Legislator Case Law & Legislation
I CZ 184/12 AI generated

I CZ 184/12 · Sąd Najwyższy

Case Number I CZ 184/12
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

interwencji w przewidzianej formie. Podstawą rozstrzygnięcia był art. 373 k.p.c. zastosowanie w relacjach między interwenientami ubocznymi; - art. 373 k.p.c. w

Legislator headnote

AI generated

art. 373 k.p.c, art. 370 k.p.c, art. 192 pkt 3 k.p.c, art. 77 § 2 k.p.c, art. 359 k.p.c, art. 192 k.p.c; I CZ 184/12 · Sąd Najwyższy: Podstawą rozstrzygnięcia był art. 373 k.p.c. zastosowanie w relacjach między interwenientami ubocznymi; - art. 373 k.p.c. w

Keywords

AI generated
art. 373 k.p.c art. 370 k.p.c art. 192 pkt 3 k.p.c art. 77 § 2 k.p.c art. 359 k.p.c art. 192 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 373 k.p.c
Podstawą rozstrzygnięcia był art. 373 k.p.c.
art. 370 k.p.c
art. 192 pkt 3 k.p.c
wydane z naruszeniem: - art. 192 pkt 3 k.p.c., który to przepis może mieć
art. 77 § 2 k.p.c
zw. z art. 77 § 2 k.p.c. poprzez niezastosowanie w sprawie, chociaż samo złożenie
art. 359 k.p.c
podmiot zyskuje status interwenienta ubocznego; - art. 359 k.p.c.
art. 192 k.p.c
Regulujący skutki zawiśnięcia sporu art. 192 k.p.c.,
art. 366 k.p.c
rzeczy osądzonej w stosunku do niego, a to na podstawie art. 366 k.p.c., ale także
art. 788 k.p.c
wyroku może być osiągnięta przez zastosowanie art. 788 k.p.c., może w toczącej

Cited Case Law

AI generated
III CZP 87/67
W uchwale z 28 grudnia 1967 r., III CZP 87/67

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I CZ 184/12

POSTANOWIENIE

Dnia 11 stycznia 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Zbigniew Kwaśniewski (przewodniczący)

SSN Józef Frąckowiak

SSN Marta Romańska (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa Banku Polska Kasa Opieki S.A. w Warszawie

przeciwko Bankowi Gospodarstwa Krajowego w Warszawie

z udziałem interwenienta ubocznego po stronie powodowej – F. Funduszu

Inwestycyjnego Zamkniętego Niestandaryzowanego Funduszu Sekurytyzacyjnego

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 11 stycznia 2013 r.,

zażalenia F. Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego Niestandaryzowanego

Funduszu Sekurytyzacyjnego

na postanowienie Sądu Apelacyjnego

z dnia 24 maja 2012 r.,

uchyla

zaskarżone

rozstrzygnięcie

o

postanowienie,

kosztach

postępowania

pozostawiając

zażaleniowego

w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie.

Uzasadnienie

Postanowieniem z 24 maja 2011 r. Sąd Apelacyjny odrzucił apelację F.

Funduszu

Inwestycyjnego

Zamkniętego

Niestandaryzowanego

Funduszu

Sekurytyzacyjnego działającego dotychczas jako interwenient uboczny po stronie

pozwanej w sprawie o zapłatę z powództwa Banku Polska Kasa Opieki S.A. w

Warszawie przeciwko Bankowi Gospodarstwa Krajowego S.A. w Warszawie od

wyroku Sądu Okręgowego w W. z 14 października 2011 r.

Sąd Apelacyjny przyjął, że apelacja została wniesiona przez podmiot, który

nie ma statusu strony, ani statusu interwenienta ubocznego, gdyż nie zgłosił

interwencji w przewidzianej formie. Podstawą rozstrzygnięcia był art. 373 k.p.c.

w zw. z art. 370 k.p.c.

