Legislator Case Law & Legislation
I CSK 771/10 AI generated

I CSK 771/10 · Sąd Najwyższy

Case Number I CSK 771/10
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

do ponownego rozpoznania. W zażaleniu skarżący zarzucił naruszenie art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c. w związku z art. 160 k.p.a. Według niego, strona powodowa jako osoba

Legislator headnote

AI generated

art. 160 § 5 k.p, art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c, art. 160 k.p, art. 156 § 1 k.p, art. 28 k.p, art. 109 § 1 k.p; I CSK 771/10 · Sąd Najwyższy: do ponownego rozpoznania. W zażaleniu skarżący zarzucił naruszenie art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c. w związku z art. 160 k.p.a. Według niego, strona powodowa jako osoba

Keywords

AI generated
art. 160 § 5 k.p art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c art. 160 k.p art. 156 § 1 k.p art. 28 k.p art. 109 § 1 k.p

Cited Legislation

AI generated
art. 160 § 5 k.p
SKA", uzyskując tym samym – stosownie do art. 160 § 5 k.p.a.
art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c
skutkująca odrzuceniem pozwu na podstawie art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c.
art. 160 k.p
w związku z art. 160 k.p.a.
art. 156 § 1 k.p
spowodowaną na skutek wydania decyzji z naruszeniem art. 156 § 1 k.p.a.
art. 28 k.p
naruszenie art. 160 § 5 w zw. z art. 28 k.p.a. przez ich błędną wykładnię
art. 109 § 1 k.p
28, 40 § 1 oraz art. 109 § 1 k.p.a.
art. 104 § 2 k.p
naruszenie art. 104 § 2 k.p.a.
art. 233 § 1 k.p.c
naruszenie art. 233 § 1 k.p.c.

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I CSK 771/10

POSTANOWIENIE

Dnia 26 października 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Tadeusz Wiśniewski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Iwona Koper

SSA Marek Machnij

w sprawie z powództwa "W. i SKA" Spółka z o.o. w likwidacji

przeciwko Skarbowi Państwa - Ministrowi Gospodarki

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym

w Izbie Cywilnej w dniu 26 października 2011 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej od postanowienia Sądu Apelacyjnego

z dnia 3 września 2010 r.,

oddala skargę kasacyjną; zasądza od strony powodowej "W. i

SKA" Spółki z o.o. w likwidacji na rzecz Skarbu Państwa Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kwotę 2700 (dwa

tysiące siedemset) zł z tytułu zwrotu kosztów postępowania

kasacyjnego.

Uzasadnienie

Postanowieniem z 6 maja 2010 r. Sąd Okręgowy oddalił podniesiony przez

stronę pozwaną zarzut niedopuszczalności drogi sądowej. W ocenie Sądu,

powodowa

Spółka

wyczerpała

drogę

administracyjną

w postępowaniu

o

odszkodowanie w związku z bezprawną nacjonalizacją przedsiębiorstwa ,,W. i

SKA", uzyskując tym samym – stosownie do art. 160 § 5 k.p.a. -

możliwość

wstąpienia na drogę sądową.

Zażalenie na powyższe postanowienie złożył pozwany Skarb Państwa Minister Gospodarki, wnosząc o jego zmianę i odrzucenie pozwu ewentualnie

uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu

do ponownego rozpoznania. W zażaleniu skarżący zarzucił naruszenie art. 199 § 1

pkt 1 k.p.c. w związku z art. 160 k.p.a. Według niego, strona powodowa jako osoba

prawna nie wyczerpała drogi administracyjnej, gdyż postępowanie administracyjne

o zapłatę odszkodowania toczyło się z wniosku osób fizycznych i w stosunku do

tych osób została wydana decyzja odmawiająca przyznania odszkodowania.

