Legislator Case Law & Legislation
I KZP 13/11 AI generated

I KZP 13/11 · Sąd Najwyższy

Case Number I KZP 13/11
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

wolności – jeżeli takie środki zostaną orzeczone. W dniu 3 stycznia 2011 r. gruncie art. 607j § 2 k.p.k. analogicznie, jak w art. 607n § 1 k.p.k., wydanie

Legislator headnote

AI generated

art. 441 § 1 k.p.k, art. 258 § 1 pkt 1 k.p.k, art. 251 § 2 k.p.k, art. 263 § 4 k.p.k, art. 249 § 4 k.p.k, art. 9 § 1 k.k; I KZP 13/11 · Sąd Najwyższy: W dniu 3 stycznia 2011 r. gruncie art. 607j § 2 k.p.k. analogicznie, jak w art. 607n § 1 k.p.k., wydanie

Keywords

AI generated
art. 441 § 1 k.p.k art. 258 § 1 pkt 1 k.p.k art. 251 § 2 k.p.k art. 263 § 4 k.p.k art. 249 § 4 k.p.k art. 9 § 1 k.k

Cited Legislation

AI generated
art. 441 § 1 k.p.k
podstawie art. 441 § 1 k.p.k.
art. 258 § 1 pkt 1 k.p.k
art. 258 § 1 pkt 1 k.p.k., art.
art. 251 § 2 k.p.k
258 § 1 pkt 1 k.p.k., art. 251 § 2 k.p.k.
art. 263 § 4 k.p.k
art. 258 § 1 pkt 1 k.p.k., art. 251 § 2 k.p.k. i art. 263 § 4 k.p.k. oraz
art. 249 § 4 k.p.k
przepisu art. 249 § 4 k.p.k., zezwalającego na stosowanie środków
art. 9 § 1 k.k
art. 9 § 1 k.k.w.) w sytuacji, gdy państwo wykonania nakazu przekazało

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

POSTANOWIENIE Z DNIA 26 PAŹDZIERNIKA 2011 R.

I KZP 13/11

Nie można przyjąć, aby argument wskazujący na stosowanie i

wykonywanie europejskiego nakazu aresztowania w trybie przewidzianym

dla spraw niecierpiących zwłoki, był wystarczającą przesłanką do uznania,

że przepis art. 607j § 2 k.p.k. jest obarczony taką luką, która uzasadniałaby

zastosowanie – w drodze posłużenia się analogią – rozwiązań zawartych w

dyspozycji art. 607n § 1 k.p.k.

Przewodniczący: sędzia SN P. Kalinowski (sprawozdawca).

Sędziowie SN: K. Cesarz, J. Dołhy.

Prokurator Prokuratury Generalnej: B. Mik.

Sąd Najwyższy w sprawie Mariusza M., po rozpoznaniu w Izbie

Karnej na posiedzeniu w dniu 26 października 2011 r., przedstawionego na

podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Okręgowy w Z., postanowieniem z

dnia 29 lipca 2011 r., zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej

wykładni ustawy:

„a) czy „przekazanie” z art. 607j § 2 k.p.k. należy interpretować

analogicznie, jak „przekazanie” określone w art. 607n § 1 k.p.k.; w

konsekwencji:

b) czy terminy przekazania określone w art. 607n § 1 i 2 k.p.k.

obowiązują sąd w przekazaniu z art. 607j § 2 k.p.k.; oraz

c) jakie są konsekwencje niedotrzymania tych terminów?”

postanowił o d m ó w i ć podjęcia uchwały.

UZASADNIENIE

Zagadnienie prawne przedstawione Sądowi Najwyższemu wyłoniło

się

w

następującej

sytuacji

procesowej.

Sąd

Okręgowy

w

Z. postanowieniem z dnia 20 października 2009 r. wydał europejski nakaz

aresztowania w stosunku do poszukiwanego wówczas listem gończym

Mariusza M., przebywającego w Republice Włoskiej, który był oskarżony o

35 czynów o znamionach opisanych w art. 279 § 1 kk w sprawie Sądu

Rejonowego w K. W toku tego procesu oskarżony był już wcześniej

tymczasowo aresztowany, a w dniu 30 marca 2006 r. wydano

postanowienie o ponownym zastosowaniu tymczasowego aresztowania

wobec oskarżonego, tym razem na okres 3 miesięcy od daty zatrzymania.

