborcy, którzy przybyli do lokalu wyborczego przed godziną zakończenia głosowania.Z powyższego jednoznacznie wynika, że wyborca, który przybył do lokalu wyborczego przed godziną zakończenia głosowania, czyli w realiach sprawy przed godziną 21.00 może zrealizować swoje czynne prawo wyborcze.

Jednocześnie obwodowa komisja wyborcza ma obowiązek umożliwienia takiej osobie realizacji jej konstytucyjnego prawa.Na naruszenie prawa do oddania głosu w opisanych wyżej okolicznościach stanowczo wskazał Sąd Najwyższy m.in. w postanowieniu z 26 listopada 2015 r., III SW 108/15: „wnoszący protest, który przebywał w lokalu Komisji Wyborczej, mimo zarządzenia o zakończeniu głosowania, był nadal uprawniony do oddania głosu (…). Tym samym Komisja była zobowiązana do wydania mu karty wyborczej i udostępnienia urny wyborczej”.Jak już wyżek wskazano, Kodeks wyborczy dopuszcza sytuację głosowania po zakończeniu ciszy wyborczej przez osoby, które przybyły do lokalu wyborczego przed godziną 21.00.

Skarżący nie uprawdopodobnił, by osoby głosujące po godz. 21.00 przybyły do lokalu po tej godzinie. Trzeba jeszcze dodać, że kwestia głosowania po zakończeniu ciszy wyborczej była już przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego. W postanowieniu z 29 lipca 2020 r., sygn. I NSW 353/20, Sąd Najwyższy wskazał, że zgodnie z art. 107 § 1 k.wyb., w dniu głosowania oraz na 24 godziny przed tym dniem prowadzenie agitacji wyborczej, w tym zwoływanie zgromadzeń, organizowanie pochodów i manifestacji, wygłaszanie przemówień oraz rozpowszechnianie materiałów wyborczych jest zabronione.

Ponadto art. 115 k.wyb. stanowi, że na 24 godziny przed dniem głosowania aż do zakończenia głosowania zabrania się podawania do publicznej wiadomości wyników przedwyborczych badań (sondaży) opinii publicznej dotyczących przewidywanych zachowań wyborczych i wyników wyborów oraz wyników sondaży wyborczych przeprowadzanych w dniu głosowania. Zakaz ten stosuje się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Natomiast zgodnie z art. 39 § 4 k.wyb., o godzinie zakończenia głosowania przewodniczący obwodowej komisji wyborczej ds. przeprowadzenia głosowania w obwodzie zarządza zakończenie głosowania.

Od tej chwili mogą głosować tylko wyborcy, którzy przybyli do lokalu wyborczego przed godziną zakończenia głosowania. Wobec powyższego sytuacja, w której wyborcy przybyli do lokalu wyborczego przed godziną zakończenia głosowania oczekują na oddanie głosu nie oznacza, że głosowanie się nie zakończyło i cisza wyborcza powinna zostać przedłużona. Chociaż w art. 107 k.wyb. mowa o dniu głosowania, ‎a nie zakończeniu głosowania (jak w art. 115 k.wyb.), to jednak przewidziany w nim zakaz kończy się z chwilą zamknięcia lokali wyborczych, a to następuje ‎z momentem zakończenia głosowania.Niezależnie od powyższego, Sąd Najwyższy w niniejszym składzie wyraża pogląd, iż określony powyżej zakres protestu przeciwko ważności wyborów nie przekłada się automatycznie na zakres okoliczności branych pod uwagę przez Sąd Najwyższy podczas badania ważności wyborów w związku z podejmowaniem uchwały w tym przedmiocie.

Zakres tych drugich jest bowiem szerszy. Orzekając o ważności wyborów do Sejmu i Senatu Sąd Najwyższy realizuje kompetencję wynikającą wprost z Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, a zatem ma obowiązek zbadać, czy także inne okoliczności, niewymienione w art. 82 § 1 k.wyb., wyznaczającym zakres i podstawę protestu wyborczego, miały wpływ na ważność wyborów. Niewykluczone bowiem, że zdarzenia związane z faktycznym głosowaniem po godzinie 21:00 (osób, które przybyły do kolejki do lokalu wyborczego tuż przed tą godziną), mające związek z tzw. turystyką wyborczą – sterowaną za pośrednictwem portali internetowych, będą przedmiotem rozważań Sądu w postępowaniu skutkującym podjęciem stosownej ww. uchwały.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy, na podstawie art. 243 § 1 zd. 1 w zw. z art. 258 k.wyb., postanowił jak w sentencji [ms][ał]