I KK 126/22 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedSąd Rejonowy w M. wyrokiem z dnia 31 marca 2021 r., sygn. akt II K (…), uznał oskarżonego I. J. za winnego tego, że w dniu 12 maja 2018 roku na drodze nr (…) relacja G.– S., kierując samochodem marki S. o nr rej. (…), jadąc jezdnią od strony G. w kierunku miejscowości S., nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że niedokładnie obserwował przedpole jazdy, nie zachował bezpiecznego odstępu bocznego od wyprzedzanego, jadącego w tym samym kierunku na rowerze M. W., w wyniku czego najechał prawą częścią przodu pojazdu marki S. (…) na tył poruszającego się prawym pasem ruchu, równolegle do krawędzi jezdni pokrzywdzonego, i nieumyślnie spowodował wypadek poprzez jego potrącenie, w wyniku czego M.
Legislator headnote
AI generatedart. 535 § 3 k.p.k, art. 177 § 2 k.k, art. 46 § 1 k.k, art. 389 § 1 k.p.k, art. 201 k.p.k, art. 7 k.p.k; I KK 126/22 · Sąd Najwyższy: Chodzi jednak o uchybienia sądu odwoławczego; to bowiem od orzeczenia sądu odwoławczego przysługuje wskazany nadzwyczajny środek zaskarżenia (zob. art. 519 k.p.k.). Tym samym zgodnie z wieloletnim, ugruntowanym stanowiskiem Sądu Najwyższego, niedopuszczalne jest „atakowanie” w kasacji orzeczenia sądu pierwszoinstancyjnego. Rolą Sądu Najwyższego nie jest bowiem ponowna kontrola orzeczenia sądu meriti, a więc rozpoznawanie kolejny raz zarzutów stawianych temu rozstrzygnięciu (zob. np. postanowienie SN z dnia 16 grudnia 2021 r., sygn. akt III KK 147/21).W tym kontekście jako niedopuszczalne w trybie kasacyjnym należy uznać podnoszone przez skarżącego zarzuty obrazy przez sąd odwoławczy art. 389 § 1 k.p.k., art. 193 § 1 k.p.k. oraz art. 5 § 2 k.p.k.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedRelated Decisions
AI generatedFull text
Sygn. akt I KK 126/22 POSTANOWIENIE Dnia 28 kwietnia 2022 r.Sąd Najwyższy w składzie: SSN Barbara Skoczkowska na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. po rozpoznaniu w dniu 28 kwietnia 2022 r. sprawy I. J., skazanego za popełnienie przestępstwa z art. 177 § 2 k.k., z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego, od wyroku Sądu Okręgowego w W., z dnia 3 listopada 2021 r., sygn. akt IV Ka (…), zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w M., z dnia 31 marca 2021 r., sygn. akt II K (…) postanowił 1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. obciążyć skazanego I. J. kosztami postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w M. wyrokiem z dnia 31 marca 2021 r., sygn. akt II K (…), uznał oskarżonego I. J. za winnego tego, że w dniu 12 maja 2018 roku na drodze nr (…) relacja G.– S., kierując samochodem marki S. o nr rej. (…), jadąc jezdnią od strony G. w kierunku miejscowości S., nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że niedokładnie obserwował przedpole jazdy, nie zachował bezpiecznego odstępu bocznego od wyprzedzanego, jadącego w tym samym kierunku na rowerze M. W., w wyniku czego najechał prawą częścią przodu pojazdu marki S. (…) na tył poruszającego się prawym pasem ruchu, równolegle do krawędzi jezdni pokrzywdzonego, i nieumyślnie spowodował wypadek poprzez jego potrącenie, w wyniku czego M.
W. doznał licznych obrażeń wielonarządowych i śródczaszkowych, na skutek których zmarł, tj. popełnienia przestępstwa z art. 177 § 2 k.k., i za to wymierzył oskarżonemu karę roku pozbawienia wolności oraz orzekł wobec oskarżonego środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 2 lat. Na mocy art. 46 § 1 k.k. orzekł również zadośćuczynienie w kwocie 20.000 zł na rzecz P. W..Apelację od wyroku Sądu I instancji wniósł obrońca oskarżonego I. J., zaskarżając go w całości, zarzucając:1.obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na jego treść, tj. przepisów art. 389 § 1 k.p.k., art. 201 k.p.k., art. 170 § 1 pkt 2 in principio k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k., art. 5 § 2 k.p.k., co zostało szeroko opisane w apelacjia ewentualnie:2.rażącą niewspółmierność kary,3.niesłuszne zastosowanie środka karnego4.niesłuszne niezastosowanie środka probacyjnego,które to zarzuty zostały również szczegółowo opisane w apelacji, oraz wnosząc o:1)zmianę zaskarżonego wyroku polegającą na uniewinnieniu oskarżonego od popełnienia zarzuconego mu czynu, ewentualnie o2)uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie o3)zmianę zaskarżonego wyroku, polegającą na:a)wymierzeniu oskarżonemu kary 6 miesięcy pozbawienia wolności,b)uchyleniu środka karnego w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 2 lat,c)warunkowym zawieszeniu wykonania orzeczonej kary pozbawienia wolności na okres 1 roku próby,d)wymierzeniu oskarżonemu opłaty w wysokości 120,00 zł oraze)utrzymaniu zaskarżonego wyroku w mocy w pozostałym zakresie.Apelację od wyroku Sądu I instancji wniósł również oskarżony I.