W zażaleniu na postanowienie z 24 maja 2011 r. F. Fundusz Inwestycyjny

Zamknięty Niestandaryzowany Fundusz Sekurytyzacyjny zarzucił, że zostało ono

wydane z naruszeniem: - art. 192 pkt 3 k.p.c., który to przepis może mieć

zastosowanie w relacjach między interwenientami ubocznymi; - art. 373 k.p.c. w

zw. z art. 77 § 2 k.p.c. poprzez niezastosowanie w sprawie, chociaż samo złożenie

apelacji może być czynnością procesową, przez dokonanie której składający ją

podmiot zyskuje status interwenienta ubocznego; - art. 359 k.p.c. oraz 380 k.p.c. i

art.

k.p.c.

poprzez

dokonanie

z

urzędu

kontroli

postanowienia

niezaskarżalnego samodzielnie i niekwestionowanego przez apelujących i w

efekcie odrzucenie apelacji podmiotu, który został dopuszczony do postępowania w

charakterze interwenienta ubocznego.

Żalący się wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. Z akt sprawy wynika, że pismem z 21 czerwca 2007 r. powód zawiadomił

Sąd o zbyciu spornej wierzytelności, to jest o jej przelaniu wraz ze wszystkimi jej

zabezpieczeniami

grudnia

2006

r.

na

rzecz

E. Podstawowego

Niestandaryzowanego Sekurytyzacyjnego Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego.

Pozwany nie zgodził się na wstąpienie nabywcy wierzytelności do postępowania

w miejsce zbywcy.

W

piśmie

z

Niestandaryzowany

września

Sekurytyzacyjny

2007

r.

(k.

Fundusz

1510)

E. Podstawowy

Inwestycyjny

Zamknięty

poinformował Sąd o zbyciu spornej wierzytelności na rzecz I. w Amsterdamie, który

jako nabywca wierzytelności zgłosił swój udział w sprawie w charakterze

interwenienta ubocznego po stronie powodowej. Opozycja pozwanego przeciwko

wstąpieniu interwenienta ubocznego została oddalona postanowieniem Sądu

Okręgowego z 3 marca 2008 r.

W tym układzie podmiotowym sprawa toczyła się do wydania wyroku przez

Sąd pierwszej instancji uwzględniającego powództwo oraz po uchyleniu tego

wyroku i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania wyrokiem Sądu drugiej

instancji.

W

piśmie

z

czerwca

2010

r.

F. Inwestycyjny

Zamknięty

Niestandaryzowany Fundusz Sekurytyzacyjny oświadczył, że jako kolejny nabywca

spornej wierzytelności, wstępuje do procesu w miejsce powoda. Powód wyraził na

to przekształcenie zgodę, ale pozwany sprzeciwił się mu na rozprawie 7 stycznia

2011

r.

(k.

2272).

Jednocześnie

pozwany

zaakceptował

wstąpienie

F. Inwestycyjnego Zamkniętego Niestandaryzowanego Funduszu Sekurytyzacyjnego

w miejsce dotychczas działającego w tym postępowaniu interwenienta ubocznego.

Postanowieniem wydanym na rozprawie 7 stycznia 2011 r. (k. 2273) Sąd

Okręgowy zezwolił F. Inwestycyjnemu Zamkniętemu Niestandaryzowanemu

Funduszowi Sekurytyzacyjnemu, na podstawie art. 192 pkt 3 k.p.c., na wstąpienie

do postępowania w miejsce dotychczas w nim występującego interwenienta

ubocznego. Od tego momentu o wszystkich czynnościach w postępowaniu

zawiadamiany był F. Inwestycyjny Zamknięty Niestandaryzowany Fundusz

Sekurytyzacyjny, a na rzecz I. w Amsterdamie zaprzestano doręczeń i podmiot ten

nie podejmował także żadnych czynności w postępowaniu.

