Legislator Case Law & Legislation
I CZ 43/12 AI generated

I CZ 43/12 · Sąd Najwyższy

Case Number I CZ 43/12
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

a z takiego właśnie przekonania wyszedł Sąd drugiej instancji. Należy bowiem kwoty 5 000 000 zł z tytułu zadośćuczynienia. Sąd drugiej instancji – w wyniku

Legislator headnote

AI generated

art. 445 § 1 k.c, art. 187 § 1 pkt 1 k.p.c, art. 39814 k.p.c; I CZ 43/12 · Sąd Najwyższy: Należy bowiem kwoty 5 000 000 zł z tytułu zadośćuczynienia. Sąd drugiej instancji – w wyniku

Keywords

AI generated
art. 445 § 1 k.c art. 187 § 1 pkt 1 k.p.c art. 39814 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 445 § 1 k.c
Chodziło bowiem o przyznanie jej - na podstawie art. 445 § 1 k.c.
art. 187 § 1 pkt 1 k.p.c
W myśl art. 187 § 1 pkt 1 k.p.c., pozew
art. 39814 k.p.c

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I CZ 43/12

POSTANOWIENIE

Dnia 5 grudnia 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Tadeusz Wiśniewski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Jan Górowski

SSN Krzysztof Pietrzykowski

w sprawie z powództwa J. P. Spółki z o.o.

przeciwko Telewizji Polskiej S.A. w Warszawie

z udziałem interwenienta ubocznego po stronie powodowej

- W. M.

o ochronę dóbr osobistych,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym

w Izbie Cywilnej w dniu 5 grudnia 2012 r.,

zażalenia strony powodowej na postanowienie o kosztach

zawarte w punkcie III wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 22 czerwca 2011 r.,

oddala zażalenie.

Uzasadnienie

Postanowieniem zawartym w punkcie III wyroku z dnia 22 czerwca 2011 r.

Sąd Apelacyjny obciążył stronę powodową kosztami postępowania apelacyjnego w

ten sposób, że zasądził od niej na rzecz strony pozwanej kwotę 81 825 zł.

W zażaleniu na to postanowienie strona powodowa wniosła o zmianę tego

rozstrzygnięcia przez zasądzenie - tytułem zwrotu kosztów postępowania

apelacyjnego - od strony pozwanej na jej rzecz kwoty 3 570 zł albo też wzajemne

zniesienie tych kosztów między stronami. Na wypadek zaś uznania przez Sąd

Najwyższy, że zmiana zaskarżonego postanowienia nie jest możliwa, strona

powodowa wniosła o uchylenie tego postanowienia i przekazanie sprawy w tym

zakresie Sądowi Apelacyjnemu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zażalenie nie zasługiwało na uwzględnienie.

Skarżąca w zażaleniu nie kwestionuje prawidłowości rachunkowego

rozliczenia stron z tytułu kosztów postępowania apelacyjnego przy założeniu,

że o rozliczeniu tym powinien zadecydować wyłącznie ostateczny wynik procesu,

a z takiego właśnie przekonania wyszedł Sąd drugiej instancji. Należy bowiem

podkreślić, że powodowa spółka w swoim pozwie domagała się zobowiązania

strony pozwanej do usunięcia – w określony w pozwie sposób – skutków

naruszenia jej dóbr osobistych oraz zasądzenia od strony pozwanej na jej rzecz

kwoty 5 000 000 zł z tytułu zadośćuczynienia. Sąd drugiej instancji – w wyniku

częściowego uwzględnienia apelacji obu stron - zmienił w pewnym zakresie

rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji co do roszczenia niemajątkowego,

natomiast w odniesieniu do powództwa w części dotyczącej żądania zapłaty zmienił

zaskarżony wyrok w ten sposób, że zamiast kwoty 1 700 000 zł zasądził od strony

pozwanej 100 000 zł. Przytoczone ostateczne rozstrzygnięcie sprawy co do jej

meritum wskazuje, że dochodzone roszczenie majątkowe, a ono stanowiło

zasadniczy element oceny końcowego wyniku sporu między stronami, ostało się

w zaledwie w dwóch procentach. Strona powodowa w pozwie żądała wszak

od strony pozwanej kwoty pięciu milionów, natomiast powództwo w tym

zakresie ostatecznie zostało uwzględnione w wysokości jedynie 100 000 zł.

Zdaniem strony powodowej,

przy

o

rozstrzyganiu

kosztach

procesu

Sąd

Apelacyjny powinien mieć na względzie także charakter dochodzonego roszczenia.

Chodziło bowiem o przyznanie jej - na podstawie art. 445 § 1 k.c. - odpowiedniego

zadośćuczynienia, a zatem zrekompensowanie – niewymiernej z natury swej krzywdy moralnej wyrządzonej przez stronę pozwaną jako sprawcę deliktu. Ocena

rozmiaru tej krzywdy należała zaś do Sądu. Zapatrywania skarżącej nie można

podzielić, gdyż w swojej argumentacji pomija najistotniejszy aspekt zagadnienia.

Otóż powinnością strony powodowej było wyraźne i jednoznaczne określenie

wysokości żądanego zadośćuczynienia. W myśl art. 187 § 1 pkt 1 k.p.c., pozew

ma zawierać

dokładnie

określone

żądanie.

Mimo

ocennego

charakteru

zadośćuczynienia strona powodowa nie może w pozwie oświadczyć, że z tytułu

zadośćuczynienia żąda zasądzenia kwoty według uznania sądu. Powinna zawsze,

kierując się wynikającymi z praktyki orzeczniczej ogólnymi zasadami (kryteriami)

ustalania

wysokości

zadośćuczynienia,

określić

wysokość

oczekiwanego

zadośćuczynienia w sposób precyzyjny. Jeżeli zatem strona powodowa zażądała

zadośćuczynienia pieniężnego w wysokości rażąco wygórowanej, to musi liczyć się

z tym, że stopień przegrania przez nią sprawy, zgodnie z kodeksowymi zasadami

orzekania o kosztach procesu, będzie zasadniczym czynnikiem końcowego

orzeczenia o tych kosztach. Wydając to orzeczenie, sąd uwzględnia natomiast

koszty procesu poniesione przez obie strony. Na wysokość tych kosztów

poniesionych przez stronę przeciwną rzutuje zaś m.in. wartość przedmiotu sporu,

a w dalszym etapie sprawy - wartość przedmiotu zaskarżenia, która jest

każdorazowo pochodną tej pierwszej wartości.

Biorąc to pod uwagę Sąd Najwyższy na podstawie art. 394 1 § 3 w zw. z art.

39814 k.p.c. zażalenie oddalił.

jw