Legislator Case Law & Legislation
I KZP 18/09 AI generated

I KZP 18/09 · Sąd Najwyższy

Case Number I KZP 18/09
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

27 sierpnia 1983 r., prokurator Prokuratury Wojewódzkiej w W. postawił I.K. zarzut udziału w dniu 12 maja 1983 r. w W. w pobiciu G. P., które doprowadziło

Legislator headnote

AI generated

art. 441 § 1 k.p.k, art. 105§2 k.k, art. 158§3 k.k, art. 158 § 1 k.k, art. 158 § 2 k.k, art. 101 § 1 pkt 3 k.k; I KZP 18/09 · Sąd Najwyższy: postawił I.K. zarzut udziału w dniu 12 maja 1983 r. w W. w pobiciu G. P., które doprowadziło

Keywords

AI generated
art. 441 § 1 k.p.k art. 105§2 k.k art. 158§3 k.k art. 158 § 1 k.k art. 158 § 2 k.k art. 101 § 1 pkt 3 k.k

Cited Legislation

AI generated
art. 441 § 1 k.p.k
po rozpoznaniu przedstawionego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k.
art. 105§2 k.k
„Czy przepis art. 105§2 k.k.
art. 158§3 k.k
158§2 i art. 158§3 k.k.?”
art. 158 § 1 k.k
z art. 158 § 1 k.k. z 1969 r. Wyrokiem z dnia 16 lipca 1984 r., sygn. akt […],
art. 158 § 2 k.k
uznał za winnego przestępstwa z art. 158 § 2 k.k.
art. 101 § 1 pkt 3 k.k
art. 101 § 1 pkt 3 k.k., w dniu 1 stycznia 2000 r.
art. 102 k.k
według Sądu, przepis art. 102 k.k., przewidujący przedłużenie terminu
art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k
o przepis art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I KZP 18/09

POSTANOWIENIE

Dnia 23 września 2009 r.

Sąd Najwyższy – Izba Karna w Warszawie

na posiedzeniu w składzie:

Przewodniczący: SSN Waldemar Płóciennik (sprawozdawca)

Sędziowie:

SSN Krzysztof Cesarz

SSN Roman Sądej

Protokolant: Łukasz Majewski

przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Aleksandra Herzoga

w sprawie I.K.

po rozpoznaniu przedstawionego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd

Apelacyjny postanowieniem z dnia 17 czerwca 2009 r., sygn. akt […],

zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy:

„Czy przepis art. 105§2 k.k. obejmuje swoim zakresem

przestępstwa

umyślne

kwalifikowane

przez

następstwa, określone w art. 158§2 i art. 158§3 k.k.?”

postanowił

odmówić podjęcia uchwały.

nieumyślne

UZASADNIENIE

Zagadnienie

prawne

przedstawione

Sądowi

Najwyższemu

do

rozstrzygnięcia sformułowane zostało przez Sąd Apelacyjny w następującym

układzie procesowym.

W toku śledztwa w sprawie o sygnaturze akt [...], postanowieniem z dnia

27 sierpnia 1983 r., prokurator Prokuratury Wojewódzkiej w W. postawił I.K.

zarzut udziału w dniu 12 maja 1983 r. w W. w pobiciu G. P., które doprowadziło

do powstania u pokrzywdzonego ciężkich obrażeń ciała „skutkujących jego

zgon”, tj. popełnienia przestępstwa z art. 158 § 3 k.k. z

1969 r. Po

zmodyfikowaniu w trakcie postępowania przygotowawczego przedstawionego

zarzutu, w skierowanym do sądu akcie oskarżenia I. K. został oskarżony o to,

że wziął udział w pobiciu G. P., przez co narażono pokrzywdzonego na

bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszkodzenia ciała, tj. o przestępstwo

z art. 158 § 1 k.k. z 1969 r. Wyrokiem z dnia 16 lipca 1984 r., sygn. akt […],

Sąd Wojewódzki w W. uniewinnił oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu

czynu.

W następstwie uwzględnienia wniosku prokuratora o wznowienie

postępowania m.in. na niekorzyść oskarżonego, Sąd Wojewódzki w W.

wyrokiem z dnia 29 czerwca 1990 r., sygn. akt […], wznowił postępowanie

sądowe, uchylił opisany wcześniej wyrok Sądu Wojewódzkiego w W. z dnia 16

lipca 1984 r., także w odniesieniu do oskarżonego I. K. i sprawę przekazał temu

Sądowi do ponownego rozpoznania. Postanowieniem z dnia 3 lipca 1990 r. Sąd

Wojewódzki w W. zwrócił sprawę Prokuraturze Wojewódzkiej w W. „do

uzupełnienia śledztwa”.

W skierowanym do Sądu Wojewódzkiego w W. w dniu 29 marca 1993 r.

nowym akcie oskarżenia zarzucono m.in. I.K. i A. D., że: „w dniu 12 maja 1983

r. w W., na terenie Komisariatu MO, działając wspólnie i w porozumieniu z

dwoma bliżej nieustalonymi funkcjonariuszami MO, wzięli udział w pobiciu G.

P., polegającym głównie na zadawaniu mu silnych uderzeń łokciami w okolicę

brzucha, przy czym A. D. nawoływał pozostałych funkcjonariuszy do bicia w

sposób nie pozostawiający śladów, w wyniku czego G. P. doznał ciężkich i

rozległych obrażeń jamy brzusznej, co doprowadziło do rozlanego zapalenia

otrzewnej ze wstrząsem urazowym i septycznym, a w konsekwencji, mimo

leczenia przeciwstrząsowego i operacyjnego, do jego śmierci”, tj. popełnienie

przestępstwa z art. 158 § 3 k.k. z 1969 r. Wyrokiem z dnia 4 sierpnia 1997 r.,

sygn. akt […], Sąd Wojewódzki w W. uniewinnił oskarżonego I. K., a A.D.

uznał za winnego przestępstwa z art. 158 § 2 k.k. z 1969 r. i wymierzył mu karę

4 lat pozbawienia wolności, którą złagodził o połowę na mocy amnestii. Po

rozpoznaniu wniesionych środków odwoławczych Sąd Apelacyjny wyrokiem z

dnia 22 maja 1998 r., sygn. akt […], zmienił zaskarżone orzeczenie wobec A. D.

w ten sposób, że uznał go za winnego popełnienia przestępstwa z art. 158 § 3

k.k., przyjmując, że wziął on udział w pobiciu G. P. wspólnie i w porozumieniu

z innymi funkcjonariuszami MO, natomiast w odniesieniu do I. K. wyrok

uchylił i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w W. do ponownego

rozpoznania.