F. Inwestycyjny Zamknięty Niestandaryzowany Fundusz Sekurytyzacyjny w

pismach procesowych z 21 stycznia 2011 r. (data nadania), z 1 kwietnia 2011 r.

przedstawił stan sprawy i swoje w niej stanowisko, a swój status procesowy określił

mianem: „interwenient uboczny”. Tak też był identyfikowany przez obie strony

postępowania oraz przez Sąd Okręgowy, prowadzący postepowanie w pierwszej

instancji. Wyrokiem z 14 października 2011 r. Sąd ten oddalił powództwo, co

spowodowało wniesienie apelacji przez powoda i F. Inwestycyjnego Zamkniętego

Niestandaryzowanego Funduszu Sekurytyzacyjnego, odrzuconej zaskarżonym

postanowieniem.

2. Zawisłość sporu o rzecz lub prawo, co do zasady, nie stoi na przeszkodzie

jej zbyciu. Doniosłe dla prawa materialnego zdarzenie powodujące „zbycie rzeczy

lub prawa” wywołuje właściwe mu skutki niezależnie od tego, że rzecz lub prawo

stały się przedmiotem procesu. Regulujący skutki zawiśnięcia sporu art. 192 k.p.c.,

w pkt 3 stanowi, że z chwilą doręczenia pozwu zbycie w toku sprawy rzeczy

lub prawa objętych sporem, nie ma wpływu na dalszy jej bieg.

Sytuacja, gdy zbywca rzeczy lub prawa, o którą toczy się spór pozostaje

w procesie zawisłym zanim doszło do zbycia, jest zgodnie kwalifikowana jako

przykład tzw. podstawienia procesowego względnego (procesowego zastępstwa

pośredniego albo inaczej substytucji procesowej). Istota tej instytucji sprowadza się

do tego, że w postępowaniu zamiast adresata normy materialnoprawnej, której

dotyczy proces, występuje w charakterze strony inny podmiot. W tym przypadku

posiadanie legitymacji procesowej przez podmiot podstawiony nie wiąże się z jej

utratą przez podmiot objęty działaniem przytoczonej w roszczeniu procesowym

normy prawa materialnego.

Jeśli postępowanie dotyczące rzeczy lub prawa zbytych po zawiśnięciu

sporu zakończy się z udziałem zbywcy, to prawomocny wyrok będzie miał powagę

rzeczy osądzonej w stosunku do niego, a to na podstawie art. 366 k.p.c., ale także

w stosunku do nabywcy rzeczy lub prawa (podmiot objęty działaniem przytoczonej

w

roszczeniu

procesowym

normy

prawnej).

Źródłem

tej

rozszerzonej

prawomocności wyroku wydanego w takim układzie podmiotowym jest art. 788

k.p.c. W efekcie, gdyby do zbycia rzeczy lub prawa doszło po stronie powoda,

to nabywca rzeczy lub prawa nie może wystąpić z takim samym żądaniem

i z powołaniem

się

na

tę

samą

podstawę

faktyczną

przeciwko

osobie,

która występowała w roli pozwanego w procesie zakończonym z udziałem zbywcy,

a gdyby do zbycia rzeczy lub prawa doszło po stronie pozwanego, to powód

z zakończonej sprawy nie może wystąpić przeciwko nabywcy rzeczy lub prawa

z takim samym jak poprzednio żądaniem i ze wskazaniem na poprzednio

powołaną podstawę faktyczną. W tych granicach podmiotowych działa bowiem

powaga rzeczy osądzonej prawomocnego wyroku. Następstwo prawne i połączone

z nim rozciągnięcie powagi rzeczy osądzonej na następcę ma ten skutek,

że traktuje się go tak samo, jak gdyby był stroną procesu, a co do konkretnego

roszczenia może istnieć tylko jeden wyrok prawomocny.

3. Przepisy procedury cywilnej zezwalają na zgłoszenie swojego udziału

w procesie przez osobę, która ma interes prawny w tym, żeby sprawa została

rozstrzygnięta na korzyść jednej ze stron (art. 76 k.p.c.). Kodeks zna interwencję

uboczną samoistną i niesamoistną, a kryterium według którego dokonuje się tego

rozróżnienia jest sposób oddziaływania wyroku wydanego w sprawie na stosunki

prawne interwenienta ubocznego.

