Legislator Case Law & Legislation
I CSK 674/10 AI generated

I CSK 674/10 · Sąd Najwyższy

Case Number I CSK 674/10
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

wnioskodawcy Z. M., odrzucił apelację uczestniczki W. M. w zakresie dotyczącym postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 9 lipca 2008 r. sygn. akt I Ns 120/04 w

Legislator headnote

AI generated

art. 212 § 2 k.c, art. 217 k.p.c, art. 162 k.p.c, art. 217 § 2 k.p.c, art. 211 k.c, art. 227 k.p.c; I CSK 674/10 · Sąd Najwyższy: wnioskodawcy Z. M., odrzucił apelację uczestniczki W. M. w zakresie dotyczącym postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 9 lipca 2008 r. sygn. akt I Ns 120/04 w

Keywords

AI generated
art. 212 § 2 k.c art. 217 k.p.c art. 162 k.p.c art. 217 § 2 k.p.c art. 211 k.c art. 227 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 212 § 2 k.c
przez zarządzenie sprzedaży nieruchomości stosownie do art. 212 § 2 k.c.
art. 217 k.p.c
naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisu art. 217 k.p.c.
art. 162 k.p.c
przewidzianego w art. 162 k.p.c., wskutek czego utracił możliwość podnoszenia
art. 217 § 2 k.p.c
przepisu art. 217 § 2 k.p.c., ponieważ zniesienie współwłasności przez
art. 211 k.c
niewłaściwe zastosowanie, a mianowicie art. 211 k.c.
art. 227 k.p.c
a) art. 227 k.p.c. w zw. z art. 217 § 2 k.p.c. i art. 278 § 1 k.p.c. przez
art. 278 § 1 k.p.c
a) art. 227 k.p.c. w zw. z art. 217 § 2 k.p.c. i art. 278 § 1 k.p.c. przez
art. 385 k.p.c
c) art. 385 k.p.c. przez jego błędne zastosowanie, skutkujące oddaleniem

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I CSK 674/10

POSTANOWIENIE

Dnia 9 września 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Krzysztof Strzelczyk (przewodniczący)

SSN Marta Romańska

SSA Marek Machnij (sprawozdawca)

w sprawie z wniosku Z. M.

przy uczestnictwie W. M.

o podział majątku,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 9 września 2011 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawcy

od postanowienia Sądu Okręgowego

z dnia 27 kwietnia 2010 r.,

uchyla zaskarżone postanowienie w części oddalającej

apelację wnioskodawcy i orzekającej o kosztach postępowania

apelacyjnego (punkty pierwszy i czwarty) oraz uchyla

postanowienie Sądu Rejonowego w punktach 2 (drugim) i 3

(trzecim) i przekazuje sprawę w tym zakresie Sądowi

Rejonowemu do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu

Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 27 kwietnia 2010 r. oddalił apelację

wnioskodawcy Z. M., odrzucił apelację uczestniczki W. M. w zakresie dotyczącym

żądania

rozliczenia

kosztów

eksploatacji

nieruchomości,

oddalił

apelację

uczestniczki w pozostałym zakresie oraz uznał, że wnioskodawca i uczestniczka

ponoszą koszty postępowania apelacyjnego związane ze swoim udziałem w

sprawie.

Powyższe postanowienie zostało wydane w wyniku rozpoznania apelacji,

wniesionych

przez

wnioskodawcę

oraz

uczestniczkę

postępowania

od

postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 9 lipca 2008 r. sygn. akt I Ns 120/04 w

sprawie o podział majątku wspólnego, które opierało się na następujących

ustaleniach i wnioskach:

W skład majątku wspólnego wnioskodawcy i uczestniczki wchodzi jedynie

bliżej określona nieruchomość, a ich udziały w majątku wspólnym są równe

i wynoszą po 1/2. Między uczestnikami istnieje długotrwały konflikt. Nie jest możliwe

dokonanie podziału ich majątku wspólnego poprzez przyznanie nieruchomości na

wyłączną własność jednemu z byłych małżonków, ponieważ żaden z nich – ze

względu na sytuację majątkową, wiek, stan zdrowia i dochody – nie jest w stanie

dokonać

spłaty

na

rzecz

drugiego.