Orzeczeniem z dnia 19 czerwca 2000 r., sygn. akt […], Sąd Okręgowy w

W. uniewinnił oskarżonego I. K., a wyrok ten, po rozpoznaniu apelacji

wniesionych przez prokuratora i pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego, został

utrzymany w mocy orzeczeniem Sądu Apelacyjnego z dnia 17 stycznia 2001 r.,

sygn. akt […]. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie Sąd Apelacyjny wyraził

pogląd, że w świetle przepisu art. 9 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. –

Przepisy wprowadzające Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 544, ze zm.) w zw. z

art. 101 § 1 pkt 3 k.k., w dniu 1 stycznia 2000 r. upłynął termin przedawnienia

karalności zarzucanego oskarżonemu czynu z art. 158 § 3 k.k., przy czym,

według Sądu, przepis art. 102 k.k., przewidujący przedłużenie terminu

karalności, nie miał tu zastosowania, co uniemożliwiało badanie zasadności

wniesionych apelacji. W kasacji od wyroku Sądu odwoławczego pełnomocnik

oskarżyciela posiłkowego zarzucił obrazę przepisu art. 102 k.k., natomiast

Minister Sprawiedliwości – Prokurator

Generalny wywiódł, iż w sprawie

doszło do rażącego naruszenia art. 2 ust. 1 i art. 4 ust. 1a ustawy z dnia 18

grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni

przeciwko Narodowi Polskiemu (Dz. U. Nr 155, poz. 1016, ze zm.)

polegającego na niezastosowaniu tych przepisów do czynu zarzucanego

oskarżonemu I. K. i bezzasadnym uznaniu, że karalność tego czynu ustała z

powodu przedawnienia w myśl art. 101 § 1 pkt 3 k.k., mimo że czyn ten, jako

dokonany przez oskarżonego będącego funkcjonariuszem MO, pełniącym

obowiązki służbowe, wyczerpuje znamiona „zbrodni komunistycznej” w

rozumieniu powołanej wyżej ustawy, której karalność nie uległa przedawnieniu,

co doprowadziło do bezzasadnego utrzymania w mocy wyroku Sądu

Okręgowego w W. Orzeczeniem z dnia 12 września 2001 r., sygn. akt II KKN

158/01, Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania. W motywacyjnej części swojego

orzeczenia Sąd Najwyższy stwierdził, że skoro w rozważanej sprawie bieg

terminu przedawnienia należy liczyć respektując przepis art. 9 § 1 p.w.k.k., tj.

od dnia 1 stycznia 1990 r., to do zastosowania instytucji przedłużenia okresu

przedawnienia, o jakiej mowa w art. 102 k.k., nie ma znaczenia fakt, że

postępowanie toczyło się przed tą datą. Sąd Najwyższy zauważył także, że ze

względu na treść rozstrzygnięcia, przedwczesne byłoby rozważanie czy

zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje, iż zostały spełnione

przesłanki pozwalające na uznanie czynu zarzuconego oskarżonemu za zbrodnię

komunistyczną, czego domagał się w swojej kasacji Minister Sprawiedliwości –

Prokurator Generalny. Rozpoznający ponownie sprawę Sąd Apelacyjny

wyrokiem z dnia 29 stycznia 2002 r., sygn. akt […], uchylił orzeczenie Sądu

pierwszej instancji i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu w W. do

ponownego rozpoznania.

Sąd Okręgowy w W., wyrokiem z dnia 19 stycznia 2004 r., sygn. akt […],

ponownie uniewinnił oskarżonego I. K. Orzeczenie to jednak, po rozpoznaniu

apelacji prokuratora i pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego, zostało uchylone

wyrokiem Sądu Apelacyjnego z dnia 16 czerwca 2004 r., sygn. akt […].

Podczas kolejnego rozpoznania sprawy przez Sąd pierwszej instancji

jeden z obrońców oskarżonego domagał się umorzenia postępowania w oparciu

o przepis art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. W złożonym w dniu 6 stycznia 2005 r. wniosku

utrzymywał, że karalność czynu oskarżonego ustała z dniem 1 stycznia 2005 r.

W toku rozprawy głównej z dniu 18 stycznia 2005 r. Sąd Okręgowy w W. nie

uwzględnił tego wniosku z uwagi na jego przedwczesność, uznał bowiem, że po

otwarciu przewodu sądowego przepisy art. 414 § 1 k.p.k. w zw. z art. 17 § pkt 1

i 2 k.p.k. obligują sąd do przeprowadzenia całego postępowania dowodowego.

Na etapie głosów stron, prokurator, oskarżyciel posiłkowy i jego pełnomocnik

wnieśli m.in. o uznanie oskarżonego za winnego przestępstwa z art. 158 § 3 k.k.,

przy przyjęciu, że czyn ten stanowi zbrodnię komunistyczną w rozumieniu

przepisów ustawy o IPN, natomiast obrońca oskarżonego nadal utrzymywał, iż

doszło do przedawnienia. Wyrokiem z dnia 27 maja 2008 r., sygn. akt […], Sąd

Okręgowy w W. uznał I. K. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu z

art. 158 § 3 k.k. i na podstawie tego przepisu wymierzył mu karę 8 lat

pozbawienia wolności, przy czym na mocy art. 5 ust. 1 pkt 1a ustawy z dnia 7

grudnia 1989 r. o amnestii (Dz. U. Nr 64, poz. 390) karę tę złagodził o połowę,

tj. do 4 lat pozbawienia wolności. W uzasadnieniu opisanego rozstrzygnięcia

wykluczono istnienie okoliczności pozwalających na uznanie przypisanego I. K.

czynu za zbrodnię komunistyczną w rozumieniu art. 2 ustawy z dnia 18 grudnia

1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko

Narodowi Polskiemu (Dz. U. z 2007 r., Nr 63, poz. 424, ze zm.). Nie odniesiono

się zatem do terminu przedawnienia karalności tego rodzaju przestępstw, które

nie stanowią równocześnie zbrodni zabójstwa, przewidzianego w art. 4 ust. 1a

zdanie drugie in fine tej ustawy (s. 68 – 70 uzasadnienia omawianego

orzeczenia). Wskazano natomiast, że zarzucone oskarżonemu przestępstwo nie

uległo przedawnieniu ze względu na treść mających zastosowanie w sprawie

przepisów art. 9 § 1 p.w.k.k. i art. 105 § 2 k.k. Podkreślić jednak należy, że poza

stwierdzeniem, iż „niewątpliwie czyn popełniony przez oskarżonego został

popełniony w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych”, Sąd

Okręgowy powstrzymał się od dokonania wykładni wymienionych przepisów

oraz wyjaśnienia ich działania w sprawie oskarżonego. W szczególności nie

przedstawiono żadnych argumentów uzasadniających wynikające z wyroku

stanowisko, że czyn oskarżonego mieści się w hipotezie art. 105 § 2 k.k. (s. 66 –

68 uzasadnienia).

