Legislator Case Law & Legislation
I KZP 1/10 AI generated

I KZP 1/10 · Sąd Najwyższy

Case Number I KZP 1/10
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

Wysokość orzeczonej od sprawcy przestępstwa nawiązki przewidzianej w art. 290 § 2 k.k. nie może przekroczyć podwójnej wartości drzewa będącego przedmiotem przestępstwa, niezależnie od ilości osób pokrzywdzonych – w rozumieniu art. 49 § 1 k.p.k. – tym przestępstwem.

Legislator headnote

AI generated

art. 290 § 2 k.k, art. 49 § 1 k.p.k, art. 278 § 1 k.k, art. 290 § 1 k.k, art. 441 § 1 k.p.k, art. 33 § 2 k.k; I KZP 1/10 · Sąd Najwyższy: W sprawie niniejszej nie został spełniony żaden z warunków skutecznego wystąpienia z pytaniem prawnym na podstawie art. 441 § 1 k.p.k.

Keywords

AI generated
art. 290 § 2 k.k art. 49 § 1 k.p.k art. 278 § 1 k.k art. 290 § 1 k.k art. 441 § 1 k.p.k art. 33 § 2 k.k

Cited Legislation

AI generated
art. 290 § 2 k.k
Wysokość orzeczonej od sprawcy przestępstwa nawiązki przewidzianej w art. 290 § 2 k.k.
art. 49 § 1 k.p.k
będącego przedmiotem przestępstwa, niezależnie od ilości osób pokrzywdzonych – w rozumieniu art. 49 § 1 k.p.k.
art. 278 § 1 k.k
przestępstwa z art. 278 § 1 k.k.
art. 290 § 1 k.k
z art. 290 § 1 k.k., po rozpoznaniu w
art. 441 § 1 k.p.k
Izbie Karnej na posiedzeniu, przekazanego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k.
art. 33 § 2 k.k
mocy art. 278 § 1 k.k. i art. 33 § 2 k.k. skazał oskarżonego na karę 10 miesięcy pozbawienia wolności oraz grzywnę w liczbie 30 stawek dziennych,
art. 9 k.p.k
oraz wadliwymi rozstrzygnięciami w zakresie odszkodowań, a ponadto obrazę przepisów procesowych (art. 9 k.p.k.
art. 167 k.p.k
2 k.k. oraz wadliwymi rozstrzygnięciami w zakresie odszkodowań, a ponadto obrazę przepisów procesowych (art. 9 k.p.k. w zw. z art. 167 k.p.k. oraz

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

POSTANOWIENIE Z DNIA 25 MARCA 2010 R.

I KZP 1/10

Wysokość orzeczonej od sprawcy przestępstwa nawiązki przewidzianej w art. 290 § 2 k.k. nie może przekroczyć podwójnej wartości drzewa

będącego przedmiotem przestępstwa, niezależnie od ilości osób pokrzywdzonych – w rozumieniu art. 49 § 1 k.p.k. – tym przestępstwem.

Przewodniczący: sędzia SN E. Strużyna.

Sędziowie SN: M. Laskowski, J. Matras (sprawozdawca).

Prokurator Prokuratury Krajowej: A. Herzog.

Sąd Najwyższy w sprawie Andrzeja Z., oskarżonego o popełnienie

przestępstwa z art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 290 § 1 k.k., po rozpoznaniu w

Izbie Karnej na posiedzeniu, przekazanego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k.

przez Sąd Okręgowy w Z., postanowieniem z dnia 29 grudnia 2009 r., zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy:

„Czy określenie w art. 290 § 2 k.k. „sąd orzeka na rzecz pokrzywdzonego

nawiązkę w wysokości podwójnej wartości drzewa” oznacza, że sąd orzeka

nawiązkę w wysokości podwójnej wartości drzewa na rzecz każdego pokrzywdzonego będącego współwłaścicielem działki z której dokonano wyrębu drzewa?”

p o s t a n o w i ł odmówić podjęcia uchwały.

