Legislator Case Law & Legislation
I CSK 619/12 AI generated

I CSK 619/12 · Sąd Najwyższy

Case Number I CSK 619/12
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

opisanej nieruchomości budynkowej położonej w W. przy ul. K. nr […], stanowiącej postanowieniem z dnia 26 maja 2011 r. również uwzględnił wniosek, z tym, że

Legislator headnote

AI generated

art. 175 k.c, art. 339 k.c, art. 391 § 2 k.p.c, art. 172 § 2 k.c, art. 128 § 2 k.c, art. 336 § 1 k.c; I CSK 619/12 · Sąd Najwyższy: przy ul. K. nr […], stanowiącej postanowieniem z dnia 26 maja 2011 r. również uwzględnił wniosek, z tym, że

Keywords

AI generated
art. 175 k.c art. 339 k.c art. 391 § 2 k.p.c art. 172 § 2 k.c art. 128 § 2 k.c art. 336 § 1 k.c

Cited Legislation

AI generated
art. 175 k.c
z art. 175 k.c., gdyż po pierwsze w sprawie nie ma
art. 339 k.c
prawne przewidziane w art. 298 pr. rzecz. a od 1 stycznia 1965 r. w art. 339 k.c.,
art. 391 § 2 k.p.c
zakresie na podstawie art. 39821 w zw. z art. 391 § 2 k.p.c..
art. 172 § 2 k.c
zawieszenia biegu zasiedzenia oraz niewłaściwe zastosowanie art. 172 § 2 k.c.
art. 128 § 2 k.c
państwowego władającego tą nieruchomością, określony wówczas przez art. 128 §
art. 336 § 1 k.c
uprawnień właścicielskich było posiadaniem samoistnym w rozumieniu art. 336 § 1
art. 108 § 2 k.p.c

Cited Case Law

AI generated
III CZP 30/07
Z wniosku Rzecznika Praw Obywatelskich wynika, że wystąpił o podjęcie uchwały mającej na celu rozstrzygnięcie istniejących w orzecznictwie sądowym rozbieżności w przedmiocie wykładni art.
I CSK 500/07
potwierdzenia mocy wstecznej decyzji nadzorczej Samorządowego Kolegium Odwoławczego z 10 stycznia 1996 r.
I OSK 453/08
I OSK 453/08, niepubl.). Decyzja administracyjna z dnia 10 lutego 1977 r. nie
III CZP 43/80
2CR 499/57, OSN 1959/III/88, z dnia 21 listopada 1980 r. III CZP 43/80, OSNCP
III CZP 70/84
III CZP 70/84, OSNCP 1985/8/108, z dnia
V CK 13/03
V CK 13/03, OSP 2004/4/53 i z dnia 13 stycznia 2004 r.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I CSK 619/12

POSTANOWIENIE

Dnia 23 maja 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Antoni Górski (przewodniczący)

SSN Irena Gromska-Szuster (sprawozdawca)

SSN Krzysztof Strzelczyk

Protokolant Justyna Kosińska

w sprawie z wniosku Skarbu Państwa - Prezydenta m. st. Warszawy

przy uczestnictwie Wydawnictw […] Spółki z o.o.

w W., Miasta Stołecznego Warszawy, Ł. F., F. Spółki z o.o. w W., T. L. w Londynie,

J. G. i A. K.

o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 23 maja 2013 r.,

skarg kasacyjnych wnioskodawcy i uczestnika Wydawnictw […]

od postanowienia Sądu Okręgowego w W.

z dnia 2 lutego 2012 r.,

1) uchyla zaskarżone postanowienie w punkcie I oraz

w punkcie II w części oddalającej apelację Skarbu Państwa Prezydenta m. st. Warszawy a także w punkcie III i w tym

zakresie przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu w W. do

ponownego

rozpoznania

i

rozstrzygnięcia

o

kosztach

postępowania kasacyjnego;

2) umarza postępowanie kasacyjne wywołane wniesieniem

skargi kasacyjnej przez Wydawnictwa […].

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 13 maja 2009 r. Sąd Rejonowy, uwzględniając

wniosek Skarbu Państwa- Prezydenta m.st. Warszawy, stwierdził, że Skarb

Państwa nabył przez zasiedzenie z dniem 1 stycznia 1985 r. własność bliżej

opisanej nieruchomości budynkowej położonej w W. przy ul. K. nr […], stanowiącej

odrębny od gruntu przedmiot własności.

Postanowienie to zostało uchylone przez Sąd drugiej instancji z powodu

nieważności postępowania i po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Rejonowy

postanowieniem z dnia 26 maja 2011 r. również uwzględnił wniosek, z tym, że

przyjął, iż nabycie własności przedmiotowej nieruchomości przez Skarb Państwa w

drodze zasiedzenia nastąpiło z dniem 16 maja 1990 r.