Orzeczenie Sądu Okręgowego w W. zaskarżone zostało wyłącznie przez

obrońców oskarżonego. Obaj skarżący podnieśli w apelacjach m.in. wystąpienie

okoliczności, o której mowa w art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 6

k.p.k., co łączyli z brakiem możliwości zastosowania w sprawie art. 105 § 2

k.k., przy czym uzasadniając swoje stanowiska obrońcy ci odwoływali się do

odmiennych argumentów.

Według adwokata J. B., w sprawie doszło do przedawnienia karalności

czynu zarzucanego oskarżonemu ponieważ art. 105 § 2 k.k. nie ma do tego

czynu zastosowania. Odwołując się do poglądów doktryny, skarżący wskazał, że

przepis art. 105 § 2 k.k. ma zastosowanie jedynie do czterech opisanych w nim

typów popełnionych umyślnie przestępstw, podczas gdy skutek przestępstwa z

art. 158 § 3 k.k. jest objęty nieumyślnością. W konsekwencji, w sytuacji, gdy

wykluczone jest zastosowanie art. 105 § 2 k.k., zważywszy na treść art. 9 § 1

p.w.k.k. i art. 101 § 1 pkt 3 k.k., przedawnienie karalności czynu zarzucanego

oskarżonemu nastąpiło z dniem 1 stycznia 2005 r., nawet przy uwzględnieniu

treści art. 102 k.k., wydłużającego termin przedawnienia o 5 lat.

Według adwokata G. M., w sprawie doszło do przedawnienia karalności

zarzucanego oskarżonemu czynu ponieważ, w jego ocenie, art. 9 § 1 p.w.k.k.

stanowi lex specialis w stosunku do przepisu art. 105 § 2 k.k.

W toku rozprawy apelacyjnej obaj obrońcy podtrzymali swoje

stanowiska, a nadto oświadczyli, że ich zdaniem, nie zachodzi potrzeba

dokonania zasadniczej wykładni art. 105 § 2 k.k. Według zabierających głos w

toku rozprawy odwoławczej prokuratora i jednego z pełnomocników

oskarżyciela posiłkowego - adwokata A. M., nie doszło do przedawnienia

karalności czynu zarzucanego oskarżonemu ponieważ w świetle ustaleń Sądu

pierwszej instancji, oskarżony umyślnie spowodował ciężkie obrażenia ciała

pokrzywdzonego, o jakich mowa w art. 105 § 2 k.k. Wspomniany pełnomocnik

oskarżyciela posiłkowego podniósł także, że na przedawnienie czynu

oskarżonego nie pozwala również art. 2 w zw. z art. 4 ustawy o Instytucie

Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi

Polskiemu. Poglądy te spotkały się z akceptacją drugiego z pełnomocników

oskarżyciela posiłkowego adwokat E. M. – C., która nadto oświadczyła, że

„wobec powyższych rozbieżności dotyczących art. 105 § 2 k.k. skierowanie

pytania prawnego do Sądu Najwyższego jest ze wszech miar uzasadnione”.

Rozpoznając wniesione środki odwoławcze Sąd Apelacyjny uznał, „mając

na uwadze rozbieżności interpretacyjne zaprezentowane przez strony, w ramach

wniesionych apelacji oraz podczas rozprawy odwoławczej, co do ewentualnego

stosowania w odniesieniu do przestępstwa przypisanego I. K. uregulowania

zawartego w art. 105 § 2 k.k.” (s. 12 protokołu rozprawy apelacyjnej), że w

sprawie wyłoniło się zagadnienie prawne wymagające zasadniczej wykładni art.

105 § 2 k.k.

Prokurator Prokuratury Krajowej w pisemnym stanowisku złożonym do

akt sprawy wniósł o odmowę podjęcia uchwały wskazując, że wniosek Sądu

Apelacyjnego o dokonanie zasadniczej wykładni ustawy nie spełnia wymogów

związanych z treścią art. 441 § 1 k.p.k., ponieważ nie dowodzi, że przepis art.

105 § 2 k.k. w zakresie, jaki jest niezbędny do rozstrzygnięcia apelacji

obrońców, mógł wywołać istotne wątpliwości interpretacyjne i tego rodzaju

wątpliwości już wywołał w judykaturze bądź w piśmiennictwie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

W literaturze i orzecznictwie przyjmuje się zgodnie, że do wynikających z

treści art. 441 § 1 k.p.k. warunków przedstawienia Sądowi Najwyższemu

zagadnienia prawnego do rozstrzygnięcia należą:

- wyłonienie się zagadnienia prawnego, wymagającego zasadniczej

wykładni ustawy, w związku z rozpoznawaniem przez sąd środka

odwoławczego,

- istnienie związku między ustaleniami faktycznymi, poczynionymi w

danej sprawie, a sformułowanym zagadnieniem prawnym,

- niezbędność wyjaśnienia zagadnienia prawnego dla rozstrzygnięcia

sprawy (por. R. A. Stefański, Instytucja pytań prawnych do Sądu

Najwyższego w sprawach karnych, Kraków 2001, s. 264 i następne oraz

wskazane tam orzecznictwo).

Instytucja uchwał podejmowanych w oparciu o przepis art. 441 § 1 k.p.k.,

stanowi wyjątek od zasady samodzielności jurysdykcyjnej sądu rozpoznającego

konkretną sprawę. U podstaw decyzji sądu odwoławczego o wystąpieniu do

Sądu Najwyższego z pytaniem prawnym muszą leżeć wątpliwości, których sąd

ten samodzielnie nie potrafi wyjaśnić. Sąd formułujący zagadnienie prawne nie

może zatem domagać się od Sądu Najwyższego wskazania szczegółowego

sposobu rozstrzygnięcia sprawy, czy też jedynie akceptacji dla poglądu, o

słuszności którego jest w rzeczywistości przekonany. Zakres uchwał Sądu

Najwyższego ograniczony jest wyłącznie do kwestii ogólnych, wymagających,

jak już wskazano, zasadniczej wykładni ustawy. Wystąpienie z pytaniem

prawnym winno być więc następstwem rozbieżności w interpretacji w praktyce

sądowej określonego przepisu albo jego oczywiście wadliwej redakcji lub

niejasnego sformułowania, umożliwiającego przeciwstawne sobie interpretacje.

