Legislator Case Law & Legislation
I CSK 590/11 AI generated

I CSK 590/11 · Sąd Najwyższy

Case Number I CSK 590/11
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

N. w ½ części oraz H. i R. małżonkowie W. na zasadzie wspólności ustawowej gruntu o powierzchni 320 m. kw., oznaczoną w ewidencji gruntów numerem 3, dla

Legislator headnote

AI generated

art. 5 k.c, art. 175 k.c, art. 117 § 2 k.c, art. 3983 § 1 k.p.c, art. 233 § 1 k.p.c, art. 391 § 1 k.p.c; I CSK 590/11 · Sąd Najwyższy: N. w ½ części oraz H. i R. małżonkowie W. na zasadzie wspólności ustawowej gruntu o powierzchni 320 m. kw., oznaczoną w ewidencji gruntów numerem 3, dla

Keywords

AI generated
art. 5 k.c art. 175 k.c art. 117 § 2 k.c art. 3983 § 1 k.p.c art. 233 § 1 k.p.c art. 391 § 1 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 5 k.c
przerwania biegu zasiedzenia za kolidujący z art. 5 k.c.
art. 175 k.c
czynności prawnych. Zgodnie z art. 175 k.c. do biegu zasiedzenia stosuje się
art. 117 § 2 k.c
zaspokojenia roszczenia (art. 117 § 2 k.c.).
art. 3983 § 1 k.p.c
podstawach wymienionych w art. 3983 § 1
art. 233 § 1 k.p.c
uczestnik zarzucił jedynie naruszenie art. 233 § 1 k.p.c.
art. 391 § 1 k.p.c
uczestnik zarzucił jedynie naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.
art. 3983 § 1 pkt 1 k.p.c
W ramach pierwszej podstawy (art. 3983 § 1 pkt 1 k.p.c.) Miasto Stołeczne
art. 172 § 2 k.c
Warszawa zarzuciło naruszenie art. 172 § 2 k.c.

Cited Case Law

AI generated
I CSK 300/07
Sygn. akt I CSK 300/07 POSTANOWIENIE Dnia 5 grudnia 2007 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Gerard Bieniek (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Jan Górowski SSN Mirosław Bączyk w sprawie z wniosku M.G. przy uczestnictwie W.O., J.A. i Miasta W. o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 5 grudnia 2007 r., skargi kasacyjnej uczestnika postępowania - Miasta W. od postanowienia Sądu Okręgowego w W. z dnia 15 lutego 2007 r., sygn. akt [...], uchyla zaskarżone postanowienie i sprawę przekazuje Sądowi Okręgowemu w W. do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego. 2 Uzasadnienie Sąd Okręgowy w W.
II PK 96/10
od 0% do 5% było uzależnione od stopnia przyrostu wskaźnika RevPAR (przychód na jeden dostępny pokój hotelowy), 2) od 0% do 12,5% zależnie od przyrostu GOP Oddziału (wyniku operacyjnego brutto), 3) od 0% do 5% zależnie od jakości pracy Dyrektora a także Oddziału, 4) od 0% do 2,5% w zależności od rozwoju kompetencji i oceny postawy Dyrektora, 5) od 0% do 5% w zależności od oceny wdrożenia programów specjalnych takich jak współpraca z UNICEF, Polityka zakupowa, HACCP. Zgodnie z § 4 Regulaminu w razie całościowych lub częściowych wyłączeń Oddziału z eksploatacji z powodu remontu lub modernizacji Członek Zarządu Spółki miał ustalić odrębne zadania premiowe oraz parytety.
I UK 128/10
osiągnął wiek emerytalny wynoszący: 50 lat dla kobiet i 55 lat dla mężczyzn, 2) ma wymagany okres zatrudnienia, w tym co najmniej 10 lat wykonywał prace wymienione w dziale IV wykazu B.
I PK 107/10
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 listopada 2010 r.
III PK 72/10
Pozwem z dnia 20 sierpnia 2009 r.
III CZP 174/94
któremu dała początek uchwała z dnia 13 stycznia 1995 r., III CZP 174/94 (OSNC

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I CSK 590/11

POSTANOWIENIE

Dnia 20 czerwca 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Grzegorz Misiurek (przewodniczący)