Od powyższego orzeczenia apelacje wnieśli zarówno wnioskodawca, jak

i uczestnik postępowania Wydawnictwa […] , a także uczestnicy postępowania F.

spółka z o.o., T. L. oraz J. G.

Postanowieniem z dnia 2 lutego 2012 r. Sąd Okręgowy, uwzględniając

apelacje uczestników: [..] zmienił zaskarżone postanowienie i oddalił wniosek oraz

oddalił apelacje wnioskodawcy i uczestnika postępowania Wydawnictw […], a także

orzekł o kosztach postępowania.

W sprawie ustalone zostało między innymi, że zabudowana nieruchomość

położona przy ul. K. […] stanowiła własność Z. T., która wraz z córką J. G. w

czasie II wojny światowej wyjechała na stałe do Wielkiej Brytanii i żadna z nich do

Polski nie wróciła. J. G. pracowała między innymi jako urzędniczka […]. W Polsce

pozostał brat Z. T. - W. K. wraz z rodziną, który był pełnomocnikiem siostry.

Na podstawie art. 1 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności

i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279 ze

zm.- dalej: „dekret warszawski”) grunt przy ul. K. […] stał się własnością gminy

m.st. Warszawy, a od 1950r. - Skarbu Państwa, natomiast budynek, na podstawie

art. 5 dekretu, pozostał własnością Z. T., jako odrębny od gruntu przedmiot

własności.

W dniu 14 lutego 1946 r. W. K. działając jako pełnomocnik Z. T. zawarł z

Państwowymi Zakładami Wydawnictw […], stanowiącymi jednostkę organizacyjną

Skarbu Państwa przekształconą od 3 grudnia 1947 r. w przedsiębiorstwo

państwowe a obecnie stanowiącą spółkę z.o.o., umowę o oddanie w użytkowanie

opisanej wyżej nieruchomości na okres 12 lat, licząc od 1 stycznia 1946 r., przy

czym właścicielka nieruchomości zachowała prawo dysponowania częścią

opisanych w umowie pomieszczeń sklepowych na parterze oraz pięcioma

mieszkaniami. Umowa ta, wyrokiem Sądu polubownego z dnia 28 lutego 1947 r.

została przedłużona o dalsze 6 lat, do dnia 31 grudnia 1963 r. z ograniczeniem

liczby pozostawionych do dyspozycji Z. T. lokali.

W dniu 30 października 1947 r. Z. T. działająca przez pełnomocnika W. K.

złożyła wniosek o przyznanie jej prawa własności czasowej do gruntu. Po tym

fakcie Z. T., która zmarła w 1968r., ani jej następcy prawni, nie podejmowali

żadnych działań w stosunku do nieruchomości i nie interesowali się jej losem.

Nieruchomość cały czas pozostawała w posiadaniu Państwowych Zakładów

Wydawnictw […], które po wygaśnięciu w 1963 r. umowy użytkowania traktowały ją

jak swoją własność, wpisując jako środek trwały do swojej dokumentacji, zawierając

umowy najmu, pobierając czynsz, wykonując remonty i inwestycje.

W dniu 10 lutego 1977 r. została wydana przez Naczelnika Dzielnicy […]

decyzja administracyjna odmawiająca przyznania Z. T. prawa użytkowania

wieczystego do gruntu, w której orzeczono też przejście na własność Państwa

wszystkich budynków położonych na nieruchomości. Na podstawie tej decyzji

Skarb Państwa został wpisany do księgi wieczystej jako właściciel nieruchomości,

mimo że decyzja była nieważna jako wydana przeciwko osobie nieżyjącej i nie

doręczona uczestnikom postępowania.

W czerwcu 1977 r. w spornym budynku wyodrębniono jeden lokal

mieszkalny nr 3, który stanowi obecnie własność uczestnika Ł. F. i nie został objęty

wnioskiem o zasiedzenie.

W dniu 31 lipca 1991 r. pełnomocnik J. G., spadkobierczyni Z. T.,

poinformował Wydawnictwa […] , że chce ona odzyskać własność nieruchomości i

zgłosiła roszczenia w tym przedmiocie w dniu 1 października 1990 r. do Urzędu

Dzielnicy […].

Decyzją z dnia 10 stycznia 1996 r. (w uzasadnieniu błędnie podano rok

1995) Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło nieważność decyzji

Naczelnika […] z dnia 10 lutego 1977r. Decyzją z dnia 17 maja 2010 r. odmówiono

stwierdzenia nieważności decyzji z dnia 10 stycznia 1996 r., a decyzją z dnia 9

września 2010 r. utrzymano w mocy decyzję z dnia 17 maja 2010 r.