Oznacza to, że obok wymogu ścisłego związku pytania prawnego ze stanem

faktycznym, z jakim ma do czynienia sąd odwoławczy, jest on również

zobowiązany do wykazania potrzeby dokonania wykładni określonego

fragmentu ustawy. Chodzić przy tym musi o wykładnię zasadniczą, odnoszącą

się zatem do zagadnień ważnych, mających znaczenie dla prawidłowego

rozumienia i stosowania prawa. Z tego punktu widzenia znaczenie będzie więc

miało wykazanie istnienia rozbieżności interpretacyjnych występujących przy

wykładni określonej normy prawnej (por. m.in. postanowienia Sądu

Najwyższego: z dnia 30 czerwca 2008 r., I KZP 14/08, R – OSNKW 2008, poz.

1360; z dnia 29 marca 2006 r., I KZP 58/05, R – OSNKW 2006, poz. 673; z

dnia 15 września 1999 r., I KZP 31/99, WPP 2000, nr 2, s. 120; z dnia 19 maja

1999 r., I KZP 13/99, WPP 2000, nr 2, s. 120). Warto przy tym podkreślić, że

sąd rozpoznający sprawę jest zobowiązany do samodzielnego rozstrzygania

zagadnień faktycznych i prawnych niezależnie od długotrwałości toczącego się

postępowania, charakteru sprawy, czy znaczenia analizowanej kwestii dla

ostatecznego rezultatu procesu. Z całą pewnością wystarczającego uzasadnienia

dla wystąpienia z pytaniem prawnym do Sądu Najwyższego nie mogą stanowić

deklarowane przez strony postępowania rozbieżne poglądy związane z kwestią

prawną, bowiem spór między stronami jest, co do zasady, istotą karnej sprawy

sądowej, a obowiązkiem sądu jest jego samodzielne rozstrzygnięcie.

Akceptując pogląd wyrażony w pisemnym stanowisku prokuratora

Prokuratury Krajowej stwierdzić należy, że na gruncie rozważanej sprawy,

rozstrzygnięcie wątpliwości interpretacyjnych wynikających z pytania Sądu

Apelacyjnego nie wymaga zasadniczej wykładni ustawy. Sąd ten w żaden

sposób nie wskazał na istnienie rozbieżności interpretacyjnych odnoszących się

do rozumienia art. 105 § 2 k.k., a uzasadnienie wydanego postanowienia

związane jest głównie z problemami interpretacyjnymi o charakterze pozornym,

bądź takimi, które pozostają bez związku ze sformułowanym zagadnieniem. Nie

sposób również nie dostrzec, że zawarta w uzasadnieniu postanowienia

argumentacja wskazuje, że Sąd Apelacyjny ma w gruncie rzeczy jasno

ukształtowany pogląd związany z treścią normatywną art. 105 § 2 k.k., a decyzja

o zadaniu pytania prawnego w trybie art. 441 § 1 k.p.k. wiązała się głównie z

poglądami prezentowanymi przez strony, czego dowodzi przywołany wcześniej

fragment uzasadnienia postanowienia Sądu, a także z oczekiwaniem

zaaprobowania

przez

Sąd

Najwyższy

rzeczywistego

stanowiska

Sądu

odwoławczego.

Przed odniesieniem się do kwestii zasadniczej, sformułowanej w pytaniu

Sądu Apelacyjnego, kilka uwag należy poświęcić innym zagadnieniom

rozważanym w uzasadnieniu postanowienia.

W pierwszej kolejności wypada zgodzić się z Sądem odwoławczym co do

tego, że w zaistniałym układzie procesowym brak jest prawnych możliwości do

uznania czynu zarzucanego I. K. za zbrodnię komunistyczną w rozumieniu art. 2

ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji

Ścigania

Zbrodni

przeciwko

Narodowi

Polskiemu.

Wiąże

się

to

z

niezaskarżeniem wyroku Sądu Okręgowego w W. na niekorzyść oskarżonego.

W konsekwencji, zważywszy, że Sąd

pierwszej instancji nie dość, że nie

umieścił znamion zbrodni komunistycznej w opisie czynu przypisanego

oskarżonemu, co w rezultacie przełożyło się na kwalifikację prawną tego czynu,

ale w uzasadnieniu swego orzeczenia wprost wykluczył możliwość uznania tego

czynu za zbrodnię komunistyczną, Sąd Apelacyjny – bez naruszenia

wynikającego z art. 434 § 1 k.p.k. zakazu reformationis in peius – nie może w

tej kwestii zająć stanowiska przeciwnego. Oznacza to, że rozważanie

przedawnienia karalności przestępstwa oskarżonego z punktu widzenia art. 4

ust. 1a zdanie drugie in fine ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie

Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi

Polskiemu staje się bezprzedmiotowe.

Podobnie rzecz się ma z dokładnym ustaleniem czynu przypisanego

oskarżonemu i jego subsumcją prawną. Sąd Apelacyjny trafnie dostrzega, że ani

opis czynu przypisanego oskarżonemu przez Sąd pierwszej instancji, ani

przyjęta kwalifikacja prawna tego czynu, nie wskazują na to, iż w grę wchodzi

umyślne, z zamiarem bezpośrednim albo ewentualnym, spowodowanie

ciężkiego

uszkodzenia

ciała

(ciężkiego

uszczerbku

pokrzywdzonego, korespondujące z treścią art. 105 § 2 k.k.

na

zdrowiu)

Słusznie w

konsekwencji uznano za oczywiste, że w przypadku ustalenia, iż oskarżony

działał umyślnie, z zamiarem spowodowania wskazanych wyżej następstw, Sąd

musiałby dać temu wyraz w drodze przypisania mu takiego ekscesu w toku

pobicia zarówno w opisie czynu, jak i w jego kwalifikacji prawnej. Brak

zaskarżenia wyroku Sądu pierwszej instancji na niekorzyść oskarżonego

powoduje, że także i w tym przypadku, ze względu na treść art. 434 § 1 k.p.k.,

Sąd odwoławczy nie może czynić żadnych niekorzystnych dla oskarżonego

zmian zarówno w opisie czynu, jak i jego kwalifikacji prawnej.

Podzielić również należy wyrażone w uzasadnieniu postanowienia

stanowisko Sądu Apelacyjnego w przedmiocie wzajemnej relacji między

przepisami art. 9 § 1 p.w.k.k. i art. 105 § 2 k.k. Zgodnie z pierwszym z

wymienionych przepisów, bieg terminów przedawnienia umyślnych przestępstw

przeciwko życiu, wolności lub wymiarowi sprawiedliwości, zagrożonych karą

pozbawienia wolności powyżej 3 lat, popełnionych przez funkcjonariuszy

publicznych – w okresie od 1 stycznia 1944 r. do 31 grudnia 1989 r. – w czasie

lub w związku z pełnieniem ich funkcji, rozpoczyna się od dnia 1 stycznia

1990 r., przy czym nie ma w takich przypadkach zastosowania art. 4 § 1 k.k.

