Legislator Case Law & Legislation
I CSK 95/09 AI generated

I CSK 95/09 · Sąd Najwyższy

Case Number I CSK 95/09
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

wniosek o stwierdzenie zasiedzenia, stwierdzając, że wnioskodawczyni (córka J. i współwłasności nieruchomości opisanej w sentencji postanowienia. Ustalił, że

Legislator headnote

AI generated

art. 175 k.c, art. 123 § 1 pkt 1 k.c, art. 10 u.k.w.h, art. 120 k.c, art. 925 k.c, art. 172 k.c; I CSK 95/09 · Sąd Najwyższy: i współwłasności nieruchomości opisanej w sentencji postanowienia. Ustalił, że

Keywords

AI generated
art. 175 k.c art. 123 § 1 pkt 1 k.c art. 10 u.k.w.h art. 120 k.c art. 925 k.c art. 172 k.c

Cited Legislation

AI generated
art. 175 k.c
zarzucił błędną subsumpcję art. 175 k.c.
art. 123 § 1 pkt 1 k.c
z art. 123 § 1 pkt 1 k.c.
art. 10 u.k.w.h
skarżącego, opartym na art. 10 u.k.w.h., a kwestionującym poprawność wpisu
art. 120 k.c
zw. z art. 120 k.c. i w zw. z art. 925 k.c. uzasadniono błędnym przyjęciem, że bieg
art. 925 k.c
zw. z art. 120 k.c. i w zw. z art. 925 k.c. uzasadniono błędnym przyjęciem, że bieg
art. 172 k.c
Z kolei zarzut niewłaściwej wykładni art. 172 k.c.
art. 336 k.c
oraz art. 336 k.c. skarżący uzasadnił przyjęciem, że zawarcie przedwstępnej
art. 13 § 2 k.p.c
pkt 4. 187 § 1 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. oraz w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., art. 506, art.

Cited Case Law

AI generated
III CZP 32/04
Uchwała z dnia 28 lipca 2004 r., III CZP 32/04 Sędzia SN Marek Sychowicz (przewodniczący, sprawozdawca) Sędzia SN Zbigniew Kwaśniewski Sędzia SN Elżbieta Skowrońska-Bocian Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa "I.P.S." S.A. w K. przeciwko Jerzemu Z. o zapłatę, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 28 lipca 2004 r., przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Piotra Wiśniewskiego, zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku postanowieniem z dnia 28 kwietnia 2004 r.: "Czy w przypadku reprezentowania strony przez pełnomocnika, który nim nie może być, zastępowana przez niego strona może przed sądem odwoławczym skutecznie potwierdzić jego czynności dokonane przed sądem pierwszej instancji?" podjął uchwałę:
V CK 731/04
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 czerwca 2005 r.
V CSK 377/06
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 4 stycznia 2007 r.
III CZP 87/92
III CRN 18/94
III CRN 18/94, niepublik.).
I CSK 300/07
Sygn. akt I CSK 300/07 POSTANOWIENIE Dnia 5 grudnia 2007 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Gerard Bieniek (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Jan Górowski SSN Mirosław Bączyk w sprawie z wniosku M.G. przy uczestnictwie W.O., J.A. i Miasta W. o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 5 grudnia 2007 r., skargi kasacyjnej uczestnika postępowania - Miasta W. od postanowienia Sądu Okręgowego w W. z dnia 15 lutego 2007 r., sygn. akt [...], uchyla zaskarżone postanowienie i sprawę przekazuje Sądowi Okręgowemu w W. do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego. 2 Uzasadnienie Sąd Okręgowy w W.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I CSK 95/09

POSTANOWIENIE

Dnia 5 listopada 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Dariusz Zawistowski (przewodniczący)

SSN Zbigniew Kwaśniewski (sprawozdawca)

SSN Katarzyna Tyczka-Rote

w sprawie z wniosku W.M.

przy uczestnictwie [...]

