Legislator Case Law & Legislation
I KZP 32/08 AI generated

I KZP 32/08 · Sąd Najwyższy

Case Number I KZP 32/08
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome uchwała siedmiu sędziów

Legislator summary

AI generated

240, poz. 2052 ze zm.) oraz art.16 ust.2 pkt.4 ustawy z dnia 15 lipca 1987r. z wnioskiem o rozstrzygnięcie zagadnienia prawnego, ujętego w formie pytania przedstawionego powyżej. W treści wniosku Rzecznik podniósł, że

Legislator headnote

AI generated

art. 151 § 3 k.k, art. 152 k.k, art. 151 § 2 k.k, art. 441 § 1 k.p.k, art. 151 k.k; I KZP 32/08 · Sąd Najwyższy: pozbawienia wolności) uznał, że w postanowieniu Sądu Apelacyjnego istotą zagadnienia była kwestia upływu rocznego okresu o którym mowa w art.

Keywords

AI generated
art. 151 § 3 k.k art. 152 k.k art. 151 § 2 k.k art. 441 § 1 k.p.k art. 151 k.k

Cited Legislation

AI generated
art. 151 § 3 k.k
Do łącznego okresu odroczenia wykonania kary pozbawienia wolności, określonego w treści art. 151 § 3 k.k.w., stwarzającego możliwość
art. 152 k.k
ubiegania się o warunkowe zawieszenie wykonania kary pozbawienia wolności na podstawie art. 152 k.k.w., okres pomiędzy datą zakończenia
art. 151 § 2 k.k
biegu każdego kolejnego odroczenia ustala się według art. 151 § 2 k.k.w.
art. 441 § 1 k.p.k
k.k.w., udzielił odpowiedzi na przedstawione mu w trybie art. 441 § 1 k.p.k.
art. 151 k.k
- termin udzielonego na podstawie art. 151 k.k.w.

Cited Case Law

AI generated
IV KK 252/04
W pierwszej grupie Rzecznik umieścił postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 października 2004 r., IV KK 252/04 (R – OSNKW 2004, poz.
V KK 270/07
POSTANOWIENIE Z DNIA 1 PAŹDZIERNIKA 2007 R.
V KK 271/07
z dnia 10 grudnia 2007 r., V KK 271/07 (R – OSNKW 2007, poz.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

UCHWAŁA SKŁADU SIEDMIU SĘDZIÓW

Z DNIA 25 LUTEGO 2009 R.

I KZP 32/08

I. Do łącznego okresu odroczenia wykonania kary pozbawienia wolności, określonego w treści art. 151 § 3 k.k.w., stwarzającego możliwość

ubiegania się o warunkowe zawieszenie wykonania kary pozbawienia wolności na podstawie art. 152 k.k.w., okres pomiędzy datą zakończenia

wcześniej udzielonego odroczenia a datą kolejnego postanowienia o odroczeniu, wlicza się tylko wówczas, gdy wniosek o kolejne odroczenie został

złożony przed zakończeniem wcześniej udzielonego okresu odroczenia,

przy czym łączny okres udzielonego kilkakrotnie odroczenia nie może, w

żadnej sytuacji, przekroczyć roku od dnia wydania pierwszego postanowienia o odroczeniu, chyba że chodzi o kobietę ciężarną lub w okresie 3 lat po

urodzeniu dziecka lub sprawowania nad nim opieki.

II. Nadać powyższej uchwale moc zasady prawnej.

Przewodniczący: Prezes SN L. Paprzycki.

Sędziowie: SN P. Hofmański, J. Matras (sprawozdawca),

D. Rysińska, R. Sądej, S. Zabłocki SA (del. do SN) H. Komisarski.

Prokurator Prokuratury Krajowej: B. Mik.

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu, przekazanego na podstawie art. 60 § 2 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o

Sądzie Najwyższym (Dz. U. Nr 240, poz. 2052 ze zm.) oraz art. 16 ust. 2

pkt 4 ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich (Dz.

U. z 2001 r. Nr 14, poz. 147 ze zm.), wniosku Rzecznika Praw Obywatelskich o podjęcie uchwały wyjaśniającej ujawniające się w orzecznictwie są-

dowym rozbieżności w wykładni przepisu art. 151 § 3 ustawy z dnia 6

czerwca 1997 r. – Kodeks karny wykonawczy (Dz. U. Nr 90, poz. 557 ze

zm.) – zawierającej odpowiedź na pytanie:

„Czy do łącznego okresu odroczenia, o którym mowa w art. 151 § 3 ustawy

z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny wykonawczy (Dz. U. Nr 90, poz.

557 ze zm.) stwarzającego dla skazanego możliwość ubiegania się o warunkowe zawieszenie wykonania kary pozbawienia wolności, zalicza się

okres pomiędzy datą zakończenia wcześniej udzielonego odroczenia, a

datą kolejnego orzeczenia o odroczeniu, jeśli wniosek o kolejne odroczenie

został złożony przed upływem terminu oznaczonego w postanowieniu o

odroczeniu?”

u c h w a l i ł udzielić odpowiedzi jak wyżej.

UZASADNIENIE

Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się w oparciu o przepis art. 60

§ 2 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. Nr

240, poz. 2052 ze zm.) oraz art.16 ust.2 pkt.4 ustawy z dnia 15 lipca 1987r.

o Rzeczniku Praw Obywatelskich (Dz. U. z 2001 r. Nr 14, poz. 147 ze zm.),

z wnioskiem o rozstrzygnięcie zagadnienia prawnego, ujętego w formie pytania przedstawionego powyżej. W treści wniosku Rzecznik podniósł, że

wystąpienie to jest następstwem ujawnienia się rozbieżności w orzecznictwie sądowym, w tym Sądu Najwyższego, co do liczenia rocznego okresu

odroczenia wykonania kary pozbawienia wolności uprawniającego skazanego do ubiegania się o warunkowe zawieszenie wykonania tej kary. Powołanie się na rozbieżności w orzecznictwie sądowym w zakresie wykładni

prawa pozwala na pominięcie analizy treści art. 16 ust. 2 pkt 4 ustawy z

dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich (Dz. U. z 2001 r. Nr

14, poz. 147 ze zm.), jako podstawy do wystąpienia z wnioskiem o podjęcie

uchwały, zwłaszcza że w tej materii – co do relacji tego przepisu z przepisem art. 60 § 2 w zw. z art. 60 § 1 ustawy o Sądzie Najwyższym – Sąd

Najwyższy już zajmował stanowisko (por. np. uchwała z dnia 27 października 2005 r., I KZP 38/05, OSNKW 2005, z. 11, poz. 103; uchwała składu

siedmiu sędziów z dnia 30 października 2008 r., I KZP 17/08, OSNKW

2008, z. 11, poz. 87). Przedstawiając, we wstępnej części swego wniosku,

treść przepisów art. 151 § 1-3 k.k.w. oraz art. 152 k.k.w., Rzecznik stwierdził następnie, iż stosowanie tych przepisów nie jest jednolite, a na poparcie tej tezy wskazał na trzy grupy orzeczeń różnych sądów. Wobec tego, że

orzeczenia te będą przedmiotem analizy w celu ustalenia, czy spełnione są

warunki do udzielenia uchwały, wypada w tym miejscu jedynie wskazać na

te orzeczenia, bez prezentowania wszakże wniosków, które zostały z nich

wywiedzione.

W pierwszej grupie Rzecznik umieścił postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 października 2004 r., IV KK 252/04 (R – OSNKW 2004, poz.

1710) oraz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 czerwca 2000 r., II

KKN 80/00 (Pal. 2000, nr 9-10, s. 163).

W opozycji do tej grupy orzeczeń Rzecznik przedstawił postanowienie Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 30 listopada 2005 r., II AKzw

616/05 (OSA 2008, z. 3, poz. 16), oraz postanowienia Sądu Najwyższego:

z dnia 1 października 2007 r., V KK 270/07 (OSNKW 2007, z. 12, poz. 93) i

z dnia 10 grudnia 2007 r., V KK 271/07 (R – OSNKW 2007, poz. 2803).

W trzeciej grupie orzeczeń dotyczących tej kwestii, Rzecznik umieścił uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 30 czerwca 2008 r., I KZP 15/08

(OSNKW 2008, z. 7, poz. 54 ), wskazując, że kontynuuje ona wprawdzie

linię orzeczniczą zaprezentowaną w orzeczeniach wskazanych w drugiej

grupie, ale wprowadza do niej istotne korekty, wynikające z przypisania

normatywnego znaczenia dacie złożenia kolejnego wniosku o odroczenie

wykonania kary pozbawienia wolności.

Wskazując na powyższe, jak również na to, że kwestia sposobu obliczenia terminu odroczenia ma zasadnicze znaczenie dla stosowania instytucji ujętej w treści art. 152 k.k.w., w końcowej części wniosku jego autor

opowiada się za taką interpretacją normy art. 151 § 3 k.k.w., według której,

jeśli wniosek o kolejne odroczenie zostanie złożony przed upływem terminu

wskazanego w postanowieniu o odroczeniu i zostanie uwzględniony, to do

łącznego okresu odroczenia, o którym mowa w art. 151 § 3 k.k.w. oraz art.

152 k.k.w., należy wliczyć okres pomiędzy datą zakończenia wcześniej

udzielonego odroczenia, a datą kolejnego orzeczenia o odroczeniu. W sytuacji natomiast, gdy wniosek taki zostanie złożony już po upływie terminu

wymienionego w poprzednim postanowieniu o odroczeniu, a następnie zostanie on uwzględniony, to sumowaniu powinny podlegać wyłącznie okresy

wynikające z treści postanowień sądowych. Taka interpretacja zgodna jest

z tą, która została zaprezentowana w uchwale Sądu Najwyższego z dnia

30 czerwca 2008 r.

