Legislator Case Law & Legislation
I KZP 24/09 AI generated

I KZP 24/09 · Sąd Najwyższy

Case Number I KZP 24/09
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

Krzysztofa P. za przestępstwo z art. 178a § 1 k.k. na karę 5 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 2 podstawie art. 42 § 2 k.k. w zw. z art. 43 § 1 k.k., orzekł zakaz prowadzenia

Legislator headnote

AI generated

art. 244 k.k, art. 441 § 1 k.p.k, art. 106 k.k, art. 71 § 1 k.k, art. 42 § 2 k.k, art. 43 § 1 k.k; I KZP 24/09 · Sąd Najwyższy: ści swego uzasadnienia Sąd Rejonowy wywiódł, że w zachowaniu oskarżonego brak jest znamion czynu zabronionego, o którym mowa w treści art.

Keywords

AI generated
art. 244 k.k art. 441 § 1 k.p.k art. 106 k.k art. 71 § 1 k.k art. 42 § 2 k.k art. 43 § 1 k.k

Cited Legislation

AI generated
art. 244 k.k
k.k., i w czasie stosowania tego środka sprawca ten do niego się nie stosuje, fakt, że w dacie orzekania za przestępstwo z art. 244 k.k.
art. 441 § 1 k.p.k
Sąd Najwyższy w sprawie Krzysztofa P., po rozpoznaniu, przedstawionego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k.
art. 106 k.k
postaci prawomocnego orzeczenia sądu oraz czy zapis w art. 106 k.k., że
art. 71 § 1 k.k
lat, a także orzekł – na podstawie art. 71 § 1 k.k.
art. 42 § 2 k.k
podstawie art. 42 § 2 k.k.
art. 43 § 1 k.k
z art. 43 § 1 k.k., orzekł zakaz prowadzenia
art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k
na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k.
art. 1 § 1 k.k
art. 1 § 1 k.k. i art. 6 § 1 k.k., a następnie podkreślił, że również przepis art.

Cited Case Law

AI generated
III KK 360/02
października 2003 r., III KK 360/02, R – OSNKW 2003, poz.
III KK 337/02
SN z dnia 9 lipca 2003 r., III KK 337/02, R – OSNKW 2003, poz.
II KK 21/09
23 czerwca 2009 r., II KK 21/09, niepubl.).
IV KK 164/09
wyrok SN z dnia 18 czerwca 2009 r., IV KK 164/09 niepubl.).

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

POSTANOWIENIE Z DNIA 28 PAŹDZIERNIKA 2009 R.

I KZP 24/09

W sytuacji gdy prawomocnym wyrokiem orzeczono wobec sprawcy

przestępstwa jeden ze środków karnych wymienionych w treści art. 244

k.k., i w czasie stosowania tego środka sprawca ten do niego się nie stosuje, fakt, że w dacie orzekania za przestępstwo z art. 244 k.k. nastąpiło zatarcie skazania, którym środek karny nałożono, nie oznacza iż zespół znamion przestępstwa z art. 244 k.k. został zdekompletowany.

Przewodniczący: sędzia SN T. Grzegorczyk.

Sędziowie: SN J. Matras (sprawozdawca), SA (del. do SN) Z.

Puszkarski.

Prokurator Prokuratury Krajowej: A. Herzog.

Sąd Najwyższy w sprawie Krzysztofa P., po rozpoznaniu, przedstawionego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Okręgowy w W. postanowieniem z dnia 30 lipca 2009 r., zagadnienia prawnego wymagającego

zasadniczej wykładni ustawy:

„Czy zatarcie skazania, które zawierało orzeczenie o jednym z zakazów wymienionych w art. 244 k.k., powoduje brak środka dowodowego w

postaci prawomocnego orzeczenia sądu oraz czy zapis w art. 106 k.k., że

skazanie uważa się za niebyłe, ma wpływ na niemożność przyjęcia odpowiedzialności za czyn z art. 244 k.k.?”

p o s t a n o w i ł odmówić podjęcia uchwały.

UZASADNIENIE

Przedstawione Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne wyłoniło

się na tle następującego stanu faktycznego.

Wyrokiem z dnia 2 marca 2006 r., Sąd Rejonowy w W., skazał

Krzysztofa P. za przestępstwo z art. 178a § 1 k.k. na karę 5 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 2

lat, a także orzekł – na podstawie art. 71 § 1 k.k. – grzywnę w wysokości

70 stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki na 10 zł. Nadto, na

podstawie art. 42 § 2 k.k. w zw. z art. 43 § 1 k.k., orzekł zakaz prowadzenia

pojazdów mechanicznych na okres 2 lat, a na poczet tego środka karnego

zaliczył oskarżonemu zatrzymanie prawa jazdy od dnia 7 listopada 2005 r.

do dnia 2 marca 2006 r. oraz obciążył go kosztami sądowymi. Wyrok ten

uprawomocnił się w dniu 10 marca 2006 r., karę grzywny i koszty sądowe

skazany uiścił we wrześniu 2006 r., zaś środek karny w postaci zakazu

prowadzenia pojazdów mechanicznych był wykonywany do dnia 7 listopada 2007 r. (zawiadomienie z dnia 7 grudnia 2006 r.).