Interes prawny uprawniający do zajęcia w procesie stanowiska interwenienta

ubocznego niesamoistnego występuje wówczas, gdy osobę trzecią łączą ze stroną,

do której zamierza przystąpić tego rodzaju relacje, że na podstawie przepisów

prawa materialnego mający zapaść w procesie wyrok może wywrzeć korzystny

lub niekorzystny skutek w jej sferze prawnej. Interes prawny interwenienta

ubocznego samoistnego wynika z tego, że jest on podmiotem stosunku prawnego,

którego dotyczy proces i pozostaje ze stroną procesu, do której przystępuje w takim

stosunku prawnym, że na podstawie prawa materialnego mające zapaść

w procesie rozstrzygnięcie może oddziaływać na jego sferę prawną w sposób

bezpośredni (art. 81 k.p.c.), to jest objąć go skutkami powagi rzeczy osądzonej.

Takie bezpośrednie oddziaływanie wyroku w relacji między interwenientem

ubocznym a przeciwnikiem strony, do której zgłasza przystąpienie ma miejsce

w sytuacji

zbycia

przedmiotu

sporu

na

osobę

zgłaszającą

interwencję,

gdy przeciwnik nie wyrazi zgody na jej wejście do procesu w miejsce zbywcy.

Nabywca przedmiotu sporu, w stosunku do którego rozszerzona skuteczność

wyroku może być osiągnięta przez zastosowanie art. 788 k.p.c., może w toczącej

się sprawie zgłosić interwencję uboczną. Taki interwenient jest jednocześnie

podmiotem stosunku prawnego, z którego wynika dochodzone roszczenie.

4. Status procesowy interwenienta ubocznego, zarówno samoistnego,

jak i niesamoistnego jest w różny sposób opisywany. W orzecznictwie i w nauce

dominuje stanowisko, że interwenient uboczny nie jest stroną procesu. Odniesienie

się do tego poglądu wymagałoby najpierw objaśnienia, w jakim znaczeniu jego

zwolennicy używają pojęcia „strona procesu”. Z pewnością obejmuje ono

te podmioty, bez których proces nie może się toczyć, a które w przepisach

procedury cywilnej ustawodawca nazwał „powodem” i „pozwanym”. Spór

wymagający rozstrzygnięcia sądowego toczy się między tymi podmiotami,

gdyż według

uzasadniających

powództwo

twierdzeń

powoda,

łączy

go

z przeciwnikiem procesowym – pozwanym stosunek materialnoprawny, w związku

z którym dochodzi on przeciwko pozwanemu roszczenia będącego przedmiotem

procesu. Jeśli dla treści przypisywanej pojęciu „strona postępowania cywilnego”

istotne mają być tylko wskazane wyżej czynniki, to w jego zakresie oczywiście nie

zmieści się interwenient uboczny.

O tym, jakie uprawnienia i obowiązki procesowe dotyczą interwenienta

ubocznego trzeba wnioskować raczej na podstawie konkretnych przepisów,

które ich dotyczą, wyznaczają ich treść i granice, nie zaś na podstawie tezy,

że interwenient uboczny jest albo nie jest stroną postępowania, bo to,

czy przypisze

mu

się

status

„strony

postępowania”

zależy

od

sposobu

zdefiniowania tego pojęcia.

Ustawodawca o podmiotach, które mogą wystąpić w roli interwenienta

ubocznego mówi w tytule IV „strony” księgi pierwszej części pierwszej kodeksu

postępowania cywilnego, co oczywiście nie musi być czynnikiem rozstrzygającym.