Prokurator Prokuratury Krajowej, w swym pisemnym stanowisku,

wniósł o odmowę podjęcia uchwały, dostrzegając, że autor wniosku domaga się wykładni art. 151 § 3 k.k.w. jedynie w odniesieniu do dwóch kwestii,

tj. co do tego, czy do łącznego okresu fakultatywnego odroczenia wykonania kary pozbawienia wolności, o którym mowa w art. 152 k.k.w., początek

biegu każdego kolejnego odroczenia ustala się według art. 151 § 2 k.k.w.

oraz, czy i jakie znaczenie dla zastosowania art. 151 § 3 k.k.w. i art. 152

k.k.w., przedstawia okoliczność złożenia przez skazanego kolejnego wniosku o odroczenie przed upływem poprzednio udzielonego odroczenia, bądź

po tym terminie, jeśli wniosek ten został uwzględniony. Co do pierwszej

kwestii podkreślił, że pogląd wyrażony w postanowieniu Sądu Najwyższego

z dnia 4 października 2004 r. jest incydentalny i odosobniony, co nie dowo-

dzi istnienia znaczących rozbieżności w orzecznictwie sądów karnych co

do wykładni prawa, które uzasadniałyby podjęcie tzw. uchwały abstrakcyjnej. Co do drugiej kwestii, Prokurator przyznał, że kolidują ze sobą dwa

stanowiska przedstawione w dwóch orzeczeniach, mających za przedmiot

całkowicie odmienną materię prawną, a to mianowicie, w postanowieniu

Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 30 listopada 2005 r. oraz w uchwale

Sądu Najwyższego z dnia 30 czerwca 2008 r. i wskazując sprzeczność

stanowisk (termin złożenia wniosku oraz data końcowa odroczenia kary

pozbawienia wolności) uznał, że w postanowieniu Sądu Apelacyjnego istotą zagadnienia była kwestia upływu rocznego okresu o którym mowa w art.

151 § 3 k.k.w., w oderwaniu jednak od różnych przyczyn niewykonywania

kary pozbawienia wolności w tym okresie. W końcowej części swego stanowiska stwierdził, że rozbieżnościom winno zapobiec stosowanie reguł

wypracowanych w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 30 czerwca 2008 r.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Na wstępie zachodzi konieczność rozważenia, czy wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich, którego uprawnienie do wystąpienia z tzw. abstrakcyjnym pytaniem prawnym wynika z art. 60 § 2 ustawy o Sądzie Najwyższym, spełnia przesłanki wskazane w treści art. 60 § 1 tej ustawy.

Przedmiotem kontroli w tej fazie powinno zatem być ustalenie, czy we

wniosku tym wykazano, że w orzecznictwie sądów powszechnych, sądów

wojskowych lub Sądu Najwyższego ujawniły się rzeczywiste rozbieżności i

czy rozbieżności te wynikają z wykładni prawa. Tylko bowiem w takiej sytuacji spełnione są przesłanki do podjęcia takiej uchwały (art. 61 § 1 ustawy

o Sądzie Najwyższym).

Treść postawionego pytania prawnego mogłaby prowadzić do wniosku, że zaistniałe rozbieżności w orzecznictwie sądowym wynikają z różnych rozstrzygnięć sądów co do zaliczania – do okresu, o którym mowa w

treści art.151 § 3 k.k.w. – okresu pomiędzy datą zakończenia wcześniej

udzielonego odroczenia a datą kolejnego orzeczenia o odroczeniu w sytuacji, gdy kolejny wniosek został złożony przed upływem terminu udzielonego wcześniej odroczenia. Tymczasem uzasadnienie wniosku i argumentacja w nim użyta, oparta o analizę trzech grup orzeczeń, wskazuje, że problem prawny przedstawiony we wniosku jest szerszy i chociaż rzeczywiście

dotyczy istniejących sprzeczności w wykładni prawa, tj. art. 151 § 3 k.k.w.,

których skutkiem są rozbieżności w orzecznictwie Sądu Najwyższego i sądów powszechnych, to nie jest właściwie sformułowany w treści pytania

prawnego. Nie wykazano przecież, aby w orzecznictwie sądowym zapadały

różne rozstrzygnięcia co do zaliczenia wskazanego wyżej okresu w sytuacji, gdy wnioski o dalsze odroczenie wykonania kary pozbawienia wolności

były składane przed zakończeniem okresu poprzednio udzielonego odroczenia. Wykazano natomiast – i fakt ten nie budzi wątpliwości, jeśli poddać

analizie uzasadnienie wniosku oraz zestawienie trzech grup orzeczeń, w

których autor wniosku upatruje rozbieżności w wykładni prawa – że przedmiotem wykładni prawnej ma być art. 151 § 3 k.k.w., ale w innym zakresie

przedmiotowym, tj. po pierwsze, co do możliwości zaliczenia do łącznego

okresu odroczenia, czasu pomiędzy datą zakończenia wcześniej udzielonego odroczenia oraz datą wydania kolejnego postanowienia o odroczeniu

wykonania kary pozbawienia wolności (pierwsza grupa orzeczeń a pozostałe), a po drugie, co do powiązania kwestii terminu (daty) złożenia kolejnego wniosku o odroczenie wykonanie kary pozbawienia wolności, z możliwością zaliczenia do łącznego okresu odroczenia, czasu pomiędzy datą

zakończenia wcześniej udzielonego odroczenia oraz datą wydania kolejnego postanowienia o odroczeniu wykonania kary pozbawienia wolności

(druga grupa orzeczeń a uchwała Sądu Najwyższego z dnia 30 czerwca

2008 r.). Redakcja przedstawionego pytania prawnego nie ujmuje zatem

precyzyjnie tych rozbieżności, ale nie sposób zaprzeczyć, że wskazane

rozbieżności w wykładni prawa mieszczą się w treści sformułowanego pytania.

Po tej uwadze należy ustalić, czy wniosek ten rzeczywiście wskazuje

na ujawnienie się w orzecznictwie sądów powszechnych, sądów wojskowych lub Sądu Najwyższego, rozbieżności w wykładni art. 151 § 3 k.k.w., i

to w oderwaniu od niektórych prezentowanych przez Rzecznika wniosków,

co do zawartych w tych orzeczeniach poglądów prawnych, albowiem nie

zawsze ujmują one trafnie przedstawiane w nich stanowiska.

Przywołane w pierwszej grupie dwa postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 4 października 2004 r., IV KK 252/04 i z dnia 21 czerwca 2000 r.,

II KKN 80/00, nie odnoszą się do przedstawionej w pytaniu problematyki w

sposób, który mógłby wskazywać, że istotna jest kwestia daty złożenia kolejnego wniosku o odroczenie wykonania kary pozbawienia wolności. W

postanowieniu z dnia 4 października 2004 r. zaprezentowano bowiem pogląd, że ustawowy warunek (ujęty w treści art. 152 k.k.w.), aby odroczenie

wykonania kary trwało co najmniej rok, oznacza, iż chodzi o czas zakreślony poszczególnymi rozstrzygnięciami w przedmiocie odroczenia. Pogląd

ten był konsekwencją przyjęcia przez ten skład Sądu Najwyższego, że

dyspozycję przepisu art. 151 § 2 k.k.w. należy odnosić tak do czasu przed

pierwszym rozstrzygnięciem co do odroczenia wykonania kary pozbawienia

wolności, jak też do każdego kolejnego orzeczenia w tym przedmiocie. Jak

zatem widać, została odrzucona koncepcja zaliczenia do łącznego okresu

odroczenia, o którym mowa w art. 152 k.k.w., okresu pomiędzy datą zakończenia poprzednio trwającego odroczenia a datą wydania postanowienia o dalszym odroczeniu wykonania kary pozbawienia wolności, przy

czym źródłem takiego poglądu było przyjęcie, że przepis art. 151 § 2 k.k.w.

określa bieg odroczenia w odniesieniu do każdego wydanego postanowienia w tej kwestii.

Z kolei, na tle okoliczności faktycznych ujawnionych w sprawie, którą

Sąd Najwyższy rozstrzygał w dniu 21 czerwca 2000 r., wypowiedziano pogląd, że trwający co najmniej rok okres odroczenia wykonania kary, jako

przesłanka wskazana w treści art. 152 k.k.w., musi wynikać wyłącznie z

postanowienia sądu o odroczeniu wykonania kary i liczony jest od daty

pierwszego postanowienia w tej kwestii (art. 151 § 2 k.k.w.), niezależnie od

tego czy odroczenia udzielono jednorazowo, czy też kilkakrotnie. W uzasadnieniu stwierdzono także, co nie jest bez znaczenia, iż okres na który

wstrzymano wprowadzenie do wykonania kary pozbawienia wolności w

związku z toczącym się postępowaniem o odroczenie jej wykonania, nie

może stanowić przesłanki stosowania przepisu art. 152 k.k.w, podobnie jak

faktyczny pobyt skazanego na wolności pomiędzy uprawomocnieniem się

wyroku a rozpoczęciem wykonywania kary pozbawienia wolności. Należy

jednak nadmienić, że uwagi te czyniono na gruncie rozpoznawanej sprawy,

gdzie okres faktycznego pobytu skazanego na wolności po upływie terminu

wcześniej udzielonego odroczenia, nie został „objęty” postanowieniem o

dalszym odroczeniu wykonania kary, a wydane już zostało postanowienie o

warunkowym zawieszeniu wykonania kary pozbawienia wolności. Nie

można odebrać wypowiedzianego w tej sprawie poglądu, jako wykluczającego zaliczenie okresu faktycznego pobytu na wolności pomiędzy datą zakończenia wcześniej udzielonego odroczenia, a datą kolejnego postanowienia o przedłużeniu odroczenia, o ile kolejne postanowienie objęłoby

swym zakresem ten właśnie czas. Nie sposób zatem w tym właśnie postanowieniu upatrywać tożsamości poglądu, wywiedzionego następnie w postanowieniu z dnia 4 października 2004 r.

Oba wskazane i omówione – oczywiście, w zakresie istotnym dla niniejszego rozstrzygnięcia – orzeczenia nie odnosiły się jednak bezpośrednio do tego, czy na sposób zaliczenia okresu pomiędzy datą zakończenia

wcześniej udzielonego odroczenia a datą kolejnego orzeczenia o odrocze-

niu, ma wpływ data złożenia kolejnego wniosku o odroczenie wykonania

kary. W pierwszym odrzucono możliwość zaliczenia takiego okresu, ale to

z uwagi na wynik osiągnięty w procesie dekodowania przepisu art. 151 § 2

k.k.w.