W dniu 30 grudnia 2008 r. do Sądu Rejonowego w W. wpłynął akt

oskarżenia przeciwko Krzysztofowi P., w którym zarzucono, że w dniu 8

października 2007 r. w W., nie zastosował się do ciążącego na nim zakazu

prowadzenia pojazdów orzeczonego przez Sąd Rejonowy wyrokiem o

sygn. (...), a czyn ten został zakwalifikowany jako przestępstwo z art. 244

k.k. Postanowieniem z dnia 16 marca 2009 r., Sąd Rejonowy w W. na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. umorzył postępowanie w sprawie, a w uzasadnieniu wskazał, że skazanie w sprawie (...) uległo – w związku z upływem 6 miesięcy od zakończenia okresu próby oraz wykonaniem wszystkich ciążących z tytułu wyroku obowiązków – zatarciu z dniem 10 września

2008 r., co wynika także z aktualnych danych o karalności. W dalszej czę-

ści swego uzasadnienia Sąd Rejonowy wywiódł, że w zachowaniu oskarżonego brak jest znamion czynu zabronionego, o którym mowa w treści art.

244 k.k., albowiem podstawą skazania za czyn z art. 244 k.k. jest prawomocny wyrok, na mocy którego orzeczony został zakaz, następnie złamany

przez sprawcę, ale wyrok ten musi być wiążący nie tylko w dacie popełnienia czynu, lecz również w dacie orzekania. Stwierdzając następnie, że

oskarżony jest osobą niekaraną, a był taką osobą także przed wniesieniem

aktu oskarżenia, umorzył postępowanie karne na podstawie art. 17 § 1 pkt

2 k.p.k. Zażalenie na to postanowienie złożył prokurator. Zaskarżając postanowienie w całości, zarzucił mu błąd w ustaleniach faktycznych mający

wpływ na treść orzeczenia, polegający na niesłusznym przyjęciu, iż oskarżony w dacie czynu, tj. dnia 8 października 2007 r., nie naruszył orzeczonego prawomocnym wyrokiem w sprawie (...), zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 2 lat, z uwagi na zatarcie skazania z dniem

10 września 2008 r., co w konsekwencji doprowadziło do bezzasadnego

umorzenia postępowania wobec oskarżonego. W konkluzji, skarżący domagał się uchylenia zaskarżonego postanowienia i przekazania sprawy do

ponownego rozpoznania. Co trzeba podkreślić, a co nie jest bez znaczenia, z uwagi na treść art. 434 § 1 zd. 2 k.p.k. i konieczność ustalenia rzeczywistego uchybienia podniesionego w środku odwoławczym, nie zaś

formalnego jego wskazania (por. np. wyrok SN z dnia 14 listopada 2001 r.,

III KKN 250/01, Prok. i Pr. 2002, z. 6, poz. 5; postanowienie SN z dnia 15

października 2003 r., III KK 360/02, R – OSNKW 2003, poz. 2141; wyrok

SN z dnia 9 lipca 2003 r., III KK 337/02, R – OSNKW 2003, poz. 1521), w

uzasadnieniu swego zażalenia prokurator podniósł, że dla rozstrzygnięcia

kwestii odpowiedzialności karnej sprawcy przestępstwa z art. 244 k.k. nie

jest konieczne, aby prawomocny wyrok, na mocy którego został orzeczony

zakaz, był wiążący również w dacie orzekania.

Rozpoznając na posiedzeniu w dniu 30 lipca 2009 r. wniesione przez

prokuratora zażalenie, Sąd Okręgowy w W. odroczył rozpoznanie sprawy i

na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przekazał Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne wymagające – jego zdaniem – zasadniczej wykładni ustawy, ujęte w formie pytania przedstawionego powyżej. W

uzasadnieniu postanowienia Sąd Okręgowy podkreślił, że w sprawie konieczna jest ocena treści art. 244 k.k. w odniesieniu do art. 106 k.k., tj.

wpływu zapisu art. 106 k.k. na ocenę istnienia bądź też nieistnienia znamion czynu zabronionego opisanego w art. 244 k.k. Następnie zaś podniósł, że w tym zakresie brak jest dostępnego stanowiska doktryny czy Sądu Najwyższego, by z kolei stwierdzić, iż cyt.: „zatem pozostaje do analizy

lektura obu powołanych przepisów”. W pierwszej części tej analizy Sąd

odwoławczy podkreślił, że dla ustalenia, czy doszło do popełnienia występku z art. 244 k.k., istotne są okoliczności zaistniałe w chwili popełnienia zarzucanego czynu, zatem zachowanie osoby łamiącej zakaz nałożony na

nią prawomocnym wyrokiem i mającej świadomość takiego stanu rzeczy,

wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 244 k.k., niezależnie od tego czy

doszło – w chwili orzekania – do zatarcia tego skazania, którego elementem było orzeczenie o środku karnym. Jak to ujął Sąd odwoławczy, z „racjonalnego punktu widzenia brak jest podstaw do przyjęcia, aby zatarcie

skazania, gdzie znajdował się ów zakaz, mogło spowodować depenalizację

czynu”. Co należy wyraźnie skonstatować, Sąd odwoławczy nie przedstawił

żadnych argumentów, które miałyby dowodzić zasadności stanowiska Sądu pierwszej instancji.

