Legislator Case Law & Legislation
I CZ 32/06 AI generated

I CZ 32/06 · Sąd Najwyższy

Case Number I CZ 32/06
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

odrzucił skargę kasacyjną uczestników postępowania W i E. M. od postanowienia tego Sądu z dnia 12 grudnia 2005 r. stwierdzając, że została ona wniesiona po

Legislator headnote

AI generated

art. 3985 § 1 k.p.c, art. 3986 § 2 k.p.c, art. 369 § 1 k.p.c, art. 3941 § 1 k.p.c, art. 3941 § 3 k.p.c; I CZ 32/06 · Sąd Najwyższy: M. od postanowienia tego Sądu z dnia 12 grudnia 2005 r. stwierdzając, że została ona wniesiona po

Keywords

AI generated
art. 3985 § 1 k.p.c art. 3986 § 2 k.p.c art. 369 § 1 k.p.c art. 3941 § 1 k.p.c art. 3941 § 3 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 3985 § 1 k.p.c
terminie określonym w art. 3985 § 1 k.p.c.
art. 3986 § 2 k.p.c
Odrzucając skargę kasacyjną na podstawie art. 3986 § 2 k.p.c.
art. 369 § 1 k.p.c
zawarty jest w art. 369 § 1 k.p.c., z tym, że termin do jej wniesienia wynosi dwa
art. 3941 § 1 k.p.c
kasacyjnej Sądu Apelacyjnego, zamiast Sądu Najwyższego (art. 3941 § 1 k.p.c.).
art. 3941 § 3 k.p.c
z art. 3941 § 3 k.p.c. oddalił zażalenie jako bezzasadne.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I CZ 32/06

POSTANOWIENIE

Dnia 7 lipca 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Gerard Bieniek (przewodniczący)

SSN Jan Górowski

SSN Irena Gromska-Szuster (sprawozdawca)

w sprawie z wniosku W. B.

przy uczestnictwie W. M., E. M., Gminy P. i K. H. o stwierdzenie nabycia własności

nieruchomości przez zasiedzenie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 7 lipca 2006 r.,

zażalenia uczestników postępowania W. M. i E. M.

na postanowienie Sądu Okręgowego

z dnia 15 marca 2006 r.,

oddala zażalenie.

Uzasadnienie

Zaskarżonym postanowieniem z dnia 15 marca 2006 r. Sąd Okręgowy

odrzucił skargę kasacyjną uczestników postępowania W i E. M. od postanowienia

tego Sądu z dnia 12 grudnia 2005 r. stwierdzając, że została ona wniesiona po

terminie określonym w art. 3985 § 1 k.p.c.

Sąd Okręgowy wskazał, że pełnomocnik uczestników otrzymał odpis

postanowienia z uzasadnieniem w dniu 4 stycznia 2006 r. a w dniu 3 marca 2006 r.

nadał w urzędzie pocztowym skargę kasacyjną w kopercie, na której jako adresat

figurował Sąd Najwyższy Izba Cywilna a jako adres podano adres Sądu

Okręgowego. Przesyłka ta została doręczona Sądowi Najwyższemu, który w dniu 8

marca 2006 r. przesłał ją według właściwości Sądowi Okręgowemu.

Odrzucając skargę kasacyjną na podstawie art. 3986 § 2 k.p.c. w związku

z art. 3985 § 1 k.p.c. Sąd Okręgowy stwierdził, że zgodnie z ostatnio wskazanym

przepisem, dla zachowania wymogu wniesienia skargi kasacyjnej w terminie dwóch

miesięcy od dnia doręczenia odpisu orzeczenia z uzasadnieniem stronie skarżącej,

konieczne jest, by skarga w tym terminie wniesiona została do właściwego sądu,

którym jest sąd drugiej instancji, który wydał zaskarżone orzeczenie. Skoro

skarżący jako adresata przesyłki zawierającej skargę kasacyjną wskazali Sąd

Najwyższy a nie Sąd Okręgowy, który wydał zaskarżone postanowienie i skarga ta

wprawdzie wpłynęła w terminie dwóch miesięcy, ale do niewłaściwego sądu,

natomiast do właściwego sądu wpłynęła już po tym terminie, to zdaniem Sądu

Okręgowego, nie został zachowany ustawowy termin do wniesienia skargi

kasacyjnej, która z tej przyczyny została odrzucona.

W

zażaleniu

na

powyższe

postanowienie

pełnomocnik uczestników

stwierdził, że wprawdzie istotnie jego pracownik na kopercie błędnie wpisał jako

adresata Sąd Najwyższy, ale podał prawidłowy adres właściwego adresata – Sądu

Okręgowego. Skoro zatem to urzędnik pocztowy lub sądowy błędnie zadecydował

o doręczeniu przesyłki Sądowi Najwyższemu zamiast Sądowi Okręgowemu, nie

powinno to prowadzić do odrzucenia skargi kasacyjnej, bowiem stanowi to zbytni

formalizm, tym bardziej w sytuacji, gdy zdarza się, że sądy popełniają błędy przy

wpisywaniu jego nazwiska na kopertach zawierających adresowane do niego

pisma, a mimo to odbiera on tę korespondencję. Wnosił o uchylenie zaskarżonego

postanowienia.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zażalenie nie jest uzasadnione.