Z uzasadnienia:

Przedstawione Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne wyłoniło

się na tle następującego stanu faktycznego.

Wyrokiem z dnia 29 września 2009 r., Sąd Rejonowy w B. uznał

oskarżonego Andrzeja Z. za winnego tego, że w dniu 10 czerwca 2005 r. w

obrębie miejscowości B., w działkach leśnych oznaczonych numerami:

1236 i 1237 należących do Andrzeja i Anny małżonków D., dokonał wyrębu

i zabrał w celu przywłaszczenia 19 sztuk drzew: w tym 6 świerków, 12 sosen i 1 dąb, o łącznej wartości 1263,15 zł na ich szkodę oraz z innych działek leśnych o numerach 1238 i 1239 dokonał wyrębu i zabrał w celu przywłaszczenia 7 sztuk drzew, w tym 4 świerki, 2 sosny i 1 brzozę, o łącznej

wartości 2515,15 zł na szkodę współwłaścicieli: (...), tj. czynu wyczerpującego dyspozycję art. 290 § 1 k.k. w zw. z art. 278 § 1 k.k., i za ten czyn na

mocy art. 278 § 1 k.k. i art. 33 § 2 k.k. skazał oskarżonego na karę 10 miesięcy pozbawienia wolności oraz grzywnę w liczbie 30 stawek dziennych,

przy ustaleniu wysokości jednej stawki na kwotę 20 zł.

Na podstawie art. 290 § 2 k.k. orzekł od oskarżonego nawiązki w

kwotach po: 2526,30 zł na rzecz Andrzeja i Anny małżonków D. oraz w

kwocie 880,30 zł na rzecz Andrzeja D., w kwocie 84 zł na rzecz Jana K., w

kwocie 188,64 zł na rzecz Marka K., w kwocie 251,51 zł na rzecz Romana

K., w kwocie 188,64 zł na rzecz Stanisława K., w kwocie po 94,07 zł na

rzecz Anny M. i na rzecz Doroty M., w kwocie po 377,27 zł na rzecz Anieli

M. i na rzecz Anny P., w kwocie 251, 51 zł na rzecz Agnieszki U., w kwocie

62,88 zł na rzecz Zofii S., w kwocie po 251,51 zł na rzecz: Antoniego S.,

Józefa S. syna Andrzeja oraz Józefa S., w kwocie 1257,57 zł na rzecz Karoliny Ź. oraz w kwocie 167,51 zł na rzecz Andrzeja i Małgorzaty małżonków Z.

Wyrok ten został zaskarżony przez oskarżyciela posiłkowego Andrzeja D., który zarzucił mu: błędy w ustaleniach faktycznych w zakresie określenia miejsca popełnienia przestępstwa i liczby zagarniętych drzew, co

skutkowało obrazą szeregu wskazanych przepisów prawa, w tym art. 290 §

2 k.k. oraz wadliwymi rozstrzygnięciami w zakresie odszkodowań, a ponadto obrazę przepisów procesowych (art. 9 k.p.k. w zw. z art. 167 k.p.k. oraz

art. 193 k.p.k., art. 198 § 3 k.p.k. i art. 201 k.p.k.), poprzez oddalenie większości wniosków dowodowych oraz nieprzeprowadzenie wymaganych dowodów, a także nietrafne przyjęcie za podstawę orzekania nawiązek formalnie pojętego prawa własności, zamiast posiadania samoistnego, co narusza interesy pokrzywdzonego i „naraża wyrok na niewykonalność”.

W takim właśnie układzie procesowym Sąd Okręgowy w Z. odroczył

w dniu 29 grudnia 2009 r. rozprawę apelacyjną i postanowieniem wydanym

tego dnia przekazał, na podstawie art. 441 § 1 k.p.k., Sądowi Najwyższemu

zagadnienie prawne wymagające zasadniczej wykładni ustawy, ujęte w

formie pytania przedstawionego powyżej.