Natomiast analiza drugiej grupy orzeczeń pozwala na stwierdzenie,

że na sposób rozstrzygnięcia miał wpływ wynik wykładni art. 151 § 2 i 3

k.k.w. w zakresie wskazanym we wniosku. Otóż, w postanowieniu z dnia

30 listopada 2005 r., II AKzw 616/05, Sąd Apelacyjny w Lublinie stwierdził,

że do okresu roku, o którym mowa w przepisie art. 151 § 3 k.k.w., należy

wliczyć czas po upływie okresu na jaki udzielono poprzedniego odroczenia

a datą kolejnego postanowienia w tym przedmiocie, przy czym zawsze

pierwsze postanowienie o odroczeniu wykonania kary pozbawienia wolności będzie określało początek biegu odroczenia, w tym łącznego okresu

odroczenia ujętego w art. 151 § 3 k.k.w. Stwierdzając następnie, że data

końcowa udzielanych, również kilkakrotnie, odroczeń nie może wykraczać

poza okres roku kalendarzowego, liczony od dnia wydania pierwszego postanowienia o odroczeniu, Sąd Apelacyjny podkreślił, że przy takiej interpretacji art. 151 § 3 k.k.w. nie jest istotne kiedy skazany złoży wniosek o

dalsze odroczenie wykonania kary i kiedy wniosek ten zostanie rozpoznany.

W postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 1 października 2007 r., V

KK 270/07, stwierdzono zaś, że w sytuacji gdy dochodzi do wydania kolejnych postanowień o dalszym odroczeniu wykonania kary (art. 151 § 3

k.k.w.), to w ich następstwie, niezależnie od daty wydania, przedłuża się

okres odroczenia biegnący nieprzerwanie od dnia wydania pierwszego postanowienia. Dalej Sąd Najwyższy wyjaśnił, że czas pomiędzy dniem zakończenia orzeczonego wcześniej odroczenia a datą kolejnego postanowienia przedłużającego odroczenie, nie zostaje pominięty przy sumowaniu

łącznego okresu odroczenia, mającego znaczenie przy ubieganiu się o wa-

runkowe zawieszenie wykonania kary pozbawienia wolności na podstawie

art. 152 k.k.w. Podał też, że złożenie kolejnego wniosku będzie skutkowało

niemożnością podjęcia tych czynności, które będą zmierzały do przymusowego doprowadzenia skazanego do zakładu karnego. W uzasadnieniu

podkreślono nadto, że każdy kolejny wniosek o odroczenie wykonania kary

obejmie swym zasięgiem czas rozpoczynający się już następnego dnia po

upływie orzeczonego wcześniej odroczenia.

Z ustaleń faktycznych, które przedstawione zostały w tym postanowieniu, nie wynikało jednak, czy kolejny wniosek o odroczenie został złożony przed zakończeniem poprzednio udzielonego odroczenia, czy też już

po jego upływie. Sąd Najwyższy nie twierdził natomiast, aby data złożenia

drugiego wniosku o odroczenie wykonania kary pozbawienia wolności była

elementem istotnym dla rozstrzygnięcia co do przerwania – biegnącego od

dnia wydania pierwszego postanowienia – łącznego okresu odroczenia

(art. 151 § 3 k.k.w.).

W postanowieniu z dnia 10 grudnia 2007 r., V KK 271/07, Sąd Najwyższy zaaprobował stanowisko wyrażone w postanowieniu z dnia 1 października 2007 r., tak co do rozumienia przepisu art. 151 § 2 k.k.w., jak też

do konieczności sumowania – przy obliczaniu terminu ujętego w treści art.

152 k.k.w., w wypadku, gdy dochodzi do wydania kolejnych postanowień o

odroczeniu – również okresów pomiędzy dniem zakończenia orzeczonego

wcześniej odroczenia a datą kolejnego postanowienia przedłużającego odroczenie.

Pomimo że Rzecznik sytuuje w tej grupie jedynie trzy orzeczenia, w

tym dwa Sądu Najwyższego, wypada zauważyć, że należą do niej także

trzy kolejne, tj. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia 2006

r., WZ 47/06 (R-OSNKW 2006, poz. 2421), postanowienie Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 26 kwietnia 2006 r., II AKzw 251/06

(www.lublin.sa.gov.pl; orzecznictwo do kodeksu karnego wykonawczego –

K-462 ), a także postanowienie Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 16

lutego 2000 r., II AKz 71/00 (OSA 2000, nr 10, poz. 77). W postanowieniu z

dnia 12 grudnia 2006 r. Sąd Najwyższy stwierdził, że zawsze pierwsze postanowienie o odroczeniu wykonania kary rozpoczyna początek biegu odroczenia wykonania kary, a data końcowa udzielanych odroczeń nie może

wykroczyć poza okres roku kalendarzowego, liczony od dnia wydania

pierwszego postanowienia o odroczeniu. Takie też stanowisko prezentuje

Sąd Apelacyjny w Lublinie w postanowieniu z dnia 26 kwietnia 2006 r., powtarzając argumentację zawartą w postanowieniu z dnia 30 listopada 2005

r., iż taka interpretacja wyklucza możliwość odmiennego traktowania sytuacji różnych skazanych, w zależności od tego kiedy złożą wniosek o dalsze

odroczenie, i kiedy wniosek ten zostanie rozpoznany, zaś odmienny sposób liczenia łącznego okresu odroczenia prowadziłby, jak to ujęto, do bezpodstawnego „premiowania” skazanych, którzy nie zostali osadzeni w zakładzie karnym i długo po okresie odroczenia składają kolejne wnioski o

dalsze odroczenie wykonania kary. Z kolei, w postanowieniu Sądu Apelacyjnego w Katowicach odniesiono łączny czas odroczenia w rozumieniu

art. 151 § 3 k.k.w. także do okresu liczonego od dnia pierwszego postanowienia o odroczeniu, powiększonego o czas faktycznego, jak to określił

Sąd Apelacyjny, bezprawnego pozostawania skazanego na wolności, nawet wbrew temu co wynika z wydanego w tym przedmiocie orzeczenia sądu.

We wskazywanej przez Rzecznika uchwale z dnia 30 czerwca 2008

r., Sąd Najwyższy, po przeprowadzeniu wykładni przepisów art. 151 i 152

k.k.w., udzielił odpowiedzi na przedstawione mu w trybie art. 441 § 1 k.p.k.

pytanie prawne i stwierdził, że:

- termin udzielonego na podstawie art. 151 k.k.w. odroczenia wykonania

kary pozbawienia wolności rozpoczyna bieg z dniem wydania postanowienia w tym przedmiocie i o ile skazany lub jego obrońca złoży kolejny

wniosek przed zakończeniem okresu wskazanego w tym postanowieniu,

a sąd go uwzględni, biegnie nieprzerwanie do dnia wskazanego w

ostatnim postanowieniu w tym przedmiocie, przy czym – zgodnie z art.

151 § 3 k.k.w. – nie może on przekroczyć roku;

- do sumowania poszczególnych okresów odroczeń wykonania kary, bez

uwzględnienia czasu pomiędzy dniem zakończenia orzeczonego wcześniej odroczenia a datą kolejnego postanowienia przedłużającego odroczenie, dochodzi tylko wówczas, gdy skazany lub jego obrońca złoży

kolejny wniosek już po upływie okresu wskazanego we wcześniejszym

orzeczeniu o odroczeniu i sąd go uwzględni;

- dla potrzeb art. 152 k.k.w. „odroczenie wykonania kary” pozbawienia

wolności należy rozumieć i stosować tak, jak sformułowanie to zostało

ukształtowane w art. 151 k.k.w.; dotyczy to również sposobu obliczenia

terminów tego odroczenia, a zatem jeżeli łączny czas odroczenia udzielanego na podstawie art. 151 § 3 k.k.w. wynosił co najmniej rok kalendarzowy liczony od dnia wydania pierwszego postanowienia o odroczeniu,

to stwarza to dla skazanego uprawnienie do ubiegania się o warunkowe

zawieszenie wykonania kary, która nie przekracza 2 lata.

Przedstawione powyżej zestawienie poglądów prawnych wypowiedzianych w dwóch ostatnich grupach orzeczeń wskazuje, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego i sądów powszechnych (Sądy Apelacyjne: w Lublinie i w Katowicach) doszło do rozbieżności, a ich powodem jest odmienna

wykładnia przepisu art. 151 § 2 i 3 k.k.w. w zakresie sposobu liczenia łącznego okresu odroczenia wykonania kary pozbawienia wolności, koniecznego dla warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności

(art. 152 k.k.w.). Nie można zatem zgodzić się ze stanowiskiem Prokuratora Prokuratury Krajowej, że różne rozstrzygnięcia zapadły jedynie w sądach różnego szczebla (Sąd Apelacyjny w Lublinie oraz uchwała Sądu

Najwyższego z dnia 30 czerwca 2008 r.), skoro w tej materii także posta-

nowienia Sądu Najwyższego wydane w dniach: 12 grudnia 2006 r., 1 października 2007 r. oraz 10 grudnia 2007 r. oparte były na odmiennej, niż ta

zaprezentowana w uchwale z dnia 30 czerwca 2008 r., argumentacji prawnej, będącej efektem rozbieżnej wykładni tych przepisów. Nie ma przy tym

żadnego znaczenia, że ostatnie orzeczenie miało formę uchwały wydanej

na podstawie art. 441 § 1 k.p.k.

Konkludując powyższe rozważania stwierdzić należy, że zaistniały

warunki do rozstrzygnięcia przedstawionego zagadnienia prawnego w drodze uchwały, pomimo niezbyt precyzyjnej jego redakcji.

