Legislator Case Law & Legislation
I CSK 586/09 AI generated

I CSK 586/09 · Sąd Najwyższy

Case Number I CSK 586/09
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

postanowieniem z dnia 9 grudnia 2008 r. stwierdził, że Skarb Państwa nabył przez zasiedzenie z dniem 31 grudnia 1987 r. własność nieruchomości położonej w W. przy ul.

Legislator headnote

AI generated

art. 172 § 1 k.c, art. 337 k.c, art. 5 k.c, art. 175 k.c, art. 121 § 1 pkt 1 k.c, art. 3983 § 1 k.p.c; I CSK 586/09 · Sąd Najwyższy: stwierdził, że Skarb Państwa nabył przez zasiedzenie z dniem 31 grudnia 1987 r. własność nieruchomości położonej w W. przy ul.

Keywords

AI generated
art. 172 § 1 k.c art. 337 k.c art. 5 k.c art. 175 k.c art. 121 § 1 pkt 1 k.c art. 3983 § 1 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 172 § 1 k.c
Za podstawę prawną rozważań Sąd przyjął art. 172 § 1 k.c.
art. 337 k.c
Powołując się na art. 337 k.c.
art. 5 k.c
poprzez art. 5 k.c. i odwołanie do zasady równości wobec prawa poglądu, że wyłączone
art. 175 k.c
art. 121 § 1 pkt 1 k.c
z art. 121 § 1 pkt 1 k.c., ponieważ nie miało miejsca zawieszenie wymiaru
art. 3983 § 1 k.p.c
zostały na obydwu podstawach z art. 3983 § 1 k.p.c., natomiast skarga Skarbu Państwa
art. 38 k.c
błędnej wykładni i niewłaściwym zastosowaniu art. 38 k.c.
art. 60 k.c
błędnej wykładni i niewłaściwym zastosowaniu art. 38 k.c. w z w. z art. 60 k.c. poprzez przyjęcie, iż zgodnie z teorią organów wola Skarbu Państwa wyrażona

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I CSK 586/09

POSTANOWIENIE

Dnia 30 września 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Dariusz Zawistowski (przewodniczący)

SSN Katarzyna Tyczka-Rote (sprawozdawca)

SSN Bogumiła Ustjanicz

w sprawie z wniosku Spółdzielni Mieszkaniowej „E.(...)” w W.

przy uczestnictwie Miasta W., W. P., A. P., M. K.-P., M. B., Z. S., D. S., J. P., Z. P.

i Skarbu Państwa - Prezydenta Miasta W.

o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 30 września 2010 r.,

skarg kasacyjnych wnioskodawcy, uczestnika postępowania Miasta W. i uczestnika

postępowania Skarbu Państwa - Prezydenta Miasta W.

od postanowienia Sądu Okręgowego w W. z dnia 3 kwietnia 2009 r., sygn. akt V Ca (…),

uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu w W.

do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o

kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Na wniosek Spółdzielni Mieszkaniowej „E.(...)” w W. Sąd Rejonowy w W.

postanowieniem z dnia 9 grudnia 2008 r. stwierdził, że Skarb Państwa nabył przez

zasiedzenie z dniem 31 grudnia 1987 r. własność nieruchomości położonej w W. przy ul.

C., N. i Z., stanowiącej działki o numerach ewidencyjnych: (...)/30 o powierzchni 41 m2,

(...)/32 o powierzchni 13 m2, (...)/34 o powierzchni 74 m2, (...)/35 o powierzchni 570

m2,(...)/38 o powierzchni 99 m2 i (...)/39 o powierzchni 426 m2 w obrębie 1-03-07, dla

których Sąd Rejonowy w W. prowadzi księgę wieczystą o numerze WA2M/(...)/0.

Postępowanie toczyło się przy udziale Miasta W., Skarbu Państwa – reprezentowanego

przez Prezydenta Miasta W., J. P., M. K. - P., M. B., Z. S., D. S., Z. P., A. P. i W. P.

Sąd

Rejonowy

ustalił,

że

powyższa

nieruchomość

wchodziła

w

skład

nieruchomości „K.(...)” rej. hip. W.(…) i była objęta działaniem dekretu z dnia 26

października 1945 roku o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze miasta W. (Dz.

U. nr 50, poz. 279), co spowodowało, że z dniem 21 listopada 1945 roku przeszła na

własność gminy Miasta W. Od 1950 r. stała się własnością Skarbu Państwa, który

wpisano do księgi wieczystej 14 listopada 1967 r. w miejsce poprzednich właścicieli S. i

W. małżonków P. W okresie poprzedzającym wpis A. P., następca prawny wpisanych

właścicieli, zabiegał o dokonanie wpisu jego praw do księgi wieczystej. Postępowanie w

tej sprawie zostało zawieszone w 1962 r. do czasu ukończenia postępowania

administracyjnego. W 1965 roku A. P. złożył wniosek o przyznanie wieczystego

użytkowania gruntu przy ul. Z. Otrzymał decyzję Prezydium Rady Narodowej z 22

listopada 1965 r., odmawiającą przyznania mu własności czasowej, uzasadnioną

przeznaczeniem terenu pod zabudowę wielorodzinną z usługami.