W dalszej części uzasadnienia Sąd odwoławczy skupił swe rozważania na instytucji zatarcia skazania, i przedstawiając cel jej wprowadzenia

oraz funkcję jaką pełni ona w prawie karnym, zaznaczył powtórnie, że instytucja ta nie ma wpływu na treść art. 244 k.k. Rozważał jednak kwestię o

charakterze procesowym, a mianowicie to, czy wyrok w sprawie, w której

doszło do zatarcia skazania, może być środkiem dowodowym, skoro przepis nakazuje traktować skazanie za niebyłe. Stawiając wprost pytanie o

możliwość posługiwania się dowodem w postaci takiego wyroku, Sąd odwoławczy sformułował w uzasadnieniu postanowienia kolejne pytanie, na

wypadek odpowiedzi negatywnej co do posłużenia się wyrokiem jako dowodem, czy dla ustalenia tej okoliczności można przeprowadzać inne dowody np. zeznania funkcjonariuszy policji. Na zakończenie swego wywodu

Sąd Okręgowy podkreślił, że odpowiedź na przedstawione pytania będzie

miała istotne znaczenie przy ocenie trafności zaskarżonego postanowienia,

albowiem jeśliby się miało okazać, iż nie ma podstaw do czynienia ustaleń

faktycznych w oparciu o wyrok, który został wydany w sprawie, gdzie doszło do zatarcia skazania, to wówczas umorzenie postępowania, jak to ujęto, „wydaje się być prawidłowym rozstrzygnięciem”.

Prokurator Prokuratury Krajowej w swym pisemnym stanowisku

wniósł o odmowę podjęcia uchwały, stwierdzając, że nie zachodzą warunki

do udzielenia odpowiedzi na pytanie prawne. Wskazał bowiem, odwołując

się do treści postanowienia Sądu Okręgowego, że po pierwsze, tenże sąd

nie ma wątpliwości co do tego, iż na gruncie prawa karnego dla bytu przestępstwa z art. 244 k.k. nie ma znaczenia fakt zatarcia skazania, którym

orzeczono środek karny, a do którego to środka karnego nie zastosował

się sprawca czynu z art. 244 k.k., po drugie, że zadający pytanie sąd nie

wskazał, który przepis wymaga zasadniczej wykładni ustawy jako wadliwie

lub niejasno sformułowany, co skutkowałoby rozbieżnościami interpretacyjnymi w praktyce sądowej, a po trzecie, iż rolą Sądu Najwyższego nie jest

rozstrzyganie konkretnych „kazusów”. Rozważając kwestię znamion przestępstwa z art. 244 k.k. wskazał nadto na regulacje zawarte w przepisach

art. 1 § 1 k.k. i art. 6 § 1 k.k., a następnie podkreślił, że również przepis art.

4 k.k. nie może stanowić podstawy do depenalizacji tego czynu, a to dlatego, iż nie nastąpiła zmiana normatywna w tym zakresie. W kwestii zatarcia

skazania, po omówieniu charakteru tej instytucji, prokurator podniósł, że

polskiej procedurze karnej nie jest znany zakaz dowodowy tego rodzaju,

aby uniemożliwiał wykorzystanie prawomocnego wyroku dla ustalenia okoliczności objętej znamieniem przestępstwa z art. 244 k.k.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Rację ma Prokurator Prokuratury Krajowej, że w niniejszej sprawie

brak jest podstaw do podjęcia uchwały w trybie art. 441 § 1 k.p.k. Treść pytania prawnego wskazuje, że zawarte w nim zagadnienie prawne dotyczy

dwóch kwestii: procesowej – dotyczącej możliwości wykorzystania w procesie przeciwko sprawcy czynu z art. 244 k.k., jako dowodu, prawomocnego wyroku zawierającego orzeczenie o nałożeniu środka karnego w postaci

zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, w sytuacji gdy skazanie to

uległo zatarciu, oraz materialnej - która odnosi się do relacji między przepisem art. 106 k.k. a przepisem art. 244 k.k. Tymczasem, już analiza przedstawionej powyżej argumentacji zawartej w uzasadnieniu postanowienia

Sądu Okręgowego wskazuje bezspornie, że ten Sąd nie miał jakichkolwiek

wątpliwości co do tego, iż skutkiem zatarcia tego skazania, którego częścią

było orzeczenie środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów

mechanicznych, nie może być zdekompletowanie zespołu znamion przestępstwa z art. 244 k.k., w sytuacji gdy czyn ten został popełniony w czasie

obowiązywania zakazu. Zauważyć należy, że Sąd odwoławczy nie wskazał

w sposób wyraźny, który to przepis prawa jest rozbieżnie interpretowany w

praktyce sądowej, jak też nie podjął próby wykazania, aby to wadliwa redakcja określonego przepisu lub niejasne jego sformułowanie, umożliwiało

przeciwstawne interpretacje, co jest przecież jednym z warunków skutecznego wystąpienia z wnioskiem o podjęcie uchwały na podstawie art. 441 §

1 k.p.k. Tryb określony w tym przepisie nie służy temu, aby zasięgać „porady prawnej” Sądu Najwyższego w celu potwierdzenia prawidłowości rozumowania i argumentacji Sądu odwoławczego, który nie ma żadnych wąt-

pliwości co do interpretacji określonego przepisu ustawy (por. uzasadnienia

postanowień SN: z dnia 17 października 1996 r., I KZP 24/96, OSNKW

1997, z. 1-2, poz. 7; z dnia 23 lutego 1999 r., WZP 1/99, OSNKW 1999, z.

