Legislator Case Law & Legislation
I KZP 34/01 AI generated

I KZP 34/01 · Sąd Najwyższy

Case Number I KZP 34/01
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

Wyrokiem z dnia 26 lutego 2001 r. Sąd Rejonowy w M. skazał Tomasza S., między innymi za to, że w okresie od 14 do 22 kwietnia 2000 r., dokonując w ten sposób wyłudzenia pieniędzy w kwocie 2 300 zł. na szkodę właścicielki konta i banku. Kwalifikując przypisany czyn jako występek z

Legislator headnote

AI generated

art. 310 § 1 k.k, art. 441 § 1 k.p.k, art. 270 § 1 k.k, art. 286 § 1 k.k, art. 278 § 1 k.k, art. 439 § 1 pkt 4 k.p.k; I KZP 34/01 · Sąd Najwyższy: do jego przedstawienia. Okoliczność, że wyrok sądu pierwszej instancji został zaskarżony wyłącznie na korzyść oskarżonego wyklucza bowiem możliwość wydania, w razie jego uchylenia, orzeczenia merytorycznego surowszego niż uchylone, po ponownym rozpoznaniu sprawy (art. 443 k.p.k.).

Keywords

AI generated
art. 310 § 1 k.k art. 441 § 1 k.p.k art. 270 § 1 k.k art. 286 § 1 k.k art. 278 § 1 k.k art. 439 § 1 pkt 4 k.p.k

Cited Legislation

AI generated
art. 310 § 1 k.k
Przepis art. 310 § 1 k.k.
art. 441 § 1 k.p.k
Sąd Najwyższy w sprawie Tomasza S., po rozpoznaniu, przekazanego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k.
art. 270 § 1 k.k
art. 270 § 1 k.k. w zbiegu z art. 286 § 1 k.k., Sąd Rejonowy wymierzył
art. 286 § 1 k.k
w zbiegu z art. 286 § 1 k.k., Sąd Rejonowy wymierzył
art. 278 § 1 k.k
za dwa występki z art. 278 § 1 k.k.
art. 439 § 1 pkt 4 k.p.k
W toku rozprawy apelacyjnej prokurator wskazał na uchybienie stanowiące bezwzględną przyczynę odwoławczą obciążającą zaskarżony wyrok, określoną w art. 439 § 1 pkt 4 k.p.k.
art. 443 k.p.k
Okoliczność, że wyrok sądu pierwszej instancji został zaskarżony wyłącznie na korzyść oskarżonego wyklucza bowiem możliwość wydania, w razie jego uchylenia, orzeczenia merytorycznego surowszego niż uchylone, po ponownym rozpoznaniu sprawy (art. 443 k.p.k.).
art. 25 § 1 pkt 1 k.p.k
rzeczowa sądu okręgowego (art. 25 § 1 pkt 1 k.p.k.), to niezależnie od implikacji procesowych wynikających z zaskarżenia wyroku wyłącznie na korzyść oskarżonego, będzie on podlegał uchyleniu, a sprawa – przekazaniu

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

POSTANOWIENIE Z DNIA 25 LUTEGO 2002 R.

I KZP 34/2001

Przepis art. 310 § 1 k.k. przewiduje jednolitą ochronę, stanowiących

papiery wartościowe, dokumentów uprawniających do otrzymania sumy

pieniężnej, w tym wszystkich czeków, bez względu na sposób oznaczenia

osoby uprawnionej.

Przewodniczący: sędzia SN S. Zabłocki.

Sędziowie SN: H. Gradzik (sprawozdawca), P. Kalinowski.

Zastępca Prokuratora Generalnego: R. Stefański.

Sąd Najwyższy w sprawie Tomasza S., po rozpoznaniu, przekazanego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Okręgowy w C. postanowieniem z dnia 12 listopada 2001 r., zagadnienia prawnego wymagającego

zasadniczej wykładni ustawy:

„Jaki gdy chodzi o czeki – jest zakres ochrony prawnej z art. 310 § 1 k.k. –

w szczególności czy objęte są nią wszystkie rodzaje czeków czy tylko niektóre, a w szczególności czy obejmuje ona również czeki imienne z rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego ”

postanowił

odmówić podjęcia uchwały.

