Legislator Case Law & Legislation
I CSK 704/12 AI generated

I CSK 704/12 · Sąd Najwyższy

Case Number I CSK 704/12
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

były R. H. i H. H. Dnia 20 marca 1951 r. Zakłady Mechaniczne U. wystąpiły o łącznej powierzchni 12 hektarów, wśród których do R. H. należały 3 hektary,

Legislator headnote

AI generated

art. 7 k.c, art. 6 k.c, art. 121 pkt 4 k.c, art. 13 § 2 k.p.c, art. 175 k.c, art. 336 k.c; I CSK 704/12 · Sąd Najwyższy: były R. H. i H. H. Dnia 20 marca 1951 r. Zakłady Mechaniczne U. wystąpiły o łącznej powierzchni 12 hektarów, wśród których do R. H. należały 3 hektary,

Keywords

AI generated
art. 7 k.c art. 6 k.c art. 121 pkt 4 k.c art. 13 § 2 k.p.c art. 175 k.c art. 336 k.c

Cited Legislation

AI generated
art. 7 k.c
naruszenia art. 7 k.c. przy ustaleniu złej wiary wnioskodawcy i jego poprzednika
art. 6 k.c
Nie można także uwzględnić zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art. 6
art. 121 pkt 4 k.c
naruszenia prawa; b) nieprawidłowym zastosowaniu art. 121 pkt 4 k.c.
art. 13 § 2 k.p.c
miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 231 w zw. z art. 391 § 1 w zw. z art. 13
art. 175 k.c
nieruchomości w zw. z art. 175 k.c. w zw. z art. art. 121 pkt 4 k.c. poprzez przyjęcie,
art. 336 k.c
z art. 336 k.c. przez ich niezastosowanie i przyjęcie, że w świetle ustalonego stanu
art. 378 § 1 k.p.c
art. 4 k.c
wyraźne podkreślenie w art. 4 k.c., oczekiwanie, że wystąpienie z roszczeniem

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I CSK 704/12

POSTANOWIENIE

Dnia 11 stycznia 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Zbigniew Kwaśniewski (przewodniczący)

SSN Józef Frąckowiak (sprawozdawca)

SSN Marta Romańska

w sprawie z wniosku Miasta Stołecznego Warszawy

przy uczestnictwie Skarbu Państwa reprezentowanego przez Prezydenta m.st.

Warszawy, i in. /…/

o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 11 stycznia 2013 r.,

skarg kasacyjnych wnioskodawcy i uczestnika postępowania - Skarbu Państwa

reprezentowanego przez Prezydenta m.st. Warszawy

od postanowienia Sądu Okręgowego w W.

z dnia 20 kwietnia 2011 r.,

1) oddala obie skargi kasacyjne,

2) zasądza

od

uczestnika

Skarbu

Państwa

na

rzecz

pozostałych uczestników postępowania 1 800 (tysiąc

osiemset)

zł

kasacyjnego,

tytułem

zwrotu

kosztów

postępowania

3) zasądza

od

wnioskodawcy

na

rzecz

pozostałych

uczestników postępowania 1 800 (tysiąc osiemset) zł

tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Zaskarżonym przez wnioskodawcę – m. st. Warszawa oraz uczestnika

postępowania - Skarb Państwa (Prezydenta m. st. Warszawa) postanowieniem

z dnia 20 kwietnia 2011 r. Sąd Okręgowy oddalił apelację wnioskodawcy oraz

uczestnika postępowania od postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 16 września

2010 r. W sprawie tej ustalono co następuje.

Obecna działka ewidencyjna nr 160/2 to część dawnej działki 166, która była

wpisana w księdze wieczystej „Dobra Ziemskie S.”, a właścicielami nieruchomości

były R. H. i H. H. Dnia 20 marca 1951 r. Zakłady Mechaniczne U. wystąpiły o

wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego obejmującego nieruchomość o

łącznej powierzchni 12 hektarów, wśród których do R. H. należały 3 hektary,

wnosząc równocześnie o zezwolenie na natychmiastowe objęcie nieruchomości w

posiadanie. Orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej z 27 kwietnia

1954 r. orzeczono o wywłaszczeniu na rzecz Skarbu Państwa (ZM U.)

nieruchomości położonej w C. powiat P. o powierzchni 12 ha 6 m2, w tym wobec R.

