Legislator Case Law & Legislation
I KZP 30/05 AI generated

I KZP 30/05 · Sąd Najwyższy

Case Number I KZP 30/05
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

Przedstawione w postanowieniu Sądu Okręgowego w K. pytania wyłoniły się w następującej sytuacji procesowej: art. 286 § 1 k.k. i skazał ją, uwzględniając wniosek o wydanie wyroku skazującego w trybie art. 387 § 2 k.p.k., na kary po 10 miesięcy pozbawienia

Legislator headnote

AI generated

art. 441 § 1 k.p.k, Art. 79 § 4 k.p.k, art. 79 § 3 k.p.k, art. 286 § 1 k.k, art. 387 § 2 k.p.k, art. 387 k.p.k; I KZP 30/05 · Sąd Najwyższy: obrońca z urzędu jest zobowiązany do podejmowania czynności procesowych do prawomocnego zakończenia postępowania (art. 84 § 2 k.p.k.).

Keywords

AI generated
art. 441 § 1 k.p.k Art. 79 § 4 k.p.k art. 79 § 3 k.p.k art. 286 § 1 k.k art. 387 § 2 k.p.k art. 387 k.p.k

Cited Legislation

AI generated
art. 441 § 1 k.p.k
Sąd Najwyższy w sprawie Kariny W., po rozpoznaniu przedstawionego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k.
Art. 79 § 4 k.p.k
„1. Art. 79 § 4 k.p.k. stwierdza, iż udział obrońcy w dalszym postępowaniu
art. 79 § 3 k.p.k
piero te decyzje eliminują obowiązkowość tej obrony (znoszą konsekwencje art. 79 § 3 k.p.k.)?
art. 286 § 1 k.k
art. 286 § 1 k.k. i skazał ją, uwzględniając wniosek o wydanie wyroku skazującego w trybie art. 387 § 2 k.p.k., na kary po 10 miesięcy pozbawienia
art. 387 § 2 k.p.k
i skazał ją, uwzględniając wniosek o wydanie wyroku skazującego w trybie art. 387 § 2 k.p.k., na kary po 10 miesięcy pozbawienia
art. 387 k.p.k
r., oskarżona wyraziła zgodę na rozpoznanie sprawy bez jego udziału i złożyła wniosek o wydanie wyroku skazującego w trybie art. 387 k.p.k.
art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k
płaszczyźnie art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k.
art. 79 § 1 pkt 3 k.p.k
mocy prawa obligatoryjny charakter obrony (art. 79 § 4 zd.

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

POSTANOWIENIE Z DNIA 27 PAŹDZIERNIKA 2005 R.

I KZP 30/05

Stwierdzenie przez biegłych lekarzy psychiatrów, że poczytalność

oskarżonego w chwili popełnienia zarzucanego czynu, jak i stan jego zdrowia psychicznego w czasie postępowania nie budzą wątpliwości uchyla z

mocy prawa obligatoryjny charakter obrony (art. 79 § 4 zd. 1 in fine k.p.k.).

Stosunek obrończy trwa jednak do czasu cofnięcia wyznaczenia obrońcy

przez prezesa sądu albo sąd (obrona z urzędu) albo do wypowiedzenia

pełnomocnictwa (obrona z wyboru).

Przewodniczący: Prezes SN L. Paprzycki.

Sędziowie SN: J. Dołhy, J. Żywolewska-Ławniczak (sprawozdawca).

Prokurator Prokuratury Krajowej: A. Herzog.

Sąd Najwyższy w sprawie Kariny W., po rozpoznaniu przedstawionego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Okręgowy w K., postanowieniem z dnia 10 maja 2005 r., zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy:

„1. Art. 79 § 4 k.p.k. stwierdza, iż udział obrońcy w dalszym postępowaniu

nie jest obowiązkowy, o ile biegli psychiatrzy orzekną, że oskarżony miał

zachowaną poczytalność zarówno w chwili zarzucanego mu czynu, jak i w

czasie postępowania. Czy opinia biegłych wykluczająca istnienie art. 31 § 1

lub § 2 k.k. już z mocy prawa, a więc w sposób konstytutywny, czyni obronę nieobowiązkową, czy też konieczne jest zarządzenie prezesa sądu lub

postanowienie sądu o cofnięciu wyznaczenia obrońcy z urzędu, a więc do-

piero te decyzje eliminują obowiązkowość tej obrony (znoszą konsekwencje art. 79 § 3 k.p.k.)?