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 26 lutego 2001 r. Sąd Rejonowy w M. skazał Tomasza S., między innymi za to, że w okresie od 14 do 22 kwietnia 2000 r.,

działając czynem ciągłym, podrobił trzy czeki Banku PKO BP I Oddział w

C., poprzez własnoręczne ich wypełnienie oraz sfałszowanie podpisu właścicielki konta oszczędnościowo-rozliczeniowego Aleksandry M., po czym

puścił je w obieg, realizując w kasie tego banku i w urzędzie pocztowym i

dokonując w ten sposób wyłudzenia pieniędzy w kwocie 2 300 zł. na szkodę właścicielki konta i banku. Kwalifikując przypisany czyn jako występek z

art. 270 § 1 k.k. w zbiegu z art. 286 § 1 k.k., Sąd Rejonowy wymierzył

oskarżonemu karę 2 lat pozbawienia wolności. Tymże wyrokiem skazał

Tomasza S. za dwa występki z art. 278 § 1 k.k. i za występek z art. 286 § 1

k.k., a łączną karę pozbawienia wolności wymierzył w wysokości 3 lat i 4

miesięcy.

Oskarżony wniósł apelację od powyższego wyroku, podnosząc zarzut

rażącej niewspółmierności kary i wnosząc o jej złagodzenie.

W toku rozprawy apelacyjnej prokurator wskazał na uchybienie stanowiące bezwzględną przyczynę odwoławczą obciążającą zaskarżony wyrok, określoną w art. 439 § 1 pkt 4 k.p.k. Zarzucił, że opisany wyżej czyn

polegający na wyłudzeniu kwoty pieniężnej z konta bankowego innej osoby, po uprzednim sfałszowaniu czeków, jest przestępstwem z art. 310 § 1

k.k., a właściwym rzeczowo do rozpoznania sprawy jest sąd okręgowy.

Skoro zatem sąd niższego rzędu orzekł w sprawie należącej do właściwości sądu wyższego, niezbędne jest uchylenie wyroku w tej części niezależnie od granic zaskarżenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w pierwszej instancji przez sąd okręgowy.

W związku z zarzutem zgłoszonym przez prokuratora Sąd Okręgowy

w C. uznał, że przy rozpoznawaniu apelacji wyłoniło się zagadnienie prawne wymagające zasadniczej wykładni ustawy i przedstawił je w przytoczonym na wstępie pytaniu do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu.

Prokurator Prokuratury Krajowej wniósł o odmówienie podjęcia

uchwały utrzymując, że w świetle jednolitego orzecznictwa sądowego w

przedmiocie objętym pytaniem prawnym, nie zachodzi potrzeba dokonania

zasadniczej wykładni ustawy.

Przystępując do rozpoznania zagadnienia prawnego Sąd Najwyższy

zwrócił na wstępie uwagę na szczególny układ procesowy, w jakim doszło

do jego przedstawienia. Okoliczność, że wyrok sądu pierwszej instancji został zaskarżony wyłącznie na korzyść oskarżonego wyklucza bowiem możliwość wydania, w razie jego uchylenia, orzeczenia merytorycznego surowszego niż uchylone, po ponownym rozpoznaniu sprawy (art. 443 k.p.k.).

Nie byłoby zatem dopuszczalne w dalszym toku postępowania nie tylko

wymierzenie oskarżonemu surowszej kary, ale również zakwalifikowanie

czynu karalnego z przepisu o wyższym zagrożeniu ustawowym, a więc

także z art. 310 § 1 k.k. Nasuwałaby się w związku z tym wątpliwość, czy

od rozstrzygnięcia przedstawionego zagadnienia zależy treść orzeczenia w

sprawie, a więc czy spełniony jest jeden z warunków skutecznego wystąpienia z pytaniem prawnym (post. SN z 10 marca 1995 r., I KZP 1/95,