W dniu 4 kwietnia 1996 r. spadkobierczyni J. G. – M. K., matka uczestnika A.

K., zbyła na rzecz uczestnika J. G. wszelkie wynikające z przepisów dekretu

warszawskiego prawa i roszczenia o ustanowienie użytkowania wieczystego

nieruchomości oraz własności budynku stanowiącego odrębną nieruchomość.

Decyzją z dnia 22 maja 1997 r. Prezydent m.st. Warszawy ustanowił

użytkowanie wieczyste udziału 0,9870 części nieruchomości przy ul. K. […] na

rzecz J. G., a w dniu 8 stycznia 1998 r. zawarto umowę o ustanowieniu

użytkowania wieczystego opisanego w tej decyzji.

Obecnie użytkownikiem wieczystym przedmiotowej nieruchomości jest T. L.

w Londynie, który nabył je od F. spółki z o.o. w W. Nadal toczy się postępowanie w

sprawie z powództwa A. K. i J. G. przeciwko spółce Wydawnictwa […] o

wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z budynku przy ul. K. […].

W tym stanie faktycznym Sąd Rejonowy uznał, że umowa użyczenia

budynku, na podstawie której Państwowe Zakłady Wydawnictw […] objęły

nieruchomość w posiadanie zależne, wygasła z dniem 31 grudnia 1963 r. Nie

podzielił bowiem zarzutu, że umowa ta uległa przedłużeniu na czas nieokreślony na

podstawie art. 393 k.z. Stwierdził, że widoczna na zewnątrz zmiana posiadania

Zakładów na posiadanie samoistne nastąpiła od dnia 15 maja 1970 r., bo choć już

wcześniej

podejmowały

one

działania

charakterystyczne

dla

właściciela

i wskazujące na zamiar władania nieruchomością jak właściciel, to od tej daty, gdy

w karcie ewidencyjnej budynku wprost wskazano, że jego właścicielem są te

Zakłady, ujawniona została ich wola posiadania jak właściciel. Od tej daty zatem,

zdaniem Sądu Rejonowego, rozpoczęło bieg 20 - letnie zasiedzenie w złej wierze,

które zakończyło się nabyciem przez Skarb Państwa własności budynku z dniem

15 maja 1990 r.

Nie nastąpiło, zdaniem tego Sądu, zawieszenie biegu zasiedzenia na

podstawie art. 121 pkt.4 w zw. z art. 175 k.c., gdyż po pierwsze w sprawie nie ma

podstaw do zastosowania tego przepisu, skoro posiadanie Skarbu Państwa

przedmiotowej

nieruchomości

miało

za

podstawę

umowę

cywilnoprawną

użytkowania, a nie akt nacjonalizacyjny czy inne zdarzenie władcze stanowiące

przeszkodę do wytoczenia powództwa windykacyjnego. Po wtóre zaś, nawet,

gdyby przyjąć, że przepisy te mają zastosowanie, to nie zostały wykazane

konkretnie przeszkody stanowiące przyczynę niemożności dochodzenia zwrotu

budynku przez kolejnych właścicieli, jak również nie wykazano, że niemożność ta

wynikała z uwarunkowań politycznych w okresie PRL, które mogłyby być uznane za

siłę wyższą.

Sąd drugiej instancji podzielił stanowisko Sądu Rejonowego, że umowa

użytkowania nieruchomości wygasła z dniem 31 grudnia 1963 r i do tego czasu

posiadanie nieruchomości budynkowej przez Państwowe Zakłady Wydawnictw […]

było posiadaniem zależnym. Uznał jednak że ze względu na przewidziane w art.

339 k.c. domniemanie posiadania samoistnego, należy przyjąć, iż już od dnia 1

stycznia 1964r. rozpoczęło się posiadanie samoistne nieruchomości budynkowej

przez te Zakłady i od tej daty rozpoczął bieg 20-letni termin zasiedzenia. Stwierdził,

że nie doszło do przerwania biegu tego terminu przez złożenie wniosku o

przyznanie własności czasowej, gdyż wniosek ten został złożony w dniu 30

października

1947r., a

więc jeszcze

przed

rozpoczęciem biegu

terminu

zasiedzenia.

Natomiast odnosząc się do kwestii zawieszenia biegu terminu zasiedzenia

na podstawie art. 121 pkt.4 w zw. z art. 175 k.c. stwierdził, że innej ocenie powinien

podlegać okres zasiedzenia biegnący od dnia 1 stycznia 1964 r. do dnia wydania

decyzji administracyjnej z 10 lutego 1977 r. o odmowie przyznania użytkowania

wieczystego, innej zaś okres po wydaniu tej decyzji, do dnia stwierdzenia jej

nieważności 10 stycznia 1996 r. (w uzasadnieniu błędnie wskazano rok 1995). Nie

można bowiem abstrahować, zdaniem Sądu, od faktu, że do dnia 10 lutego Z. T., a

potem

jej

następczyni

prawna

J.

