Legislator Case Law & Legislation
I CZ 116/09 AI generated

I CZ 116/09 · Sąd Najwyższy

Case Number I CZ 116/09
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

wyroku ujęte zostało postanowienie o odrzuceniu pozwu powoda A. W., w punkcie powodów, a w punkcie III orzeczenie o kosztach procesu. Ogłaszając wyrok Sąd

Legislator headnote

AI generated

art. 395 § 2 k.p.c, art. 5 k.p.c, art. 327 k.p.c, art. 45 ust. 1 Konstytucji, art. 327 § 1 k.p.c, art. 3941 § 3 k.p.c; I CZ 116/09 · Sąd Najwyższy: W., w punkcie powodów, a w punkcie III orzeczenie o kosztach procesu. Ogłaszając wyrok Sąd

Keywords

AI generated
art. 395 § 2 k.p.c art. 5 k.p.c art. 327 k.p.c art. 45 ust. 1 Konstytucji art. 327 § 1 k.p.c art. 3941 § 3 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 395 § 2 k.p.c
terminu przewidzianego w art. 395 § 2 k.p.c., liczonego od doręczenia powodom
art. 5 k.p.c
uchylenia w całości, zarzucając naruszenie art. 5 k.p.c.
art. 327 k.p.c
uchylenia w całości, zarzucając naruszenie art. 5 k.p.c. w zw. z art. 327 k.p.c. oraz
art. 45 ust. 1 Konstytucji
obrazę art. 45 ust. 1 Konstytucji.
art. 327 § 1 k.p.c
adwokata o sposobie zaskarżenia orzeczenia (art. 327 § 1 k.p.c.) i uzasadnia on
art. 3941 § 3 k.p.c
przez powoda, na podstawie art. 3941 § 3 k.p.c.
art. 39815 § 1 k.p.c
przez powoda, na podstawie art. 3941 § 3 k.p.c. w zw. z art. 39815 § 1 k.p.c.
art. 45 Konstytucji RP
orzeczeniem art. 45 Konstytucji RP, sprawa niniejsza jest bowiem przedmiotem

Cited Case Law

AI generated
III CZP 27/71
(III CZP 27/71, OSNC 1973/1/1) i wielokrotnie później akceptowane (np.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I CZ 116/09

POSTANOWIENIE

Dnia 12 lutego 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Katarzyna Tyczka-Rote (przewodniczący,

sprawozdawca)

SSN Mirosław Bączyk

SSN Barbara Myszka

w sprawie z powództwa A. W.

przeciwko Robotniczej Spółdzielni Mieszkaniowej P. w W.

o ustalenie nieważności uchwały,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 12 lutego 2010 r.,

zażalenia powoda na postanowienie Sądu Apelacyjnego

z dnia 7 lipca 2009 r.,

uchyla zaskarżone postanowienie w części odrzucającej

zażalenie powoda, a w pozostałym zakresie zażalenie powoda

odrzuca.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w W. wydał w dniu 5 listopada 2008 r. wyrok w sprawie z

powództwa A. W., A. S., I. M. i E. M. przeciwko Robotniczej Spółdzielni

Mieszkaniowej „P." w W. o ustalenie nieważności uchwały. W punkcie I tego

wyroku ujęte zostało postanowienie o odrzuceniu pozwu powoda A. W., w punkcie

II - negatywne rozstrzygnięcie merytoryczne dotyczące powództwa pozostałych

powodów, a w punkcie III orzeczenie o kosztach procesu. Ogłaszając wyrok Sąd

pouczył powoda A. W. (będącego także pełnomocnikiem powódek), że przysługuje

od niego apelacja oraz wskazał sposób i termin jej złożenia.

Powodowie wnieśli w związku z tym apelację, skierowaną przeciwko całości

rozstrzygnięć zawartych w wyroku. Objęli nią także postanowienie o odrzuceniu

pozwu. Sąd Apelacyjny uznał, że w części kwestionującej postanowienie o

odrzuceniu pozwu złożony środek stanowi zażalenie, które odrzucił zaskarżonym

obecnie postanowieniem z dnia 7 lipca 2009 r. W uzasadnieniu wskazał, że

zażalenie jest spóźnione, ponieważ wniesione zostało po upływie tygodniowego

terminu przewidzianego w art. 395 § 2 k.p.c., liczonego od doręczenia powodom

odpisu wyroku z uzasadnieniem. Dostrzegając nieprawidłową formę orzeczenia o

odrzuceniu pozwu oraz zaniedbanie pouczenia powoda o sposobie wniesienia

zażalenia, Sąd Apelacyjny uznał, że okoliczności te miałyby znaczenie jedynie w

postępowaniu o przywrócenie terminu.

Powód A. W. w zażaleniu na powyższe postanowienie domaga się jego

uchylenia w całości, zarzucając naruszenie art. 5 k.p.c. w zw. z art. 327 k.p.c. oraz

obrazę art. 45 ust. 1 Konstytucji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Problem, który wystąpił w niniejszej sprawie, sprowadza się do konieczności

rozstrzygnięcia, czy wniesienie przez stronę apelacji jako środka zaskarżenia,

odpowiadającego pouczeniu udzielonemu przez sąd i dostosowanego do formy

wydanego orzeczenia, może być potraktowane jako złożenie nieterminowo

niewłaściwego środka zaskarżenia.

