I KZP 5/04 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedtoku postępowania przygotowawczego prowadzonego w sprawie tego zarzutu, pokrzywdzona Teresa S. została przesłuchana w charakterze świadka, przy czym na wstępie tego przesłuchania pouczono ją o uprawnieniu tym przede wszystkim zachowania oskarżonego, ale jednocześnie oświadczyła, że nie domaga się jego ukarania.
Legislator headnote
AI generatedart. 186 § 1 k.p.k, art. 441 § 1 k.p.k, art. 391 § 1 k.p.k, art. 13 § 1 k.k, art. 148 § 1 k.k, art. 31 § 2 k.k; I KZP 5/04 · Sąd Najwyższy: została przesłuchana w charakterze świadka, przy czym na wstępie tego przesłuchania pouczono ją o uprawnieniu tym przede wszystkim zachowania oskarżonego, ale jednocześnie oświadczyła, że nie domaga się jego ukarania.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
POSTANOWIENIE Z DNIA 21 MAJA 2004 R.
I KZP 5/04
Oświadczenie świadka uprawnionego do odmowy złożenia zeznania,
który zeznawał w charakterze świadka w postępowaniu przygotowawczym,
a następnie w terminie zakreślonym w art. 186 § 1 k.p.k. oświadczył, że
korzysta z tego prawa – wywołuje skutki prawne również po jego śmierci,
podobnie jak i inne oświadczenia woli składane w toku procesu karnego
przez strony procesowe oraz jego uczestników. Znaczenia tych oświadczeń, co do zasady, nie eliminuje przecież śmierć osoby zainteresowanej.
Przewodniczący: sędzia SN S. Zabłocki.
Sędziowie SN: P. Kalinowski (sprawozdawca),R. Sądej.
Zastępca Prokuratora Generalnego: R.A. Stefański.
Sąd Najwyższy w sprawie Reginalda S. po rozpoznaniu przekazanego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Apelacyjny w Ł. postanowieniem z dnia 19 lutego 2004 r., zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy:
„Czy zakaz przewidziany w art. 186 § 1 zd. drugie k.p.k. dotyczy również
sytuacji, gdy osoba wymieniona w tym przepisie nie może być wezwana na
rozprawę, toczącą się po uchyleniu wyroku i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania, z powodów wskazanych w art. 391 § 1 k.p.k., w
szczególności z uwagi na śmierć tej osoby, ale złożyła zeznania w postępowaniu przygotowawczym, po czym przed rozpoczęciem pierwszego zeznania w postępowaniu sądowym skorzystała z prawa odmowy zeznań?”
p o s t a n o w i ł o d m ó w i ć podjęcia uchwały.
UZASADNIENIE
Zagadnienie prawne przedstawione Sądowi Najwyższemu w trybie
art. 441 § 1 k.p.k. powstało w następującej sytuacji procesowej:
Reginaldowi S. zarzucono przestępstwo z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art.
148 § 1 k.k. i art. 31 § 2 k.k. popełnione na szkodę jego żony Teresy S. W
toku postępowania przygotowawczego prowadzonego w sprawie tego zarzutu, pokrzywdzona Teresa S. została przesłuchana w charakterze świadka, przy czym na wstępie tego przesłuchania pouczono ją o uprawnieniu
do odmowy składania zeznań wynikającym z dyspozycji art. 182 § 1 k.p.k.
Wprawdzie pokrzywdzona nie skorzystała z tego prawa i złożyła zeznania
dotyczące okoliczności zdarzenia będącego przedmiotem postępowania, w
tym przede wszystkim zachowania oskarżonego, ale jednocześnie oświadczyła, że nie domaga się jego ukarania.
W stadium postępowania sądowego, przed rozpoczęciem pierwszego
zeznania, Teresa S. skorzystała z prawa do odmowy składania zeznań.
Sąd Okręgowy w Ł. wyrokiem z dnia 28 lutego 2002 r. skazał oskarżonego na karę 2 lat pozbawienia wolności, kwalifikując jego zachowanie
jako przestępstwo z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. w zw. z art. 31 § 2 k.k., pomijając
oczywiście zeznania Teresy S. z postępowania przygotowawczego.
