Legislator Case Law & Legislation
I CZ 94/08 AI generated

I CZ 94/08 · Sąd Najwyższy

Case Number I CZ 94/08
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

Zaskarżonym postanowieniem z dnia 3 czerwca 2008 r. Sąd Apelacyjny w W., po Spółdzielni Mieszkaniowej od wyroku Sądu Okręgowego w W. z dnia 11 września 2006

Legislator headnote

AI generated

art. 369 § 1 k.p.c, art. 138 § 2 k.p.c, art. 133 § 3 k.p.c, art. 39814 k.p.c; I CZ 94/08 · Sąd Najwyższy: Sąd Apelacyjny w W., po Spółdzielni Mieszkaniowej od wyroku Sądu Okręgowego w W. z dnia 11 września 2006

Keywords

AI generated
art. 369 § 1 k.p.c art. 138 § 2 k.p.c art. 133 § 3 k.p.c art. 39814 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 369 § 1 k.p.c
pełnomocnikowi pozwanej 4 października 2006 r., przewidziany w art. 369 § 1 k.p.c.
art. 138 § 2 k.p.c
135 i art. 138 § 2 k.p.c.,
art. 133 § 3 k.p.c
W zażaleniu na powyższe postanowienie pozwana zarzuciła naruszenie art. 133
art. 39814 k.p.c
k.p.c. w zw. z art. 39814 k.p.c.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I CZ 94/08

POSTANOWIENIE

Dnia 14 listopada 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Katarzyna Tyczka-Rote (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Elżbieta Skowrońska-Bocian

SSA Dariusz Dończyk

w sprawie z powództwa Gminy K.

przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowej E.(…) z siedzibą w K.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 14 listopada 2008 r.,

zażalenia strony pozwanej na postanowienie Sądu Apelacyjnego z dnia 3 czerwca 2008

r., sygn. akt VI ACa (…),

oddala zażalenie.

Uzasadnienie

Zaskarżonym postanowieniem z dnia 3 czerwca 2008 r. Sąd Apelacyjny w W., po

ponownym rozpoznaniu sprawy w tym zakresie, powtórnie odrzucił apelację pozwanej

Spółdzielni Mieszkaniowej od wyroku Sądu Okręgowego w W. z dnia 11 września 2006

r., uznając ją za spóźnioną. W uzasadnieniu wyjaśnił, że w celu rozwiania wątpliwości

dotyczących skuteczności doręczenia pełnomocnikowi pozwanej odpisu wyroku Sądu

Okręgowego z uzasadnieniem, dokonanego przez pocztę w dniu 4 października 2006 r.

zwrócił się do Poczty Polskiej o nadesłanie duplikatu potwierdzenia odbioru przesyłki

poleconej adresowanej do r.pr. W. S. Z duplikatu tego wynika, że przesyłka została

doręczona 4 października 2006 r. Jej odbiór pokwitowała J. S. (żona). Sąd Apelacyjny

uznał doręczenie za dokonane skutecznie w dniu widniejącym na potwierdzeniu odbioru,

a nie w dniu 6 października 2006 r., który wskazuje pełnomocnik pozwanej jako datę

otrzymania korespondencji przez niego. Sąd stwierdził, że pełnomocnik ma obowiązek

takiego zorganizowania pracy, aby zapewnić sprawna obsługę toczącego się

postępowania sądowego. Zaniedbania w tym zakresie świadczą o jego zawinieniu w

uchybieniu terminu. Skoro bowiem odpis wyroku z uzasadnieniem został doręczony

pełnomocnikowi pozwanej 4 października 2006 r., przewidziany w art. 369 § 1 k.p.c.

termin do złożenia apelacji upłynął 18 października 2006 r. Apelacja wniesiona dnia

następnego (19 października 2006 r.) była już zatem spóźniona.

W zażaleniu na powyższe postanowienie pozwana zarzuciła naruszenie art. 133

§ 3, art. 135, art. 138 § 2, art. 227, art. 233 § 1 i art. 398 20 k.p.c. Domagała się jego

uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu oraz

zasądzenia od powoda na jej rzecz kosztów postępowania zażaleniowego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zażalenie pozwanej nie może zostać uwzględnione.

