Legislator Case Law & Legislation
I KZP 28/03 AI generated

I KZP 28/03 · Sąd Najwyższy

Case Number I KZP 28/03
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

Postanowieniem z dnia 20 stycznia 2003 r. Sąd Rejonowy w B. pozostawił bez rozpoznania zażalenie prokurenta spółki Lukoil sp. z o.o. na postanowienie Prokuratora Prokuratury Rejonowej w B. z dnia 4 października Prokurator Prokuratury Okręgowej w B. wniósł o pozostawienie powyższego zażalenia bez rozpoznania, jako wniesionego przez osobę nieuprawnioną, wywodząc, że „z art. 87 § 1 k.p.k. wynika, że strona może ustanowić

Legislator headnote

AI generated

art. 51 § 1 k.p.k, art. 1091 § 1 k.c, art. 441 § 1 k.p.k, art. 87 § 1 k.p.k, art. 88 § 2 k.p.k, art. 88 k.p.k; I KZP 28/03 · Sąd Najwyższy: dotyczy art. 61 § 1 k.h., przechodząc nad tym do porządku dziennego i odnosząc się tylko do treści art. 1091 § 1 k.c.).

Keywords

AI generated
art. 51 § 1 k.p.k art. 1091 § 1 k.c art. 441 § 1 k.p.k art. 87 § 1 k.p.k art. 88 § 2 k.p.k art. 88 k.p.k

Cited Legislation

AI generated
art. 51 § 1 k.p.k
imieniu (art. 51 § 1 k.p.k.
art. 1091 § 1 k.c
z art. 1091 § 1 k.c., a przed dniem 25 września 2003 r.
art. 441 § 1 k.p.k
po rozpoznaniu przekazanego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k.
art. 87 § 1 k.p.k
wniósł o pozostawienie powyższego zażalenia bez rozpoznania, jako wniesionego przez osobę nieuprawnioną, wywodząc, że „z art. 87 § 1 k.p.k.
art. 88 § 2 k.p.k
strona inna niż oskarżony może w postępowaniu karnym ustanowić pełnomocnika; zaś zgodnie z art. 88 § 2
art. 88 k.p.k
może być również radca prawny, a w zakresie roszczeń majątkowych pełnomocnikiem osoby prawnej innej niż przewidziana w § 2 art. 88 k.p.k.,
art. 89 k.p.k
dyspozycji art. 61 § k.h. oraz art. 88 k.p.k. w zw. z art. 89 k.p.k. powoduje,
art. 98 k.c
zw. z art. 98 k.c.). Prokura jest „formalnym i nieograniczonym pełnomocnictwem handlowym do prowadzenia cudzego przedsiębiorstwa zarobkowego

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

POSTANOWIENIE Z DNIA 26 LISTOPADA 2003 R.

I KZP 28/03

W postępowaniu karnym prokurent może dokonywać za przedsiębiorcę czynności procesowych jako organ uprawniony do działania w jego

imieniu (art. 51 § 1 k.p.k. w zw. z art. 1091 § 1 k.c., a przed dniem 25 września 2003 r. – art. 51 § 1 k.p.k. w zw. z art. 61 § 1 k.h.).

Przewodniczący: sędzia SN P. Hofmański (sprawozdawca).

Sędziowie SN: A. Deptuła, M. Sokołowski.

Zastępca Prokuratora Generalnego: R.A. Stefański.

Sąd Najwyższy w sprawie zażalenia prokurenta Lukoil Polska Sp. z

o.o. w W. po rozpoznaniu przekazanego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k.

przez Sąd Rejonowy w B., postanowieniem z dnia 9 lipca 2003 r., zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy:

„Czy prokurent może reprezentować spółkę prawa handlowego w postępowaniu karnym?”

p o s t a n o w i ł o d m ó w i ć podjęcia uchwały.

UZASADNIENIE

Postanowieniem z dnia 20 stycznia 2003 r. Sąd Rejonowy w B. pozostawił bez rozpoznania zażalenie prokurenta spółki Lukoil sp. z o.o. na postanowienie Prokuratora Prokuratury Rejonowej w B. z dnia 4 października

2002 r. w przedmiocie umorzenia dochodzenia w sprawie przywłaszczenia

w grudniu 1999 r. na szkodę Lukoil Sp. z o.o. cysterny gazu (propan). Na

to postanowienie zażalił się prokurent spółki, wnosząc o jego uchylenie.