Nie

jest

możliwe

także

zniesienie

współwłasności w drodze ustanowienia odrębnej własności lokali, ponieważ

negatywne relacje między wnioskodawcą a uczestniczką postępowania stanowiłyby

zarzewie dodatkowych konfliktów. Natomiast przeciwko fizycznemu podziałowi

nieruchomości przemawia wielkość i kształt działki oraz charakter jej zabudowy

i ewentualna konieczność wykonania w budynku daleko idących przeróbek,

których koszt byłby niecelowy z gospodarczego punktu widzenia. Te okoliczności

uzasadniały, zdaniem Sądu Rejonowego, dokonanie zniesienia współwłasności

przez zarządzenie sprzedaży nieruchomości stosownie do art. 212 § 2 k.c.

Uznając obie apelacje za nieuzasadnione, Sąd Okręgowy stwierdził, że Sąd

Rejonowy dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych w przedmiocie składników

majątku wspólnego wnioskodawcy i uczestniczki, właściwej oceny zebranego

materiału dowodowego oraz oparł swoje rozstrzygnięcie na odpowiednich

przepisach, dokonując ich prawidłowej interpretacji.

Sąd Okręgowy nie uwzględnił zarzutów wnioskodawcy, kwestionujących

przyjętą zasadę dokonania podziału majątku wspólnego, podzielając stanowisko

Sądu Rejonowego, iż w niniejszej sprawie nie było podstaw do zastosowania

innego sposobu zniesienia współwłasności. Wskazał w szczególności, że fizyczny

podział nieruchomości na dwie odrębne i samodzielne części jest niemożliwy

z uwagi na wielkość działki, usytuowanie budynku i konieczność dokonania w nim

wielu przeróbek. Zaakceptował także pogląd o braku możliwości uwzględnienia

wniosku o przyznanie nieruchomości na wyłączną własność jednemu z byłych

małżonków.

Stwierdził,

że

wbrew

twierdzeniom

wnioskodawcy

sprzedaż

nieruchomości nie pozbawia współwłaścicieli wyłącznego miejsca zamieszkania,

gdyż oboje mają możliwość zamieszkania w innych lokalach. Wnioskodawca

zaspokaja bowiem swoje potrzeby związane z codzienną egzystencją zasadniczo

w mieszkaniu należącym do jego matki, a uczestniczka przyznała, iż mieszka

z córką.

Ponadto Sąd Okręgowy uznał, że nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut

naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisu art. 217 k.p.c. wskutek oddalenia

wniosku dowodowego wnioskodawcy o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego

geodety celem zbadania, czy istnieje możliwość podziału nieruchomości, ponieważ

skarżący, po oddaleniu tego wniosku przez Sąd Rejonowy, nie złożył zastrzeżenia,

przewidzianego w art. 162 k.p.c., wskutek czego utracił możliwość podnoszenia

tego zarzutu w toku dalszego postępowania. Niezależnie od tego Sąd Okręgowy

stwierdził, iż oddalenie powyższego wniosku dowodowego było zgodne z treścią

przepisu art. 217 § 2 k.p.c., ponieważ zniesienie współwłasności przez

ustanowienie odrębnej własności lokali może nastąpić tylko na wniosek. Z tego

punktu widzenia stanowisko uczestniczki było jednoznaczne, ponieważ nie składała

takiego wniosku, a ponadto była stanowczo przeciwna podziałowi fizycznemu

nieruchomości, podkreślając, że nie jest możliwe wspólne zamieszkiwanie

z wnioskodawcą w przedmiotowej nieruchomości. Nie istniały więc przesłanki

umożliwiające ustanowienie odrębnej własności lokali, wobec czego dopuszczenie

dowodu z opinii biegłego geodety na taką okoliczność było zbędne.

Postanowienie Sądu Okręgowego zostało zaskarżone skargą kasacyjną

przez wnioskodawcę, który zarzucił w niej:

1) naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub

niewłaściwe zastosowanie, a mianowicie art. 211 k.c. w zw. z art. 212 § 2 k.c.

