Legislator Case Law & Legislation
I CSK 51/12 AI generated

I CSK 51/12 · Sąd Najwyższy

Case Number I CSK 51/12
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

powierzchni 4 0904 ha powstałej z działki nr 42/2 położonej w W. w dzielnicy R. wchodziła w skład majątku J. i J. małż. R. o całkowitej powierzchni ok. 12 ha i

Legislator headnote

AI generated

art. 172 k.c, art. 336 k.c, art. 339 k.c, art. 340 k.c, art. 7 k.c, art. 610 k.p.c; I CSK 51/12 · Sąd Najwyższy: w dzielnicy R. wchodziła w skład majątku J. i J. małż. R. o całkowitej powierzchni ok. 12 ha i

Keywords

AI generated
art. 172 k.c art. 336 k.c art. 339 k.c art. 340 k.c art. 7 k.c art. 610 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 172 k.c
W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej zarzucili naruszenie: art. 172 k.c.
art. 336 k.c
zw. z art. 336 k.c., art. 339 k.c. i art. 340 k.c. poprzez dokonanie ich subsumcji bez
art. 339 k.c
zw. z art. 336 k.c., art. 339 k.c. i art. 340 k.c. poprzez dokonanie ich subsumcji bez
art. 340 k.c
zw. z art. 336 k.c., art. 339 k.c. i art. 340 k.c. poprzez dokonanie ich subsumcji bez
art. 7 k.c
przejściowo nie korzysta; art. 7 k.c.
art. 610 k.p.c
k.p.c., art. 610 k.p.c. w zw. z art. 670 k.p.c. i art. 677 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie,
art. 670 k.p.c
k.p.c., art. 610 k.p.c. w zw. z art. 670 k.p.c. i art. 677 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie,
art. 677 § 1 k.p.c
k.p.c., art. 610 k.p.c. w zw. z art. 670 k.p.c. i art. 677 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie,

Cited Case Law

AI generated
II CSK 136/05
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 lutego 2006 r.
V CSK 364/06
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 4 stycznia 2007 r.
II CSK 215/11
Sygn. akt II CSK 215/11 POSTANOWIENIE Dnia 7 października 2011 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Marian Kocon (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Marta Romańska SSA Agnieszka Piotrowska w sprawie z wniosku „E. O.” Spółki Akcyjnej w G. Oddział w K. przy uczestnictwie Z. C. i S. C. o zasiedzenie, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 7 października 2011 r., skargi kasacyjnej wnioskodawcy od postanowienia Sądu Okręgowego z dnia 6 maja 2010 r., uchyla zaskarżone postanowienie i sprawę przekazuje Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania oraz orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.
I CSK 582/09
Sygn. akt I CSK 582/09 POSTANOWIENIE Dnia 13 października 2010 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Tadeusz Wiśniewski (przewodniczący) SSA Jan Kremer SSN Katarzyna Tyczka-Rote (sprawozdawca) w sprawie z wniosku Ziemowita M. i Lilianny M. przy uczestnictwie Zenony M. i Miasta Stołecznego Warszawy o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 13 października 2010 r., skargi kasacyjnej wnioskodawców od postanowienia Sądu Okręgowego w W. z dnia 16 marca 2009 r., oddala skargę kasacyjną.
I CSK 586/09
Sygn. akt I CSK 586/09 POSTANOWIENIE Dnia 30 września 2010 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Dariusz Zawistowski (przewodniczący) SSN Katarzyna Tyczka-Rote (sprawozdawca) SSN Bogumiła Ustjanicz w sprawie z wniosku Spółdzielni Mieszkaniowej „E.(...)” w W. przy uczestnictwie Miasta W., W. P., A. P., M. K.-P., M. B., Z. S., D. S., J. P., Z. P. i Skarbu Państwa - Prezydenta Miasta W. o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 30 września 2010 r., skarg kasacyjnych wnioskodawcy, uczestnika postępowania Miasta W. i uczestnika postępowania Skarbu Państwa - Prezydenta Miasta W. od postanowienia Sądu Okręgowego w W. z dnia 3 kwietnia 2009 r., sygn. akt V Ca (…), uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu w W. do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.
I CSK 315/09
Wniosek wnioskodawczyni o stwierdzenie zasiedzenia obejmował nieruchomość gruntową składającą się z dwóch działek ewidencyjnych (nr 412 i nr 413).