W uzasadnieniu postanowienia Sąd odwoławczy podkreślił, że dotychczasowe orzecznictwo Sądu Najwyższego wskazuje na obowiązek zasądzenia nawiązki z art. 290 § 2 k.k. „od każdego oskarżonego, od każdego: z pomocników i podżegaczy na rzecz pokrzywdzonego”, ale sytuacja –

jak to wyraził Sąd Okręgowy – komplikuje się, gdy wyrębu drzewa dokonano z działki, której współwłaścicielami jest kilka osób, albowiem możliwe są

wówczas dwie interpretacje przepisu art. 290 § 2 k.k. W końcowej części

bardzo uproszczonego uzasadnienia Sąd Okręgowy stwierdził, że dokonanie wyrębu drzewa, a następnie jego przywłaszczenie w rozumieniu art.

284 k.k., nie może prowadzić do orzeczenia nawiązki z art. 290 § 2 k.k., co

w realiach sprawy dotyczy działek: 1238 i 1239, by wyrazić następnie pogląd, iż „przedmiotowe pytanie jest aktualne wobec współwłaścicieli działek: 1236 i 1237 należących do Andrzeja i Anny małż. D.”.

Prokurator Prokuratury Krajowej w swym pisemnym stanowisku,

wniósł o odmowę podjęcia uchwały, wskazując, że Sąd Okręgowy nie podjął w istocie próby rozstrzygnięcia sformułowanych w pytaniu wątpliwości,

co więcej, nie wykazał, aby zachodziły rozbieżności w orzecznictwie czy

doktrynie, w odniesieniu do wskazanego w pytaniu przepisu prawa, a nadto, by nurtujące go wątpliwości miały charakter rzeczywisty, i z tego powodu wymagały zasadniczej wykładni ustawy. W dalszej części swego wniosku prokurator przeprowadził jednak wywód prawny w odniesieniu do kwestii ujętej w pytaniu Sądu odwoławczego, by w jego konkluzji wyprowadzić

tezę, że wysokość nawiązki określonej w art. 290 § 2 k.k. uzależniona jest

wyłącznie od wartości skradzionego drzewa, zaś orzeczenie nawiązek na

rzecz pokrzywdzonych w sytuacji, gdy jest ich wielu, musi być także związane z tym, w jakim zakresie ich dobro prawne w postaci prawa własności

drzewa zostało naruszone czy zagrożone przestępstwem.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

W sprawie niniejszej nie został spełniony żaden z warunków skutecznego wystąpienia z pytaniem prawnym na podstawie art. 441 § 1 k.p.k.

Skrótowo przypomnieć należy, że skuteczne wystąpienie przez sąd odwoławczy z pytaniem prawnym w tym trybie musi spełniać łącznie następujące przesłanki: zagadnienie prawne, czyli istotny problem interpretacyjny

dotyczyć musi przepisu (lub grupy przepisów), rozbieżnie interpretowanego

(interpretowanych) w orzecznictwie sądowym, bądź też takiego (takich),

którego (których) wadliwa redakcja lub niejasna formuła umożliwia przeciwstawne interpretacje; problem ten wymaga zasadniczej wykładni ustawy, a więc takiej, która odnosi się do ważnych – mających podstawowe

znaczenie dla praktyki sądowej – zagadnień, a podjęcie wykładni ma na

celu zapobieganie rozbieżnościom interpretacyjnym w praktyce sądowej;

nadto, zagadnienie to musi pojawić się przy rozpoznawaniu środka odwo-

ławczego, a usunięcie zaistniałych wątpliwości przez Sąd Najwyższy ma

umożliwić prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy przez sąd odwoławczy.

