Legislator Case Law & Legislation
I CSK 527/10 AI generated

I CSK 527/10 · Sąd Najwyższy

Case Number I CSK 527/10
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 21 kwietnia 2009 r. w sprawie z wniosku E. wniosły o stwierdzenie, że z dniem 1 października 2005 r. nabyły przez zasiedzenie

Legislator headnote

AI generated

art. 336 k.c, art. 172 § 2 k.c, art. 176 k.c, art. 340 k.c, art. 339 k.c, art. 341 k.c; I CSK 527/10 · Sąd Najwyższy: w sprawie z wniosku E. wniosły o stwierdzenie, że z dniem 1 października 2005 r. nabyły przez zasiedzenie

Keywords

AI generated
art. 336 k.c art. 172 § 2 k.c art. 176 k.c art. 340 k.c art. 339 k.c art. 341 k.c

Cited Legislation

AI generated
art. 336 k.c
o zmianie Kodeksu cywilnego w związku z art. 336 k.c.
art. 172 § 2 k.c
w dniu 30 sierpnia 2005 r.; art. 172 § 2 k.c.
art. 176 k.c
art. 340 k.c
wnioskodawczynie przez odpowiednio długi czas; art. 340 k.c.
art. 339 k.c
można uznać za przeszkodę przemijającą; art. 339 k.c.
art. 341 k.c
Nie można do niego zastosować art. 341 k.c., ponieważ domniemanie
art. 338 k.c
dzierżenie (art. 338 k.c.).
art. 337 k.c
Temu też służy art. 337 k.c., stanowiący o tym,

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I CSK 527/10

POSTANOWIENIE

Dnia 2 czerwca 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Bogumiła Ustjanicz (przewodniczący)

SSN Dariusz Dończyk

SSN Wojciech Katner (sprawozdawca)

w sprawie z wniosku E. L.

przy uczestnictwie B. R., A. N. i Skarbu Państwa - Prezydenta

m.st. Warszawy

o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym

w Izbie Cywilnej w dniu 2 czerwca 2011 r.,

skargi kasacyjnej uczestnika - Skarbu Państwa - Prezydenta m.st. Warszawy

od postanowienia Sądu Okręgowego

z dnia 11 marca 2010 r.,

uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę Sądowi

Okręgowemu do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu

Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 11 marca 2010 r. Sąd Okręgowy oddalił apelację

uczestnika postępowania - Skarbu Państwa Prezydenta m. st. Warszawy od

postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 21 kwietnia 2009 r. w sprawie z wniosku E.

L. o zasiedzenie.

W sprawie zostało ustalone, że wnioskodawczynie E. L., B. R. i A. N.

wniosły o stwierdzenie, że z dniem 1 października 2005 r. nabyły przez zasiedzenie

nieruchomość o powierzchni 619 m2 położoną w W. Wniosek został przez Sąd

pierwszej instancji oddalony. Postanowienie to Sąd drugiej instancji uchylił i

przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, przede wszystkim ze względu na

nierozpoznanie istoty sprawy i ustalenie, czy wnioskodawczynie spełniły przesłanki

zasiedzenia. Ponownie rozpoznając sprawę Sąd Rejonowy stwierdził nabycie przez

wnioskodawczynie własności wskutek zasiedzenia. Ustalił, że przedmiotowa

nieruchomość

została

nabyta

drogą

licytacji

publicznej

przez

dziadka

wnioskodawczyń w 1890 r. i pozostawała własnością jego spadkobierców aż do

1945 r., kiedy to przeszła na podstawie dekretu z dnia 26 października 1945 r. o

własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy na własność,

najpierw Gminy Warszawa, a następnie Skarbu Państwa. Nadal spadkodawcy

wnioskodawczyń posiadali nieruchomość, przy czym E. L. po śmierci ojca W. U. w

2002 r. płaciła podatek za jego część gruntu. Między rokiem 2000 a co najmniej

wrześniem 2005 r. nieruchomość pozostawała opuszczona. Po tym czasie do 2006

r. na polecenie E. L. najęci pracownicy uporządkowali działkę i była już potem

utrzymywana w należytym stanie, a wszelkie inwestycje na działce były

finansowane przez wnioskodawczynie. Przed złożeniem wniosku o zasiedzenie

przedstawiciele Skarbu Państwa dokonywali oględzin działki, a dnia 30 sierpnia

2005 r. umieścili na jej ogrodzeniu obwieszczenie o objęciu terenu w posiadanie.