W tej kwestii w literaturze oraz w orzecznictwie Sądu Najwyższego panuje

zgoda co do tego, że rodzaj wydawanego orzeczenia oraz środek zaskarżenia

tego orzeczenia regulują przepisy prawa, uzależniając je od rozstrzyganej materii.

Wobec tego ani wadliwa forma wydanego orzeczenia, ani też błędne pouczenie

nie mogą uzasadniać odstępstw od regulacji ustawowej i zmiany trybu

odwoławczego. Nie budzi też zastrzeżeń pogląd, że strona, która zmylona

nieprawidłowymi działaniami sądu złożyła niewłaściwy środek odwoławczy i –

z tego powodu - nie dotrzymała terminu przewidzianego dla środka właściwego,

nie może ponosić negatywnych konsekwencji wadliwych czynności sądu.

Zarysowały się natomiast dwa rozbieżne stanowiska w kwestii drogi realizacji

postulatu ochrony strony działającej w zaufaniu do sądu. Jedno z nich przyjął Sąd

Apelacyjny, odwołując się do postanowienia Sądu Najwyższego z 19 sierpnia

2004 r. (V CZ 79/04, Lex 351195, dotyczącego zresztą zdecydowanie bardziej

sformalizowanego środka zaskarżenia, jakim była kasacja). Zwolennicy tego

poglądu

wskazują,

że

ochronę

taką

zapewnia

wdrożenie

postępowania

o przywrócenie terminu (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 5

września 1997 r., III CKN 389/97, Lex 50531, z dnia 11 marca 2003 r., V CZ

16/03, Lex 351197). Drugie stanowisko, przyjęte w uzasadnieniu uchwały

połączonych Izb Cywilnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 6 marca

1972 r. (III CZP 27/71, OSNC 1973/1/1) i wielokrotnie później akceptowane (np.

postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 kwietnia 1997, II CZ 48/97, Lex

50780, czy wyrok tego Sądu z dnia 19 września 2002 r., II CKN 1090/00, OSNC

2003/12/166), zakłada, że jeżeli skarżący dochował terminu wymaganego dla

środka zaskarżenia, dostosowanego do przyjętej przez sąd niewłaściwej formy

orzeczenia, to nie można tego środka odrzucić jako spóźnionego, mimo

że zostanie ostatecznie rozpoznany jako inny rodzaj środka odwoławczego

limitowany innymi terminami. Wymaganie od strony, aby w takiej sytuacji

uzyskała przywrócenie terminu uznane zostało za niedopuszczalny formalizm.

Powołana uchwała z 6 marca 1972 r., mająca moc zasady prawnej, dotyczyła

wprawdzie regulacji już częściowo nieobowiązujących, odnosiła się bowiem do

wypadku, kiedy zamieszczone w wyroku rozstrzygnięcie o odrzuceniu pozwu

zaskarżone zostało rewizją zamiast zażaleniem. Jednak podstawowa myśl

w

niej

zawarta

nadal pozostaje

aktualna

i

-

w

przekonaniu

składu

rozstrzygającego niniejszą sprawę - powinna być nadal stosowana. Nie tylko ze

względu na konieczność zapewnienia stronie ochrony przed błędnymi działaniami

sądu, ale także z uwagi na potrzebę budowania autorytetu sądu, któremu nie służy

przerzucenie na stronę konieczności naprawiania uchybień sądu i skutków jego

błędnych pouczeń, własną aktywnością - a do tego sprowadza się odesłanie strony

na drogę postępowania o przywrócenie terminu do dokonania czynności.

W konsekwencji zasadny okazał się zarzut nadania niewłaściwego

znaczenia wadliwemu wykonaniu obowiązku pouczenia strony działającej bez

adwokata o sposobie zaskarżenia orzeczenia (art. 327 § 1 k.p.c.) i uzasadnia on

uchylenie zaskarżonego postanowienia w części odrzucającej zażalenie wniesione

przez powoda, na podstawie art. 3941 § 3 k.p.c. w zw. z art. 39815 § 1 k.p.c.

Natomiast nie doszło do uchybienia art. 5 k.p.c., w stosunku do którego art.

327 k.p.c. stanowi przepis szczególny. Sąd nie naruszył także zaskarżonym

orzeczeniem art. 45 Konstytucji RP, sprawa niniejsza jest bowiem przedmiotem

rozpoznania przez niezawisły sąd, z wykorzystaniem przewidzianych prawem

postępowań odwoławczych. Negatywne dla powoda rozstrzygnięcie, które może

być i jest przedmiotem kontroli instancyjnej nie stanowi obrazy powołanej normy

konstytucyjnej.

Nie było też podstaw do uchylenia postanowienia w części dotyczącej

odrzucenia zażalenia pozostałych powodów, którzy nie wnieśli zażalenia i których

interesów zaskarżone rozstrzygnięcie nie dotykało.