I KZP 18/01 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedSąd Rejonowy w T., wyrokiem z dnia 22 listopada 2000 r., uznał Lecha H. za winnego sześciu czynów, stanowiących ciąg przestępstw, polegających na tym, że: przed wypełnieniem zaświadczenia lekarskiego, przed za to skazał go, po zastosowaniu art. 91 § 1 k.k., na podstawie art. 228 § 2
Legislator headnote
AI generatedart. 39 pkt 2 k.k, art. 41 § 1 k.k, art. 441 § 1 k.p.k, art. 228 k.k, art. 91 § 1 k.k, art. 228 § 2 k.k; I KZP 18/01 · Sąd Najwyższy: prawa wykonywania zawodu. Jeżeli jednak okoliczności tego rodzaju zostaną ujawnione w związku z popełnieniem przestępstwa i spełnione zostaną wymogi określone w art. 41 § 1 k.k., to sąd uprawniony jest do orzeczenia środka karnego w postaci zakazu wykonywania zawodu.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
UCHWAŁA Z DNIA 18 WRZEŚNIA 2001 R.
I KZP 18/2001
Zakaz wykonywania określonego zawodu - art. 39 pkt 2 k.k., art. 41
§ 1 k.k. dotyczy wszystkich czynności zawodowych, a więc nie może on
być w jakikolwiek sposób ograniczony.
Przewodniczący: Prezes SN L. Paprzycki (sprawozdawca).
Sędziowie SN: J. Bratoszewski, P. Hofmański.
Prokuratora Prokuratury Krajowej: R. Stefański.
Sąd Najwyższy w sprawie Lecha H., po rozpoznaniu, przekazanych na
podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Okręgowy w T., postanowieniem z
dnia 27 kwietnia 2001 r., zagadnień prawnych wymagających zasadniczej
wykładni ustawy:
1. Czy lekarz, będący jednocześnie ordynatorem oddziału szpitala, który
przyjmuje korzyść majątkową w związku z wykonywaniem czynności
związanych z wykonywaniem zawodu lekarza takich jak, np.: badanie
pacjenta, przeprowadzanie zabiegu operacyjnego, wystawianie zaświadczeń o niezdolności do pracy oraz świadectw i opinii o stanie
zdrowia jest osobą pełniącą funkcję publiczną w rozumieniu art. 228
k.k., czy też może on odpowiadać z tego przepisu tylko wtedy, gdy
przyjmuje korzyść majątkową w związku z wykonywaniem czynności
administracyjnych należących do zakresu uprawnień i obowiązków ordynatora szpitala, jako publicznego zakładu opieki zdrowotnej w rozumieniu ustawy z dnia 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej?
2. Czy orzekając, zgodnie z art. 41 § 1 k.k. środek karny w postaci zakazu
wykonywania określonego zawodu możliwe jest jego orzeczenie jako
zakazu wykonywania zawodu w określonym miejscu, np. u określonego
pracodawcy, przy jednoczesnym zostawieniu możliwości wykonywania
tego zawodu w innym miejscu, np. u innego pracodawcy, bądź na własny rachunek?
uchwalił udzielić odpowiedzi na pytanie 1. jak w uchwale z dnia 20 czerwca
2001 r. I KZP 5/2001.
Na pytanie 2 jak wyżej.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w T., wyrokiem z dnia 22 listopada 2000 r., uznał Lecha H. za winnego sześciu czynów, stanowiących ciąg przestępstw, polegających na tym, że: przed wypełnieniem zaświadczenia lekarskiego, przed
operacją, w trakcie badania lekarskiego, a także przy wypisywaniu ze szpitala, we wszystkich wypadkach w związku z pełnieniem funkcji publicznej
lekarza i ordynatora Oddziału Otolaryngologicznego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w T., przyjął pieniądze w kwotach od 100 zł do 1 000 zł, i
za to skazał go, po zastosowaniu art. 91 § 1 k.k., na podstawie art. 228 § 2
k.k. i wymierzył mu karę roku i 10 miesięcy pozbawienia wolności, z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, grzywnę 150 stawek dziennych w
kwocie po 30 zł, a na podstawie art. 39 pkt 2 k.k. w zw. z art. 41 § 1 k.k. i w
zw. z art. 43 § 1 k.k. orzekł środek karny w postaci zakazu wykonywania
zawodu lekarza w publicznej służbie zdrowia na trzy lata oraz rozstrzygnął
co do kosztów sądowych.