Powyższy wyrok został uchylony przez Sąd Apelacyjny w Ł. w wyniku
uwzględnienia apelacji prokuratora, a sprawę przekazano do ponownego
rozpoznania. Sąd pierwszej instancji w toku ponownego rozpoznania
sprawy ustalił, że pokrzywdzona zmarła w dniu 26 grudnia 2002 r., wobec
czego na podstawie art. 391 § 1 k.p.k. odczytał jej zeznania ze śledztwa i
zaliczył je do materiału dowodowego sprawy. Wyrokiem z dnia 27 maja
2003 r. oskarżonego uznano za winnego przestępstwa zarzuconego mu w
akcie oskarżenia i skazano na podstawie art. 14 § 1 k.k. w zw. z art. 148 §
1 k.k. i art. 60 § 1 i § 6 pkt 1 k.k. – na karę 2 lat i 8 miesięcy pozbawienia
wolności. W tym rozstrzygnięciu za podstawę ustaleń faktycznych przyjęto
również zeznania Teresy S. ujawnione ze śledztwa.
Apelacja obrońcy oskarżonego wniesiona od tego ostatniego wyroku
zarzucała m.in. „obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść
orzeczenia a mianowicie art. 186 § 1 k.p.k. polegającą na zaliczeniu w poczet materiału i dokonaniu ustaleń faktycznych w oparciu o złożone w toku
postępowania przygotowawczego zeznania pokrzywdzonej Teresy S. podczas, gdy na rozprawie w dniu 21 lutego 2002 r. pouczona o przysługującym jej prawie odmowy zeznań na podstawie art. 182 k.p.k. pokrzywdzona
oświadczyła «iż nie chce zeznawać»”.
Sąd Apelacyjny w Ł., po przystąpieniu do rozpoznawania środka odwoławczego złożonego w tej sprawie, nabrał wątpliwości, których wyrazem
jest pytanie przytoczone na wstępie. Zostały one oparte na następujących
przesłankach przemawiających – zdaniem Sądu Apelacyjnego w Ł. – za
dopuszczalnością odczytywania zeznań świadków, którzy wprawdzie przed
rozpoczęciem pierwszego zeznania skorzystali z prawa do odmowy ich
składania przed sądem, ale zmarli przed ponownym rozpoznaniem sprawy:
-
po pierwsze – uwzględnienia wymaga cel wprowadzenia rozwiązań
przewidzianych w art. 182 § 1 i art. 186 § 1 k.p.k. Z tego punktu widzenia konieczność ochrony świadka ustaje, gdy po jego śmierci dochodzi
do ponownego rozpoznania sprawy;
-
po drugie – uregulowania zawarte w art. 182 § 1 k.p.k. i art. 186 § 1
k.p.k. stanowią i tak daleko idące ograniczenie ustawowego obowiązku
dążenia do ustalenia prawdy;
-
po trzecie – prawo do odmowy złożenia zeznań nie zostało zagwarantowane bezterminowo. Po przekroczeniu terminu zakreślonego obecnie
w art. 186 § 1 k.p.k. świadkowi nie przysługuje już prawo do odmowy
składania zeznań;
-
po czwarte – literalne brzmienie art. 391 § 1 k.p.k. nie zawiera żadnych
ograniczeń w odczytywaniu zeznań świadka, który zmarł przed rozprawą. Brak jest w tym przepisie wymagania aby osoba, której zeznanie
ma być odczytane nie korzystała wcześniej z prawa do odmowy zeznań;
-
po piąte – ponowne rozpoznanie sprawy wiąże się z reguły z przeprowadzeniem wszystkich dowodów od początku. Konsekwencją takiego
stanu rzeczy jest obowiązek wezwania na rozprawę również świadka,
który skorzystał wcześniej z prawa do odmowy składania zeznań. Może
on bowiem zmienić zdanie i zdecydować się złożyć zeznanie. W tej sytuacji nie można posługiwać się argumentem, że świadek tego rodzaju
„nie istnieje jako osobowe źródło dowodowe”.
W podsumowaniu swoich wywodów Sąd Apelacyjny opowiedział się
przeciwko zakazowi odczytywania zeznań osób, które w warunkach art.
