Legislator Case Law & Legislation
I CSK 607/09 AI generated

I CSK 607/09 · Sąd Najwyższy

Case Number I CSK 607/09
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

przy ul. W. Sąd Rejonowy wezwał do udziału w sprawie żonę S. K. – A. K. i męża B. Postanowieniem z dnia 13 sierpnia 2008 r. Sąd Rejonowy w W. stwierdził, że A.

Legislator headnote

AI generated

art. 112 k.c, art. 176 § 1 k.c, art. 172 k.c, art. 175 k.c, art. 123 § 1 pkt 1 k.c, art. 31 § 1 k.r.o; I CSK 607/09 · Sąd Najwyższy: przy ul. W. Sąd Rejonowy wezwał do udziału w sprawie żonę S. K. – A. K. i męża B. Postanowieniem z dnia 13 sierpnia 2008 r. Sąd Rejonowy w W. stwierdził, że A.

Keywords

AI generated
art. 112 k.c art. 176 § 1 k.c art. 172 k.c art. 175 k.c art. 123 § 1 pkt 1 k.c art. 31 § 1 k.r.o

Cited Legislation

AI generated
art. 112 k.c
i zgodnie z treścią art. 112 k.c.
art. 176 § 1 k.c
posiadania poprzednika (art. 176 § 1 k.c.).
art. 172 k.c
postępowania miasto W. podniósł zarzut naruszenia prawa materialnego tj. art. 172 k.c.
art. 175 k.c
N., co również winno skutkować zgodnie z art. 175 k.c.
art. 123 § 1 pkt 1 k.c
art. 123 § 1 pkt 1 k.c. przerwaniem biegu zasiedzenia przeciwko ich małżonkom, tj. A. K. i J.
art. 31 § 1 k.r.o
72 § 1 pkt 1 i § 2 i art. 31 § 1
art. 172 § 2 k.c
art. 172 § 2 k.c powoduje naruszenie tego przepisu, uznanie zaś, że zasiedzenie ustalone
art. 39814 k.p.c
Z powyższych względów na podstawie art. 39814 k.p.c.

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I CSK 607/09

POSTANOWIENIE

Dnia 11 sierpnia 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Stanisław Dąbrowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Iwona Koper

SSN Barbara Myszka

w sprawie z wniosku D. K., S. K., B. N., A. K. i J. N.

przy uczestnictwie Miasta W.

o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 11 sierpnia 2010 r.,

skargi kasacyjnej uczestnika postępowania od postanowienia Sądu Okręgowego w W.

z dnia 29 kwietnia 2009 r., sygn. akt IV Ca (…),

oddala skargę kasacyjną; zasądza od uczestnika Miasta W. kwotę 1.800 zł kosztów

postępowania kasacyjnego na rzecz wnioskodawców.

Uzasadnienie

D. K., S. K. i B. N. wystąpili z wnioskiem o stwierdzenie, że nabyli przez

zasiedzenie – w udziałach po 1/3 każde z nich – własność nieruchomości, położonej w

W. przy ul. W. Sąd Rejonowy wezwał do udziału w sprawie żonę S. K. – A. K. i męża B.

N. – J. N.

Postanowieniem z dnia 13 sierpnia 2008 r. Sąd Rejonowy w W. stwierdził, że A.

K. i J. N. nabyli z upływem dnia 27 maja 2005 r. własność wyżej wymienionej

nieruchomości.

Sąd Rejonowy poczynił następujące ustalenia faktyczne. Objęta wnioskiem

nieruchomość jest częścią większej nieruchomości, która podlegała przepisom dekretu z

dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów (…) (Dz. U. z 1945 r. Nr

50, poz. 279). W dziale II księgi wieczystej jako właściciele ujawnieni byli B. i W.

małżonkowie S., którzy nabyli nieruchomość od S. S. Na podstawie art. 1 wymienionego

dekretu własność nieruchomości z dniem 24 listopada 1945 r. przeszła na rzecz gminy

W., a następnie na podstawie art. 32 ust. 2 ustawy z dnia 20 marca 1950 r. o

terenowych organach jednolitej władzy państwowej (Dz. U. z 1950 r. Nr 14, poz. 130) –

na rzecz Państwa.

