I KZP 13/01 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedPrzedstawione Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne wyłoniło się na tle następującego stanu faktycznego. Urząd Celny w S. wniósł o ukaranie Leszka C. za to, że wykonywał on międzynarodowy transport drogowy bez koncesji, co stwierdzono w dniu 19 września 2000 r. w wyniku przeprowadzonej kontroli
Legislator headnote
AI generatedart. 441 § 1 k.p.k, art. 87 ust. 1 Konstytucji RP; I KZP 13/01 · Sąd Najwyższy: błędne. Ustawodawca nie zniósł bowiem instytucji „koncesji”, lecz jedynie ograniczył jej zasięg do taksatywnie wymienionych w art. 14 ust.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
UCHWAŁA Z DNIA 24 LIPCA 2001 R.
I KZP 13 /2001
1. Wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego bez
wymaganej licencji stanowi, po wejściu w życie ustawy z dnia 19 listopada 1999 r. Prawo działalności gospodarczej (Dz. U. z 1999 r., Nr
101, poz. 1178 z późn. zmian.), wykroczenie z art. 601 § 1 k.w.
2. Art. 3 umowy między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Federalną Niemiec o ułatwieniach w odprawie granicznej, sporządzonej
29 lipca 1992 r. (Dz. U. z 1994 r., Nr 107, poz. 514), nie rozszerza odpowiedzialności za wykroczenie z art. 103a k.w. lub 601 § 1 k.w. na
czyny popełnione za granicą, gdyż dla odpowiedzialności za te wykroczenia ma znaczenie nie miejsce ich ujawnienia a miejsce popełnienia
czyli prowadzenia działalności gospodarczej.
Przewodniczący: sędzia SN T. Grzegorczyk.
Sędziowie SN: J. Skwierawski, J. Sobczak (sprawozdawca).
Prokurator Prokuratury Krajowej: R. Stefański.
Sąd Najwyższy w sprawie Leszka C., po rozpoznaniu, przekazanego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k., przez Sąd Rejonowy w S., postanowieniem z dnia 26 marca 2001 r., zagadnień prawnych wymagających zasadniczej wykładni ustawy:
1. Czy wprowadzone ustawą z dnia 19 listopada 1999 r. - Prawo
działalności gospodarczej (Dz. U. Nr 101, poz. 1178, z 2000 r., Nr 86,
poz. 508 i Nr 114, poz. 1193) nowe zasady reglamentacji wykonywania międzynarodowego transportu drogowego polegające na zastą-
pieniu od dnia 1 stycznia 2001 r. wcześniejszego systemu koncesjonowania licencjami przewozowymi pozwalają na przyjęcie, że wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego bez wymaganej
licencji stanowi wykroczenie z art. 601 § 1 k.w. ?
2. Czy przepisy art. 3 ust. 1- 4 umowy między Rzecząpospolitą
Polską a Republiką Federalną Niemiec o ułatwieniach w odprawie
granicznej z dnia 29 lipca 1992 r. (Dz. U. z 1994 r., Nr 107, poz. 514)
są przepisami szczególnymi w rozumieniu art. 3 § 2 k.w. rozszerzającymi odpowiedzialność na wykroczenia popełnione za granicą?.
uchwalił udzielić odpowiedzi jak wyżej.
UZASADNIENIE
Przedstawione Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne wyłoniło się na tle następującego stanu faktycznego.
Urząd Celny w S. wniósł o ukaranie Leszka C. za to, że wykonywał on międzynarodowy transport drogowy bez koncesji, co stwierdzono w dniu 19 września 2000 r. w wyniku przeprowadzonej kontroli
dokumentów transportowych jego pojazdu. Wykonując międzynarodowy transport drogowy bez koncesji, Leszek C. – zdaniem Urzędu
Celnego w S. – dopuścił się wykroczenia z art. 103a § 1 k.w.
Postanowieniem z dnia 30 października 2000 r. Przewodniczący
Kolegium ds. Wykroczeń przy Sądzie Rejonowym w S. odmówił
wszczęcia postępowania w sprawie. W uzasadnieniu postanowienia
Przewodniczący Kolegium podniósł, że bezsporne jest, iż przejście
graniczne Kołbaskowo znajduje się na terytorium Republiki Federalnej
Niemiec, zgodnie zaś z art. 3 § 2 k.w. odpowiedzialność za wykroczenie popełnione za granicą zachodzi tylko wtedy, gdy przepis szczegól-
ny taką odpowiedzialność przewiduje. Takimi zaś przepisami nie są
przepisy umowy między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Federalną Niemiec o ułatwieniach w odprawie granicznej z dnia 29 lipca
1992 r. (Dz. U. z 1994 r., Nr 107, poz. 514).