Prokurator Prokuratury Okręgowej w B. wniósł o pozostawienie powyższego zażalenia bez rozpoznania, jako wniesionego przez osobę nieuprawnioną, wywodząc, że „z art. 87 § 1 k.p.k. wynika, że strona może ustanowić

pełnomocnika, do którego mają odpowiednio zastosowanie art. 77, 78, 8284 i 86 § 2 k.p.k. (...), prokurent (...) nie spełnia (tych) wymogów”. Postanowieniem z dnia 20 stycznia 2003 r. Sąd Rejonowy w B. pozostawił powyższe zażalenie bez rozpoznania, bowiem, jego zdaniem, „zostało wniesione przez osobę nieuprawnioną, prokurent nie spełnia wymogów przewidzianych dla pełnomocnika strony innej niż oskarżony, to jest w niniejszym

przypadku firmy Lukoil Sp. z o.o.”. Na to postanowienie zażalił się prokurent Lukoilu, wnosząc o jego uchylenie. Przy rozpoznawaniu środka odwoławczego Sąd Rejonowy w B. doszedł do wniosku, że w niniejszej sprawie

wyłoniło się zagadnienie prawne wymagające dokonania zasadniczej wykładni ustawy przez Sąd Najwyższy. Sąd Rejonowy skonstatował mianowicie, że zgodnie z art. 87 § 1 k.p.k. strona inna niż oskarżony może w postępowaniu karnym ustanowić pełnomocnika; zaś zgodnie z art. 88 § 2

k.p.k. pełnomocnikiem instytucji państwowej, samorządowej lub społecznej

może być również radca prawny, a w zakresie roszczeń majątkowych pełnomocnikiem osoby prawnej innej niż przewidziana w § 2 art. 88 k.p.k.,

jednostki organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej, a także osoby

fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą może być również radca

prawny. Sąd Rejonowy zauważył także, że pełnomocnikiem w postępowaniu karnym, poza szczególnymi wypadkami przedstawionymi powyżej, może być wyłącznie osoba uprawniona do obrony według przepisów o ustroju

adwokatury. „Czytając tylko te przepisy można odnieść wrażenie – uważa

Sąd Rejonowy w B. – że ustawodawca nie przewidział możliwości działania

w postępowaniu karnym spółek za pośrednictwem prokurentów, którzy są

przecież pełnomocnikami o szczególnym charakterze”. Zdaniem Sądu Rejonowego uwzględnienie treści przepisów Działu VI Kodeksu handlowego

(art. 60 i następnych), powoduje, że powyższe stwierdzenie „budzi jednak

uzasadnione wątpliwości”. Sąd Rejonowy podkreśla bowiem, że przepis

art. 61 § 1 k.h.) stanowi, iż prokura upoważnia do wszystkich czynności sądowych i pozasądowych, jakie są związane z prowadzeniem jakiegokolwiek przedsiębiorstwa zarobkowego, a w doktrynie został wyrażony pogląd,

iż prokurent jest umocowany do podejmowania wszelkich czynności proceduralnych przed sądami, w tym również karnymi (J. Szwaja /w:/ St. Sołtysiński, A. Szajkowski i J. Szwaja: Kodeks handlowy. Komentarz, Warszawa

1997, t. I, s. 511). „Literalna treść powołanych przepisów – wywodzi dalej

Sąd Rejonowy – prowadzi zatem do sprzecznych ustaleń”, a uwzględnienie

dyspozycji art. 61 § k.h. oraz art. 88 k.p.k. w zw. z art. 89 k.p.k. powoduje,

w przekonaniu Sądu Rejonowego w B., że należy postawić pytanie: „jaki

jest wzajemny stosunek tych przepisów? Czy przepisy K.p.k. są szczególne wobec art. 61 § 1 k.h.?”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W pierwszej kolejności należy odnieść się do kwestii o znaczeniu

formalnym, mogącej jednakże przesądzać, w zależności od jej oceny, o

konieczności (albo o zbędności) rozstrzygania przez Sąd Najwyższy problemu przedstawionego w pytaniu prawnym. Z uzasadnienia postanowienia Sądu Rejonowego w B. z dnia 9 lipca 2003 r. wynika jasno, że Sąd ten

nie jest pewien, jaki jest zakres uprawnień prokurenta (art. 61 § 1 k.h.) na

gruncie postępowania karnego. Należy zauważyć, że powyższy przepis,

pozostawiony w mocy przez art. 632 Kodeksu spółek handlowych z 2000

r., zgodnie z dyspozycją art. 6 ustawy z dnia 14 lutego 2003 r. o zmianie

ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 49, poz.