5-6, poz. 33). Co istotne, wypowiedziany przez Sąd odwoławczy pogląd co

do braku możliwości wpływu zatarcia skazania, którego częścią było orzeczenie tytułem środka karnego określonego zakazu, na odpowiedzialność

karną z art. 244 k.k. sprawcy czynu, który w dacie jego popełnienia nie stosował się do orzeczonego zakazu, wystarczał do rozstrzygnięcia wniesionego przez prokuratora zażalenia. Pomimo bowiem wadliwego nazwania

zarzutu, uchybienie zawarte w zażaleniu dotyczyło błędnego poglądu

prawnego wyrażonego przez Sąd pierwszej instancji, a polegającego na

przyjęciu, że dla bytu przestępstwa z art. 244 k.k., jak to ujęto, „prawomocny wyrok, na mocy którego orzeczono zakaz, musi być wiążący również w

dacie orzekania”. Druga część pytania prawnego, dotycząca kwestii dowodowej, nie stanowiła zaś dla Sądu pierwszej instancji podstawy do wydania

zaskarżonego postanowienia, co oznacza, że postawione pytanie nie ma

żadnego związku z zaskarżonym rozstrzygnięciem.

Pomimo braku warunków do podjęcia uchwały, wypada odnieść się

do najistotniejszych kwestii, albowiem uzasadnienie postanowienia dowodzi, że wyrażane w nim poglądy nie mają oparcia w argumentacji prawnej,

zaś orzeczenie Sądu pierwszej instancji w niniejszej sprawie wskazuje na

niezrozumienie istoty instytucji zatarcia skazania, co może skutkować wadliwą praktyką w tym zakresie (zob. uzasadnienie postanowienia SN z dnia

23 czerwca 2009 r., II KK 21/09, niepubl.).

Wypada zatem przypomnieć, na co zwrócił uwagę w swym pisemnym

stanowisku prokurator, że oskarżony w dacie opisanego aktem oskarżenia

czynu (tj. w dniu 8 października 2007 r.) nie zastosował się do orzeczonego

– i obowiązującego wówczas – przez Sąd Rejonowy w W., wyrokiem w

sprawie (...), zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, co zgodnie z

treścią art. 1 § 1 k.k. i art. 6 § 1 k.k., a przede wszystkim art. 42 ust. 1 Konstytucji RP, stanowiło o wyczerpaniu znamion przedmiotowych przestępstwa z art. 244 k.k. Ustalenia tego nie kwestionował Sąd pierwszej instancji. Umorzenie postępowania karnego w oparciu o przepis art. 17 § 1 pkt 2

k.p.k. i stwierdzenie, że dla bytu przestępstwa z art. 244 k.k. istotne jest

również to, by w dacie orzekania istniał cyt.: „wiążący prawomocny wyrok”,

zdaje się natomiast wskazywać, iż tenże sąd przyjął, że skutkiem zatarcia

skazania w sprawie (...) było wyeliminowanie z zespołu znamion tego przestępstwa znamienia ujętego jako: „orzeczonego przez sąd zakazu (...) prowadzenia pojazdów”, a więc znamienia wynikającego z faktu uprzedniego

skazania. Niejasność i ogólnikowość wywodu zaprezentowanego przez

Sąd Rejonowy, zwłaszcza zaś teza o konieczności istnienia w dacie orzekania wiążącego wyroku, którym orzeczono środek karny zakazu prowadzenia pojazdów, skutkowała tym, że prokurator rozważał stanowisko i argumentację tego Sądu również przez pryzmat uregulowań zawartych w

treści art. 4 k.k. Rozważania te doprowadziły go do wyrażenia słusznej

konstatacji, że typizacja przestępstwa określonego w art. 244 k.k. nie uległa żadnej normatywnej zmianie pomiędzy czasem popełnienia przestępstwa i czasem orzekania, co z kolei nie może stanowić podstawy do powołania się na przepis art. 4 § 1 k.k., jako ten, który miałby stanowić potwierdzenie stanowiska Sądu Rejonowego. Ujęta w treści przepisu art. 4 § 1 k.k.

zmiana ustawy jest bowiem jednolicie interpretowana przez doktrynę oraz

piśmiennictwo prawnicze (por. np. K. Buchała red.: Komentarz do kodeksu

karnego. Część ogólna, Warszawa 1994, s. 24; A. Zoll red.: Kodeks karny.

Część ogólna, t. I, 2004, s. 97 – 99; A. Wąsek: Kodeks karny. Komentarz, t.

I, 1999, s. 57; M. Filar red.: Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2008, s.

23; W. Wróbel: Zmiana normatywna i zasady intertemporalne w prawie

karnym, Kraków 2003, s. 508 – 510; B. Nita: Glosa do wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie, Pal. 2000, z. 9-10, s. 195 – 196), jak i przez orzecz-

nictwo Sądu Najwyższego (por. np. uchwała z dnia 25 listopada 1971 r., VI

KZP 42/71, OSNKW 1972, z. 2, poz. 30; uchwała z dnia 18 kwietnia 1973

r., VI KZP 5/73, OSNKW 1973, z. 7-8, poz. 87; uchwała z dnia 15 lutego

1984 r., VI KZP 44/83, OSNKW 1984, z. 7-8, poz. 69; uchwała z dnia 21

listopada 1986 r., VI KZP 23/86, OSNKW 1987, z. 3-4, poz. 23; wyrok z

dnia 4 lipca 2001 r., V KKN 346/99, Prok. i Pr. 2001, z. 12, poz. 1; postanowienie z dnia 3 grudnia 2001 r., V KKN 67/01, OSNKW 2002, z. 5-6,