G. zachowała

własność

budynku

na

nieruchomości przy ul. K., zgodnie z art. 5 dekretu warszawskiego, a oddanie tego

budynku w użytkowanie Państwowym Zakładom Wydawnictw […] nastąpiło w

drodze umowy cywilnoprawnej, a nie aktów władczych Państwa.

Materiał zebrany w sprawie nie daje, zdaniem Sądu Okręgowego, podstaw

do stwierdzenia, że w tych okolicznościach w okresie od 1 stycznia 1964 r. do

10 lutego 1977 r. istniały jakiekolwiek obiektywne przeszkody do wystąpienia przez

właścicielki nieruchomości budynkowej z powództwem windykacyjnym, które,

nawet gdyby okazało się nieskuteczne z uwagi np. na przepisy prawa lokalowego,

to przerywałoby bieg zasiedzenia.

Innej oceny, zdaniem Sądu drugiej instancji, wymaga okres od dnia

10 lutego 1977 r. do dnia 10 stycznia 1996 r. Od daty wydania decyzji

odmawiającej ustanowienia użytkowania wieczystego gruntu, budynek przeszedł na

własność Skarbu Państwa, który na podstawie tej decyzji został wpisany jako

właściciel w księdze wieczystej. J. G., a potem jej następczyni prawna nie mogły

już, po tej dacie, dochodzić wydania nieruchomości budynkowej, a niemożność ta

powstała w związku z wydaniem przez Państwo aktu władczego - decyzji

administracyjnej, która dodatkowo wydana została w warunkach bezprawia, a

stwierdzenie jej nieważności w tym czasie nie było możliwe ze względu na warunki

ustrojowo-polityczne. Sąd Okręgowy uznał, że w okresie obowiązywania decyzji z

dnia 10 lutego 1977 r., a więc od tej daty do dnia stwierdzenia jej nieważności 10

stycznia 1996 r. istniał w odniesieniu do właścicieli spornej nieruchomości

(następców prawnych Z. T.) swoisty stan, który można zakwalifikować jako

odpowiadający dyspozycji art. 121 pkt.4 k.c. stan siły wyższej, powodujący

zawieszenie biegu zasiedzenia. Powołując się na stanowisko Sądu Najwyższego

zajęte w uchwale pełnego składu Izby Cywilnej z dnia 26 października 2007 r. III

CZP 30/07 (OSNC 2008/5/43), w którym siła wyższa, jako przyczyna zawieszenia

biegu zasiedzenia odnoszącego się do aktów władzy publicznej, wyłożona została

jako obiektywny stan wywołany uwarunkowaniami politycznymi o powszechnym

zasięgu oddziaływania, uniemożliwiający obywatelom skuteczne dochodzenie

swoich praw, Sąd Okręgowy stwierdził, że przez cały czas obowiązywania decyzji

administracyjnej z dnia 10 lutego 1977 r., aż do momentu stwierdzenia jej

nieważności w dniu 10 stycznia 1996 r., następcy prawni Z.T. nie mogli skutecznie

wystąpić z roszczeniami windykacyjnymi. Do tego czasu nie istniał w rzeczywistości

stan prowadzący do zasiedzenia, w szczególności nie dotyczył on świadomości

następców prawnych Z. T., gdyż dopiero decyzja nadzorcza z dnia 10 stycznia

1996 r. otworzyła możliwość nabycia spornej nieruchomości przez zasiedzenie,

bowiem do tego czasu możliwość skorzystania z instytucji zasiedzenia przez Skarb

Państwa była wyłączona skoro legitymował się on formalnie prawem własności. Nie

zachodziła też, zdaniem Sądu Okręgowego, obiektywna potrzeba podejmowania

przez następców prawnych Z. T. akcji mających na celu zapobieżenie skutkom

prawnym posiadania tej nieruchomości przez Skarb Państwa, skoro do stycznia

1996r, nie istniało dla nich realne zagrożenie, że posiadanie to może prowadzić do

zasiedzenia.

W konsekwencji Sąd Okręgowy stwierdził, że w okresie od 10 lutego 1977 r.

do 10 stycznia 1996 r. bieg zasiedzenia nieruchomości budynkowej był zawieszony

na podstawie art. 121 pkt.4 k.c. w zw. z art. 175 k.c. i dopiero od 10 stycznia 1996 r.

termin zasiedzenia mógł kontynuować swój bieg, a zatem do chwili orzekania

zasiedzenie nie nastąpiło, co prowadziło do oddalenie wniosku, bez potrzeby

szczegółowego rozważania pozostałych zarzutów apelacji.