Aktem notarialnym z dnia 6 października 1951 r. W. S. sprzedała ojcu

wnioskodawców – K. K. „niepodzielną połowę wyżej wymienionej nieruchomości o

powierzchni 1.333,15 m2, tego dnia przeszło na nabywcę posiadanie nieruchomości.

Kolejnymi aktami notarialnymi z dnia 29 listopada 1951 r. i z dnia 19 grudnia 1951 r. K.

K. nabył udziały w 5/12 tej nieruchomości i wszedł w ich posiadanie i od 1960 r. prowadził

na działce warsztat ślusarski.

K. K. zmarł dnia 6 stycznia 1978 r., a spadek po nim nabyli żona J. K. oraz dzieci

D. K., S. K. i B. N. po ¼ części każde z nich. Po śmierci męża J. K. kontynuowała

prowadzoną na działce działalność gospodarczą, płaciła podatki za nieruchomość i była

uważana za jej właścicielkę.

S. K. w okresie od 4 czerwca 1990 r. do 27 lutego 2004 r. prowadził na

przedmiotowej nieruchomości własną działalność gospodarczą. J. K. zmarła dnia 14

lutego 1992 r., a spadek po niej nabyły dzieci D. K., S. K. i B. N. po 1/3 części każde z

nich. Osoby te od 2005 r. są ujawnione w ewidencji jako podatnicy i nie zalegają z tego

tytułu z opłatami. S. K. jest żonaty z A. K. od 1966 r. a B. N. zawarła związek małżeński

z J. N. w 1968 r. Wszystkie ważne decyzje dotyczące nieruchomości były po śmierci J.

K. podejmowane zgodnie przez jej dzieci i ich małżonków; wszyscy oni czuli się

współwłaścicielami działki.

Z dniem wejścia w życie ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. – Przepisy

wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym o pracownikach samorządowych,

na mocy decyzji komunalizacyjnej właścicielem spornej nieruchomości zostało miasto

W., które w dniu 27 maja 2005 r. wniosło do Sądu pozew przeciwko D. K., S. K. i B. N. o

nakazanie jej wydania.

Sąd Rejonowy wskazał, że z chwilą wejścia w życie ustawy z dnia 28 lipca 1990

r. o zmianie ustawy Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 55, poz. 231), do zasiedzenia, którego

bieg rozpoczął się przed dniem wejścia w życie ustawy, tj. przed dniem 1 października

1990 r., stosuje się od tej chwili przepisy tej ustawy i dotyczy to w szczególności

możliwości nabycia prawa własności przez zasiedzenie (art. 9). Sąd przytoczył też treść

art. 10 tej ustawy oraz uchwały Sądu Najwyższego z dnia 19 stycznia 2006 r., III CZP

100/05, z której wynika, że jeżeli nieruchomość państwowa znajdująca się w

samoistnym

posiadaniu

obowiązywania

regulacji

osoby

nie

będącej

wyłączającej

właścicielem,

nabycie

przez

została

zasiedzenie

w

okresie

własności

nieruchomości państwowych zbyta na rzecz osoby fizycznej, zasiedzenie biegnie od

dnia utraty przez nieruchomość statusu przedmiotu własności państwowej, termin

zasiedzenia ulega jednak skróceniu o czas, w którym nieruchomość była własnością

państwową, lecz nie więcej niż o połowę. Z uwagi na przeprowadzoną komunalizację

mienia państwowego miasto W. stało się właścicielem przedmiotowej nieruchomości.

Zdaniem Sądu Rejonowego, okres posiadania samoistnego, który mógłby być wliczony

do okresu zasiedzenia do czasu komunalizacji tej nieruchomości wyniósł 25 lat 5

miesięcy i 26 dni, jednak z tego okresu doliczony mógł być jedynie okres wynoszący

połowę okresu przeznaczonego do zasiedzenia, tj. dla posiadaczy będących w złej

wierze 15 lat. Pozostały okres 15 lat liczony mógł być od daty wejścia w życie ustawy z

dnia 28 lipca 1990 r., a więc od dnia 27 maja 1990 r. i zgodnie z treścią art. 112 k.c. jako

termin oznaczony w latach, kończył się z upływem dnia, który nazwą lub datą

odpowiadał początkowemu dniowi terminu. Upływ terminu zasiedzenia jest zbieżny z

nabyciem własności, ponieważ z upływem ostatniego dnia terminu zasiedzenia,

posiadacz staje się właścicielem. Oznacza to, że dnia 27 maja 2005 r. wnioskodawcy

nie mogli być jeszcze właścicielami nieruchomości; dopiero z upływem tego dnia można

było ewentualnie stwierdzić, że uzyskali takie prawo. W tej sytuacji Sąd uznał, że w dniu

27 maja 2005 r. właścicielem nieruchomości było jeszcze miasto W. i wytoczenie przez

nie powództwa w tym dniu o wydanie nieruchomości przerwało bieg zasiedzenia w

stosunku do D. K., S. K. i B. N.

