I KZP 7/01 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedProkuratura Rejonowa w K. oskarżyła Marka S. o to, że w K., pomiędzy 22 listopada 1994 r. a dniem 27 maja 1999 r., w celu udaremnienia to jest art. 300 § 2 k.k. w zw. z art. 308 k.k. W apelacji tej podniesiono, że
Legislator headnote
AI generatedart. 441 § 1 k.p.k, art. 308 k.k, art. 300 § 2 k.k, art. 856 § 1 k.p.c, art. 855 § 1 k.p.c, art. 855 k.p.c; I KZP 7/01 · Sąd Najwyższy: Prokurator Prokuratury Krajowej wniósł o podjęcie uchwały, że dozorca ustanowiony w trybie art. 855 k.p.c. jest osobą zajmująca, się sprawami majątkowymi innej osoby, o której mowa w art. 308 k.k.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
POSTANOWIENIE Z DNIA 27 KWIETNIA 2001 R.
I KZP 7/01
Za osobę zajmującą się cudzymi sprawami majątkowymi można
uznać tylko tego, kogo obowiązki i uprawnienia obejmują łącznie zarówno
dbałość o uchronienie powierzonego mienia przed uszczerbkiem, zniszczeniem lub zagubieniem, pogorszeniem stanu interesów majątkowych, jak
i wykorzystanie tego mienia w procesie gospodarowania w taki sposób, aby
zostało ono powiększone lub wzrosła jego wartość. Zatem ten, kto ma jedynie obowiązki w zakresie dbałości o to, by stan mienia powierzonego nie
uległ pogorszeniu, nie może być uważany za zajmującego się cudzymi
sprawami majątkowymi.
Przewodniczący: Sędzia SN J. Skwierawski.
Sędziowie SN: L. Misiurkiewicz, A. Siuchniński (sprawozdawca).
Prokurator Prokuratury Krajowej: R. Stefański.
Sąd Najwyższy w sprawie Marka S., po rozpoznaniu, przekazanego
na podstawie art. 441 § 1 k.p.k., przez Sąd Okręgowy w K., postanowieniem z dnia 23 stycznia 2001 r., zagadnienia prawnego wymaga zasadniczej wykładni ustawy:
„Czy dozorca ustanowiony decyzją komornika w toku postępowania
egzekucyjnego jest osobą zajmującą się sprawami majątkowymi o jakich mowa w art. 308 k.k.?”
p o s t a n o w i ł odmówić podjęcia uchwały.
Uzasadnienie
Prokuratura Rejonowa w K. oskarżyła Marka S. o to, że w K., pomiędzy 22 listopada 1994 r. a dniem 27 maja 1999 r., w celu udaremnienia
wykonania orzeczenia sądowego usunął ruchomości prawomocnie zajęte
przez Komornika Sądu Rejonowego w K. o wartości 6.500 zł na szkodę
wierzyciela Jana B., to jest o przestępstwo z art. 300 § 2 k.k.
Sąd Rejonowy w K. wyrokiem z dnia 29 września 2000 r. uniewinnił
tego oskarżonego, ustalając, iż swoim działaniem nie wypełnił on znamion
zarzucanego mu przestępstwa z art. 300 § 2 k.k.
Wyrok ten zaskarżyła apelacją, wniesioną na jego niekorzyść, Prokuratura Rejonowa w K., zarzucając obrazę przepisów prawa materialnego,
to jest art. 300 § 2 k.k. w zw. z art. 308 k.k. W apelacji tej podniesiono, że
Marek S. został ustanowiony przez komornika, w trybie art. 856 § 1 k.p.c.,
dozorcą zajętego w toku prowadzonego postępowania egzekucyjnego
mienia ruchomego swej żony Cecylii S. i za usunięcie tego mienia spod
egzekucji ponosi odpowiedzialność karną na podstawie art. 308 k.k.
Sąd Okręgowy w K., przy rozpoznawaniu tej apelacji, powziął wątpliwość czy dozorca ustanowiony decyzją komornika w toku postępowania
egzekucyjnego – jest osobą zajmująca się sprawami majątkowymi, o jakich
mowa w art. 308 k.k.
Sąd Okręgowy nie przedstawił własnej propozycji rozstrzygnięcia
przedstawionego zagadnienia, ograniczając się do wskazania na wynikający z przepisów prawa cywilnego procesowego zakres obowiązków dozorcy
ustanowionego na podstawie art. 855 § 1 k.p.c. oraz na – jego zdaniem –
rozbieżne poglądy orzecznictwa i doktryny, co do sposobu rozumienia
znamienia „zajmuje się sprawami majątkowymi”.