Sąd Apelacyjny postanowieniem z 3 września 2010 r. zmienił zaskarżone

postanowienie i pozew odrzucił. Według niego, Sąd pierwszej instancji trafnie

uznał, że do objętego pozwem roszczenia odszkodowawczego strony powodowej

zastosowanie ma art. 160 k.p.a., albowiem tzw. decyzje nadzorcze zostały wydane

przed dniem 1 września 2004 r. (uchwała Sądu Najwyższego z 6 listopada 2008 r.,

III CZP 101/08, OSNC 2009, nr 4, poz. 57). Wskazany artykuł przewidywał zaś

administracyjny tryb dochodzenia roszczenia odszkodowawczego za szkodę

spowodowaną na skutek wydania decyzji z naruszeniem art. 156 § 1 k.p.a. albo

stwierdzenia nieważności takiej decyzji. Strona niezadowolona z przyznanego jej

odszkodowania przez organ administracji publicznej mogła wnieść powództwo do

sądu powszechnego. Dopóki zaś organ administracji publicznej nie wypowiedział

się o odszkodowaniu, występuje czasowa niedopuszczalność drogi sądowej

skutkująca odrzuceniem pozwu na podstawie art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c. (zob. np.

wyrok Sądu Najwyższego z 21 września 2005 r., V CK 139/05, LEX nr 186929).

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, w rozpatrywanej sprawie adresatem decyzji

z 29 grudnia 2009 r. odmawiającej przyznania odszkodowania w związku ze

stwierdzeniem nieważności decyzji nacjonalizacyjnej były osoby fizyczne, nie zaś

osoba prawna występująca w tej sprawie jako strona powodowa; w drodze

administracyjnej mianowicie odmówiono odszkodowania za szkody poniesione

przez Józefa G., a nie przez spółkę „W. i SKA”. Wskazał jednak w uzasadnieniu

swego postanowienia, że jakkolwiek Brygida H. i Joanna F. podnosiły w toku

postępowania administracyjnego, że reprezentują również spółkę, to jednak

twierdzenie to nie zostało uwzględnione przez organ administracyjny, gdyż z treści

wydanej decyzji w przedmiocie odszkodowania wynika, że organ potraktował jako

strony postępowania wyłącznie osoby fizyczne i rozstrzygnął wniosek o przyznanie

odszkodowania osobom fizycznym, nie zaś powodowej spółce. Według Sądu

Apelacyjnego, nie może on polemizować z tym ustaleniem i przyjąć, że stronami

postępowania były inne podmioty aniżeli wymienione w decyzji. Wynika to z mocy

wiążącej decyzji administracyjnej. Skoro zatem powodowa spółka nie uzyskała w

postępowaniu administracyjnym decyzji co do odszkodowania na jej rzecz, to

zachodzi w stosunku do niej czasowa niedopuszczalność drogi sądowej, skutkująca

odrzuceniem pozwu (art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c.).

Postanowienie Sądu drugiej instancji strona powodowa zaskarżyła skargą

kasacyjną, zarzucając temu Sądowi:

1. naruszenie art. 160 § 5 w zw. z art. 28 k.p.a. przez ich błędną wykładnię

i niewłaściwe zastosowanie w wyniku przyjęcia, że legitymację do wniesienia

powództwa do sądu powszechnego ma adresat wskazany w sentencji

decyzji, nie zaś strona niezadowolona z decyzji, a także wadliwe

zastosowanie normy prawnej i pominięcie, iż przedmiotem

sprawy

administracyjnej były roszczenia odszkodowawcze zarówno osób fizycznych,

jak i osoby prawnej;

2. naruszenie art. 28, 40 § 1 oraz art. 109 § 1 k.p.a. przez ich niezastosowanie,

a w szczególności przez nieprawidłowe przyjęcie, że powodowa spółka nie

była stroną postępowania administracyjnego, o którym mowa w art. 160 § 5

k.p.a.;

3. naruszenie art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c. przez nieprawidłowe przyjęcie, że droga

sądowa w niniejszej sprawie jest niedopuszczalna, co miało w sposób

oczywisty istotny wpływ na jej wynik;

4. naruszenie art. 104 § 2 k.p.a. przez jego niezastosowanie;

5. naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. przez arbitralne uznanie, że sąd jest związany

decyzją administracyjną, a jej ocena i analiza leży poza kognicją sądu

powszechnego, gdyż może nastąpić wyłącznie przez organy administracji;

6. naruszenie art. 385 k.p.c. zw. z 397 § 2 k.p.c. przez ich niezastosowanie,

mimo że zażalenie pozwanego było w całości bezzasadne, co miało istotny

wpływ na rozstrzygnięcie;

7. naruszenie art. 328 § 1 w zw. z art. 361 k.p.c. przez brak wyjaśnienia

podstawy prawnej z przytoczeniem przepisów prawa i oparcie się wyłącznie

na arbitralnym stwierdzeniu, że analiza zgodności decyzji administracyjnej

z przepisami prawa, w tym analiza jej treści, przedmiotu sprawy i określenia

stron, dla oceny dopuszczalności drogi sądowej leży poza kognicją sądu

powszechnego.