Od powyższego orzeczenia skargi kasacyjne wnieśli wnioskodawca

i uczestniczka postępowania spółka z.o.o. Wydawnictwa […] , która jednak cofnęła

skargę kasacyjną, co skutkowało umorzeniem postępowania kasacyjnego w tym

zakresie na podstawie art. 39821 w zw. z art. 391 § 2 k.p.c..

Wnioskodawca oparł skargę na pierwszej podstawie kasacyjnej i zarzucił

błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 175 w zw. z art. 121 pkt.4 k.c.

w wyniku przyjęcia, że w sprawie zaistniała siła wyższa prowadząca do

zawieszenia biegu zasiedzenia oraz niewłaściwe zastosowanie art. 172 § 2 k.c.

w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 października 1990 r., w zw. z art. XLI

§ 1 i 2 p.w.k.c. przez uznanie, że Skarb Państwa nie zasiedział przedmiotowej

nieruchomości budynkowej.

Wnosił o uchylenie zaskarżonego postanowienia i orzeczenie co do istoty

sprawy ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przy

uwzględnieniu w obu przypadkach wniosku o zasądzenie na jego rzecz kosztów

postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kwestie dotyczące zasiedzenia przez Skarb Państwa spornej nieruchomości

budynkowej były już przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego w wyroku z dnia

17 kwietnia 2008 r. I CSK 500/07 w sprawie toczącej się z powództwa J. G.

przeciwko

Wydawnictwom

[…]

S.A.

o wynagrodzenie

za

korzystanie

z

nieruchomości, w której pozwana oraz występujący po jej stronie jako interwenient

uboczny Skarb Państwa żądali oddalenia powództwa powołując się na zasiedzenie

przez Skarb Państwa z dniem 1 stycznia 1985 r. spornej nieruchomości

budynkowej, zaś Sądy obu instancji zarzutu tego nie podzieliły. Wprawdzie

stanowisko zajęte w tym przedmiocie przez Sąd Najwyższy, który w wyniku skargi

kasacyjnej strony pozwanej uchylił zaskarżony wyrok Sądu Apelacyjnego, nie jest

wiążące w niniejszej sprawie, jednak Sąd Najwyższy w obecnym składzie w pełni je

podziela. W powołanym wyroku Sąd Najwyższy stwierdził, że w okresie

obowiązywania umowy użytkowania zawartej w dniu 14 lutego 1946 r. między

pełnomocnikiem Z. T. a Państwowymi Zakładami Wydawnictw […] charakter

posiadania przez te Zakłady nieruchomości budynkowej determinowała treść tej

umowy, natomiast po jej wygaśnięciu, od dnia 1 stycznia 1964 r. domniemanie

prawne przewidziane w art. 298 pr. rzecz. a od 1 stycznia 1965 r. w art. 339 k.c.,

przemawiało na rzecz posiadania samoistnego tych Zakładów.

Oceniając skutki decyzji administracyjnej z dnia 10 lutego 1977 r.

odmawiającej Z.T. przyznania użytkowania wieczystego gruntu Sąd Najwyższy

stwierdził, że dopóki nie została ona wyeliminowana z obrotu prawnego istniało

domniemanie jej zgodności z prawem oraz domniemanie wynikające z wpisu

Skarbu Państwa jako właściciela w księdze wieczystej nieruchomości gruntowej.

Zmieniony stan prawny nie pozostał bez wpływu na status przedsiębiorstwa

państwowego władającego tą nieruchomością, określony wówczas przez art. 128 §

2 k.c. Władanie przez przedsiębiorstwo państwowe odpowiadające treści

uprawnień właścicielskich było posiadaniem samoistnym w rozumieniu art. 336 § 1

k.c. wykonywanym w dobrej wierze, ponieważ władanie wykonywano w błędnym

obiektywnie (co wynika z decyzji nadzorczej), ale w konkretnych okolicznościach

usprawiedliwionym przekonaniu, że Skarbowi Państwa przysługuje wykonywane

przez

przedsiębiorstwo

państwowe

prawo

własności.

Nieważność

decyzji

odmownej, wykazana decyzją nadzorczą z dnia 10 stycznia 1996 r., nakazuje

przyjąć, że nieruchomość budynkowa nie stała się częścią składową nieruchomości

gruntowej, ale konsekwencje prawne decyzji nadzorczej nie pozwalają uznać mocy

wstecznej tej decyzji co do zdarzeń faktycznych, to znaczy sposobu władania i

elementu woli, ponieważ zasiedzenie zawsze pozostaje w opozycji do stanu

prawnego.

