I NSW 15/24 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedZ. pismem z 11 czerwca 2024 r. (data prezentaty) (dalej jako: „Wnoszący protest” lub „Skarżący”) wniósł protest wyborczy przeciwko ważności wyborów do Parlamentu Europejskiego przeprowadzonych 9 czerwca 2024 r., wskazując swój obwód do głosowania W. We wniesionym proteście wyborczym Skarżący sformułował następujące zarzuty:1.„Zarzucam UE fałszerstwa wyborcze na szkodę Polski;2.PKW zarzucam brak w oficjalnych audycjach T. oraz materiałach PKW w wyborach jak ich podsumowaniu dokumentacji PKW do jakiej partii i frakcji parlamentu UE należy dana partia w Parlamencie Europejskim i czy należą.
Legislator headnote
AI generatedI NSW 15/24 · Sąd Najwyższy: Treść zarzutów nie może być dowolna, lecz powinna spełniać kryteria wymienione w przepisie art. 82 § 1 k.wyb. Osoba wnosząca protest jest ponadto zobowiązana do wykazania wpływu wystąpienia naruszeń na wynik wyborów.W niniejszym proteście Skarżący oparł swoje twierdzenie o nieważności wyborów do całego Parlamentu Europejskiego, nieważności wyboru wszystkich euro posłów do Parlamentu Europejskiego wybranych w Polsce oraz nieważności wyborów europosłów w obwodzie wyborczym W. W proteście wskazano szereg zarzutów, które według Wnoszącego uzasadniają go.
Keywords
AI generatedRelated Decisions
AI generatedFull text
I NSW 15/24 POSTANOWIENIE Dnia 16 lipca 2024 r.Sąd Najwyższy w składzie: SSN Paweł Księżak (przewodniczący)SSN Marek DobrowolskiSSN Janusz Niczyporuk (sprawozdawca) w sprawie z protestu K. Z. przeciwko ważności wyborów do Parlamentu Europejskiego zarządzonych na 9 czerwca 2024 r., przy udziale Prokuratora Generalnego i Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczejpo rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w dniu 16 lipca 2024 r., pozostawia protest bez dalszego biegu.
UZASADNIENIE
K. Z. pismem z 11 czerwca 2024 r. (data prezentaty) (dalej jako: „Wnoszący protest” lub „Skarżący”) wniósł protest wyborczy przeciwko ważności wyborów do Parlamentu Europejskiego przeprowadzonych 9 czerwca 2024 r., wskazując swój obwód do głosowania W. We wniesionym proteście wyborczym Skarżący sformułował następujące zarzuty:1.„Zarzucam UE fałszerstwa wyborcze na szkodę Polski;2.PKW zarzucam brak w oficjalnych audycjach T. oraz materiałach PKW w wyborach jak ich podsumowaniu dokumentacji PKW do jakiej partii i frakcji parlamentu UE należy dana partia w Parlamencie Europejskim i czy należą.
Jest to naruszanie wolności wyborów, bowiem faktycznie uczestniczące partie i frakcje ukrywają się pod innymi szyldami partyjnym na forum UE i tam albo szkodzą Polsce albo nic nie robią. A T. za sprawą sowieckiego agenta S., którą doprowadził do likwidacji, przeszedł do parlamentu UE, nie informuje o działaniach tych partii i frakcji jak to się ma z Sejmem i Senatem Polski;3.Partiom i Frakcjom UE zarzucam fałszerstwo, bo oficjalnie w Polsce nie występowały jako partie i organizacje polityczne, maskując swoje programy polityczne i wrogi stosunek do Polski i nie zostały zarejestrowane.
W ten sposób skonstruowane wybory są nielegalne. Łapówkarstwo;4.PKW nie prawidłowo ogłosiła wyniki wyborów np. wskazywano inne liczby oddanych głosów na dane ugrupowanie a inne jest w protokole. Nawet przewodniczący wymienił jakoby wybraną osobę na europosła, który nie został wybrany i nie umiejscowiony w protokole końcowym. Ani przewodniczący ani jego mu towarzyszące osoby nie poprawiły tego werbalnie. Czyli co odczytywali?5.Do tego z uwagi na aferę szpiegowską w WSA w W. istnieje obawa, że poprzez PKW wybory współorganizował w Polsce obcy wywiad.