poz. 36), i oznacza zmianę obowiązującego w danym czasie stanu prawnego (regulacji prawnych), od którego (których) zależy karalność określonego czynu przestępnego, czyli zarówno zmianę przepisów ustawy, jak i

innych aktów prawnych wydanych przez właściwy organ na podstawie i w

granicach upoważnienia ustawowego. Pomiędzy datą czynu a datą orzekania, nie doszło do żadnych zmian regulacji prawnych, tak w zakresie

kształtu znamion przestępstwa stypizowanego w art. 244 k.k., reguł odpowiedzialności za to przestępstwo, jak też nie doszło do uchylenia karalności

za przestępstwo z art. 178a § 1 k.k. (czy też innych przestępstw, za które

orzeka się środki karne), czy też zmian – rozumianych jako eliminacja – w

katalogu środków karnych, co wyłącza prowadzenie wszelkich rozważań w

aspekcie możliwości zastosowania art. 4 k.k. (por. W. Wróbel, op. cit., s.

351 – 354). Wracając więc do stanowiska Sądu Rejonowego, stwierdzić

należy, że na gruncie normatywnego kształtu przestępstwa z art. 244 k.k.,

nie sposób przyjąć, aby znamię określające przedmiot przestępstwa, tj.

orzeczenie sądu zawierające określony środek karny, odnosić także do

czasu orzekania, a nie tylko do daty czynu, zgodnie z ogólną, także konstytucyjną zasadą odpowiedzialności karnej, wyrażoną w art. 42 ust. 1 Konstytucji RP oraz w art. 1 § 1 k.k. (nullum crimen sine lege poenali anteriori).

Takim oparciem, co słusznie dostrzegł Sąd odwoławczy, choć nie pokusił się o przeprowadzenie stosownego wywodu, nie może być również

instytucja zatarcia skazania, określona w treści art. 106 k.k. Instytucja ta

eksponuje pierwiastek humanitarny, albowiem to właśnie względy humanitarne nakazują, by nie wypominać skazanemu w nieskończoność popełnienia przestępstwa i by piętno skazania i ukarania nie obciążało go przez

całe życie (S. Śliwiński: Polskie prawo karne materialne. Część ogólna,

Warszawa 1946, s. 562; E. Bieńkowska w: G. Rejman red.:, Kodeks karny.

Część ogólna. Komentarz, Warszawa 1999, s. 1320; N. Kłączyńska w: J.

Giezek red.: Kodeks karny. Część ogólna, Komentarz, Warszawa 2007, s.

668; R. Krajewski: Zatarcie skazania w prawie karnym, PiP 2007, z. 11, s.

102 i nast.; M. Błaszczyk: Instytucja zatarcia skazania w polskim prawie

karnym, Studia Iuridica XLVI/2006, s. 10, 13). Ma ona na celu ułatwienie

integracji społecznej skazanego, a wyrazem funkcji tej instytucji jest traktowanie skazania za niebyłe i usunięcie wpisu z rejestru skazanych. W doktrynie prawa karnego podkreśla się, że zatarcie skazania wprowadza swoistą fikcję niekaralności, co oznacza, iż dana osoba jest uważana w świetle

prawa za osobę niekaraną, a usunięcie konsekwencji prawnych skazania

ma ułatwić skazanemu powrót do normalnego życia (por. W. Świda: Prawo

karne, Warszawa 1982, s. 380; A. Marek: Kodeks karny. Komentarz, 2004,

s. 320; G. Bogdan w: A. Zoll red.: Kodeks karny, op. cit., s. 1327; A. Wąsek

w: Kodeks karny. Komentarz. t. II, 1999, s. 325; L. Gardocki: Prawo karne,

Warszawa 2002, s. 201). Wskazuje się również, że z chwilą zatarcia skazania – z prawnego punktu widzenia – skazanie, jako zdarzenie, nie miało

w ogóle miejsca (S. Zimoch: Istota i znaczenie instytucji zatarcia skazania,

Warszawa 1979, s. 4; E. Bieńkowska w: G. Rejman red.: Kodeks karny...,

op. cit., s. 1320; L. Wilk w: O. Górniok red.: Kodeks karny. Komentarz,

Warszawa 2006, s. 393; N. Kłączyńska w: J. Giezek red.: Kodeks karny...,

op. cit., s. 669; R. Krajewski, op. cit., s. 104; M. Błaszczyk, op. cit., s. 9; wyrok SN z dnia 15 grudnia 1987 r., VI KZP 39/87, OSNKW 1988, z. 3-4, poz.