o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 5 listopada 2009 r.,

skarg kasacyjnych uczestników postępowania – E.D.

i S.B.

od postanowienia Sądu Okręgowego w W.

z dnia 3 czerwca 2008 r., sygn. akt [...],

1)

uchyla zaskarżone postanowienie w części obejmującej

punkty 2 (drugi) w części oddalającej apelację S.B., 3

(trzeci), 4 (czwarty) i 5 (piąty) i w tym zakresie przekazuje

sprawę Sądowi Okręgowemu w W. do ponownego

rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania

kasacyjnego;

2)

oddala skargę kasacyjną uczestnika postępowania E. D.

Uzasadnienie

Sąd pierwszej instancji postanowieniem z dnia 6 czerwca 2006 r. uwzględnił

wniosek o stwierdzenie zasiedzenia, stwierdzając, że wnioskodawczyni (córka J. i

H.O.) nabyła przez zasiedzenie z dniem 20 kwietnia 2003 r. udział

/8 we

współwłasności nieruchomości opisanej w sentencji postanowienia. Ustalił, że

podlegający zasiedzeniu udział 3/8 w nieruchomości związany był z należnymi M.

W., J.B. i A.D. częściami spadku po A.O., zmarłej 19 kwietnia 1973 r.

Nadto Sąd ten ustalił, że rodzice wnioskodawczyni posiadali całą nieruchomość,

obejmującą także ten udział, aż do chwili przekazania jej na rzecz wnioskodawczyni

w związku z zawarciem z wnioskodawczynią umowy darowizny w dniu 26 sierpnia

1991 r. Od tej chwili cała nieruchomość znajdowała się w posiadaniu

wnioskodawczyni, która w dniu 23 lutego 2000 r. zawarła z A.A. umowę

przedwstępną sprzedaży całej tej nieruchomości. W dniu 8 marca 2000 r.

wnioskodawczyni udzieliła spółce z o.o. pełnomocnictwa do dokonywania

czynności związanych z wybudowaniem na przedmiotowej nieruchomości osiedla

domków, w dniu 2 sierpnia 2000 r. wydana została decyzja o warunkach zabudowy

i w toku postępowania na przedmiotowej działce wybudowano domki zajęte do

zamieszkania przez innych uczestników postępowania, ustalił Sąd pierwszej

instancji. W tym stanie rzeczy Sąd ten uznał, przyjmując, że nabycie posiadania

udziału w 3/8 przez poprzedników prawnych wnioskodawczyni (jej rodziców) odbyło

się w złej wierze, że zasiedzenie przez wnioskodawczynię tego udziału w

nieruchomości nastąpiło po upływie 30 lat, licząc od dnia otwarcia spadku po A.O.,

czyli po 30 latach od dnia 19 kwietnia 1973 r.

Sąd

Okręgowy oddalił obie

apelacje wniesione

przez uczestników

postępowania.

Stwierdził, że wnioskodawczyni, zawierając w dniu 23 lutego 2000 r.

przedwstępną umowę sprzedaży nieruchomości, nie wyzbyła się jej samoistnego

posiadania, ponieważ osoby korzystające z tej nieruchomości czyniły i czynią to za

zgodą wnioskodawczyni. Nadto uznał, że wnioskodawczyni nie wyzbyła się woli

bycia właścicielem w momencie zawarcia przedwstępnej umowy sprzedaży

nieruchomości, a wręcz przeciwnie chciała nadal być właścicielem, aby

w przyszłości móc wywiązać się z umowy przedwstępnej przez zawarcie umowy

przyrzeczonej.

W ocenie Sądu Okręgowego, nie może budzić wątpliwości samoistny charakter

posiadania rodziców wnioskodawczyni jak i samej wnioskodawczyni, która nawet

uwidoczniona była w księdze wieczystej po zawarciu z rodzicami umowy darowizny

tej nieruchomości. Sąd odwoławczy uznał za słuszną ocenę Sądu pierwszej

instancji, że nie doszło do przerwania biegu terminu zasiedzenia.