W dniu 14 września 2010 r. Mariusz M. został zatrzymany na

terytorium Republiki Włoskiej i osadzony w miejscowym zakładzie

penitencjarnym, a następnie, w dniu 20 października 2010 r. Sąd

Apelacyjny

Katanii,

w

ramach

wykonania

europejskiego

nakazu

aresztowania – zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci

aresztu. Tenże Sąd w dniu 13 grudnia 2010 r. orzekł o wydaniu go do

Polski, jednak pod warunkiem, że po wysłuchaniu i osądzeniu go w Polsce,

będzie on przekazany z powrotem do Włoch w celu odbycia kary

pozbawienia wolności lub innego środka polegającego na pozbawieniu

wolności – jeżeli takie środki zostaną orzeczone. W dniu 3 stycznia 2011 r.

nastąpiło przewiezienie oskarżonego do Warszawy, a następnego dnia

umieszczono go w areszcie śledczym.

Wyrokiem z dnia 23 lutego 2011 r., Sąd Rejonowy w K. skazał

oskarżonego Mariusza M. za zarzucone mu przestępstwa i wymierzył mu

karę 2 lat pozbawienia wolności. Wyrok ten uprawomocnił się po upływie 7

dni bez postępowania odwoławczego. Postanowieniem z dnia 4 marca

2011 r. wymieniony Sąd Rejonowy, na podstawie art. 607j § 1 i 2 k.p.k.,

postanowił przekazać skazanego do Republiki Włoskiej w celu wykonania

orzeczonej kary. Do chwili wystąpienia z zagadnieniem prawnym nie doszło

do wykonania postanowienia o przekazaniu skazanego. Natomiast

tymczasowe aresztowanie było nadal stosowane wobec skazanego na

podstawie kolejnych postanowień Sądu Rejonowego w K., przedłużających

czas trwania tego środka zapobiegawczego poza okres wymieniony w

postanowieniu z dnia 30 marca 2006 r. Kolejne rozstrzygnięcie w tym

przedmiocie zapadło w dniu 30 czerwca 2011 r. ze wskazaniem przepisów

art. 258 § 1 pkt 1 k.p.k., art. 251 § 2 k.p.k. i art. 263 § 4 k.p.k. oraz

uzasadnieniem

dalszego

stosowania

izolacyjnego

środka

zapobiegawczego obawą ukrywania się skazanego wynikającą z jego

postawy w toku postępowania jurysdykcyjnego.

Skazany Mariusz M. zaskarżył powyższe postanowienie wnosząc o

jego uchylenie i zapewniając, że jest gotów niezwłocznie udać się do

Republiki Włoskiej, aby tam odbyć orzeczoną karę. Zdaniem skarżącego,

przepisy

procedury

karnej

o

tymczasowym

aresztowaniu

mają

zastosowanie do oskarżonego, nie zaś do osoby skazanej prawomocnym

wyrokiem sądu. Jednocześnie, w zażaleniu podniesiono, że taka sytuacja

uniemożliwia skazanemu ubieganie się o warunkowe przedterminowe

zwolnienie z odbycia reszty kary, której większa część została już odbyta.

Rozpoznając przedmiotowe zażalenie Sąd Okręgowy w Z. powziął

wątpliwości, których wyrazem są zagadnienia prawne sformułowane na

wstępie.