Przepis art. 151 § 3 k.k.w. dopuszcza możliwość kilkakrotnego udzielenia odroczenia, a także określa, że łączny okres odroczenia nie może

przekroczyć roku. Dopuszczając możliwość takiego przedłużania okresu

odroczenia, przepis ten nie zawiera jednocześnie żadnego zwrotu, który

pozwalałby na ustalenie sposobu liczenia łącznego okresu odroczenia. Z

kolei, na gruncie art. 152 k.k.w. Sąd Najwyższy uznał, że „odroczenie wykonania kary” oznacza prolongatę w zakresie jej wykonania, która została

orzeczona na właściwej podstawie prawnej, a zatem wynika z wydania stosownego postanowienia (o odroczeniu, ale też zawieszeniu postępowania

wykonawczego z tych samych przyczyn, które uzasadniałyby odroczenie –

por. postanowienie z 29 września 2004 r., I KZP 18/04, OSNKW 2004, z. 9,

poz. 89).

Nie daje istotnych wniosków w tej materii także poddanie przymiotnika „łączny” regułom wykładni językowej, a to dlatego, że w kontekście tu

użytym można go rozumieć jako: „powstały z połączenia, tworzący sumę

czegoś; połączony, wspólny”, ale też „łączący, spajający” (M. Szymczak

red.: Słownik języka polskiego, Warszawa 1979, tom II, s. 72; E. Sobol

red.: Mały słownik języka polskiego Warszawa 1997, s. 404-405; W. Doroszewski red.:, Słownik języka polskiego, Warszawa 1962, t. IV, s. 290), co

nie wyjaśnia sposobu liczenia okresu odroczenia, udzielonego kilkakrotnie

postanowieniami. W doktrynie i piśmiennictwie stanowiska w tej materii

bądź ograniczają się do powtórzenia ustawowych zwrotów (T. Szymanowski, Z. Świda: Kodeks karny wykonawczy. Komentarz, Warszawa 1998, s.

348; S. Pawela: Kodeks karny wykonawczy. Praktyczny komentarz, Warszawa 1999, s. 341), bądź opowiadają się za poglądem, że chodzi wyłącznie o czas określony w postanowieniach sądu o odroczeniu wykonania kary, ale nawiązują do przepisu art. 151 § 2 k.k.w., który w sposób oczywisty

wpływa na sposób interpretacji normy zawartej w treści art. 151 § 3 k.k.w

(L. Lelental: Kodeks karny wykonawczy. Komentarz, 2 wydanie, Warszawa

2001, s. 378; K. Postulski w: Z. Hołda, K. Postulski, Kodeks karny wykonawczy. Komentarz, Gdańsk 2007, s. 508 oraz tenże: Stosowanie art. 152

k.k.w., PS 2001, z. 7-8, s. 73-74) lub też wyrażają przekonanie, że każdy

kolejny wniosek o odroczenie oraz wydane w jego następstwie postanowienia o odroczeniu obejmują swym zasięgiem czas rozpoczynający się już

następnego dnia po upływie orzeczonego wcześniej odroczenia (S. Pawela: Glosa do postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 1 października 2007

r., V KK 270/07, OSP 2008, z. 9, s. 667).

Tak więc dalsze wywody muszą być czynione z odwołaniem się do

pozostałych rodzajów wykładni, tj. systemowej i funkcjonalnej (M. Zieliński:

Wykładnia prawa. Zasady. Reguły. Wskazówki, Warszawa 2002, s. 275276; L. Morawski: Zasady wykładni prawa, Toruń 2006, s. 67-82; J. Nowacki, Z. Tobor: Wstęp do prawoznawstwa, Warszawa 1994, s. 195-196).

Rozważania należy rozpocząć od określenia znaczenia treści normy

prawnej zawartej w przepisie art. 151 § 2 k.k.w., a to dlatego, że ustalenie,

czy przepis ten odnosi się do pierwszego postanowienia o odroczeniu wykonania kary, czy też do każdego wydanego w tym przedmiocie postanowienia, ma kluczowe znaczenie dla ustalenia sposobu liczenia łącznego

okresu odroczenia wykonania kary pozbawienia wolności, a zatem i dla

rozstrzygnięcia przedstawionego pytania. Przyjęcie tezy, że przepis ten

określa początek okresu odroczenia w każdym postanowieniu o odroczeniu

wykonania kary pozbawienia wolności oznaczać by musiało, że okres pomiędzy datą zakończenia wcześniej udzielonego odroczenia a datą wydania kolejnego orzeczenia w ogóle nie podlega zaliczeniu jako okres odroczenia, niezależnie od daty złożenia kolejnego wniosku o odroczenie (takie

stanowisko zajął Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 4 października

2004 r., IV KK 252/04, z aprobującą glosą K. Postulskiego, PS 2005, z. 78; a w doktrynie tenże w: Kodeks karny wykonawczy…, op.cit., s. 508).

W tym zakresie należy w pełni zgodzić się z wnioskiem, jaki wysnuł

Sąd Najwyższy w uzasadnieniu postanowienia z dnia 1 października 2007

r., albowiem jest on prawidłowy na tle zastosowanych, w odniesieniu do

przepisu art. 151 § 2 i § 3k.k., reguł wykładni systemowej i funkcjonalnej.

Takie zresztą rozumienie tego właśnie przepisu zaakceptowano również w

uchwale Sądu Najwyższego z dnia 30 czerwca 2008 r., wskazując, że regulacja zawarta w przepisie art. 151 § 2 k.k.w. odnosi się jedynie do pierwszego postanowienia orzekającego pozytywnie w przedmiocie odroczenia

wykonania kary. Z aprobatą do takiego określenia znaczenia tego przepisu

odniósł się S. Pawela (Glosa, op.cit., s. 667-668 ), przy czym, co trzeba

podkreślić, korzyść dla skazanego w takim ustaleniu upatrywał w tym, że

okres ten nie biegnie od daty prawomocności wyroku. Krytykę tego sposobu odkodowania treści przepisu art. 151 § 2 k.k.w. wyraża natomiast w piśmiennictwie prawniczym K. Postulski (K. Postulski: Glosa do uchwały SN

z dnia 30 czerwca 2008 r., I KZP 15/08, Pr. i Pr. 2008, z. 12, s.163; Stosowanie ..., op.cit., s. 73-74). Negatywne skutki takiego odczytania normy z

przepisu art. 151 § 2 k.k.w. glosator upatruje bowiem w tym, że stosownie

do zasady zawartej w przepisie art. 9 § 2 k.k.w., do kolejnych postanowień

o odroczeniu nie można byłoby stosować przepisu art. 151 § 2 k.k.w., a to

oznaczałoby, z kolei, że prawo do odroczenia na podstawie postanowienia

przedłużającego odroczenie skazany uzyskiwałby nie z datą jego wydania,

ale z datą jego uprawomocnienia.

Nie można zgodzić się z poglądem, aby sięgnięcie do przepisu art.

151 § 2 k.k.w., w przypadku postanowień przedłużających odroczenie, było

konieczne z uwagi na treść art. 9 § 2 k.k.w. W przepisie art. 151 § 2 k.k.w

nie użyto bowiem typowej formuły określającej wyjątek od zasady ujętej w

art. 9 § 2 k.k.w., tj. „postanowienie podlega jednak bezzwłocznemu wykonaniu” (tak jak w: art. 154 § 1 zd.2 k.k.w. i art. 162 § 2 k.k.w.), ale z datą

wydania postanowienia powiązano skutek w postaci początku biegu okresu

odroczenia (podobnie w art. 49 § 1 k.k.w.). Takie określenie wprawdzie

wiąże się także pośrednio z wykonalnością postanowienia, ale ma ono inne

ważkie znaczenie. Dla jego wykazania należy odwołać się do rezultatów

wykładni systemowej w powiązaniu z wykładnią historyczną. Przecież już

na gruncie Kodeksu karnego wykonawczego z 1969 r. stosowano tę samą

formułę określającą początek biegu okresu odroczenia (art. .67 § 2 k.k.w.),

pomimo że postanowienie o odroczeniu było wykonalne z chwilą jego wydania, zgodnie z ogólną regułą dotyczącą postanowień (art. 411 § 1 k.p.k.

z 1969 r. w zw. z art. 1 § 2 k.k.w. z 1969 r.). Jeżeli zatem chodziłoby tylko o

natychmiastową wykonalność pierwszego i dalszych postanowień o odroczeniu, to przepis ten byłby wówczas w ogóle zbędny, albowiem zastosowanie miałaby właśnie ogólna reguła. Przestrzegając zasady racjonalności

prawodawcy oraz zakazu wykładni per non est takiej tezy nie sposób obronić.

Jeżeli w takiej sytuacji, przy odmiennej regulacji w zakresie wykonalności postanowień wydanych w postępowaniu wykonawczym Kodeksu

karnego wykonawczego z 1997 r. (co do zasady są wykonalne z chwilą

uprawomocnienia się), w zestawieniu z regulacjami w Kodeksie karnym

wykonawczym z 1969 r., przepis art. 151 § 2 k.k.w. ma praktycznie tożsamą treść (jedynie zwrot „ w tej kwestii” zastąpiono synonimicznym „w tym

przedmiocie”), to rysuje się jednoznaczny wniosek, że w przepisie art. 151

§ 2 k.k.w. chodzi przede wszystkim o określenie początku biegu okresu odroczenia, a wiązanie tego przepisu z przepisem art. 151 § 3 k.k.w. w

aspekcie określenia wykonalności postanowień o dalszym odroczeniu wykonania kary pozbawienia wolności, nie jest właściwe. Treść art. 151 § 2

k.k.w. odnosi się wyłącznie do pierwszego postanowienia o odroczeniu, a

ustawodawca w przepisie tym położył nacisk na określenie początku biegu

okresu odroczenia w relacji nie do prawomocności postanowienia, ale w

relacji do prawomocności wyroku, w którym orzeczona została kara pozbawienia wolności.