Sąd Rejonowy uznał, że skutek ten mógł zaistnieć jedynie pomiędzy stronami

procesu windykacyjnego, nie dotyczy on zatem A. K. i J. N., którzy nie byli pozwani w

tym procesie. Byli oni posiadaczami samoistnymi przedmiotowej nieruchomości nie tylko

dlatego, że są współmałżonkami S. K. i B. N., ale i dlatego, że po śmierci swoich teściów

władali nieruchomością i wspólnie z pozostałymi wnioskodawcami uważali się za

współwłaścicieli. Wobec ustalenia, że A. K. i J. N. posiadali nieruchomość samoistnie i

nieprzerwanie przez okres 30 lat, a pozostali wnioskodawcy – jako spadkobiercy J. K. –

mogli doliczyć sobie okres jej posiadania i jednocześnie dopuścili do współposiadania

swoich małżonków, również oni mogą skorzystać z możliwości doliczenia czasu

posiadania poprzednika (art. 176 § 1 k.c.).

Na skutek apelacji uczestnika postępowania miasta stołecznego W. Sąd

Okręgowy w W. postanowieniem z dnia 29 kwietnia 2009 r. zmienił postanowienie Sądu

Rejonowego w ten sposób, że stwierdził, iż D. K. w 1/3 części, S. i A. małżonkowie K. w

/3 części, na zasadach małżeńskiej wspólności ustawowej oraz B. i J. małżonkowie N.

w 1/3 części na zasadach małżeńskiej wspólności ustawowej nabyli z dniem 27 maja

2005 r. przez zasiedzenie własność przedmiotowej nieruchomości.

Sąd Okręgowy podzielił ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji, dokonał

jednakże odmiennej oceny co do tego kiedy nastąpiło nabycie własności nieruchomości

przez zasiedzenie i uznał, że pozew o eksmisję wniesiony w dniu 27 maja 2005 r. nie

przerwał biegu zasiedzenia, gdyż zasiedzenie nastąpiło przed wniesieniem pozwu. Bieg

terminu zasiedzenia rozpoczął się z chwilą wejścia w życie ustawy z dnia 10 maja

1990 r. - Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o

pracownikach samorządowych (Dz. U. Nr 32, poz. 191) i na podstawie art. 10 ustawy z

dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 55, poz. 321) termin

ten podlegał skróceniu o połowę. Moment ogłoszenia aktu normatywnego powszechnie

obowiązującego

jest

równoznaczny

publikacyjnego,

umieszczoną

w

z

datą

nagłówku

wydania

danego

urzędowego

numeru

dziennika

dziennika.

Jeżeli

ustawodawca postanowił, że dany akt normatywny wchodzi w życie z dniem ogłoszenia,

to chwilę wejścia w życie tego aktu wyznacza tylko data jego ogłoszenia (dzień, miesiąc

i rok), nie zaś konkretna godzina. Do ogłoszenia aktu normatywnego dochodzi zawsze o

godzinie 000. Bieg terminu zasiedzenia rozpoczął się dla wnioskodawców z początkiem

dnia 27 maja 1990 r., zakończył się zaś z początkiem dnia 27 maja 2005 r. W

konsekwencji, Sąd Okręgowy uznał, że wniesienie przez miasto W. w dniu 27 maja

2005 r. pozwu o wydanie nieruchomości nie przerwało biegu zasiedzenia, gdyż nabycie

przez wnioskodawców własności nieruchomości przez zasiedzenie już nastąpiło.