408), został uchylony z dniem 25 września 2003 r. (czego, jak się zdaje,

Sąd występujący w niniejszej sprawie z pytaniem prawnym zupełnie nie

dostrzegł, choć w momencie wydawania przezeń postanowienia biegł już

okres vacatio legis ustawy z dnia 14 lutego 2003 r.). Powyższa konstatacja

musiałaby więc prowadzić do wniosku, że w związku z tym, iż przepis, który jest przedmiotem pytania prawnego Sądu Rejonowego w B. został z

dniem 25 września 2003 r. usunięty z sytemu obowiązującego prawa, rozstrzygnięcie powyższego zagadnienia prawnego przez Sąd Najwyższy jest

najzupełniej bezprzedmiotowe (takiej możliwości z kolei zdaje się nie dostrzegać Zastępca Prokuratora Generalnego, który w swym pisemnym

wniosku w przedmiocie zasadniczej wykładni ustawy z dnia 8 października

2003 r. nie zauważa w ogóle, że pytanie prawne Sądu Rejonowego w B.

dotyczy art. 61 § 1 k.h., przechodząc nad tym do porządku dziennego i odnosząc się tylko do treści art. 1091 § 1 k.c.).

Rzecz jednak w tym, że zacytowana powyżej ustawa nowelizująca

nie zlikwidowała ostatecznie instytucji prokury. Przeciwnie – prokura została w polskim systemie prawnym utrzymana, tyle tylko, że ustawodawca postanowił „przesunąć” ją do Kodeksu cywilnego, zachowując przy tym bez

większych zmian trzon przepisów określających prokurę w stosunku do regulacji Kodeksu handlowego z roku 1934. W szczególności porównanie

treści uchylonego przez wspomnianą powyżej ustawę nowelizacyjną art. 61

§ 1 z Działu VI (Pełnomocnicy handlowi) Kodeksu handlowego (Prokura

upoważnia do wszystkich czynności sądowych i pozasądowych, jakie są

związane z prowadzeniem jakiegokolwiek przedsiębiorstwa zarobkowego)

oraz treści art. 1091 § 1 k.c. (Prokura jest pełnomocnictwem udzielonym

przez przedsiębiorcę podlegającego obowiązkowi wpisu do rejestru przedsiębiorców, które obejmuje umocowanie do czynności sądowych i pozasądowych, jakie są związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa) dowodzi, że

ustawodawca co prawda nieco doprecyzował instytucję prokury, lecz fundament tego przepisu w istocie swej pozostał bez większych zmian. Mając

więc na uwadze, że w systemie prawnym została zachowana ciągłość

prawna instytucji prokury, a w każdym razie pełna ciągłość dla przedstawionego pytania prawnego kluczowego elementu tej instytucji, tj. umocowania (art. 1091 § 1 k.c.) lub upoważnienia (art. 61 § 1 k.h.) prokurenta do

czynności sądowych związanych z prowadzeniem przedsiębiorstwa, Sąd

Najwyższy dochodzi do wniosku, że rozstrzyganie przedstawionej przez

Sąd Rejonowy w B. kwestii prawnej bynajmniej nie stało się z powyżej opisanych względów bezprzedmiotowe, bowiem problem prawny zarysowany

w postanowieniu Sądu Rejonowego jest w pełni aktualny i w obowiązującym stanie prawnym, tyle tylko, że w odniesieniu do treści art. 1091 § 1 k.c.,

który recypował podstawowe elementy dyspozycji art. 61 § 1 k.h. Te zaś

stały się przyczyną wystąpienia przez sąd z pytaniem prawnym.