186 § 1 k.p.k. skorzystały z prawa do odmowy składania zeznań, ale po
przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania nie mogą być wezwane
na rozprawę z powodów wskazanych w art. 391 § 1 k.p.k.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
W pierwszej kolejności ustosunkowania wymaga strona formalna
skorzystania z instytucji przewidzianej w art. 441 § 1 k.p.k., a w szczególności zakres pytania z jakim zwrócił się Sąd Apelacyjny w Ł. Po raz kolejny
przypomnieć trzeba, że art. 441 § 1 k.p.k. zezwala sądowi odwoławczemu
zwracać się o dokonanie zasadniczej wykładni ustawy jedynie wtedy, gdy
przy rozpoznawaniu środka odwoławczego wyłoni się zagadnienie prawne,
którego wyjaśnienie ma znaczenie dla wydania orzeczenia w konkretnej
sprawie. Jak już wielokrotnie podkreślano niedopuszczalne jest formułowanie takich pytań prawnych, których rozstrzygnięcie nie ma znaczenia z
punktu widzenia rozpoznawanej sprawy, bądź też dotyczy zagadnień, które
w tej sprawie – w świetle ustalonych okoliczności – w ogóle nie występują.
Zaistnienie związku między ustaleniami faktycznymi dokonanymi w konkretnej sprawie, a treścią pytania prawnego, to jedna z przesłanek dopuszczalności pytań prawnych, przekazywanych Sądowi Najwyższemu (post.
SN z dnia 10 marca 1995 r., I KZP 1/95, OSNKW 1995, z. 5-6, poz. 37).
Trafnie też podkreśla się w piśmiennictwie, że sąd odwoławczy nie może,
powołując się na treść art. 441 § 1 k.p.k., stawiać pytań o charakterze „abstrakcyjnym”, tj. nie powiązanych z rozpoznawaną sprawą, choćby ich znaczenie dla praktyki sądowej było doniosłe (por. Z. Gostyński red.: Kodeks
postępowania karnego. Komentarz. Warszawa 2004, t. III s. 210).
Obok wymogu ścisłego zakotwiczenia pytania prawnego w stanie faktycznym, z jakim ma do czynienia sąd odwoławczy, jest on zobligowany
również do wykazania potrzeby dokonania wykładni określonego fragmentu ustawy. Z tego punktu widzenia istotne znaczenie będzie miało zatem
wykazanie istnienia rozbieżności interpretacyjnych występujących przy wykładni określonej normy prawnej (tamże – s. 211).
W niniejszej sprawie Sąd odwoławczy nie sprostał tym wymaganiom.
Wadliwość sformułowanego pytania wyraża się w dwóch płaszczyznach.
Pierwsza to jego zakres. Pytając o obowiązywanie zakazu z art. 186 § 1
k.p.k. Sąd Apelacyjny odnosi go do wszystkich sytuacji przewidzianych w
art. 391 § 1 k.p.k., gdy tymczasem w rzeczywistości w tej sprawie ma do
czynienia wyłącznie z jedną ze wskazanych tam przesłanek odczytania zeznań świadka, a mianowicie z jego śmiercią. Brak było zatem podstaw faktycznych i prawnych do obejmowania zakresem przedstawionego zagadnienia wszystkich pozostałych przesłanek odczytania zeznań świadka
wskazanych w art. 391 § 1 k.p.k. W niniejszej sprawie żadna z nich nie zachodzi, a zatem kwestia ta nie ma żadnego znaczenia dla rozpoznania
środka odwoławczego. Sąd Apelacyjny w Ł. nie przedstawił też żadnych
racji, dla których można byłoby w ogóle zastanawiać się nad uchyleniem
zakazu wynikającego z dyspozycji art. 186 § 1 k.p.k., np. w stosunku do
zeznań świadka przebywającego za granicą lub nie mogącego stawić się w
sądzie z powodu nie dających się usunąć przeszkód. Tymczasem taka jest
konsekwencja pomieszczenia w treści pytania całego katalogu powodów
odczytania zeznań, wskazanych w art. 391 § 1 k.p.k., gdy jednocześnie racje przywołane dla uzasadnienia wątpliwości sądu odwoławczego albo dotyczą tylko jednego z tych powodów, tj. śmierci świadka albo polegają na
nieporozumieniu. Przecież nie można racjonalnie twierdzić, że np. pobyt
świadka za granicą pozbawia znaczenia jego wcześniejsze oświadczenie o
woli skorzystania z prawa do odmowy złożenia zeznania. Podobnie, zupełnie pusty – na gruncie tej sprawy – jest argument odwołujący się do terminu zakreślonego w ustawie takiemu świadkowi do złożenia stosownego
oświadczenia. Przecież w tej sprawie świadek Teresa S. złożyła wymaganą
deklarację właśnie z zachowaniem wspomnianego terminu wynikającego z
art. 186 § 1 k.p.k.