Nie powtarzając zatem obszernej argumentacji obu składów Sądu

Najwyższego co do wniosków wyprowadzonych na tle wykładni systemowej art. 151 k.k.w., trzeba jedynie wskazać, że w § 23 ust. 3 załącznika do

rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w

sprawie „Zasad techniki prawodawczej” (Dz. U. Nr 100, poz. 908 ) ujęto, że

jeżeli od któregoś z elementów przepisu szczegółowego przewiduje się wyjątki lub któryś z elementów tego przepisu wymaga uściślenia, to przepis

formułujący wyjątki lub uściślenia zamieszcza się bezpośrednio po danym

przepisie szczegółowym (por. S. Wronkowska, M. Zieliński: Komentarz do

zasad techniki prawodawczej, Warszawa 2004, s. 71-72). Taka też regulacja obowiązywała w dacie uchwalania k.k.w. z 1997 r. (§ 19 pkt. 2 „Zasad

techniki prawodawczej” – załącznik do uchwały Nr 147 Rady Ministrów z

dnia 5 listopada 1991 r. w sprawie zasad techniki prawodawczej – M.P. Nr

44, poz. 310). W art. 151 k.k.w. przepis określający wyjątek, a więc możliwość kilkakrotnego odroczenia, usytuowano na końcu tej jednostki redakcyjnej (§ 3), a więc już po tych regulacjach, które dotyczą przesłanki fakultatywnego odroczenia (§ 1) i określają początek biegu okresu odroczenia

(§ 2).

Skoro bieg odroczenia wykonania kary pozbawienia wolności rozpoczął się w dacie wydania pierwszego postanowienia o odroczeniu, to kolejne postanowienia, niezależnie od tego kiedy zostaną wydane, nie mogą na

nowo określać biegu odroczenia, a jedynie dają podstawę do przedłużenia

odroczenia. Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 30 czerwca 2008 r. przedstawił to stanowisko w następujący sposób: „..określenie początku biegu

terminu odroczenia wskazane w § 2 (chodzi o art. 151 k.k.w. – dop. SN)

odnosi się do pierwszego orzeczenia w tym przedmiocie wskazanego w §

1, nie zaś jego kolejnych przedłużeń, których możliwość przewiduje § 3”.

Podobnie rzecz ujęto w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 21

czerwca 2000 r. i w postanowieniu Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 30

listopada 2005 r.

Jednocześnie jednak, co przedstawiono powyżej, w tej samej uchwale z dnia 30 czerwca 2008 r. Sąd Najwyższy uznał, że w wypadku złożenia

wniosku po upływie poprzednio uzyskanego okresu odroczenia, to właśnie

data postanowienia o udzieleniu kolejnego odroczenia wyznaczy okres

podlegający zaliczeniu na podstawie art. 151 § 3 k.k.w.

Podsumowując tę część wywodu stwierdzić należy, że w wypadku

wydania kolejnych postanowień o odroczeniu, data ich wydania nie ma

znaczenia dla określenia biegu okresu odroczenia, co nie pozwala na zaakceptowanie stanowiska wyrażonego w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 4 października 2004 .

Powyższy wywód nie rozstrzyga problemu związanego z ewentualnym zaliczeniem okresu pomiędzy datą zakończenia uzyskanego wcześniej odroczenia a datą kolejnego wydanego postanowienia, ale pozwala

na spojrzenie na tę kwestię z innej strony. Okres ten nie powinien stanowić

punktu wyjścia dla ustalenia treści norm prawnych zawartych w przepisach

art. 51-152 k.k.w., ale to właściwe odkodowanie tych przepisów, przy posłużeniu się stosownymi regułami wykładni, powinno określać rozwiązanie

tego problemu. Kluczowe znaczenie w odpowiedzi na przedstawione pytanie prawne ma nie tylko ustalenie znaczenia normy zawartej w przepisie

art. 151 § 3 k.k.w., ale także związek między tym przepisem, a przepisem

art. 152 k.k.w. Nie ma żadnych racji, a takiego stanowiska nie zajęto też w

doktrynie i piśmiennictwie prawniczym, aby twierdzić, że użyty w art. 152

k.k.w. zwrot „odroczenie wykonania kary” należy rozumieć inaczej niż w art.

151 k.k.w. Trafnie dostrzegł to Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 30 czerwca 2008 r., a argumentacji tam użytej nie sposób zakwestionować.

Z przepisu art. 151 § 3 k.k.w. jednoznacznie wynika, że łączny okres

odroczenia nie może przekroczyć roku. Jak już wspomniano wyżej, przepis

ten ma charakter wyjątkowy ze względu na wprowadzenie możliwości kilkakrotnego odroczenia, a łączny okres odroczenia jest w takim układzie

tylko konsekwencją kilkakrotnego rozstrzygania w tym przedmiocie. Tak też

należy odebrać zawarte w nim określenie czasu trwania odroczenia. Jednocześnie przepis ten stanowi odstępstwo od wyrażonej w art. 9 § 1 k.k.w.

zasady bezzwłoczności wykonania wyroku i chociażby z tego powodu (dyrektywa exceptiones non sunt extendendae) powinien być wykładany w

sposób ścisły (tak K. Postulski w: Kodeks karny wykonawczy.., op.cit., s.

493). Przypomnieć też należy, że wykonanie wyroku musi być uważane za

integralną część procesu sądowego, co do którego gwarancje zawarte zostały w art. 6 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm; zwanej dalej

Konwencją ), co oznacza, że gwarancje ujęte w tym przepisie chronią także

wykonanie orzeczeń sądowych (M. A. Nowicki: Europejski Trybunał Praw

Człowieka. Orzecznictwo. Tom 1 Prawo do rzetelnego procesu sądowego,

2001, s. 33 oraz omówione tam: Hornsby przeciwko Grecji, orzeczenie z

dnia 18 marca 1997 r., RJD 1997-II, skarga nr 18357/91, s. 206-207; a także: Riabych przeciwko Rosji, orzeczenie z dnia 24 lipca 2003 r., skarga nr

52854/99 w: M. A. Nowicki: Nowy Europejski Trybunał Praw Człowieka.

Wybór orzeczeń 1999-2004, 2005, s. 680-682). Oznacza to, że również

postępowanie w tej fazie powinno być rzetelne, jawne i prowadzone w rozsądnym terminie (por. M. A. Nowicki: Nowy Europejski Trybunał Praw

Człowieka. Wybór orzeczeń 1999-2004, 2005, s. 47). Wykonanie orzeczenia nie może być zatem opóźnione bez właściwego usprawiedliwienia, a

ustawowo określone okresy w których orzeczenia nie wykonuje się należy

ujmować ściśle, a nie w sposób, który przeczyłby standardowi Konwencji,

jak też zasadzie prawnej postępowania wykonawczego wyrażonej w treści

art. 9 k.k.w (co do konieczności uwzględniania treści normy z obowiązującą

w systemie normą – zasadą, w imię tzw. zgodności systemowej w poziomie

– por. M. Zieliński, Wykładnia.., op.cit., s. 319).

Tak więc łączny okres rocznego odroczenia wykonania kary, z

uwzględnieniem faktu, że bieg odroczenia zostaje rozpoczęty w dniu wydania pierwszego postanowienia oznacza, iż zostaje on zakończony rok

później w dniu, który odpowiada kalendarzowo terminowi początkowemu.

Takie stanowisko w judykaturze – na co wcześniej zwrócono uwagę – prezentuje Sąd Najwyższy w postanowieniach: z dnia 1 października 2007 r., z

dnia 10 grudnia 2007 r., jak też z dnia 12 grudnia 2006 r., a w doktrynie K.

Postulski (Glosa …, op.cit., s. 165).

Warto zauważyć, że w wypadku odroczenia wykonania kary grzywny

Kodeks karny wykonawczy również określa – chociaż czyni to w sposób

bardziej precyzyjny – że odroczenie nie może przekroczyć roku od dnia

wydania pierwszego postanowienia w tym zakresie (art. 49 § 1 k.k.w.), natomiast odroczenie kary ograniczenia wolności może nastąpić jednorazowo

na okres 6 miesięcy (K. Postulski, w: Kodeks karny wykonawczy.., op.cit.,

s. 285 i powołane tam stanowisko J. Śliwowskiego), co dowodzi w tym zakresie wewnętrznej spójności systemu.

Z tego też powodu nie można zgodzić się ze stanowiskiem Sądu

Najwyższego wyrażonym w uchwale z dnia 30 czerwca 2008 r., gdzie do-

puszczono przedłużenie okresu odroczenia na czas powyżej roku od dnia

wydania pierwszego postanowienia o odroczeniu, w sytuacji, gdy wniosek

o dalsze odroczenie złożono już po upływie poprzednio uzyskanego odroczenia. Nie ma bowiem prawnych przesłanek – co zostanie wykazane także poniżej – aby kwestia daty złożenia wniosku o dalsze odroczenie wykonania kary mogła spowodować przedłużenie rocznego terminu odroczenia

liczonego od daty pierwszego postanowienia o odroczeniu.

Twierdzenie powyższe znajduje wsparcie w zasadzie interpretowania

norm prawa w zgodzie z Konstytucją, jako jednej z kluczowych reguł wykładni systemowej (L. Morawski: Zasady..., op.cit., s. 111-114 i cyt. tam

orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego; M. Zieliński: Wykładnia..., op.cit., s.

282 oraz 318-319). Co istotne, rezultaty zastosowania tej zasady łączą się

jednocześnie z wnioskami wynikającymi z wykładni funkcjonalnej, albowiem i w tym zakresie należałoby ustalić, czy przypisanie znaczenia dacie

złożenia wniosku o dalsze odroczenie wykonania kary pozbawienia wolności – w takiej formule, jak to uczynił Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 30

czerwca 2008 r. – ma oparcie w tej regule.

Odnosząc się do tej kwestii, na wstępie trzeba przypomnieć, że każdy skazany korzysta z praw, które gwarantuje mu Konstytucja, a wszelkie

ograniczenia muszą mieć wyraźne oparcie w regulacji ustawowej (por. także art. 4 § 2 k.k.w.). Z kolei Konstytucja w art. 32 ust. 1 gwarantuje każdemu równość wobec prawa i równe traktowania przez władze publiczne.