W dniu 3 czerwca 1967 r. wydano decyzję lokalizacyjną przeznaczającą ten teren

na realizację osiedla mieszkaniowego. Z kolei 3 lutego 1968 r. Prezydium Rady

Narodowej

-

Wydział

Gospodarki

Nieruchomościami

postanowiło

przekazać

nieruchomość w użytkowanie Dyrekcji Rozbudowy Miasta W. Tę decyzję podpisał

zastępca

kierownika

Wydziału

Gospodarki

Komunalnej

i Mieszkaniowej,

nie

przedkładając upoważnienia do wydawania decyzji w imieniu Wydziału. Dyrekcja

Rozbudowy Miasta podpisała 22 lutego 1968 r. protokół zdawczo-odbiorczy jako

inwestor przejmujący nieruchomości w celu budowy osiedla mieszkaniowego przy ul. C.

Następnie decyzjami z 2 lutego 1970 r. i z 5 marca 1982 r. nieruchomość oddano w

użytkowanie

wieczyste

Spółdzielni

Mieszkaniowej

„E.(...)”

z

siedzibą

w

W. (wnioskodawczyni). Stosowna umowa notarialna została zawarta 7 lipca 1982 r.,

zaznaczono w niej, że Spółdzielnia objęła nieruchomość w posiadanie 22 lutego 1968 r.

Prawo użytkowania wieczystego wpisane zostało do księgi wieczystej.

Do 1970 roku na zabudowanej, opłotowanej nieruchomości obejmującej sporną

działkę oraz dalsze, obecnie oznaczone jako (...)/30, (...)/32, (...)/34, (...)/35, (...)/38,

(...)/39, mieszkał A. P. z żoną. W 1970 r. wyprowadzili się do mieszkania

kwaterunkowego, a w roku następnym dom i murowane ogrodzenie zostały rozebrane.

A. P. jeszcze przez kilka lat uprawiał ogródek. W 1977 r. na terenie m. in. dawnego

ogródka rozlokowano i ogrodzono zaplecze prowadzonej w pobliżu budowy domów

wielorodzinnych. W połowie lat 80-tych na nieruchomości objętej wnioskiem powstała

droga dojazdowa do budynków, w szczególności do bloku przy ulicy C., prowadząca

poprzez obecne działki numerach ewidencyjnych (...)/33. (...)/34, (...)/35 i (...)/36. Około

1986 r. na tym terenie wybudowano hydrofornię. Decyzjami z dnia 30 kwietnia 1998 r.

Wojewoda X. stwierdził, iż z dniem 27 maja 1990 r. nieruchomość powyższa przeszła na

własność Gminy W. w wyniku komunalizacji. Następnie zaś stała się własnością Gminy

W. W następnych latach A. P. podejmował bezskutecznie różne próby trwałego

zapobieżenia zabudowie i rozporządzeniu sporną nieruchomością przez Spółdzielnię

Mieszkaniową „E.(...)” i podważenia decyzji, w których upatrywał przyczyn utraty

nieruchomości.

Doprowadził

do

stwierdzenia

naruszenia

prawa

przy

wydaniu

zarządzenia Ministra Przemysłu Drobnego i Rzemiosła z dnia 30 listopada 1951 r. w

sprawie ustanowienia przymusowego zarządu państwowego nad przedsiębiorstwem

„Zakład S.(...), S. P., ul. Z.” oraz orzeczenia Przewodniczącego Komitetu Drobnej

Wytwórczości z 2 czerwca 1961 r. w sprawie stwierdzenia przejścia na własność

Państwa tego przedsiębiorstwa. Za przeszkodę do stwierdzenia nieważności tych

decyzji uznano ich nieodwracalne skutki prawne w postaci fizycznej likwidacji

przedsiębiorstwa, jego pomieszczeń i wyposażenia, budowę na części nieruchomości

osiedla mieszkaniowego i przeznaczenie jej reszty pod usługi. Z kolei decyzją z dnia 16

lutego 1999 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło nieważność decyzji

Prezydium Dzielnicowej Rady Narodowej W. z 22 listopada 1965 r. o odmowie

ustanowienia na rzecz byłego właściciela A. P. prawa użytkowania wieczystego gruntu

położonego w W. przy ul. Z.

Wreszcie w listopadzie 2000 r. złożony został wniosek o stwierdzenie nabycia

własności tej nieruchomości przez zasiedzenie przez następców poprzednich właścicieli.

