Legislator Case Law & Legislation
I KZP 25/11 AI generated

I KZP 25/11 · Sąd Najwyższy

Case Number I KZP 25/11
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

sierpnia 2010 r., data rejestracji: 11 sierpnia 2010 r., podstawa rejestracji: biegłych lekarzy psychiatrów z dnia 26 sierpnia 2010 r. dotyczącą Piotra S.

Legislator headnote

AI generated

art. 438 pkt 2 k.p.k, art. 441 § 1 k.p.k, art. 278 § 1 k.k, art. 64 §1 k.k, art. 439 § 1 k.p.k, art. 440 k.p.k; I KZP 25/11 · Sąd Najwyższy: dotyczącą Piotra S.

Keywords

AI generated
art. 438 pkt 2 k.p.k art. 441 § 1 k.p.k art. 278 § 1 k.k art. 64 §1 k.k art. 439 § 1 k.p.k art. 440 k.p.k

Cited Legislation

AI generated
art. 438 pkt 2 k.p.k
czynności procesowych stanowi względną przyczynę odwoławczą (art. 438
art. 441 § 1 k.p.k
podstawie art. 441 § 1 k.p.k.
art. 278 § 1 k.k
znamiona występku z art. 278 § 1 k.k., a wobec Piotra S.
art. 64 §1 k.k
k.k., a wobec Piotra S. nadto w zw. z art. 64 §1 k.k.
art. 439 § 1 k.p.k
zaistnienia którejś z okoliczności wymienionych w art. 439 § 1 k.p.k., ani też
art. 440 k.p.k
art. 51 ust. 4 Konstytucji RP
Zgodnie z art. 51 ust. 4 Konstytucji RP tylko w razie przeprowadzenia

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

POSTANOWIENIE Z DNIA 28 MARCA 2012 R.

I KZP 25/11

Niewydanie

postanowienia

o

podjęciu

na

nowo

umorzonego

dochodzenia rejestrowego (art. 325f § 3 k.p.k.) i wykonanie dalszych

czynności procesowych stanowi względną przyczynę odwoławczą (art. 438

pkt 2 k.p.k.).

Przewodniczący: sędzia SN P. Hofmański.

Sędziowie SN: J. Dołhy (sprawozdawca), M. Gierszon.

Prokurator Prokuratury Generalnej: A. Herzog.

Sąd Najwyższy w sprawie Piotra S. i Krzysztofa K., po rozpoznaniu w

Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 28 marca 2012 r., przekazanego na

podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Okręgowy w C. postanowieniem z

dnia 1 grudnia 2011 r., zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej

wykładni ustawy:

„Czy materiały zgromadzone w sprawie, w której zaniechano wydania

na podstawie przepisu art. 325 f § 3 k.p.k. postanowienia o podjęciu na

nowo umorzonego dochodzenia, mogą być wykorzystane w toku rozprawy

jako dowody w rozumieniu przepisów Działu V Dowody Kodeksu

postępowania karnego?”

postanowił o d m ó w i ć podjęcia uchwały.

UZASADNIENIE

Przedstawione Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne wyłoniło

się w następującej sytuacji procesowej.

W dniu 25 listopada 2009 r. w Komendzie Powiatowej Policji w Z.

wydano postanowienie o wszczęciu dochodzenia „w sprawie kradzieży

samochodu osobowego marki Ford Fiesta w Z. w okresie czasu od dnia 21

listopada 2009 r. do 23 listopada 2009 r. na szkodę Adama W. na łączną

wartość strat 800 zł”.

Postanowieniem z dnia 7 stycznia 2010 r. umorzono dochodzenie w

sprawie z powodu niewykrycia sprawcy i wpisano ją do rejestru

przestępstw.