Sąd stwierdzając zasiedzenie uznał spełnienie przez wnioskodawczynie

przesłanek nabycia własności, tj. wykazanie posiadania samoistnego w złej wierze,

liczonego dla celów zasiedzenia od 1 października 1990 r. do 1 października

2005 r., z uwzględnieniem art. XLII p.w.k.c. i zgodnie z wykładnią tego przepisu

dokonaną przez Sąd Najwyższy. Stanowisko to zostało podzielone przez Sąd

drugiej instancji. Sąd ten wskazał na spełnienie przez wnioskodawczynie

przesłanek posiadania samoistnego, zwłaszcza że Skarb Państwa nie podjął

żadnych działań w celu wyzucia ich lub ich poprzedników prawnych z posiadania

działki, a w każdym razie takich działań nie udowodnił, nie przerywając przez

to biegu zasiedzenia.

W skardze kasacyjnej Skarb Państwa zarzucił zaskarżonemu orzeczeniu

naruszenie prawa materialnego, tj. art. 172 § 1 i 2 k.c. w związku z art. 10 ustawy

z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie Kodeksu cywilnego w związku z art. 336 k.c. przez

niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że wnioskodawczynie posiadały samoistnie

nieruchomość do dnia 1 października 2005 r., podczas gdy była ona opuszczona

od września 2002 r., a Skarb Państwa objął nieruchomość w samoistne posiadanie

w dniu 30 sierpnia 2005 r.; art. 172 § 2 k.c. w związku z art. 336 i w związku z art.

176 k.c. przez przyjęcie posiadania samoistnego nieruchomości w złej wierze przez

wnioskodawczynie przez odpowiednio długi czas; art. 340 k.c. przez nieuznanie

przerwania posiadania wnioskodawczyń działaniami Skarbu Państwa, których nie

można uznać za przeszkodę przemijającą; art. 339 k.c. przez przyjęcie,

że domniemanie

posiadania

samoistnego

obejmuje

również

poprzedniego

posiadacza. W skardze sformułowano zagadnienie prawne odnoszące się do tej

ostatniej kwestii. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia

i przekazanie

sprawy

do

ponownego

rozpoznania

i

zasądzenie

kosztów

postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Rozpoznanie skargi należy poprzedzić przypomnieniem niektórych kwestii

prawnych, dotyczących posiadania. Jest ono stanem faktycznym mającym

znaczenie dla ukształtowania się różnych praw rzeczowych, w szczególności

własności i jest jako posiadanie samoistne niezbędne dla uzyskania własności

drogą zasiedzenia. Posiadanie samoistne oznacza faktyczne władanie rzeczą tak

jak czyni to jej właściciel (art. 336 k.c.), co objawia się w zachowaniach posiadacza

manifestowanych

w

ten

właśnie

sposób

wobec

osób

trzecich,

organów

administracyjnych i innych. Jak zostało ustalone w sprawie, poprzednik prawny

wnioskodawczyń zachowywał się jak właściciel aż do swojej śmierci, mimo

że ogólnie wiadome było, że właścicielem nie jest. Wynikało to ze stanu prawnego

tzw. gruntów warszawskich, które dotycząc wszystkich nieruchomości na obszarze

Warszawy stały się własnością gminy m. st. Warszawy na mocy dekretu z dnia 26

października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st.

Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279), a następnie, wskutek ustawy z dnia 20 marca

1950 r. o terenowych organach jednolitej władzy państwowej (Dz. U. Nr 14, poz.