OSNKW 1995, z. 5-6, poz. 37). Wątpliwość jest jednak pozorna. Istotne

jest bowiem rozstrzygnięcie sprawy w postępowaniu odwoławczym, a jego

kierunek w wypadku stwierdzenia bezwzględnej przyczyny odwoławczej

określonej w art. 439 § 1 pkt 4 k.p.k., determinuje nakaz uchylenia zaskarżonego wyroku. Gdyby zatem należało uznać w postępowaniu odwoławczym, że w przypisanym oskarżonemu czynie mieszczą się znamiona

przestępstwa z art. 310 § 1 k.k., co do którego zastrzeżona jest właściwość

rzeczowa sądu okręgowego (art. 25 § 1 pkt 1 k.p.k.), to niezależnie od implikacji procesowych wynikających z zaskarżenia wyroku wyłącznie na korzyść oskarżonego, będzie on podlegał uchyleniu, a sprawa – przekazaniu

sądowi okręgowemu, jako rzeczowo właściwemu, do ponownego rozpoznania. Należy więc uznać, że zagadnienie prawne, które wyłoniło się przy

rozpoznawaniu środka odwoławczego, ma znaczenie dla wydania orzeczenia w postępowaniu odwoławczym, a przekazanie go do rozstrzygnięcia

w trybie art. 441 § 1 k.p.k. było formalnie uprawnione. Nie przesądza to

jednak o potrzebie dokonania zasadniczej wykładni ustawy.

Zagadnienie, czy czek w rozumieniu art.1 ustawy z dnia 28 kwietnia

1936 r. – Prawo czekowe (Dz. U. Nr 37, poz. 283 ze zm.) może być

przedmiotem czynności wykonawczej przestępstwa z art. 227 § 1 k.k. z

1969 r. (w brzmieniu nadanym przez art. 13 pkt 5 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o ochronie obrotu gospodarczego i zmianie niektórych

przepisów prawa karnego – Dz. U. Nr 126, poz. 615) stanowiło materię zasadniczej wykładni ustawy dokonanej przez Sąd Najwyższy w uchwale

składu siedmiu sędziów z dnia 30 września 1998 r., I KZP 3/98, OSNKW

1998, z. 9-10, poz. 41. Na tak sformułowane pytanie Sąd Najwyższy udzielił odpowiedzi twierdzącej. Wskazano w uchwale, że każdy czek jest papierem wartościowym, a w obrocie występuje jako „środek płatniczy” albo „dokument uprawniający do otrzymania sumy pieniężnej”, w zależności od nadanej mu treści i funkcji. W obu wypadkach czek jest przedmiotem czynności wykonawczej tego przestępstwa.

Uchwała Sądu Najwyższego nie traci na aktualności po 31 sierpnia

1998 r., gdyż opis czynu karalnego ujęty w art. 227 § 1 k.k. z 1969 r., został

bez zmian przeniesiony do art. 310 § 1 k.k. z 1997 r. Wymaga przy tym

podkreślenia, że stanowisko wyrażone w uchwale składu siedmiu sędziów

zostało konsekwentnie utrzymane w orzeczeniach Sądu Najwyższego wydanych po jej podjęciu (wyrok z dnia 30 sierpnia 2000 r., V KKN 262/00,

niepubl., wyrok z dnia 11 października 2000 r., III KKN 600/99, OSP 2001

z. 9, wyrok z dnia 7 listopada 2001 r., III KKN 28/00, niepubl.). Spotkało się

też z aprobatą w piśmiennictwie (J. Skorupka - glosy: PS 1999 z. 5, s. 122 i

nast., OSP 2001, z. 9, s. 423 i nast., tenże: Ochrona obrotu czekowego i

wekslowego w prawie karnym /w:/ PS 2001, z. 1, s. 55 i nast., A. Rydzewski - glosa, Pal. 2000, z. 7-8, s. 253 i nast., D. Wysocki - glosa, OSP 2000,

z. 5, s. 239 i nast.).

Przedstawiając zagadnienie prawne, Sąd Okręgowy nie pomija przytoczonej wyżej uchwały Sądu Najwyższego. Wyraża jednak wątpliwości co

do tego czy jej treść odnosi się do wszystkich rodzajów czeków, a w

szczególności do czeku imiennego z rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego. W konkluzji formułuje sugestię, że ochronie prawnokarnej z art.