2. Czy brak decyzji sądu w sytuacji pełnej poczytalności oskarżonego, czyni obronę w dalszym ciągu obowiązkową, a więc doprowadza do naruszenia art. 439 § 1 pkt. 10 k.p.k., czy też tworzy sytuację stanu quasi obrony z

wyboru, kiedy udział obrońcy nie jest obowiązkowy?”

p o s t a n o w i ł odmówić podjęcia uchwały.

UZASADNIENIE

Przedstawione w postanowieniu Sądu Okręgowego w K. pytania wyłoniły się w następującej sytuacji procesowej:

Wyrokiem z dnia 18 stycznia 2005 r., Sąd Rejonowy w B. uznał

oskarżoną Karinę W. za winną zarzuconych jej przestępstw określonych w

art. 286 § 1 k.k. i skazał ją, uwzględniając wniosek o wydanie wyroku skazującego w trybie art. 387 § 2 k.p.k., na kary po 10 miesięcy pozbawienia

wolności za czyny opisane w pkt. I, II i IV wyroku i karę roku pozbawienia

wolności za czyn opisany w pkt. III oraz wymierzył karę łączną 2 lat pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawiesił tytułem próby na

okres 4 lat.

W trakcie postępowania przygotowawczego w tej sprawie oskarżonej

został wyznaczony obrońca z urzędu, gdyż jej uprzednie leczenie w poradni zdrowia psychicznego wzbudziło wątpliwości prokuratora co do poczytalności oskarżonej, co zdecydowało o wydaniu postanowienia o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłych psychiatrów, która stwierdziła zarówno

pełną poczytalność oskarżonej w chwili popełnienia zarzuconych czynów,

jak i zadawalający stan jej zdrowia psychicznego w czasie postępowania.

Obrońca z urzędu nie stawił się na rozprawę w dniu 18 stycznia 2005

r., oskarżona wyraziła zgodę na rozpoznanie sprawy bez jego udziału i złożyła wniosek o wydanie wyroku skazującego w trybie art. 387 k.p.k. Wyrok

taki zapadł w tym samym dniu.

Sytuacja procesowa na rozprawie w dniu 18 stycznia 2005 r. stała się

podstawą wniesienia przez Prokuratora Rejonowego w B. apelacji na korzyść oskarżonej, w której „powołując się na art. 427 § 2 i art. 439 § 1 pkt

10 k.p.k.” zarzucił „obrazę przepisów postępowania, tj. art. 79 § 1 pkt 3

k.p.k. poprzez niezapewnienie oskarżonej prawidłowego prawa do obrony

podczas rozprawy w dniu 18 stycznia 2005 r.”. W oparciu o tak sformułowany zarzut wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy

do ponownego rozpoznania.

W uzasadnieniu apelacji prokurator krytycznie odniósł się do stanowiska sądu pierwszej instancji, wyrażonego w uzasadnieniu zaskarżonego

wyroku, że z chwilą usunięcia wątpliwości co do poczytalności wobec treści

niekwestionowanej w toku postępowania opinii biegłych psychiatrów –

zgodnie z art. 79 § 4 k.p.k. – ustawały przesłanki obrony obligatoryjnej, w

następstwie czego udział obrońcy w rozprawie tracił charakter obowiązkowego, niezależnie od tego, czy zapadła decyzja o cofnięciu wyznaczenia

obrońcy.

Rozpoznając tę apelację na rozprawie w dniu 10 maja 2005 r., Sąd

Okręgowy powziął wątpliwości co do treści przepisu art. 79 § 4 k.p.k., które

wyraził w przytoczonych na wstępie pytaniach, przedstawionych w trybie

art. 441 § 1 k.p.k.