Natomiast, jako niezasadne należy odczytywać próby deprecjacji zakazów dowodowych przy pomocy absolutyzowania zasady prawdy obiektywnej, czy też doszukiwania się innego zakresu zakazu z art. 186 § 1
k.p.k. w postępowaniu toczącym się ponownie po uchyleniu wyroku, w porównaniu z pierwszym rozpoznaniem sprawy, czy wreszcie odwoływanie
się do wykładni ściśle gramatycznej wyłącznie treści art. 391 § 1 k.p.k., w
oderwaniu od pozostałych przepisów kształtujących system procedury karnej. W rzeczywistości jest wręcz odwrotnie, to zasada prawdy materialnej
doznaje ograniczeń wynikających z funkcjonowania zakazów dowodowych.
Nie istnieje też żadna norma uzależniająca skuteczność oświadczenia o
odmowie składania zeznań przez osobę uprawnioną – od powtórnego złożenia takiego oświadczenia przy ponownym rozpoznaniu sprawy.
Podsumowując tę część wypowiedzi trzeba stwierdzić, że dwie
pierwsze przesłanki odmowy podjęcia uchwały to przedstawienie zagadnienia prawnego o zakresie daleko wykraczającym poza granice niezbędne
dla rozstrzygnięcia tej konkretnej sprawy oraz brak wskazania argumentów
rzeczywiście uzasadniających wątpliwości co do treści normy prawnej,
wymagających zasadniczej wykładni ustawy.
Kolejnym powodem odmowy udzielenia odpowiedzi jest też brak jakichkolwiek rozbieżności w orzecznictwie sądowym dotyczącym omawianej
materii. W tym zakresie stanowisko judykatury jest wyjątkowo konsekwentne. Sąd Najwyższy wypowiadał się niejednokrotnie w kwestii dopuszczalności odczytywania zeznań osoby najbliższej dla oskarżonego, która początkowo złożyła zeznania w postępowaniu przygotowawczym, a następnie
nie stawiła się na rozprawę z powodów jakie wymienia obecnie art. 391 § 1
k.p.k. Na przestrzeni blisko 70 lat, kiedy omawiane zagadnienie było
przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego, z rzadko spotykaną konsekwencją, jako warunek sine qua non odczytania zeznań osoby uprawnionej
do odmowy ich złożenia, wskazywano brak złożenia oświadczenia – w terminie określonym obecnie w art. 186 § 1 k.p.k. – że nie chce ona zeznawać
(wyrok z dnia 14 grudnia 1934 r., 2 K. 1497/34, Zb.O.SN 1935, z. VII poz.
282, uchwała składu 7 sędziów SN z dnia 30 września 1970 r., VI KZP
25/70, OSNKW 1970, z. 11, poz. 135, uzasadnienie uchwały z dnia 20
września 1996 r., I KZP 22/96, OSNKW 1996, z. 11-12, poz. 77). W licznych orzeczeniach wyrażano wręcz pogląd, że skorzystanie przez świadka
z prawa odmowy składania zeznań w przysługującym mu terminie powoduje, iż przestaje on istnieć w sprawie jako osobowe źródło dowodowe (wyrok
z dnia 11 grudnia 1985 r., V KRN 996/85 – niepubl., wyrok z dnia 14 października 1985 r., III KR 340/85 – niepubl.). Co więcej, za niedopuszczalne
uznano nie tylko odczytanie zeznań takiego świadka, ale także wszelkie
próby odtworzenia zeznań osoby, która skorzystała z przysługującego jej
prawa odmowy zeznań - za pomocą świadków, czy urządzeń technicznych,
traktując je jako obejście ustawy (wyrok z dnia 16 lutego 1988 r., IV KR
13/88 – niepubl.).