Jeszcze jedna kwestia wstępna wymaga, zdaniem Sądu Najwyższego, dokładniejszego wyjaśnienia. Otóż, tzw. pytanie prawne Sądu Rejonowego w B., zostało sformułowane w mało precyzyjny sposób (Czy prokurent może reprezentować spółkę prawa handlowego w postępowaniu karnym?). Na podstawie literalnego tylko brzmienia tego pytania nie jest do

końca jasne, czy Sądowi temu chodzi o określenie, czy prokurent może

dokonywać czynności procesowych za spółkę prawa handlowego w rozumieniu art. 51 § 1 k.p.k., czy też o to, czy prokurent może być pełnomocnikiem spółki w rozumieniu przepisów Rozdziału 9 Kodeksu postępowania

karneg. (Obrońcy i pełnomocnicy). Uważna lektura uzasadnienia postanowienia Sądu Rejonowego w B. jasno wykazuje, że przedmiotem wątpliwości tego Sądu jest kwestia druga, tj. stwierdzenie, czy prokurent jest upoważniony do bycia pełnomocnikiem spółki prawa handlowego w rozumieniu

przepisów Rozdziału 9 tego Kodeksu.

Zdaniem Sądu Najwyższego problem, który wyłonił się przy rozpoznawaniu przez Sąd Rejonowy w B. środka odwoławczego (tj. zagadnienie

ustalenia prawidłowej relacji pomiędzy przepisem prawa handlowego określającym uprawnienia prokurenta a przepisami o pełnomocnictwie proce-

sowym w postępowaniu karnym), i który został sformułowany przez ten

Sąd w tzw. pytaniu prawnym, nie spełnia jednak ostatecznie wymagań

stawianych przez ustawę. Zgodnie bowiem z art. 441 § 1 k.p.k. przesłanką

konieczną do wystąpienia z pytaniem prawnym do Sądu Najwyższego jest

wyłonienie się zagadnienia prawnego przy rozpoznawaniu środka odwoławczego, co oznacza, że zagadnienie to musi pozostawać w ścisłej relacji,

i wynikać wprost z prawnej i faktycznej konfiguracji sprawy. To prawda, że

Sąd Rejonowy w B. w swym pytaniu bada kwestię wzajemnego stosunku

pomiędzy prokurą a pełnomocnictwem procesowym, a kwestia ta pojawiła

się w prawie, w której Sąd ten rozpoznawał środek odwoławczy (por. postanowienie Sądu Rejonowego w B. z dnia 20 stycznia 2003 r.). Jednak

takie sformułowanie zagadnienia prawnego wynika, li tylko, z błędnej perspektywy przyjętej przez ten Sąd. Jak bowiem bezspornie wynika z akt

sprawy, w żadnym momencie prokurent spółki Lukoil nie twierdził, że jest

on pełnomocnikiem procesowym tej spółki, lecz tylko, że jest on „uprawniony do występowania w imieniu i na rzecz Lukoil Polska, w tym do podpisywania i składania środków odwoławczych w przedmiotowym postępowaniu

karnym”(cyt. z zażalenia prokurenta z dnia 10 marca 2003 r.), co, rzecz jasna, jest kwestią zupełnie inną, niż ta, przedstawiona w pytaniu prawnym

Sądu Rejonowego w B. To zaś prowadzi do konkluzji, że problemy, których

dotyka się w pytaniu prawnym nie pozostają w bezpośrednim i ścisłym

związku z okolicznościami niniejszej sprawy (niczego w tym zakresie nie

zmienia stanowisko zaprezentowane przez Sąd Rejonowy w B. w powołanym postanowieniu z dnia 20 stycznia 2003 r., w którym Sąd ten uznał zażalenie za niedopuszczalne z tego powodu, że prokurent nie jest pełnomocnikiem procesowym spółki), co z kolei powoduje, że w niniejszej sprawie Sąd Najwyższy, z przyczyn formalnych, musi odmówić uchwalenia odpowiedzi na pytanie Sądu Rejonowego w B. Odmawiając odpowiedzi na to

pytanie Sąd Najwyższy uznał jednak, że konieczne stało się dokładniejsze

naświetlenie motywów, którymi Sąd Najwyższy kieruje się podejmując niniejsze rozstrzygnięcie. W szczególności niezbędne jest wyjaśnienie, dlaczego prokurent nie może być pełnomocnikiem procesowym przedsiębiorstwa oraz charakteru, w jakim prokurent może jednak działać w postępowaniu karnym.