wskutek przyjęcia, że podział fizyczny nieruchomości jest niedopuszczalny

i zaistniała przesłanka, uzasadniająca dokonanie zniesienia współwłasności

nieruchomości przez jej sprzedaż, a ponadto przez błędną wykładnię, uznającą,

iż podział fizyczny rzeczy nie jest podstawowym i głównym sposobem zniesienia

współwłasności,

2) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy:

a) art. 227 k.p.c. w zw. z art. 217 § 2 k.p.c. i art. 278 § 1 k.p.c. przez

niedopuszczenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność, czy istnieje

możliwość podziału fizycznego nieruchomości, a jeżeli tak – to jakie są

możliwości podziału, w wyniku wadliwej oceny, że nie jest on istotny dla

rozstrzygnięcia,

b) art. 232 zdanie drugie k.p.c. przez niedopuszczenie z urzędu dowodu z opinii

biegłego

na

okoliczność

możliwości

dokonania

podziału

fizycznego

nieruchomości w sytuacji, w której niewątpliwie wymagało to wiadomości

specjalnych i było niezbędne dla pełnego rozstrzygnięcia sprawy,

c) art. 385 k.p.c. przez jego błędne zastosowanie, skutkujące oddaleniem

apelacji, która była uzasadniona i w konsekwencji niezastosowanie art. 386

§ 4 k.p.c., w sytuacji w której postanowienie Sądu Rejonowego należało

uchylić i przekazać sprawę temu Sądowi do ponownego rozpoznania, skoro

nie został dopuszczony dowód z opinii biegłego na okoliczność możliwości

fizycznego podziału nieruchomości.

Na

tych

podstawach

skarżący

wniósł

o

uchylenie

zaskarżonego

postanowienia w punkcie pierwszym oraz uchylenie postanowienia Sądu

Rejonowego z dnia 9 lipca 2008 r. sygn. akt I Ns 120/04 w punkcie drugim i

przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz

rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uczestniczka wniosła o uwzględnienie skargi kasacyjnej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Wnioskodawca kwestionuje w skardze kasacyjnej zarówno ustalenia

faktyczne,

przyjęte

za

podstawę

wydania

zaskarżonego

orzeczenia,

jak

i prawidłowość materialnoprawnej oceny tych ustaleń. W związku z tym w

pierwszej kolejności odnieść się należy do zarzutów, dotyczących uchybień

procesowych, gdyż dopiero po zweryfikowaniu prawidłowości podstawy faktycznej

rozstrzygnięcia możliwe będzie wypowiedzenie się co do zasadności zarzutów

naruszenia wskazanych w skardze przepisów prawa materialnego. W tym zakresie

uwzględnić można przy tym jedynie ewentualne uchybienia procesowe, popełnione

przez Sąd drugiej instancji, ponieważ kontrola kasacyjna nie dotyczy bezpośrednio

uchybień Sądu pierwszej instancji. W konsekwencji rozważyć trzeba, czy zgłoszone

w

skardze

kasacyjnej

zarzuty

procesowe

uzasadniają

zakwestionowanie

zaakceptowanego przez Sąd Okręgowy ustalenia dokonanego przez Sąd pierwszej

instancji, według którego w niniejszej sprawie nie ma przesłanek faktycznych do

przeprowadzenia podziału majątku wspólnego wnioskodawcy i uczestniczki

postępowania w inny sposób niż w drodze zarządzenia sprzedaży przedmiotowej

nieruchomości, w szczególności nie ma podstaw do zniesienia jej współwłasności

przez dokonanie podziału fizycznego.

Wiąże się to przede wszystkim z kwestią niedopuszczenia dowodu z opinii

biegłego z zakresu geodezji celem ustalenia możliwości dokonania fizycznego

podziału przedmiotowej nieruchomości na dwie odrębne części. Zauważyć

jednocześnie wypada, że to zagadnienie obejmuje z jednej strony problematykę

oddalenia wniosku dowodowego wnioskodawcy o dopuszczenie dowodu z opinii

biegłego geodety, a z drugiej strony łączy się z możliwością dopuszczenia takiego

dowodu przez sąd z urzędu. W skardze kasacyjnej jest bowiem mowa zarówno

o naruszeniu przepisu art. 232 zdanie drugie k.p.c., dotyczącego możliwości

działania sądu w postępowaniu dowodowym z urzędu, jak i przepisów art. 227

k.p.c. w zw. z art. 217 § 2 k.p.c. i art. 278 § 1 k.p.c. z uwagi na nieuzasadnione

oddalenie wniosków dowodowych skarżącego, zmierzających do ustalenia

okoliczności faktycznych istotnych dla wydania merytorycznego rozstrzygnięcia.

Wspólnymi elementami tych zarzutów są zagadnienia związane z zakresem

okoliczności

faktycznych,

mających

istotne

znaczenie

dla

rozstrzygnięcia

w niniejszej sprawie oraz rodzajem dowodów, których przeprowadzenie było

niezbędne dla wyjaśnienia tych okoliczności. W tym kontekście skarżący trafnie

wywodzi, że w świetle przepisów art. 211 k.c. i art. 212 § 2 k.c. podział fizyczny

rzeczy (podział naturalny) jest podstawowym sposobem zniesienia współwłasności.