Prokurator Prokuratury Krajowej wniósł o podjęcie uchwały, że dozorca ustanowiony w trybie art. 855 k.p.c. jest osobą zajmująca, się sprawami majątkowymi innej osoby, o której mowa w art. 308 k.k.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Na wstępie należy zauważyć, że przedmiotem pytań przedstawionych do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu w trybie art. 441 k.p.k. może
być wyłącznie zagadnienie prawne wymagające zasadniczej wykładni
ustawy, zaś instytucja uchwał podejmowanych na podstawie tego przepisu,
w związku przedstawianymi przez sądy odwoławcze pytaniami prawnymi,
stanowi wyjątek od generalnej zasady samodzielnego orzekania przez sąd
rozpoznający konkretną sprawę (tak Sąd Najwyższy w postanowieniu z
dnia 16 stycznia 1997r. – I KZP 33/96). Pytanie przedstawione przez Sąd
Okręgowy w K. w postanowieniu z dnia 23 stycznia 2001 r. nie czyni zadość temu postulatowi zaś udzielenie na nie odpowiedzi stanowiłoby
wprost wskazanie sposobu merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie
oskarżonego o przestępstwo z art. 300 § 2 k.k. Marka S.
Analiza uzasadnienia postanowienia o przedstawieniu Sądowi Najwyższemu przedmiotowego pytania, wskazuje jednak na to, że wątpliwości
Sądu Okręgowego w K. budzi wykładnia znamienia „... zajmuje się sprawami majątkowymi innej osoby”.
Zdaniem tego Sądu, wątpliwość wynika z przeciwstawnych stanowisk
wyrażanych w doktrynie i dotychczasowym orzecznictwie co do sposobu
rozumienia tego znamienia; pierwszego, zakładającego iż charakteryzuje je
w pełni i wyczerpująco tzw. element statyczny i drugiego, zakładającego iż
w pełni charakteryzuje je łączne występowanie tzw. elementu statycznego
oraz dynamicznego. Element statyczny miałby oznaczać postulat dbałości
o zachowanie substancji powierzonego mienia i uchronienia go przed
uszczerbkiem, pogorszeniem stanu interesów majątkowych lub zniszcze-
niem a dynamiczny oznaczać postulat wykorzystania powierzonego mienia
w procesie gospodarowania w taki sposób, aby mienie to zostało powiększone lub wzrosła jego wartość.
Gdyby przyjąć za trafną, dokonaną przez Sąd Okręgowy w K. analizę
stanowiska doktryny w tej kwestii, należałoby uznać, że zagadnienie prawne wymagające zasadniczej wykładni ustawy sprowadza się do konieczności dokonania prawidłowej i zapewniającej jednolitość orzecznictwa wykładni wskazanego wyżej znamienia art. 308 k.k. Wobec tego, w przedstawionym pytaniu należałoby zapytać o wykładnię pojęcia „zajmuje się sprawami majątkowymi innej osoby” a nie o to czy dozorca ustanowiony decyzją komornika w toku postępowania egzekucyjnego, jest osobą zajmująca
się sprawami majątkowymi, o jakich mowa w art. 308 k.k.
Nawet gdyby w taki sposób odczytać intencje pytającego Sądu, to nie
można zgodzić się, jakoby w dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego i w doktrynie wykładnia tego znamienia budziła poważniejsze
wątpliwości.
Pojęcie „zajmującego się sprawami majątkowymi innej osoby” jako
podmiotu odpowiedzialności karnej znane było już ustawodawcy przedwojennemu, który wprowadził je w art. 269 i nast. k.k. z 1932 r.
Komentatorzy tego Kodeksu zgodnie uznawali, „iż zajmowanie się
sprawami majątkowymi” polega na rozstrzyganiu w tych sprawach, współdziałaniu w nim lub wpływaniu na rozstrzygnięcie, a więc na rozporządzaniu mieniem, dokonywaniu czynności prawnych dotyczących tego mienia
lub praw majątkowych i wreszcie na udzielaniu rady (por. L. Peiper: Komentarz do kodeksu karnego, Kraków 1936, s. 580, J. Makarewicz: Kodeks
karny z komentarzem, Lwów 1932 r., str. 619 – 620) Wyraźnie przy tym zaznaczano, że to zajmowanie się dotyczy nie tylko „zawiadywania” pewnym
majątkiem ale także dokonywania wszelkich transakcji majątkowych choć-
by jednorazowych np. zakup, sprzedaż, załatwianie sporów itp. (por. L. Peiper op. cit. str. 580).