Przytoczony

przepis

stanowi

kontynuację

analogicznego

unormowania

zawartego w art. 108 § 2 k.k. z 1969 r., wprowadzonego ustawą z dnia 12 lipca

1995 r. o zmianie Kodeksu karnego, Kodeksu karnego wykonawczego oraz o

podwyższeniu dolnych i górnych granic grzywien i nawiązek w prawie karnym

(Dz. U. Nr 95, poz. 475). Uregulowanie to stanowi element koncepcji restytucji

praworządności wymiaru sprawiedliwości rażąco naruszanej w niektórych

sprawach

karnych

związanych

z

przestępstwami

popełnianymi

przez

funkcjonariuszy publicznych, których nie ścigano z powodów politycznych (por.

wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 lipca 1999 r., P 2/99, OTK 1999, z.

5, poz. 103 oraz W. Wróbel [w:] A. Barczak – Oplustil i inni, Kodeks karny.

Część szczególna. Komentarz pod red. A. Zolla, Kraków 2006, tom III, s. 1305).

Przystaje to do przesłanek, na których oparty jest przepis art. 44 Konstytucji RP

stanowiący, że bieg przedawnienia w stosunku do przestępstw, nie ściganych z

przyczyn politycznych, popełnionych przez funkcjonariuszy publicznych lub na

ich zlecenie, ulega zawieszeniu do czasu ustania tych przyczyn. Przywołanie art.

9 § 1 p.w.k.k. i poprzedzającego go art. 108 § 2 k.k. z 1969 r. było konieczne

ponieważ w konkretnej sprawie mogą one przesądzać o dopuszczalności

rozważania sięgnięcia po wynikającą z art. 105 § 2 k.k. instytucję

nieprzedawniania się niektórych przestępstw. Zawarta w art. 105 § 2 k.k.

regulacja należy do kodeksowych przepisów o przedawnieniu, co oznacza, że

możliwość jej stosowania musi być weryfikowania przez pryzmat treści art. 15

p.w.k.k., z której wynika, iż do czynów popełnionych przed wejściem w życie

kodeksu karnego stosuje się przepisy tego kodeksu o przedawnieniu i zatarciu

skazania, chyba że termin przedawnienia już upłynął. W konsekwencji,

przewidziana w art. 105 § 2 k.k. instytucja ma zastosowanie pod warunkiem

nieustania karalności danego przestępstwa do dnia wejścia w życie Kodeksu

karnego z 1997 r. Do natury przepisu art. 105 § 2 k.k. należy więc, w sytuacji

podpadającej pod art. 15 p.w.k.k., jednorazowa odmowa ex post, w dniu 1

września 1998 r. zdatności do przedawnienia karalności przestępstwom

wcześniej przedawnialnym (por. B. Mik, glosa do postanowienia Sądu

Najwyższego z dnia 16 stycznia 2002 r., V KKN 399/99, Palestra 2002, z. 7 – 8,

s. 225). Przepis art. 9 § 1 p.w.k.k. oraz poprzedzający go art. 108 § 2 k.k. z

1969 r. mogą mieć zatem zasadnicze znaczenie dla ustalenia, czy w dniu wejścia

w życie Kodeksu karnego z 1997 r. doszło już do przedawnienia karalności

przestępstwa będącego przedmiotem postępowania. Dla porządku należy

wskazać, że w literaturze zetknąć się można także z odmienną interpretacją

omawianych przepisów. Jednakże poglądy, stosownie do których art. 9 § 1

p.w.k.k. nie ma zastosowania do przestępstw nieulegających przedawnieniu na

podstawie art. 105 § 2 k.k. (por. W. Wróbel, op. cit., s. 1306), czy też, że art.

105 § 2 k.k. może odnosić się do wskazanych w nim przestępstw, wszakże

popełnionych po wejściu w życie Kodeksu karnego z 1997 r. (por. L. Kubicki,

Nowa kodyfikacja karna a Konstytucja RP, PiP 1998, nr 9 – 10, s. 33 – 34) zdają

się nie uwzględniać przynależności art. 105 § 2 k.k. do kodeksowych przepisów

o przedawnieniu i mechanizmu wynikającego z art. 15 p.w.k.k.

Przekładając powyższe rozważania na grunt związany z czynem

zarzucanym I. K. należy zauważyć, że gdyby uznać, iż przepis art. 9 § 1 p.w.k.k.

nie miał zastosowania, doszłoby

w związku z art. 15 tych przepisów, do

przedawnienia karalności czynu przy uwzględnieniu reguł wynikających z art.

101 § 1 pkt 3 i art. 102 k.k., bowiem art. 108 § 2 k.k. z

1969 r. wydłużałby

termin przedawnienia jedynie do dnia wejścia w życie Kodeksu karnego z 1997

r.

Na koniec wywodów poprzedzających kwestię zasadniczą wskazać

również trzeba, akceptując w tej mierze stanowisko Sądu Apelacyjnego, że w

sprawie brak podstaw do prezentowania poglądu, iż rozpoznający kasacje,

wniesione na niekorzyść oskarżonego, Sąd Najwyższy zawarł w opisywanym

wcześniej orzeczeniu z dnia 12 września 2001 r., sygn. akt II KKN 158/01,

zapatrywanie prawne wiążące Sąd Apelacyjny (art. 442 § 3 w zw. z art. 518

k.p.k.) co do wykładni art. 105 § 2 k.k. ponieważ Sąd kasacyjny zagadnieniem

tym w ogóle się nie zajmował.

Rozważenie przedstawionych wyżej kwestii pozwala na stwierdzenie, że

wyjaśnienie rzekomych wątpliwości związanych z zakresem stosowania art. 105

§ 2 k.k., będących kanwą sformułowanego pytania, może mieć znaczenie dla

rozstrzygnięcia o odpowiedzialności karnej I. K. Rzecz jednak w tym, że – jak

już wspominano – Sąd Apelacyjny w rzeczywistości oczekuje wskazania

sposobu rozstrzygnięcia w rozpoznawanej sprawie, ewentualnie akceptacji dla

wyrażonego

przez

siebie

poglądu,

a

sygnalizowane

w

uzasadnieniu

postanowienia wątpliwości interpretacyjne mają charakter pozorny albo nie

mają w realiach sprawy żadnego znaczenia.