Odnosząc te warunki skutecznego pytania prawnego do realiów niniejszej sprawy podkreślić trzeba, że Sąd odwoławczy nie tylko nie wykazał, aby przepis art. 290 § 2 k.k. był rozbieżnie interpretowany w praktyce

sądowej lub w doktrynie w sytuacji, gdy pokrzywdzonymi przestępstwem z

art. 290 § 1 k.k. lub przestępstwem kradzieży drzewa wyrąbanego lub powalonego jest kilka osób, występujących także jako współwłaściciele, co

stanowiłoby podstawę do przyjęcia rzeczywistego istnienia „zagadnienia

prawnego”, ale nawet nie podjął próby samodzielnej interpretacji tego

przepisu, co słusznie wytknął w swym wniosku prokurator Prokuratury Krajowej. W procesie orzekania stwierdzenie przez sąd różnych możliwości

ustalenia treści normy prawnej zawartej w przepisie prawa jest zjawiskiem

dość powszechnym, co nie oznacza jednak, że w każdej takiej sytuacji występuje zagadnienie prawne wymagające zaangażowania najwyższej instancji sądowej dla rozstrzygnięcia, którą możliwość należy wybrać. Niewątpliwie, natomiast w takiej sytuacji Sąd odwoławczy powinien przeprowadzić proces wykładni tego przepisu, zgodnie z treścią art. 8 § 1 k.p.k., a

dopiero niejednoznaczność wniosków, będąca efektem tego procesu,

oczywiście przy spełnieniu innych przesłanek, uprawniałaby do przedstawienia takiego zagadnienia Sądowi Najwyższemu. Odmienne postrzeganie

relacji pomiędzy treścią art. 8 § 1 k.p.k. a art. 441 § 1 k.p.k. stanowiłoby w

istocie zaprzeczenie zasadzie samodzielności jurysdykcyjnej sądu.

Wracając do wskazanych wyżej przesłanek wystąpienia z pytaniem

prawnym, należy podkreślić przede wszystkim to, co wynika wprost z przepisu art. 441 § 1 k.p.k., tj. konieczność istnienia związku przedstawionego

zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy, z tym,

co dla Sądu odwoławczego stanowi przeszkodę w rozpoznaniu środka odwoławczego. Związek ten rozumiany jest w ten sposób, że rozstrzygnięcie

zagadnienia musi mieć znaczenie dla prawidłowego rozstrzygnięcia środka

odwoławczego w konkretnej sprawie (por. np. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 10 marca 1995 r., I KZP 1/95, OSNKW 1995, z. 5-6, poz.

37; z dnia 21 września 2005 r., I KZP 26/05, OSNKW 2005, z. 10, poz. 93;

z dnia 15 grudnia 2005 r., I KZP 40/05, OSNKW 2006, z. 1, poz. 5; z dnia

29 listopada 2006 r., OSNKW 2006, z. 12, poz. 111; R. Stefański: Instytucja pytań prawnych do Sądu Najwyższego w sprawach karnych, Warszawa

2001, s. 292 – 299).

Mając na uwadze powyższe, nie można zgodzić się z prokuratorem,

aby ujęte w pytaniu „zagadnienie prawne” wyłoniło się przy rozpoznawaniu

środka odwoławczego, a to dlatego, że nie chodzi tu przecież o jakikolwiek

związek z wniesionym środkiem odwoławczym, ale o taką relację, w której

rozstrzygnięcie sprawy w postępowaniu odwoławczym zależy od rozstrzygnięcia zagadnienia prawnego przez Sąd Najwyższy. Pytanie prawne zadawane na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. nie może mieć więc charakteru

abstrakcyjnego, czy też hipotetycznego, a udzielona odpowiedź powinna

umożliwić Sądowi odwoławczemu rozstrzygnięcie wniesionego środka odwoławczego. Z uzasadnienia postanowienia Sądu Okręgowego w Z. wynika bezspornie, że przedstawione w pytaniu prawnym „zagadnienie prawne”

oderwane jest od tej kwestii, która stanowiła dla tego sądu przeszkodę w

rozpoznaniu apelacji oskarżyciela posiłkowego.

