I KZP 25/04 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedPrzedstawione Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne sformułowane zostało w następującej sytuacji procesowej. Sąd Okręgowy w K. rozpoznawał sprawę Macieja L. na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę od wyroku Sądu Rejonowego w S. z dnia 23
Legislator headnote
AI generatedart. 30 § 1 k.p.k, art. 441 § 1 k.p.k, art. 197 § 2 k.k, art. 200 § 1 k.k, art. 11 § 2 k.k, art. 12 k.k; I KZP 25/04 · Sąd Najwyższy: zagadnienie prawne, które na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
UCHWAŁA Z DNIA 30 LISTOPADA 2004 R.
I KZP 25/04
1. Artykuł 185a k.p.k. dotyczy zarówno postępowania przygotowawczego, jak i postępowania sądowego.
2. Skład sądu właściwy do przesłuchania pokrzywdzonego w trybie
art. 185a § 2 k.p.k. w postępowaniu sądowym określa art. 30 § 1 k.p.k.
Przewodniczący: Pierwszy Prezes SN L. Gardocki.
Sędziowie: SN T. Grzegorczyk, SA (del. do SN) T. Duski
(sprawozdawca).
Prokurator Prokuratury Krajowej: A. Herzog.
Sąd Najwyższy w sprawie Macieja L., po rozpoznaniu, przedstawionego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Okręgowy w K. postanowieniem z dnia 29 kwietnia 2004 r., zagadnienia prawnego wymagającego
zasadniczej wykładni ustawy:
„1. Czy regulacja art. 185a § 2 k.p.k. odnosi się do postępowania w ogólności, czy tylko do etapu postępowania przygotowawczego;
2. W wypadku, gdy odpowiedź na pierwsze z postawionych pytań wskazywałaby na rozszerzenie tego unormowania również na etap postępowania sądowego, jaki powinien być wtedy właściwy skład sądu?”
uchwalił u d z i e l i ć odpowiedzi jak wyżej.
UZASADNIENIE
Przedstawione Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne sformułowane zostało w następującej sytuacji procesowej.
Sąd Okręgowy w K. rozpoznawał sprawę Macieja L. na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę od wyroku Sądu Rejonowego w S. z dnia 23
października 2003 r. Wyrokiem tym Maciej L. został uznany za winnego
tego, że „w okresie od 24 stycznia 2003 r. do 21 marca 2003 r. w S. działając w warunkach przestępstwa ciągłego używając przemocy polegającej na
przytrzymywaniu głowy i grożąc zabójstwem doprowadził małoletnią Patrycję S. do wykonywania innej czynności seksualnej”, to jest przestępstwa z
art. 197 § 2 k.k. i art. 200 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12
k.k., i za to na mocy art. 200 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. wymierzono
mu karę roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności.
Powyższy wyrok zaskarżył obrońca formułując zarzuty określone w
art. 438 pkt. 2, 3 i 4 k.p.k. i kwestionując przypisanie oskarżonemu zarzucanego mu czynu zarzucił obrazę przepisów art. art. 4, 5 § 2, 7, 172 i 424 §
1 pkt 1 k.p.k. oraz orzeczenie kary pozbawienia wolności bez warunkowego jej zawieszenia.
Sąd Okręgowy stwierdził, że przed rozpoznaniem zarzutów apelacji
winno nastąpić rozstrzygnięcie wątpliwości co do prawidłowości przeprowadzenia przez Sąd Rejonowy w toku postępowania sądowego czynności
przesłuchania małoletniej pokrzywdzonej na posiedzeniu w składzie jednego sędziego. W konsekwencji sąd ten sformułował przytoczone na wstępie
zagadnienie prawne, które na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia.
Należy przypomnieć, że przepis art. 185a k.p.k. został dodany do
Kodeksu postępowania karnego ustawą z dnia 10 stycznia 2003 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego ...(Dz. U. Nr 17, poz. 155), któ-
ra weszła w życie w dniu 1 lipca 2003 r. W niniejszej sprawie pokrzywdzona była przesłuchiwana w postępowaniu przygotowawczym w dniu 15
kwietnia 2003 r., a więc jeszcze przed wejściem w życie przedmiotowego
przepisu. Przesłuchanie przed sądem miało natomiast miejsce w dniu 4
września 2003 r.
Zastępca Prokuratora Generalnego we wniosku złożonym w imieniu
Prokuratury Krajowej wniósł o podjęcie przez Sąd Najwyższy uchwały, że
art. 185a k.p.k. stosuje się zarówno w postępowaniu przygotowawczym, jak
i sądowym, oraz że przesłuchanie pokrzywdzonego w trybie art. 185a § 2
k.p.k. następuje na posiedzeniu w składzie sądu określonym w art. 30 § 1
k.p.k. także wówczas, gdy potrzeba dokonania tej czynności ujawni się w
toku rozprawy.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Celem uregulowania prawnego zawartego w przepisie art. 185a k.p.k.
jest przede wszystkim ochrona ofiar przestępstw przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, które w chwili czynu nie ukończyły 15 lat, przed tzw.