Wyrok ten zaskarżył prokurator na niekorzyść oskarżonego i zarzucając obrazę prawa materialnego przez orzeczenie środka karnego nie znanego ustawie tj. środka karnego w postaci zakazu wykonywania zawodu
lekarza w publicznej służbie zdrowia na okres 3 lat, który to środek zawiera
elementy dwóch środków karnych, w postaci zakazu wykonywania określonego zawodu i zakazu zajmowania określonego stanowiska, wniósł o
zmianę wyroku w części dotyczącej środka karnego przez orzeczenie zakazu wykonywania zawodu lekarza przez okres 3 lat, a w pozostałej części
o utrzymanie wyroku w mocy. Z kolei obrońca, zarzucając obrazę przepisów art. 7 k.p.k. przez dowolną ocenę zeznań świadków Hanny i Lecha B.,
a także naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 228 § 2 k.k.,
przez błędną interpretację pojęcia funkcji publicznej, a w rezultacie niezasadne przyjęcie, iż oskarżony taką funkcję pełnił, wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od popełnienia przypisanych
mu czynów.
Rozpoznając powyższe apelacje, Sąd Okręgowy w T. zwrócił się o
rozstrzygnięcie wskazanych wyżej zagadnień prawnych.
W uzasadnieniu swego postanowienia, w części dotyczącej pierwszego zagadnienia prawnego, Sąd Okręgowy sformułował szereg wątpliwości co do tego, czy ordynator w publicznym zespole opieki zdrowotnej,
wykonując czynności zawodowe lekarza, tego rodzaju jak określone w
czynach przypisanych w wyroku Sądu Rejonowego (badanie pacjenta,
przeprowadzenie zabiegu operacyjnego, wystawienie zaświadczenia lekarskiego, wydanie opinii o stanie zdrowia), pełni funkcję publiczną, o której
mowa w art. 228 k.k.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
I. Wobec tego, że wszystkie czynności, określone w opisie czynów
przypisanych w wyroku Sądu Rejonowego (operacja, wypełnienie zaświadczenia, badanie lekarskie, wypisywanie ze szpitala) stanowią udzielanie
świadczeń zdrowotnych wymienionych w art. 2 ustawy z dnia 5 grudnia
1996 r. o zawodzie lekarza (Dz.U. z 1997 r. Nr 28, poz. 152 ze zm.) oraz w
art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej
(Dz.U. Nr 91, poz. 408 ze zm.), to Sąd Najwyższy odwołuje się, w zakresie
pierwszego zagadnienia prawnego, do treści uchwały siedmiu sędziów dotyczącej tej kwestii prawnej, wydanej w dniu 20 czerwca 2001 r. I KZP
5/2001, a rozstrzygającej zagadnienie prawne przedstawione przez Sąd
Okręgowy w C. Z tego powodu Sąd Najwyższy udzielił odpowiedzi jak w
powołanej uchwale.
II. Odnośnie drugiego zagadnienia, Sąd Okręgowy w uzasadnieniu
swego postanowienia przedstawił przede wszystkim wątpliwości dotyczące
kwestii, czy przyjęcie korzyści majątkowej przez ordynatora oddziału szpitala stanowi, w okolicznościach tej sprawy, także przyjęcie jej przez lekarza, w sytuacji, gdy każdy ordynator jest lekarzem, ale jednocześnie szereg
czynności ordynatora nie stanowi wykonywania zawodu lekarza. Z kolei,
rozważając treść art. 41 § 1 k.k., Sąd Okręgowy dostrzegł możliwość orzekania o całkowitym zakazie wykonywania zawodu lub zajmowania stanowiska albo o swoistym pozbawieniu tego prawa w postaci faktycznego ograniczenia możliwości jego wykonywania, wyrażając pogląd, że dotychczasowa praktyka sądowa, jak wydaje się, dopuszczała taką możliwość i sądy
orzekały np. zakaz wykonywania zawodu sprzedawcy w uspołecznionych
placówkach handlowych, zakaz zajmowania stanowisk kierowniczych, albo
związanych z odpowiedzialnością materialną w określonych placówkach.