130) przeszły na własność Skarbu Państwa, aby według ustawy z dnia 10 maja

1990 r. Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę

o pracownikach samorządowych (Dz. U. Nr 32, poz. 191 ze zm.) znowu jako

własność komunalna stać się własnością m. st. Warszawy (ponadto art. 20 ustawy

z dnia 15 marca 2002 r. o ustroju miasta stołecznego Warszawy, Dz. U. Nr 41,

poz. 361).

Jeżeli więc nawet potraktować zachowanie zmarłego ojca wnioskodawczyń

za odpowiadające posiadaniu samoistnemu, co do którego domniemanie zawarte

w art. 339 k.c. nie zostało w postępowaniu obalone, to było to posiadanie w złej

wierze. Nie można do niego zastosować art. 341 k.c., ponieważ domniemanie

zawarte w tym przepisie oznacza, że kto jest posiadaczem korzysta z domniemania

zgodności

ze

stanem

prawnym,

co

nawet

dotyczy

jego

poprzednika,

ale w rozpoznawanej sprawie wiadome było, że właścicielem przez cały okres

powojenny był skarżący, czemu w ogóle w postępowaniu nie zaprzeczano.

W przypadku zatem tzw. gruntów warszawskich skorzystanie z domniemań

dotyczących posiadania dla wykazania prawa przysługującego posiadaczowi

wymaga rozpatrzenia odrębnie dla każdego przypadku. W okolicznościach sprawy

jest istotne, aby uwzględnić ciągłość posiadania, o jakiej mowa w art. 340 k.c.

Z powodu rozciągnięcia posiadania w czasie, gdy ma ono służyć nabyciu albo

potwierdzeniu jakiegoś prawa do rzeczy, tak jak w przypadku zasiedzenia

przewidziane zostało w tym przepisie domniemanie ciągłości posiadania.

Ma ono na celu ułatwienie sytuacji dowodowej osoby, która wywodzi z określonego

faktu skutki prawne, przez co w tym wypadku pozwala uniknąć drobiazgowego,

a wręcz niemożliwego do udowodnienia faktu, że każdego dnia w określonym

czasie, np. 20 lub 30 lat zachowywane było corpus posiadania i że na skutek

domniemania animus (art. 339 k.c.) w jakimś okresie nie miało miejsca, np.

dzierżenie (art. 338 k.c.). Temu też służy art. 337 k.c., stanowiący o tym,

że oddanie rzeczy w posiadanie zależne nie powoduje utraty posiadania w zakresie

własności (posiadania samoistnego). Z kolei, zdanie drugie w art. 340 k.c. pozwala

zachować ciągłość posiadania, jeśli niemożność posiadania była w jakimś czasie

spowodowana przez przeszkodę przemijającą. Zgodnie ze stanowiskiem doktryny

chodzi tylko o przeszkodę obiektywną i nie taką, która spowodowała pozbawienie

posiadania w sposób, w jaki nastąpiła jego utrata, a ponowne nabycie wymagałoby

przywrócenia posiadania przez podjęcie czynności ochronnych (art. 343, 344 k.c.),

których pozytywny wynik spowoduje poczytywanie posiadania za nieprzerwane

(art. 345 k.c.).

Zauważyć

należy,

że

według

ustalonego

stanu

faktycznego

wnioskodawczyniom chodzi o zachowanie ciągłości posiadania w stosunku

do zmarłego poprzednika prawnego, ale zarzucone im jest przerwanie posiadania

samoistnego, na skutek nie objęcia posiadania po śmierci ojca w latach 2002 2005.

W

tym

czasie

nieruchomość

w

posiadanie

samoistne

objął,

jak

twierdzi skarżący w skardze kasacyjnej, Skarb Państwa, najpierw dokonując jej

oględzin, a następnie umieszczając obwieszczenie o objęciu w posiadanie.

Skarżący jest jednakże niekonsekwentny w zarzutach skargi, gdyż twierdzi ogólnie,

że ani poprzednik prawny, ani wnioskodawczynie nie mogą się legitymować

posiadaniem samoistnym, a jednocześnie wskazuje na okoliczności ponownego

objęcia nieruchomości posiadaniem samoistnym przez Skarb Państwa.