SSN Irena Gromska-Szuster

SSN Krzysztof Strzelczyk (sprawozdawca)

w sprawie z wniosku G. N. i J. W.

przy uczestnictwie Miasta W. i in.,

o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym

w Izbie Cywilnej w dniu 20 czerwca 2012 r.,

skargi kasacyjnej uczestnika Miasta W.

od postanowienia Sądu Okręgowego w W.

z dnia 5 kwietnia 2011 r.,

1. uchyla zaskarżone postanowienie w punkcie 1 (pierwszym)

w części oddalającej apelację od postanowienia Sądu pierwszej

instancji uwzględniającego wniosek o stwierdzenie nabycia

przez zasiedzenie 1/2 (jednej drugiej) udziału własności

nieruchomości objętej postanowieniem przez H. i R. małżonków

W. i oddala wniosek w tym zakresie;

2. oddala skargę kasacyjną w pozostałej części;

3. orzeka, że każdy uczestnik ponosi koszty postępowania

kasacyjnego związane ze swym udziałem w sprawie.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 13 października 2010 r. Sąd Rejonowy stwierdził, że

G. N. w ½ części oraz H. i R. małżonkowie W. na zasadzie wspólności ustawowej

małżeńskiej w 1/2 części nabyli z dniem 27 maja 2005 r. przez zasiedzenie

własność nieruchomości położonej w W. przy ul. N. 11, stanowiącej działkę

gruntu o powierzchni 320 m. kw., oznaczoną w ewidencji gruntów numerem 3, dla

której Sąd Rejonowy prowadzi księgę wieczystą … .

Jak ustalił Sąd Rejonowy, przedmiotową nieruchomość nabył w 1912 r.

dziadek R. W. W postawionym na tej nieruchomości domu, odbudowanym po

zniszczeniach wojennych przez J. W. ojca R. W. oraz A. W.

-

dziadka

wnioskodawczyni, zamieszkuje R. W. W drugim domu, wybudowanym w latach

pięćdziesiątych przez C. W., mieszka jego córka G. N. wraz z synem D. N.

Wcześniej,

w

tym domu wnioskodawczyni zamieszkiwała wraz z rodzicami i

siostrą B. N . C. W. matka wnioskodawczyni zmarła w 2001 r., a C. W. zmarł w

2004 r. Spadek po C. W. nabył C. W. oraz córki B. N. i G. N. po 1/3 części, a

spadek po C.W. nabyły córki po >2 części. Spadek po zmarłym w 1983 r. J. W.

nabyli jego synowie R. W., S. W. oraz J. W. po 1/3 części. Z mocy dekretu z dnia

26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze miasta

stołecznego Warszawy (Dz. U. z 1945 r., Nr 50, poz. 279 ze zm. - dalej jako dekret

warszawski) przedmiotowa nieruchomość przeszła na własność Gminy Miasta

Stołecznego Warszawy. Później, w związku z likwidacją samorządu terytorialnego

przeszła na własność Skarbu Państwa, a ostatecznie na podstawie art. 5 ustawy

z

dnia

10 maja 1990 r. - Przepisy

wprowadzające

ustawę o samorządzie

terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych (Dz. U. z 1990 r., Nr 32,

poz. 191 ze zm. - dalej jako p.w.u.s.t.) stała się z mocy prawa własnością Gminy

Warszawa Centrum. Według ustaleń Sądu Rejonowego, Miasto Stołeczne

Warszawa wniosło dnia 30 maja 2005 r. między innymi przeciwko R. i H. W. oraz

G. N. pozew o wydanie nieruchomości gruntowej. Postępowanie w tej sprawie

zostało zawieszone do czasu zakończenia niniejszego postępowania. R. i H. W.

wnieśli pozew

przeciwko

Miastu

Stołecznemu

Warszawa

o złożenie

oświadczenia woli o ustanowieniu na ich rzecz na prawa wieczystego użytkowania

tej samej nieruchomości.

Sąd Rejonowy uznał, że wnioskodawcy jak i ich poprzednicy prawni byli

samoistnymi posiadaczami nieruchomości w złej wierze. Stosując art. 10 ustawy

z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 55, poz. 321

dalej jako ustawa zmieniająca Kodeks cywilny) Sąd Rejonowy przyjął, że termin

zasiedzenia na rzecz wnioskodawców upłynął z dniem 27 maja 2005 r.

a powództwo o wydanie nieruchomości, wytoczone po tym dniu, nie mogło odnieść

skutku.