Niewątpliwie, zajmowanie się sprawami majątkowymi innej osoby
utożsamiano zatem ze sprawowaniem pełnego zarządu cudzym majątkiem, zaś za osobę odpowiadającą na podstawie art. 285 k.k. z 1932 r.
(pierwowzoru dla obecnie obowiązującego przepisu art. 308 k.k.) uznawano „kierownika warsztatu lub przedsiębiorstwa, który odpowiada za działanie na szkodę wierzycieli tak jak gdyby był jego właścicielem, bądź kierownika spółki akcyjnej mającego szerokie uprawnienia do dysponowania majątkiem spółki„ (por. L Peiper op. cit,. str. 614).
Pogląd powyższy znajdował pełną akceptację w przedwojennym
orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. wyrok SN z dnia 17 stycznia 1938
r., 3K 1554/37). Po wejściu w życie przepisów Kodeksu karnego z 1969 r.
omawiana kwestia w znacznym stopniu utraciła znaczenie. W kodeksie
tym, z uwagi na założoną konieczność wzmożenia ochrony mienia społecznego i dostosowania przepisów prawa karnego do warunków „socjalistycznego gospodarowania” zrezygnowano, w odniesieniu do mienia społecznego, z utworzenia typów przestępstw znamionowanych podmiotowo
pojęciem „zajmowania się sprawami majątkowymi innej osoby”. Utworzono
natomiast typy przestępstw określających odpowiedzialność karną osoby,
która pełniąc funkcję w jednostce gospodarki uspołecznionej lub gospodarując mieniem społecznym przekraczała swe uprawnienia lub nie dopełniała obowiązku. Pojęcie „gospodarowania mieniem” swym zakresem obejmowało jednak podobnie szerokie spektrum działań i zaniechań odnoszących się do powierzonego zarządzania cudzego mienia, jak pojęcie „zajmowania się sprawami majątkowymi innej osoby” zawarte w przepisach
kodeksu karnego z 1932 r. W każdym razie podmiotem przestępstwa z art.
217 i 218 k.k. z 1969 r. mogła być wyłącznie osoba upoważniona do decydowania (zarządzania) w zakresie gospodarowania mieniem społecznym
oraz gospodarnego (efektywnego) jego wykorzystania a więc osoba, która
miała w stosunku do powierzonego jej mienia uprawnienia zbliżone do właściciela.
Osoba działająca na szkodę wierzycieli nie będących „jednostkami
gospodarki uspołecznionej” mogła natomiast karnie odpowiadać, w zależności od konkretnego układu okoliczności faktycznych, na podstawie art.
258 k.k. przewidującego odpowiedzialność, każdego kto w celu udaremnienia wykonania orzeczenia sądu lub innego organu państwowego usuwał, ukrywał, zbywał, ograniczał mienie zajęte lub zagrożone zajęciem albo
na podstawie art. 206 k.k. którego istotą było nadużycie zaufania przez
sprawcę, który podjął się prowadzenia cudzych spraw majątkowych. W tym
ostatnim przepisie zachowano znamię „zajmuje się sprawami majątkowymi
innej osoby” właściwe przepisom chroniącym obrót gospodarczy w kodeksie karnym z 1932 r. Wykładnia tego pojęcia, tak w doktrynie jak w orzecznictwie, nie budziła jednak wątpliwości i powszechnie odwoływano się do
poglądów komentatorów Kodeksu karnego z 1932 r. (por. Komentarz do
Kodeksu karnego pod redakcją Andrejewa, Świdy i Woltera Wydawnictwo
Prawnicze Warszawa 1973 r., s. 628; Komentarz do Kodeksu karnego pod
redakcją Bafii, Mioduskiego i Siewierskiego Warszawa 1987, s. 271).
Wraz z liberalizacją gospodarki wprowadzoną przepisami ustawy o
działalności gospodarczej z dnia 23 grudnia 1988 r. (Dz. U. Nr 41 poz.