Pomijając już fakt, że w swej apelacji oskarżyciel posiłkowy w ogóle

nie zakwestionował przyjętej przez Sąd pierwszej instancji metody orzeczenia nawiązki na rzecz pokrzywdzonych – współwłaścicieli działek o nr

1238 i 1239 (co więcej, stosując ten mechanizm obliczenia nawiązki uznał

w apelacji, że winien mieć orzeczoną w tej części niższą nawiązkę – podkr.

i dop. SN), a więc przyjęcia, iż w przypadku wielu osób pokrzywdzonych

suma orzeczonych, tytułem nawiązki, na ich rzecz należności nie może

przekroczyć wartości określonej w art. 290 § 2 k.k., a te należności winny

pozostawać w stosownej proporcji do posiadanych udziałów we współwłasności, to jeszcze Sąd odwoławczy w uzasadnieniu swego wystąpienia wyraził zdecydowany pogląd, że przedstawione pytanie dotyczy tylko współwłaścicieli działek 1236 i 1237, a więc Andrzeja i Anny małżonków D. Sąd

odwoławczy nie dostrzegał zatem, aby od udzielenia odpowiedzi na postawione pytanie zależało rozstrzygnięcie zasadności apelacji w części, w której dotyczyła ona zachowania oskarżonego co do drzew wyciętych z działek o nr: 1238 i 1239; co więcej, nawiązywanie do koncepcji przywłaszczenia wyrąbanego drzewa w lesie (art. 284 k.k.) pozwoliło temu sądowi na

wyrażenie poglądu, że orzeczenie nawiązki nie jest możliwe w odniesieniu

do działek o nr: 1238 i 1239 (str. 6 uzasadnienia).

Tymczasem z apelacji oskarżyciela posiłkowego nie wynika, by kwestionował on orzeczenie jednej nawiązki na rzecz swoją i małżonki, a więc

w przyjętej przez Sąd pierwszej instancji formule: na rzecz małżonków D.;

kwestionował natomiast ustalenia ilości wyciętych z tych działek drzew i ich

wartości przyjętej do wymierzenia tej nawiązki. „Zagadnienie prawne”

przedstawione w pytaniu miałoby wymagany przepisem art. 441 § 1 k.p.k.

związek z wniesionym środkiem odwoławczym tylko wówczas, gdyby założyć – albowiem nie wynika to z postanowienia wydanego przez Sąd odwoławczy – że ten Sąd postrzega regulacje Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego dotyczące małżeńskiego ustroju majątkowego, jako uprawniające do

wyrażenia poglądu, iż pomimo majątkowej wspólności łącznej, a więc takiej

gdzie wspólność majątku wspólnego małżonków nie jest określana ułamkiem (art. 31 § 1 k. r. i o.; por. np. J. Ignatowicz, M. Nazar: Prawo rodzinne,

Warszawa 2006, s. 131 – 132; M. Sychowicz w: K. Piasecki red.: Kodeks

rodzinny i opiekuńczy. Komentarz, Warszawa 2009, s. 171; J. Pietrzykowski w: K. Pietrzykowski red.: Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz,

Warszawa 2003, s. 314), nawiązkę z art. 290 § 2 k.k. należałoby orzec – w

pełnej wysokości – oddzielnie na rzecz każdego z małżonków.

Z uzasadnienia postanowienia Sądu odwoławczego nie wynika zatem, aby przestawione „zagadnienie prawne” miało znaczenie dla rozstrzygnięcia wniesionego środka odwoławczego, a przynajmniej żadnego racjonalnego powiązania ten sąd nie wskazał.

Z reguły nawet wtedy, kiedy przedstawione pytanie prawne nie spełnia warunków określonych treścią art. 441 § 1 k.p.k., Sąd Najwyższy czyni

uwagi, które stanowią z reguły pomoc dla „pytającego” sądu w rozstrzygnięciu sprawy. Uzasadnienie postanowienia nie ułatwia jednak znalezienia obszaru, w którym Sąd Okręgowy w Z. ma trudności w rozstrzygnięciu

sprawy w postępowaniu odwoławczym.