Pojawiały się nawet orzeczenia jeszcze dalej idące i blokujące możliwość odczytania zeznań osób uprawnionych do odmowy ich składania,
które nie skorzystały z tego uprawnienia w postępowaniu przygotowawczym, a w czasie rozprawy znajdowały się w sytuacjach przewidzianych w
obecnym art. 391 § 1 k.p.k. W wyroku z dnia 20 czerwca 1968 r., V KRN
294/67 (PiP 1970, Nr 1, s. 188-190) uznano za niedopuszczalne odczytanie zeznań świadka (uprawnionego do odmowy ich złożenia), składanych
w postępowaniu przygotowawczym, jeżeli świadek ten zmarł przed rozprawą i tym samym nie mógł wypowiedzieć się przed sądem czy chce skorzystać ze swego uprawnienia. Orzeczenie to wprawdzie zostało skrytykowane (glosa M. Cieślaka – PiP 1970, Nr 1, s. 190 i n., podobnie glosa S. Waltosia NP 1970, Nr 4, s. 634-638), ale spotkało się również z poparciem
części doktryny (por. J. Waszczyński w glosie do tego samego wyroku –
PiP 1970, Nr 1, s. 194 i n.), zaś pewne nawiązania do tego kierunku myślenia pojawiały się w orzecznictwie także później. Na przykład w wyroku z
dnia 17 listopada 1993 r., III KRN 242/93 (OSNKW 1994, z. 1-2, poz. 13)
dopuszczono możliwość odczytania zeznań osoby określonej w ówczesnym art. 165 § 1 k.p.k., a przebywającej za granicą, która do czasu rozprawy nie złożyła oświadczenia, że korzysta z prawa do odmowy zeznań,
ale pod warunkiem prawidłowego i realnego wezwania tego świadka. Natomiast w wyroku z dnia 28 października 1978 r., Rw 376/78 (OSNKW
1979, z. 1-2, poz. 17) przyjęto, że zaniechanie wezwania na rozprawę
(zgodnie z wnioskiem zawartym w akcie oskarżenia) osoby mogącej skorzystać z prawa do odmowy składania zeznań, uniemożliwia odczytanie jej
zeznań z postępowania przygotowawczego.
Ten skrótowy – siłą rzeczy – przegląd orzeczeń Sądu Najwyższego
dotyczących zagadnienia wykorzystywania dowodu z zeznań osób, o jakich mowa w art. 186 § 1 k.p.k., które skorzystały z przewidzianego tam
uprawnienia, zupełnie jednoznacznie wskazuje na brak wątpliwości interpretacyjnych, zwłaszcza zmierzających w kierunku wykładni zaproponowanej przez Sąd Apelacyjny w Ł. Także w literaturze przedmiotu akurat ta
kwestia nie budzi sporów (por. M. Cieślak – op. cit., s. 191, K. Łojewski:
Instytucja odmowy zeznań w polskim procesie karnym. Warszawa 1970, s
112-113; natomiast wątpliwości R. Łyczywka wyrażone w glosie do uchwały składu 7 sędziów SN z dnia 30 września 1970 r., VI KZP 25/70, nawiązują bardziej do jej uzasadnienia, niż do zupełnie jednoznacznego poglądu
wyrażonego w tezie tej uchwały – PiP 1972, Nr 2, s. 182-185).
Pewne rozbieżności powstają natomiast przy doborze argumentów
mających uzasadniać ratio legis rozwiązań zakazujących wykorzystanie
zeznań pochodzących od osoby określonej w art. 186 § 1 k.p.k., która następnie oświadczyła, że chce z tego prawa skorzystać. Wypowiedzi przedstawicieli doktryny odwołują się do trafnych, choć ogólnych argumentów,
jak: względy humanizmu (M. Cieślak – op. cit. s 191), warunkowy charakter
zeznania złożonego w postępowaniu przygotowawczym przez osobę
uprawnioną do odmowy, która do czasu określonego obecnie w art. 186 §
1 k.p.k. może odmówić ich złożenia (J. Waszczyński – op. cit., s. 195),
uszanowanie ostatniej woli świadka lub ochrona spoistości jego rodziny (R.
Łyczywek – op. cit. s. 185).
Podzielając zasadność tych argumentów, które choć różne – uzasadniają ten sam pogląd, trzeba nadto wskazać na jeszcze jeden istotny
powód rezygnacji z procesowego wykorzystania dowodu z zeznań takiego
świadka, a mianowicie prawne konsekwencje oświadczenia woli, jakim jest
deklaracja skorzystania z uprawnienia przewidzianego w art. 186 § 1 k.p.k.
Trzeba bowiem uznać, że oświadczenie świadka uprawnionego do odmo-
wy złożenia zeznania, który zeznawał w charakterze świadka w postępowaniu przygotowawczym, a następnie w terminie zakreślonym w art. 186 §
1 k.p.k., oświadczył, że korzysta z tego prawa – wywołuje skutki prawne
również po jego śmierci, podobnie jak i inne oświadczenia woli składane w
toku procesu karnego przez strony procesowe oraz jego uczestników. Znaczenia tych oświadczeń co do zasady nie eliminuje przecież śmierć osoby
zainteresowanej.