310 § 1 k.k. podlegają jedynie czeki wystawione na okaziciela, a wyłączone

spod tej ochrony są czeki imienne. Pogląd ten opiera Sąd Okręgowy na

dwóch przesłankach. Po pierwsze, utrzymuje, że fałszowanie czeków, które nie stanowią dokumentów na okaziciela, nie godzi w przedmiot ochrony

przestępstw stypizowanych w rozdziale XXXVII kodeksu karnego, tj. w

bezpieczeństwo obrotu pieniędzmi i papierami wartościowymi, gdyż czeki

imienne, niespełniające funkcji środka płatniczego, nie wchodzą w obieg.

Po drugie, na pozostawanie czeków imiennych poza ochroną przewidzianą

w art. 310 § 1 k.k. wskazuje – zdaniem Sądu Okręgowego – wysokie zagrożenie ustawowe, adekwatne do odpowiedzialności karnej za czyny narażające Skarb Państwa na straty, bądź pociągające skutki „odbijające się

poważnie na procesach gospodarczych i uderzające dotkliwie w społeczeństwo”. Nie wywołuje takich następstw fałszowanie czeków imiennych,

o ograniczonym, z natury rzeczy, zakresie użycia w obrocie. Podstawy odpowiedzialności karnej za fałszowanie czeków imiennych należałoby natomiast upatrywać w przepisach penalizujących czyny przeciwko wiarygodności dokumentów (rozdział XXXIV kodeksu karnego).

Odnosząc się do wywodu uzasadniającego wystąpienie z pytaniem

prawnym, już na wstępie trzeba zauważyć, że przesłanki, które w przekonaniu Sądu Okręgowego miałyby przemawiać za wyłączeniem czeków

imiennych z kategorii dokumentów uprawniających do otrzymania sumy

pieniężnej, jako przedmiotu czynności wykonawczej przestępstwa z art.

310 § 1 k.k., były brane pod uwagę przy podejmowaniu powołanej uchwały

z dnia 30 września 1998 r. Godzi się przypomnieć, że w uchwale Sądu

Najwyższego zasadnicze znaczenie nadano zmianie treści art. 227 § 1 k.k.

z 1969 r., wprowadzonej przepisem art. 13 pkt 5 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o ochronie obrotu gospodarczego ..., rozszerzającej spektrum przedmiotów czynności wykonawczej przestępstwa. Nowym ich desygnatem stał się, między innymi, obok pieniądza polskiego albo obcego, inny środek płatniczy. Wyeliminowano też warunek, by stanowiący przedmiot

czynności wykonawczej, dokument uprawniający do otrzymania sumy pieniężnej, był dokumentem na okaziciela.

Ta ostatnia zmiana pociąga istotne następstwa co do zakresu unormowania. Gdyby bowiem intencją ustawodawcy było utrzymanie obowiązującego wcześniej zasięgu normy penalizującej fałszerstwo dokumentu

uprawniającego do otrzymania sumy pieniężnej, to zostałoby zachowane w

przepisie dotychczasowe określenie desygnujące dokument wystawiony na

okaziciela. Jednakowoż przepis art. 227 § 1 k.k. z 1969 r. w zmienionym

brzmieniu i art. 310 § 1 k.k. jednoznacznie wyrażają wolę ustawodawcy

ukierunkowaną na rozszerzenie zakresu przedmiotowego specjalnej

ochrony prawnokarnej papierów wartościowych. Podlega jej po zmianie

przepisu każdy, będący papierem wartościowym, dokument uprawniający

do otrzymania sumy pieniężnej, a więc także każdy czek, niezależnie od

sposobu oznaczenia osoby uprawnionej (na okaziciela, na zlecenie, imienny). Odmienne w tym względzie zapatrywanie pozostawałoby w oczywistej

sprzeczności z wykładnią językową przepisu.

Pominięcie słów „na okaziciela” przy zmianie określenia „dokumentu

uprawniającego do otrzymania sumy pieniężnej”, jako jednego z przedmiotów czynności wykonawczej przestępstwa, należy postrzegać jako zamierzoną decyzję ustawodawcy, poszerzającą specjalną prawnokarną ochronę

tego rodzaju papierów wartościowych także na dokumenty imienne (tak O.