wtórną wiktymizacją ze strony organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości,
wynikającą głównie z wielokrotności przesłuchań w toku całego postępowania. Celem tym jest również zapewnienie pokrzywdzonemu jak najkorzystniejszych warunków do swobodnego złożenia zeznań w charakterze
świadka oraz zminimalizowanie stresu wywołanego przesłuchaniem i odtwarzaniem przebiegu przestępstwa, a tym samym powracaniem do związanych z nim przeżyć, które mogą ponadto powodować zaburzenia funkcjonowania organizmu, w tym pamięci. (zob.: L. Falandysz: Pokrzywdzony
w prawie karnym i wiktymologii, Warszawa 1980, s. 182; C. Kulesza: Rola
pokrzywdzonego w procesie karnym, Białystok 1995, s. 66; S. Waltoś:
Proces karny. Zarys systemu, Warszawa 2003 r., s. 377; B. Hołyst: Psychologia kryminalistyczna, Warszawa 2004 r., s. 960; J. Kosonoga: Przesłuchanie pokrzywdzonego w trybie art. 185a k.p.k., Pr. i P. 2004 r. nr 1, s.
63, oraz P. Świerk: Przesłuchanie małoletniego pokrzywdzonego na podstawie art. 185a kodeksu postępowania karnego, Pr. i P. 2004 r. nr 5 s.
149).
Sąd Najwyższy już w uchwale Połączonych Izb Karnej i Wojskowej z
dnia 21 grudnia 1972 r. (OSNKW 1973 r. z. 2 – 3, poz. 18) dotyczącej
przestępstw zgwałcenia trafnie zwrócił uwagę, iż: „W postępowaniu karnym
zawsze należy baczyć, aby w toku czynności procesowych nie narażać
osoby pokrzywdzonej na zbędne przykrości, a zwłaszcza należy w miarę
możliwości unikać wielokrotnego jej przesłuchiwania.”
Również Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z dnia 12 sierpnia 1999
r. (II AKa 98/99, OSN Pr. i Pr. 2000 r., nr 1, poz. 27) pokreślił, że: „Samo
postępowanie karne w sprawach o przestępstwo zgwałcenia, łączy się zazwyczaj – nawet przy przestrzeganiu przez organy procesowe wszystkich
wymogów proceduralnych – z dodatkowymi przykrościami i cierpieniami
psychicznymi osoby pokrzywdzonej, albowiem naruszona jest tutaj jej intymna sfera życia prywatnego, roztrząsane jest wydarzenie, o którym
chciałaby ona najchętniej zapomnieć.”
Z kolei Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z dnia 15 lutego 1996 r.
(II AKa 2/96, OSN Pr. i Pr. 1996 r., nr 10, poz. 20 z glosą aprobującą J.
Gurgula Pr. i P. 1997 r. nr 2, s. 115) ocenił „zdecydowanie negatywnie postępowanie karne, w którym pokrzywdzona zgwałceniem zbiorowym była
25 razy wzywana do udziału w czynnościach procesowych, bądź o nich
zawiadamiana, a 14 razy żądano od niej zeznań o przebiegu zdarzeń
przed coraz to innymi osobami, także w konfrontacji z każdym sprawcą jej
krzywdy”, i wskazał na „potrzebę chronienia każdego pokrzywdzonego
przed zbędnymi dolegliwościami postępowania karnego ”.
Powyżej zacytowane fragmenty uchwały Sądu Najwyższego i uzasadnień orzeczeń sądów apelacyjnych dobitnie wskazują na ratio legis
przewidzianego w art. 185a k.p.k. ograniczenia w przesłuchaniu osoby po-
krzywdzonej zarówno przestępstwem zgwałcenia jak i pozostałymi przestępstwami z rozdziału XXV Kodeksu karnego.
Znając już ratio legis omawianego przepisu należy zwrócić uwagę na
jego umiejscowienie w dziale V Kodeksu postępowania karnego zatytułowanym „Dowody”, bez wyraźnego postanowienia o ograniczeniu działania
tego przepisu do postępowania przygotowawczego (tak jak to ma miejsce
np. w przepisach art. 180 § 2 k.p.k., 203 § 2 k.p.k.) co wskazuje zgodnie z
wykładnią systemową, iż ma on zastosowanie nie tylko w śledztwie czy dochodzeniu ale również w postępowaniu jurysdykcyjnym.
Zasadą określoną w art. 185a k.p.k. – jest przesłuchanie jednorazowe (co podkreślono użyciem słowa „tylko”). Od zasady tej przewidziano
jednak dwa wyjątki. Po pierwsze: wyjście na jaw okoliczności, których wyjaśnienie wymaga ponownego przesłuchania i po drugie: żądanie ponownego przesłuchania przez oskarżonego, który nie miał obrońcy w czasie
pierwszego przesłuchania pokrzywdzonego. Użycie słowa: „oskarżony”, a
nie słowa: „podejrzany” przy określeniu owych wyjątków także świadczy o
braku przeszkód do przeprowadzenia przesłuchania określonego w art.
