I NSW 10285/25 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedM. (dalej: „wnoszący protest”) pismem z dnia 16 czerwca 2025 r., które wpłynęło do Sądu Najwyższego 18 czerwca 2025 r. wniósł protest przeciwko ważności wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych na dzień 18 maja i 1 czerwca 2025 r. W treści protestu opisał zaginięcie przesyłki zawierającej ok. 50 podpisów kandydata na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej K. S. Składający protest wniósł o uznanie go za zasadny, stwierdzenie naruszenia przepisów prawa wyborczego oraz zobowiązanie odpowiednich organów do wyjaśnienia przyczyn zaginięcia przesyłki oraz ustalenia odpowiedzialności za zaistniałą sytuację.Prokurator Generalny wniósł o pozostawienie protestu wyborczego bez dalszego biegu.
Legislator headnote
AI generatedI NSW 10285/25 · Sąd Najwyższy: Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej nie zajął w zakreślonym terminie stanowiska w sprawie. Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Protest należało pozostawić bez dalszego biegu.Zgodnie z art. 321 § 3 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (tekst jedn. Dz. U. 2025, poz. 365, dalej: „k.wyb.”), wnoszący protest powinien sformułować w nim zarzuty oraz przedstawić lub wskazać dowody, na których opiera swoje zarzuty. Treść zarzutów nie może być dowolna, lecz powinna spełniać kryteria, o których mowa w przepisie art. 82 § 1 k.wyb.
Keywords
AI generatedRelated Decisions
AI generatedFull text
I NSW 10285/25 POSTANOWIENIE Dnia 27 czerwca 2025 r.Sąd Najwyższy w składzie: SSN Elżbieta Karska (przewodniczący, sprawozdawca)SSN Tomasz DemendeckiSSN Tomasz Przesławski w sprawie z protestu P. M. przeciwko wyborowi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, z udziałem Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej oraz Prokuratora Generalnego,na posiedzeniu niejawnym w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w dniu 27 czerwca 2025 r., pozostawia protest bez dalszego biegu.
UZASADNIENIE
P. M. (dalej: „wnoszący protest”) pismem z dnia 16 czerwca 2025 r., które wpłynęło do Sądu Najwyższego 18 czerwca 2025 r. wniósł protest przeciwko ważności wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych na dzień 18 maja i 1 czerwca 2025 r. W treści protestu opisał zaginięcie przesyłki zawierającej ok. 50 podpisów kandydata na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej K. S. Składający protest wniósł o uznanie go za zasadny, stwierdzenie naruszenia przepisów prawa wyborczego oraz zobowiązanie odpowiednich organów do wyjaśnienia przyczyn zaginięcia przesyłki oraz ustalenia odpowiedzialności za zaistniałą sytuację.Prokurator Generalny wniósł o pozostawienie protestu wyborczego bez dalszego biegu.
Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej nie zajął w zakreślonym terminie stanowiska w sprawie. Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Protest należało pozostawić bez dalszego biegu.Zgodnie z art. 321 § 3 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (tekst jedn. Dz. U. 2025, poz. 365, dalej: „k.wyb.”), wnoszący protest powinien sformułować w nim zarzuty oraz przedstawić lub wskazać dowody, na których opiera swoje zarzuty. Treść zarzutów nie może być dowolna, lecz powinna spełniać kryteria, o których mowa w przepisie art. 82 § 1 k.wyb.
Zgodnie z nim, protest może być wniesiony z powodu:
1) dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w rozdziale XXXI Kodeksu karnego, mającego wpływ na przebieg głosowania, ustalenie wyników głosowania lub wyników wyborów; lub 2) naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, mającego wpływ na wynik wyborów. Z treści tego przepisu wynika, że osoba wnosząca protest jest ponadto zobowiązana do wykazania wpływu wystąpienia naruszeń na wynik wyborów. Przedmiotem protestu wyborczego jest bowiem ważność wyboru określonej osoby, a podstawę do jej zakwestionowania mogą stanowić wyraźnie wskazane przestępstwa oraz delikty wyborcze.
Ich wystąpienie musi rzutować na przebieg głosowania i ustalanie jego wyników lub ustalanie wyników samych wyborów i być poparte konkretnymi dowodami, znanymi osobie wnoszącej protest, na których opiera ona swoje zarzuty. Zgodnie z ugruntowanym już orzecznictwem Sądu Najwyższego osoba wnosząca protest wyborczy nie może skutecznie podnosić zarzutów o charakterze abstrakcyjnym, odnoszących się do ogólnie pojętych wydarzeń w całym kraju, o których protestujący jedynie słyszał. Postępowanie w sprawie protestu wyborczego ma na celu zapewnienie wyborcom ochrony prawnej przed przestępstwami i deliktami wyborczymi, które utrudniają lub uniemożliwiają im korzystanie z praw wyborczych w nieskrępowany i efektywny sposób.
Przedmiotem zarzutu powinny być więc takie okoliczności (działania lub zaniechania), wskutek których tak rozumiany własny, rzeczywisty i aktualny interes prawny protestującego doznał naruszenia. Przyjęty w Kodeksie wyborczym model protestu wyborczego polega na sprawowaniu przez Sąd Najwyższy indywidualno-konkretnej kontroli ważności wyborów, natomiast brak jest podstaw prawnych do prowadzenia przezeń kontroli abstrakcyjne (zob. np. postanowienie Sądu Najwyższego z 21 listopada 2019 r., I NSW 235/19). Protest wyborczy nie jest bowiem instrumentem weryfikowania wszelkich potencjalnych nieprawidłowości związanych z procedurą głosowania i ustalania wyników wyborów, ale środkiem gwarantującym sądową kontrolę naruszeń, które miały miejsce i – w konsekwencji - mogły mieć wpływ na wynik wyborów (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 28 lipca 2020 r., I NSW 1198/20).Stosownie do art. 322 § 1 k.wyb.
Sąd Najwyższy pozostawia bez dalszego biegu protest wniesiony przez osobę do tego nieuprawnioną lub niespełniający warunków określonych w art. 321 k.wyb.W ocenie Sądu Najwyższego protest wniesiony w niniejszej sprawie nie może podlegać merytorycznemu rozpoznaniu, ponieważ podniesione w nim zarzuty nie odpowiadają opisanym wymogom protestu wyborczego. Wnoszący protest sformułował zarzuty, które w zdecydowanej większości nie odnosiły się do żadnych konkretnych zdarzeń, które mają związek z przebiegiem głosowania. W konsekwencji należało stwierdzić, że wnoszący protest w niniejszej sprawie swoje zarzuty oparł na zdarzeniach, które nie dotyczą protestu wyborczego, a ponadto nie wskazał, jak podnoszone okoliczności miałyby wpływać na wynik wyborów.Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 322 § 1 k.wyb. oraz w zw. z art. 321 § 3 i art. 82 § 1 k.wyb., należało pozostawić protest bez dalszego biegu, o czym Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji postanowienia.JW.[a.ł]