Postanowieniem z dnia 6 września 2004 roku Sąd Rejonowy w W. uwzględnił go,

wskazując jako datę nabycia własności - 7 października 1959 r., jako nabywców – W. J.,

A. P., S. P. po 2/8 części dla każdego z nich oraz W. P. i A P. po 1/8 części dla każdego

z nich i oznaczając nabyte nieruchomości jako części nieruchomości o numerze

ewidencyjnym 5 z obrębu 1-03-07 w zakresie projektowanego numeru 5/1 o powierzchni

1123 m2, o numerze (...) z obrębu 1-03-07 w zakresie projektowanego nr ewidencyjnego

(...)/1 o powierzchni 41m2 oraz w zakresie projektowanego numeru ewidencyjnego (...)/3

o powierzchni 1182 m2. Później wyrokiem z dnia 16 listopada 2006 r. Sąd Rejonowy w

W. ustalił treść księgi wieczystej uwzględniając powyższy podział i nakazując odłączenie

księgi wieczystej dla nich od dotychczasowej; nakazał także

wpisanie jako

współwłaścicieli Z. S., M. B., D. S., M. K.- P., J. P., Z. P., W. P. i A. P.

Dokonując oceny zasadności zgłoszonego w niniejszej sprawie wniosku

o stwierdzenie nabycia przez Skarb Państwa własności nieruchomości zasiedzianej

poprzednio przez następców przedwojennych właścicieli, Sąd Rejonowy stwierdził, że

decyzje z 1968 r. i 1970 r., podpisane przez zastępców kierowników określonych

wydziałów, bez wykazania, iż byli oni uprawnieni do działania w imieniu tego organu były

nieważne i nie mogły zostać uznane za przejaw woli Skarbu Państwa władania

nieruchomością, której dotyczyły. Nie zostały również sanowane wydaniem decyzji z

1982 r. dotyczącej użytkowania.

Za podstawę prawną rozważań Sąd przyjął art. 172 § 1 k.c. w brzmieniu

obowiązującym przed 1 października 1990 r. oraz stanowisko Sądu Najwyższego

zawarte w uchwale z dnia 26 października 2007 r. III CZP 30/07, iż władanie cudzą

nieruchomością przez Skarb Państwa, uzyskane w ramach sprawowania władztwa

publicznego, może być posiadaniem samoistnym prowadzącym do zasiedzenia,

co jednak wymaga wprowadzenia nieruchomości do obrotu cywilnoprawnego lub

szczególnej podstawy prawnej.

Za datę objęcia nieruchomości w posiadanie i jednocześnie za początek biegu

zasiedzenia na rzecz Skarbu Państwa Sąd Rejonowy uznał 31 grudnia 1977 r.

Wprawdzie już w decyzji z dnia 22 listopada 1965 r. odmawiającej przyznania A.

P. prawa własności czasowej gruntu przy ul. Z. i w treści protokołu przekazania terenu z

1968 r. Skarb Państwa ujawnił wolę władania nieruchomością jak właściciel. Jednak

dopiero posadowienie na terenie nieruchomości zaplecza budowlanego stanowiło o

objęciu jej w faktyczne władanie. Powołując się na art. 337 k.c. Sąd Rejonowy przyjął, że

ustanowienie użytkowania wieczystego na rzecz Spółdzielni „E.(...)” i wydanie jej

nieruchomości nie pozbawiło Skarbu Państwa posiadania samoistnego.

Zdaniem Sądu nieważność decyzji o przyznaniu użytkowania wieczystego z 1968

i 1970 r. nie zmienia oceny, że Skarb Państwa przekazał ten teren spółdzielni

mieszkaniowej

w posiadanie

zależne

celem

zabudowy

mieszkaniowej,

czego

potwierdzeniem było zawarcie ze spółdzielnią w 1982 r. umowy użytkowania

wieczystego, w której strony potwierdziły, że grunt został wcześniej wydany we władanie

spółdzielni. Z ustaleń wynika, że w 1977 r. na spornym terenie znajdowała się już

infrastruktura budowlana, co Sąd Rejonowy uznał za podstawę do przyjęcia, iż

najpóźniej 31 grudnia 1977 r. nieruchomość była już objęta w posiadanie zależne przez

wnioskodawczynię.

Posiadanie przez Skarb Państwa miało charakter posiadania w dobrej wierze,

ponieważ objęcie nieruchomości nastąpiło w wyniku jej nacjonalizacji. Uzyskanie

własności tej nieruchomości w drodze zasiedzenia przez osoby fizyczne z dniem 7

października 1959 r. zostało stwierdzone dopiero w 2006 r. i nie było wcześniej wiadome

Skarbowi Państwa. Posiadanie Skarbu Państwa było ciągłe i trwało przez wymagany w

art. 172 § 1 k.c. okres 10 – letni, powodując, iż z dniem 31 grudnia 1987 r. Skarb

Państwa nabył własność spornej nieruchomości przez zasiedzenie.

Sąd orzekający ocenił, że zarzut nadużycia prawa nie może być podstawą

odmowy stwierdzenia nabycia własności przez zasiedzenie, ponieważ nabycie to

następuje ex lege. Z kolei z faktu, iż do 1 października 1990 roku wyłączone było

zasiedzenie nieruchomości stanowiących własność państwową, nie można wywieść

poprzez art. 5 k.c. i odwołanie do zasady równości wobec prawa poglądu, że wyłączone

było także zasiedzenia przez Skarb Państwa nieruchomości stanowiących własność

niepaństwowych osób prawnych i osób fizycznych.