Poczynając od dnia 27 lipca 2010 r. podjęto w sprawie dalsze

czynności dochodzeniowe. W sprawie nie wydano, wymaganego przepisem

art. 325f § 3 k.p.k., postanowienia o podjęciu na nowo umorzonego

dochodzenia wobec ujawnienia danych pozwalających na wykrycie

sprawcy. Z informacji prokuratury wynika, że sporządzono jedynie raport o

sprawie Ds. (…) podstawowy z adnotacjami: data pierwszego wpływu: 11

sierpnia 2010 r., data rejestracji: 11 sierpnia 2010 r., podstawa rejestracji:

podjęcie umorzenia, art. 325f § 3 k.p.k.

W dniach 27 i 28 lipca 2010 r. przesłuchano dwóch świadków. W dniu

29 lipca 2010 r. wydano postanowienie o przedstawieniu zarzutów i

przesłuchano w charakterze podejrzanego Krzysztofa K., zaś w dniu 30

lipca 2010 r. wydano postanowienie o przedstawieniu zarzutów i

przesłuchano w charakterze podejrzanego Piotra S. Uzyskano nadto opinię

biegłych lekarzy psychiatrów z dnia 26 sierpnia 2010 r. dotyczącą Piotra S.

oraz informacje Krajowego Rejestru Karnego dotyczące podejrzanych.

W dniu 15 października 2010 r. do Sądu Rejonowego w Z. wpłynął akt

oskarżenia przeciwko Piotrowi S. i Krzysztofowi K. o czyn z art. 278 § 1

k.k., a wobec Piotra S. nadto w zw. z art. 64 §1 k.k.

Po przeprowadzeniu rozprawy Sąd Rejonowy w Z., wyrokiem z dnia

11 kwietnia 2011 r., oskarżonych Piotra S. i Krzysztofa K. uznał za winnych

popełnienia czynu opisanego w części wstępnej wyroku, wyczerpującego

znamiona występku z art. 278 § 1 k.k., a wobec Piotra S. z art. 278 § 1 k.k.

w zw. z art. 64 § 1 k.k., i za to na podstawie art. 278 § 1 k.k. wymierzył

Piotrowi S. i Krzysztofowi K. karę po 6 miesięcy pozbawienia wolności.

Od tego wyroku apelacje złożyli Piotr S., Krzysztof K. oraz obrońca z

urzędu Piotra S., zaskarżając rozstrzygnięcie o karze.

Rozpoznając apelacje, Sąd Okręgowy w C. uznał, że w sprawie

wyłoniło się zagadnienie prawne wymagające zasadniczej wykładni ustawy

i sformułował pytanie, przytoczone wyżej w części dyspozytywnej

postanowienia. W części motywacyjnej wystąpienia Sąd odwoławczy

wskazał, że w sprawie pomimo niewydania postanowienia o podjęciu na

nowo

umorzonego

dochodzenia,

a

następnie

pomimo

niewydania

postanowienia o jego przedłużeniu, przez okres ponad 2 miesięcy (od dnia

27 lipca 2010 r. do dnia 14 października 2010 r.) wykonywano czynności

procesowe.

Zebrany

w

sprawie

materiał,

a

zwłaszcza

protokoły

przesłuchania świadków i podejrzanych, opinię lekarzy psychiatrów,

odczytano i ujawniono na rozprawie przed Sądem Rejonowym w Z. Sąd

Okręgowy uznał, że zasadnicze wątpliwości budzi kwestia, czy materiały te

mogą być wykorzystane jako dowody w rozumieniu przepisów Działu V –

Dowody – Kodeksu postępowania karnego. Zdaniem Sądu odwoławczego

„odczytanie na rozprawie przed Sądem Rejonowym w Z. protokołów

przesłuchania osób i ujawnienie bez odczytania opinii biegłych lekarzy

psychiatrów wydaje się nie znajdować oparcia w przepisach Konstytucji RP

i kodeksu postępowania karnego, ani też w orzecznictwie Sądu

Najwyższego i sądów powszechnych dotyczącym sytuacji, gdy określone

materiały nie mogą być wykorzystane jako dowody w postępowaniu

karnym”.