W uzasadnieniu swego postanowienia Sąd Rejonowy eksponuje okoliczność, że prokura upoważnia (w art. 1091 § 1 k.c.: „umocowuje”) do

wszelkich czynności sądowych, jakie są związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa, co miałoby prowadzić, uwzględniwszy treść m. in. art. 82, 87 i

88 k.p.k., do „sprzecznych ustaleń”. To z kolei, zdaniem Sądu, prowadzić

musi do konieczności ustalenia wzajemnego stosunku tych przepisów i

określenia, czy „przepisy Kodeksu postępowania karnego są szczególne

wobec art. 61 § 1 k.h.”.

W ocenie Sądu Najwyższego nie ma tu jednak potrzeby poszukiwania i ustalania relacji typu lex generalis – lex specialis, bowiem przepisy o

prokurze w Kodeksie cywilnym (a uprzednio w Kodeksie handlowym) i

przepisy o pełnomocnictwie w Rozdziale 9 ustawy karnej procesowej regulują dwie zupełnie odrębne kwestie. Natomiast próby ustalenia czy dany

przepis jest przepisem szczególnym, czy też przepisem ogólnym w stosunku do innego przepisu (czy grupy przepisów) mają sens jedynie wtedy, gdy

się okaże, że oba analizowane przepisy obejmują swymi dyspozycjami tę

samą materię. Z całą mocą należy podkreślić, że w przedmiotowej sprawie

tak nie jest.

Prokura, co na gruncie przepisów Kodeksu handlowego przecież nigdy przez doktrynę nie było kwestionowane, jest „szczególnym rodzajem

pełnomocnictwa”, do którego „zastosowanie odpowiednie mieć muszą także przepisy prawa cywilnego o przedstawicielstwie” (w przedwojennym piśmiennictwie zob. m. in.: A.D. Szczygielski w: Encyklopedia podręczna

prawa prywatnego, [założona przez Henryka Konica], pod red. F. Zolla i J.

Wasilkowskiego, Warszawa, b. d. w. jednak przed 1939 r., t. III, s. 1742; M.

Allerhand: Kodeks handlowy. Komentarz, Lwów 1934, t. I do art. 60, s. 120;

T. Dziurzyński, Z. Fenichel i M. Honzatko: Kodeks handlowy. Komentarz,

Kraków 1936, t. I do art. 60, s. 124; z pozycji powojennych zob. m. in.

wskazany już komentarz autorstwa S. Sołtysińskiego, A. Szajkowskiego i J.

Szwaji, s. 483 i wymienioną tam literaturę, w tym powojenną, na gruncie

obecnie obowiązującego stanu prawnego zob. dyspozycję art. 1091 § 1 w

zw. z art. 98 k.c.). Prokura jest „formalnym i nieograniczonym pełnomocnictwem handlowym do prowadzenia cudzego przedsiębiorstwa zarobkowego

w imieniu i na rachunek pryncypała oraz do podpisywania firmy tegoż

przedsiębiorstwa” (J. Namitkiewicz, Kodeks handlowy. Komentarz, Warszawa 1934, t. I, s. 114). „Prokura, tak jak pełnomocnictwo według k.c., polega na tym, że na podstawie umocowania udzielonego przez mocodawcę

prokurent uzyskuje upoważnienie do działania w imieniu i na rzecz mocodawcy [spółki]” (Szwaja, op. cit. s. 482). Jest jednak prokura (tak na gruncie

obecnych regulacji Kodeksu cywilnego, jak w oparciu o uchylone już przepisy Kodeksu handlowego) wyraźnie odrębnym rodzajem przedstawicielstwa, bowiem wynikający z niej zakres umocowania do działania w cudzym

imieniu i na cudzą rzecz (na rzecz spółki, przedsiębiorstwa) jest, w porównaniu z „podstawowym” typem pełnomocnictwa, możliwie najszerszy i

ustawowo określony (Szwaja, op. cit., Szczygielski, op. cit.). Warto wreszcie zwrócić uwagę, że prokura jest szczególnym rodzajem przedstawicielstwa przystosowanym do warunków obrotu gospodarczego, ustanowienie

prokurenta znacznie ułatwia działalność gospodarczą spółki, albowiem nie

tylko jej przedstawiciele ustawowi (organizacyjni, tj. wspólnicy spółki osobowej albo zarząd spółki kapitałowej) są uprawnieni do działania w jej

imieniu i na jej rachunek, ale także szczególny przedstawiciel, jakim jest

prokurent.