W

skardze

kasacyjnej

od

postanowienia

Sądu

Okręgowego

uczestnik

postępowania miasto W. podniósł zarzut naruszenia prawa materialnego tj. art. 172 k.c.

w zw. z art. 10 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny, ustawy

z dnia 10 maja 1990 r. – Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i

ustawę o pracownikach samorządowych (Dz. U. Nr 32, poz. 191 ze zm.) i art. 112 k.c. przez

niewłaściwe zastosowanie polegające na tym, że przy istnieniu w niniejszej sprawie złej

wiary wnioskodawców w momencie objęcia przez nich w posiadanie nieruchomości, nie

doszło do przerwy biegu zasiedzenia poprzez błędne przyjęcie, że nabycie własności przez

zasiedzenie nastąpiło z dniem 27 maja 2005 r., podczas gdy zgodnie z wyżej wymienionymi

przepisami ewentualne nabycie własności przez zasiedzenie mogło nastąpić z upływem 27

maja 2005 r., a więc z dniem 28 maja 2005 r. w związku z tym do przerwania biegu

zasiedzenia doszło na skutek wniesienia przez miasto W. pozwu w dniu 27 maja 2005 r.

przeciwko D. K., S. K. i B. N., co również winno skutkować zgodnie z art. 175 k.c. w zw. z

art. 123 § 1 pkt 1 k.c. przerwaniem biegu zasiedzenia przeciwko ich małżonkom, tj. A. K. i J.

N., wbrew twierdzeniom Sądu pierwszej instancji. W związku z tym podniósł nadto

naruszenie art. 175 k.c. w zw. z art. 123 § 1 pkt 1 k.c, art. 72 § 1 pkt 1 i § 2 i art. 31 § 1

k.r.o., przez niewłaściwe zastosowanie tych przepisów.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Bezspornym jest, że Sądy obu instancji prawidłowo przyjęły, iż termin biegu

zasiedzenia przez wnioskodawców nieruchomości objętej wnioskiem rozpoczął się w dniu

27 maja 1990 r., oraz że posiadanie zostało uzyskane w złej wierze. Zgodnie z art. 172 § 2

k.c. po upływie lat trzydziestu posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby

uzyskał posiadanie w złej wierze. Stosownie do art. 112 k.c. termin oznaczony w

tygodniach, miesiącach lub latach kończy się z upływem dnia, który nazwą lub datą

odpowiada początkowemu dniowi terminu.

Biorąc pod uwagę treść tylko art. 172 k.c. i art. 112 k.c. mógłby nasuwać się

wniosek, że przyjęcie przez Sąd Okręgowy innego okresu zasiedzenia niż przewidziany w

art. 172 § 2 k.c powoduje naruszenie tego przepisu, uznanie zaś, że zasiedzenie ustalone

na podstawie art. 172 § 2 k.c., którego bieg rozpoczął się w dniu 27 maja 1990 r., następuje

w innym czasie niż z upływem dnia 27 maja 2020 r. narusza nadto art. 112 k.c. Jednakże w

okolicznościach niniejszej sprawy pogląd taki nie był trafny.

Sąd Okręgowy istotnie przyjął inny moment upływu terminu zasiedzenia, niż

wynikałoby to z art. 172 § 2 k.c. w zw. z art. 112 k.c. - początek dnia 27 maja 2005 r., ale

było to skutkiem zastosowania przepisu szczególnego w stosunku do art. 172 k.c.,

mianowicie art. 10 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny

(Dz. U. Nr 55, poz. 321), skracającego terminy wymienione w art. 172 k.c. Przepis

szczególny wyłącza stosowanie przepisu ogólnego. Zastosowanie skróconego terminu

na podstawie art. 10 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. do stanu faktycznego określonego,

co jest bezsporne, w hipotezie tego przepisu, nie narusza prawa.

W omawianym art. 10 skracanych w nim terminów nie oznacza się w tygodniach,

miesiącach ani w latach, więc art. 112 k.c. nie ma do nich zastosowania. W tej sytuacji,

zarzut skargi kasacyjnej, że orzeczenie stwierdzające zasiedzenie z początkiem dnia 27

maja 2005 r. narusza art. 172 k.c. w zw. z art. 10 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. i art. 112

k.c. nie jest trafny. W konsekwencji, chybione są także zarzuty dotyczące przerwy biegu

zasiedzenia, gdyż po upływie terminu zasiedzenia nie mogło nastąpić przerwanie jego

biegu.

Z powyższych względów na podstawie art. 39814 k.p.c. Sąd Najwyższy orzekł jak

w sentencji.