Zażalenie na wspomniane postanowienie Przewodniczącego Kolegium ds. Wykroczeń w S. wniósł dyrektor Urzędu Celnego w S.,
podnosząc, że Leszkowi C. zarzuca się wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego nie na przejściu granicznym w Kołbaskowie, lecz na trasie pomiędzy różnymi krajami. Podniósł także, że art. 3
ust. 1 umowy między Polską a Republiką Federalną Niemiec stanowi
lex specialis, o którym mowa w art. 3 § 2 k.w.
Rozpoznając wspomniane zażalenie, Sąd Rejonowy w S. postanowieniem z dnia 26 marca 2000 r. odroczył rozpoznanie sprawy i na
podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia przytoczone na wstępie zagadnienie prawne, wymagające
zasadniczej wykładni ustawy.
Sąd Najwyższy zważył co następuje.
Wykroczeniem stypizowanym w art. 103a k.w. jest wykonywanie
międzynarodowego transportu drogowego bez wymaganej koncesji.
Przepis ten został wprowadzony do kodeksu wykroczeń przez art. 21
ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o warunkach wykonywania międzynarodowego transportu drogowego (Dz. U. z 1991 r., Nr 75, poz. 322, z
późn. zmian.) i zmieniony przez art. 32 ustawy z dnia 2 sierpnia
1997 r. o warunkach wykonywania międzynarodowego transportu drogowego (Dz. U. z 1997 r., Nr 106, poz. 677 z późn. zmian). Wspomniany przepis sankcjonował przewidziany w art. 5 ust. 1 ustawy z
dnia 26 lipca 1991 r. oraz przez art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 2 sierpnia
1997 r. wymóg uzyskiwania koncesji na działalność gospodarczą po-
legającą na wykonywaniu międzynarodowego transportu drogowego
pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju.
Wymóg posiadania koncesji na wykonywanie transportu drogowego został zniesiony ustawą z dnia 19 listopada 1999 r. Prawo działalności gospodarczej (Dz. U. z 1999 r., Nr 101, poz. 1178 z późn.
zmian.). W myśl art. 96 ust. 4 ustawy z dnia 19 listopada 1999 r. koncesje wydane przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia sierpnia
1997 r. stają się licencjami przewozowymi i zachowują ważność na
czas, na który zostały wydane. O zamyśle ustawodawcy, aby uporządkować wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego
przez licencje przewozu, jako dokumenty uprawniające do podejmowania i wykonywania działalności gospodarczej w zakresie transportu
drogowego, świadczy treść projektu ustawy o transporcie drogowym
(druk sejmowy nr 2644).
W tej sytuacji powstać musi pytanie o stosunek zakresów
przedmiotowych pojęć „koncesja” i „licencja”. W praktyce, rzadziej w
doktrynie, pojawiają się głosy, iż zakresy tych pojęć pokrywają się bez
reszty i „licencja” to to samo, co „koncesja” (por. K. Pawłowicz i A. Plucińska-Filipowicz, Żegnaj koncesjo, Rzeczpospolita 2001, 12 marca, nr
60 s. C3). Supozycje o tożsamości „koncesji” i „licencji” – niewątpliwie
„wygodne” dla stosujących prawo organów administracyjnych – są
błędne. Ustawodawca nie zniósł bowiem instytucji „koncesji”, lecz jedynie ograniczył jej zasięg do taksatywnie wymienionych w art. 14 ust.
1 ustawy z dnia 19 listopada 1999 r. prawo działalności gospodarczej
sfer działalności. Wśród tych sfer nie ma wykonywania międzynarodowego transportu drogowego.
Podkreślić przy tym należy, iż w literaturze przywiązuje się dużą
wagę do odróżnienia koncesji od innych form reglamentacji działalności gospodarczej, wskazując, że do każdej z tych form odnosi się od-
rębny reżim prawny. Zauważa się przy tym, iż „nie można stawiać
znaku równości między „koncesjami” a „zezwoleniami” i w efekcie „licencjami”. (por. C. Kosikowski, Koncesje w prawie polskim, Kraków
1996, s. 25-26; Wielka encyklopedia prawa, Białystok-Warszawa
2000, s. 416). Podkreślić przy tym należy, iż zarówno w języku prawniczym, jak i potocznym licencja to: „urzędowe zezwolenie na wykonywanie określonych czynności” (por. Słownik języka polskiego, Warszawa 1988, t. II, s. 30).