Uwzględniając

jednocześnie

przepisy

procesowe,

dotyczące

zniesienia

współwłasności, które mają odpowiednie zastosowanie w niniejszej sprawie na

podstawie odesłań zawartych w przepisach art. 567 § 3 k.p.c. i art. 688 k.p.c., taką

konstatację należy zmodyfikować o tyle, że w postępowaniu o podział majątku

wspólnego w pierwszej kolejności wziąć trzeba pod uwagę treść zgodnego wniosku

zainteresowanych co do proponowanego przez nich sposobu dokonania tego

podziału, jeżeli projekt podziału nie sprzeciwia się prawu ani zasadom współżycia

społecznego, ani też nie narusza w sposób rażący interesu osób uprawnionych

(zob. art. 622 § 1 i 2 k.p.c.). Dopiero w razie braku zgodnego wniosku uczestników

sąd

dokonuje

podziału

na

części

odpowiadające

wartością

udziałom

współwłaścicieli, jeżeli zachodzą warunki do dokonania podziału w naturze,

z uwzględnieniem wszelkich okoliczności zgodnie z interesem społeczno –

gospodarczym, a różnice wartości wyrównuje się przez dopłaty pieniężne (art. 623

k.p.c.).

Z powyższych przepisów wynikają dwa istotne w niniejszej sprawie wnioski.

Po pierwsze, w razie braku zgodnej propozycji zainteresowanych co do sposobu

dokonania podziału majątku wspólnego, decyzja w tym przedmiocie należy do

sądu, a po wtóre, pierwszeństwo ma podział fizyczny (w naturze). Wziąć bowiem

trzeba pod uwagę, iż w sprawie niewątpliwie nie było zgodnego wniosku

uczestników co do sposobu podziału majątku wspólnego ani nie doszło między nimi

do porozumienia w tym przedmiocie w toku postępowania przed wydaniem

zaskarżonego postanowienia. Prowadzi to do wniosku, że skoro Sądy orzekające

w tej sprawie nie tylko nie były związane wnioskami uczestników co do sposobu

podziału majątku wspólnego, ale wręcz były zobowiązane do rozważenia z urzędu

wszystkich możliwych sposobów działu i wyboru optymalnego z nich, to

obejmowało

to

również

przeprowadzenie

odpowiedniego

postępowania

dowodowego pozwalającego wyjaśnić okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia.

Wśród tych okoliczności na pierwszym miejscu znajdowała się kwestia możliwości

dokonania podziału fizycznego przedmiotowej nieruchomości, skoro taki sposób

zgodnie z w/w przepisami jest preferowany przez ustawodawcę. Takie ustalenia

powinny

zostać

zatem

dokonane

niezależnie

od

inicjatywy

dowodowej

zainteresowanych, a nawet wbrew niej. Oznacza to, że Sądy orzekające miały

w tym zakresie obowiązek działania także z urzędu.

Z tego punktu widzenia Sąd Okręgowy błędnie nadał więc istotne znaczenie

dyspozycji przepisu art. 162 k.p.c., ponieważ istnienie po stronie Sądu Rejonowego

obowiązku

ustalenia

z

urzędu,

czy

dopuszczalny

jest

podział

fizyczny

przedmiotowej nieruchomości, powodowało, że nie można było zaakceptować

nieprzeprowadzenia dowodu z opinii stosownego biegłego tylko dlatego, iż

wnioskodawca, który domagał się jego dopuszczenia, nie złożył po oddaleniu tego

wniosku dowodowego zastrzeżenia wymaganego w tym przepisie. Brak takiego

zastrzeżenia nie może przecież usprawiedliwiać niewyjaśnienia tej okoliczności,

ponieważ Sąd Rejonowy był do tego zobowiązany niezależnie od twierdzeń

i wniosków stron.