Postanowieniem z dnia 5 kwietnia 2012 r. Sąd Okręgowy oddalił apelację

Miasta Stołecznego Warszawy wniesioną od postanowienia Sądu Rejonowego.

Sąd

Okręgowy

podzielił

stanowisko

Sądu

pierwszej

instancji

odnośnie

zastosowania art. 10 ustawy zmieniającej Kodeks cywilny i przyjęcia, że termin

zasiedzenia własności nieruchomości państwowych, które na podstawie art. 5

u.p.w.s.t. przeszły na rzecz gmin biegnie od dnia 27 maja 1990 r. i ulega skróceniu

o czas, w którym nieruchomość była własnością państwową, lecz nie więcej niż

o połowę. Zawarty w apelacji zarzut, dotyczący przerwania biegu terminu

zasiedzenia na skutek wniesienia pozwu o wydanie nieruchomości, Sąd Okręgowy

uznał za trafny jedynie co do daty wniesienia tego pozwu. Według ustaleń tego

Sądu, pozew o wydanie nieruchomości został skutecznie nadany w placówce

pocztowej dnia 25 maja 2005 r. a zatem przed upływem terminu zasiedzenia.

Jednak powództwo zostało wytoczone przeciwko C. W., H. W. i R. W.

G. N.

została wezwana do udziału w sprawie w charakterze pozwanej postanowieniem z

dnia 28 sierpnia 2008 r. Zatem jedynie co do H. W. i R. W. doszło do przerwania

biegu zasiedzenia. Sąd Okręgowy uznał jednak, że przerwaniu biegu zasiedzenia

na skutek wniesienia powództwa windykacyjnego sprzeciwiają się zasady

współżycia społecznego. Podkreślił, że Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 5

grudnia 2007 r. w sprawie I CSK 300/07 dopuścił możliwość uznania zarzutu

przerwania biegu zasiedzenia za kolidujący z art. 5 k.c. Według Sądu Okręgowego,

klauzula generalna z art. 5 k.c. dotyczy zarówno zachowań faktycznych jak i

czynności prawnych. Zgodnie z art. 175 k.c. do biegu zasiedzenia stosuje się

odpowiednio przepisy o biegu przedawnienia roszczeń. W aktualnym stanie

prawnym upływ terminu przedawnienia jest brany pod uwagę jedynie na zarzut

tego, przeciwko komu roszczenie przysługuje: osoba ta może uchylić się od

zaspokojenia roszczenia (art. 117 § 2 k.c.). Podnosząc zarzut „czyni użytek ze

swego prawa" w rozumieniu art. 5 k.c. Wobec tego dopuszczalna jest ocena tego

zachowania przez pryzmat art. 5 k.c. Dokonując tej oceny Sąd Okręgowy wskazał,

ze nieruchomość była własnością rodziny wnioskodawców od 1912 r. do dnia

wejścia w życie dekretu warszawskiego, a następnie była cały czas w ich władaniu.

Wnioskodawcy nadal tam mieszkają i tam znajduje się ich centrum życiowe.

Uczestnik Miasto Stołeczne Warszawa wystąpił z powództwem windykacyjnym

dopiero dwa dni przed upływem terminu zasiedzenia w złej wierze w celu

przerwania biegu zasiedzenia, a uczynił podobnie w odniesieniu do wielu innych

nieruchomości, których jest właścicielem, a nadal pozostawały w posiadaniu

przedwojennych właścicieli lub ich następców prawnych. Sąd Okręgowy podkreślił,

że przedmiotowa nieruchomość nie została rozdysponowana zgodnie z celami,

dla których został wydany dekret, a uczestnik ani poprzednio Skarb Państwa nie

miał nawet planów wykorzystania tej nieruchomości.

Miasto Stołeczne Warszawa wniosło skargę kasacyjną od postanowienia

Sądu Okręgowego

opartą

na

obu

podstawach wymienionych w art. 3983 § 1

k.p.c. W ramach podstawy obejmującej naruszenie przepisów postępowania

uczestnik zarzucił jedynie naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.