Pomijając powoływanie się na rozbieżne stanowiska stron procesu,

pierwszego argumentu uzasadniającego wystąpienie do Sądu Najwyższego z

pytaniem prawnym upatruje Sąd Apelacyjny w wywodach uzasadnienia wyroku

Sądu pierwszej instancji. Wskazuje się bowiem, że z pewnych fragmentów tego

uzasadnienia wynika, że Sąd pierwszej instancji utożsamia ciężkie uszkodzenia

ciała, które odniósł pokrzywdzony, z następstwami pobicia zdefiniowanymi w

art. 158 § 2 k.k., co – jak przypuszcza – zadecydowało o zastosowaniu przez ten

Sąd przepisu art. 105 § 2 k.k. Ponadto podkreślono, że choć w opisie czynu

przypisanego oskarżonemu posłużono się, tak jak w akcie oskarżenia,

wyrażeniem „ciężkich, rozległych obrażeń”, to jednak treść pisemnych

motywów wskazuje, iż odpowiada ono pojęciu „ciężkiego uszczerbku na

zdrowiu”, użytemu w art. 158 § 2 k.k. Przy takim odczytaniu intencji Sądu

pierwszej instancji Sąd Apelacyjny stwierdza, że „elementem łączącym”

zarzucony oskarżonemu czyn z art. 158 § 3 k.k. z zasadą przewidzianą w art.

105 § 2 k.k. są następstwa pobicia opisane w art. 158 § 2 k.k., zatem

sformułowanie zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni

ustawy powinno odnosić się nie tylko do kwestii objęcia tą zasadą przestępstwa

z art. 158 § 3 k.k., ale także z art. 158 § 2 k.k.

Kontekst, w jakim przytoczony argument się pojawił, a zwłaszcza

odwołanie się do treści motywacyjnej części orzeczenia Sądu pierwszej

instancji, z pominięciem jakiejkolwiek analizy znaczeniowej relewantnych z

punktu widzenia rozważanego problemu fragmentów przepisu art. 105 § 2 k.k.,

pozwala na stwierdzenie, że stanowi on raczej uzasadnienie pytania o

dopuszczalność zastosowania przez Sąd pierwszej instancji art. 105 § 2 k.k., niż

podstawę rzeczywistych wątpliwości interpretacyjnych związanych z tym

przepisem.

Zgodnie z art. 105 § 2 k.k., przepisów art. 101 – 103 k.k. nie stosuje się

również do umyślnego przestępstwa: zabójstwa, ciężkiego uszkodzenia ciała,

ciężkiego uszczerbku na zdrowiu lub pozbawienia wolności łączonego ze

szczególnym udręczeniem, popełnionego przez funkcjonariusza publicznego w

związku z pełnieniem obowiązków służbowych. Problem interpretacyjny, przed

którym stanął Sąd Apelacyjny, sprowadza się do ustalenia zawartości

znaczeniowej wyrażeń: „umyślne przestępstwo uszkodzenia ciała” i „umyślne

przestępstwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu” ponieważ analizowanie

znaczenia pojęć: „umyślne przestępstwo zabójstwa” i „umyślne przestępstwo

pozbawienia wolności łączonego ze szczególnym udręczeniem” pozostawałoby

bez związku z przedmiotem postępowania. Przy tak zakreślonym przedmiocie

wykładni oraz poczynionych wcześniej uwagach trudno racjonalnie założyć, że

Sąd odwoławczy nie jest w stanie samodzielnie rozstrzygnąć, czy w

podlegających interpretacji wyrażeniach mieszczą się przestępstwa określone w

art. 158 § 2 i 3 k.k. Wątpliwość ta jest tym bardziej uzasadniona, pomijając inne

poniższe argumenty, że Sąd ten, nie próbując nawet ustalić znaczenia

omawianych zwrotów, stwierdził w końcowej części uzasadnienia swojego

postanowienia, że: „Nie sposób bowiem w wykładni językowej doszukać się

jednoznacznej odpowiedzi na pytanie: czy zasada nieprzedawniania umyślnych

przestępstw ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu,

w rozumieniu art. 105 § 2 k.k., obejmuje umyślne przestępstwa polegające na

braniu udziału w pobiciu, których następstwa, w postaci ciężkiego uszczerbku

na zdrowiu lub śmierci człowieka, objęte są zarzucalną nieumyślnością (art. 158

§ 2 i 3 k.k.)”.

Innym argumentem mającym stanowić, w ocenie Sądu Apelacyjnego,

uzasadnienie dla stwierdzenia, że zaistniała potrzeba dokonania zasadniczej

wykładni art. 105 § 2 k.k., miały być wyrażane w literaturze poglądy

wskazujące na to, że przepis jest sformułowany nieprecyzyjnie, cechuje go

poważna niekonsekwencja i nie do końca jasno określa kategorię przestępstw,

na które rozciąga zasadę nieprzedawniania. Nie negując faktu, że przywołane

oceny omawianego przepisu rzeczywiście w piśmiennictwie się pojawiły, należy

stanowczo stwierdzić, że nie mają one związku z tymi fragmentami przepisu art.

105 § 2 k.k., które powinny podlegać wykładni mającej znaczenie dla

rozstrzygnięcia w rozważanej sprawie. Zastrzeżenie, że art. 105 § 2 k.k.

nacechowany jest poważną niekonsekwencją, poczynione zostało w kontekście

treści całego przepisu art. 105 k.k. Zwrócono bowiem uwagę, że w odniesieniu

do przestępstw wojennych (§1 in fine) oraz przestępstw wymienionych w § 2

art. 105 k.k., zasadą nieprzedawniania objęte zostały także występki, w

przeciwieństwie do przestępstw przeciwko pokojowi i ludzkości, gdyż w tym

przypadku zasadę tę ograniczono do zbrodni (por. E. Bieńkowska [w:] Kodeks

karny. Część ogólna. Komentarz pod red. G. Rejman, Warszawa 1999, s. 1319).

Podobnie bez związku z rozważaną kwestią pozostają zastrzeżenia co do

precyzyjności określenia katalogu przestępstw wymienionych w art. 105 § 2 k.k.

(por. A. Zoll [w:] G. Bogdan i inni, Kodeks karny. Część ogólna. Komentarz

pod red. A. Zolla, Kraków 2004, tom I, 1324 – 1325 oraz L. Wilk [w:]

M. Bojarski i inni, Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2008, s. 479 – 480).

Sygnalizowane w piśmiennictwie wątpliwości dotyczą bowiem tylko jednego

elementu hipotezy art. 105 § 2 k.k., a mianowicie wyrażenia „umyślne

przestępstwo zabójstwa”. Tymczasem zabójstwo w żadnej postaci przedmiotem

postępowania w rozważanej sprawie nie jest. Na marginesie należy wskazać, że

wykładnia językowa i systemowa przywołanego określenia, prowadzi do

trudnego do zaakceptowania wniosku, iż przedawnieniu nie ulegają wszystkie

typy

zabójstwa,

a

więc

także

uprzywilejowane,

popełnione

przez

funkcjonariusza publicznego w warunkach opisanych w art. 105 § 2 k.k. Wydaje

się jednak, że zastosowanie wykładni celowościowej, odwołującej się do

argumentów natury aksjologicznej, prowadzi do rozsądnej konkluzji, iż

wynikająca z art. 105 § 2 k.k. zasada ma zastosowanie tylko w odniesieniu do

podstawowego i kwalifikowanych typów zabójstwa (por. A. Zoll, op. cit., s.