Z zupełnie innym rodzajem pełnomocnictwa mamy do czynienia w

Rozdziale 9 Kodeksu postępowania karnego. Jest to, choć ustawodawca

tego nie określa wprost (tak jak to czyni w sposób nie dający asumptu do

żadnych wątpliwości Kodeks postępowania cywilnego, którego Dział V nosi

tytuł „Pełnomocnicy procesowi”) pełnomocnictwo procesowe, którego nie

można ani mylić, ani utożsamiać z pełnomocnictwem w rozumieniu przepisów cywilnych. Prokura, która jest szczególnym rodzajem pełnomocnictwa

cywilnego (materialnego), nie jest oczywiście szczególnym rodzajem pełnomocnictwa procesowego, co wynika z zupełnej odrębności obu tych instytucji.

Pełnomocnik procesowy w postępowaniu karnym, odmiennie niż prokurent, nie działa w szerokim zakresie w cudzym imieniu i na cudzą rzecz,

dokonując w imieniu inne osoby czynności prawnych, co do zasady, w obrocie gospodarczym (co może się, choć nie musi, wiązać z dokonywaniem

czynności prawnych w obrocie sądowym). Jest umocowany do działania w

imieniu strony niejako „jednostkowo” (por. treść art. 87 § 1 k.p.k.), tylko i

wyłącznie w procesie sądowym, m. in. (jeżeli udzielone pełnomocnictwo nie

kształtuje inaczej zakresu umocowania, art. 88 k.p.c. w zw. z art. 89 k.p.k.)

do przedsiębrania wszystkich łączących się ze sprawą czynności procesowych (art. 91 pkt 1 in principio k.p.c. w zw. z art. 89 k.p.k.), a wydanie pełnomocnictwa procesowego w oparciu o art. 87 § 1 k.p.k. w żadnym wypadku nie staje się zbędne w związku z istnieniem ustawowo uregulowanego

pełnomocnictwa cywilnego (prokury). Krąg pełnomocników procesowych

Kodeks postępowania karnego ukształtował ściśle i bardzo wąsko, nacisk

kładąc na element profesjonalizmu pełnomocników procesowych. Pełnomocnikami procesowymi w postępowaniu karnym mogą być wyłącznie adwokaci lub radcowie prawni. Adwokat – może być pełnomocnikiem procesowym strony innej niż oskarżony (art. 87 § 1 w zw. z art. 88 § 1 w zw. z

art. 82). Radca prawny – pełnomocnikiem procesowym instytucji państwo-

wej, samorządowej lub społecznej, także pełnomocnikiem procesowym innej osoby prawnej albo osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą w zakresie roszczeń majątkowych takiej osoby.

Są trzy konkluzje powyższych wywodów.

Po pierwsze, jak już o tym była mowa, całkiem zbędne jest poszukiwanie relacji typu „przepis szczególny – przepis ogólny”, pomiędzy przepisami regulującymi prokurę a przepisami o pełnomocnictwie procesowym w

Kodeksie postępowania karnego, jako że są to odmienne rodzaje pełnomocnictwa (pełnomocnictwo materialne i pełnomocnictwo procesowe). Zagadnienia pełnomocnictwa procesowego są, rzecz jasna, regulowane wyłącznie przez przepisy o pełnomocnictwie procesowym, i norm tych nie

mogą modyfikować przepisy o pełnomocnictwie (przedstawicielstwie) w

prawie cywilnym. Potwierdzeniem tego skądinąd oczywistego, wniosku jest

brzmienie art. 89 k.p.k., zgodnie z którym w kwestiach nieunormowanych

przez przepisy ustawy karnej procesowej stosuje się odpowiednio przepisy

obowiązujące w postępowaniu cywilnym.