W konkluzji skargi kasacyjnej skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego

orzeczenia i przekazanie sprawy do rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna okazała się nieuzasadniona i jako taka podlegała

oddaleniu.

Nie ulega wątpliwości, że zasadniczym w sprawie zagadnieniem, wokół

którego koncentrują się poszczególne – mniej lub bardziej rozbudowane - zarzuty

zawarte w skardze kasacyjnej, jest zagadnienie kręgu podmiotowego postępowania

odszkodowawczego przeprowadzonego na podstawie art. 160 § 5 k.p.a. przez

organ administracji publicznej. Między stronami nie było bowiem kontrowersji co do

tego, że istotne zdarzenia prawne w postaci decyzji administracyjnej wydanej

z naruszeniem prawa oraz tzw. decyzji nadzorczej stwierdzającej to naruszenie

(obie decyzje wydane przed dniem 1 września 2004 r.) nakazywały zastosowanie

tego przepisu. Innymi słowy, konieczne było przed wytoczeniem przez powodową

spółkę powództwa przeciwko Skarbowi Państwa o zapłatę odszkodowania

wyczerpanie drogi administracyjnej. Powyższa kwestia procesowa została zresztą

należycie wyjaśniona w uzasadnieniu uchwały składu pełnego składu Izby Cywilnej

Sądu Najwyższego z 31 marca 2011 r., III CZP 112/10 (OSNC 2011, nr 7-8,

poz. 75), stąd też nie była też przedmiotem analizy Sądu Apelacyjnego.

W tej sytuacji Sąd Najwyższy może ograniczyć się do stosunkowania się do

wskazanego

wyżej

zagadnienia

kręgu

podmiotowego

postępowania

administracyjnego o wyrównanie szkody wyrządzonej wydaniem wadliwej decyzji

administracyjnej. W tym względzie należy zaś bez jakichkolwiek zastrzeżeń

podzielić

stanowisko

Sądu

drugiej

instancji.

Sąd

ten

ustalił

mianowicie,

że adresatem decyzji odmawiającej przyznania odszkodowania były wyłącznie

osoby fizyczne (spadkobierczynie Józefa G., udziałowca spółki z o.o. „W. i SKA”:

Brygida H. i Joanna F.). Adresatem tym nie była natomiast powodowa spółka.

Aczkolwiek

obie

te

spadkobierczynie

podnosiły

w trakcie

postępowania

administracyjnego, że reprezentują także poszkodowaną spółkę, to jednak organ

administracyjny tej okoliczności nie uwzględnił w treści ostatecznej decyzji

nadzorczej.

W konsekwencji takiego stanu rzeczy zaakceptować trzeba też stanowisko

Sądu Apelacyjnego co do związania sądu powszechnego tak ukształtowaną

formalnie i merytorycznie decyzją administracyjną, a tym samym też odnośnie do

niedopuszczalności drogi sądowej wobec uprzedniego niewyczerpania drogi

administracyjnej. Mylne jest bowiem stanowisko skarżącej, że Sąd Apelacyjny

władny był autonomicznie, wbrew poglądowi samego organu administracyjnego,

ocenić kwestię uczestnictwa w postępowaniu administracyjnym strony powodowej

i co za tym idzie odmiennie niż organ administracyjny określić adresata decyzji.