H. oraz H. H. orzeczono o wywłaszczeniu 2 ha 4792 m 2. Wywłaszczenie polegało

na odjęciu prawa własności z dniem zgłoszenia wniosku wywłaszczeniowego, tj. 20

marca 1951 r. Decyzją Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Warszawie

z 15 kwietnia 1957 r. uchylono w części powyższe orzeczenie z 27 kwietnia 1954 r.

dokonując zwrotu części nieruchomości na rzecz dotychczasowych właścicieli.

Dnia 2 grudnia 2002 r. Wojewoda Mazowiecki stwierdził nieodpłatne nabycie

przez Powiat Warszawski z dniem 1 stycznia 1999 r. mienia będącego we władaniu

Zespołu Szkół Zawodowych, w tym udziału wynoszącego 0.97857 części

nieruchomości zabudowanej położonej w W. przy ul. D., oznaczonej jako działka

ewidencyjna nr 160/2. Wskutek wniosku spadkobierców R. H. i H. H. z 28

października 2005 r., decyzją Ministra Budownictwa z 11 września 2006 r.

stwierdzono nieważność orzeczenia z 27 kwietnia 1954 r. o wywłaszczeniu na

rzecz Skarbu Państwa nieruchomości położonej w C. stanowiącej współwłasność

R. H. i H. H. oraz przyznaniu odszkodowania w części nieobjętej decyzją

Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Warszawie z 15 kwietnia 1957 r.

Podstawą stwierdzenia nieważności decyzji było jej wydanie z rażącym

naruszeniem prawa, polegającym na wystosowaniu do właścicieli wywłaszczanej

nieruchomości wezwania jej zbycia już po złożeniu wniosku o wszczęcie

postępowania wywłaszczeniowego. Decyzją Ministra Skarbu Państwa z 17 lutego

2009 r. stwierdzono nieważność decyzji Wojewody Mazowieckiego z 5 grudnia

2002 r. w punkcie la. Decyzją Ministra Skarbu Państwa z 22 maja 2009 r. uchylono

powyższą decyzję i stwierdzono nieważność decyzji Wojewody Mazowieckiego

w części dotyczącej nieruchomości, oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka

160/2. Obecnie działka nr 160/2 stanowi część terenu znajdującego się we

władaniu Gimnazjum /…/ i Liceum Ogólnokształcącego /…/.

W toku postępowania wywłaszczeniowego w dniu 4 kwietnia 1951 r.

sporządzony

protokół

dotyczący

ustaleń

niezbędnych

dla

określenia

odszkodowania. Zgodnie z jego zapisami teren należący do R. H. stanowił

nieobsiany plac, ogrodzony od ulicy S. (obecnie D.) płotem ze sztachet. W 1953 r.

doszło do faktycznego objęcia terenu we władztwo przez Zakłady Mechaniczne U.,

jednakże do 1957 r. teren stanowiący obecnie działkę nr 160/2 nie był

wykorzystywany,

pozostając

wydzierżawionym

osobie

prowadzącej

tam

gospodarstwo rolne. Ostatecznie obecna działka nr 160/2 weszła w skład terenu

przeznaczonego dla zespołu szkół oraz przyzakładowej szkoły ZM U. i

ogrodzonego wraz z innymi działkami. W latach 60-tych na jej terenie powstała

strzelnica, której jeden z trzech wałów stanowił granicę terenu szkoły. Pomiędzy

strzelnicą a szkołą powstało boisko, a całość terenu zajmowanego przez szkołę

była ogrodzona. Działka ewidencyjna nr 160/2 znajduje się na południowy - wschód

od zabudowań szkoły, bezpośrednio z nimi granicząc i ciągnąc się od tej strony

terenu szkoły od ulicy D. aż do końca tego terenu (granicy z działką ewidencyjną

164). Na wysokości zabudowań szkoły znajdował się fragment boiska oraz

strzelnica, zaś bliżej ul. D. teren niewykorzystywany w szczególny sposób. Obszar

stanowiący obecnie działkę nr 160/2 znajdował się od 1953 r. w posiadaniu Skarbu

Państwa - Zakładów Mechanicznych U. i jego następców prawnych, w tym m.st.