Prokurator Prokuratury Generalnej w pisemnym stanowisku wniósł o

odmowę podjęcia uchwały, podnosząc, że nie zostały spełnione wymogi

określone w art. 441 § 1 k.p.k., uzasadniające możliwość podjęcia uchwały

przez Sąd Najwyższy. Sąd Okręgowy bowiem nie wskazał – w ocenie

prokuratora – który przepis lub grupa przepisów jest jego zdaniem

sformułowany wadliwie lub niejasno, względnie interpretowany w praktyce

sądowej w sposób rozbieżny, ani też nie podjął próby dokonania wykładni

operatywnej i przedstawienia różnych możliwych sposobów interpretacji, co

mogłoby uzasadnić wystąpienie z pytaniem prawnym.

Prokurator

podkreślił,

że

udzielenie

odpowiedzi

na

pytanie

sformułowane przez Sąd Okręgowy nie ma żadnego znaczenia dla

rozstrzygnięcia w przedmiocie środków odwoławczych wniesionych od

orzeczenia Sądu Rejonowego w Z. – w apelacjach podniesiono wyłącznie

zarzuty dotyczące niewspółmierności kar wymierzonych oskarżonym.

Pytanie sformułowane przez Sąd Okręgowy mogłoby więc mieć znaczenie

dla rozstrzygnięcia w przedmiocie środków odwoławczych tylko wtedy,

gdyby dotyczyło okoliczności, które sąd odwoławczy ma obowiązek wziąć

pod uwagę niezależnie od granic środka odwoławczego (art. 433 § 1).

Tymczasem treść tego pytania wskazuje jednoznacznie, iż nie dotyczy ono

zaistnienia którejś z okoliczności wymienionych w art. 439 § 1 k.p.k., ani też

w art. 440 k.p.k.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Stanowisko prokuratora Prokuratury Generalnej, w którym wskazano

na brak ustawowych warunków do dokonania zasadniczej wykładni ustawy

w tej sprawie przez Sąd Najwyższy w formie podjęcia uchwały, należało w

pełni podzielić.

W orzecznictwie i doktrynie przyjmuje się zgodnie, że skuteczne

wystąpienie przez sąd odwoławczy z pytaniem prawnym do Sądu

Najwyższego w trybie art. 441 § 1 k.p.k. może nastąpić tylko wówczas, gdy

łącznie spełnione są następujące przesłanki:

a) w postępowaniu odwoławczym wyłoniło się „zagadnienie prawne”,

czyli istotny problem interpretacyjny, a więc taki, który dotyczy przepisu lub

przepisów rozbieżnie interpretowanego czy interpretowanych w praktyce

sądowej lub przepisu o wadliwej redakcji albo niejasno sformułowanego,

dającego możliwość różnych przeciwstawnych interpretacji;

b) zagadnienie to wymaga „zasadniczej wykładni ustawy”, czyli

przeciwdziałania rozbieżnościom interpretacyjnym, już zaistniałym w

orzecznictwie bądź mogącym – z uwagi np. na istotne różnice poglądów

doktryny – w nim zaistnieć, które to rozbieżności są niekorzystne dla

prawidłowego funkcjonowania prawa w praktyce; nie wymaga zatem

zasadniczej wykładni ustawy kwestia związana z przepisem, który jasno

sformułowany nie stwarza podstaw do różnych interpretacji lub przepisu,

który nie powoduje szczególnych trudności przy jego wykładni, albo co do

którego wątpliwości interpretacyjne zostały rozstrzygnięte, choćby tylko w

doktrynie, ale w sposób jednoznaczny;

c) pojawiło się ono „przy rozpoznawaniu środka odwoławczego”, a

więc jest powiązane z konkretną sprawą, i to w taki sposób, że od

rozstrzygnięcia tego zagadnienia prawnego zależy rozstrzygnięcie danej

sprawy, gdyż Sąd Najwyższy dokonuje tu wykładni określonego przepisu

lub przepisów tylko w związku ze sprawą, w której usunięcie wątpliwości

prawnych pozwoli na prawidłowe jej rozstrzygnięcie, a nie pytań o

charakterze abstrakcyjnym, choćby miały one istotne znaczenie dla praktyki

(zob. np. T. Grzegorczyk: Kodeks postępowania karnego oraz ustawa o

świadku koronnym. Komentarz, Warszawa 2008, s. 953-955; P. Hofmański,

E. Sadzik, K. Zgryzek: Kodeks postępowania karnego. Komentarz,

Warszawa 2007, t. I, s. 714-718; R.A. Stefański: Instytucja pytań prawnych

do Sądu Najwyższego w sprawach karnych, Kraków 2001, s. 264-299; S.