Sąd nie stwierdził też, aby bieg zasiedzenia uległ zawieszeniu na podstawie art.

175 k.c. w zw. z art. 121 § 1 pkt 1 k.c., ponieważ nie miało miejsca zawieszenie wymiaru

sprawiedliwości, ani też nie zostało wykazane, że niemożliwe było uzyskanie na drodze

sądowej orzeczenia o nabyciu przez zasiedzenie własności nieruchomości państwowej,

gdy termin zasiedzenia upływał zanim w 1961 r. wprowadzono zakaz nabywania przez

zasiedzenie nieruchomości państwowych. Skutku w postaci przerwy biegu zasiedzenia

nie mógł spowodować wniosek A. P. o przyznanie mu własności czasowej, ponieważ nie

zmierzał do odzyskania prawa własności nieruchomości lecz do nabycia innego prawa

na cudzej nieruchomosci. Za czynność zmierzająca do odzyskania nieruchomości Sąd

nie uznał także wszczęcia postępowania o dokonanie wpisu do księgi wieczystej

spadkobierców S. i W. P., z uwagi na ograniczoną kognicję sądu, obejmującą jedynie

badanie przedłożonej dokumentacji. Wreszcie Sąd Rejonowy ocenił, że postanowienie z

2004 r. stwierdzające nabycie w 1958 r. nieruchomości w drodze zasiedzenia przez

osoby fizyczne oraz wyrok wydany w sprawie o uzgodnienie treści księgi wieczystej

z rzeczywistym stanem prawnym nie stoją na przeszkodzie stwierdzeniu obecnie

nabycia własności w drodze zasiedzenia przez Skarb Państwa. Skarb Państwa ani

Spółdzielnia Mieszkaniowa „E.(...)” nie brali udziału w postępowaniu o uzgodnienie treści

księgi wieczystej a przedmiotem badania w obydwu postępowaniach były jedynie

okoliczności dotyczące władania sporną nieruchomością przed 1958 r. Postanowienie o

stwierdzeniu nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie stworzyło stan

prawomocności materialnej jedynie do daty, na którą stwierdzone zostało nabycie.

Ponadto w postępowaniu o uzgodnienie treści księgi wieczystej nie było dopuszczalne

ustalenie, że strona nabyła własność tej nieruchomości przez zasiedzenie. Zaniechanie

podniesienia zarzutu zasiedzenia w takim postępowaniu nie zamknęło więc drogi do

wystąpienia z wnioskiem o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez

zasiedzenie po prawomocnym zakończeniu procesu o uzgodnienie treści księgi

wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym.

W wyniku apelacji uczestniczek Z. S., M. P.-K., D. S. oraz M. B. Sąd

Okręgowy w W. postanowieniem z dnia 3 kwietnia 2009 r. zmienił zaskarżone

postanowienie i oddalił wniosek. Sąd ten przyjął za prawidłowe ustalenia

faktyczne, dokonał jednak ich odmiennej oceny.

Zwracając uwagę na to, że działania Skarbu Państwa utożsamiane są

z działaniami podjętymi przez organ upoważniony do reprezentacji, Sąd Okręgowy

stanął na stanowisku, że brak podstaw do przyjęcia, iż w dniu 31 grudnia 1977 r. Skarb

Państwa objął nieruchomość w posiadanie prowadzące do zasiedzenia, skoro – z uwagi

na nieważność decyzji podpisanych przez zastępcę kierownika wydziału, nie można mu

przypisać

woli

zadysponowania

gruntem,

wyrażonej

poprzez

wydanie

decyzji

administracyjnej z 2 lutego 1970 r. o ustanowieniu prawa użytkowania wieczystego na

rzecz Spółdzielni Mieszkaniowej „E.(...)”, na którą się powoływał wnioskodawca.

Zdaniem Sądu Okręgowego począwszy od 31 grudnia 1977 r. Skarb Państwa objął

faktyczne władztwo nad nieruchomością, jednak nie wykazał woli posiadania jak

właściciel.

Nie

świadczy o

takiej

woli

przekazanie

nieruchomości spółdzielni

mieszkaniowej, ale dopiero zawarcie umowy użytkowania wieczystego 7 lipca 1982 r. i

wybudowanie po tym dniu drogi dojazdowej do budynku przy ul. C. Ostatecznie Sąd

Okręgowy uznał, że w okresie przed wybudowaniem drogi wnioskodawca nie wykazał

niezbędnej do zasiedzenia przesłanki samoistnego posiadania. Objęcie nieruchomości

w posiadanie nastąpiło w dobrej wierze, jednak – skoro bieg zasiedzenia rozpoczął się

w połowie lat 80-tych - zastosowanie znajdą nowe, dłuższe terminy zasiedzenia,

wprowadzone do art. 172 § 1 k.c. w wyniku nowelizacji obowiązującej od 1990 r. Bieg

zasiedzenia przerwany został złożeniem w 2000 r. wniosku przez następców prawnych

poprzednich właścicieli o stwierdzenie zasiedzenia tej nieruchomości, a następnie przez

złożenie pozwu o ustalenie treści księgi wieczystej.