Postanowienie Sądu drugiej instancji zostało zaskarżone dwoma skargami

kasacyjnymi uczestników postępowania.

Skarga

kasacyjna

uczestnika

E.D.

oparta

została

na

zarzutach

mieszczących się wyłącznie w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej. Skarżący

zarzucił błędną subsumpcję art. 175 k.c. w zw. z art. 123 § 1 pkt 1 k.c. oraz art. 10

u.k.w.h. przez przyjęcie, że nie doszło do przerwania biegu terminu zasiedzenia

nieruchomości, pomimo dołączenia do akt niniejszej sprawy akt sprawy [...] Sądu

Rejonowego w W., wszczętej powództwem o uzgodnienie treści księgi wieczystej z

rzeczywistym stanem prawnym. Zarzut niewłaściwego zastosowania art. 175 k.c. w

zw. z art. 120 k.c. i w zw. z art. 925 k.c. uzasadniono błędnym przyjęciem, że bieg

terminu zasiedzenia przez poprzedników prawnych wnioskodawczyni rozpoczął się

z chwilą nabycia spadku po A.O. Z kolei zarzut niewłaściwej wykładni art. 172 k.c.

oraz art. 336 k.c. skarżący uzasadnił przyjęciem, że zawarcie przedwstępnej

umowy sprzedaży nieruchomości nie spowodowało wyzbycia się jej samoistnego

posiadania, a także przyjęciem, że osoby zasiedlające wybudowane na tym gruncie

budynki są posiadaczami zależnymi.

Skarżący twierdzi, że wnioskodawczyni wyzbyła się faktycznego władztwa nad

nieruchomością po zawarciu przedwstępnej umowy sprzedaży, a więc przed

upływem terminu niezbędnego do jej zasiedzenia.

Z kolei skarga kasacyjna uczestnika S.B. oparta została na zarzutach

mieszczących się w ramach drugiej podstawy kasacyjnej. Skarżący zarzuca

naruszenie przepisów k.p.c., a mianowicie art. 86, 87 § 1, 89 § 1, 97 § 1 i 2, 126 § 1

pkt 4. 187 § 1 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. oraz w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., art. 506, art.

378 § 1, 379 pkt 2, 396 § 2 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. poprzez nie wzięcie pod

uwagę nieważności postępowania spowodowanej w wyniku wniesienia wniosku

wszczynającego to postępowanie przez osobę nieuprawnioną do reprezentacji

wnioskodawczyni, które to uchybienie nie zostało sanowane w dalszym toku

postępowania. Skarżący wywodzi, że wniosek złożył adw. M.T. powołując się na

pełnomocnictwo substytucyjne A.A., bez przedłożenia oryginału dokumentu

pełnomocnictwa a poprzestając na jego kserokopii, i to w sytuacji, w której A.A. nie

należał

do

kręgu

osób

uprawnionych

do

występowania

w

charakterze

pełnomocnika wnioskodawczyni. Zdaniem tego skarżącego, potwierdzenie przez

wnioskodawczynię w protokole rozprawy czynności dokonanych wcześniej przez

adw. M.T. nie mogło odnieść skutku, ponieważ art. 97 k.p.c. znajduje zastosowanie

do czynności podejmowanych przez nieumocowane osoby już po wszczęciu

postępowania, a nie do pism wszczynających to postępowanie.

Zarzut naruszenia art. 232 zd. drugie k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 oraz art. 391

§ 1 k.p.c., art. 382 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c., art. 610 § 1 w zw. z art. 670 § 1 oraz

art. 677 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. uzasadniono nie dopuszczeniem

z urzędu dowodu z pozwu z dnia 14 stycznia 2003 r. skierowanego przeciwko

wnioskodawczyni i jej rodzicom o uzgodnienie treści księgi wieczystej nr KW [...]

oraz z innych dokumentów z akt [...], dołączonych do akt niniejszej sprawy, na

okoliczność przerwania biegu terminu zasiedzenia działki nr 3/1, której dotyczy

niniejsze postępowanie.