J., zaskarżając ten wyrok w całości oraz wnosząc o uniewinnienie.Ponadto wyrok Sądu I instancji został zaskarżony przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego P. W. w zakresie rozstrzygnięcia o karze, który zarzucił temu wyrokowi rażącą niewspółmierność - łagodność, poprzez uznanie, że wskazana w zakresie zaskarżenia kara w stosunku do oskarżonego uwzględnia w sposób pełny okoliczności popełnienia czynu, stopień winy oskarżonego oraz zasady i stopień społecznej szkodliwości, podczas gdy wszechstronna analiza wszystkich wymienionych okoliczności prowadzi do odmiennego wniosku, oraz wnosząc o:1.zmianę zaskarżonego wyroku w pkt I poprzez orzeczenie wobec oskarżonego kary 3 lat pozbawienia wolności;2.zmianę zaskarżonego wyroku w pkt II poprzez orzeczenie wobec oskarżonego środka karnego w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 4 lat.Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z dnia 3 listopada 2021 r., sygn. akt IV Ka (…), 1.zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że:1.orzeczoną wobec oskarżonego karę pozbawienia wolności podwyższył do 2 lat,2.orzeczony w pkt II części dyspozytywnej środek karny podwyższył do 3 lat,3.w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymał w mocy.Kasację od wyroku Sądu odwoławczego wniósł obrońca skazanego, zaskarżając go w całości, zarzucając:1.„rażącą obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć istotny wpływ na jego treść, tj.:1.naruszenie art. 389 § 1 k.p.k., polegające na przyjęciu, że oświadczenie przez biegłego, iż sporządzona przez niego opinia miałaby taką samą treść nawet w razie niezapoznania się przez niego z konkretnym dowodem, prowadzi do wyeliminowania uchybienia polegającego na naruszeniu zakazu dowodowego wykorzystywania zeznań złożonych przez oskarżonego w charakterze świadka, podczas gdy w rzeczywistości należy przyjąć, że z uwagi na niemożność rozstrzygnięcia, czy zbieżność pomiędzy wnioskami zawartymi w obu opiniach faktycznie opiera się wyłącznie na przesłankach merytorycznych, nie można wykorzystać żadnej z tych opinii, co doprowadziło do nieuwzględnienia zarzutu wykorzystania przez sąd I instancji zeznań złożonych przez oskarżonego w charakterze świadka,2.naruszenie art. 193 § 1 k.p.k., polegające na błędnej wykładni pojęcia „wiadomości specjalne" i przyjęciu, że do zadań biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych należało również rozstrzygnięcie, którą z prezentowanych przez poszczególnych uczestników zdarzenia wersji wydarzeń należy uznać za prawdziwą, podczas gdy w rzeczywistości w razie sprzeczności pomiędzy tymi wersjami biegły powinien był uwzględnić wszystkie możliwe warianty przebiegu zdarzenia, co doprowadziło do nieuwzględnienia zarzutu wykorzystania przez sąd I instancji niepełnej opinii biegłego,3.naruszenie art. 5 § 2 k.p.k., polegające na przyjęciu, że Sąd I instancji nie powziął żadnych wątpliwości co do tego, czy rower, którym w chwili analizowanego zdarzenia miał się poruszać pokrzywdzony, był wyposażony w sprawną instalację elektryczną, podczas gdy w rzeczywistości sąd ten jasno stwierdził, że nie ma możliwości ustalenia, czy przed zdarzeniem rower był wyposażony w sprawną instalację elektryczną oraz czy na jego tylnym błotniku i bagażniku mogła być zamontowana lampa oświetleniowa, w związku z czym należało przyjąć, że w chwili zdarzenia rower nie był wyposażony w sprawną instalację elektryczną, a na jego tylnym błotniku i bagażniku nie było zamontowanej lampy oświetleniowej, co doprowadziło do nieuwzględnienia zarzutu naruszenia przez sąd I instancji reguły in dubio pro,4.naruszenie art. 433 § 2 k.p.k., polegające na całkowitym niezrozumieniu, a w konsekwencji nierozważeniu zarzutu pominięcia przez sąd I instancji oświadczenia złożonego przez oskarżonego w ramach głosów końcowych i przyjęciu, że zarzut ten dotyczył pominięcia „pisemnego oświadczenia wiedzy", podczas gdy w rzeczywistości załączony do apelacji obrońcy zapis treści oświadczenia odczytanego przez oskarżonego w ramach głosów końcowych stanowił jedynie potwierdzenie treści oświadczenia złożonego przez niego ustnie na rozprawie głównej z 23 marca 2021 r., co doprowadziło do nieuwzględnienia zarzutu pominięcia przez sąd I instancji ujawnionej w toku rozprawy głównej okoliczności przedstawienia przez oskarżonego przebiegu zdarzenia z 12 maja 2018 r.,5.naruszenie art. 167 k.p.k., polegające na nierozpoznaniu zawartego w apelacji obrońcy oskarżonego wniosku o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentu w postaci zapisu treści oświadczenia odczytanego przez oskarżonego w ramach głosów końcowych na rozprawie z 23 marca 2021 r., mimo że kwestia sposobu, w jaki oskarżony przedstawił przebieg zdarzenia z 12 maja 2018 r. w toku rozprawy głównej miała istotny wpływ m.in. na ustalenia dotyczące jego postawy po popełnieniu przestępstwa, a w konsekwencji również na ustalenia dotyczące współmierności wymierzonej mu kary,6.naruszenie art. 433 § 2 k.p.k., polegające na nierozważeniu zarzutu nieprzeprowadzenia przez sąd I instancji swobodnej oceny znacznej części dowodów i ograniczenie się do niepopartego jakimikolwiek argumentami stwierdzenia, że dokonana przez ten sąd ocena nie przekraczała dopuszczalnych granic, podczas gdy w rzeczywistości należało rozstrzygnąć, czy gołosłowne stwierdzenie, że nie ma podstaw do kwestionowania wiarygodności określonych dowodów, rzeczywiście zwalniało sąd I instancji z obowiązku ich całościowej oceny, co doprowadziło do naruszenia nakazu rozpoznania sprawy w granicach środka odwoławczego;7.rażącą obrazę przepisów prawa materialnego, która mogła mieć istotny wpływ na jego treść, tj. naruszenie art. 115 § 2 k.k. w zw. z art. 53 § 1 k.k. w zw. z art. 56 in principio k.k., polegające na przyjęciu, że na wysoki stopień wytworzonego przez oskarżonego zagrożenia dla bezpieczeństwa bezpośredni wpływ miała nagminność popełniania przestępstw tego typu na terenie całego kraju, podczas gdy w rzeczywistości okoliczność ta - jako niezależna zarówno od samego oskarżonego, jak i od popełnionego przez niego czynu - nie mogła wpływać na ocenę stopnia społecznej szkodliwości analizowanego zachowania, co doprowadziło do orzeczenia wobec oskarżonego rażąco surowego środka karnego w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych,oraz wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy sądowi odwoławczemu do ponownego rozpoznania.W odpowiedzi na kasację prokurator Prokuratury Okręgowej w W. wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.Sąd Najwyższy zważył, co następuje.Kasacja skarżącego okazała się oczywiście bezzasadna, w związku czym podlegała oddaleniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.W pierwszej kolejności należy podkreślić, że zgodnie z art. 523 § 1 k.p.k. kasacja może być wniesiona tylko z powodu uchybień wymienionych w art. 439 k.p.k. lub innego rażącego naruszenia prawa, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na treść orzeczenia.
Chodzi jednak o uchybienia sądu odwoławczego; to bowiem od orzeczenia sądu odwoławczego przysługuje wskazany nadzwyczajny środek zaskarżenia (zob. art. 519 k.p.k.). Tym samym zgodnie z wieloletnim, ugruntowanym stanowiskiem Sądu Najwyższego, niedopuszczalne jest „atakowanie” w kasacji orzeczenia sądu pierwszoinstancyjnego. Rolą Sądu Najwyższego nie jest bowiem ponowna kontrola orzeczenia sądu meriti, a więc rozpoznawanie kolejny raz zarzutów stawianych temu rozstrzygnięciu (zob. np. postanowienie SN z dnia 16 grudnia 2021 r., sygn. akt III KK 147/21).W tym kontekście jako niedopuszczalne w trybie kasacyjnym należy uznać podnoszone przez skarżącego zarzuty obrazy przez sąd odwoławczy art. 389 § 1 k.p.k., art. 193 § 1 k.p.k. oraz art. 5 § 2 k.p.k.