Skargę kasacyjna od powyższego postanowienia złożyli wnioskodawca, Skarb

Państwa oraz Miasto W. Wszyscy skarżący zaskarżyli je w całości, wnosząc o jego

uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania i zasądzenie kosztów

postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

Skarb Państwa złożył również wniosek o wydanie orzeczenia reformatoryjnego –

oddalającego apelacje uczestników. Skargi wnioskodawcy oraz Miasta W. oparte

zostały na obydwu podstawach z art. 3983 § 1 k.p.c., natomiast skarga Skarbu Państwa

– wyłącznie na podstawie naruszenia prawa materialnego.

Wnioskodawca naruszenie prawa materialnego dostrzega w:

-

błędnej wykładni i niewłaściwym zastosowaniu art. 38 k.c. w z w. z art. 60 k.c. poprzez przyjęcie, iż zgodnie z teorią organów wola Skarbu Państwa wyrażona

mogła zostać jedynie w formie prawidłowo podpisanej decyzji lub umowy, co

spowodowało pominięcie okoliczności przemawiających za istnieniem woli

samoistnego

posiadania

przedmiotowego

gruntu

wyrażanej

w

sposób

dorozumiany;

-

błędnej wykładni i niewłaściwym zastosowaniu art. 339 k.c. w zw. z art. 337 k.c.

poprzez pominiecie domniemania samoistności posiadania; w konsekwencji Sąd

II Instancji nie uwzględnił, że ciężar obalenia tego domniemania spoczywał na

uczestnikach;

-

błędnej wykładni i niewłaściwym zastosowaniu art. 336 k.c. w z w. z art. 172 k.c.

poprzez przyjęcie, że Skarb Państwa w dacie objęcia gruntu w posiadanie nie

wyraził woli władania nim jak właściciel oraz że faktyczne objęcie przez państwo

nieruchomości,

niezależnie

sprawowaniem

władztwa

od

towarzyszących

imperialnego

w

ramach

mu okoliczności,

jest

wykonywania

zadań

publicznych i dopiero zawarcie umowy cywilnoprawnej świadczy o wyrażeniu woli

posiadania jak właściciel w obszarze dominium.

Podstawa naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na

wynik sprawy ujęta została przez wnioskodawcę w zarzutach uchybienia:

-

art. 227 k.p.c. i art. 232 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. poprzez nierozważenie

całego zebranego materiału dowodowego oraz pominięcie części tego materiału decyzji, pism, protokołów i wniosków, które potwierdzały istnienie po stronie

Skarbu Państwa woli władania przedmiotową nieruchomością jak właściciel;

-

art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. poprzez rozstrzygnięcie naruszające

zasady logicznego myślenia i doświadczenia życiowego, prowadzące do

sprzeczności wniosków prawnych z treścią materiału dowodowego i ustalonego

stanu faktycznego;

-

art. 234 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. - poprzez pominięcie związania sądu

domniemaniem prawnym wynikającym z art. 339 k.c.,

-

art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 k.p.c. i art. 13 § 2 k.p.c. poprzez zaniechanie

wyjaśnienia przyczyn nieuwzględnienia, bądź pominięcia niektórych dokumentów,

co uniemożliwia kontrolę kasacyjną rozstrzygnięcia; skarżący zwrócił uwagę, że

Sąd Okręgowy zakwestionował jedynie ważność decyzji z 1970 r., co

wskazywałoby, że uznał za wiarygodne i ważne pozostałe dowody i dokumenty

potwierdzające przedstawiane przez wnioskodawcę fakty, co jednak nie współgra

z treścią orzeczenia.

Skarb Państwa w swojej skardze zarzucił :

-

niewłaściwe zastosowanie art. 336 k.c. polegające na przyjęciu, że Skarb

Państwa nie był posiadaczem samoistnym spornej nieruchomości co najmniej od

dnia 31.12.1977 r., bowiem mimo władania nieruchomością

w zakresie

odpowiadającym prawu własności (corpus) nie ujawnił woli władania tą

nieruchomością dla siebie (animus), podczas gdy całokształt zachowań Skarbu

Państwa jednoznacznie wskazywał, iż Skarb Państwa realizował uprawnienia

właścicielskie;

-

błędną wykładnię art. 337 k.c. w zw. z art. 336 k.c. polegającą na przyjęciu, że

warunkiem oddania spornej nieruchomości w posiadanie zależne było niewadliwe

ustanowienie użytkowania wieczystego;

-

niewłaściwe zastosowanie art. 172 § 1 k.c. w zw. z art. 336 k.c. i w zw. z art. 9

ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny (Dz. U. 1990 r.