W ramach pierwszej podstawy (art. 3983 § 1 pkt 1 k.p.c.) Miasto Stołeczne

Warszawa zarzuciło naruszenie art. 172 § 2 k.c. w związku z art. 10 ustawy

zmieniającej Kodeks cywilny, art. 5, 222 § 1 k.c. oraz art. 64 ust. 2 Konstytucji RP.

Na

tych

podstawach

uczestnik

wniósł

o

uchylenie

zaskarżonego

postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego Sądowi drugiej instancji

ewentualnie, w przypadku uznania podstawy skargi kasacyjnej z art. 3983 § 1 pkt 2

za nieusprawiedliwioną, o uchylenie zaskarżonego postanowienia i jego zmianę

przez zmianę postanowienia Sądu pierwszej instancji i oddalenie wniosku

o zasiedzenie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Do postępowania kasacyjnego nie należy rozstrzyganie sporów o ocenę

dowodów ani o prawidłowość ustalenia stanu faktycznego sprawy, którym Sąd

Najwyższy na podstawie art. 39813 § 2 k.p.c. jest związany. Postanowienia art. 3983

§ 3 k.p.c. formalnie wyłączają jako podstawę skargi kasacyjnej zarzuty dotyczące

ustalenia faktów lub oceny dowodów, co oznacza, że art. 233 § 1 k.p.c. (w związku

z art. 382 k.p.c.) odnoszący się wprost do oceny dowodów nie może stanowić

uzasadnionej podstawy skargi por. m.in. wyroki Sądu Najwyższego:

z dnia 19

października 2010 r., II PK 96/10, niepubl., z dnia 24 listopada 2010 r., I UK 128/10,

LEX nr 707405; z dnia 24 listopada 2010 r., I PK 107/10, niepubl.; z dnia 24 maja

2011 r., III PK 72/10, niepubl.). Dlatego też zarzut skargi kasacyjnej uczestnika

podnoszący niewłaściwe zastosowanie art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1

k.p.c.,

przez

wyprowadzenie

z

materiału

dowodowego

wniosków

nie

odpowiadających logicznemu myśleniu, nie podlega rozpoznaniu w postępowaniu

kasacyjnym. Trzeba też zwrócić uwagę na błędne uzasadnienie tego zarzutu,

albowiem w istocie skarżący wiąże naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. z wadliwością

subsumcji i zastosowaniem art. 5 k.p.c. a nie z wadliwością oceny dowodów

i ustaleń faktycznych.

Ponieważ jedyny zarzut naruszenia przepisów postępowania okazał się

nieuzasadniony, podstawą dalszej oceny skargi kasacyjnej, obejmującej zarzuty

naruszenia przepisów prawa materialnego, są ustalenia faktyczne stanowiące

podstawę zaskarżonego orzeczenia (art. 39813 § 2 k.p.c.).

Według prezentowanego w judykaturze Sądu Najwyższego stanowiska,

któremu dała początek uchwała z dnia 13 stycznia 1995 r., III CZP 174/94 (OSNC

1996, nr 1, poz. 2), art. 10 ustawy zmieniającej Kodeks cywilny ma zastosowanie

do nieruchomości państwowych, które z dniem 27 maja 1990 r. stały się z mocy

prawa mieniem komunalnym. W jej uzasadnieniu wskazano, że literalna wykładnia

tego przepisu, a w szczególności użyty w nim zwrot "przed dniem wejścia w życie

niniejszej ustawy" prowadzi do wniosku, że chodzi o czas istniejący przed wejściem

w życie ustawy, a niekoniecznie do dnia wejścia w życie tej ustawy. Tym samym

ustawodawca uwzględnił możliwość zaistnienia takiej sytuacji, że stan wyłączający

zasiedzenie istniał przez pewien okres przed wejściem w życie ustawy, a przestał

istnieć w dniu jej wejścia w życie. Zważywszy na ratio legis art. 10, ustawy

zmieniającej kodeks cywilny którym jest złagodzenie skutków rygoryzmu przepisów

wyłączających możliwość zasiedzenia nieruchomości państwowych, ze złagodzenia

tego powinni skorzystać

wszyscy

posiadacze

nieruchomości państwowych

przed wejściem w życie omawianej ustawy, a nie tylko posiadacze tych

nieruchomości, które miały taki status także do dnia jej wejścia w życie.