Górniok: Ustawa o ochronie obrotu gospodarczego z komentarzem, Warszawa

1995, s. 39) . Za wykładnią, obejmującą zwrotem „dokument

uprawniający do otrzymania sumy pieniężnej” bardzo szeroki zakres papierów wartościowych, opowiedziano się także w uzasadnieniu rządowego

projektu kodeksu karnego (Nowe kodeksy karne z 1997 r. z uzasadnieniem, Warszawa 1997 r., s. 213).

Nowe uregulowanie ustawowe uwzględnia powszechną w obrocie

gospodarczym tendencję do ograniczenia używania pieniądza na rzecz jego surogatów, z zapewnieniem im jednak jednakowej ochrony prawnokarnej w obrocie. Nie służyłoby pewności obrotu finansowego zawężenie

szczególnej ochrony prawnokarnej instrumentów zastępujących pieniądz

do niektórych tylko ich rodzajów. Tak ujęta ratio legis wymagała ochrony

kompleksowej, uwzględniającej w równym stopniu niezbędność zaufania

do pieniądza, jak również do papierów wartościowych występujących w roli

pieniądza lub uprawniających do jego otrzymania. Autentyczność pieniądza i jego „nośników” jest dobrem prawnym chronionym przepisem art. 310

§ 1 k.k. w całym obszarze obrotu finansowego, obejmującym wszelkie

czynności cywilnoprawne, w wyniku których pieniądz, inny środek płatniczy

lub papier wartościowy przechodzi z rąk do rąk (J. Skorupka, op. cit. PS

1999, z. 5, s. 129). W pojęciu tak rozumianego obrotu mieści się również

realizacja czeku imiennego, w rezultacie której osoba uprawniona otrzymuje sumę pieniężną.

W świetle powyższych stwierdzeń za oczywiste uznać trzeba , że

przepis art. 310 § 1 k.k. przewiduje jednolitą ochronę, stanowiących papiery wartościowe, dokumentów uprawniających do otrzymania sumy pieniężnej, w tym wszystkich czeków, bez względu na sposób oznaczenia osoby

uprawnionej.

Bez znaczenia dla uznania za przedmiot czynności wykonawczej jest

to, że czek na okaziciela może być używany w obrocie w sposób nieograniczony, tak jak pieniądz, zaś czek na zlecenie i czek imienny – zależnie od

ilości przeniesień praw przez indos, przy czym czek imienny nieindosowa-

ny – jednorazowo jednakowoż przy możliwości przeniesienia praw przez

przelew połączony z wydaniem dokumentu (art. 9218 k.c.).

Nie można zatem uznać, jak utrzymuje Sąd Okręgowy, że fałszowanie czeków imiennych nie jest działaniem godzącym w przedmiot ochrony

przestępstwa z art. 310 § 1 k.k.

Nieprzekonująca jest także druga przesłanka argumentacji Sądu

Okręgowego, nawiązująca do zagrożenia ustawowego określonego w art.

310 § 1 k.k. Nie można bowiem uzależniać kierunku wykładni normy sankcjonowanej od rozmiarów kary grożącej za jej naruszenie. Samo zaś abstrakcyjne różnicowanie stopnia karygodności czynów polegających na fałszowaniu różnych dokumentów uprawniających do otrzymania sumy pieniężnej jest wysoce relatywne i wcale nie upoważnia do wysnucia wniosku,