Nr 55 poz. 321), polegające na przyjęciu, że Skarb Państwa będąc posiadaczem

nieruchomości

w

dobrej

wierze

nie

nabył

jej

własności

z upływem

dziesięcioletniego terminu zasiedzenia.

Z kolei Miasto W. ujęło swoje zastrzeżenia do orzeczenia Sądu Okręgowego w

zarzutach:

-

mającego istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie art. 234, art. 233 § 1 oraz art.

227 k.p.c. poprzez ich niezastosowanie i pominięcie szeregu wskazanych przez

strony dowodów: zdjęć lotniczych, opinii biegłego fotogrametry, protokołu zdawczo

odbiorczego z dnia 22 lutego 1968 r., zeznań świadka M. B. i – jako strony – J. R.,

a

w rezultacie

uznanie,

iż wydanie

przez osobę nieuprawnioną

decyzji

administracyjnej, mocą której Skarb Państwa oddał nieruchomość w użytkowanie

osobie trzeciej, wystarczy dla obalenia domniemania prawnego ustanowionego art.

339 k.p.c.;

-

błędnej wykładni art. 336, art. 339 i art. 172 k.c. polegającej na przyjęciu, że brak

dokumentu potwierdzającego umocowanie osoby, która podpisała decyzje

administracyjną rozporządzającą nieruchomością w imieniu Skarbu Państwa,

dowodzi braku po stronie Skarbu Państwa woli do władania nieruchomością we

własnym imieniu i na własną rzecz, w sytuacji gdy w oparciu o tę decyzję podjęte

zostały czynności faktyczne mogące świadczyć o charakterze posiadania Skarbu

Państwa.

-

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

-

Rozumowanie Sądu drugiej instancji oparte zostało na trafnym założeniu, że w

wypadku Skarbu Państwa stan świadomości i zamiary przyświecające tej osobie

prawnej należy określić poprzez ocenę działań podejmowanych przez wskazane

w przepisach prawa osoby fizyczne wchodzące w skład odpowiedniej jednostki

organizacyjnej Skarbu Państwa (z reguły są to kierownicy tych jednostek).

Jednakże – przeciwnie niż Sąd Rejonowy, Sąd Okręgowy swoją ocenę zawęził do

dwóch czynności – wydania nieważnych decyzji, przy czym w zasadzie skupił się

jedynie na decyzji z 1970 r., pomijając zupełnie wcześniejsze działania Skarbu

Państwa, które poddał analizie Sąd Rejonowy. Sąd I instancji także bowiem

odmówił ważności decyzjom z 1968 i z 1970 r., a zatem nie traktował ich jako

wyrazu woli Skarbu Państwa, jednak uznał, że wola właścicielskiego władania

nieruchomością przez ten podmiot wynikała już z wcześniejszych (a także

równoczesnych) czynności podejmowanych przez właściwe osoby w sposób nie

budzący wątpliwości. Wskazał przy tym na decyzję z dnia 22 listopada 1965 r.

odmawiającą przyznania A. P. prawa własności czasowej gruntu przy ul. Z. i na

treść protokołu przekazania w 1968 r. terenu inwestorowi. Sąd drugiej instancji w

ogóle nie ustosunkował się do tej argumentacji i nie odniósł się do znaczenia

obydwu tych zdarzeń. Być może przyjęty tok rozumowania był rezultatem

przekonania tego Sądu, że wnioskodawca łączył objęcie nieruchomości we

właścicielskie posiadanie przez Skarb Państwa z decyzją z 1970 r. Jednak z

wniosku wynika, że wnioskodawca jako datę zapoczątkowującą posiadanie

samoistne prowadzące do zasiedzenia przez Skarb Państwa uznawał dzień

podpisania protokołu zdawczo-odbiorczego 22 lutego 1968 r. Jeżeli więc Sąd

Okręgowy uznał za wiążące go wskazanie przez wnioskodawcę zdarzenia

zapoczątkowującego bieg zasiedzenia, to uczynił to wadliwie z dwóch względów.

Po pierwsze, wnioskodawca wskazywał inny początek biegu zasiedzenia, a po

drugie w postępowaniu o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez

zasiedzenie (art. 610 § 1 w zw. z art. 670 § 1 i 677 § 1 k.p.c.) sąd nie jest związany

terminem zasiedzenia, ani kręgiem osób mogących stać się właścicielami

nieruchomości wskazanym przez strony i powinien dokonać koniecznych ustaleń

z urzędu, wydając orzeczenie stosownie do wyników postępowania dowodowego

(por. np. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 12 lutego 2010 r., I CSK 315/09,

nie publ., czy postanowienie z dnia 10 stycznia 2002 r., I CZ 194/01, nie publ.).