W należącym do tego samego nurtu orzecznictwa postanowieniu z dnia

20 maja 2004 r., II CK 337/03 (OSP 2005, nr 6, poz. 77) Sąd Najwyższy przyjął,

że zastosowanie art. 10 ustawy zmieniającej Kodeks cywilny do nieruchomości

państwowej będącej przedmiotem komunalizacji jest wynikiem postrzegania gminy

jako przejemcy dotychczasowej sytuacji prawnej Skarbu Państwa, co uzasadnia

analogiczne potraktowanie nieruchomości, która przed dniem 1 października

1990 r. stała się mieniem komunalnym, jak nieruchomość, która do tej daty

pozostawała nieruchomością państwową. Z kolei w postanowieniu z dnia 6 marca

2008 r. (sygn. akt I CSK 419/07, niepubl.) Sąd Najwyższy wskazał, że przejście

z mocy prawa własności nieruchomości państwowych na inne osoby, w tym na

jednostki samorządu terytorialnego spowodowało wyłączenie ich spod działania

zakazu ustanowionego w art. 177 k.c. Z chwilą uchylenia tego przepisu rozważanie

skutków czasowych zmiany stanu prawnego mogło odnosić się do okresu,

w którym art. 177 k.c. (a przedtem inne przepisy ustanawiające taki zakaz)

obowiązywał i ten okres został poddany regulacji intertemporalnej, przyznającej

przywilej skrócenia terminu, natomiast posiadanie nieruchomości przez osoby

niebędące właścicielami po 27 maja 1990 r., oceniane pod kątem biegu

zasiedzenia, podlegało unormowaniu podstawowemu zawartemu w art. 172 k.c.

Przedstawiony kierunek wykładni zyskał aprobatę w doktrynie i jest kontynuowany

w judykaturze, a logicznym następstwem odpadnięcia przeszkody do zasiedzenia

w odniesieniu do nieruchomości państwowych, które z dniem 27 maja 1990 r. stały

się z mocy prawa mieniem komunalnym jest to, iż bieg ich zasiedzenia rozpoczyna

się od nowa od tego dnia. Zgodnie z art. 10 ustawy zmieniającej kodeks cywilny

termin ich zasiedzenia ulega skróceniu o czas, w którym nieruchomość była

własnością państwowa, nie więcej jednak niż o połowę (zob. postanowienia

(zob. tak Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 10 października 2007 r., I CSK

231/07, niepubl.; zob. też postanowienia z dnia 12 września 2007 r., I CSK 186/07

niepubl.; z dnia 6 marca 2008 r., I CSK 419/07, niepubl.; z dnia 17 kwietnia 2008 r.,

sygn. akt I CSK 539/07, niepubl.; z dnia 11 lutego 2011 r., I CSK 247/10, niepubl.;

z dnia 4 marca 2011 r., I CSK 293/10, niepubl.;).

W orzecznictwie Sądu Najwyższego podobnie ocenia się konsekwencje

zbycia przed dniem 1 października 1990 r. nieruchomości państwowej. Zasiedzenie

biegnie wówczas od dnia utraty przez nieruchomość statusu przedmiotu własności

państwowej; termin zasiedzenia ulega skróceniu w drodze analogii do art. XLII

p.w.k.c. oraz art. 10 ustawy zmieniającej kodeks cywilny z dnia 28 lipca 1990 r.,

w którym nieruchomość była własnością państwową, lecz nie więcej niż o połowę

(zob. m. in. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 maja 2004 r., III CK

337/03, OSP 2005, nr 6, poz. 77, uchwała 7 sędziów SN z dnia 19 stycznia 2006 r.,

III CZP 100/05, OSNC 2006, nr 6, poz. 95).

W podsumowaniu tej części rozważań należy uznać za nieuzasadniony

podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut zastosowania art. 10 ustawy zmieniającej

Kodeks cywilny oparty na stwierdzeniu, że w dniu 27 maja 1990 r. przepis ten

jeszcze nie obowiązywał albowiem ustawa zmieniająca Kodeks cywilny weszła

w życie dopiero 1 października 1990 r.