Marginesowo można podkreślić, że organ ten w uzasadnieniu decyzji z 29 grudnia

2009 r. faktycznie wyraźnie i kategorycznie stwierdził, że spółka z o.o. „W. i SKA”

nie wystąpiła, tak jak tego wymaga art. 160 § 5 k.p.a. z roszczeniem

odszkodowawczym przeciwko Skarbowi Państwa. Stwierdzenie to było zaś

podyktowane pewną niejasnością proceduralną, związaną z tym, że Brygida H. i

Joanna F. w toku sprawy administracyjnej zażądały odszkodowania za szkody

wyrządzone wymienionej spółce. Nie jest natomiast rolą Sądu Najwyższego

ocenianie prawidłowości stanowiska organu administracyjnego, który w rezultacie

obszernej argumentacji przyjął, że żądanie to zostało zgłoszone przez zarząd spółki

„W. i SKA”, a nie przez spółkę jako taką.

Zaakceptowanie przez Sąd Najwyższy zapatrywania Sądu drugiej instancji,

że

strona

powodowa

przed

wytoczeniem

powództwa

nie

skorzystała

z obligatoryjnej drogi administracyjnej, sprawia, iż możliwe jest syntetyczne uznanie

bezzasadności zarzutów zawartych w skardze kasacyjnej. Odrębnej wzmianki

wymagają jedynie dwa z nich (dotyczące art. 233 § 1 i art. 328 § 2 k.p.c.).

Otóż nieporozumieniem jest zarzucanie Sądowi drugiej instancji naruszenia

art. 233 § 1 k.p.c. przez arbitralne uznanie, że sąd jest związany decyzją

administracyjną, a jej ocena i analiza leży poza kognicją sądu powszechnego, gdyż

może nastąpić wyłącznie przez organy administracji. Pomijając bowiem nawet

istotną okoliczność, że sąd drugiej instancji nie stosuje powyższego artykułu

bezpośrednio i wprost, lecz każdorazowo w związku z art. 391 § 1 k.p.c.

(a tego przepisu skarżąca w swej skardze nie powołała), a także generalny zakaz

de lege lata zarzucania sądowi drugiej instancji w postępowaniu kasacyjnym

naruszenia przewidzianej w art. 233 § 1 k.p.c. zasady swobodnej oceny dowodów

(zob. art. 3983 § 3 i 39813 § 2 k.p.c.), należy stwierdzić, że aczkolwiek relacje

między sferą stosunków cywilnoprawnych a decyzjami administracyjnymi występują

w rozmaitych układach, powiązaniach i zależnościach prawnych, to jednak –

na ogół - nie można mówić o decyzji administracyjnej jako klasycznym dowodzie

(dokumencie urzędowym; art. 244 § 1 k.p.c.), którego miarodajność i wartość

procesowa podlega ocenie na podstawie art. 233 § 1 k.p.c. Nie wnikając

w teoretyczne zawiłości, które wiążą się z omawianym zagadnieniem – nie ma

bowiem takiej potrzeby procesowej – podkreślić trzeba, że w postępowaniu

cywilnym decyzje administracyjne korzystają ze specyficznego przywileju w postaci

mocy wiążącej, co sprawia, iż sądy powszechne (i Sąd Najwyższy) związane są

stanem prawnym stworzonym przez decyzje administracyjne. Sądy wiąże też

domniemanie ważności tych decyzji. Jest to konsekwencja konstytucyjnego

podziału władzy publicznej oraz uszczegółowienia tego podziału na gruncie

kodeksu postępowania cywilnego przez regulację zawartą w art. 1 i 2 tego kodeksu.

Chybiony jest również zarzut naruszenia przez Sąd drugiej instancji art. 328

§ 2 w zw. z art. 361 k.p.c. (skarżący pominął zatem w tym wypadku wskazanie art.

391 § 1 k.p.c.), gdyż Sąd ten w wystarczającym stopniu wyjaśnił zagadnienie

łączące się z koniecznością respektowania przez niego zajętego w decyzji

stanowiska organu administracyjnego co do zakresu podmiotowego postępowania

administracyjnego.

Mając na względzie przedstawioną argumentację, Sąd Najwyższy oddalił

skargę kasacyjną (art. 39814 k.p.c.), a o kosztach postępowania kasacyjnego

rozstrzygnął zgodnie z art. 98 w związku z art. 108 § 1, art. 391 § 1 i art. 398 21

k.p.c.

jw