Wypada nadto zauważyć, że w płaszczyźnie materialnoprawnej interwenient

uboczny samoistny w momencie zakończenia procesu lub przez cały czas jego

trwania może być stroną stosunku prawnego z przeciwnikiem procesowym tej

strony, do której przystąpił, a wydany w sprawie wyrok może powodować wobec

niego bezpośrednie skutki prawne. Używanie wobec niego określenia „strona”

w szerszym niż wyżej wskazane znaczeniu ma wówczas nie tylko procesowe,

ale i materialne uzasadnienie.

5. Podmiot, który uzyskał status interwenienta ubocznego w toczącym się

postępowaniu z różnych przyczyn może stracić swoje zainteresowanie jego

wynikiem i podejmowaniem w nim działań mieszczących się w zakresie uprawnień

interwenienta ubocznego. Skoro dla trwania procesu, jako sporu pomiędzy dwoma

podmiotami, udział interwenienta nie jest konieczny, to nie ma przeszkód, by taka

osoba cofnęła swoje oświadczenie o przystąpieniu do procesu w roli interwenienta

ubocznego. Skutkami wyroku, o ile są ku temu podstawy, może być objęta

niezależnie od tego, czy brała udział w sprawie.

Nie może być wątpliwości co do tego, że w sytuację prawną interwenienta

ubocznego oraz w stosunki materialnoprawne, w których on pozostawał mogą

wstąpić inne osoby jako jego następcy prawni pod tytułem ogólnym lub pod tytułem

szczególnym. Powstaje pytanie, jakie jest znaczenie tego rodzaju zdarzeń

dla toczącego się postępowania.

Sąd Najwyższy wypowiadał się co do tej kwestii w związku z rozważaniem

znaczenia śmierci osoby występującej w procesie jako interwenient uboczny

dla biegu postępowania w sprawie. W uchwale z 28 grudnia 1967 r., III CZP 87/67

(OSNCP 1968, nr 6, poz. 97), Sąd Najwyższy przyjął, że śmierć interwenienta

ubocznego zarówno samoistnego, jak i niesamoistnego, uzasadnia zawieszenie

postępowania, gdyż w tym zakresie należy go traktować na równi ze stroną

procesu. W nauce taki pogląd jest przeważający, o ile chodzi o ocenę następstw

śmierci w toku procesu osoby będącej interwenientem samoistnym.

Ze stanowiska Sądu Najwyższego wyrażonego w powołanej uchwale

wynika, że śmierć jako zdarzenie materialnoprawne rodzące następstwo prawne

mortis causa i pod tytułem ogólnym po osobie interwenienta ubocznego ma wpływ

na bieg postępowania w sprawie. Zdarzenie to powoduje, że w sytuacji prawnej

objętej ochroną z uwagi na zgłoszenie interwencji ubocznej w toczącym się

procesie miejsce interwenienta ubocznego zajmują jego następcy prawni.

Postępowanie w sprawie ma być w związku z tym zawieszone do czasu

ich zgłoszenia

się

do

udziału

w

sprawie,

by

mogli

zająć

stanowisko

co do popierania lub cofnięcia interwencji. Po zgłoszeniu się w miejsce

poprzednika (dawnego interwenienta ubocznego), osoby te nie wnoszą nowej,

własnej i odrębnej interwencji ubocznej, lecz wstępują w jego miejsce i w jego rolę

procesową.