Gdyby więc nawet rzeczywiście strony wskazały na decyzję z 1970 r., jako

zdarzenie świadczące o samoistnym posiadaniu nieruchomości przez Skarb

Państwa, to i tak Sąd obowiązany był rozważyć całość zgromadzonych dowodów

i na ich podstawie ustalić czy, od kiedy i na czyją rzecz biegł termin zasiedzenia.

Tym samym rację mają skarżący zarzucając, że Sąd Okręgowy naruszył przepisy

postępowania dotyczące obowiązkowej treści uzasadnienia orzeczenia (art. 328 § 2

k.p.c. w zw. z art. 391 k.p.c. i art. 13 § 2 k.p.c.), ponieważ w rozważaniach dotyczących

podstawowej kwestii samoistnego posiadania nieruchomości przez Skarb Państwa

odniósł się do jednej tylko okoliczności, przy czym ocena prawna tego faktu była zbieżna

z dokonaną przez Sąd pierwszej instancji, a wydane rozstrzygnięcie - zupełnie

odmienne. Przyczyn, dla których uznał za nieprawidłowe rozumowanie Sądu

Rejonowego, dotyczące znaczenia innych ustalonych faktów Sąd drugiej instancji nie

umotywował,

poprzestając

jedynie

na

stwierdzeniu,

że

przekazanie

spornej

nieruchomości spółdzielni w posiadanie celem zabudowy nie przesądzało o posiadaniu

samoistnym nieruchomości bez ustalenia stanu świadomości osób upoważnionych do

reprezentacji. Zważywszy, że zdaniem Sądu Okręgowego - dopiero zawarcie umowy

użytkowania wieczystego ujawniło należycie stan świadomości wskazanych osób (a w

konsekwencji Skarbu Państwa) uznać należy, że Sąd Okręgowy ocenił, iż czynność

faktycznego przekazania nieruchomości w posiadanie spółdzielni (a właściwie – Dyrekcji

Rozbudowy Miasta) nie dawała podstaw do ustalenia stanowiska osób reprezentujących

Skarb Państwa wobec spornej nieruchomości. Tymczasem protokół przekazania

nieruchomości w celu budowy osiedla mieszkaniowego podpisał kierownik działu

Gospodarki Terenami Prezydium Rady Narodowej, a zatem osoba uprawniona do

podejmowania czynności z tego zakresu w imieniu Skarbu Państwa, której działania i

świadomość traktowane są jak działania podmiotu, który reprezentuje. Skarżący mają

rację, że wyrażenie woli posiadania nieruchomości jak właściciel nie wymaga podjęcia

czynności w formie decyzji administracyjnych, chociaż i w takiej formie Skarb Państwa

składał oświadczenia o swoich planach wobec spornej nieruchomości, czy to wydając

decyzje lokalizacyjne, czy też odmawiając A. P. ustanowienia prawa własności czasowej

z powołaniem się na przeznaczenie terenu pod budowę osiedla mieszkaniowego.

Pominięcie przez Sąd Okręgowy w rozważaniach motywów, które spowodowały, że

odmówił

znaczenia

tym

wszystkim

czynnościom

uniemożliwia

prześledzenie

rozumowania tego Sądu. Dodatkowo w sformułowanych w uzasadnieniu wnioskach

zachodzi sprzeczność. Najpierw Sąd Okręgowy stwierdza, że z końcem 1977 r. Skarb

Państwa objął nieruchomość w faktyczne władanie, by w dalszym fragmencie

uzasadnienia przyjąć, iż przejawem faktycznego władania było dopiero wybudowanie na

spornej nieruchomości drogi w bliżej nieokreślonym momencie lat 80-tych i dopiero od

tego momentu można mówić o wystąpieniu obydwu elementów składających się na

samoistne posiadanie.

Skarżący podnoszą, że nietrafne jest stanowisko Sądu Okręgowego, jakoby wola

Skarbu Państwa mogła zostać ujawniona jedynie w formie decyzji administracyjnych.

Sąd nie zawarł w uzasadnieniu takiego poglądu, który byłby oczywiście niesłuszny,

ponieważ Skarb Państwa, podobnie jak każdy inny podmiot, może swoją wolę ujawnić

przez każde zachowanie, które ją pozwala dostatecznie wyraźnie odczytać. Tyle, że

ocenie podlega zachowanie podmiotu, który jest upoważniony do występowania w

imieniu

właściwego

organu

Skarbu

Państwa.

Kryteria

oceny czy posiadanie

nieruchomości przez Skarb Państwa może być uznane za samoistne i prowadzić do

zasiedzenia, wskazane zostały w uchwale pełnego składu Izby Cywilnej Sądu

Najwyższego z dnia 26 października 2007 r. (III CZP 30/07, OSNC 2008/5/43). Sąd

Najwyższy odwołał się w niej do definicji ustawowej posiadania samoistnego (art. 336

k.c.). Wskazał, że posiadanie jest stanem faktycznym przejawiającym się we władztwie

nad rzeczą (corpus possesionis) oraz woli władania rzeczą dla siebie (animus rem sibi

habendi), w definicji ustawowej pominięto natomiast sposób oraz okoliczności, w jakich

doszło do objęcia nieruchomości we władanie, mające znaczenie jedynie dla oceny

dobrej lub złej wiary wpływającej na długość okresu zasiedzenia.