Warszawy od 1 stycznia 1999 r.

Miasto stołeczne Warszawa wniosło o stwierdzenie, że nabyło przez

zasiedzenie z dniem 1 czerwca 2003 r. własność nieruchomości położonej przy ul.

D. 42, składającej się z działki ewidencyjnej nr 160/2, wskazując, że przy

ewentualnym uznaniu, że doszło do zawieszenia biegu okresu zasiedzenia,

nabycie własności przedmiotowej nieruchomości nastąpiło z dniem 1 sierpnia 2005

r. Uczestnicy postępowania, poza Skarbem Państwa - Prezydentem m.st.

Warszawy, wnieśli o oddalenie wniosku.

Postanowieniem z 16 września 2010 r. Sąd Rejonowy oddalił wniosek oraz

zasądził od wnioskodawcy oraz od Skarbu Państwa Prezydenta m.st. Warszawy na

rzecz uczestników zwrot kosztów postępowania. Oddalając apelację wniesioną

przez wnioskodawcę i uczestnika postępowania Sąd Okręgowy stwierdził, że w

pełni podziela ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Rejonowy oraz dokonaną

na ich podstawie ocenę prawną.

Zdaniem Sądu drugiej instancji na uwzględnienie nie zasługuje podnoszony

przez obu skarżących zarzut dokonania przez Sąd I instancji błędnej wykładni art.

48 ust. 4 ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia

nieruchomości (Dz. U. z 1958 r., Nr 17, poz. 70). Należy bowiem wskazać, że

uchybienie takie odnosi się do mylnego odczytania treści i wadliwego ustalenia

właściwego znaczenia określonej normy prawnej, czego w przedmiotowej sprawie

Sądowi Rejonowemu zarzucić nie można. Motywy zaskarżonego orzeczenia nie

wskazują, aby Sąd meriti w nieodpowiedni sposób interpretował znaczenie tego

przepisu. Sąd I instancji trafnie także wskazał, że interpretacji powołanego

przepisu należało dokonać mając na uwadze realia ustrojowe i prawne panujące

w latach 80-tych XX wieku, w związku z czym powołane w uzasadnieniu

zaskarżonego orzeczenia stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego,

wyrażone w wyroku wydanym 29 czerwca 2001 r., niewątpliwie nie utrzymałoby się

w obowiązującym w latach 80-tych systemie prawnym. Według Sąd Okręgowego

należy w pełni zgodzić się z ustaleniem poczynionym przez Sąd I instancji, iż do

czasu wyeliminowania powołanego przepisu z obrotu prawnego uczestnicy nie

mieli prawnej możliwości podważenia decyzji wywłaszczeniowej Prezydium

Wojewódzkiej Rady Narodowej z 27 kwietnia 1954 r., a tym samym trafnie Sąd ten

uznał, że bieg terminu zasiedzenia nie rozpoczął się do 1 sierpnia 1985 r. Zdaniem

Sądu II instancji, chybiony jest także, podnoszony przez obu skarżących, zarzut

naruszenia art. 7 k.c. przy ustaleniu złej wiary wnioskodawcy i jego poprzednika

prawnego. Sąd Okręgowy w pełni podziela ustalenia Sądu Rejonowego także

w tym zakresie. Nie ulega wątpliwości, że wejście w posiadanie nieruchomości

nastąpiło jeszcze przed wydaniem decyzji wywłaszczeniowej co przesądza o złej

wierze posiadacza, a dodatkowo za przyjęciem złej wiary przemawia także

wadliwość postępowania wywłaszczeniowego, będąca następnie podstawą

stwierdzenia nieważności decyzji.