Omawiane stanowisko Sądu Okręgowego było zresztą niekonsekwentne,

gdyż jednocześnie rozważył on merytorycznie zasadność oddalenia tego wniosku

dowodowego, uznając w rezultacie, że był on zbędny, ponieważ dotyczył

okoliczności, które nie mogły mieć istotnego znaczenia w sprawie z uwagi na brak

zgody uczestniczki na dokonanie podziału fizycznego nieruchomości poprzez

ustanowienie odrębnej własności lokali mieszkalnych. Także ten pogląd jest

nietrafny. Przytoczone przez Sąd Okręgowy stanowisko Sądu Najwyższego,

wyrażone w postanowieniu z dnia 4 czerwca 2003 r. sygn. akt I CKN 447/01

(niepubl.), nie mogło zostać odniesione do stanu faktycznego, istniejącego

w niniejszej sprawie. W tym wypadku nie chodzi bowiem o takie zniesienie

współwłasności,

z jednoczesnym

które

polega

na

pozostawieniem

wydzieleniu

własności

ich

współwłasności

we

odrębnych

lokali

niektórych

z dotychczasowych współwłaścicieli, lecz o przyznanie poszczególnych lokali na

wyłączną własność wnioskodawcy lub uczestniczki. Oczywiste jest przy tym, że

z uwagi na charakter takiego podziału, stanowiącego w istocie modyfikację

podziału fizycznego nieruchomości na dwie całkowicie odrębne i samodzielne

części, niektóre części nieruchomości wspólnej nadal muszą pozostać we

współwłasności, określanej niekiedy jako współwłasność przymusowa. W związku

z tym brak zgody uczestniczki na ewentualne wyodrębnienie własności dwóch

lokali mieszkalnych, wbrew odmiennemu stanowisku Sądu Okręgowego, nie

stanowił przeszkody przynajmniej do rozważenia, czy taki podział w ogóle jest

w niniejszej sprawie dopuszczalny.

Prowadzi to do kwestii, jakimi środkami dowodowymi możliwe było

wyjaśnienie powyższego zagadnienia. Z akt sprawy wynika, że Sądy obu instancji

uznały, iż nie wymaga to dopuszczenia dowodu z opinii biegłego i samodzielnie

stwierdziły, że dokonanie podziału fizycznego przedmiotowej nieruchomości

w naturze nie jest możliwe, a to z uwagi na wielkość i kształt działki oraz charakter

jej zabudowy i ewentualną konieczność dokonania daleko idących przeróbek,

których koszt byłby niecelowy z gospodarczego punktu widzenia.

Nie przesądzając aktualnie tego zagadnienia, stwierdzić należy, że taka

ocena w obecnym stanie sprawy nie może zostać zaaprobowana. Do ustalenia

okoliczności, przyjętych przez Sądy obu instancji jako argumenty przeciwko

dopuszczalności dokonania fizycznego podziału przedmiotowej nieruchomości, i to

zarówno podziału definitywnego na dwie odrębne części, jak i podziału

polegającego na wyodrębnieniu własności dwóch lokali, nie było wystarczające

samodzielne rozważenie tych okoliczności przez te Sądy. Nie ulega wątpliwości, że

w tym wypadku chodziło o wiadomości specjalne niezbędne do wyjaśnienia, czy

i ewentualnie w jaki sposób podział fizyczny nieruchomości wspólnej może zostać

dokonany. W związku z tym Sądy orzekające nie mogły zaniechać dopuszczenia

dowodu z opinii biegłego i oprzeć rozstrzygnięcia wyłącznie na własnym

przekonaniu,

które

nie

miało

należytej

podstawy w

zebranym

materiale

dowodowym.

Zauważyć przy tym wypada, iż mogłoby się okazać, że nawet zgłoszony

przez wnioskodawcę dowód z opinii biegłego z zakresu geodezji nie udzieliłby

dostatecznej odpowiedzi na takie pytanie. Byłoby tak w razie wykluczenia

możliwości

geodezyjnego

podzielenia

nieruchomości

na

dwie

działki,

w szczególności ze względu na jej cechy, dostrzeżone przez Sądy, takie jak:

wielkość, kształt, położenie i charakter zabudowy. Takie ustalenie nie wyłączałoby

bowiem możliwości dokonania podziału nieruchomości w drodze ustanowienia

odrębnej własności lokali. Także w tym wypadku wyjaśnienie i rozważenie, czy

istnieje taka możliwość, nie mogłoby nastąpić bez dopuszczenia dowodu z opinii

biegłego o odpowiedniej specjalności, zwłaszcza z zakresu budownictwa. Byłoby to

niezbędne przede wszystkim dla oceny, czy taki podział w ogóle jest w tym

wypadku możliwy, czy i jakich wymaga przeróbek lub adaptacji oraz jaki byłby ich

koszt. Na wszystkie te pytania Sądy orzekające odpowiedziały negatywnie, pomimo

że w rzeczywistości nie miały do tego żadnych merytorycznych podstaw w treści

zebranego materiału dowodowego.