1324 – 1325 i A. Marek, Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2007, s. 241). Za

równie bezprzedmiotowe uznać należy odwoływanie się do poglądów literatury

wskazujących na to, że: zawarte w art. 105 § 2 k.k. określenie „ciężkie

uszkodzenie ciała” nie ma w kodeksie karnym punktu odniesienia ponieważ

mówi on w art. 156 § 1 k.k. o ciężkim uszczerbku na zdrowiu (por. A. Wąsek

[w:] M. Kalitowski i inni, Kodeks karny. Komentarz, tom II, Gdańsk 1999, s.

323), określenie „ciężkie uszkodzenie ciała” odpowiada użytemu w art. 156 § 1

k.k. określeniu „ciężki uszczerbek na zdrowiu”, zatem jedno z nich jest zbędne

(por. A. Bojarski, op. cit., s. 480), przepis posługuje się określeniem „ciężkie

uszkodzenie ciała” w znaczeniu potocznym i jest ono objęte określeniem „ciężki

uszczerbek na zdrowiu” (por. A. Zoll, op. cit., s. 1325), a także wyłączenie

przedawnienia karalności wynikające z art. 105 § 2 k.k. odnosi się m.in. do

czynów, których znamieniem jest aktualnie ciężki uszczerbek na zdrowiu, zaś

pod rządami Kodeksu karnego z 1969 r. było nim ciężkie uszkodzenie ciała i

ciężki rozstrój zdrowia, jakkolwiek ten ostatni nie został wprost w tym przepisie

wskazany (por. S. Łagodziński: Ciężki uszczerbek na zdrowiu – ze skutkiem

śmiertelnym – art. 156 § 3 k.k. – w praktyce sądowo – prokuratorskiej, Prawo w

działaniu – Instytut Wymiaru Sprawiedliwości, Warszawa 2008, s. 89),

ponieważ poglądy te nie mają w istocie znaczenia dla rozstrzygnięcia

deklarowanych przez Sąd Apelacyjny wątpliwości. Rzecz nie dotyczy przecież

wzajemnych relacji między wskazanymi wyżej określeniami, lecz tego, czy –

zważywszy, że przepis mówi o przestępstwie umyślnym, a nie o skutkach

przestępstw umyślnych – określenia te obejmują także w szczególności

przestępstwo z art. 158 § 2 k.k., w konstrukcji którego skutek w postaci

ciężkiego uszczerbku na zdrowiu człowieka objęty jest nieumyślnością.

Przywoływane przez Sąd odwoławczy poglądy wyrażone w piśmiennictwie nie

tylko nie uzasadniają twierdzenia o istnieniu wątpliwości interpretacyjnych

wymagających zasadniczej wykładni, ale wskazują wprost, że ustawodawca,

posługując się nazwową techniką określania przestępstw, do których odnosi się

przepis art. 105 § 2 k.k., przewidział, że zasada nieprzedawniania się

przestępstw będzie miała zastosowanie do typów opisanych w art. 148 § 1, 2 i 3

k.k. (przy uwzględnieniu wcześniejszych uwag o potrzebie odwołania się do

wykładni celowościowej), art. 156 § 1, 156 § 3 i 189 § 2 k.k. (por. A. Zoll, op.

cit., s. 1324 – 1325; L. Wilk op. cit., s. 479 – 480 oraz A. Wąsek op. cit., s.

323). Godzi się dodać, że zastosowana przez ustawodawcę opisowa metoda

redagowania wyrażeń ustawowych, tj. posługiwanie się nazwową techniką

określania przestępstw, nie jest nowością i nie budzi kontrowersji. Dla

przykładu można wskazać, że w Kodeksie karnym z 1997 r., poza art. 105 § 2,

zastosowano ją m.in. w przepisach art. 46 § 1 i 64 § 2, a w Kodeksie karnym z

1969 r. w art. 9 § 2 k.k.

Mimo zaniechania dokonania rzetelnej wykładni językowej rozważanego

przepisu, a zwłaszcza określeń „umyślne przestępstwo ciężkiego uszkodzenia

ciała” i „umyślne przestępstwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu”, a także braku

podstaw do formułowania wątpliwości co do znaczenia tych określeń w

kontekście poglądów prezentowanych w piśmiennictwie, Sąd Apelacyjny podjął

próbę poszukiwania możliwości objęcia hipotezą art. 105 § 2 k.k. przestępstw z

art. 158 § 2 i 3 k.k. poprzez odwołanie się do innych metod interpretacyjnych, a

w szczególności do wykładni historycznej, systemowej i celowościowej.

Pomijając racjonalność takich prób wobec zaniechania przeprowadzenia

wykładni językowej, stwierdzić trzeba, że również efekty wskazanych wyżej

metod interpretacji nie uzasadniały wystąpienia do Sądu Najwyższego w trybie

art. 441 § 1 k.p.k., ponieważ prowadziły do jednoznacznych wniosków, które w

wywodach Sądu odwoławczego nie spotkały się w istocie z żadną racjonalną

krytyką.

Sąd Apelacyjny trafnie zwrócił uwagę na to, że zawarta w art. 105 § 2 k.k.

regulacja jest wyjątkiem od zasady, jaką jest przedawnianie się karalności

przestępstw, co wyklucza możliwość dokonywania interpretacji rozszerzającej

zgodnie z zakazem exceptiones non sunt extendendae [w innym miejscu

uzasadnienia

swojego

postanowienia

Sąd

Apelacyjny,

przywołując

prezentowany w piśmiennictwie pogląd, iż ustawodawca dokonał ścisłego

określenia typów przestępstw (por. L. Wilk op. cit., s. 480) wywiódł, że gdyby

racjonalny ustawodawca zamierzał objąć przepisem art. 105 § 2 k.k. także

przestępstwa z art. 158 § 2 i 3 k.k., to uczyniłby w sposób wyraźny, choćby

przez wprowadzenie zwrotu „pobicie, którego następstwem jest ciężki

uszczerbek na zdrowiu lub śmierć człowieka”].