Nie można także uwzględnić zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art. 6

k.c., bowiem pomimo, że art. 7 k.c. wprowadza domniemanie dobrej wiary, to

jednak Sąd Rejonowy zasadnie uznał, że możliwe jest jego obalenie. Należy

zauważyć, że uczestnicy postępowania w piśmie procesowym z 21 stycznia

2009 r. podnieśli szereg zarzutów odnośnie dobrej wiary wnioskodawcy,

popierając je orzecznictwem Sądu Najwyższego oraz poglądami prezentowanymi

w doktrynie. Skoro więc uczestnicy zakwestionowali dobrą wiarę posiadacza, to

winien on swoje twierdzenia w tym zakresie udowodnić i nie można uznać, że

wystarczające było w tej sytuacji oparcie się na treści art. 7 k.c. Sąd Rejonowy

w sposób wyczerpujący uzasadnił swoje ustalenie w przedmiocie złej wiary

wnioskodawcy i jest ono w ocenie Sądu odwoławczego w pełni prawidłowe.

Zdaniem Sądu Okręgowego nie ulega bowiem wątpliwości, iż skarżący nie mogą

powoływać się na dobrą wiarę w sytuacji, gdy przejęcie nieruchomości nastąpiło

na podstawie decyzji dotkniętej wadą rażącego naruszenia prawa o takiej

doniosłości, że skutkowało to stwierdzeniem jej nieważności po kilkudziesięciu

latach od jej wydania.

W skardze kasacyjnej wnioskodawca zarzucił: I. Naruszenie prawa

materialnego, tj.:

1) art. 48 ust. 4 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania

nieruchomości, przez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że przepis ten

wyłączał możliwość wzruszenia orzeczenia wywłaszczeniowego w sytuacji, gdy

było ono dotknięte nieważnością, w szczególności że: a) wyłączał on stwierdzenie

nieważności ostatecznej decyzji wywłaszczeniowej do dnia 5 kwietnia 1958 r., na

podstawie art. 101 ust. 1 b/ Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej z dnia 22 marca

1928 r., o postępowaniu administracyjnym; b) wyłączał on stwierdzenie

nieważności ostatecznej decyzji wywłaszczeniowej z powodu rażącego naruszenia

prawa, od dnia wejścia w życie nowelizacji k.p.a., t.j. 01 września 1980 r.; 2) art.

121 pkt 4 k.c., polegające na: a) jego nieprawidłowej interpretacji i nieprawidłowym

zastosowaniu i w konsekwencji przyjęciu, że poprzednicy prawni uczestników nie

mieli możliwości kwestionowania decyzji wywłaszczeniowej z dnia 27 kwietnia

1954 r., a następnie wystąpienia z roszczeniem o wydanie nieruchomości,

w okolicznościach gdy: Sąd Okręgowy przyjął za ustalony fakt, że poprzednik

prawny wnioskodawcy objął we władanie nieruchomość jeszcze przed wydaniem

decyzji w przedmiocie wywłaszczenia - w 1953 r., przy braku zezwolenia na

natychmiastowe objęcie we władanie; od decyzji wywłaszczeniowej z dnia

27 kwietnia 1954 r. przysługiwało odwołanie, a R. H., ani H. H. – J. nie wniosły

odwołania

od

tej

decyzji,

w

konsekwencji

czego

przedmiotowa

decyzja

wywłaszczeniowa uprawomocniła się bez zaskarżenia; w okresie od 1953 r. do dnia

05 kwietnia 1958 r. poprzednicy prawni uczestników mieli prawną możliwość

wzruszenia prawomocnej decyzji wywłaszczeniowej; od dnia 01 września 1980 r.

poprzednicy prawni uczestników mieli prawną możliwość wystąpienia z wnioskiem

o stwierdzenie nieważności decyzji z dnia 27 kwietnia 1954 r. z powodu rażącego

naruszenia prawa; b) nieprawidłowym zastosowaniu art. 121 pkt 4 k.c. przez

przyjęcie, że w przypadku zawieszenia biegu terminu zasiedzenia z powodu siły

wyższej - braku środków prawnych, po ustaniu przyczyny zawieszenia biegnie on

od początku, a nie w dalszym ciągu; II. Naruszenia przepisów postępowania, które

miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 231 w zw. z art. 391 § 1 w zw. z art. 13