Rozważając to zagadnienie w odniesieniu do zawodu lekarza, Sąd Okręgowy zwrócił uwagę na uregulowania ustawy z dnia 17 maja 1989 r. o
izbach lekarskich (Dz.U. Nr 30, poz. 158 ze zm.), dochodząc do wniosku,
że ustawa ta nie przewiduje możliwości swoistego ograniczenia wykonywania zawodu stanowiąc, iż na podstawie wyroku sądu może nastąpić jedynie pozbawienie prawa wykonywania zawodu w całości. Tym samym,
wykonanie przez organy samorządu lekarskiego orzeczenia sądu o ograniczonym zakazie wykonywania zawodu, na podstawie tej ustawy, byłoby
niemożliwe. Wykonanie bowiem wyroku sądu w części dotyczącej zakazu
wykonywania zawodu może nastąpić tylko przez skreślenie lekarza z listy
członków okręgowej izby lekarskiej, co automatycznie wyklucza możliwość
wykonywania zawodu lekarza w całości. Pozostawałoby to jednak w
sprzeczności z orzeczeniem sądu, określającym w wyroku tylko częściowy
zakaz wykonywania zawodu. Z drugiej strony, Sąd Okręgowy zwraca uwagę także na to, że możliwość orzekania ograniczonego zakazu wykonywania zawodu np. lekarza, pozwoliłoby, w okolicznościach konkretnej sprawy,
na zrealizowanie celów tego rodzaju środka karnego, z jednoczesnym pozostawieniem skazanemu prawa wykonywania zawodu w pozostałej części, co umożliwiałoby mu zapewnienie środków utrzymania sobie i rodzinie.
Jednakże, w ocenie tego Sądu, orzeczenie ograniczonego zakazu wykonywania zawodu lekarza kłóciłoby się z istotą zawodu lekarza, jako osoby
uprawnionej i, w określonych sytuacjach zobowiązanej, do ratowania zdrowia i życia pacjenta. Co prawda, cytowana część zdania nie odznacza się
jasnością, to jednakże domyślać się można, iż chodziło o wyrażenie poglądu, że ustalenie przesłanek orzeczenia środka karnego zakazu wykonywania zawodu, z natury rzeczy, nie może dotyczyć tylko części uprawnień
zawodowych lekarza.
Prokuratura Krajowa, przedstawiając propozycję wyjaśnienia drugiego zagadnienia prawnego, w uzasadnieniu swego wniosku, zwraca przede
wszystkim uwagę na to, że ustawa karna nie określa zakresu przedmiotowego zakazu wykonywania zawodu, wskazując jedynie, że zakaz ma dotyczyć określonego zawodu, z jednoczesnym określeniem przesłanek orzekania takiego zakazu. Z tego wynika, z kolei, funkcja tego środka karnego
– wyeliminowanie możliwości popełnienia w przyszłości przestępstwa przy
wykonywaniu czynności zawodowych. Jeżeli tak, to niemożliwe jest przedmiotowe ograniczenie zakazu np. do wykonywania zawodu w określonych
miejscach.