W

sporządzonym

przez

pełnomocnika

procesowego

uczestnika

postępowania A.A. piśmie procesowym z dnia 17 listopada 2008 r., błędnie

nazwanym „odpowiedzią uczestnika ... na skargi kasacyjne” wobec upływu terminu

z art. 3987 § 1 k.p.c. przed wpływem tego pisma do Sądu Okręgowego, a błędnie

uprzednio skierowanym bezpośrednio do Sądu Najwyższego, wniesiono o

oddalenie obu skarg kasacyjnych w całości oraz o zasądzenie na rzecz uczestnika

kosztów postępowania kasacyjnego.

Uczestnik sprzeciwił się zarzutowi nieważności postępowania twierdząc, że

nieważnością dotknięte są tylko postępowania z udziałem osoby, która nie może

być pełnomocnikiem, a nie takie, w których występuje osoba mogąca być

pełnomocnikiem zgodnie z ustawą, ale nie mogąca przedstawić pełnomocnictwa.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W następstwie uwzględnienia jednego z zarzutów skargi kasacyjnej

uczestnika S.B., Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie w określonym w

sentencji zakresie, natomiast oddalił skargę kasacyjną uczestnika E.D. wobec

braku w niej usprawiedliwionych podstaw.

W skardze kasacyjnej uczestnika S.B. nietrafny okazał się zarzut

nieważności

postępowania.

Po

pierwsze

zarzut

ten

skarżący

odnosi

w uzasadnieniu skargi kasacyjnej do postępowania przed Sądem pierwszej

instancji, tymczasem zakresem kontroli kasacyjnej Sądu Najwyższego objęte jest

postępowanie apelacyjne i prawidłowość orzeczenia wydanego przez Sąd drugiej

instancji.

Tymczasem już na pierwszej rozprawie przed Sądem pierwszej instancji w dniu

15 lutego 2001 r. wnioskodawczyni złożyła do protokołu oświadczenie (k. 45)

o udzieleniu

pełnomocnictwa

adw.

M.T.

oraz

o

potwierdzeniu

wcześniej

dokonanych przez niego czynności, nie wyłączając złożenia wniosku o stwierdzenie

zasiedzenia. W tej sytuacji nie można uznać, że pełnomocnik wnioskodawczyni nie

był należycie umocowany przed Sądem drugiej instancji ze skutkiem w postaci

nieważności postępowania odwoławczego. W orzecznictwie przyjęto stanowczo, że

występowanie w sprawie w charakterze pełnomocnika procesowego strony tylko

takiej osoby, która nie może być pełnomocnikiem stosownie do wymogów art. 87 §

1-6 k.p.c. oznacza brak należytego umocowania co powoduje nieważność

postępowania (art. 379 pkt 2 k.p.c.). Tylko takie uchybienie nie może być usunięte

w drodze zatwierdzenia przez stronę czynności dokonanych przez tę osobę

(uchwała SN z dnia 28 lipca 2004 r., III CZP 32/04, Wokanda 2005, nr 2, poz. 2;

wyroki SN z dnia 14 czerwca 2005 r., V CK 731/04, niepubl.). Tymczasem w

niniejszej sprawie sytuacja taka nie wystąpiła, ponieważ wnioskodawczyni już w

początkowej fazie postępowania przed Sądem pierwszej instancji udzieliła

umocowania adwokatowi, a więc osobie mogącej występować w charakterze jej

pełnomocnika, potwierdzając wcześniej dokonane przez niego czynności w okresie,

w którym nie legitymował się jeszcze prawidłowym w pełni pełnomocnictwem do

reprezentowania wnioskodawczyni. Skład orzekający w niniejszej sprawie skłania

się do wyrażonego w piśmiennictwie poglądu, że chociaż możliwość konwalidacji

na podstawie art. 97 § 2 k.p.c. odnosi się, jako zasada, do sytuacji ujawnienia

nienależytego umocowania w toku postępowania, to jednak przepis ten dopuszcza

wyjątkowo taką możliwość nawet wtedy, gdy Sąd ma ab initio świadomość takich

braków.