Ustosunkowując się do przedstawionych pytań Prokurator Prokuratury Krajowej wniósł o odmowę podjęcia uchwały. Powołując się na jednolitość poglądów zarówno w orzecznictwie Sądu Najwyższego, jak i w piśmiennictwie, że wykładni w tym trybie wymagają jedynie przepisy rozbieżnie interpretowane w praktyce sądowej lub doktrynie, bądź przepisy o

oczywiście wadliwej redakcji lub niejasno sformułowane – wskazał, iż pytania przedstawione przez Sąd Okręgowy w K. nie spełniają wymogów określonych w art. 441 § 1 k.p.k. Źródłem wątpliwości tego Sądu co do treści

normy prawnej nie są bowiem trudności interpretacyjne, lecz błędne odczytanie treści art. 79 § 4 k.p.k. na skutek pomylenia dwóch uregulowanych w

nim kwestii – obrony obligatoryjnej i obrony z urzędu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Przedmiotem rozstrzygnięcia w trybie art. 441 § 1 k.p.k. może być jedynie takie zagadnienie prawne, które „wymaga zasadniczej wykładni

ustawy”. W świetle licznych orzeczeń Sądu Najwyższego, wykładni takiej

wymagają przepisy, które nastręczają trudności interpretacyjne ze względu

na to, że nie są jasno sformułowane lub są rozbieżnie interpretowane w

praktyce sądowej.

Zadaniem Sądu Najwyższego, działającego w trybie art. 441 § 1

k.p.k., nie jest natomiast udzielanie porad prawnych lub rozstrzyganie jak

należy ocenić zarzuty zgłoszone w środku odwoławczym (zob. m.in. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 16 czerwca 1993 r., I KZP 14/93, Wok.

1993, nr 11, s. 9-10; z dnia 28 lipca 1994 r., I KZP 18/94, OSNKW 1994, z.

7-8, poz. 49, s. 47 i z dnia 12 marca 1996 r., I KZP 1/96, Wok. 1996, nr 7,

s. 20; T. Grzegorczyk: Kodeks postępowania karnego wraz z komentarzem

do

ustawy

o

świadku

koronnym,

Kraków

2005,

s.

1161-1162;

R.A. Stefański: Instytucja pytań prawnych do Sądu Najwyższego w sprawach karnych, Kraków 2001, s. 254-300). Tego jednak, jak się wydaje,

oczekuje Sąd formułujący pytanie w tej sprawie, który w uzasadnieniu postanowienia o przedstawieniu zagadnienia prawnego w trybie art. 441 § 1

k.p.k. wręcz wyraził oczekiwanie odpowiedzi na pytanie – czy sytuacja procesowa jaką wskazuje w apelacji prokurator powinna być oceniona w

płaszczyźnie art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k. czy też art. 438 pkt 2 k.p.k.

Źródłem wątpliwości Sądu Okręgowego w K. stał się błędny pogląd,

wywiedziony bezpodstawnie z treści art. 79 § 4 k.p.k., utożsamiający obroną obligatoryjną z obroną z urzędu. Wskazuje na to sformułowanie zawarte

w treści przedstawionych pytań – „czy opinia biegłych wykluczająca istnienie art. 31 § 1 lub § 2 k.k. już z mocy prawa (...) czyni obronę nieobowiązkową, czy też konieczne jest zarządzenie prezesa lub postanowienie sądu

o cofnięciu obrony z urzędu (...)”.

Pogląd ten nie znajduje oparcia zarówno w powołanym przepisie, jak

w całości przepisów procesowych regulujących tak zwaną obronę formalną, zawartych w rozdziałach 8 i 9 Kodeksu postępowania karnego.

Treść tych przepisów jednolicie interpretowanych w orzecznictwie i

piśmiennictwie pozwala na ustalenie cech różnicujących obronę formalną,

upoważniając do zbudowania następujących alternatyw:

1) obrona z wyboru albo obrona z urzędu,

2) obrona fakultatywna albo obrona obligatoryjna.

Pierwszą z nich kształtuje sposób powstania i ustania stosunku

obrończego.

W wypadku obrony z wyboru stosunek ten powstaje w wyniku

oświadczenia woli oskarżonego lub innej osoby – tylko w odniesieniu do

oskarżonego pozbawionego wolności (art. 83 § 1 k.p.k.) – wyrażonego w

formie pełnomocnictwa i ustaje z chwilą jego wypowiedzenia.

Natomiast stosunek obrończy z urzędu powstaje i ustaje z mocy decyzji organu procesowego w postaci zarządzenia prezesa sądu (art. 81

k.p.k.) albo postanowienia sądu. Te dwie formy obrony różnicuje nadto

odmienny zakres działania, uregulowany w art. 84 § 1 i 2 k.p.k.