W konkluzji stwierdza się, że właśnie przesłanki orzekania te-
go zakazu, jak i jego ratio legis wskazują, że nie ma podstaw do dyferen-
cjacji jego zakresu przedmiotowego w ramach określonego zawodu, w zależności od miejsca jego wykonywania, gdyż sprawca, który nadużył zawodu przy popełnieniu przestępstwa lub okazał, że dalsze wykonywanie zawodu zagraża istotnym dobrom chronionym prawem, stwarza obawę dokonania tego ponownie, niezależnie od tego, gdzie będzie ten zawód wykonywał. W ocenie Prokuratury Krajowej, ważnym argumentem, przemawiającym za taką wykładnią, są uregulowania ustawy z 1996 r. o zawodzie lekarza, która w art. 5 ust. 1 nie przewiduje możliwości ograniczenia wykonywania zawodu lekarza do określonego miejsca.
Co do drugiego zagadnienia Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Punktem wyjścia rozważań dotyczących tego zagadnienia prawnego,
musi być treść zakazu wykonywania zawodu, jaki orzeczony został w wyroku Sądu Rejonowego – jest to zakaz wykonywania zawodu lekarza w
publicznej służbie zdrowia.
W tym miejscu, jednak tylko na marginesie, zauważyć należy niepoprawność w sformułowaniu tego zakazu, przez odniesienie go do publicznej służby zdrowia, gdy tego rodzaju określeniem nie posługuje się polski
ustawodawca. Z całą pewnością, mogło chodzić tylko o zakłady publicznej
służby zdrowia w rozumieniu art. 8 i następnych ustawy z dnia 30 sierpnia
1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej (Dz.U. Nr 91, poz. 408 ze zm.). Uzasadnienie wyroku Sądu Rejonowego odznacza się w tej części niewystarczającą konsekwencją, wobec braku wyraźnego ustalenia, gdy opis czynów w sentencji wyroku nie pozostawia co do tego żadnej wątpliwości, czy
przypisanymi oskarżonemu czynami dopuścił się on nadużycia zawodu lekarza, czy też stanowiska ordynatora. To samo zdaje się wynikać z uzasadnienia postanowienia Sądu Okręgowego, przedstawiającego Sądowi
Najwyższemu zagadnienia prawne, na co już powyżej została zwrócona
uwaga. Uznać jednak należało, że to kwestia ustaleń faktycznych, która nie
może być przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego w trybie określonym
w art. 441 k.p.k. Nie ma to jednak znaczenia dla rozstrzygnięcia przedstawionego przez Sąd Okręgowy zagadnienia prawnego.
Drugie zagadnienie prawne zostało jednak tak sformułowane, iż pozwala przyjąć, że Sądowi Okręgowemu nie chodziło o to, by, dokonując
wykładni przepisów art. 39 pkt 2 k.k. i art. 41 § 1 k.k., rozstrzygnąć, czy zakaz wykonywania zawodu może być ograniczony do wykonywania go w
określonym miejscu, lecz, czy zakaz tego rodzaju może zostać ograniczony
do wykonywania zawodu w określonych warunkach organizacyjnych, a w
okolicznościach tej sprawy, w publicznych zakładach opieki zdrowotnej. Na
to wskazują przykłady podane w punkcie 2 postanowienia oraz istota czynów przypisanych oskarżonemu w orzeczeniu Sądu Rejonowego – nadużycie zawodu na stanowisku lekarza, który jednocześnie jest ordynatorem
w publicznym zakładzie opieki zdrowotnej. Nie można bowiem w ogóle
dopuścić się przestępstwa określonego w art. 228 § 2 k.k., gdy tego rodzaju korzyść majątkowa zostaje przyjęta przez lekarza tylko w związku z
udzielaniem świadczeń zdrowotnych nie finansowanych ze środków publicznych (zob. uchwałę SN z dnia 20 czerwca 2001 r. I KZP 5/2001). Gdyby więc istniała możliwość ograniczenia zakazu wykonywania zawodu do
udzielania świadczeń zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych
to, w ten sposób, wyeliminowana zostałaby możliwość popełnienia, przy
wykonywaniu czynności zawodowych przez takiego lekarza, przestępstwa
z art. 228 k.k. Orzeczenie tej treści zakazu spełniałoby przy tym wymogi
określone w art. 41 § 1 k.k. Odrębną kwestią mogłaby być ewentualna odpowiedzialność zawodowa lekarza, gdyby przyjęcie korzyści majątkowej
można było uznać za inne naruszenie prawa lub norm etyki lekarskiej, stanowiące przewinienie dyscyplinarne, którego popełnienie mogłoby wiązać
się z orzeczeniem przez sąd lekarski kary dyscyplinarnej pozbawienia prawa wykonywania zawodu. Znów tylko na marginesie zauważyć należy, że
orzeczenie takiego zakresu zakazu wykonywania zawodu, uniemożliwiłoby
zajmowanie stanowiska lekarza lub ordynatora oddziału, ale już nie dyrektora szpitala, który, zajmując to stanowisko, nie wykonuje zawodu lekarza i,
w przeciwieństwie do ordynatora, w ogóle nie musi być lekarzem. Pominąć
natomiast można w tych rozważaniach sytuację, w której ordynator oddziału tak musi się angażować w prace organizacyjne, że w ogóle nie udziela
świadczeń zdrowotnych i w żaden inny sposób nie wykonuje zawodu lekarza.