Przede wszystkim wypada pokreślić, że Sąd odwoławczy – uprawniony do kontroli orzeczenia pierwszoinstancyjnego co do zasady w granicach podniesionych zarzutów (art. 433 § 1 k.p.k.) nie stosował samodzielnie żadnego z powyższych przepisów, a jedynie zobowiązany był do rozważenia zasadności zarzutów (art. 433 § 2 k.p.k.). Co więcej, tożsame treściowo zarzuty skarżący kierował w apelacji przeciwko wyrokowi Sądu I instancji. W kasacji nie usiłuje on nawet wykazać nieprawidłowości samej kontroli odwoławczej, przedstawiając kolejny raz argumenty postawione w apelacji.
Uzasadnia powyższą tezę porównanie treści obu środków zaskarżenia w niniejszej sprawie. W kasacji (s.
6) powtórzone zostały argumenty użyte w apelacji (s.
6) w celu wykazania naruszenia przez sąd I instancji art. 389 § 1 k.p.k. Zarzut naruszenia przez Sąd II instancji art. 193 k.p.k. stanowi powtórzenie apelacyjnego zarzutu obrazy art. 201 k.p.k. i sprowadza się do tezy, że Sąd I instancji powinien uwzględnić w opinii wszystkie wersje wydarzeń prezentowane przez uczestników zdarzenia (s. 7 apelacji oraz s. 7 kasacji). Podobnie naruszenie art. 5 § 2 k.p.k. zarzucone wyrokowi Sądu I instancji, a dotyczące wymagań technicznych roweru pokrzywdzonego, znalazło niemal dokładne odzwierciedlenie w kasacji (s. 13 apelacji, s. 9 kasacji).
Sposób ujęcia powyższych zarzutów przez skarżącego należy zatem uznać za niedopuszczalną próbę obejścia przepisów dotyczących podstaw kasacji.Za bezzasadne trzeba było uznać również pozostałe zarzuty. Nie doszło do obrazy art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k., bowiem Sąd odwoławczy nie pominął zarzutu związanego z „pominięciem pisemnego oświadczenia oskarżonego”. W uzasadnieniu (pkt 3.1) wskazano, że oświadczenie to miało miejsce już po zamknięciu przewodu sądowego, a zatem potraktowano je jako oświadczenie wiedzy.
Skarżący nie dopełnił przy tym obowiązku wykazania braku rozważenia zarzutu – co nakazuje art. 433 § 2 k.p.k. – a polemizował jedynie ze stanowiskiem zaprezentowanym zarówno przez Sąd I, jak i II instancji. W konsekwencji powyższego nie mógł się ostać również powiązany zarzut nierozpoznania wniosku dowodowego z zapisu treści tego oświadczenia oskarżonego. Powtórzenie zarzutu naruszenia art. 7 k.p.k. z apelacji – jedynie pozornie opierającego się o podstawę z art. 433 § 2 k.p.k. – dotyczyło również kwestii swobodnej oceny dowodów przeprowadzonej przez Sąd I instancji.
Tymczasem Sąd odwoławczy szczegółowo wykazał polemiczny charakter zarzutów apelującego, a przy tym podnoszenie przez niego hipotez niemających znaczenia dla rozstrzygnięcia, m.in. związanych z oceną zeznań świadków.Za niezasadny należało ponadto uznać zarzut obrazy art. 53 § 1 k.k. w zw. z art. 115 § 2 k.k. w zw. z art. 56 k.k. Podnoszenie obrazy art. 53 § 1 k.k., jako obrazy prawa materialnego, wchodzi jedynie w rachubę wówczas, gdy skarżący wykaże, że sąd wymierzając karę pominął którąś ze wskazanych tam dyrektyw wymiaru kary.
Jak wynika z orzeczenia Sądu odwoławczego, miał on na względzie adekwatność kary do stopnia społecznej szkodliwości czynu, przy jednoczesnym uwzględnieniu wychowawczej funkcji kary. Skarżący w istocie nie zakwestionował zatem pominięcia którejś z okoliczności wskazanych w art. 53 k.k., lecz nadanie im innego niż on znaczenia, co pozostaje w płaszczyźnie niedopuszczalnego w kasacji zarzutu niewspółmierności orzeczonej kary, a nie obrazy prawa materialnego (zob. postanowienie SN z dnia 14 marca 2018 r., sygn. akt IV KK 64/18).Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak we wstępie.