Jeszcze na tle poprzednio obowiązującej ustawy konstytucyjnej z dnia 17

października 1992 r. o wzajemnych stosunkach między władzą ustawodawczą i wykonawczą Rzeczypospolitej Polskiej oraz o samorządzie terytorialnym (Dz. U. Nr 84, poz. 426 ze zm.) Trybunał Konstytucyjny wyrażał

poglądy, że zasada równości oznacza, iż osoby znajdujące się w takiej

samej lub podobnej sytuacji należy traktować tak samo, dopuszczając

zróżnicowanie w prawie, o ile jest ono usprawiedliwione (orzeczenia Try-

bunału Konstytucyjnego: z dnia 4 lutego 1997 r., P 4/96, OTK ZU 1997/1/3;

z dnia 28 listopada 1995 r., K 17/95, OTK ZU 1995/37). Orzeczenia te zachowały aktualność na gruncie obecnie obowiązującej Konstytucji (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 1997 r., K 8/97, OTK ZU

1997/5-6/70) i na ich podstawie wypracowano stanowisko, że wszelkie odstępstwa od zasady nakazu traktowania podmiotów podobnych w sposób

tożsamy, muszą zawsze znajdować podstawę w odpowiednio przekonujących kryteriach, a te z kolei muszą mieć, po pierwsze, charakter relewantny, a więc pozostawać w bezpośrednim związku z celem i zasadnością treści przepisów, w których jest zawarta kontrolowana norma, po drugie, muszą mieć charakter proporcjonalny, a po trzecie, muszą pozostawać w

związku z innymi wartościami, zasadami, czy normami konstytucyjnymi (J.

Oniszczuk: Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, Kraków 2000, s. 283). Wskazuje się też, że w kontekście zarzutu naruszenia zasady równości należy najpierw zbadać, czy istnieje jakaś cecha wspólna uzasadniająca podobne traktowanie adresata

wskazanej normy prawnej, przy czym cechą tą może być okoliczność faktyczna lub prawna, a ustalenia jej istnienia dokonuje się z uwzględnieniem

treści i celu przepisów, w których zawarta jest kontrolowana norma; dalej

należy natomiast ustalić kryterium, według którego te podmioty zostały

przez kwestionowany przepis różnie potraktowane, a następnie rozważyć,

czy ta odmienność jest uzasadniona odpowiednio przekonującymi argumentami (orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego: z dnia 21 września 1999

r., K 6/98, OTK ZU 1999, nr 6, poz. 117; z 16 grudnia 1997 r., K 8/97, OTK

ZU 1997, nr 5-6, poz. 70 i z dnia 24 lutego 1999 r., SK 4/98, OTK ZU 1999,

nr 2, poz. 24; J. Oniszczuk: Konstytucja..., op.cit., s. 320-321).

Fakt ubiegania się skazanych o dalsze odroczenie wykonania kary

pozbawienia wolności jest zakotwiczony w regulacji ujętej w treści art. 151

§ 3 k.k.w., a zatem cechą wspólną jest ubieganie się o kolejne odroczenie

wykonania kary przez skazanych, co do których zapadło pierwsze postanowienie o odroczeniu. Z uchwały Sądu Najwyższego z dnia 30 czerwca

2008 r. wynika, że to właśnie data złożenia wniosku (przed okresem upływu udzielonego odroczenia, albo po jego upływie) wpływa na to, czy do

okresu odroczenia uprawniającego do skorzystania z możliwości ujętej w

przepisie art. 152 k.k.w. podlega wliczeniu okres pomiędzy zakończeniem

orzeczonego wcześniej odroczenia a datą kolejnego postanowienia przedłużającego odroczenie. Argumentacja przedstawiona w uchwale z dnia 30

czerwca 2008 r. zdaje się więc potwierdzać, że rozumienie zwrotu „łączny

okres odroczenia nie może przekroczyć roku” jako obejmującego także

okres po roku od daty wydania pierwszego postanowienia o odroczeniu

(art. 151 § 2 k.k.w.), jest wynikiem takiej interpretacji, w której dążono do

zagwarantowania skazanemu, który złożył kolejny wniosek po upływie zakończonego uprzednio okresu odroczenia, możliwość ubiegania się o warunkowe zawieszenie wykonania kary pozbawienia wolności (art. 152

k.k.w.). Wykładnia przepisu art. 151 § 3 k.k.w. w taki sposób, aby również

w takiej sytuacji skazani nie zostali pozbawieni możliwości skorzystania z

unormowania ujętego w art. 152 k.k.w. jest jednak chybiona.

Trafnie wskazano, że takie zróżnicowanie w obliczaniu łącznego

okresu odroczenia „premiuje” tych skazanych, którzy nie stawiając się w

zakładzie karnym po zakończeniu poprzednio udzielonego odroczenia, będą składali wnioski po upływie poprzednio udzielonego odroczenia, albowiem w sytuacji, gdy sądy takie wnioski uwzględnią, będą dłużej korzystali

z okresu niewykonywania wobec nich kary pozbawienia wolności (K. Postulski: Glosa…, op.cit., s. 165-166; postanowienie Sądu Apelacyjnego w

Lublinie z dnia 30 listopada 2005 r.).

Jest oczywiste, że złożenie wniosku o dalsze odroczenie wykonania

kary, po upływie zakończonego już okresu odroczenia, może być spowodowane różnymi sytuacjami: celowym działaniem nastawionym na przedłu-

żenie swego pobytu na wolności, lekkomyślnością skazanego, czy też zdarzeniami losowymi (np. choroba, nagły konieczny wyjazd i niemożność powrotu przed końcem poprzedniego okresu odroczenia). Jednak niezależnie

od przyczyn takiego stanu rzeczy, okres od zakończenia poprzedniego odroczenia do czasu wydania kolejnego postanowienia o odroczeniu musi

być traktowany jednolicie, a to dlatego, że w trybie udzielania kolejnego odroczenia sąd nie jest uprawniony do badania i różnicowania przyczyn złożenia wniosku w takim układzie. Skoro tak, to – według poglądu Sądu Najwyższego wyrażonego w uchwale z dnia 30 czerwca 2008 r. – złożenie

wniosku po terminie udzielonego wcześniej odroczenia wykonania kary,

oznacza w konsekwencji, w sytuacji udzielenia kolejnego odroczenia, że

taki skazany będzie w uprzywilejowanej sytuacji w stosunku do skazanego,

który złożył wniosek jeszcze przed terminem zakończenia poprzednio

udzielonego odroczenia.

Aprobaty dla dokonania takiej interpretacji nie sposób udzielić, a to

dlatego, że nie znajduje ona oparcia w wykładni systemowej (reguły zgodności z Konstytucją – konstytucyjną zasadą równości wobec prawa) i funkcjonalnej (nie sposób założyć, że taki cel zamierzał osiągnąć ustawodawca, tak konstruując przepis art. 151 § 3 k.k.w.). Jedyną racją dla jej rozważania byłoby założenie, że również takiej grupie skazanych (w której mogą

znaleźć się skazani celowo unikający stawiennictwa w zakładzie karnym po

zakończeniu poprzedniego odroczenia), konieczne jest przyznanie prawa

do ubiegania się o warunkowe zawieszenie wykonania kary pozbawienia

wolności na podstawie art. 152 k.k.w. Nie sposób jednak nie dostrzec, że

warunkowe zawieszenie wykonania kary pozbawienia wolności w postępowaniu wykonawczym jest instytucją wyjątkową, o czym przekonuje chociażby uzasadnienie rządowego projektu Kodeksu karnego wykonawczego, gdzie określono, że z reguły ta instytucja będzie miała zastosowanie do

osób ciężko chorych lub kobiet po urodzeniu dziecka (Nowe kodeksy karne

– z 1997 r. z uzasadnieniami, Warszawa 1997, s. 558-559). Tylko wówczas, gdyby ustalić, że przepis art. 152 k.k.w. nie miałby w ogóle zastosowania do skazanych korzystających w kilkakrotnego odroczenia (art. 151 §

3 k.k.w.), należałoby rozważyć konieczność takiej interpretacji przepisu art.

151 § 3 k.k.w., aby wyinterpretowana w ten sposób norma gwarantowała

możliwość ubiegania się o takie prawo. Z tego właśnie powodu nie można

zgodzić się z twierdzeniem, aby okres pomiędzy zakończeniem poprzednio

udzielonego odroczenia a datą kolejnego postanowienia nie podlegał wliczeniu, w żadnej sytuacji, do łącznego okresu odroczenia (tak K. Postulski:

Glosa…, op.cit., s. 165). W takiej sytuacji to przecież data wydania kolejnego postanowienia, na którą skazany nie ma większego wpływu, decydowałaby o możliwości uzyskania łącznego okresu rocznego odroczenia, a

zatem także o skuteczności wniosku o warunkowe zawieszenie wykonania

kary pozbawienia wolności na podstawie art. 152 k.k.w. Do zupełnie incydentalnych należałoby wówczas zaliczyć takie sytuacje, w których kolejne

postanowienia o dalszym odroczeniu wykonania kary pozbawienia wolności zapadałyby w dniu zakończenia poprzedniego okresu odroczenia, a już

odstęp jednego dnia nie pozwalałby na uzyskanie rocznego okresu odroczenia i, co oczywiste, także warunkowego zawieszenia wykonania kary

pozbawienia wolności. Przy takiej interpretacji instytucja określona w art.

152 k.k.w. nie obejmowałaby, w istocie, tych skazanych, którzy ubiegają się

o fakultatywne odroczenie wykonania kary pozbawienia wolności na podstawie przesłanek określonych w art. 151 § 1 k.k.w.( za wyjątkiem kobiet

ciężarnych lub w okresie 3 lat po urodzeniu dziecka i sprawowania nad nim

opieki).

Tymczasem, już w samej uchwale z dnia 30 czerwca 2008 r. wskazano, i to w sposób wyraźny, że prawo do ubiegania się o warunkowe zawieszenie wykonania kary pozbawienia wolności na podstawie art. 152

k.k.w. przysługuje tym skazanym, którzy złożą wniosek o kolejne odrocze-

nie wykonania kary przed upływem uzyskanego poprzednio odroczenia.