Skarga kasacyjna, podobnie jak inne środki odwoławcze, zawiera w art.

3985 § 1 k.p.c. wymóg formalny wniesienia jej do sądu, który wydał zaskarżone

orzeczenie, w terminie dwóch miesięcy od dnia doręczenia odpisu tego orzeczenia

z uzasadnieniem stronie skarżącej. Analogiczny wymóg w odniesieniu do apelacji

zawarty jest w art. 369 § 1 k.p.c., z tym, że termin do jej wniesienia wynosi dwa

tygodnie.

Ustawowy

wymóg

wniesienia

w

określonym

terminie

środka

odwoławczego do sądu, który wydał zaskarżone orzeczenie a nie do sądu

odwoławczego uzasadniony jest tym, że to sąd, który wydał zaskarżone orzeczenie

jest sądem właściwym do usunięcia braków formalnych tego środka a następnie do

przesłania go sądowi odwoławczemu.

Jednoznaczna treść art. 3985 § 1 k.p.c. nie pozostawia wątpliwości, że

warunkiem zachowania terminu do wniesienia skargi kasacyjnej jest oddanie w tym

terminie pisma w polskim urzędzie pocztowym, właściwie zaadresowanego do

sądu, który wydał zaskarżone orzeczenie (porównaj między innymi postanowienie

Sądu Najwyższego z dnia 6 maja 2003 r. V CZ 53/03, nie publ. oraz z dnia

25 października 2001 r. I PZ 72/01, OSNP 2003/18/440).

Wbrew odmiennemu przekonaniu skarżącego, właściwe zaadresowanie przesyłki

to nie tylko podanie właściwego adresu, lecz przede wszystkim prawidłowe

oznaczenie adresata, to jest tego sądu, który wydał zaskarżone orzeczenie, a nie

tego, który ma rozpoznawać środek odwoławczy. Zarówno nieprawidłowe

oznaczenie sądu, do którego jest nadana skarga kasacyjna (przy podaniu nawet

prawidłowego adresu właściwego sądu), jak i nieprawidłowe wskazanie adresu

(przy prawidłowym nawet oznaczeniu sądu) stanowi niewłaściwe zaadresowanie

przesyłki. Skutki procesowe takiego błędu obciążają skarżącego.

Wobec tego, że warunkiem zachowania terminu do wniesienia skargi kasacyjnej

jest wniesienie jej w ustawowym terminie do sądu, który wydał zaskarżone

orzeczenie, decydujące znaczenie w sytuacji błędnego zaadresowania przesyłki,

ma data wpłynięcia skargi kasacyjnej do właściwego sądu. Jeżeli w wyniku

błędnego zaadresowania przesyłki przez skarżącego, nastąpiło to po upływie

terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, podlega ona odrzuceniu na podstawie art.

3986 § 2 k.p.c., jako wniesiona po terminie.

Jak wskazano wyżej, wymagania formalne dotyczą wszystkich środków

odwoławczych a ich niezachowanie obciąża skarżącego. Egzekwowanie tych

wymogów jest ustawowym obowiązkiem sądu a nazwanie go przez skarżącego

„zbytnim formalizmem” świadczy o ignorowaniu zasad procedury cywilnej.

Obowiązkiem profesjonalnego pełnomocnika jest takie zorganizowanie

obsługi prawnej strony, by pisma procesowe, w tym środki odwoławcze

odpowiadały wymaganiom formalnym, wnoszone były do właściwego sądu

i prawidłowo zaadresowane. O tym, że w rozpoznawanej sprawie nie sprostano

tym wymaganiom świadczy nie tylko wadliwe określenie sądu, do którego powinna

być wniesiona skarga kasacyjna, lecz także wadliwe wskazanie, jako sądu

właściwego do rozpoznania zażalenia na postanowienie o odrzuceniu skargi

kasacyjnej Sądu Apelacyjnego, zamiast Sądu Najwyższego (art. 3941 § 1 k.p.c.).

Ten kolejny błąd jedynie dlatego nie wywołał dla uczestników ujemnych skutków

procesowych, że zażalenie w ustawowym terminie wpłynęło do właściwego sądu,

który następnie przekazał je Sądowi Najwyższemu, jako właściwemu do

rozpoznania.

Odnosząc się na końcu do zarzucanych w zażaleniu błędów popełnianych

niekiedy

przez

pracowników

sądowych

przy

adresowaniu

przesyłek

do

pełnomocnika uczestników należy stwierdzić, że skoro skarżący nie wskazał na

żaden taki błąd popełniony przy wysyłaniu pism związanych z zaskarżonym

postanowieniem albo czynnościami je poprzedzającymi, stawianie takich zarzutów

jest bezprzedmiotowe i nie może być skuteczne. O tym czy i jakie błędy

pracowników sądowych mogą mieć wpływ na skuteczność doręczenia pism

sądowych decydują bowiem konkretne okoliczności każdej sprawy a fakt, że takie

błędy się zdarzają nie może mieć żadnego znaczenia dla skuteczności

rozpoznawanego zażalenia.

Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814 w zw.

z art. 3941 § 3 k.p.c. oddalił zażalenie jako bezzasadne.