19), a zatem, iż nie doszło również do popełnienia przestępstwa (por. wyrok SN z dnia 18 czerwca 2009 r., IV KK 164/09 niepubl.). Nie wypowiada-

no wszakże poglądu, aby zatarcie skazania dawało podstawę do twierdzenia, iż skazanie to nie wywołało w porządku prawnym żadnych skutków

prawnych, a więc, ujmując rzecz z innej strony, by zatarcie skazania oznaczało anulowanie treści wyroku, tj. wyeliminowanie z mocą wsteczną (ex

tunc) z porządku prawnego, jako w ogóle niewydanego i nieistniejącego,

prawomocnego skazania oraz jego skutków, a więc np. by oznaczało przywrócenie urzędu, orderu lub odznaczeń (por. B. Stefańska: Skutki zatarcia

skazania, Prok. i Pr. 2007, z. 10, s. 55 – 57 i cyt. tam piśmiennictwo). Na

niemożność przypisywania zatarciu skazania takich właśnie konsekwencji

zwrócił uwagę S. Śliwiński, podkreślając, że przywilej ten działa na przyszłość i pozwala traktować skazanego tak, jak gdyby nigdy nie był karany,

ale nie należy wysnuwać wniosku, iż skazanie jest niebyłe z mocą wsteczną (S. Śliwiński, op. cit., s. 561). Także w doktrynie i piśmiennictwie wskazuje się, że prawomocne skazanie powoduje pojawienie się określonych

skutków skazania (utrata lub ograniczenie pewnych praw), a zatarcie skazania skutki te jedynie likwiduje (zaciera), co oznacza, że są one od tej

chwili unicestwione, tj. przestają działać wobec skazanego, a więc jest on

zwolniony od ich ponoszenia (J. Waszczyński: Prawne skutki skazania, PiP

1969, z. 11, s. 809 – 810; J. Bafia, K. Mioduski, S. Siewierski: Kodeks karny. Komentarz, t. I, 1987, s. 348; B. Stefańska, op. cit., s. 54). Konstrukcja

językowa przepisu art. 106 k.k. wyraźnie daje podstawy do takiego wnioskowania. Skazanie jest bowiem uważane za niebyłe, a więc „takie które

się nie zdarzyło, nie istniało” (W. Doroszewski red.: Słownik języka polskiego, t. V, Warszawa 1963, s. 20; M. Szymczak red.: Słownik języka polskiego, t. II, Warszawa 1979, s. 323; E. Sobol red.: Mały słownik języka polskiego, Warszawa 1997, s. 492), ale dopiero z chwilą jego zatarcia. Zatem

dopiero od tego momentu (ściślej, z określonym dniem) funkcjonuje prawna

fikcja, że skazanie to nie istniało, i od tego momentu nie może wywoływać

dla tej osoby żadnych negatywnych skutków prawnych; a contrario, wcze-

śniej skazanie to istniało i wywoływało wobec skazanego określone, wynikające z treści wyroku, skutki prawne, np. konieczność odbycia kary pozbawienia wolności, uiszczenie grzywny, czy też poddanie się rygorom

środków karnych. W przepisie art. 106 k.k., po średniku, umieszczono zdanie, które wskazuje na konieczność usunięcia wpisu z rejestru skazanych,

co – mając na uwadze charakter tej czynności (techniczna o charakterze

deklaratoryjnym – por. B. Stefańska, op. cit., s. 54) – oznacza, że bezpośrednim skutkiem jest li tylko przywrócenie stanu niekaralności i zdjęcie ze

sprawcy odium przestępcy (J. Warylewski: Prawo karne. Część ogólna,

Warszawa 2004, s. 433); informacja z rejestru nie stanowi przy tym wyłącznego i niepodważalnego dowodu skazania lub niekaralności (uchwała

SN z dnia 20 czerwca 1980 r., I PZP 13/80, OSNCP 1981, z. 1, poz. 2 i

glosa do tej uchwały A. Świątkowskiego i A. Zolla, Pal. 1982, z. 6-7). Z treści tego przepisu nie sposób wyinterpretować normy prawnej, która pozwalałaby na stwierdzenie, że przywrócenie stanu niekaralności jest efektem

„uchylenia” skazania i wywołanych nim skutków, a więc przywrócenia – w

odniesieniu do skazanego – stanu sprzed skazania. Do takiego stanu prowadziłoby niewątpliwie uchylenie takiego skazania w trybie kasacji (art. 529

k.p.k.) lub wznowienia postępowania (art. 545 § 1 k.p.k. w zw. z art. 529

k.p.k.) i umorzenie postępowania lub uniewinnienie skazanego, przy braku

podstaw do stosowania środków zabezpieczających (art. 99 k.k.). Wówczas nastąpiłoby anulowanie konsekwencji wynikających ze skazania, a

więc uchylenie ex tunc orzeczonej kary i środków karnych oraz przywrócenie stanu prawnego sprzed skazania.

Oczywiście, przywrócenie skazanemu statusu niekaranego wywołuje

dalsze skutki. Nie można – od chwili gdy zatarcie skazania nastąpiło – wobec takiej osoby wyciągać konsekwencji prawnych i stosować ograniczeń,

które prawo łączy z faktem uprzedniego skazania (A. Wąsek, op. cit., s.

325; L. Gardocki, op. cit., s. 201; A. Zoll w: K. Buchała red.: Komentarz do

kodeksu karnego..., op. cit., s. 488 – 489; A. Marek: Kodeks karny..., op.

cit., s. 320; E. Bieńkowska w: G. Rejman red.: Kodeks karny..., op. cit., s.