W

części

motywacyjnej

wystąpienia

sądu

odwoławczego

ograniczono się jedynie do zauważenia, że wprawdzie przepis art. 607j § 2

k.p.k. nie wypowiada się w kwestii terminów gwarancyjnych do przekazania

skazanego, ale wobec tego, że europejski nakaz aresztowania stosuje się i

wykonuje w trybie przewidzianym dla spraw niecierpiących zwłoki,

uprawnionym jest – zdaniem tego sądu – twierdzenie, iż w tej sytuacji ma

odpowiednio zastosowanie przepis art. 607n § 1 k.p.k., który takie terminy

zakreśla. Jednocześnie, Sąd drugiej instancji zwrócił uwagę na znaczenie

przepisu art. 249 § 4 k.p.k., zezwalającego na stosowanie środków

zapobiegawczych aż do chwili rozpoczęcia wykonania kary – w kontekście

dyrektywy zawartej w art. 607j § 1 k.p.k. – wyłączającej obowiązek

niezwłocznego wszczęcia postępowania wykonawczego (przewidziany w

art. 9 § 1 k.k.w.) w sytuacji, gdy państwo wykonania nakazu przekazało

osobę ściganą pod warunkiem, że wykonanie kary pozbawienia wolności

nastąpi w tym państwie. Zdaniem Sądu występującego z pytaniem, na

gruncie art. 607j § 2 k.p.k. analogicznie, jak w art. 607n § 1 k.p.k., wydanie

postanowienia w przedmiocie przekazania uruchamia proces przekazania

(przy czym odnotowano, że postanowienie zapadające na gruncie art. 607j

§ 2 k.p.k. jest niezaskarżalne). Wobec tego, że osoba przekazywana jest

tymczasowo aresztowana – brak odrębnej regulacji w zakresie terminów

gwarancyjnych

tego

przekazania

-

uzasadnia

odwołanie

się

do

unormowania dotyczącego tych terminów zamieszczonego w art. 607n § 1 i

2 k.p.k. Natomiast, wedle przekonania sądu pytającego, zarówno art. 607j §

1 i 2 k.p.k., jak i art. 607n § 1-3 k.p.k., nie regulują skutków braku

zachowania tych terminów. Tymczasem, art. 23 ust. 5 Decyzji Ramowej

Rady Unii Europejskiej z dnia 13 czerwca 2002 r. w sprawie europejskiego

nakazu aresztowania i procedury przekazywania osób między Państwami

Członkowskimi jednoznacznie przewiduje, że po upływie terminów

określonych w ust. 2 – 4 powinno nastąpić zwolnienie osoby przebywającej

w areszcie. Zauważa się zarazem, że podobna regulacja zawarta jest w art.

607n § 3 k.p.k., przewidującym niezwłoczne zwolnienie osoby aresztowanej

po upływie terminów ustalonych stosownie do unormowań zamieszczonych

w §1 i 2 tego przepisu. W konkluzji swego wywodu Sąd Okręgowy w Z.

wyraża przekonanie, że rozstrzygnięcie przedstawionych zagadnień „ma

istotne

znaczenie

dla

prawidłowego

stosowania

tymczasowego

aresztowania i w konsekwencji dla rozstrzygnięcia sprawy niniejszej”.

We wniosku z dnia 18 sierpnia 2011 r. prokurator Prokuratury

Generalnej wyraził przekonanie, że sytuacja procesowa ukształtowana w

niniejszej sprawie nie uzasadnia udzielenia przez Sąd Najwyższy

odpowiedzi w formie uchwały. Z części motywacyjnej postanowienia, w

którym sformułowano tzw. pytania prawne wynika bowiem, że sąd

odwoławczy ma ukształtowany pogląd w przedstawianej materii, co wyraża

się m.in. tym, że ani nie prezentuje alternatywnej koncepcji ani nie

przywołuje argumentów, które mogłyby ją wesprzeć. Trudno zatem uznać,

że w toku rozstrzygania zażalenia, jakie miał do rozpoznania sąd

odwoławczy, rzeczywiście wyłoniło się zagadnienie wymagające dokonania

zasadniczej wykładni ustawy. Zdaniem prokuratora, przepis art. 441 § 1

k.p.k. uprawnia do zwracania się o dokonanie wykładni przepisu budzącego

wątpliwości co do jego zakresu znaczeniowego i tylko takiej, która została

powzięta przez sąd ad quem przy rozpoznawaniu środka odwoławczego

oraz stała na przeszkodzie rozstrzygnięciu tego środka w ramach własnej

samodzielności jurysdykcyjnej. W tej sprawie tak nie jest, gdyż sąd

odwoławczy wyraźnie uznaje za niezbędne „uzupełnienie” normy art. 607j §

2 k.p.k. o terminy przewidziane w przepisie art. 607n § 1 k.p.k. i chce

jedynie uzyskać aprobatę dla takiego zabiegu interpretacyjnego.

W konkluzji swego stanowiska prokurator Prokuratury Generalnej

wniósł o odmowę podjęcia uchwały przez Sąd Najwyższy w tej sprawie.

Odnotować też trzeba, że z ustaleń poczynionych przez Sąd

Najwyższy wynika, iż skazany Mariusz M. w dniu 4 sierpnia 2011 r. został

przekazany do Republiki Włoskiej w celu wykonania kary 2 lat pozbawienia

wolności orzeczonej w niniejszej sprawie.

Sąd Najwyższy zważył co następuje.