§ 2 k.p.c., polegające na przyjęciu domniemania faktycznego, że objęcie przez

wnioskodawcę nieruchomości we władanie nastąpiło wbrew woli współwłaścicielek

nieruchomości – R. H. oraz H. H. – J. oraz że nie akceptowały one w dacie wydania

orzeczenia wywłaszczeniowego zasadności wywłaszczenia za odszkodowaniem,

podczas gdy jak wynika z ustaleń faktycznych sprawy: a) do objęcia we władanie

nieruchomości doszło w 1953 r., - a więc jeszcze przed wydaniem orzeczenia

wywłaszczeniowego - bez tytułu prawnego, przy czym nie zostało wydane

zezwolenie na natychmiastowe objęcie we władanie; a ponadto

b) obie

współwłaścicielki gruntu nie wystąpiły w okresie do dnia 27 kwietnia 1954 r.

z roszczeniem o wydanie nieruchomości, jak również nie wniosły odwołania

w administracyjnym toku instancji od decyzji wywłaszczeniowej.

Orzeczenie to zostało zaskarżone także przez uczestnika postępowania,

który w skardze kasacyjnej zarzucił: I. naruszenie prawa materialnego, tj.: 1) art. 48

ust. 4 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania

nieruchomości w zw. z art. 175 k.c. w zw. z art. art. 121 pkt 4 k.c. poprzez przyjęcie,

że do czasu wyeliminowania z obrotu prawnego art. 48 ust. 4 ustawy z dnia

12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. 1958 r.,

Nr 17, poz. 70) nie istniała prawna możliwość podważenia orzeczenia Prezydium

Wojewódzkiej Rady Narodowej z dnia 27 kwietnia 1954 r., stanowiącego

o wywłaszczeniu poprzedników prawnych uczestników i tym samym ze względu na

niedostępność środków prawnych pozwalających na wzruszenie powyższego

orzeczenia, oznaczającą siłę wyższą w rozumieniu art. 121 pkt 4 k.c. (art. 109 pkt 4

ustawy Przepisy ogólne prawa cywilnego), bieg terminu zasiedzenia nie rozpoczął

się do 1 sierpnia 1985 r., 2) niewłaściwe zastosowanie przepisów art. 172 w zw.

z art. 336 k.c. przez ich niezastosowanie i przyjęcie, że w świetle ustalonego stanu

faktycznego w sprawie nie doszło do nabycia prawa własności nieruchomości

objętej wnioskiem Miasta Stołecznego Warszawy przez zasiedzenie na rzecz

Skarbu Państwa. II. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 328 § 2 w zw. z art.

378 § 1 k.p.c. przez zaniechanie wyjaśnienia istotnych podstaw faktycznych

i prawnych rozstrzygnięcia.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Nie jest uzasadniony, podniesiony

w obu skargach kasacyjnych, zarzut

naruszenia art. 48 ust. 4 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie

wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. Nr 17, poz. 70 ze zm.) w związku z art. 175

k.c. i w związku z art. 121 pkt 4 k.c. Skarżący podnoszą, że w czasie

obowiązywania tego przepisu, poprzednicy prawni uczestników postępowania mieli

zagwarantowaną

prawnie

możliwość

wzruszenia

orzeczenia

Prezydium

Wojewódzkiej Rady Narodowej z dnia 27 kwietnia 1954 r. Nie jest wobec tego

uzasadnione stanowisko orzekających w sprawie Sądów, że do 1 sierpnia 1985 r.,

czyli do czasu utraty mocy prawnej przez ten przepis, można uznać, iż z powodu

siły wyższej nie mogli oni dochodzić zwrotu nieruchomości.

Zgodnie z art. 121 pkt 4 k.c., który stosuje się także do obliczania terminu

wymaganego do nabycia własności nieruchomości w drodze zasiedzenia (art. 175

k.c.), termin przedawnienia nie rozpoczyna się a rozpoczęty ulega zawieszeniu, co

do wszelkich roszczeń, gdy z powodu siły wyższej uprawniony nie może ich

dochodzić przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw

danego rodzaju - przez czas trwania przeszkody. O tym, czy w konkretnej sytuacji

mamy do czynienia z tak pojętą siła wyższą można przesądzić oceniając całokształt

okoliczności, w których działały osoba lub osoby uprawnione do dochodzenia

roszczeń o wydanie nieruchomości i stwierdzenie, że rzeczywiście były one tej

możliwości pozbawione. Ustalenie w tym względzie nie może sprowadzać się tylko

do subiektywnego odczucia uprawnionego. Z drugiej strony nie może ono polegać

na

prostym wskazaniu przepisu prawa, który taką możliwość przewidywał.