Odczytując, w sposób powyżej wskazany, zagadnienie prawne określone w punkcie 2 postanowienia Sądu Okręgowego w Toruniu, zważyć
przede wszystkim należało, że przepisy art. 39 pkt 2 k.k. i art. 41 § 1 k.k.
ograniczają się do nazwania tego środka karnego – zakaz wykonywania
zawodu, formułując jedynie wymóg, aby był to określony zawód, czego nie
można rozumieć inaczej niż obowiązek posłużenia się w orzeczeniu nazwą
konkretnego zawodu, a także określając w art. 41 § 1 k.k. przesłanki orzekania tego zakazu, z których treści wprost nie wynika jednak możliwość
orzeczenia ograniczonego przedmiotowo zakazu wykonania zawodu np.
zawodu lekarza w publicznych zakładach opieki zdrowotnej.
Można by jednak spróbować posłużyć się argumentacją a maiore ad
minus wywodząc, że jeżeli ustawodawca pozwala zrobić więcej – orzec
pełny zakres zakazu wykonywania zawodu, to tym bardziej można orzec
ten zakaz w ograniczonym przedmiotowo zakresie np. co do udzielania
świadczeń zdrowotnych w określonych zakładach opieki zdrowotnej, co do
świadczeń finansowanych ze środków publicznych, bądź ograniczony do
określonych czynności zawodowych, czy też specjalności lekarskiej. Za takim poglądem mogłyby przemawiać liczne względy racjonalne, w tym te
wskazane przez Sąd Okręgowy w uzasadnieniu postanowienia.
Przeciwstawić jednak temu trzeba przede wszystkim argument, że
ilekroć kodeks karny normuje coś tylko częściowo, to stwierdza to wyraźnie
np. w art. 46 § 1 k.k., art. 52 k.k., art. 67 § 3 k.k., czy w art. 72 § 2 k.k. po-
sługuje się określeniem w całości albo w części. Skoro zaś w treści art. 41
§ 1 k.k. tego nie uczyniono, to lege non distinguente przyjąć należy, że
sformułowany w nim zakaz dotyczy wszystkich czynności zawodowych.
Przemawia za tym jednak także istota przesłanek orzekania środka karnego tego rodzaju. Te zaś nie budzą wątpliwości, a więc wystarczy na nie tylko wskazać. Zakaz wykonywania określonego zawodu może być orzeczony, jeżeli sprawca nadużył przy popełnieniu przestępstwa wykonywanego
zawodu albo okazał, że dalsze wykonywanie zawodu zagraża istotnym dobrom chronionym prawem. Nadużycie zawodu oznacza więc posłużenie się
umiejętnościami zawodowymi do popełnienia przestępstwa, natomiast okazanie, że dalsze wykonywanie zawodu zagraża istotnym dobrom chronionym prawem oznacza, że sprawca przestępstwa, wypełniając ustawowe
znamiona czynu zabronionego, ujawnił zachowaniem stanowiącym wykonywanie czynności zawodowych, niezdolność do wykonywania zawodu,
która w przyszłości, w razie wykonywania czynności zawodowych, spowodować może negatywne skutki, określone w art. 41 § 1 k.k. (na ten temat
zob. m.in.: K. Buchała. A. Zoll Kodeks karny. Część ogólna Kraków 1998,
s. 339, L. Gardocki Prawo karne Warszawa 2001, s. 164, G. Rejman (red.)