W związku z tym, że w skardze kasacyjnej brak jest innych zarzutów

dotyczących czasu i sposobu objęcia przedmiotowej nieruchomości w posiadanie

przez poprzedników prawnych wnioskodawców, jak również dotyczących przejścia

posiadania na ich spadkobierców posiadania nieruchomości, uzasadnione jest

przyjęcie, iż termin zasiedzenia, przy zastosowaniu art. 10 ustawy zmieniającej

Kodeks cywilny, upływał z końcem dnia 27 maja 2005 r. Z ta chwilą doszłoby do

zasiedzenia własności nieruchomości, gdyby nie inne zdarzenie, a mianowicie

wytoczenie przez Miasto Stołeczne Warszawa powództwa windykacyjnego, którego

skutków nie uwzględnił Sąd drugiej instancji, co słusznie, ale tylko wobec

władających nieruchomością H. i R. małżonków W., zarzuca się w skardze

kasacyjnej.

Trafnie podniesione w skardze uchybienie wiąże się z uznaniem przez

Sąd drugiej instancji na podstawie art. 5 k.c. za nadużycie prawa podmiotowego

zarówno zgłoszenie przez właściciela nieruchomości zarzutu przerwania biegu

zasiedzenia, jak też wystąpienie z powództwem windykacyjnym. Co do pierwszej

czynności, Sąd wyraźnie stwierdził, że podniesiony przez właściciela zarzut

przerwania biegu zasiedzenia koliduje z art. 5 k.c. W związku z tym trzeba

zważyć, że przepis ten odnosi się do wykonywania prawa podmiotowego.

Dlatego nie może być uznane za nadużycie tego prawa podniesienie przez

uczestnika postępowania okoliczności, mającej stosownie do postanowień art.

175 w zw. z art. 123 § 1 pkt i art. 172 k.c. znaczenie dla ustalenia, czy upłynął

termin zasiedzenia własności nieruchomości przez wnioskodawców. Jest to

bowiem okoliczność, z którą wymienione przepisy wiążą skutek w postaci

przerwania biegu zasiedzenia, którą sąd musi uwzględnić, niezależnie od

fakultatywnego uprawnienia uczestnika postępowania do podniesienia zarzutu

wywołującego ten skutek. Takie trafne stanowisko zajął Sąd Najwyższy

w postanowieniu z dnia 4 kwietnia 2012 r. w podobnych okolicznościach

w sprawie

sygn.

akt

I

CSK

534/11

(niepubl.)

wskazując

dodatkowo,

że pominięcie skutku polegającego na przerwaniu jego biegu zasiedzenia

możliwe jest jedynie wówczas, gdy sama czynność wytoczenia powództwa

windykacyjnego przeciwko posiadaczowi rzeczy zostanie uznana za nadużycie

prawa w rozumieniu art. 5 k.c. (podobnie Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia

2 czerwca 2011 r., I CSK 520/10, niepubl.).

Oceniając

pod

tym

kątem

roszczenie

wydobywcze

właściciela

nieruchomości należy podzielić dominujące w orzecznictwie Sądu Najwyższego

stanowisko, że - poza szczególnymi przypadkami - w zasadzie odrzucona jest

możliwość stosowania art. 5 k.c. jako podstawy oddalenia powództwa

windykacyjnego (por. wyroki z dnia 27 maja 1999 r., II CKN 337/98, OSNC 1999,

nr 12, poz. 214; z dnia 14 grudnia 2004 r., II CSK 255/04, niepubl. oraz z dnia

29 stycznia 2008 r., IV CSK 417/07, niepubl.). W wyroku z dnia 17 października

2000 r. (sygn. akt SK 5/99, OTK 2000, nr 7, poz. 254) Trybunał Konstytucyjny

uznając, że art. 5 k.c. nie jest sprzeczny z Konstytucją , między innymi z art. 64

ust. 2, wskazał, że samo wykonywanie uprawnień właściciela nie stanowi

nadużycia jego prawa. Łączy się z tym uzasadnione domniemanie, że

korzystanie z przyznanych ustawą uprawnień związanych z prawem własności

jest

zgodne

z zasadami

współżycia

gospodarczym przeznaczeniem prawa.