324), szybko postępującą w praktyce życia codziennego od 1991 r., zaistniała potrzeba generalnej przebudowy przepisów regulujących obrót gospodarczy w tym przede wszystkim zapewnienia jednolitej ochrony mienia
społecznego i indywidualnego. Dokonano tego ustawą z dnia 12 października 1994 r. o ochronie obrotu gospodarczego i zmianie niektórych przepisów prawa karnego (Dz. U. 30 listopada 1994 r. Nr 126, poz. 615), między
innymi ustanawiając odrębny typ przestępstwa na szkodę wierzycieli. Po-
wrócono do znamienia „zajmuje się sprawami majątkowymi innej osoby”,
charakteryzującego stronę przedmiotową tego przestępstwa.
Na tle przepisów tej Ustawy oraz później, w odniesieniu do stosownych uregulowań kodeksu karnego z 1997 r. (art. 296 i n.), tak w doktrynie
jak i w orzecznictwie zgodnie i bez wątpliwości przyjmowano za trafną wykładnię znamienia „zajmowania się sprawami majątkowymi innej osoby„,
obowiązującą pod rządem kodeksu karnego z 1932 r. (por. Komentarz do
ustawy o ochronie obrotu gospodarczego Warszawa 1995, s 12 autorstwa
K. Buchały, P. Kardasa, J. Majewskiego i W. Wróbla, K. Buczkowski, Przestępstwa gospodarcze CH Beck Warszawa 2000, str. 11, lub J. Wojciechowski, Kodeks karny. Komentarz Warszawa 1997, s. 513) – przypominając, iż przez zajmowanie się sprawami majątkowymi innej osoby, należy
rozumieć taką sytuację, w której „sprawca” jest zobowiązany lub uprawniony do podejmowania istotnych decyzji dotyczących majątku innej osoby i
należących do sfery zarządzania majątkiem.
Charakterystyka działalności polegającej na „zajmowaniu się sprawami majątkowymi” przez wyodrębnienie jej elementu statycznego i elementu dynamicznego, akceptowana powszechnie w doktrynie (por. Kodeks
Karny komentarz, Część szczególna T. III pod red. A. Zola , Kraków 1999
r., s. 278 – 281;
H. Pracki Nowe rodzaje przestępstw gospodarczych,
Prok. i Pr. 1995, z. 1, s. 44, Komentarz do ustawy o ochronie obrotu gospodarczego Warszawa 1995, s. 12 autorstwa K. Buchały, P. Kardasa, J.
Majewskiego i W Wróbla), w istocie jest tylko swoistą klasyfikacją tych samych przejawów działalności osób zarządzających cudzym majątkiem, jakie składają się, od strony przedmiotowej, na pojęcie „zajmuje się sprawami majątkowym”, które wymieniał już w swym Komentarzu wcześniej cytowany L. Peiper. Trudno nie zauważyć, że jeżeli element statyczny oznacza
postulat dbałości o zachowanie substancji powierzonego mienia i uchronienia go przed uszczerbkiem, pogorszeniem stanu interesów majątkowych
lub zniszczeniem zaś dynamiczny oznacza postulat wykorzystania powierzonego mienia w procesie gospodarowania w taki sposób, aby mienie to
zostało powiększone lub wzrosła jego wartość (Kodeks Karny komentarz
pod. Red. A. Zolla op cit. s. 280), to oba te elementy występowały w podanym przez Peipera rozumieniu pojęcia „zajmuje się sprawami majątkowymi”; charakteryzował on je jako rozstrzyganie w sprawach majątkowych,
współdziałanie w nim lub wpływanie na rozstrzygnięcie, a więc na rozporządzanie mieniem, dokonywanie czynności prawnych dotyczących tego
mienia lub praw majątkowych a w tym dokonywanie wszelkich transakcji
majątkowych.
Sąd Najwyższy, na gruncie przepisów nowego kodeksu karnego (z
1997 r.), sporadycznie tylko zajmował się problematyką wymagająca analizy tego pojęcia. W uzasadnieniu wyroku z dnia 5 stycznia 2000 r. w sprawie V KKN 192/99, odnosząc się do pojęcia „zajmowania się sprawami majątkowymi innej osoby” stwierdził, że nie można jego zakresu ograniczać
wyłącznie do „elementu dynamicznego” a zatem że nie znajduje uzasadnienia pogląd ograniczający to pojęcie „tylko do takich sytuacji, w których
sprawca jest zobowiązany lub uprawniony do podejmowania decyzji ... należących do sfery zarządzania majątkiem”. Jest to jednak – na tle poglądów
doktryny i dotychczasowego orzecznictwa – stanowisko odosobnione,
oparte wyłącznie na próbie dokonania interpretacji językowej pojęcia „zajmuje się” zakładającej, iż ma ono szerszy znaczeniowy zakres od pojęcia
„prowadzi”, lub „zarządza”.