Kodeks karny. Część ogólna. Komentarz Warszawa 1999, s. 887, 888, także: Glosa do wyroku SN z dnia 1 lutego 1989 r. V KRN 300/88 OSP 1991,
Nr 2, s. 47, A. Marek Komentarz do kodeksu karnego. Część ogólna Warszawa 1999, s. 120, tenże: Prawo karne Warszawa 2001, s. 278, J. Szumski (w) M. Kalitowski i inni Kodeks karny. Komentarz Gdańsk 1999, t. II, s.
45, 46). Nie może zatem ulegać żadnej wątpliwości, że, zdaniem ustawodawcy, nadużycie zawodu, a więc działanie umyślne tego rodzaju, bez
względu na to z jakim zakresem umiejętności zawodowych było związane,
świadczy o możliwości nadużycia w przyszłości każdej z umiejętności,
składających się na określony zawód. Z kolei, ujawnienie się w warunkach
określonych w art. 41 § 1 k.k. niezdolności do wykonywania zawodu (nie-
wystarczające kwalifikacje, czy też stan zdrowia fizycznego lub psychicznego), świadczy o lekkomyślności lub niedbalstwie wykonującego czynności zawodowe, co zagraża, w razie dalszego wykonywania jakichkolwiek
czynności zawodowych, określonym przez ustawodawcę dobrom chronionym prawem. W tym ostatnim bowiem wypadku, istotne jest to, że przy popełnieniu przestępstwa okazało się, iż sprawca w ogóle lekkomyślnie lub
niedbale wykonuje zawód, a nie to, że lekkomyślność lub niedbalstwo dotyczy tych czynności zawodowych, które zostały ustalone w sprawie, w
której nastąpiło uznanie winy oskarżonego. Tak kwestię tę ujmując, dojść
należało do wniosku, iż sprawca przestępstwa, nadużywając zawodu lub
okazując niezdolność do jego wykonywania, w okolicznościach określonych w art. 41 § 1 k.k., ujawnia w ten sposób w ogóle brak predyspozycji
do wykonywania wszelkich czynności zawodowych, a więc zawodu jako
całości. Tak też kwestia ta jest ujmowana w piśmiennictwie (por. opracowania powołane powyżej). Pogląd odmienny nigdy nie został wypowiedziany także w orzecznictwie. Przykład podany w uzasadnieniu postanowienia
Sądu Okręgowego – zakaz wykonywania zawodu sprzedawcy w uspołecznionych placówkach handlowych – w istocie dotyczył stanowiska w tego
rodzaju placówkach handlowych, tak jak pozostałe wymienione tam przykłady orzekanych w praktyce zakazów zajmowania określonego stanowiska. W żadnym natomiast wypadku, co zresztą na tle przepisu art. 41 § 1
k.k. jest oczywiste, nie można utożsamiać zakazu wykonywania określonego zawodu z zakazem zajmowania określonego stanowiska, ani też orzekać tych dwóch różnych zakazów w jednakowy sposób w wyroku. Są to
dwie odrębne instytucje, a trudności związane z ich stosowaniem wynikają,
jak w tej sprawie, z faktu, iż w wielu wypadkach wykonywanie zawodu wiąże się mniej lub bardziej ściśle z zajmowaniem określonego stanowiska.
Jednakże, decyzja sądu, zawarta w wyroku skazującym nie może pozostawiać wątpliwości co do tego jaki zakaz został orzeczony, a co do zakazu
zajmowania określonego stanowiska – to także w jakim zakresie, oraz co
do obu rodzajów zakazu - na podstawie jakich przesłanek.