185a k.p.k. w postępowaniu jurysdykcyjnym. Stanowisko, że przepis ten
dotyczy zarówno postępowania przygotowawczego, jak i sądowego reprezentowane jest także w doktrynie. (zob.: T. Grzegorczyk: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Kraków 2003 r., s. 498; P. Hofmański, E. Sadzik, K. Zgryzek: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa
2004 r., t. I, s. 801; R. A. Stefański w: J. Bratoszewski i inni Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 2003 r., t. I, s. 856).
W konsekwencji należy przyjąć, że organem uprawnionym do przesłuchania określonego w art. 185a k.p.k. jest sąd, który czyni to zarówno
pierwszy raz, jak i ponownie, a także niezależnie od tego czy następuje to
w postępowaniu przygotowawczym, czy też w postępowaniu jurysdykcyjnym.
Przechodząc do drugiego pytania należy stwierdzić, że w omawianym przepisie art. 185a § 2 k.p.k. nie została określona właściwość rzeczowa sądu. Stosuje się więc przepisy ogólne. Wynika z nich, że do przesłuchania w toku postępowania przygotowawczego właściwy jest sąd powołany do rozpoznania sprawy w pierwszej instancji (art. 329 § 1 k.p.k.).
Jest to sąd rejonowy, gdyż wszystkie przestępstwa z rozdziału XXV Kodeksu karnego podlegają właściwości tego sądu (art. 25 § 1 k.p.k.). Gdy
ustawa ustala inną właściwość, to wyraźnie tak stwierdza (np. art. 250 § 2
k.p.k.). Sąd okręgowy mógłby przesłuchać pokrzywdzonego w trybie art.
185a k.p.k. tylko wtedy, gdyby stał się właściwy do rozpoznania sprawy na
zasadzie art. 25 § 2 k.p.k. lub 33 § 2 k.p.k.
Na posiedzeniu w postępowaniu sądowym zgodnie z art. 30 § 1 k.p.k.
sąd rejonowy orzeka jednoosobowo, a sąd okręgowy orzeka w składzie
trzyosobowym, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej.
Przyjęcie, że przesłuchanie pokrzywdzonego po raz pierwszy lub ponownie w toku postępowania sądowego powinno następować na rozprawie, przekreślałoby sens i cel unormowania przewidzianego w art. 185a
k.p.k., gdyż jest ona z reguły jawna (art. 355 k.p.k.). Przewidziane w art.
360 § 3 k.p.k. wyłączenie jawności rozprawy na czas przesłuchania świadka, który nie ukończył 15 lat jest fakultatywne, nie powoduje nieobecności
oskarżonego na sali i zawiera ograniczenia wyrażające się w możliwości
pozostawania na rozprawie tzw. mężów zaufania (art. 361 § 1 k.p.k.) oraz
innych osób (art. 361 § 3 k.p.k.). Natomiast przepis art. 185a § 2 k.p.k. zawiera enumeratywny wykaz osób uprawnionych do udziału w posiedzeniu i
oskarżony nie należy do tego kręgu. Dlatego też nie znajduje w tym przypadku również zastosowania unormowanie przewidziane w art. 390 § 2
k.p.k., a polegające na opuszczeniu przez oskarżonego sali sądowej na
czas przesłuchania świadka ze względu na krępujące oddziaływanie obecności oskarżonego na świadka.
Przepis art. 185a § 3 k.p.k. nakazuje odczytanie na rozprawie protokołu przesłuchania osoby pokrzywdzonej. Należy przyjąć, że dotyczy to zarówno przesłuchania odbytego w postępowaniu przygotowawczym, jak i
przesłuchania odbytego w postępowaniu sądowym. Niezrozumiałe byłoby
bowiem zróżnicowanie polegające na tym, że jedynie z pokrzywdzonym
przesłuchanym w toku postępowania przygotowawczego skład sądu by się
nie zetknął, a zetknięcie takie miałoby miejsce, gdyby pokrzywdzony był
przesłuchany w postępowaniu jurysdykcyjnym. Art. 185a k.p.k. nie zawiera
takiego zróżnicowania. Przepis ten nie przewiduje również rozwiązania na
wzór art. 396 § 2 k.p.k. stanowiącego, że sąd może zlecić przesłuchanie
świadka, który nie stawił się z powodu przeszkód zbyt trudnych do usunięcia, sędziemu wyznaczonemu ze swego składu, a także pozwala na zlecenie przesłuchania takiego świadka sądowi wezwanemu. W tym ostatnim
wariancie ze świadkiem nie zetknie się nikt ze składu sądu orzekającego.
Reasumując powyższe należy stwierdzić, co następuje:
Przesłuchanie pokrzywdzonego w trybie art. 185a k.p.k. może następować w postępowaniu jurysdykcyjnym (po raz pierwszy lub ponownie).
Odbywa się ono na posiedzeniu w składzie określonym w art. 30 § 1 k.p.k.
Jednakże ze względu na znaczenie zeznań pokrzywdzonego dla rozstrzygnięcia sprawy byłoby najbardziej celowe, gdyby przesłuchania na posiedzeniu dokonywał sędzia (sędziowie) biorący udział w rozpoznaniu sprawy.
Z powołanych wyżej względów rozstrzygnięto jak w uchwale.