To moje postępowania przed WSA wykurzyły białoruskiego agenta z WSA, do ucieczki do patrona;6.Wartość frekwencji odbiega od 2 kolejnych ostatnich wyborów, a frekwencja w wyborach w W. odbiega od frekwencji krajowej. Np. w mojej komisji przy ul. […] szkole im. […], od której nazwę wzięła Grupa W., w zasadzie nie sprawdzano dowodów osobistych tylko wierzono na słowo, kto gdzie mieszka, musiałem się domagać, by sprawdzono dowód, członkini zdziwiła się, że na dowodzie jest adres, co w pewnym sensie tłumaczy odbiegająca frekwencje w W.;7.Na skutek tego, że UE i Polska prowadzi dzienniki ustaw internetowo i ogłasza internetowo wyniki wyborów to nie wiadomo, kiedy faktycznie wyniki wyborów UE zostały ogłoszone.
Skoro protokoły komisji muszą być wydrukowane to UE powinno powrócić do papierowego dziennika ustaw w zakresie ogłaszania wyborów do UE, bo w UE są różnice czasowe różnice, w czasowym przeprowadzonych wyborach a tylko po to by w jakiś krajach licytować miejsca wyborcze. Kraje UE nawet na wizji fałszują Eurowizje – czyli zabawę. Wybory UE są nieważne, bo nie przeprowadzone w tym samym czasie dla wszystkich. Zawierają system niweczenia wyborów krajowych;8.UE oświadczyło wielokrotnie, że SN który orzeka o ważności wyborów do parlamentu UE w Polsce, jest nie legalny, rządzony przez nielegalnego Prezesa i mające nielegalne izby, z nielegalnym sędziami.
Potwierdzał to po objęciu stanowiska obecny Minister Sprawiedliwości, który twierdzi też, że TK jest nielegalne, powtarzając to za oświadczeniami UE. Bryluje w tym czeska Jurowa komisarz ds. prawnych UE i skorumpowany Parlament UE, którego większość rezolucji potępiających Polskę zostało sformułowane za łapówki dowództwa najemników, atakujących teraz granicę z Białorusią Polski. Co oznacza, że wybory do Parlamentu UE są w Polsce nie legalne i uznane za nieważne. Bo UE nie uznaje organów je zatwierdzające – uznające za ważne lub nie.
W tej sytuacji PKW nielegalnie zarządziła wybory do parlamentu UE, bo te nie mogą się w Polsce odbyć legalnie. PKW też nielegalnie ogłosiła wynik wyborów do parlamentu UE, które są nie legalne. I zgodnie z analogią UE – PKW powinna być postawiona do TS;9.[…] i […]1 jako koalicje nie powinny dostać mandatu do parlamentu UE, bo nie przekroczyły progu dla koalicji;10.[…]2, […]1 są finansowane od lat z Niemiec i Rosji więc niech starują w Niemczech albo w Rosji a nie w Polsce”.Biorąc pod uwagę powyższe Wnoszący protest zażądał „(…) unieważnienia wyborów w Polsce i UE, bo dokonane zostały na rzecz międzynarodowych grup najemniczych w Parlamencie UE szkodzących Polsce, w którym łapówy wiceprzewodnicząca parlamentu UE wynosi się w torebkach za pisanie zwykłych raportów, stanowiących narzędzie do ataków na Polskę”.Państwowa Komisja Wyborcza w odpowiedzi na protest wniosła o pozostawienie go bez dalszego biegu.Prokurator Generalny w odpowiedzi na protest wniósł o pozostawienie go bez dalszego biegu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią przepisu art. 82 § 1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (tekst jedn.: Dz. U. z 2023 r. poz. 2408, dalej: „k.wyb.”), przeciwko ważności wyborów, ważności wyborów w okręgu lub wyborowi określonej osoby może być wniesiony protest wyborczy z powodu:1.dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w rozdziale XXXI Kodeksu karnego, mającego wpływ na przebieg głosowania, ustalenie wyników głosowania lub wyników wyborów lub2.naruszenia przepisów kodeksu dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, mającego wpływ na wynik wyborów.Na podstawie przepisu art. 241 § 3 k.wyb., osoba składająca protest jest zobowiązana do sformułowania zarzutów oraz przedstawienia lub wskazania dowodów, na których opiera swoje zarzuty.