Nie ulega wątpliwości, że Skarb Państwa przez cały czas po 1945 r.

pozostawał właścicielem nieruchomości, to jemu zatem w pierwszej kolejności

służyły domniemania, wynikające z posiadania, wymagające obalenia jako

domniemania wzruszalne, przez osoby roszczące sobie prawo do nieruchomości.

To, poza zamiarem skorzystania przez wnioskodawczynie z okresu posiadania

przez

ich

ojca

nie

zostało

w

sprawie

wykazane.

Wnioskodawczynie,

stale mieszkające za granicą od lat 70-tych ub. wieku i przyjeżdżające do Polski

kilka razy w roku, zainteresowały się aktywniej nieruchomością dopiero jesienią

2005 r., to znaczy już po zamanifestowaniu przez Skarb Państwa swojej własności.

Zainteresowanie to nastąpiło jako faktyczna odpowiedź wnioskodawczyń na

wiadomość o obwieszczeniu w sprawie posiadania Skarbu Państwa, umieszczone

na ogrodzeniu nieruchomości w dniu 30 sierpnia 2005 r.

Sąd pierwszej instancji stwierdził, że działka była opuszczona i zaniedbana,

budynek był w ruinie i został zburzony, a nawet mimo umowy E. L. z sąsiadem na

opiekę nad działką była ona w takim stanie, jak utrwalony na zdjęciach wykonanych

dnia 30 sierpnia 2005 r. Przywoływane jest też zeznanie na rozprawie jednego ze

świadków, że przyjeżdżając i oglądając działkę wnioskodawczynie zastanawiały

się, jak ją zasiedzieć. Wszystkie wskazane okoliczności przemawiają przeciw

przyjęciu zasadności wniosku o zasiedzenie, tak w kwestii wymaganej ciągłości

posiadania, wystąpienia przerwy posiadania w latach 2002 - 2005, jak również

wynikającego z tego nie upłynięcia jeszcze terminu ustawowego do zasiedzenia

w złej wierze, zwłaszcza wobec oświadczenia Skarbu Państwa w 2005 r.

o wykonywaniu prawa własności, co zostało przezeń nazwane w skardze

kasacyjnej objęciem w posiadanie samoistne.

Podnieść należy, że w związku ze stwierdzeniem nabycia spadku po ojcu

wnioskodawczyń nie wskazuje się w ogóle, czy posiadanie przedmiotowej

nieruchomości wchodziło w skład tego spadku. Stwierdzenie nabycia spadku

nastąpiło w 2003 r., należałoby zatem ocenić, czy w związku z nim doszło, czy nie

doszło do przerwania biegu zasiedzenia od 2000 r. i czy nie nastąpiło ono

w każdym razie z dniem 30 sierpnia 2005 r. Zasiedzenie jest stwierdzone dopiero

z dniem 1 października 2005 r., a późne podjęcie działań prawnych Skarbu

Państwa względem nieruchomości, ale jeszcze na dwa miesiące przed terminem jej

zasiedzenia nie pozwala na przyjęcie, że to może skutkować utratą własności przez

właściciela. Wniosek o zasiedzenie został złożony dopiero w styczniu 2006 r.

W niniejszej sprawie, uwzględniając szczególny charakter podmiotu będącego

właścicielem nieruchomości, nie sposób przyjąć, aby inaczej niż to uczynił dnia

30 sierpnia 2005 r. Skarb Państwa miał ujawnić swoje prawa do nieruchomości

i fakt (corpus) oraz wolę właściciela jej posiadania dla siebie (animus rem sibi

habendi). Dlatego należy zgodzić się ze skarżącym, że dokonując ustaleń i oceny

prawnej, a następnie wydając zaskarżone postanowienie Sąd niewystarczająco

zbadał sprawę w świetle art. 172 § 1 i 2 oraz art. 339 i 340 k.c.

Mając to na uwadze należało skargę kasacyjną uwzględnić i orzec jak

w sentencji na podstawie art. 39815 w związku z art. 13 § 2 k.p.c., a w zakresie

kosztów na podstawie art. 108 § 2 w związku z art. 39821 i art. 13 § 2 k.p.c.