Inny podmiot (następca) może wejść w sytuację materialnoprawną, w której

dotąd pozostawała osoba, która zgłosiła w procesie interwencję uboczną

w toczącym się procesie także na podstawie sukcesji pod tytułem szczególnym

(zarówno mortis causa, jak i inter vivos). Tego typu sukcesja, także po powodzie

lub pozwanym, nie rodzi skutku w postaci zawieszenia postępowania, a dla jego

biegu ma znaczenie o tyle, że jeśli dotyczy „rzeczy lub prawa objętych sporem”,

to w myśl art. 192 pkt 3 k.p.c. – nabywca może wejść w miejsce zbywcy

za zezwoleniem strony przeciwnej. Niewyrażenie zgody na wejście następcy

co do prawa lub rzeczy objętych sporem w miejsce poprzednika sprawia,

że następca może zgłosić w procesie interwencję uboczną samoistną po stronie

swojego poprzednika. Dalszego zbycia prawa lub rzeczy objętych sporem w takim

przypadku może dokonać już tylko osoba, która występuje w procesie w roli

interwenienta ubocznego samoistnego. Dalsze zbycie rzeczy lub prawa objętych

sporem, gdyby zostało dokonane, prowadzi zatem do następstwa prawnego

po osobie występującej w roli interwenienta ubocznego pod tytułem szczególnym

i inter vivos. Dotychczas występujący w sprawie interwenient uboczny samoistny

zwykle traci wówczas zainteresowanie wynikiem procesu, a zyskuje je osoba,

na którą przeszło prawo lub rzecz objęta sporem. Nie ma przeszkód, by osoba,

która nabyła od dotychczasowego interwenienta ubocznego samoistnego rzecz

lub prawo objęte sporem weszła w jego sytuację procesową związaną z tą rzeczą

lub prawem.

Gdyby odrzucić pogląd o dopuszczalności zastosowania per analogiam

do tej sytuacji art. 192 pkt 3 in fine k.p.c. (wejście w miejsce), to uwzględnienie

tego rodzaju następstwa w procesie wymagałoby złożenia oświadczenia przez

dotychczasowego

interwenienta

ubocznego

samoistnego

o

cofnięciu

jego

interwencji oraz zgłoszenia własnej interwencji przez nabywcę rzeczy lub prawa.

Dla przebiegu postępowania i ekonomiki podejmowanych w nim czynności

oczywiście korzystniejsze jest to pierwsze rozwiązanie, i – wobec zgodnego

stanowiska powoda, pozwanego, dotychczasowego interwenienta ubocznego i jego

następcy – zastosował je Sąd pierwszej instancji rozpoznający niniejszą sprawę.

6. Zakwestionowanie poglądu o dopuszczalności wejścia w toczącym się

procesie następcy prawnego pod tytułem szczególnym i inter viuvos w miejsce

osoby występującej w roli interwenienta ubocznego samoistnego, jak to uczynił Sąd

Apelacyjny, nie usprawiedliwiało w niniejszej sprawie odrzucenia apelacji

wniesionej przez tego następcę.

Nie

budzi

żadnych

wątpliwości

stanowisko

Sądu

Apelacyjnego,

że zgłoszenie interwencji ubocznej w postępowaniu cywilnym wymaga wniesienia

pisma procesowego, które poza wymaganiami właściwymi dla każdego pisma

procesowego, musi nadto jeszcze spełniać wymagania określone w art. 77 § 1

k.p.c. Trzeba jednak odnotować, że następca interwenienta ubocznego już

po rozprawie, na której za zgodą powoda, pozwanego i samego interwenienta

ubocznego złożył oświadczenie o wstąpieniu w jego miejsce, składał pisma

procesowe, w których treści niewątpliwie znajdują się elementy wymagane przez

art. 77 k.p.c. W pismach tych skarżący, przy braku sprzeciwu powoda

lub pozwanego, mienił się interwenientem ubocznym i tak też był traktowany przez

Sąd pierwszej instancji. Samo nieuiszczenie opłaty od interwencji ubocznej

nie mogło uzasadniać stanowiska, że interwencja nie została skutecznie

wniesiona, gdyż nadanie biegu pismu, które nie zostało należycie opłacone

wyklucza możliwość zastosowania wobec niego rygoru zwrotu.

Reasumując trzeba stwierdzić, że brak było podstaw ku temu, by Sąd

Apelacyjny odrzucał apelację żalącego się od wyroku Sądu pierwszej instancji.

Zważywszy na powyższe, na podstawie art. 39815 w zw. z art. 3941 § 3

k.p.c., orzeczono jak w sentencji

es