Stanowisko prokuratora Prokuratury Generalnej, w którym wskazano

na brak ustawowych warunków do dokonania zasadniczej wykładni ustawy

w tej sprawie przez Sąd Najwyższy w formie podjęcia uchwały, należało w

pełni podzielić. Jak już wielokrotnie zwracano uwagę w orzecznictwie Sądu

Najwyższego,

jak

i

w

piśmiennictwie

dotyczącym

materii

uchwał

podejmowanych w trybie art. 441 § 1 k.p.k., ugruntowany jest pogląd, że

wystąpienie sądu odwoławczego w tym trybie dopuszczalne jest tylko

wówczas, gdy zachodzą rzeczywiste wątpliwości tego sądu co do wykładni

prawa, których w ramach samodzielności jurysdykcyjnej nie jest w stanie

rozstrzygnąć. Natomiast, gdy sąd odwoławczy ma już wyrobiony pogląd w

przedstawianej kwestii, to w istocie nie zwraca się o dokonanie wykładni,

lecz dąży do uzyskania swoistej aprobaty dla swego stanowiska. Ponadto,

tzw. pytanie prawne przedstawiane do rozstrzygnięcia w oparciu o ten

przepis – m.in. musi stanowić zagadnienie prawne, a więc takie, które

dotyczy ważnej kwestii związanej z wykładnią normy poddawanej

interpretacji, a budzącej wątpliwości lub prowadzącej do rozbieżności w

praktyce orzeczniczej, zwłaszcza gdy norma ta jest sformułowana w

sposób niejasny lub wieloznaczny. Konieczność spełnienia takich wymagań

podkreślono m.in. w uchwałach Sądu Najwyższego: z dnia 25 kwietnia

1996 r., I KZP 6/96, OSNKW 1996, z. 5-6, poz. 24, z dnia 16 listopada 2000

r., I KZP 35/2000, OSNKW 1996, z. 11-12, poz. 92, a także w

postanowieniach: z dnia 29 czerwca 2010 r., I KZP 6/10, OSNKW 2010, z.

8, poz. 65, z dnia 21 lipca 2011 r., I KZP 6/11, OSNKW 2011, z. 8, poz. 66,

oraz w innych licznych, powoływanych już wielokrotnie orzeczeniach Sądu

Najwyższego (zob. też R.A. Stefański: Instytucja pytań prawnych do Sądu

Najwyższego w sprawach karnych. Kraków 2001, s. 226 i nast. oraz

przytoczone tam orzecznictwo i piśmiennictwo). Istnienie powyższych

warunków w konkretnym wypadku musi być wykazane i uzasadnione takimi

wątpliwościami interpretacyjnymi, których sąd odwoławczy przedstawiający

zagadnienie – nie jest w stanie samodzielnie wyjaśnić.

W niniejszej sprawie, jak trafnie podniósł to prokurator Prokuratury

Generalnej w swoim wystąpieniu, suma tych wymagań nie została

spełniona. Przedstawiając motywy swego wystąpienia o dokonanie

zasadniczej wykładni ustawy, Sąd odwoławczy wskazał przepis art. 607j §

2 k.p.k. – jako regulację niepełną w kontekście braku zamieszczenia w nim

ograniczeń czasowych przewidzianych w art. 607n § 1 k.p.k. i wymagającą

uzupełnienia w drodze analogii. Jednocześnie, zupełnie jednoznacznie

opowiedział się za swego rodzaju „przeniesieniem” rygorów, jakimi

obarczone jest unormowanie zamieszczone w przepisie art. 607n § 1 k.p.k.,

na grunt instytucji przewidzianej w art. 607j § 2 k.p.k. Zarazem, nie

przedstawił ani alternatywy dla tak dokonanej interpretacji ani nie rozważył,

czy wspierają ją argumenty zakotwiczone w uznanych metodach wykładni

norm prawnych. Tym samym brak jest przesłanek do twierdzenia, że przy

rozpoznawaniu środka odwoławczego w tej sprawie wyłoniły się wątpliwości

dotyczące zasadniczej wykładni ustawy. Już bowiem jednokierunkowy

wywód Sądu Okręgowego w Z. wskazuje na to, że sąd ten nie dostrzega

takich

wątpliwości,

a

jedynie

pragnie

uzyskać

akceptację

Sądu

Najwyższego dla swego stanowiska. Oczywiście, instytucja przewidziana w

art. 441 § 1 k.p.k. takiej funkcji nie spełnia, co pozbawiło inicjatywę sądu

występującego z zapytaniem zasadniczej podstawy.