że jedynie fałsz dokumentu na okaziciela wyczerpuje znamiona art. 310 § 1

k.k. To prawda, że wielokrotne użycie fałszywego czeku na okaziciela pociąga większe zagrożenie dla bezpieczeństwa obrotu finansowego, niż

jednorazowe wykorzystanie fałszywego czeku imiennego wystawionego na

taką samą kwotę. Wystarczy jednak zwielokrotnić kwotę wpisaną do fałszywego czeku imiennego, by podważyć wniosek płynący z takiego porównania. Sięgając do innego, bardziej wyrazistego przykładu – podrobienie

jednej monety, czy nawet banknotu i wprowadzenie do obiegu, w mniejszym stopniu godzi w przedmiot ochrony przestępstwa z art. 310 § 1 k.k.,

niż realizacja podrobionego na wielką kwotę czeku imiennego, a przecież

nie sposób zakwestionować, że każde podrobienie pieniądza, nawet nikłej

wartości, wyczerpuje znamiona tego przestępstwa. Tylko zatem włączenie

wszystkich dokumentów uprawniających do otrzymania sumy pieniężnej –

do przedmiotów czynności wykonawczych, gwarantuje pełną prawnokarną

ochronę obrotu pieniędzmi i papierami wartościowymi .

Ustawodawca dostrzega jednakowoż, że czyny wyczerpujące znamiona przestępstwa z art. 310 § 1 k.k., w swojej masie, wykazują znaczne

zróżnicowanie co do poziomu społecznej szkodliwości, a w ślad za tym

stopnia karygodności. Dlatego też, dla zracjonalizowania odpowiedzialności karnej, wprowadził typ uprzywilejowany przestępstwa w postaci wypadku mniejszej wagi (art. 310 § 3 k.k.), przewidujący możność zastosowania

nadzwyczajnego złagodzenia kary. Pozwala to sądowi wymierzać sprawcy,

gdy uzasadniają to okoliczności czynu, karę pozbawienia wolności w rozmiarze umożliwiającym nawet warunkowe zawieszenie wykonania (art. 60

§ 6 pkt 1 k.k.), a tym samym na orzeczenie kary współmiernej w wypadku ,

gdy także najniższa kara przewidziana w art. 310 § 1 k.k. byłaby niewspółmiernie surowa .

Przedstawione wyżej wnioski nie w pełni korelują z uchwałą Sądu

Najwyższego z dnia 13 grudnia 2000 r. I KZP 41/00, OSNKW 2001, z. 1-2,

poz. 6, a w szczególności z tą jej częścią, w której tezę, iż imienna książeczka oszczędnościowa nie stanowi przedmiotu czynności wykonawczej

przestępstwa z art. 310 § 1 k.k., rozszerza się na inne imienne papiery wartościowe. Nie można zgodzić się z tak daleko sięgającym uogólnieniem.

Wyłączenie imiennej książeczki oszczędnościowej, jako dowodu zawarcia

umowy rachunku oszczędnościowego, z kategorii przedmiotów czynności

wykonawczej przestępstwa z art. 310 § 1 k.k., nie daje jeszcze podstawy

do objęcia tym wyłączeniem imiennych papierów wartościowych. Pogląd

wyrażony w tej uchwale jest odosobniony i sprzeczny z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 30 września 1998 r. podjętą w poszerzonym składzie i z

jednolitym w omawianej kwestii orzecznictwem Sądu Najwyższego w postępowaniu kasacyjnym. Twierdzenie, że imienne papiery wartościowe są

wyłączone z przedmiotu ochrony przewidzianej w art. 310 § 1 k.k. spotkało

się też z krytyką w piśmiennictwie (J. Skorupka – glosa, Prok. i Pr. 2002, z.

1, s. 124 i nast.).

Reasumując należy stwierdzić, że pytanie prawne Sądu Okręgowego

dotyczy niektórych tylko aspektów zagadnienia, które było już przedmiotem

zasadniczej wykładni ustawy dokonanej przez Sąd Najwyższy w powoływanej wyżej wielokrotnie uchwale składu siedmiu sędziów. W uzasadnieniu

pytania nie podniesiono argumentów, które skłaniałyby do skorygowania

stanowiska prezentowanego w tejże uchwale. Sąd Najwyższy uznał zatem,

że nie zachodzi potrzeba ponownego dokonywania zasadniczej wykładni

ustawy w zakresie objętym pytaniem. Zagadnienie prawne zostało bowiem

wyczerpująco rozstrzygnięte w trybie określonym w art. 441 § 1 k.p.k., a

podjęta uchwała z dnia 30 września 1998 r. I KZP 3/98 zachowuje aktualność.