społecznego

oraz

społeczno

-

Nie ma podstaw do przyjęcia, że prawo wnioskodawcy zmierzającego do

uzyskania prawa własności na skutek długotrwałego posiadania zasługuje na

skuteczniejszą i bardziej efektywną ochronę od prawa własności. Pogląd ten jest

jak najbardziej usprawiedliwiony w sytuacji, kiedy z uznaniem wniesienia

powództwa windykacyjnego za nadużycie prawa podmiotowego wiąże się trwała

utrata przysługujących właścicielowi atrybutów, które przynosi prawo własności,

czy też wręcz dochodzi do utraty prawa własności. Dlatego nie może być

kwalifikowane jako nadużycie prawa podmiotowego wniesienie powództwa

windykacyjnego, nawet jeśli wniesienie powództwa zmierzało do przerwania

biegu

zasiedzenia

własności

nieruchomości

(por.

m.

in.

wymienione

postanowienie z dnia 4 kwietnia 2012 r. a także postanowienia z dnia 7 maja

2009 r., IV CSK 459/08, niepubl. oraz z dnia 28 lipca 2011 r., I CSK 77/11,

niepubl.;). Dał temu wyraz Sąd Najwyższy także w sprawie I CSK 520/10

uznając,

że

wniesienie

powództwa

windykacyjnego

nie

jest

sprzeczne

z zasadami współżycia społecznego tylko dlatego, że pozew został wniesiony

w ostatnim dniu biegu terminu zasiedzenia własności nieruchomości (zob. też

postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 marca 2011 r., I CSK 293/10,

niepubl.).

Jak wskazano na wstępie, wniesienie powództwa windykacyjnego

mogłoby

zostać

uznane

za

nadużycie

prawa

tylko

w

szczególnych

okolicznościach, które pozwoliłyby ocenić wykonywanie prawa podmiotowego

jako działanie rażąco naganne z punktu widzenia powszechnie akceptowanych

wartości (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 sierpnia 2011 r., II CSK

640/10,

niepubl.).

uwzględnionym

Wymaga zatem

przez

Sąd

rozważenia,

drugiej

instancji

czy

poza

niesłusznie

wniesieniem

powództwa

-

windykacyjnego na dwa dni przed upływem terminu zasiedzenia - wystąpiła inna

wyjątkowa sytuacja, która uzasadniałaby zastosowanie art.. 5 k.c. Sąd drugiej

instancji podniósł w tym zakresie, że przedmiotowa nieruchomość nie została

rozdysponowana

zgodnie

z celami,

które

przyświecały

wydaniu

dekretu

warszawskiego. W związku z tym, odwołując się do trafnych motywów wymienionego

wyroku

Sądu

Najwyższego

z dnia

czerwca

2011

r.,

trzeba

wskazać,

że wprowadzona dekretem warszawskim komunalizacja a następnie nacjonalizacja,

w przeciwieństwie do wywłaszczenia, które opiera się na indywidualnej decyzji

administracyjnej, jest oparta na powszechnym akcie prawnym (ustawa, dekret)

powodującym ex lege przewidziane w nim skutki. Wobec tego nie można z celu

wydania aktu normatywnego tworzyć przesłanki nadużycia prawa, a następnie pod

tym kątem analizować, czy cel ten był trafny i czy został zrealizowany. Ponadto

należy zwrócić uwagę, że żadne przepisy dekretu warszawskiego nie wymagały

zagospodarowania każdej nieruchomości przejętej na własność publiczną, tylko

odnosiły się do zakreślonego obszaru m. st. Warszawy z 1945 r. i nieruchomości

znajdujących się na tym obszarze. Dlatego wskazane przez Sąd drugiej instancji

okoliczności nie mogą stanowić usprawiedliwienia zastosowania art. 5 k.c. wobec

zrealizowania w niniejszej sprawie uprawnienia właściciela do wniesienia powództwa

o wydanie nieruchomości na podstawie art. 222 § 1 k.c.

W związku z utratą prawa własności przedmiotowej nieruchomości przez

poprzedników prawnych wnioskodawców na podstawie dekretu warszawskiego,

niezależnie od oceny tego aktu prawnego, wydanego przez ówczesne władze

w konkretnym okolicznościach politycznych, społecznych i gospodarczych trzeba

podkreślić, że dekret ten przewidywał różne formy prawne łagodzenia jego skutków

(zob. art. 7 dekretu).