W pełni zasadny okazał się natomiast zarzut naruszenia art. 232 zdanie

drugie k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. i art. 382 k.p.c. poprzez niedopuszczenie

z urzędu dowodu z zalegającego w aktach sprawy pozwu z dnia 14 stycznia 2003 r.

o uzgodnienie treści księgi wieczystej nr KW[...] oraz z akt sprawy [..] (dołączonych

do niniejszej sprawy o stwierdzenie zasiedzenia), wszczętej właśnie powództwem,

m.in. skarżącego, opartym na art. 10 u.k.w.h., a kwestionującym poprawność wpisu

w księdze wieczystej w odniesieniu do nieruchomości, w której udział jest

przedmiotem wniosku o stwierdzenie zasiedzenia w tej sprawie. Co prawda,

dopuszczenie dowodu z urzędu należy do dyskrecjonalnej władzy sądu, ale

niekiedy – zważywszy na interes publiczny – przeradza się ono w obowiązek, a tak

jest zwłaszcza gdy interes ten przejawia się w prawidłowym funkcjonowaniu

instytucji rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych. Współczesne postępowanie

cywilne realizując model postępowania kontradyktoryjnego nie eliminuje całkowicie

udziału sądu w dochodzeniu do prawdy. Zachowana możliwość działania przez sąd

z urzędu stanowi gwarancję, że zwłaszcza w sprawach, w których wyraźnie

dominuje pierwiastek publicznoprawny, dochodzenie prawdy materialnej nie

zostanie pozostawione wyłącznie stronom. Niekiedy – jak w rozpoznawanej

sprawie – powstanie sytuacja procesowa, w której nieprzeprowadzenie przez sąd

z urzędu dowodu stanowiącego element „zebranego materiału”, stanowiłoby

pogwałcenie elementarnych zasad, którymi kieruje się sąd przy wymierzaniu

sprawiedliwości. Zaniechanie sądu mogłoby sprawić, że najwyższe prawo byłoby

najwyższą krzywdą (summum ius summa iniuria; wyrok SN z dnia 4 stycznia

2007 r., V CSK 377/06, OSP 2008/1/8). Tymczasem wytoczenie powództwa

o usunięcie niezgodności między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym

w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym, przez dokonanie wpisu

w tej księdze, objętego wnioskiem o zasiedzenie, udziału we współwłasności całej

nieruchomości m. in. na rzecz skarżącego, przerywałoby bieg terminu zasiedzenia

na rzecz wnioskodawczyni, wpisanej jako właściciel w księdze wieczystej i będącej

w posiadaniu całej nieruchomości (por. uchwałę SN z dnia 28 lipca 1992 r., III CZP

87/92, OSNC 1993/3/31).

W tej sytuacji zaniechanie przez Sąd odwoławczy dopuszczenia z urzędu wyżej

wskazanych dowodów mogło mieć istotny wpływ na wynik rozstrzygnięcia

w niniejszej sprawie o stwierdzenie zasiedzenia, gdyby po przeprowadzeniu tych

dowodów okazało się, że wszczęcie postępowania na podstawie art. 10 u.k.w.h.

nastąpiło przed upływem terminu zasiedzenia, określonego przez Sąd na dzień

20 kwietnia 2003 r.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy uwzględnił skargę kasacyjną

uczestnika Stanisława Brony, uchylając zaskarżone postanowienie, w części

określonej w sentencji, na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.