Dodać przy tym należy, że ustalony przez Sądy obu instancji długotrwały

i głęboki konflikt osobisty między wnioskodawcą i uczestniczką nie może z góry

przesądzać o niedopuszczalności dokonania podziału fizycznego przedmiotowej

nieruchomości, w szczególności w drodze ustanowienia odrębnej własności lokali.

Z jednej strony zauważyć można, iż ustalenia, dotyczące tego konfliktu, opierają się

w głównej mierze na materiale dowodowym, zebranym w sprawie rozwodowej,

toczącej się stosunkowo dawno, a mianowicie kilkanaście lat temu (wyrok

rozwodowy został wydany w dniu 12 stycznia 1999 r.), w związku z czym nie

można bezkrytycznie przenosić ówczesnych okoliczności faktycznych na obecny

stan stosunków między byłymi małżonkami, zwłaszcza że Sądy ustaliły, iż

w zasadzie przebywają oni obecnie na stałe u swoich bliskich poza sporną

nieruchomością.

Poza

tym

aktualne

stanowisko

uczestniczki,

wyrażone

w odpowiedzi na skargę kasacyjną, wydaje się wskazywać, iż nie dostrzega już

ona absolutnej niemożliwości pozostawania w osobistej styczności z wnioskodawcą

w razie ewentualnego ustanowienia odrębnej własności dwóch lokali. Z drugiej

strony, bez rozważenia różnych wariantów ewentualnego podziału nieruchomości

w powyższy sposób, nie można antycypować wniosku, czy dokonany podział nie

ograniczy lub nawet całkowicie nie wyeliminuje osobistej styczności między

wnioskodawcą i uczestniczką postępowania. W konsekwencji problem ich

osobistego konfliktu może w rzeczywistości nie mieć już istotnego wpływu na treść

ostatecznego rozstrzygnięcia w tej sprawie.

Z tych wszystkich przyczyn uzasadnione są zarzuty naruszenia przepisów

art. 232 zdanie drugie k.p.c. oraz art. 227 k.p.c. w zw. z art. 217 § 2 k.p.c. i art. 278

§ 1 k.p.c., ponieważ wskutek wadliwego zaakceptowania przez Sąd Okręgowy

oddalenia wniosku dowodowego wnioskodawcy w przedmiocie dopuszczenia

dowodu z opinii biegłego geodety, jak również wskutek nieskorzystania

z możliwości uzupełnienia postępowania dowodowego z urzędu w wyniku

błędnego uznania, że wyjaśnienie dopuszczalności podziału nieruchomości

w naturze jest zbędne, Sąd ten nietrafnie stwierdził, że Sąd Rejonowy dokonał

prawidłowych ustaleń faktycznych, na podstawie których przyjął, iż nie ma w tej

sprawie możliwości dokonania fizycznego podziału przedmiotowej nieruchomości.

Skutkuje to również zasadnością zarzutu naruszenia przepisu art. 385 k.p.c.

w wyniku błędnego uznania, że apelacja wnioskodawcy podlegała oddaleniu,

podczas

gdy

prawidłowo

powinna

zostać

uwzględniona

z

jednoczesnym

przekazaniem sprawy Sądowi Rejonowemu na podstawie art. 386 § 4 k.p.c. do

ponownego rozpoznania z powodu nierozpoznania istoty sprawy, polegającego na

zaniechaniu przeprowadzenia dowodów pozwalających prawidłowo rozważyć

możliwość dokonania podziału nieruchomości w naturze.

Wobec zasadności zarzutów procesowych, kwestionujących przyjęte przez

Sąd Okręgowy ustalenia faktyczne, bezprzedmiotowe i przedwczesne byłoby

merytoryczne odnoszenie się na obecnym etapie postępowania do pozostałych

zarzutów kasacyjnych, gdyż ocena dopuszczalności dokonania fizycznego podziału

nieruchomości zgodnie z przepisami art. 211 k.c. i art. 212 § 2 k.c. będzie możliwa

dopiero po odpowiednim uzupełnieniu postępowania dowodowego i po dokonaniu

ponownych ustaleń faktycznych uwzględniających dodatkowe dowody.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy na mocy art. 398 15 § 1 k.p.c.

orzekł jak w sentencji postanowienia.