Wyrażenie poglądu w tym trybie przez Sąd Najwyższy nie jest też

możliwe, wobec braku dokonania przez sąd występujący z tzw. pytaniem

prawnym, jakiejkolwiek analizy porównawczej obu instytucji, które zostały

wskazane w jego wystąpieniu – dla rozważenia, czy w ogóle dopuszczalne

jest swobodne przenoszenie zawartych w nich rozwiązań i swoiste

wzajemne uzupełnianie przepisów normujących odmienne sytuacje.

Podejmując próbę wykładni nie można przecież całkowicie pomijać

argumentu płynącego z wyraźnego ustawowego rozdzielenia obu instytucji

przekazania i odrębnego ich potraktowania zarówno na poziomie decyzji

ramowej w sprawie ENA, jak i na poziomie ustawodawstwa krajowego

(rozdziały 65a i 65b Kodeksu postępowania karnego, w których oddzielnie

umieszczono przepisy wskazane przez sąd występujący o dokonanie ich

interpretacji). W tym kontekście nie wystarczy powołanie się na argument o

uruchamianiu

–

w

obu

wypadkach

–

procesu

przekazania,

gdy

jednocześnie odnotowuje się inną istotną różnicę w obowiązujących

rozwiązaniach,

jaką

jest

choćby

brak

zaskarżalności

postanowień

wydawanych w trybie przewidzianym w art. 607j § 2 k.p.k., co sąd

odwoławczy sam dostrzegł. Z tak odmiennej regulacji nie próbuje się jednak

wyciągnąć żadnego wniosku w kontekście porównywania obu rozwiązań,

choć

od

tego

ostatniego

zabiegu

należałoby

rozpocząć

badanie

dopuszczalności zastosowania w drodze analogii terminów określonych w

art. 607n § 1 k.p.k.

Ponadto, nie może też pozostać poza polem analizy różna sytuacja

prawna osób, wobec których zapadają obie decyzje o przekazaniu. Należy

przecież mieć na uwadze fakt, że przekazanie przewidziane w art. 607n § 1

k.p.k. dotyczy osoby dopiero ściganej przez zagraniczne organa wymiaru

sprawiedliwości, zaś w oparciu o przepis art. 607j § 2 k.p.k. przekazuje się

osobę prawomocnie skazaną wyrokiem polskiego sądu. Przed uznaniem

określonego rozwiązania prawnego za obarczone luką, należy rozważyć

implikacje płynące stąd, że dotyczy ono innego stadium postępowania i

uwzględnić zwłaszcza odmienny status prawny osoby, wobec której

wydano postanowienie o przekazaniu. Inne bowiem gwarancje może

ustawodawca

przyznać

osobie,

której

jedynie

postawiono

zarzut

popełnienia przestępstwa i jej proces dopiero będzie się toczył przed

sądem zagranicznym, a inne osobie, której wina została już prawomocnie

przypisana po przeprowadzeniu całego postępowania przed sądem

polskim. Bez takiej uprzedniej analizy i zbadania, jaki był zamysł legislatora

tworzącego przecież dwa różne rozwiązania, przyjęcie koncepcji prostego

przeniesienia terminów określonych w art. 607n § 1 k.p.k. na grunt instytucji

przewidzianej w art. 607j § 2 k.p.k., nie znajduje żadnego wsparcia i może

okazać się wykładnią przeprowadzoną wręcz contra legem. W wypadku

osoby, która została wydana przez państwo wykonania europejskiego

nakazu aresztowania z zastrzeżeniem przewidzianym w art. 607j § 1 k.p.k.,

wprowadzono

obowiązek

wydania

postanowienia

o

przekazaniu

niezwłocznie po uprawomocnieniu się wyroku polskiego sądu. Prowadzi to

do wniosku, że ustawodawca miał na względzie potrzebę podejmowania tej

decyzji bez zwłoki, ale zarazem nie wprowadził skonkretyzowanych ram

czasowych dla jej realizacji. W wypadku stosowania wobec skazanego

tymczasowego

aresztowania

taką

granicą

jest

oczywiście

rozmiar

orzeczonej kary pozbawienia wolności, na co trafnie zwrócił uwagę

prokurator w swoim pisemnym stanowisku.