Po drugie, odpowiedzi na pytanie, czy prokurent może być pełnomocnikiem procesowym spółki w postępowaniu karnym, należy poszukiwać

tylko w przepisach Rozdziału 9 Kodeksu postępowania karnego. Jest ona

jednoznacznie negatywna, wobec niewymienienia prokurenta przez ustawodawcę wśród podmiotów uprawnionych do bycia pełnomocnikami procesowymi. Zatem prokurent nie może być pełnomocnikiem procesowym

spółki prawa handlowego w postępowaniu karnym w rozumieniu przepisów

Rozdziału 9 k.p.k. Może być nim tylko adwokat albo radca prawny, dlatego

też z gruntu nietrafnie sądy w przedmiotowej sprawie (w tym Sąd Rejonowy, który sformułował pytanie prawne) doszukiwały się podstaw prawnych

do działania przez prokurenta w charakterze pełnomocnika procesowego w

postępowaniu karnym, a uznawszy, że prokurent nie jest pełnomocnikiem

procesowym (por. postanowienie Sądu Rejonowego w B. z 20 stycznia

2003 r.) – pozostawiono jego zażalenie bez rozpoznania.

Po trzecie wreszcie: powstaje więc w konsekwencji pytanie, czy prokurent może działać samodzielnie w procesie, nie jako pełnomocnik procesowy, a jeżeli tak – to w jakim charakterze? Odpowiedź na to pytanie jest,

zdaniem Sądu Najwyższego, twierdząca, a wynika wprost z art. 51 § 1

k.p.k. Zawarta w nim norma o charakterze blankietowym, odsyła wprost do

innych przepisów, które kształtują (w najrozmaitszy, rzecz jasna, sposób)

uprawnienie (uprawnienia) do działania w imieniu osoby prawnej. Nie może

być żadnych wątpliwości co do tego, że prokurent, dysponujący najszerszym ustawowym pełnomocnictwem do działania w imieniu i na rzecz

przedsiębiorcy, umocowany do wszystkich czynności sądowych i pozasądowych, jakie są związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa (art. 1091 § 1

k.c.; nieco tylko odmiennie art. 61 § 1 k.h.) jest organem uprawnionym do

działania w imieniu pokrzywdzonego niebędącego osobą fizyczną, przedsiębiorcy (spółki z ograniczoną odpowiedzialnością). Wskazać przy tym

wypada na pewną paralelę potwierdzającą dobitnie ten wniosek. Nie ma

żadnych wątpliwości co do tego, że zarząd spółki z ograniczoną odpowiedzialnością reprezentuje spółkę (art. 201 § 1 k.s.h.), a prawo członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością do prowadzenia spraw

spółki i jej reprezentowania dotyczy wszystkich czynności sądowych i pozasądowych spółki (art. 204 § 1 k.s.h.), a zatem także do przedsiębrania

czynności procesowych za pokrzywdzoną spółkę w postępowaniu karnym.

Nie inaczej przecież kształtował uprzednio Kodeks handlowy (a obecnie

kształtuje Kodeks cywilny) umocowanie do działania prokurenta: jest to

szczególny rodzaj przedstawicielstwa cywilnego obejmujący umocowanie

do czynności sądowych i pozasądowych związanych z prowadzeniem

przedsiębiorstwa, obejmuje on zatem także, jak w przypadku członka za-

rządu, uprawnienie prokurenta spółki z ograniczoną odpowiedzialnością do

przedsiębrania wszystkich czynności procesowych za pokrzywdzonego.

Konkludując zatem: w postępowaniu karnym prokurent może dokonywać za przedsiębiorcę czynności procesowych jako organ uprawniony

do działania w jego imieniu (art. 51 § 1 k.p.k. w zw. z art. 1091 § 1 k.c., a

przed 25 września 2003 r. art. 51 § 1 k.p.k. w zw. z art. 61 § 1 k.h.), w tym

może złożyć zażalenie na postanowienie o umorzeniu śledztwa dotyczącego pokrzywdzonego–spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, której jest

prokurentem, co nie wiąże się jednak z możliwością bycia pełnomocnikiem

procesowym spółki, ale, co trzeba podkreślić, upoważnia go do ustanowienia takiego pełnomocnika w procesie karnym (arg. ex art. 87 § 1 w zw. z

art. 51 § 1 k.p.k.).