Natomiast skarga kasacyjna uczestnika E.D., oparta wyłącznie na zarzutach

mieszczących się w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej, została oddalona jako

pozbawiona uzasadnionych podstaw, ocenianych w granicach zaskarżenia oraz w

granicach określonych w tej skardze podstaw (art. 39813 § 1 k.p.c.

Zarzuty naruszenia prawa materialnego, aby odniosły skutek, muszą sprowadzać

się albo do wadliwej wykładni norm materialnoprawnych, albo do ich niewłaściwej

subsumpcji, ocenianej jednak w kontekście ustaleń stanu faktycznego będącego

podstawą orzekania dla Sądu drugiej instancji. Tymczasem podniesione w skardze

zarzuty naruszenia art. 175 k.c. w zw. z art. 123 § 1 pkt 1 k.c. oraz art. 10 u.k.w.h.

przez ich błędną subsumpcję, polegającą na ich niezastosowaniu, oparte zostały na

próbie kreowania przez skarżącego własnych ustaleń, nie objętych zakresem

uzasadnienia zaskarżonego postanowienia, a mianowicie o wystąpieniu z „akcją

zaczepną” w postaci wytoczenia powództwa o uzgodnienie treści księgi wieczystej

z rzeczywistym stanem prawnym. Skarżący ten powołuje się przy tym na

dokumenty zalegające w aktach sprawy, które nie były jednak przedmiotem

postępowania dowodowego i nie stały się podstawą jakichkolwiek ustaleń, aby móc

w oparciu o nie skutecznie zarzucać wadliwość subsumpcji.

Natomiast bezzasadność zarzutów niewłaściwego zastosowania art. 175 k.c.

w zw. z art. 120 k.c. oparto na kwestionowaniu przyjętego przez Sąd ustalenia

faktycznego co do rozpoczęcia okresu samoistnego posiadania całej nieruchomości

przez rodziców wnioskodawczyni. Tymczasem podstawą skargi kasacyjnej nie

mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów (art. 398 3 § 3 k.p.c.), a nadto nie

można skutecznie uzasadniać wystąpienia pierwszej podstawy kasacyjnej za

pomocą próby kwestionowania ustaleń faktycznych.

Nietrafne okazały się wreszcie zarzuty niewłaściwej wykładni art. 172 k.c.

oraz art. 336 k.c., kwestionujące trafność stanowiska Sądu odwoławczego, że

przez

zawarcie

umowy

przedwstępnej

wnioskodawczyni

nie

wyzbyła

się

samoistnego posiadania nieruchomości. Rację miał w tym zakresie Sąd drugiej

instancji

twierdząc,

że

właśnie

przez

zawarcie

umowy

przedwstępnej,

zobowiązującej do zawarcia umowy przyrzeczonej sprzedaży nieruchomości,

wnioskodawczyni ujawniła chęć „bycia nadal właścicielem”, aby w przyszłości móc

wywiązać się z umowy przedwstępnej poprzez zawarcie umowy przyrzeczonej.

O istnieniu posiadania przesądza bowiem możliwość wykonywania konkretnych

czynności względem rzeczy, a przejściowe niewykonywanie władztwa nie

przesądza o utracie posiadania (por. postanowienie SN z dnia 7 kwietnia 1994 r.,

III CRN 18/94, niepublik.). Natomiast o samoistności posiadania przesądza

świadomość posiadania odpowiadająca wyobrażeniu o przysługującym prawie

własności, ukształtowanym usprawiedliwionymi przyczynami uważania się za

właściciela. Samo zatem faktyczne władanie, pozbawione woli ukierunkowanej na

treść i zakres prawa własności, jest i pozostaje faktycznym władaniem, a nie

posiadaniem samoistnym (postanowienie SN z dnia 5 grudnia 2007 r., I CSK

300/07, OSNC – ZD 2008/3/91).

Wobec powyższego Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną uczestnika

postępowania E.D., działając na podstawie art. 39814 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2

k.p.c.