Pogląd, iż spełnienie przesłanek określonych w art. 41 § 1 k.k. pociąga za sobą orzeczenie zakazu wykonywania określonego zawodu bez
możliwości przedmiotowego ograniczenia tego zakazu, nakazuje pozostawić poza sferą rozważań kwestię społecznej użyteczności orzekania zakazu wykonywania tylko niektórych czynności zawodowych lub tylko w określonych warunkach organizacyjnych (np. na określonym obszarze kraju, u
określonego pracodawcy, czy w określonych zakładach opieki zdrowotnej).
Dlatego też, za nieistotne dla rozstrzyganego zagadnienia prawnego uznać
trzeba unormowania innych, poza kodeksami karnymi, ustaw i aktów wykonawczych do nich, dotyczących problematyki ograniczenia albo pozbawienia prawa wykonywania zawodu. Można jednak dokonać kilku spostrzeżeń na tle prawa medycznego (zob. M. Nesterowicz Prawo medyczne
Toruń 2000, s. 14, 15). Jest to o tyle istotne, że w tej sprawie, choć zagadnienie prawne dotyczy wykładni art. 39 pkt 2 k.k. i art. 41 § 1 k.k., to w istocie dotyczy możliwości orzeczenia częściowego zakazu wykonywania zawodu lekarza. Z kolei, w uzasadnieniu postanowienia Sądu Okręgowego,
jak i wniosku Prokuratury Krajowej, wywodzone są argumenty właśnie z
prawa medycznego.
Zauważyć przede wszystkim należy, iż ograniczenie albo pozbawienie prawa wykonywania zawodu lekarza w przepisach prawa medycznego
nie jest związane z faktem popełnienia przez lekarza przestępstwa, poza
jednym unormowaniem – art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. o
izbach lekarskich, który stanowi o skreśleniu lekarza z listy członków okręgowej izby lekarskiej wskutek pozbawienia prawa wykonywania zawodu z
mocy wyroku sądu, co dotyczy wszelkich czynności zawodowych lekarza i
wyklucza ograniczony skutek takiego orzeczenia. To unormowanie, w ramach określonych wykładnią systemową, może przekonywać, iż orzecze-
nie sądu powoduje właśnie taki skutek, a wynika to z takiego samego uregulowania tej samej instytucji, w prawie karnym i prawie medycznym, obowiązujących w Polsce.
Warto także zwrócić uwagę na dalsze unormowania prawa medycznego, które przekonują o słuszności takiej właśnie wykładni przepisów art.
39 pkt 2 k.k. i art. 41 § 1 k.k. Przede wszystkim na ustawę z dnia 5 grudnia
1996 r. o zawodzie lekarza, która stanowi w art. 5, że okręgowa rada lekarska przyznaje prawo wykonywania zawodu tylko temu, kto wykazuje nienaganną postawę etyczną. Wobec tego, nie może wykonywać zawodu lekarza w żadnej postaci, kto postępuje w sposób nieetyczny, w tym nie
przestrzega zasad określonych w Kodeksie etyki lekarskiej z 1991 r., obejmującego całokształt obowiązków moralnych lekarzy (zob. St. Olejnik Etyka lekarska Warszawa 1994 r. s. 5 oraz powołaną tam literaturę, M. Nesterowicz Prawo medyczne op.cit. s. 263 - 278). Nie może, wobec tego, ulegać najmniejszej wątpliwości, że rażąco nieetyczne będzie zachowanie
lekarza, który dopuszcza się przestępstwa przez nadużycie swego zawodu
lub, gdy dopuszcza się przestępstwa w wyniku niedbałego lub lekkomyślnego wykonywania czynności zawodowych. To, w wypadkach szczególnie
rażącego naruszenia tego rodzaju norm etycznych, może świadczyć o niezdolności do wykonywania zawodu, a nie tylko co do wykonywania części