W tym stanie rzeczy uzasadnione jest pytanie o obowiązywanie
art. 103a k.w., w szczególności zaś o to, czy dopuszcza się wykroczenia stypizowanego w art. 103a k.w. osoba, która wykonuje międzynarodowy transport drogowy bez licencji.
Odpowiadając na tak sformułowane pytanie, wypada zauważyć,
że pierwszoplanową metodą wykładni tekstu prawnego jest wykładnia
językowa. Zawsze punktem wyjścia w procesie wykładni powinna być
analiza kontekstu językowego danego przepisu, jeżeli przepis jednoznacznie formułuje normę postępowania, to tak właśnie należy ten
przepis rozumieć. Pierwszeństwo językowych reguł wykładni jest
wręcz podstawowym warunkiem funkcjonowania prawa w państwie
prawnym. Jeśli wbrew jasnemu, pod względem językowym, sformułowaniu przepisu nadawałoby mu się jakieś inne znaczenie aniżeli to
oczywiste znaczenie językowe, wówczas rola ustawodawcy byłaby li
tylko pozorna (por. J. Wróblewski, Rozumienie prawa i jego wykładnia,
Wrocław 1990, s. 66 i n.; Z. Ziembiński, O stanowieniu i obowiązywaniu prawa. Zagadnienia podstawowe, Warszawa 1995, s. 82).
osługując się metodą wykładni językowej, należy więc skonstatować, że w treści art. 103a k.w. wyraźnie jest mowa o koncesji, a nie
o licencji. Zauważyć należy, iż art. 103a k.w. przewidujący odpowiedzialność za wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego
bez wymaganej koncesji miał charakter lex specialis w stosunku do
treści art. 601 § 1 k.w. statuującego odpowiedzialność za prowadzenie
działalności gospodarczej bez wymaganego zgłoszenia do ewidencji
działalności gospodarczej lub bez wymaganej koncesji albo zezwolenia. Tak więc art. 103a k.w. odnosi się tylko do działalności polegającej na wykonywaniu międzynarodowego transportu drogowego bez
„koncesji”. Nie sposób jednak przyjąć, aby dotyczył on także wykonywania takowego transportu bez „zezwolenia”, czyli „licencji”. Pomijając
już podniesioną wcześniej okoliczność, iż doktryna wyraźnie odróżnia
pojęcie „koncesji” od „zezwolenia”, czyli „licencji”, wypada zauważyć,
że różnicę tę dostrzega także ustawodawca. W treści art. 103a k.w.
mówi się tylko o prowadzeniu działalności bez „koncesji” w art. 601 § 1
k.w. o prowadzeniu działalności bez wymaganego „zgłoszenia do ewidencji”, „koncesji” albo „zezwolenia”, czyli „licencji”. Dystynkcje w treści
art. 103a kw. i art. 601 § 1 k.w. dowodzą, iż nie sposób przyjąć, iż pojęcie „koncesji”, jakim posługuje się ustawodawca w art. 103a k.w., jest
tożsame lub chociażby tylko częściowo zbieżne z pojęciem „zezwolenia”, czyli „licencji”, jakim operuje art. 601 § 1 k.w.
Zamiarem ustawodawcy była nie tyle depenalizacja wykonywania międzynarodowego transportu drogowego bez koncesji – co jest
poza dyskusją – lecz zrównanie odpowiedzialności osób prowadzących takową działalność bez zezwolenia (bez licencji) z odpowiedzialnością podmiotów prowadzących inną niż wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego działalność gospodarczą bez wymaganej: koncesji, zezwolenia (licencji) bądź bez zgłoszenia do ewidencji
działalności gospodarczej.
Przyznać należy, że ustawa z dnia 19 listopada 1999 r. prawo
działalności gospodarczej (Dz. U. z 1999 r., Nr 101, poz. 1178 z późn.
zmian.) nie uchyliła art. 103a k.w., ale miało to nastąpić na podstawie
art. 63 ustawy o transporcie drogowym (druk sejmowy nr 2644). Skreślając w projekcie ustawy o transporcie drogowym dyspozycję art.
103a k.w., ustawodawca proponował w art. 58 ust 1 tegoż projektu
odpowiedzialność za takie zachowania w trybie administracyjnym. Nie
naruszałoby to jednak w najmniejszym nawet stopniu odpowiedzialności za wykroczenia z art. 601 § 1 k.w.