Podstawą drugiej ze wskazanych wyżej alternatyw jest istnienie albo

brak ustawowego nakazu realizowania przez oskarżonego konstytucyjnego

prawa do obrony przez udział obrońcy w postępowaniu. Brak takiego ustawowego nakazu oznacza, że obrona ma charakter fakultatywny, a powoła-

nie obrońcy pozostawione jest woli oskarżonego lub osób działających za

niego albo decyzji organu procesowego.

Ustawowy obowiązek udziału obrońcy w toku procesu, związany jest

z zaistnieniem i trwaniem okoliczności wskazanych w art. 79 § 1 i 2 k.p.k.

oraz w art. 80 k.p.k. Przepisy te pełnią funkcję gwarancyjną, tworząc ustawowe domniemanie ograniczenia prawa do obrony w sytuacji występowania oskarżonego bez obrońcy, i przesądzają o obligatoryjnym charakterze

obrony (zob. P. Hofmański, E. Sadzik, K. Zgryzek: Kodeks postępowania

karnego, Komentarz do art. 1-296, Warszawa 2004, s. 398; S. Waltoś: Proces Karny. Zarys systemu, Warszawa 2005, s. 302-303).

Między wskazanymi wyżej alternatywami zachodzi stosunek krzyżowania się, gdyż zarówno obrona z wyboru, jak i obrona z urzędu mogą

mieć charakter tak fakultatywny, jak i obligatoryjny.

Fakultatywny charakter obrony z wyboru sprawia, że wypowiedzenie

stosunku obrończego przez oskarżonego lub obrońcę o tyle nie rodzi żadnych skutków procesowych, iż w dalszym postępowaniu oskarżony może

bronić się sam.

W wypadku, gdy obrona z wyboru ma charakter obligatoryjny, wypowiedzenie stosunku obrończego przez którąkolwiek z jego stron powoduje

konsekwencje wskazane w art. 378 k.p.k. – zakreślenie oskarżonemu

przez sąd terminu do powołania nowego obrońcy, a po bezskutecznym jego upływie wyznaczenie obrońcy z urzędu przez prezesa sądu albo sąd.

Fakultatywny charakter obrony z urzędu powoduje, że wyznaczony

obrońca jest uprawniony i zobowiązany do podejmowania czynności procesowych do prawomocnego zakończenia postępowania, przy czym ustawa nie nakłada na niego obowiązku uczestniczenia w rozprawach i posiedzeniach sądu. Przesłanką decyzji o wyznaczeniu obrońcy z urzędu są

okoliczności związane z sytuacją materialną lub rodzinną oskarżonego (art.

78 § 1 k.p.k.), a wyznaczenie to może być cofnięte w razie ustania okoliczności, które zdecydowały o wyznaczeniu (art. 78 § 2 k.p.k.).

Obligatoryjny charakter obrony, podyktowany zaistnieniem przesłanek z art. 79 § 1 i 2 k.p.k. powoduje obowiązkowy udział obrońcy – zarówno z wyboru, jak i z urzędu – w rozprawie głównej, jak i apelacyjnej, a także

w posiedzeniach, w których udział oskarżonego jest obowiązkowy (art. 79 §

3 k.p.k.).

Także w piśmiennictwie panuje zgodność poglądów, że obligatoryjność obrony trwa tak długo, jak długo występują okoliczności, które ją uzasadniają (zob. P. Hofmański, op. cit. s. 402; S. Zabłocki w: Z. Gostyński

red.: Kodeks Postępowania Karnego. Komentarz, Warszawa 2003, t. I, s.

553-4).

Do czasu wejścia w życie ustawy z dnia 10 stycznia 2003 r. o zmianie

ustawy – Kodeks postępowania karnego, ustawy – Przepisy wprowadzające Kodeks postępowania karnego, ustawy o świadku koronnym oraz ustawy o ochronie informacji niejawnych (Dz. U. Nr 17, poz. 155) w sposób

szczególny uregulowana była kwestia ustania obrony obligatoryjnej, w wypadku gdy jej podstawą była przesłanka określona w art. 79 § 1 pkt 3

k.p.k., to jest wątpliwość co do poczytalności oskarżonego. Przepis art. 79

§ 4 k.p.k., w brzmieniu sprzed tej nowelizacji, przewidywał trwanie obrony

obligatoryjnej do czasu prawomocnego zakończenia postępowania, mimo

wykluczenia przez biegłych lekarzy psychiatrów wątpliwości co do poczytalności oskarżonego, a więc mimo ustania okoliczności, która zdecydowała o obligatoryjności obrony.