czynności zawodowych. Inna jest natomiast sytuacja, gdy niepoprawne
wykonywanie czynności zawodowych, nie związane z popełnieniem przestępstwa, wynika z braku wystarczającej wiedzy, niedostatecznych umiejętności praktycznych albo jest następstwem pogorszenia się stanu zdrowia
lekarza. Wówczas bowiem, gdy brak jest podstaw do przyjęcia, odpowiedzialności zawodowej lekarza, ograniczyć się trzeba do podjęcia czynności
zmierzających do usunięcia tych przyczyn albo wyeliminowania możliwości
ich wpływu na wykonywanie w przyszłości czynności zawodowych. Temu
służy, w wypadku niedostatecznego przygotowania lekarza, możliwość zo-
bowiązania go do odbycia uzupełniającego przeszkolenia, a gdy to nie nastąpi, możliwość podjęcia przez okręgową radę lekarską uchwały o zawieszeniu lekarza w prawie wykonywania zawodu albo o ograniczeniu w wykonywaniu określonych czynności medycznych do czasu zakończenia
przeszkolenia (art. 11 ustawy z 1996 r. o zawodzie lekarza). Natomiast w
wypadku ustalenia niezdolności lekarza do wykonywania zawodu albo do
wykonywania określonych czynności medycznych, ze względu na stan
zdrowia, okręgowa rada lekarska może podjąć decyzję o zawieszeniu,
ograniczeniu albo nawet pozbawieniu prawa wykonywania zawodu (art. 12
ustawy z 1996 r. o zawodzie lekarza oraz art. 13 pkt 2 ustawy z 1989 r. o
izbach lekarskich).
Tak samo, co do zasady, musi być w wypadku wszystkich innych zawodów, poczynając od tych najprostszych, nie wymagających większej
wiedzy teoretycznej i podobnych umiejętności praktycznych, po te wymagające najbardziej nawet wyjątkowej wiedzy specjalistycznej i umiejętności.
W każdym wypadku, gdy nieumiejętność lub niezdolność wykonywania
czynności zawodowych nie jest związana z popełnieniem przestępstwa,
zastosowanie będą miały wskazane pozakarne przepisy normujące prawo
wykonywania zawodu (np. w wypadku lekarza art. 11 i 12 ustawy z 1996 r.
o zawodzie lekarza), w następstwie czego nastąpić może, na podstawie
decyzji uprawnionego organu, zawieszenie, ograniczenie albo pozbawienie
prawa wykonywania zawodu. Jeżeli jednak okoliczności tego rodzaju zostaną ujawnione w związku z popełnieniem przestępstwa i spełnione zostaną wymogi określone w art. 41 § 1 k.k., to sąd uprawniony jest do orzeczenia środka karnego w postaci zakazu wykonywania zawodu.
Powyższe rozważania upoważniają do stwierdzenia, że sformułowany w art. 39 pkt 2 k.k. i art. 41 § 1 k.k. zakaz wykonywania określonego
zawodu dotyczy wszystkich czynności zawodowych, a więc nie może być
on w jakikolwiek sposób ograniczony.
Z takiej wykładni przepisu wynika, w istocie, szczególna dyrektywa
fakultatywnie orzekanego tego środka karnego, a mianowicie, że sąd powinien z niego korzystać tylko wtedy, gdy z okoliczności rozpoznawanej
sprawy wynika, iż przestępne zachowanie sprawcy w takim nasileniu spełnia przesłanki określone w art. 41 § 1 k.k. (nadużycie zawodu, okazanie
zagrożenia), że dotyczy to wszystkich czynności zawodowych. W innym
wypadku, z orzekania tego środka należy zrezygnować, pozostawiając
kwestię ewentualnego ograniczenia prawa wykonywania zawodu organom
do tego uprawnionym na podstawie innych ustaw niż ustawy karne.
Przewodniczący: Prezes SN Lech Paprzycki
Sędziowie SN:
Jerzy Bratoszewski
Piotr Hofmański