Należy zatem zauważyć, iż w ujęciu słownikowym pojęcie „zajmuje
się” jest pojęciem równoznacznym, synonimicznym do pojęć „prowadzi” lub
„zarządza” i nie ma żadnych powodów, by odstępować od dotychczas jednoznacznej wykładni znamienia „zajmuje się sprawami majątkowymi innej
osoby”.
Należy zatem zauważyć, iż w ujęciu słownikowym pojęcie „zajmuje
się” ma wielorakie znaczenie i może oznaczać „troszczenie, opiekowania
się czymś, kimś”, ale również „prowadzenie interesów lub zarządzanie”
(por. Słownik frazeologiczny języka polskiego Stanisława Skorupki Warszawa 1993 r. t. II, s. 737). Wykładnia językowa nie prowadzi zatem do
jednoznacznych wniosków.
Należy zatem pozostać przy tym, że zajmowanie się sprawami majątkowymi innej osoby polega przede wszystkim na prowadzeniu jej spraw
majątkowych, zarządzaniu jej majątkiem i tym samym za osobę zajmującą
się cudzymi sprawami majątkowymi można uznać tylko tego, kogo obowiązki i uprawnienia obejmują łącznie, zarówno dbałość o uchronienie powierzonego mienia przed uszczerbkiem, zniszczeniem lub zagubieniem,
pogorszeniem stanu interesów majątkowych, jak i wykorzystanie tego mienia w procesie gospodarowania w taki sposób, aby zostało ono powiększone lub wzrosła jego wartość. Zatem ten kto ma jedynie obowiązki w zakresie dbałości o to by stan mienia powierzonego nie uległ pogorszeniu,
nie może być uważany za zajmującego się cudzymi sprawami majątkowymi. Słusznie L. Peiper pisał (por. Komentarz, op. cit. s. 581): nie zajmuje
się sprawami majątkowymi innej osoby ten, kto nie ma prawa inicjatywy ani
prawa samoistnego działania w zakresie jej praw majątkowych.
W tej sytuacji Sąd Najwyższy uznał, że ustawowe pojęcie „zajmujący
się sprawami majątkowymi” zawarte w art. 296 i n. kodeksu karnego z
1997 r., nie wymaga dokonania zasadniczej wykładni w trybie art. 441 § 1
k.p.k.
Nie budzi także wątpliwości interpretacyjnych (czemu zresztą Sąd
Okręgowy w K. dał wyraz w uzasadnieniu swego postanowienia), zakres
uprawnień ustanowionego w trybie art. 855 k.p.c. dozorcy mienia podlegającego egzekucji komorniczej.
Dozorca taki nie jest przedstawicielem ani pełnomocnikiem stron postępowania egzekucyjnego, nie jest też jego zarządcą. Jego uprawnienia
nie obejmują możliwości rozporządzania mieniem oddanym pod dozór i jego obowiązki są nieznacznie tylko szersze od obowiązków przechowawcy.
Obowiązany on jest tylko do przechowywania powierzonego mu mienia z
taką starannością, aby nie straciło ono wartości i oddać je na wezwanie
komornika. Jeżeli przyjąć, że do dozorcy należy np. ubezpieczenie mienia
powierzonego dozorowi, to przecież istnienie takiego obowiązku jako wynikającego z ogólnej powinności zachowania należytej staranności w przechowywaniu powierzonego dozorowi mienia, nie czyni jeszcze dozorcy
„zajmującym się mieniem innej osoby” w rozumieniu przepisów rozdziału
XXXVI k.k. z 1997 r.
W tych warunkach, Sąd Okręgowy w K. zobowiązany będzie rozstrzygnąć w postępowaniu odwoławczym, czy w okolicznościach faktycznych przedmiotowej sprawy, oskarżony, jako dozorca ustanowiony w postępowaniu egzekucyjnym, może być podmiotem przestępstwa z art. 308
k.k. lub pomocnikiem do przestępstwa z art. 300 § 2 k.k. (przy uwzględnieniu, że przestępstwa te – po myśli art. 300 § 4 k.k. – ścigane są na wniosek
pokrzywdzonego) oraz rozważyć, czy w ustalonym in concreto stanie faktycznym można mu ewentualnie przypisać odpowiedzialność za przywłaszczenie powierzonego jego dozorowi mienia.