Pierwszy z elementów budujących samoistne posiadanie występuje wtedy, gdy

dana osoba znajduje się w sytuacji pozwalającej jej na korzystanie z rzeczy w taki

sposób, w jaki mogą to czynić osoby, którym przysługuje do rzeczy określone prawo

własności, przy czym nie jest wymagane efektywne korzystanie z rzeczy, wystarczy

sama możliwość korzystania, rozumiana jako możliwość używania tej rzeczy, pobierania

z niej pożytków, przekształcenia lub nawet zniszczenia. Władztwo nad rzeczą musi być

stanem trwałym (choć przejściowo posiadacz może nie wykonywać władztwa bez utraty

posiadania), nie napotykającym skutecznego oporu osób trzecich. Wola władania dla

siebie (animus rem sibi habendi) przejawia się w podejmowaniu wielu czynności

wskazujących na to, że posiadacz traktuje rzecz jako pozostającą w jego sferze

swobodnej dyspozycji, przy czym ocena podejścia uwzględnia rzeczywistą wolę

władającego, ale dokonywana jest obiektywnie, z punktu widzenia otoczenia

posiadającego. Definicja posiadania pomija natomiast sposób oraz okoliczności, w

których doszło do objęcia nieruchomości we władanie, mające znaczenie jedynie dla

oceny dobrej lub złej wiary wpływającej na długość okresu zasiedzenia. Przy tym na

korzyść podmiotu, który faktycznie włada rzeczą, działa domniemanie ustanowione w

art. 339 k.c., oparte na założeniu, że władztwo świadczy o posiadaniu samoistnym

poparte domniemaniami procesowymi. Domniemanie to wiąże sąd, dopóki nie zostanie

obalone (art. 234 k.p.c.). Jego obalenie jest jednak obowiązkiem strony, która sprzeciwia

się stwierdzeniu zasiedzenia. Możliwość dysponowania nieruchomością, zarówno

przejawiająca się w formie pozytywnej (oddanie w posiadanie zależne) jak i negatywnej

(odmowa ustanowienia określonego prawa, w tym prawa własności czasowej) należy

zaś do zachowań właścicielskich.

Kierując się tymi założeniami należało ocenić całość zachowań i czynności (nie

tylko decyzji o oddaniu w użytkowanie wieczyste) podejmowanych przez Skarb Państwa

wobec spornej nieruchomości, by dokonać miarodajnej kwalifikacji czy i od kiedy Skarb

Państwa był samoistnym posiadaczem tej nieruchomości.

Zarzuty dotyczące uchybień w zakresie oceny dowodów w zasadzie nie mogą

stanowić podstawy kasacyjnej (art. 3983 § 3 k.p.c.), jednak w orzecznictwie wyjaśniono

już, że unormowanie to ma charakter wyjątkowy i nie podlega wykładni rozszerzającej,

wobec czego nie wyłącza badania, czy sąd drugiej instancji nie pominął części

zebranego materiału i czy uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (por.

np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 2006 r., II CSK 196/06, nie publ.).

Tego problemu dotyczą zarzuty zgłaszane w ramach podstawy naruszenia prawa

procesowego.

Wprawdzie

nie

wszystkie

zarzuty

są

uzasadnione

i

trafnie

skonstruowane. Sąd Apelacyjny nie naruszył bowiem, pomijając część materiału

dowodowego, art. 227 k.p.c. i art. 232 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c., ponieważ te

przepisy dotyczą przedmiotu dowodzenia i obowiązków dowodowych stron, a nie kwestii

związanych z poddaniem ocenie całokształtu dowodów. Z uwagi na wskazany wyżej

zakaz ujęty w art. 3983 § 3 k.p.c. nie był także uzasadniony zarzut naruszenia art. 233 §

1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.

Z uwagi jednak za skutecznie podniesione pozostałe zarzuty konieczne było

uchylenie zaskarżonego postanowieni i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Sądowi Okręgowemu w W. (art. 39815 § 1 k.p.c.) z pozostawieniem temu Sądowi

rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego (art. 108 § 2 k.p.c. w zw. z art.

39821, art. 391 § 1 k.p.c. i art. 13 § 2 k.p.c.).

Natomiast kwestie prawne podniesione w toku postępowania kasacyjnego przez

uczestników – właścicieli nieruchomości przeciwko którym biec miało zasiedzenie – nie

mogły stanowić przedmiotu rozważań Sądu Najwyższego z uwagi na wyznaczony w art.

39813 § 1 k.p.c. nakaz rozpoznania sprawy przez ten Sąd jedynie w granicach

zaskarżenia oraz w granicach podstaw z jednym tylko wyjątkiem, polegającym na

obowiązku wzięcia z urzędu pod rozwagę w granicach zaskarżenia nieważności

postępowania.