Wyniku powyższego rozumowania nie zmieniła także przeprowadzona

przez Sąd wykładnia historyczna. Wprawdzie w

uzasadnieniu rządowego

projektu Kodeksu karnego z 1997 r. zapisano, że zasadą nieprzedawniania

stosowaną wobec zbrodni przeciwko pokojowi, ludzkości oraz przestępstw

wojennych obejmuje się także „umyślne przestępstwa przeciwko zdrowiu, życiu

lub wolności popełnione przez funkcjonariuszy publicznych w związku z

pełnieniem obowiązków służbowych” (por. Nowe kodeksy karne – z

uzasadnieniami, Warszawa 1997, s. 172), jednakże uzasadnienie to zupełnie nie

przystaje do treści przepisu, co w konsekwencji oznacza, że posłużenie się

przytoczonym

fragmentem

jako

wskazówką

interpretacyjną

musiałoby

doprowadzić do wykładni contra legem (jak trafnie zauważono w motywacyjnej

części postanowienia Sądu Apelacyjnego, kierowanie się uzasadnieniem

projektu doprowadziłoby do uznania, że zasadą nieprzedawniania objęte są nie

tylko wszystkie przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu, ale także wszystkie

przestępstwa przeciwko wolności, co w jaskrawy sposób pozostaje w

sprzeczności z treścią przepisu). Ponadto, przytoczony fragment uzasadnienia

odwołuje się do rodzajowych przedmiotów ochrony, podobnie jak przepis art. 9

§ 1 p.w.k.k., a nie do nazwowo określonych typów przestępstw, co czyni

hipoteza art. 105 § 2 k.k.

Wbrew

stanowisku

Sądu

Apelacyjnego,

do

„niespójnych

i

przeciwstawnych” rezultatów nie mogą doprowadzić także wyniki wykładni

systemowej i celowościowej. Ową „niespójność i przeciwstawność” wyklucza

przecież wprost argumentacja Sądu odwoławczego wskazująca, że:

- regulacja stanowiąca o nieprzedawnianiu się niektórych przestępstw

umyślnych popełnionych przez funkcjonariuszy publicznych w

związku

z

pełnieniem

przez

nich

obowiązków

służbowych

umieszczona została w tej samej jednostce redakcyjnej kodeksu

karnego, w której zawarto zasadę nieprzedawniania się zbrodni

przeciwko pokojowi, ludzkości i przestępstw wojennych, co dowodzi

podobnej wagi przestępstw opisanych w obu paragrafach art. 105 k.k.,

- opowiedzenie się za poglądem, iż celem regulacji zawartej w art. 105 §

2 k.k. jest nieprzedawnianie się szerszego zakresu przestępstw

przeciwko życiu zdrowiu i wolności, w tym przestępstw z art. 158 § 2 i

3 k.k., w których śmierć i ciężki uszczerbek na zdrowiu objęte są

nieumyślnością, musiałoby prowadzić do trudnego do zaakceptowania

stanowiska, że przepisem tym są objęte nie tylko przypadki udziału

funkcjonariusza w pobiciu, ale także udział takiego funkcjonariusza w

bójce (warto dodać w tym miejscu, że odmowa przedawnienia

karalności dotyczyłaby w takim przypadku wszystkich umyślnych

przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu, w tym zaliczanych do takich ze

względu na dodatkowy przedmiot ochrony, kwalifikowanych przez

następstwa w postaci śmierci czy ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a

więc m.in. przestępstw przeciwko ochronie środowiska opisanych w

przepisach art. 182 bądź art. 183 § 1 lub 3 k.k. w zw. z art. 185 § 2 k.k.,

co w oczywisty sposób kłóci się z celem regulacji zawartej w art. 105 §

2 k.k.),

- przestępstwa z art. 158 § 2 i 3 k.k. zagrożone są niższymi karami od

przestępstw expressis verbis wymienionych w art. 105 § 2 k.k.

Na koniec należy wreszcie zauważyć, że określając w art. 9 § 1 p.w.k.k. i

art. 108 § 2 k.k. z 1969 r. na nowo początek biegu terminu przedawnienia

umyślnych przestępstw popełnionych przez funkcjonariuszy publicznych w

okresie od 1 stycznia 1944 r. do 31 grudnia 1989 r. – w czasie lub w związku z

pełnieniem ich funkcji, ustawodawca, precyzując zakres regulacji odwołał się do

przedmiotów ochrony wskazując, że przepisy te dotyczą wszystkich umyślnych

przestępstw przeciwko życiu, zdrowiu, wolności i wymiarowi sprawiedliwości.

Przy

założeniu

istnienia

potrzeby

sformułowania

szerokiego

zakresu

przedmiotowego zasady nieprzedawniania się przestępstw popełnionych przez

funkcjonariuszy publicznych, nic nie stało na przeszkodzie, by zastosować taką

samą metody regulacji w art. 105 § 2 k.k. Tymczasem, w przepisie tym,

ustawodawca posłużył się metodą nazwowego określenia typów przestępstw, co

– uwzględniając założenie jego racjonalności – wyklucza możliwość

interpretacji rozszerzającej także dlatego, że nie przemawiają za tym żadne racje

natury systemowej czy celowościowej.

Podsumowując, trzeba stwierdzić, że z obszernych wywodów mających

stanowić uzasadnienie dla zadanego przez Sąd Apelacyjny pytania prawnego

wynika, iż Sąd ten:

- jest przekonany, że przypisane I. K. przez Sąd pierwszej instancji

przestępstwo nie zalicza się do umyślnego przestępstwa ciężkiego

uszkodzenia ciała w rozumieniu art. 155 § 1 k.k. z 1969 r., czy też

umyślnego

przestępstwa ciężkiego

uszczerbku

na zdrowiu

w

rozumieniu art. 156 § 1 k.k.,

- analizując przepis art. 105 § 2 k.k. nie sformułował wątpliwości natury

językowej i w istocie rzeczy nie dokonał językowej wykładni tych

fragmentów

przepisu,

które

mają

kluczowe

znaczenie

dla

rozstrzygnięcia podnoszonej kwestii prawnej,

- nie wykazał, że potrzeba zasadniczej wykładni art. 105 § 2 k.k. wynika

z rozbieżnych poglądów doktryny czy orzecznictwa,

- przedstawił argumenty przemawiające za zakazem prowadzenia

wykładni rozszerzającej tego przepisu,

- skrytykował możliwość przyjęcia, także na gruncie wykładni

historycznej, systemowej i celowościowej, że przepis art. 105 § 2 k.k.

obejmuje swoim zakresem przestępstwa umyślne kwalifikowane przez

nieumyślne następstwa, określone w art. 158 § 2 i art. 158 § 3 k.k.

Z przedstawionych wyżej powodów brak jest podstaw do podjęcia

uchwały w rozważanej sprawie, albowiem nie zostały spełnione przesłanki

wynikające z treści art. 441 § 1 k.p.k. Problem, przed którym stanął Sąd

Apelacyjny, wymaga zwykłej, a nie zasadniczej wykładni ustawy, do dokonania

której uprawniony i zobowiązany jest, w ramach zasady samodzielności

jurysdykcyjnej, sąd rozpoznający sprawę w związku z wniesionymi środkami

odwoławczymi.