Uchylając poprzednie postanowienie Sądu Apelacyjnego o odrzuceniu apelacji

pozwanej Sąd Najwyższy stwierdził w uzasadnieniu, że dokumenty, które stanowiły

wówczas podstawę ustalenia prawidłowości doręczenia dokonanego 4 października

2006 r., nie zawierały danych wymaganych w art. 133 § 3, art. 135 i art. 138 § 2 k.p.c.,

umożliwiających zbadanie komu wydano przesyłkę. W aktach nie było bowiem duplikatu

dowodu doręczenia, a na oryginale potwierdzenia odbioru znajduje się wzmianka, że

doręczenia dokonano do rak dorosłego domownika. Ta wzmianka, w ocenie Sądu

Najwyższego, zaświadczała o wadliwości doręczenia w sytuacji, kiedy nie zostało

ustalone, że kancelaria radcy prawnego mieściła się w jego mieszkaniu.

Ponownie rozpoznając sprawę Sąd Apelacyjny odebrał od pełnomocnika

pozwanej oświadczenie dotyczące miejsca doręczenia. Wynika z niego, że pod adresem

tym pełnomocnik prowadził kancelarię, ale tam nie zamieszkiwał ani on, ani nikt, kto

mógłby być uznany za domownika, nikogo nie zatrudniał i nie upoważniał do odbioru

korespondencji. Przesyłkę zawierającą odpis wyroku z uzasadnieniem znalazł na swoim

biurku w dniu 6 października 2006 r. Sąd ustalił też, że odbiór spornej przesyłki

pokwitowała żona pełnomocnika. Również wcześniej, w toku postępowania przesyłki

pod adresem kancelarii odbierały inne niż pełnomocnik pozwanej osoby, określane

przez dręczyciela mianem „dorosłego domownika”, przynajmniej raz była to J. S.

W tych okolicznościach zarzuty pozwanej są nieuzasadnione. Sąd Apelacyjny

prawidłowo ustalił na podstawie duplikatu dowodu doręczenia, stanowiącego dokument

prywatny, że przesyłkę zawierającą odpis wyroku z uzasadnieniem odebrała żona

pełnomocnika. Imię nie jest zapisane czytelnie, zatem być może, że nie ma ona na imię

Janina, jak odczytał Sąd Apelacyjny, jednak ten argument pozwanej nie podważa

znaczenia dokumentu, skoro osoba ta potwierdziła podpisem dokonanie odbioru w dniu

4 października 2006 r. i podała stosunek, w jakim pozostaje wobec adresata. Data nie

budzi wątpliwości, które podnosi pozwana. Znajdujące się na oryginale potwierdzenia

dwie daty nie są różne, tylko różnie zapisane - w jednym wypadku wpisano cyfrowo

dzień-miesiąc-rok, w drugim miesiąc-dzień-rok. Również fakt sporządzenia duplikatu po

upływie dłuższego czasu od doręczenia nie pozbawia go znaczenia, z natury rzeczy jest

to bowiem dowód zastępczy, stanowiący odtworzenie treści innego dokumentu. W tym

wypadku celem było uzyskanie dokumentu pozbawionego niedostatków oryginału.

Zasady

doświadczenia

życiowego

nakazują

uznać

żonę

pełnomocnika,

funkcjonującą w lokalu jego kancelarii i odbierającą już wcześniej korespondencję, za

osobę w sposób co najmniej dorozumiany upoważnioną przez tego pełnomocnika do

dokonywania powyższych czynności. Jest to tym bardziej oczywiste, że pełnomocnik nie

zatrudniał żadnego personelu, który mógłby odbierać przesyłki, a jednocześnie nie

sprzeciwiał się praktyce pozostawiania korespondencji osobom obecnym w lokalu.

Praktyka ta była normą, o czym świadczy przegląd potwierdzeń odbioru korespondencji

kierowanej do pełnomocnika pozwanego w niniejszej sprawie.

Uzasadniony był zatem wniosek Sądu Apelacyjnego, że doręczenie dokonane do

rąk żony pełnomocnika w dniu 4 października 2006 r. było skuteczne w rozumieniu art.

133 § 3 k.p.c. w zw. z art. 138 § 2 k.p.c.

W konsekwencji apelacja pozwanej prawidłowo została przez ten Sąd uznana za

spóźnioną i odrzucona.

Zażalenie pozwanej podlegało zatem oddaleniu na podstawie art. art. 394 1 § 3

k.p.c. w zw. z art. 39814 k.p.c.