Zabłocki: Postępowanie odwoławcze w Kodeksie postępowania karnego po

nowelizacji, Warszawa 2003, s. 281-287, i przywołane tam obszernie

orzecznictwo i piśmiennictwo).

Analiza przedstawionego przez Sąd Okręgowy w C. pytania

prawnego pozwala na stwierdzenie, że poza faktem, iż wyłoniło się ono

przy rozpoznawaniu przez ten Sąd środka odwoławczego, nie spełnia

pozostałych

wymienionych

wyżej

wymagań.

W

istocie

jednak

to

zagadnienie ujawniło się na tle kwestii, które nie mogą być przedmiotem

rozpoznania w granicach zaskarżenia w niniejszej sprawie.

Motywy uzasadnienia pytania prawnego wskazują jednoznacznie, że

z faktu naruszenia normy art. 325f § 3 k.p.k. Sąd Okręgowy wywodzi jako

skutek zaistnienie sytuacji równoznacznej z zakazem dowodowym,

odnoszącym się do materiałów zebranych w dochodzeniu, które nie zostało

formalnie podjęte po jego umorzeniu.

W doktrynie procesu karnego zgodnie przyjmuje się, że w polskiej

procedurze karnej zakazy dowodowe wynikać muszą z określonych

przepisów prawnych. Zakazy dowodowe określają wszelkiego rodzaju

ograniczenia co do możliwości dowodzenia oraz

wprowadzania i

przeprowadzania dowodów, a także ich wykorzystania w procesie karnym

(por. Z. Kwiatkowski: Zakazy dowodowe w procesie karny, Kraków 2005, s.

45 i n.; A. Gaberle: Dowody w sądowym procesie karnym, Kraków 2007, s.

269 i n.).

Prokurator trafnie wskazuje, że z uzasadnienia pytania prawnego

Sądu Okręgowego nie wynika, w jakim przepisie prawa karnego

procesowego dopatruje się on zakazu wykorzystania jako dowodów

materiałów zgromadzonych w postępowaniu, które nie zostało formalnie

podjęte po jego umorzeniu. Wskazany przez Sąd Okręgowy przepis art. 51

ust. 4 Konstytucji RP nie ma zastosowania w sytuacji procesowej zaistniałej

w niniejszej sprawie. Analiza materiałów zgromadzonych w dochodzeniu

wskazuje

jednoznacznie,

przeprowadzone

zostały

że

wszystkie

prawidłowo

z

czynności

punktu

widzenia

dowodowe

wymogów

określonych w procedurze karnej. Również sposób wykorzystania tych

dowodów w postępowaniu sądowym nie nasuwa żadnych zastrzeżeń.

Zgodnie z art. 51 ust. 4 Konstytucji RP tylko w razie przeprowadzenia

czynności dowodowych w sposób sprzeczny z ustawą informacje, a więc

środki dowodowe, uzyskane w ich następstwie podlegają usunięciu.

Uchybienie proceduralne polegające na braku decyzji o formalnym

podjęciu na nowo umorzonego dochodzenia rejestrowego, traktować należy

na ogólnych zasadach jako obrazę przepisów postępowania, która może

stanowić względną przyczynę odwoławczą. Brak podstaw do przyjęcia aby

tego rodzaju wada proceduralna skutkowała naruszenie któregokolwiek z

zakazów dowodowych zawartych w przepisach Kodeksu postępowania

karnego.

Z tych motywów Sąd Najwyższy orzekł jak w części dyspozytywnej

postanowienia.