W tym stanie rzeczy nie może być wątpliwości, iż po wejściu w
życie ustawy z dnia 19 listopada 1999 r. Prawo działalności gospodarczej (Dz. U. z 1999 r., Nr 101, poz. 1178 z późn. zmian.) wykonywanie
międzynarodowego transportu drogowego bez wymaganej licencji stanowi wykroczenie z art. 601 § 1 k.w. Wprawdzie ustawą z dnia 22
grudnia 2000 r. o zmianie niektórych upoważnień ustawowych do wydawania aktów normatywnych oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.
U. 2000 r., Nr 120, poz. 1268) zmieniono treść art. 9 ust. 2 ustawy z
dnia 2 sierpnia 1997 r. o warunkach wykonywania międzynarodowego
transportu drogowego (Dz. U. Nr 106, poz. 677, zm. 1999 r. Nr 32,
poz. 310) upoważniając ministra właściwego do spraw transportu do
określenia
w drodze rozporządzenia,
koncesji” – to jednak upoważnienie
„liczby koncesji lub promes
powyższe ma tylko charakter
blankietowy i nie oznacza, iż przywrócono art. 9 ust. 2, w zmienionej
treści, uchylony wcześniej obowiązek uzyskiwania koncesji.
Kodeks wykroczeń warunkuje odpowiedzialność za wykroczenie
od jego popełnienia na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jak również na polskim statku wodnym lub powietrznym, a odpowiedzialność
za wykroczenie popełnione za granicą zachodzi tylko wtedy, gdy przepis szczególny przewiduje taką odpowiedzialność (art. 3 k.w.). Kodeks
wykroczeń nie zawiera postanowienia, iż art. 103a stosuje się także w
razie popełnienia tego wykroczenia za granicą, jak to np. czyni co do
wykroczeń określonych w art. 119, 122 i 124 kw. (art. 131 k.w.). Po-
stanowienia o odpowiedzialności za wykroczenie popełnione również
za granicą mogą zawierać także inne ustawy lub ratyfikowane umowy
międzynarodowe. Te ostatnie – zgodnie z art. 87 ust. 1 Konstytucji RP
– są bowiem źródłami powszechnie obowiązującymi prawa Rzeczypospolitej Polskiej. Zakresu odpowiedzialności za wykroczenie z art.
103a k.w. na popełnione za granicą nie rozszerza umowa między
Rzecząpospolitą Polską a Republiką Federalną Niemiec o ułatwieniach w odprawie granicznej, sporządzona w Warszawie dnia 29 lipca
1992 r. (Dz. U. z 1994 r., Nr 107, poz. 514). Nie zawiera ona bowiem
takiego postanowienia. Jej celem – co wynika z preambuły – było
usprawnienie współpracy w dziedzinie ułatwiania odprawy granicznej
w ruchu kolejowym, drogowym i żegludze między obydwoma państwami. Istnienia takiego postanowienia nie da się wyprowadzić z treści art. 3 Umowy, z którego mutatis mutandis wynika, że do odprawy
granicznej dokonywanej przez funkcjonariuszy Państwa Polskiego na
terytorium RFN stosuje się przepisy naszego państwa i funkcjonariuszom tym wolno, jeśli umowa nie stanowi inaczej, stosować w RFN
wszystkie przepisy swojego państwa dotyczące odprawy granicznej,
łącznie z uregulowaniem odpowiednich uprawnień w taki sam sposób
oraz w takim samym zakresie i z takimi samymi skutkami jak we własnym państwie, a dokonane przez nich czynności urzędowe w obrębie
strefy określonej w drodze odpowiednich porozumień, uważa się za
dokonane w gminie Państwa Polskiego. Wprawdzie w art. 3 ust. 4
Umowy mowa jest o tym, że w przypadku naruszenia w obrębie strefy
przepisów Państwa sąsiedniego określonego w art. 1 ust. 1 lit. a uważa się to naruszenie za dokonane w gminie naszego państwa, lecz z
odesłania do art. 1 ust. 1 lit. a Umowy wynika, że chodzi o naruszenie
przepisów związanych z odprawą graniczną, tj. przepisów, które mają
zastosowanie przy przekraczaniu granicy przez osoby oraz w przywo-
zie, wywozie i przewozie towarów, łącznie ze środkami transportu lub
wartości podlegających przepisom dewizowym. W określeniu tym nie
mieszczą się naruszenia przepisów związanych z wykonywaniem
międzynarodowego transportu drogowego. Dla bytu tych wykroczeń i
odpowiedzialności za nie, nie ma jednak znaczenie miejsce ich ujawnienia a miejsce popełnienia czyli prowadzenie działalności gospodarczej w tym polegającej na wykonywaniu międzynarodowego transportu
drogowego bez wymaganej licencji.