Treść zarzutów nie może być dowolna, lecz powinna spełniać kryteria wymienione w przepisie art. 82 § 1 k.wyb. Osoba wnosząca protest jest ponadto zobowiązana do wykazania wpływu wystąpienia naruszeń na wynik wyborów.W niniejszym proteście Skarżący oparł swoje twierdzenie o nieważności wyborów do całego Parlamentu Europejskiego, nieważności wyboru wszystkich euro posłów do Parlamentu Europejskiego wybranych w Polsce oraz nieważności wyborów europosłów w obwodzie wyborczym W. W proteście wskazano szereg zarzutów, które według Wnoszącego uzasadniają go.
Z drugiej jednak strony, Skarżący nie przedstawił żadnego dowodu na okoliczność wpływu wspomnianych zarzutów na wynik wyborów. W przypadku protestu wyborczego nie będzie przecież wystarczające powołanie się na ogólne zarzuty naruszeń związanych z przebiegiem głosowania, czy całych wyborów nawet jeżeli dotyczą ustawowo wymaganych zasad ich przeprowadzania. Uwzględniając treść przepisu art. 82 § 1 pkt 2 k.wyb., konieczne jest wykazanie wpływu naruszeń przepisów, dotyczących m.in. głosowania, na wynik wyborów. Zgodnie z art. 241 § 3 k.wyb. od osoby wnoszącej protest należy również wymagać, aby na tę okoliczność przedstawiła lub wskazała stosowne dowody, na których opiera swoje zarzuty.
Obowiązek ten nie został tymczasem spełniony przez Skarżącego.Skarżący nie wskazuje ponadto do czego sprowadzać miałyby się konkretnie naruszenia w przeprowadzeniu wyborów w okręgu wyborczym W., jak również z jakich powodów nieważny był wybór do Parlamentu Europejskiego w tym okręgu. Zasadniczą podstawą złożonego przez niego protestu jest wyłącznie przedstawienie swoich ogólnych i częściowo niezrozumiałych zarzutów dotyczących przeprowadzonych wyborów (fałszerstwa wyborcze Unii Europejskiej, brak wskazania przez Państwową Komisję Wyborczą „w oficjalnych audycjach TYP oraz materiałach PKW (...) do jakiej partii i frakcji parlamentu UE należy dana partia w Parlamencie Europejskim i czy należą”, fałszerstwo dokonane przez partie i frakcje Unii Europejskiej, nieprawidłowe ogłoszenie wyników wyborów przez Państwową Komisję Wyborczą, współorganizowanie wyborów w Polsce, za pośrednictwem Państwowej Komisji Wyborczej przez obcy wywiad).
Wnoszący protest podnosi również nazbyt ogólnie kwestię frekwencji wyborczej, nieprzeprowadzenia wyborów w tym samym czasie we wszystkich państwach członkowskich, legalności organów konstytucyjnych w Polsce oraz nieprzekroczenia progu wyborczego przez Koalicyjny Komitet Wyborczy […] -.Biorąc pod uwagę powyższe należy uznać, że Skarżący nie spełnił wymogu wynikającego z przepisu art. 241 § 3 k.wyb. w zw. z art. 82 § 1 k.wyb. w zw. z art. 336 k.wyb. Z tego powodu, na podstawie przepisu art. 243 § 1 k.wyb. w zw. z art. 336 k.wyb., protest powinien zostać pozostawiony bez dalszego biegu.
Marek Dobrowolski Paweł Księżak Janusz Niczyporuk [SOP][ms]