Niedostępność środków prawnych, które pozwoliłyby podważać wadliwy akt władzy

publicznej, powinna być ustalana z uwzględnieniem powszechnej wtedy praktyki

stosowania obowiązujących przepisów, która obiektywnie rzecz biorąc nie

stwarzała realnych szans uzyskania korzystnego dla uprawnionego rozstrzygnięcia.

Na te cechy działania wymiaru sprawiedliwości, które mogą być traktowane jako

przejaw siły wyższej uzasadniającej zawieszenie biegi terminu potrzebnego do

zasiedzenia nieruchomości, zwrócił uwagę Sąd Najwyższy w uchwale pełnej Izby

Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 26 października 2007 r., III CZP 30/07, OSNC

2008, nr 5, poz. 43). Kierując się tym wskazaniami należy uznać, że prawidłowe

było stanowisko orzekających w rozpoznawanej sprawie Sądów. Wprawdzie, jak

wskazują skarżący, można wskazać przepisy, na podstawie których poprzednicy

prawni uczestników mogliby wystąpić najpierw z powództwem windykacyjnym, a po

wydaniu decyzji o wywłaszczeniu podjąć próbę wzruszenia tej decyzji. Należy

jednak rozważyć, czy obiektywnie rzecz biorąc, ich działania mogłyby przynieść

skutek w postaci odzyskania przynajmniej posiadania należącej do nich

nieruchomości, oznaczonej jako działka nr 160/2.

Formalnie rzecz ujmując, zgodnie z art. 28 dekretu z dnia 11 października

1946 r., - prawo rzeczowe (Dz. U. Nr 57, poz. 319) poprzednikom prawnym

uczestników

postępowania

przysługiwało,

w

trakcie

trwania

postępowania

wywłaszczeniowego, roszczenie o wydanie nieruchomości, skoro do czasu

uprawomocnienia się decyzji o wywłaszczeniu z dnia 27 kwietnia 1954 r.,

poprzednik prawny wnioskodawcy zajmował nieruchomość bez tytułu prawnego.

Jeżeli jednak wziąć pod uwagę, że w latach pięćdziesiątych sądy, z Sądem

Najwyższym łącznie (orzeczenie SN z 16 października 1952 r., P i P 1953, nr 5/6,

s. 821), uznały, że rolnikowi nie przysługuje roszczenie windykacyjne o zwrot

zwierzęcia, które zostało zawłaszczone przez gospodarstwo państwo, gdyż zwierzę

ze społeczno-gospodarczego punktu widzenia lepiej będzie spełniało swoją role

w ramach własności państwowej a nie prywatnej, to nie można uznać, że

roszczenie windykacyjne

poprzedników prawnych uczestników postępowania

zostałoby uwzględnione. W okresie, gdy naczelną zasadą stanowienia i wykładni

prawa, był prymat własności państwowej nad prywatną, co znalazło później swoje

wyraźne podkreślenie w art. 4 k.c., oczekiwanie, że wystąpienie z roszczeniem

windykacyjnym, w trakcie trwającego postępowania wywłaszczeniowego na rzecz

przedsiębiorstwa państwowego,

mogło zakończyć się uwzględnieniem takiego

roszczenia jest twierdzeniem, za którym nie przemawiają żadne argumenty.

Podnoszący ten zarzut skarżący nie wskazali ani jednego przypadku uwzględnienia

roszczenia windykacyjnego zgłoszonego w takiej sytuacji. Założenie, że gdyby

z takim roszczeniem wystąpili poprzednicy prawni uczestników postępowania, to

ich roszczenie mogło zostać uwzględnione, jest więc zupełnie dowolne i nie

znajduje uzasadnienia.