Odrywając się zatem zupełnie od argumentacji zawartej w uzasadnieniu postanowienia Sądu odwoławczego, albowiem ona – jak już wykazano powyżej – nie daje żadnej podstawy do przedstawiania Sądowi Najwyższemu zagadnienia prawnego, poczynić należy kilka uwag.

Pomimo tego, że w obecnie obowiązującym Kodeksie karnym nawiązka została ulokowana w katalogu środków karnych (art. 39 pkt 6), to

konstrukcja ta nie spowodowała zmian w postrzeganiu charakteru nawiązki. W doktrynie i piśmiennictwie dalej bowiem przeważają poglądy, wyrażane na tle regulacji zawartej w Kodeksie karnym z 1969 r., że ma ona charakter mieszany, tj. penalno – kompensacyjny (M. Kalitowski, Z. Sienkiewicz, J. Szumski, L. Tyszkiewicz, A. Wąsek: Kodeks karny. Komentarz, t. II,

Gdańsk 1999, s. 68; L. Gardocki: Prawo karne, Warszawa 2005, s. 172; A.

Marek: Prawo karne, Warszawa 2001, s. 292; T. Bojarski: Polskie prawo

karne. Zarys części ogólnej, Warszawa 2006, s. 250 – 251; W. Cieślak:

Nawiązka w polskim prawie karnym – wczoraj, dzisiaj i jutro – w: Księga

jubileuszowa ofiarowana prof. Genowefie Rejman, Warszawa 2005, s. 417;

A. Zachuta: Nawiązka i świadczenie pieniężne w prawie karnym, Mon.

Prawn. 2005, z. 8, s. 379; M. Łukaszewicz, A. Ostała: Nawiązka w kodeksie karnym – niektóre zagadnienia, Prok. i Pr. 2001, z. 7-8, s. 77 – 78; L.

Wilk: Niektóre problemy nawiązki w prawie karnym, Przegląd Prawa Karnego 1990, z. 3, s. 51 – 52). W. Cieślak wskazuje zasadnie, że trudno

wskazać, w sposób ogólny, na prawny charakter nawiązki w odniesieniu do

wszystkich orzekanych nawiązek, a to z tej przyczyny, iż mają one różną

konstrukcję i spełniają odmienne funkcje (W. Cieślak: Nawiązka w polskim

prawie karnym, Gdańsk 2006, s. 143 – 144, 152). W przypadku nawiązki

określonej w art. 290 § 2 k.k. podkreśla się jednak przewagę elementu

kompensacyjnego (por. np. M. Dąbrowska – Kardas, P. Kardas w: A. Zoll

red.: Kodeks karny. Część szczególna. Komentarz, t. III, Warszawa 2006,

s. 434; L. Wilk: op. cit., s. 54; W. Cieślak: Nawiązka w polskim prawie karnym – wczoraj, dzisiaj i jutro …, s. 413 – 414; tenże: Nawiązka …, Gdańsk

2006, s. 102 – 104; 199; M. Łukaszewicz, A. Ostała: op. cit., s. 89 – 91),

choć fakt, że jej wysokość ma charakter ryczałtowy (niezależny od zakresu

i powstania innych szkód) oznacza, iż element represji ekonomicznej jest

również bezsporny. W orzecznictwie utrwalone jest już stanowisko, że nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, w przypadku wyrębu drzewa z lasu lub

kradzieży drzewa wyrąbanego bądź powalonego, orzeka się w pełnej wysokości od każdego ze współsprawców oraz podżegaczy i pomocników

(por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 lutego 1984 r., III KR 272/83,

OSNKW 1984, z. 9-10, poz. 93; uchwały Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 1996 r., I KZP 28/96 i I KZP 30/96 – OSNKW 1997, z. 1-2, poz. 3 i

4). Jest to zrozumiałe; skoro nawiązka jest środkiem karnym orzekanym za

popełnienie przestępstw z art. 290 § 1 k.k. i art. 278 § 1 k.k., gdy przedmiotem kradzieży jest drzewo wyrąbane lub powalone, to środek ten winien

być orzekany wobec każdego, kto przestępstwa te popełnił. W takim układzie podmiotowym (współsprawstwie sensu largo) może oczywiście dojść

do sytuacji, gdy uprawniony otrzyma wielokrotność wartości utraconego

drzewa, ale ta kompensacja jest wynikiem stosowania tego środka karnego

w sposób jednakowy (równy) do wszystkich sprawców.