Trzeba więc stwierdzić, że nieważność decyzji odmownej z 1977 r. oraz moc

wsteczna decyzji nadzorczej z 1996r. sprawiły, iż nie mógł mieć zastosowania art. 8

dekretu warszawskiego i nieruchomość budynkowa nie stała się częścią składową

nieruchomości gruntowej ani własnością Skarbu Państwa, a pozostała nadal

własnością następców prawnych Z. T. stanowiąc odrębny od gruntu przedmiot

własności, który mógł podlegać odrębnemu zasiedzeniu. Natomiast, jak stwierdził

Sąd Najwyższy, nieważność decyzji z 1977 r. jak również stwierdzenie tego faktu

decyzją nadzorczą z 1996 r. i moc wsteczna tej decyzji nie mają wpływu na

zasiedzenie

budynku przez przedsiębiorstwo państwowe, gdyż zasiedzenie

biegnie niezależnie od tego jaki jest stan prawny nieruchomości a wskazane wyżej

akty administracyjne nie zmieniają stanu świadomości i woli ani faktu posiadania

budynku przez to przedsiębiorstwo.

Stanowisko to należy podzielić podkreślając dodatkowo istotną okoliczność,

pominiętą przez Sąd Okręgowy, wyeksponowaną natomiast w skardze kasacyjnej.

Otóż decyzja administracyjna z dnia 1o lutego 1977r. nie tylko wydana

została przeciwko osobie nieżyjącej, co powoduje jej oczywistą nieważność;

to bezsporne jest również, że nie została doręczona żadnej ze stron, co powoduje,

iż nie wywołała ona żadnych skutków prawnych. Jak bowiem powszechnie

przyjmuje się w doktrynie i orzecznictwie administracyjnoprawnym dopiero od chwili

doręczenia decyzji stronom jest ona wprowadzona do obrotu prawnego, wywołuje

skutki prawne i wiąże strony, organy administracyjne oraz sądy (porównaj między

innymi wyroki NSA z dnia 4 listopada 1998 r. I SA 660/98 i z dnia 5 marca 2009 r.

I OSK 453/08, niepubl.). Decyzja administracyjna z dnia 10 lutego 1977 r. nie

weszła zatem w ogóle do obrotu prawnego i od początku nie wywołała żadnych

skutków prawnych, a więc następcy prawni Z. T. przez cały czas pozostawali

właścicielami przedmiotowego budynku i mogli wykonywać w stosunku do tej

nieruchomości wszelkie akty właścicielskie.

Jak trafnie wskazuje też skarżący, decyzja ta, skoro nie została doręczona

stronom, nie była im znana, a zatem nie mogła zmienić ich świadomości co do

stanu prawnego nieruchomości ani skłaniać- przez sam fakt wydania - do

rezygnacji

z

dochodzenia

roszczeń

właścicielskich,

jako

nieskutecznych.

W szczególności następcy prawni Z. T. nie mając świadomości, że taka decyzja

zapadła, nie wiedzieli też, że w wyniku jej wydania zostali pozbawieni prawa

własności budynku na nieruchomości, które im przysługiwało, nie mogli więc

sądzić, że ich roszczenia właścicielskie będą nieskuteczne w wyniku wydania tej

decyzji. Innymi słowy, decyzja administracyjna z dnia 10 lutego 1977 r., jako im

nieznana, nie mogła wpływać motywacyjnie na podjęcie przez nich działań

windykacyjnych lub zaniechanie podjęcia takich działań.

W takich okolicznościach faktycznych przyjęcie przez Sąd Okręgowy,

że w okresie obowiązywania decyzji administracyjnej z dnia 10 lutego 1977 r.

istniał w odniesieniu do właścicieli spornej nieruchomości stan, który można

zakwalifikować jako odpowiadający sile wyższej, w rozumieniu art. 121 pkt.4 k.c.,

uniemożliwiający skuteczne dochodzenie wydania nieruchomości, nie znajduje

podstaw w wykładni pojęcia siły wyższej jako przyczyny zawieszenia biegu

zasiedzenia odnoszącego się do aktów władzy publicznej, dokonanej przez Sąd

Najwyższy we wskazanej już uchwale pełnego składu Izby Cywilnej tego Sądu

z dnia 26 października 2007 r. III CZP 30/07. Siłą wyższą w rozumieniu tej uchwały

jest bowiem obiektywny, niezależny od właściciela nieruchomości, uwarunkowany

przyczynami

politycznymi

stan

o

powszechnym

zasięgu

oddziaływania

uniemożliwiający skuteczne dochodzenie przed sądem zwrotu nieruchomości. Jest

to zatem stan wywołany okolicznościami ustrojowo-politycznymi, który oddziałuje

zarówno na sferę motywacyjną właściciela nieruchomości skłaniając go do

zaniechania

dochodzenia

swoich

praw,

jako

działania

nieefektywnego

i niebezpiecznego, jak również powoduje obiektywną nieskuteczność dochodzenia

określonych roszczeń przez określone osoby.