1323; M. Błaszczyk, op. cit., s. 30). Nie można zatem w innym prowadzonym procesie powoływać się na poprzednią karalność, jako okoliczność

obciążającą, a co się z tym wiąże, w tym celu skazanie to ujawnić (wyroki

SN: z dnia 27 marca 1970 r., III KR 25/70, OSNKW 1970, z. 10, poz. 121; z

dnia 23 grudnia 1976 r., IV KRN 69/75, OSP 1978, z. 2, poz. 31; z dnia 7

listopada 1985 r., I KR 293/85, OSNPG 1986, z. 10, poz. 126), albo też

przyjmować działania w warunkach powrotności do przestępstwa (uchwała

SN z dnia 15 grudnia 1987 r., VI KZP 39/87, OSNKW 1988, z. 3-4, poz.

19).

Podkreślić należy, bo w tym – jak się wydaje – tkwi błąd w rozumowaniu Sądu pierwszej instancji, że negatywne konsekwencje prawne nie

mogą być wyciągane z samego tylko faktu uprzedniego skazania, ale nie

jest to równoznaczne z niemożnością wyciągnięcia skutków prawnych wobec skazanego z zachowania stanowiącego czyn przestępczy, zrealizowanego wówczas, kiedy skazanie, obecnie zatarte, konsekwencje w porządku

prawnym wywoływało.

Powtórzyć zatem trzeba, że zatarcie skazania nie oznacza, że skutki

prawne wywołane skazaniem nie zaistniały w porządku prawnym (por. np.

M. Błaszczyk, op. cit., s. 28 – 30; odmiennie H. Popławski: Podstawy prawa

karnego, Gdańsk 1980, s. 222). Co więcej, w pewnej sytuacji skutki te –

także w sferze prawnej – nie ustają pomimo zatarcia skazania. Przecież

środek karny w postaci obowiązku naprawienia szkody (art. 39 pkt 5 k.k.)

może być realizowany w trybie egzekucji cywilnoprawnej, po otrzymaniu od

sądu na podstawie art. 196 § 1 k.k.w. tytułu egzekucyjnego (art. 107 § 6

k.k. w zw. z art. 76 § 2 k.k. – por. R. Krajewski, op. cit., s. 109 – 110). Skutki skazania, pomimo zatarcia, istnieją także w innych sferach. W orzecznictwie wskazuje się, że pomimo zatarcia skazania fakt uprzedniego skazania

nie jest obojętny w sferze stosunków społecznych, a zwłaszcza dokonywania ocen etyczno-moralnych i dotychczasowego postępowania danej osoby

(por.: uchwała SN z dnia 27 listopada 1984 r., III AZP 6/84, OSNC 1985, z.

8, poz. 105; wyrok WSA w Warszawie z dnia 20 lipca 2007 r., VI SA/Wa

820/07, LEX nr 372103).

Jednym ze skutków wykonania prawomocnego wyroku może być obowiązywanie zakazu określonego działania, czy też nakazu powstrzymania

się od określonych zachowań, nałożonego tytułem środka karnego, a którego nieprzestrzeganie przez skazanego stanowi przestępstwo z art. 244

k.k. Pomimo takiego normatywnego „sprzężenia” oba te przestępstwa mają

samodzielny byt, z reguły inny przedmiot ochrony, i podlegają odrębnemu

wykonaniu (R. Stefański: Kilka uwag związanych z przestępstwem niestosowania się do niektórych kar dodatkowych, WPP 1994, z. 3-4, s. 30), co

oznacza, że zatarcie pierwszego skazania (tego, którym orzeczono środek

karny) nie może wpływać na kształt znamion przestępstwa z art. 244 k.k.

Zatem, w sytuacji gdy prawomocnym wyrokiem orzeczono wobec

sprawcy przestępstwa jeden ze środków karnych wymienionych w treści

art. 244 k.k., i w czasie stosowania tego środka sprawca ten do niego się

nie stosuje, fakt, że w dacie orzekania za przestępstwo z art. 244 k.k. nastąpiło zatarcie skazania, którym środek karny nałożono, nie oznacza iż

zespół znamion przestępstwa z art. 244 k.k. został zdekompletowany.

Przepisy Kodeksu karnego nie stwarzają bowiem żadnej podstawy normatywnej, aby będąca treścią instytucji zatarcia skazania, fikcja prawna niekaralności znosiła (eliminowała) te ustawowe znamiona innych czynów zabronionych (art. 148 § 3 k.k., art. 244 k.k.), które wynikają z poprzedniej

karalności, w sytuacji, gdy czyny te zostały popełnione przed zatarciem tego skazania i w czasie obowiązywania określonego zakazu (tak jak w przypadku art. 244 k.k.). Za takim poglądem wypowiedział się Sąd Najwyższy w

uzasadnieniu postanowienia z dnia 23 czerwca 2009 r. (II KK 21/09), choć

treść podniesionego w kasacji zarzutu uniemożliwiła temu Sądowi przedstawienie stosownej argumentacji. Sumując powyższe, zatarcie skazania

oznaczać będzie tylko tyle, że sprawca przestępstwa z art. 244 k.k. (czy też

z art. 148 § 3 k.k.) będzie miał w dacie orzekania za to przestępstwo status

osoby niekaranej. Przyjęcie odmiennego rozumienia skutków zatarcia skazania – tak jak to ujął Sąd pierwszej instancji – nie tylko, że nie ma oparcia

w konstrukcji normatywnej wyznaczonej treścią art. 106 k.k., ale oznaczałoby ewidentną kolizję z interesem publicznym i funkcją ochronną prawa

karnego, w układzie, w którym ustawodawca, od Kodeksu karnego z 1969

r., zdecydował się na penalizowanie zachowania polegającego na niestosowaniu się do orzeczenia sądu, tak aby ochronić efektywność wymiaru

sprawiedliwości (M. Błaszczyk, op. cit., s. 33 – 34; W. Banasik, B. Sygit:

Przestępstwo niestosowania się do orzeczonego przez sąd zakazu zajmowania określonego stanowiska, Problemy Praworządności 1975, z. 7-8, s.