Redakcja językowa przepisu art. 290 § 2 k.k. nie daje żadnej podstawy do przyjęcia obowiązku orzeczenia nawiązki w pełnej wysokości na

rzecz każdego pokrzywdzonego przestępstwem, a formułuje obowiązek

orzeczenia nawiązki na rzecz osoby (osób) mającej (mających) status pokrzywdzonego (podkr. SN).

W przepisie art. 290 § 2 k.k. wyraźnie bowiem wskazano, że orzeka

się nawiązkę w określonej, sztywnej granicy, stanowiącej dwukrotność wartości drzewa, będącego przedmiotem przestępstwa. Taki sposób ujęcia

wysokości nawiązki orzekanej na podstawie art. 290 § 2 k.k. dowodzi, po

pierwsze, że przepis ten stanowi lex specialis w stosunku do art. 48 k.k., a

po drugie, iż nawiązka ta jest ściśle powiązana z przedmiotem przestępstwa z art. 290 § 1 k.k. lub z art. 278 § 1 k.k., gdy przedmiotem zaboru jest

drzewo wyrąbane lub powalone w lesie. Już dostrzeżenie tego faktu pozwala na konstatację, że określenie w sposób prawidłowy wysokości nawiązki orzekanej od sprawcy czynu wymaga dokonania ustalenia wartości

drzewa będącego przedmiotem przestępstwa, a nie tego ile osób zostało

tym czynem pokrzywdzonych, i jakie są między nimi relacje (współwłaściciele, współposiadacze, dzierżawcy itp.) oraz w jakiej części zostali „pokrzywdzeni”.

Dla określenia wysokości nawiązki orzeczonej od sprawcy czynu nie

ma żadnego znaczenia określenie beneficjenta tej nawiązki w liczbie pojedynczej. Jest to bowiem formuła przyjęta w Kodeksie karnym, w której to

ustawie dla określenia osób używa się liczby pojedynczej (np. sprawca,

skazany, prokurator, funkcjonariusz publiczny, młodociany itp.), a w przypadku redagowania tekstu prawnego nie jest istotna liczba (pojedyncza,

mnoga), w której jest wyrażona nazwa adresata (A. Malinowski: Redagowanie tekstu prawnego. Wybrane wskazania logiczno-językowe. Warszawa

2008, s. 27). Określenie to oznacza tylko tyle, że uprawnionym do nawiązki

jest osoba mająca status prawny pokrzywdzonego; skoro zaś Kodeks kar-

ny nie zawiera definicji pokrzywdzonego, to należy po nią sięgnąć do najbliższego aktu prawnego, tj. Kodeksu postępowania karnego – do art. 49 §

1 (L. Morawski: Zasady wykładni prawa, Toruń 2006, s. 97 – 98 i wskazane

tam orzeczenia; M. Zieliński: Wykładnia prawa. Zasady. Reguły. Wskazówki, Warszawa 2002, s. 311). Trzeba przy tym pamiętać, że jeśli ustawodawca chce skumulować orzekanie za jeden czyn kilku kar czy środków

karnych, to powinien to wyraźnie wskazać w przepisie (§ 79 ust. 1 i 2 – załącznik do rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002

r., Zasady techniki prawodawczej – Dz. U. Nr 100, poz. 908 oraz np. art.