Tym samym, brak jest wystarczających racji do zaakceptowania poglądu,

że łączny okres uzyskanego odroczenia może przekroczyć rok liczony od

daty pierwszego postanowienia o odroczeniu. Co więcej, tylko wówczas,

gdy użyte w art. 151 § 3 k.k.w. określenie „łączny okres odroczenia nie może przekroczyć roku”, rozumie się w każdej sytuacji jako okres odroczenia

wyznaczony z jednej strony datą pierwszego postanowienia o odroczeniu,

a z drugiej strony datą o rok późniejszą, zagwarantowana jest sytuacja

zrównania uprawnień skazanych ubiegających się o dalsze odroczenie wykonania kary pozbawienia wolności. Wtedy także nie mają znaczenia te

czynności, które może przedsięwziąć skazany w celu przedłużenia swego

pobytu na wolności, czy też w celu przedłużenia procedowania przed sądem. Niczego zatem nie zyska wówczas, gdy po upływie okresu wcześniej

udzielonego odroczenia (np. w wymiarze 3 miesięcy) będzie ukrywał się

(oczywiście ryzykując zatrzymanie i doprowadzenie), a następnie złoży

wniosek o dalsze odroczenie wykonania kary, jak też i wtedy, gdy złoży

wniosek, ale będzie utrudniał postępowanie przed sądem, skoro łączny

okres odroczenia nie może zostać przedłużony ponad rok kalendarzowy od

daty pierwszego postanowienia.

Po wyjaśnieniu jak należy interpretować znaczenie zwrotu „łączny

okres odroczenia nie może przekroczyć roku”, należy ustalić jakie znaczenie (procesowe, materialne) ma kwestia złożenia wniosku o dalsze odroczenie wykonania kary pozbawienia wolności, albowiem pytanie prawne

dotyczy także i tej kwestii, a w orzecznictwie i piśmiennictwie nie wyjaśniono jej w sposób należyty.

Wykładnia językowa przepisu art. 151 § 3 k.k.w., jak zresztą i pozostałych przepisów normujących odroczenie wykonania kary pozbawienia

wolności, nie daje podstawy do stwierdzenia, aby dla obliczenia okresu odroczenia istotna była data złożenia kolejnego wniosku o odroczenie (tak K.

Postulski: Glosa.., op.cit., s. 164). W procesie egzegezy przepisu może

dojść jednak przecież do sytuacji, gdy treść zawartej w nim normy zostanie

ustalona w oderwaniu od językowej konstrukcji przepisu, choć wówczas

należy znaleźć oparcie dla takiej interpretacji we wnioskach wynikających z

pozostałych reguł wykładni, zwłaszcza funkcjonalnej (aksjologicznej), odwołując się przy tym również do wartości konstytucyjnych; w takiej sytuacji

konieczne jest jednak bardzo szczegółowe uzasadnienie takiego wywodu

(por. np. J. Wróblewski: Sądowe stosowanie prawa, Warszawa 1988, s.

143 i nast.; L. Morawski, Zasady.., op.cit., s. 75 i nast., oraz wskazane tam

orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego). Uzasadnienie uchwały z dnia 30 czerwca 2008 r., takiego wywodu w tym zakresie

nie zawiera. Dostrzec należy przy tym, że w tej uchwale, przypisanie normatywnego znaczenia dacie złożenia kolejnego wniosku o odroczenie nie

było efektem opowiedzenia się za jednym z możliwych znaczeń leksykalnych, co oznacza, że ustalenie znaczenia normy prawnej winno być wyprowadzone w oparciu o pozostałe reguły wykładni pozajęzykowej, w czym

w piśmiennictwie dopatrzono się działalności prawotwórczej Sądu Najwyższego (K. Postulski: Glosa .., op.cit., s. 166). Z tak postawioną krytyką nie

można się zgodzić, a to dlatego, że taki sposób interpretowania przepisów

prawa, choć wywołuje kontrowersje, to mieści się w szeroko pojętej wykładni prawa stosowanej w judykaturze (por. np. O. Bogucki, M. Zieliński:

Wykładnia prawa we współczesnym orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego, w:

Orzecznictwo sądowe w sprawach karnych. Aspekty europejskie i unijne,

red. L. Gardocki, J. Godyń, M. Hudzik, L. K. Paprzycki, Sąd Najwyższy

2008, s. 82-84 i cyt. tam orzeczenia), a w doktrynie jest akceptowany (L.

Morawski, Zasady..., op.cit., s.78). Co więcej, wskazuje się także, że założenie o racjonalności aksjologicznej ma wartość najwyższą, co oznacza, iż

akceptacja tej preferencji stanowi podstawę do „przełamania” nawet jedno-

znacznego rezultatu wykładni językowej (M. Zieliński, Wykładnia.., op.cit.,

s. 288-289).

Odwołując się do reguł wykładni systemowej zauważyć trzeba, że

gdy Kodeks karny wykonawczy przyznaje znaczenie normatywne złożonemu w postępowaniu wykonawczym wnioskowi, to przepisy sytuację taką

wyraźnie regulują. I tak, stosownie do regulacji zawartych w k.k.w. fakt złożenia określonego wniosku daje legitymację procesową do wniesienia

środka odwoławczego (art. 162 § 3), określa natychmiastową wykonalność

postanowienia (art. 154 § 1, art. 162 § 2), zaś data złożenia wniosku określa dalszy sposób procedowania (art. 37 § 3, art. .66 § 2, art. 158, art. 161

§ 3). Nie oznacza to jednak, że już oparcie się na tych wnioskach jest wystarczające dla ustalenia znaczenia daty składania kolejnych wniosków dla

określenia sposobu obliczania okresu łącznego pozbawienia wolności. Z

jednej strony, nie sposób przecież nie dostrzec, że w treści art. 151 § 3

k.k.w. mowa jest o kilkakrotnym odroczeniu, które przecież jest inicjowane

złożeniem stosownego wniosku o odroczenie. Wniosek taki jest konieczny

dla uzyskania kolejnego odroczenia, a skoro tak, to jest on częścią normatywnej konstrukcji art. 151 § 3 k.k.w. Z drugiej strony, w procesie wykładni

należy uwzględniać cele prawa, a uwzględniając tę dyrektywę należy eliminować takie ustalenia interpretacyjne, przy których przyjęciu, skutki stosowania odpowiedniego przepisu byłyby wadliwe (J. Wróblewski, Sądowe...,

op.cit., s. 143 i nast.; M. Zieliński, Wykładnia.., op.cit., s. 287-288). Oznacza to, iż kwestia daty złożenia wniosku, w kontekście trwania lub zakończenia poprzedniego odroczenia wykonania kary pozbawienia wolności,

musi być objęta procesem wykładni funkcjonalnej.

Przed jej przeprowadzeniem należy jednak wyjaśnić, związaną ze

złożonym wnioskiem o dalsze odroczenie, kwestię wstrzymania czynności

sądu, albowiem pozwoli to na ustalenie skutków do jakich prowadzi wówczas takie rozumienie przepisu art. 151 § 3 k.k.w.

Zarówno Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 30 czerwca 2008 r., jak i

K. Postulski w glosie do tej uchwały, wskazują, że praktyka sądów, które w

sytuacji złożenia kolejnego wniosku o odroczenie wykonania kary i upływu

poprzednio udzielonego odroczenia, wstrzymują czynności zmierzające do

osadzenia skazanego w zakładzie karnym, nie znajduje oparcia w ustawie.

Rzeczywiście, w Kodeksie karnym wykonawczym nie sposób dopatrzeć się

normatywnej podstawy do takiego zaniechania, choć trudno zaprzeczyć

istnienia takiej właśnie praktyki w sądach. Oparcie dla niej znaleźć należy

w konstytucyjnej zasadzie prawa do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP).

Zawarta w tym przepisie norma określa jedno z praw osobistych i oznacza

możliwość zwrócenia się w każdej sytuacji (sprawie) do sądu z żądaniem

określenia statusu prawnego, także w sytuacjach odczuwanych jako niejasność i niepewność w zakresie wolnościowego statusu (P. Sarnecki w: K.

Działocha, L. Garlicki red., P. Sarnecki, W. Sokolewicz, J. Trzciński: Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, T III, Warszawa 2003, tezy

do art. 45, s. 1). Prawo to ujmowane jest w doktrynie i orzecznictwie jako

prawo obejmujące: dostęp do sądu – tj. prawo do uruchomienia odpowiedniej procedury przed sądem, następnie, prawo do właściwej, zgodnej z

wymogami sprawiedliwości i jawności, procedury, a także prawo do wyroku

sądowego – jako prawo do uzyskania wiążącego rozstrzygnięcia danej

sprawy (P. Sarnecki, w: Konstytucja..., op.cit., tezy do art. 45, s. 3; J.

Oniszczuk, Konstytucja.., op.cit., s. 379; orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego: z dnia 9 czerwca 1998 r., K 28/97, OTK ZU 1998r., nr 4, poz. 50; z

dnia 10 lipca 2000 r., SK 12/99, OTK ZU 2000, nr 5, poz. 143 i z dnia 11

czerwca 2002 r., SK 5/02, OTK ZU 2002, nr 4A, poz. 41). Sytuacja, w której

skazany składa wniosek o dalsze odroczenie wykonania kary pozbawienia

wolności, niezależnie czy czyni to przed zakończeniem poprzedniego okresu odroczenia, czy też już po jego upływie, a właściwy sąd egzekwuje

przymusowo stawiennictwo w zakładzie karnym, oznaczałaby pozbawienie

skazanego prawa do sądu w dwóch ostatnich aspektach. Skazany miałby

wówczas jedynie prawo do uruchomienia odpowiedniej procedury, ale z

chwilą osadzenia w zakładzie karnym, traciłby prawo do sprawiedliwej procedury oraz do otrzymania rozstrzygnięcia sądowego, albowiem o odroczenie można ubiegać się tylko przed osadzeniem w zakładzie karnym.

Przysługujące mu z tą chwilą prawo do ubiegania się o przerwę w karze

oparte jest na innych przesłankach (art. 153 § 2 k.k.w.) i nie może stanowić

należytej rekompensaty (ekwiwalentu) prawa do uzyskania dalszego odroczenia.

Tak więc złożenie wniosku wstrzymuje czynności zmierzające do

osadzenia skazanego w zakładzie karnym aż do czasu rozstrzygnięcia (za

wyjątkiem sytuacji gdy skazanemu już nie przysługuje prawo do kolejnego

odroczenia).

Wracając zatem do wykładni funkcjonalnej, należy ustalić, jakie skutki

dla instytucji odroczenia wykonania kary pozbawienia wolności wywoływałaby sytuacja, w której:

a) wniosek złożono przed zakończeniem okresu poprzednio udzielonego odroczenia lub po jego upływie;

b) data złożenia wniosku jest w ogóle nieistotna.