Zasadniczo za taki stan nie może być uznane wydanie jednostkowej decyzji

administracyjnej, nie doręczonej stronom, która w związku z tym nie wywołuje

żadnych skutków prawnych i może być wzruszona czy unieważniona, a jako

nieznana stronom nie może mieć wpływu na motywację właściciela nieruchomości

prowadzącą do zaniechania dochodzenia roszczeń właścicielskich. W takiej

sytuacji bowiem niepodejmowanie przez właściciela działań zmierzających do

odzyskania nieruchomości nie jest w jakikolwiek sposób powiązane z istnieniem

decyzji administracyjnej, a tym samym z istnieniem „siły wyższej”.

Nie ma również żadnych podstaw do przyjęcia, że wywołany wydaniem takiej

decyzji stan siły wyższej we wskazanym wyżej rozumieniu trwał od chwili jej

wydania w 1977 r. aż do chwili jej unieważnienia decyzją nadzorczą wydaną już po

transformacji ustrojowej, w 1996 r. Jak wskazano bowiem w przytoczonej uchwale

z dnia 26 października 2007 r. powyższa

definicja siły wyższej i koncepcja

zawieszenia biegu zasiedzenia przyjęta została dla potrzeb ochrony praw

właścicieli nieruchomości w okresie PRL, gdy z przyczyn ustrojowo- politycznych

prawa te były naruszane, a skuteczne przeciwstawianie się bezprawnym

działaniom Państwa było - w pierwszym okresie PRL praktycznie niemożliwe, zaś

w późniejszym okresie znacznie utrudnione.

Istnienie swoistego zawieszenia

wymiaru sprawiedliwości z powodów ustrojowo-politycznych można zatem przyjąć

tylko w okresie trwania PRL, a więc – umownie rzecz traktując- najpóźniej do dnia

wolnych wyborów 4 lipca 1989 r., gdyż niewątpliwie później żadne względy

ustrojowo-polityczne nie uniemożliwiały dochodzenia roszczeń właścicielskich.

Jednakże, gdy chodzi o naruszenie prawa własności przez wydanie decyzji

administracyjnej, w literaturze i orzecznictwie przynajmniej od lat pięćdziesiątych

dwudziestego wieku jednolicie przyjmuje się, że sąd powszechny jest uprawniony

do badania, czy decyzja administracyjna, mająca wywołać skutki cywilnoprawne,

jest ostateczna i wykonalna, a także czy nie jest bezwzględnie nieważna.

W szczególności w postępowaniu wieczystoksięgowym jak również w sprawie

o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym sąd

powszechny jest uprawniony zarówno do badania, czy decyzja administracyjna

stanowiąca podstawę zgłoszonego roszczenia o usunięcie niezgodności między

stanem prawnym ujawnionym w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem

prawnym była prawomocna i wykonalna, jak również czy została wydana przez

właściwy organ, na podstawie właściwych przepisów administracyjnego prawa

materialnego i procesowego oraz czy wywołała określone skutki cywilnoprawne

(porównaj między innymi orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 1957 r.

2CR 499/57, OSN 1959/III/88, z dnia 21 listopada 1980 r. III CZP 43/80, OSNCP

1981/8/142, z dnia 27 listopada 1984 r. III CZP 70/84, OSNCP 1985/8/108, z dnia

8 stycznia 1997 r. II CKU 52/96, niepubl. i z dnia 7 kwietnia 1999 r. I CKN 1079/97,

OSNC 1999/11/189). Tak więc również w okresie PRL sądy powszechne były

uprawnione do badania w powyższym zakresie decyzji administracyjnych, a zatem

gdyby następcy prawni Z. T., po zbadaniu księgi wieczystej spornej nieruchomości i

stwierdzeniu, że wpisany jest w niej Skarb Państwa jako właściciel także budynku,

na podstawie decyzji z dnia 10 lutego 1977 r., wystąpili z żądaniem uzgodnienia

treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym (co przerywa bieg

zasiedzenia), zarzucając, że decyzja jako wydana wobec osoby nieżyjącej i nie

doręczona

nie

wywołała

żadnych

skutków prawnych,

kwestia

ta

byłaby

przedmiotem badania sądu w tym postępowaniu. Trudno w tej sytuacji przyjąć,

że sam fakt wydania i funkcjonowania w obrocie prawnym przedmiotowej decyzji

administracyjnej może być uznany za siłę wyższą, w rozumieniu przyjętym przez

Sąd Najwyższy w omówionej uchwale pełnego składu Izby Cywilnej Sądu

Najwyższego z dnia 26 października 2007 r. III CZP 30/07.