59a pkt 1 i 2 k.k. z 1969 r., gdzie przewidziano możliwość orzeczenia

dwóch nawiązek za umyślne przestępstwo przeciwko życiu i zdrowiu albo

za inne umyślne przestępstwo, którego skutkiem jest śmierć, uszkodzenie

ciała lub rozstrój zdrowia pokrzywdzonego – przy czym na rzecz pokrzywdzonego można było orzec tylko jedną nawiązkę). Nawiązka jest środkiem

karnym wymierzanym sprawcy określonego przestępstwa, a więc powiązana jest normatywnie z czynem zabronionym, stanowi reakcję na ten czyn, a

stosownie do art. 56 k.k. do środków karnych mają zastosowanie dyrektywy sądowego wymiaru kary. Już z tych przedstawionych powyżej powodów

można stwierdzić, że brak racji dla wyrażenia poglądu, aby można było

orzec od oskarżonego na podstawie art. 290 § 2 k.k. nawiązkę (lub nawiązki – jeśli uprawnionych jest więcej niż jedna osoba) w wysokości przekraczającej podwójną wartość drzewa będącego przedmiotem przestępstwa.

Inna interpretacja przepisu art. 290 § 2 k.k., przepisu o charakterze

również represyjnym, wymagałaby dokonania wykładni nie tylko wbrew

jednoznacznej jego stylizacji, ale także na niekorzyść oskarżonego, co jest

w prawie karnym niedopuszczalne (por. np. L. Morawski: op. cit., s. 178; L.

Gardocki: op. cit., s. 17 – 18; T. Bojarski: op. cit., s. 67; A. Zoll w: A. Zoll

red.: Kodeks karny. Część ogólna, Komentarz, t. I, 2004, s. 44; wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 5 maja 2005 r., V KK 414/04, OSNKW 2005, z. 9, poz.

80). Ponadto, orzekanie nawiązki w pełnej wysokości na rzecz każdego z

pokrzywdzonych prowadziłoby nie tylko do niezrozumiałego zróżnicowania

represji karnej wobec sprawców realizujących przestępstwa określone w

dyspozycji art. 290 § 2 k.k., skierowane np. wobec tej samej ilości drzew

wyrąbanych bądź powalonych, w zależności od charakteru stosunków majątkowych dotyczących określonego obszaru lasu, ale także do nieuzasadnionego przysporzenia poszczególnym współpokrzywdzonym odszkodowania, którego elementy zawarte są w nawiązce. Taki sposób orzekania

nawiązki odrywałby się także od przynależnej nawiązce funkcji kompensacji, a stanowiłby nienależną – z racji rzeczywistego i bezpośredniego „pokrzywdzenia” – premię dla pokrzywdzonego. Wszystkie te argumenty, wyprowadzone z rezultatów wykładni językowej oraz wynikające z charakteru

i funkcji nawiązki orzekanej w oparciu o przepis art. 290 § 2 k.k., prowadzą

do wniosku, że wysokość orzeczonej od sprawcy przestępstwa nawiązki

przewidzianej w art. 290 § 2 k.k. nie może przekroczyć podwójnej wartości

drzewa będącego przedmiotem przestępstwa, niezależnie od ilości osób

pokrzywdzonych – w rozumieniu art. 49 § 1 k.p.k. – tym przestępstwem.

Rację ma zatem prokurator Prokuratury Krajowej, że w przypadku

wielości pokrzywdzonych (status taki mogą mieć oczywiście współwłaściciele) orzeczenie nawiązki powinno uwzględniać zakres, w którym ich dobro prawne, w postaci prawa własności oraz innego prawa rzeczowego lub

obligacyjnego przysługującego do drzew rosnących w lesie, zostało naruszone przestępstwem. Najistotniejszą kwestią w przypadku konieczności

orzeczenia nawiązki z art. 290 § 2 k.k. będzie zatem ustalenie, komu status

określony w art. 49 § 1 k.p.k. w realiach określonej sprawy przysługuje, a w

przypadku ustalenia wielości osób pokrzywdzonych, w jakim zakresie ich

dobro prawne zostało przestępstwem naruszone.

Z tych wszystkich powodów Sąd Najwyższy orzekł, jak w postanowieniu.