W aktualnym stanie prawnym, kwestia ustania obrony obligatoryjnej,

uwarunkowanej wystąpieniem przesłanki określonej w art. 79 § 1 pkt 3

k.p.k., uregulowana jest w sposób szczególny jedynie w tym zakresie, że

rozstrzyga o tym wprost analizowany przepis art. 79 § 4 k.p.k., podczas

gdy Kodeks postępowania karnego nie zawiera unormowań dotyczących

innych wypadków obrony obligatoryjnej.

Nie ma to jednak znaczenia dla istoty zagadnienia, gdyż sformułowanie zawarte w tym przepisie „udział obrońcy w dalszym postępowaniu nie

jest obowiązkowy” przesądza, że obrona ta – ex lege – traci swój obligatoryjny charakter z chwilą ustania tej przesłanki, to jest z chwilą stwierdzenia

przez biegłych lekarzy psychiatrów, że poczytalność oskarżonego w chwili

popełnienia przestępstwa oraz stan zdrowia psychicznego w czasie postępowania, nie budzą wątpliwości.

Treść przytoczonego sformułowania jest na tyle jasna i jednoznaczna, że nie pozwala na inną wykładnię, niż ta, która wynika wprost z jego

brzmienia.

Równie jasna i jednoznaczna jest treść dalszej części przepisu art. 79

§ 4 k.p.k., przewidująca możliwość cofnięcia wyznaczenia obrońcy z urzędu, wobec ustania obrony obligatoryjnej, przez prezesa sądu, a na rozprawie – przez sąd. Jest to równoznaczne z przyznaniem wskazanym organom procesowym upoważnienia do podjęcia takiej decyzji, w następstwie

której ustaje stosunek obrony z urzędu, a dalsze postępowanie toczy się

bez udziału obrońcy (zob. J. Grajewski, L.K. Paprzycki, M. Płachta: Kodeks

Postępowania Karnego, Kraków 2003, t. I, s. 269). Brak decyzji uprawnionych organów procesowych powoduje, że trwa stosunek obrończy, a

obrońca z urzędu jest zobowiązany do podejmowania czynności procesowych do prawomocnego zakończenia postępowania (art. 84 § 2 k.p.k.).

Przepis ten można uznać za przejaw nadregulacji, jeśli się zważy, że

w każdym wypadku ustania przesłanki obrony obligatoryjnej pełnionej z

urzędu taka decyzja jest możliwa, a zarazem niezbędna, aby możliwe było

zaniechanie czynności procesowych przez obrońcę z urzędu.

Tak więc przepis art. 79 § 4 k.p.k. w sposób jasny i jednoznaczny

stwierdza, że usunięcie powziętych w toku procesu wątpliwości co do po-

czytalności oskarżonego uchyla ex lege obligatoryjny charakter obrony, w

następstwie czego uzyskuje ona charakter fakultatywny, przy czym, do

czasu skorzystania przez organ procesowy – prezesa sądu lub sąd – z

możliwości cofnięcia wyznaczenia obrońcy z urzędu, stosunek obrończy

trwa.

Jasne i jednoznaczne brzmienie analizowanego przepisu sprawiło, że

zarówno w orzecznictwie, jak i w piśmiennictwie nie pojawiły się nawet

najmniejsze wątpliwości co do jego wykładni (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2005 r., V KK 309/04, OSNKW 2005, z. 2 poz.19, a

także P. Hofmański: op.cit., s. 403-406; S. Zabłocki w: op.cit., s. 554-556;

W. Grzeszczyk: Główne kierunki zmian kodeksu postępowania karnego,

Prok. i Pr. 2003 nr 5, s. 10; T. Grzegorczyk: op.cit., Kraków 2005, s. 270271).

Nie ma zatem podstaw do podjęcia uchwały, gdyż zgodnie z zasadą

clara non sunt interpretanda nie zachodzi potrzeba i możliwość dokonywania wykładni przepisu, którego treść jest jasna i nie budzi wątpliwości (zob.

L. Morawski: Wykładnia w orzecznictwie sądów, Toruń 2002, s. 63-73).

Mając na względzie powyższe rozważania Sąd Najwyższy postanowił

jak na wstępie.