Ad a) W sytuacji gdy wniosek jest złożony przed zakończeniem okresu poprzednio udzielonego odroczenia, to należy podzielić pogląd wyrażony w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 1 października 2007 r., jak

też w uchwale z dnia 30 czerwca 2008 r., iż wniosek zmierza do przedłużenia trwającego jeszcze odroczenia na dalszy okres. Wszczęcie postępowania o kolejne odroczenie następuje przecież jeszcze przed upływem poprzedniego okresu odroczenia i już ten fakt skutkuje wstrzymaniem czynności zmierzających do osadzenia skazanego w zakładzie karnym, a prawem skazanego jest rozstrzygnięcie tego wniosku. W tym układzie data

wydania postanowienia o dalszym odroczeniu nie może wyznaczać żadnej

granicy dla obliczania łącznego okresu, także dlatego, że fakt ten nie jest

praktycznie zależny od skazanego. Okres dalszego odroczenia będzie

biegł w dalszym ciągu, oczywiście od dnia następnego po zakończeniu poprzedniego odroczenia. Przekonująco wywiódł w tym względzie Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 30 czerwca 2008 r.

W drugiej sytuacji (wniosek zostaje złożony po upływie okresu odroczenia) skazany decyduje się na niestawiennictwo w zakładzie karnym,

wiedząc, że termin odroczenia już minął, a zatem jest świadomy, że jego

obecność na wolności nie wynika z decyzji o odroczeniu. Okres pobytu na

wolności w takiej sytuacji może wynosić kilka dni, ale też może sięgnąć kilku miesięcy. Kodeks karny wykonawczy, przewidując możliwość wszczęcia

postępowania na wniosek, nie wprowadził jednak regulacji, która pozwalałaby na przyznanie takiemu wnioskowi mocy wstecznej (art. 19 § 1 k.k.w.).

Dopiero z chwilą złożenia takiego wniosku można wszcząć postępowanie o

dalsze (kolejne) odroczenie wykonania kary pozbawienia wolności, ale pozytywne rozstrzygnięcie tego wniosku nie może objąć swym zakresem tego

okresu, w którym postępowanie w przedmiocie odroczenia nie toczyło się.

Wykładnia językowa art. 151 § 3 k.k.w. prowadzi do stwierdzenia, że chodzi tu tylko o „jedno” odroczenie. W przepisie tym, określając łączny okres

odroczenia, użyto bowiem liczby pojedynczej, a nie mnogiej (odroczeń ), co

oznacza, że jest to odroczenie podejmowane na „raty” (tak K. Postulski:

Glosa.., op.cit., s. 165). Ujmując to od tej strony stwierdzić trzeba, że zaistniała przerwa w biegu odroczenia, która nie może zostać wliczona do łącznego okresu odroczenia, mającego oparcie w postanowieniach o odroczeniu.

Złożenie wniosku o dalsze (kolejne) odroczenie wykonania kary, w

sytuacji gdy nie minął jeszcze okres roku od dnia wydania pierwszego postanowienia o odroczeniu (a więc skazany ma prawo do złożenia wniosku),

musi skutkować wstrzymaniem czynności zmierzających do osadzenia

skazanego w zakładzie karnym. Opóźniając złożenie wniosku skazany nie

tylko ponosi „ryzyko”, że zostanie przymusowo doprowadzony do zakładu

karnego, co zniweczy możliwość uruchomienia trybu dalszego odroczenia

wykonania kary, ale nawet wtedy, gdy sąd nie zdążył z osadzeniem takiego skazanego w zakładzie karnym przed datą wpływu wniosku do sądu, to

nie jest możliwe uznanie, że okres pomiędzy datą poprzednio uzyskanego

odroczenia a datą złożenia wniosku będzie mógł zostać zaliczony do „łącznego okresu odroczenia” o którym mowa w art. 151 § 3 k.k.w., stanowiącego także przesłankę do warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności (art. 152 k.k.w.).

Ad b) Gdyby natomiast założyć, że data kolejnego wniosku o odroczenie nie ma żadnego znaczenia dla sposobu obliczenia łącznego okresu

odroczenia, to wówczas należałoby przyjąć tożsamy sposób określenia

„łącznego okresu odroczenia”. Skoro – jak wykazano wyżej – złożenie

wniosku przed zakończeniem okresu odroczenia nie przerywa okresu odroczenia, niezależnie od daty wydania postanowienia, to należałoby również konsekwentnie zaakceptować taką sytuację, w której do okresu odroczenia, o którym mowa w treści art. 151 § 3 k.k.w. oraz art. 152 k.k.w., należałoby wliczyć – oczywiście w wypadku udzielenia kolejnego odroczenia

– także okres od zakończenia poprzednio udzielonego odroczenia do dnia

złożenia kolejnego wniosku o odroczenie (np. także po kilku miesiącach),

również w sytuacji gdy pobyt skazanego na wolności nie tylko, że mógł wynikać z podjęcia celowych działań zmierzających do uniknięcia osadzenia

w zakładzie karnym, ale obejmowałby okres, w którym przecież nie toczyło

się postępowanie w przedmiocie odroczenia wykonania kary pozbawienia

wolności.

Wyprowadzając wnioski z powyższych wywodów, trzeba stwierdzić,

że dla obliczenia „łącznego okresu odroczenia” o którym mowa w treści art.

151 § 3 k.k.w., istotna jest data złożenia wniosku o dalsze odroczenie wykonania kary pozbawienia wolności.

Na zakończenie tej części wywodu odnieść należy się jeszcze do

dwóch kwestii. Wskazywano już wcześniej, że różne mogą być przyczyny

złożenia wniosku o dalsze odroczenie wykonania kary już po upływie zakończonego poprzednio odroczenia. Powodem „opóźnionego” złożenia

wniosku może być nagłe wydarzenie, które wystąpiło już po upływie poprzedniego odroczenia, ale także sytuacja celowego ukrywania się przed

doprowadzeniem do zakładu karnego. Nie można jednak przez pryzmat

nawet takich usprawiedliwionych przyczyn (nagła choroba itp.) przedłużać

sytuacji niewykonywania kary pozbawienia wolności ponad rok od daty

pierwszego postanowienia. Dopuszczenie takiej możliwości oznaczałoby, w

istocie, że okres niewykonywania kary byłby nieokreślony i mógłby trwać

nawet kilka lat (w sytuacji np. gdy po uzyskaniu pierwszego odroczenia na

3 miesiące, po upływie odroczenia skazany nie stawiałby się do zakładu

karnego przez np. rok, a następnie złożył kolejny wniosek o „przysługujące”

mu jeszcze odroczenie, a po jego uzyskaniu powtórzył to zachowanie), a to

dlatego, że orzekając w trybie art. 151 § 3 k.k.w., sąd nie może kierować

się innymi przesłankami niż te, które wynikają z § 1 tego właśnie przepisu.

Ponadto, co nie jest bez znaczenia w aspekcie funkcjonalnym, w sytuacji, gdy maksymalny okres łącznego odroczenia wykonania kary pozbawienia wolności nie może przekroczyć roku od daty wydania pierwszego

postanowienia, to nie jest w interesie skazanego przedłużanie „procedury

odroczeniowej”. Wówczas, gdy postanowienie o kolejnym (ostatnim) odroczeniu zostanie wydane po upływie roku od daty wydania pierwszego postanowienia o odroczeniu (należy rozstrzygnąć wniosek złożony przed terminem roku), dalsze odroczenie – w oparciu o przesłanki z art. 151 § 1

k.k.w. – nie jest w ogóle możliwe. Złożenie kolejnego wniosku po upływie

roku jest zatem niedopuszczalne, a to dlatego że skazany nie korzysta w

tym zakresie z prawa do sądu (ustawa nie zezwala na dalsze odroczenie –

za wyjątkiem kobiet w ciąży lub w okresie 3 lat po urodzeniu lub sprawowaniu nad nimi opieki), co oznacza, że sąd nie może wstrzymać czynności

zmierzających do osadzenia skazanego celem odbycia kary. Osadzenie

skazanego w zakładzie karnym nie zamyka przy tym drogi do wszczęcia i

przeprowadzenia procedury określonej w art. 152 k.k.w. (zob. uchwałę Sądu Najwyższego z 21 grudnia 1999 r., I KZP 45/99, OSNKW 2000, z. 1-2,

poz. 7), co jest istotne w kontekście zagwarantowania konstytucyjnego

prawa do uruchomienia odpowiedniej procedury. Dla ubiegania się o zastosowanie warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności (art.152 k.k.w.) konieczne jest, oczywiście, aby wymagany łączny

okres odroczenia miał oparcie w postanowieniach sądu (por.: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 czerwca 2000 r.; uzasadnienie postanowienia z dnia 29 września 2004 r., I KZP 18/04, OSNKW 2004, z. 9, poz.

89).

Podsumowując powyższe rozważania, stwierdzić należy, że do łącznego okresu odroczenia wykonania kary pozbawienia wolności, określonego w treści art. 151 § 3 k.k.w., stwarzającego możliwość ubiegania się o

warunkowe zawieszenie wykonania kary pozbawienia wolności na podstawie art. 152 k.k.w., okres pomiędzy datą zakończenia wcześniej udzielonego odroczenia a datą kolejnego postanowienia o odroczeniu, wlicza się tylko wówczas, gdy wniosek o kolejne odroczenie został złożony przed zakończeniem wcześniej udzielonego okresu odroczenia, przy czym łączny

okres udzielonego kilkakrotnie odroczenia nie może, w żadnej sytuacji,

przekroczyć roku od dnia wydania pierwszego postanowienia o odroczeniu,

chyba że chodzi o kobietę ciężarną lub w okresie 3 lat po urodzeniu dziecka lub sprawowania nad nim opieki.

Z tych wszystkich powodów Sąd Najwyższy orzekł jak w uchwale,

zaś doniosłość podjętej uchwały dla praktyki sądowej uzasadnia nadanie

jej mocy zasady prawnej na podstawie art. 61 § 6 ustawy o Sądzie Najwyższym.