Podobnie, rozważyć trzeba, czy różnice rzeczywiście dostrzegalne w

obu

rozpatrywanych

uregulowaniach

mogą

być

traktowane

jako

konsekwencja luki ustawowej, czy też wynikają z odmiennego traktowania

sytuacji,

w

której

Rzeczpospolita

Polska

jest

państwem

wydania

europejskiego nakazu aresztowania (regulacja zawarta w rozdziale 65a

Kodeksu postępowania karnego, obejmująca przepis art. 607j § 2) i

sytuacji, gdy Państwo Polskie jest państwem wykonania takiego nakazu

wydanego przez zagraniczny organ wymiaru sprawiedliwości (rozdział 65b

Kodeksu postępowania karnego). Gdyby założyć, że w obu wypadkach

obowiązują terminy przewidziane w art. 607n § 1 k.p.k., to systematyka

budowania norm prawnych przemawiałaby za umieszczeniem ich w

przepisie wcześniejszym, tj. art. 607j § 2 k.p.k. To samo rozumowanie

należałoby zresztą odnieść do innego zagadnienia należącego także do

sfery

gwarancyjnej,

tj.

możliwości

zaskarżania

postanowienia

w

przedmiocie przekazania. W procedurze wykonania przez Rzeczpospolitą

Polską europejskiego nakazu aresztowania postanowienie o przekazaniu

jest zaskarżalne (art. 607l § 3 k.p.k.). Gdy natomiast chodzi o realizację

„powrotnego” przekazania skazanego – wydanego wcześniej polskiemu

wymiarowi sprawiedliwości – do państwa wykonania takiego nakazu

wydanego przez polski sąd, przepisy rozdziału 65a Kodeksu postępowania

karnego nie przewidują środka odwoławczego od postanowienia o

przekazaniu. Podkreślić przy tym trzeba, że ta sytuacja nie jest uznawana

za lukę prawną uzasadniającą stosowanie analogii. Już w uzasadnieniu

projektu ustawy, którą dodano rozdział 65a do Kodeksu postępowania

karnego wskazano, że wprowadzenie zaskarżalności postanowienia o

przekazaniu

do

wykonania

kary

uznano

za

niecelowe,

ponieważ

przekazanie to jest spełnieniem warunku postawionego wcześniej przez

państwo wykonujące europejski nakaz aresztowania. Taka wykładnia tej

regulacji jest przyjmowana w literaturze [por. S.Steinborn [w:] J.Grajewski

(red.): Kodeks postępowania karnego. Komentarz. Kraków 2006, s. 815

oraz powołane tam piśmiennictwo]. Jeśli nawet postuluje się modyfikacje w

tym obszarze, to nie budzi najmniejszych wątpliwości fakt, że powinno to

nastąpić w drodze odpowiedniego zabiegu legislacyjnego (tamże).

Wszystkie te kwestie nie zostały zauważone przez Sąd Okręgowy w

Z., a bez poddania ich analizie na poziomie sądu odwoławczego nie można

przyjąć, że zostały spełnione warunki do zajęcia stanowiska przez Sąd

Najwyższy w formie uchwały. Zadanie wyczerpującego przedstawienia

problematyki dotyczącej sformułowanego zagadnienia prawnego oraz jego

uwarunkowań prawnych i wykazanie potrzeby dokonania zasadniczej

wykładni ustawy, należy bowiem w pierwszej kolejności do sądu

występującego z zagadnieniem prawnym i Sąd Najwyższy nie może go w

tym obowiązku zastąpić, gdyż musiałby sam dla siebie najpierw określić

warunki do dokonania wykładni, a następnie udzielić odpowiedzi na

sformułowane przez siebie wątpliwości, co byłoby sprzeczne z istotą

regulacji zawartej w art. 441 § 1 k.p.k.

Jednak, już w świetle poczynionych uwag nie można przyjąć, aby

powołany przez Sąd odwoławczy argument wskazujący na stosowanie i

wykonywanie europejskiego nakazu aresztowania w trybie przewidzianym

dla spraw nie cierpiących zwłoki, był wystarczającą przesłanką do uznania,

że przepis art. 607j § 2 k.p.k. jest obarczony taką luką, która uzasadniałaby

zastosowanie – w drodze posłużenia się analogią – rozwiązań zawartych w

dyspozycji art. 607n § 1 k.p.k.

Mając to wszystko na uwadze Sąd Najwyższy orzekł, jak w

postanowieniu.