Podobnie należy ocenić zarzut, że poprzednicy prawni uczestników

postępowania mogli poprzez złożenie odwołania od decyzji wywłaszczeniowej albo

wniosku o usunięcia jej z obrotu prawnego, odzyskać władztwo na nieruchomością

oznaczoną jako działka nr 160/2. Wprawdzie z art. 101 ust.1 pkt b rozporządzenia

Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 22 marca 1928 r. o postępowaniu

administracyjnym (Dz. U. Nr 36, poz. 341 ze zm.), stosując aktualne standardy

wykładni

ustaw obowiązujące

w państwie

prawa,

można

wywieźć

takie

uprawnienie, to jednak skarżący nie przeprowadzili żadnego dowodu, na to, że

w latach pięćdziesiątych XX wieku, obowiązujące wtedy standardy wykładni prawa,

stwarzały realne szanse uzyskania korzystnego dla uprawnionego rozstrzygnięcia.

Jeszcze wyraźniej jawi się ten problem na tle art. 42 ust. 4 ustawy o zasadach

i trybie wywłaszczania nieruchomości z 1958 r. Przepis ten w sposób wyraźny

nawiązywał do ówczesnych standardów stanowienia i wykładni prawa i wykluczał

możliwość wzruszenia decyzji o wywłaszczeniu. Warto zwrócić uwagę, że pojawił

się on w tej ustawie dopiero w 1961 r., w tekście jednolitym (Dz. U. z 1961 r. Nr 17,

poz. 94). Nie jest więc wykluczone, że w ten sposób ustawodawca, pod wpływem

głosów pojawiających

się w doktrynie, postanowił jednoznacznie wykluczyć

możliwość wzruszenia prawomocnych decyzji wywłaszczeniowych. Skarżący nie

przytoczyli też żadnego przykładu, aby na tle tej ustawy, także już pod rządem

zmienionego od 1 września 1980 r. kodeksu postępowania administracyjnego

stwierdzono nieważność jakiejkolwiek decyzji wywłaszczeniowej. Do czasu

radykalnej zmiany w podejściu do własności państwowej oraz wprowadzenia

zasada państwa prawa, co w związku ze zmianami ustrojowymi nastąpiło

z początkiem lat dziewięćdziesiątych XX wieku, brak wobec tego podstaw do

stwierdzenia, że obowiązujące wcześniej standardy wykładni prawa, stwarzały

realne szanse uzyskania korzystnego

rozstrzygnięcia, co do stwierdzenia

nieważności decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa

i państwowych osób prawnych. Takich podstaw nie dostarcza także powołane

w skargach kasacyjnych orzecznictwo sądów administracyjnych. Możliwość

uznania stwierdzenia nieważności takich decyzji, sądy administracyjne dostrzegły

dopiero w warunkach państwa prawa, gdy wykładnia oparta jest na jednolitym

standardzie ochrony każdej własności i braku podstaw prawnych dla szczególnej

ochrony własności państwowej.

Biorąc pod uwagę powyższe względy należy uznać, że stanowisko

orzekających w sprawie sadów nie budzi zastrzeżeń, gdyż wbrew poglądom

wyrażonym w skargach kasacyjnych brak podstaw, do przyjęcia iż do czasu

uchylenia art. 42 ust. 4 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości

z 1958 r., uczestnicy postępowania mieli realną szansę na wzruszenie decyzji

o wywłaszczeniu. Dopiero uchylenie przepisu, który jednoznacznie zabraniał

wzruszania decyzji o wywłaszczeniu, a przede wszystkim kształtujące się

orzecznictwo sądów administracyjnych oraz zmiany ustrojowe stworzyły realne

podstawy dla stwierdzania nieważności takich decyzji. Z tego względu, stanowisko

wyrażone w zaskarżonym wyroku, że do 1985 roku bieg przedawnienia terminu do

zasiedzenia nieruchomości uległ zawieszeniu, nie nasuwa zastrzeżeń.

W

skargach

kasacyjnych

nie

kwestionuje

się

tego,

że

obejmując

w posiadanie nieruchomość poprzednik prawny wnioskodawcy działał w złej wierze.

W tej sytuacji nie budzi także wątpliwości, że nie upłynął jeszcze termin potrzebny

do zasiedzenia tej nieruchomości.

Mając na względzie, że podniesione w skargach kasacyjnych zarzuty

okazały się nie uzasadnione Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39814 k.p.c., orzekł

jak w sentencji wyroku.

db