Z tych wszystkich względów za trafny co do zasady należy ocenić zarzut

zastosowania art. 5 k.c., do powództwa windykacyjnego właściciela wniesionego na

krótko przed upływem terminu zasiedzenia własności nieruchomości także

w sytuacji,

kiedy

przedmiotowa

nieruchomość

pozostawała

w

posiadaniu

dotychczasowych właścicieli i ich następców prawnych i nie została rozdysponowana

zgodnie z celami, które doprowadziły do wydania dekretu warszawskiego.

Jak podkreślono, zarzut ten może odnieść skutek jedynie odnośnie

powództwa windykacyjnego wytoczonego przeciwko H. i R. W. Dokonanie tej

czynności może wywołać skutek w postaci przerwania biegu przedawnienia (art. 123

§ 1 k.c.) a odpowiednio także w postaci przerwania biegu zasiedzenia (art. 175 w zw.

z art. 123 § 1 k.c.) jedynie wówczas, gdy nie doszło jeszcze do przedawnienia

roszczenia lub też nie upłynął termin zasiedzenia. Jak wynika z ustaleń Sądu drugiej

instancji pozew o wydanie nieruchomości przeciwko tym osobom został wniesiony

dnia 25 maja 2005 r. Natomiast G. N. została wezwana do udziału w sprawie o

wydanie nieruchomości w charakterze pozwanej postanowieniem z dnia 28 sierpnia

2008 r. Zgodnie z art. 198 § 1 zdanie pierwsze k.p.c. wezwanie do udziału w sprawie

w

charakterze

pozwanego,

dokonane

przez

sąd

zgodnie

z

artykułami

poprzedzającymi, zastępuje pozwanie. Dlatego skutki związane z wystąpieniem z

pozwem wobec osób wezwanych do udziału w sprawie w charakterze pozwanych

następują dopiero z chwilą wydania postanowienia.

Według art. 123 § 1 k.c., bieg przedawnienia przerywa się przez każdą

czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub

egzekwowania

roszczeń

danego

rodzaju

albo

przed

sądem

polubownym,

przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub

zabezpieczenia

roszczenia.

Według

aprobowanego

w

doktrynie

i

trafnie

przyjmowanego w orzecznictwie Sądu Najwyższego poglądu na gruncie art. 123 § 1

k.c. tylko czynność przedsięwzięta przez uprawnionego (lub na jego rzecz) przeciwko

zobowiązanemu

może

- przy

spełnieniu

pozostałych

wymagań - przerwać

bieg przedawnienia i to tylko w stosunkach między tymi podmiotami (zob. m. in.

uchwały z dnia 28 lipca 1992 r„ III CZP 87/92, OSNC 1993/3/31; z dnia

11 października 1995 r., III CZP 134/95, OSNC 1996, nr 1, poz. 15 oraz

postanowienia z dnia 5 lutego 2010 r., III CSK 124/09, niepubl. oraz z dnia

10 września 2009 r., V CSK 78/09, niepubl.).

Na gruncie rozpoznanej sprawy oznacza to, że powództwo windykacyjne musi

być skierowane przeciwko osobie, na rzecz której biegnie zasiedzenia albowiem

tej osoby ma dotyczyć przerwanie biegu terminu zasiedzenia (tak też Sąd Najwyższy

w postanowieniu z dnia 5 listopada 2009 r., I CSK 82/09, niepubl.: z dnia 2 kwietnia

1997 r., II CKN 69/97, M. Praw. 2008/3/143). Dlatego wbrew stanowisku

wyrażonemu w skardze kasacyjnej, należało przyjąć, że dopozwanie G. N. w

procesie windykacyjnym, dokonane po upływie terminu zasiedzenia własności, nie

mogło mieć wpływu na bieg terminu zasiedzenia przedmiotowej nieruchomości.

Z tych wszystkich względów, uznając skargę kasacyjną za uzasadnioną

w części obejmującej stwierdzenie zasiedzenia udziału w nieruchomości przez R. W.

i H. W., Sąd Najwyższy na podstawie art. 39816 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. uchylił

w tym zakresie zaskarżone postanowienie i orzekł co do istoty oraz na podstawie art.

39814 k.p.c. oddalił skargę kasacyjną w pozostałej części. O kosztach postępowania

kasacyjnego Sąd Najwyższy orzekł na podstawie art. 520 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 §

2, 39821 k.p.c.