Niezależnie od tego trzeba też wskazać, że w doktrynie i orzecznictwie

dotyczącym

spraw,

które

w

okresie

PRL

były

regulowane

decyzjami

administracyjnymi podaje się, jako okres końcowy istnienia siły wyższej

w rozumieniu przyjętym

we

wskazanej wyżej uchwale,

chwilę

powstania

sądownictwa administracyjnego, a więc dzień 1 września 1980 r., gdy weszła

w życie ustawa z dnia 31 stycznia 1980r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym

oraz o zmianie ustawy- kodeks postępowania administracyjnego, Dz. U. Nr 4,

poz. 8 (porównaj między innymi postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 9 maja

2003 r. V CK 13/03, OSP 2004/4/53 i z dnia 13 stycznia 2004 r. V CK 131/03,

niepubl.). Praktycznie od chwili wejścia w życie tej ustawy Sąd Najwyższy oraz

Naczelny Sąd Administracyjny dokonały rozszerzającej wykładni jej przepisów

intertemporalnych i objęły kognicją sądów administracyjnych także kwestie

ważności decyzji administracyjnych dotyczących gospodarki terenami, wydanych

przed wejściem w życie wskazanej wyżej ustawy o NSA ( porównaj między innymi

postanowienie NSA z dnia 5 czerwca 1981 r. II SA 157/81, ONSA 1981/1/52 oraz

uchwały Sądu Najwyższego z dnia 15 grudnia 1984 r. III AZP 8/83, OSNC

1985/10/143 i z dnia 14 czerwca 1991 r. III AZP 2/91, OSNC 1992/1/3).

Do ustalenia momentu, w którym ustał stan zawieszenia biegu zasiedzenia

spowodowany siłą wyższą w powyższym rozumieniu, miarodajna jest chwila,

w której uprawniony, przy dołożeniu należytej staranności i dbałości o swoje

interesy majątkowe, mógł podjąć starania o odzyskanie nieruchomości (porównaj

między innymi wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 września 2009 r. II CSK 169/09),

a więc w rozpoznawanej sprawie chwila, od której mógł, w wyniku zbadania księgi

wieczystej, powziąć wiadomość o wpisaniu w niej jako właściciela nieruchomości

budynkowej Skarbu Państwa na podstawie decyzji z dnia 10 lutego 1977 r., albo

chwila, w której, przy dołożeniu należytej staranności, mógł się dowiedzieć

o istnieniu tej decyzji, nie zaś chwila, w której rzeczywiście podjął działania

zmierzające do unieważnienia decyzji i odzyskania nieruchomości.

Należy też przypomnieć, że w świetle orzecznictwa Sądu Najwyższego,

możliwość powołania się na istnienie siły wyższej, w powyższym rozumieniu, jako

przyczynę

zawieszenia

biegu

zasiedzenia,

występuje

tylko

wtedy,

gdy

zainteresowany wykaże, że w ramach dopuszczalnych w tym czasie środków

prawnych rzeczywiście podejmował próby odzyskania nieruchomości albo gdy

wykaże, iż nie podejmował ich dlatego, że nawet gdyby wystąpił z odpowiednim

roszczeniem, to ze względu na sytuację osobistą lub przynależność do określonej

grupy społecznej, jego roszczenie byłoby w czasach PRL niemożliwe do

zrealizowania z przyczyn politycznych (porównaj między innymi orzeczenia Sądu

Najwyższego z dnia 13 grudnia 2001r. IV CKN 307/01, OSNC 2002/10/124, z dnia

30 października 2008 r. II CK 24/08, z dnia 21 listopada 2008 r. II CSK 169/09,

z dnia 20 stycznia 2009r. II CSK 412/08 i z dnia 23 stycznia 2009 r. II CSK 93/08,

niepubl.).

Z uwagi na to, że Sąd Okręgowy przy wykładni i stosowaniu art. 121 pkt. 4

w zw. z art. 175 k.c. w rozpoznawanej sprawie pominął wyżej przedstawione

zasady wykładni tych przepisów, należało uznać za uzasadnione oba zarzuty skargi

kasacyjnej

wnioskodawcy,

co

prowadziło

do

uchylenia

zaskarżonego

postanowienia i przekazania sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego

rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego (art. 39815

i art. 108 § 2 k.p.c.).

es