44 – 45; S. Kaźmierczyk: Dynamiczne ujęcie normy prawnej, Wrocław

1978, s. 37 – 38). Oczywiste jest i to, że taka interpretacja przepisu art. 106

k.k. wykraczałaby poza funkcję i cel tej normy, albowiem poza fikcją niekaralności za poprzednio popełnione przestępstwo, premiowałaby bezkarnością tego sprawcę za niedostosowanie się do orzeczonego środka karnego

(art. 244 k.k.), w sytuacji gdy będzie celowo opóźniał postępowanie karne.

Odnosząc się zaś do kwestii procesowej ujętej w pytaniu prawnym, i

pomijając już to, na co zwrócił uwagę Sąd Najwyższy we wstępnej części

uzasadnienia, a więc na brak zakotwiczenia tego fragmentu pytania w okolicznościach sprawy, należy wytknąć, że Sąd odwoławczy nie próbował

nawet dokonać analizy obowiązujących uregulowań Kodeksu postępowania karnego. Tymczasem trzeba pamiętać, że proces karny, wszystkie jego

elementy, służą realizacji przepisów prawa karnego materialnego, co stanowi także ważną dyrektywę interpretacyjną (A. Murzynowski: Istota i zasady procesu karnego, Warszawa 1994, s. 58 – 59, 67; R. Kmiecik, E.

Skrętowicz: Proces karny. Część ogólna, Kraków – Lublin 1996, s. 20).

Skoro celem procesu karnego jest ustalenie prawdy materialnej i orzeczenie o odpowiedzialności karnej sprawcy przestępstwa, co polega przecież

na konkretyzacji normy prawnej (A. Murzynowski, op. cit., s. 36; A. Gaberle: Dowody w sądowym procesie karnym, Kraków 2007, s. 21), to postępowanie dowodowe powinno być ukierunkowane na wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności, a więc przede wszystkim, na ustalenie, czy

oskarżony wyczerpał swym zachowaniem znamiona czynu zabronionego.

Z uzasadnienia postanowienia Sądu odwoławczego wynika, że tenże sąd

ma wątpliwości, czy można posłużyć się, w dowodzeniu znamienia niezastosowania się do orzeczonego środka karnego, prawomocnym wyrokiem

w sytuacji, gdy skazanie tym wyrokiem uległo zatarciu. Zakazu dowodowego upatruje więc nie w tym, iż w ogóle nie można udowadniać określonego

faktu (ujętego w tezę dowodową), tj. okoliczności orzeczenia prawomocnym wyrokiem środka karnego określonego rodzaju oraz czasu jego obowiązywania (kwestia biegu środka karnego – por. art. 43 § 2 k.k.), ale w

dopuszczalności posłużenia się w tym celu – jako środkiem dowodowym –

prawomocnym wyrokiem i innymi stosownymi dokumentami z akt sprawy,

dotyczącymi obowiązywania środka karnego. Tymczasem, na co słusznie

zwraca uwagę w pisemnym wniosku prokurator, zakaz dowodowy, także w

takiej postaci, musiałby wynikać z określonego przepisu prawa procesowego (por. np. K. Marszał: Proces karny, Katowice 1997, s. 180; J. Grajewski

red.: Prawo karne procesowe. Część ogólna, Warszawa 2009, s. 373; T.

Grzegorczyk, J. Tylman: Polskie postępowanie karne, Warszawa 2005, s.

428), a takowego przepisu w obecnej regulacji procesowej nie sposób znaleźć. W doktrynie prawa karnego procesowego również nie wskazuje się na

istnienie takiego zakazu (por. np. A. Gaberle, op. cit., s. 273 – 275; T.

Grzegorczyk, J. Tylman, op. cit., s. 429 – 442; Z. Kwiatkowski: Zakazy dowodowe w procesie karnym, Kraków 2005, s. 417 i nast.; K. Marszał, op.

cit., s. 180 – 192). W tej sytuacji wątpliwości Sądu odwoławczego są zupełnie nieuzasadnione, choć mając na uwadze ratio legis zatarcia skazania, należałoby przyjąć, że w postępowaniu dowodowym powinny być wykorzystane jedynie te dowody, które są niezbędne dla wykazania realizacji

znamion przestępstwa z art. 244 k.k.

Na zakończenie zauważyć należy, co jest celowe w kontekście uwagi

zawartej powyżej, że w doktrynie nie ma nawet zgodności co do tego, czy

ujawnienie karalności, która uległa zatarciu lub podanie do wiadomości faktu zatarcia skazania, w sytuacji gdy ujawnienie to następuje bez związku z

koniecznością wykazania znamion czynu przestępnego, wyczerpuje znamiona pomówienia z art. 212 § 1 lub 2 k.k. i czy dopuszczalne jest wówczas przeprowadzenie dowodu prawdy (por. B. Stefańska, op. cit., s. 62 –

64; M. Błaszczyk, op. cit., s. 29 – 30).

Z tych wszystkich powodów Sąd Najwyższy orzekł jak w postanowieniu.