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I CSK 51/12

POSTANOWIENIE

Dnia 17 października 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Tadeusz Wiśniewski (przewodniczący)

SSN Dariusz Dończyk

SSA Władysław Pawlak (sprawozdawca)

w sprawie z wniosku K. W. i J. W.

przy uczestnictwie W. B. i innych,

o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym

w Izbie Cywilnej w dniu 17 października 2012 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawców

od postanowienia Sądu Okręgowego

z dnia 13 maja 2011 r.,

uchyla zaskarżone postanowienie i sprawę przekazuje Sądowi

Okręgowemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Zaskarżonym

postanowieniem

Sąd

Okręgowy

oddalił

apelację

wnioskodawców J. W. i K. W. od postanowienia z dnia 22 maja 2009 r. Sądu

Rejonowego oddalającego ich wniosek o stwierdzenie zasiedzenia

z dniem 1

stycznia 2001 r. własności nieruchomości odpowiadającej działce nr 42/11 o

powierzchni 4 0904 ha powstałej z działki nr 42/2 położonej w W. w dzielnicy R.

obręb 3-09-04 (sprecyzowanie k. 1301).

Sądy obu instancji ustaliły, iż nieruchomość stanowiąca przedmiot wniosku

wchodziła w skład majątku J. i J. małż. R. o całkowitej powierzchni ok. 12 ha i

składającego się z dwóch części, tj. „Gruntów W.” o powierzchni ok. 8 ha, dla

których nie urządzono księgi wieczystej oraz „Gruntów S.” o powierzchni 3,14 ha,

dla których urządzono księgę wieczystą pod nazwą „D. M. lit. A”. W 1922 r. część

„Gruntów W.” oddano pod tory kolejowe.

Małżonkowie J. i J. R. mieli czworo dzieci, a to A. W., P. R., W. K. i M. R.

W 1931 r. zmarł J. R. Na podstawie notarialnej umowy z dnia 22 grudnia 1938 r. J.

R. sprzedała swojej córce M. R. niepodzielną połowę Osady W., położonej we wsi

M., Gm. W. oznaczonej w tabeli ewidencyjnej nr 2, o powierzchni 17 morgów i 205

prętów oraz niepodzielną połowę

nieruchomości gruntowej

o powierzchni 5

morgów i 192 prętów, wchodzącą w skład majątku ziemskiego D. M. lit. A. W akcie

tym zawarto adnotacje, iż cześć nieruchomości

została oddana pod tory

W. kolejowe, zaś grunt o powierzchni 2 000 łokci kwadratowych oddano w dzierżawę

na 99 lat S. S. i J. S.

A. W. zamieszkiwała przy ul. M. i miała pięcioro dzieci. Wnioskodawca jest

jej synem. Grunt o powierzchni 1 200 m², na którym znajdował się dom, A. W.

ogrodziła i nabyła jego własność przez zasiedzenie. Grunt sąsiedni o powierzchni

zbliżonej do 1 000 m² ogrodziła M. R.

Nieogrodzona część „Gruntów W.”, w skład której wchodzi nieruchomość

objęta wnioskiem o zasiedzenie w tej sprawie była uprawiana w różny sposób i w

różnym

zakresie

przez A. W. i jej rodzeństwo,

a następnie

przez ich

spadkobierców. A. W. uprawiała ziemię wraz ze swoim mężem, aż do jego śmierci

w 1978 r., a po jego śmierci do pomocy matce włączył się wnioskodawca z żoną K.

W. A. W. zmarła w 1981 r.

Sąd pierwszej instancji uznał żądanie wnioskodawców za bezzasadne, gdyż

nie sprecyzowali przedmiotu ewentualnego posiadania i nie wykazali jakim

obszarem, w jakich granicach i w którym konkretnie miejscu władała faktycznie A.

W., a potem jej następcy prawni.

Sąd

drugiej

tak w zakresie

instancji

ustaleń

podzielił

faktycznych,

stanowisko

jak

i

Sądu

wywodów

pierwszej

instancji

prawnych.

Wyjaśnił,

że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy daje podstawę do przyjęcia,

że wnioskodawcy władali częścią 5 ha nieruchomości, ale jako posiadacze zależni.

O braku samoistności tego posiadania świadczy okoliczność, iż wnioskodawca

ustalał z innymi członkami rodziny kwestie związane z dokonywaniem opłat z tytułu

podatku. Poza tym jeśli wnioskodawczyni przyznała, iż sporną nieruchomość

uprawiali tylko do lat 90-tych ub. wieku to nawet przy samoistnym posiadaniu byłby

to niewystarczający okres do nabycia nieruchomości przez zasiedzenie.

W skardze kasacyjnej opartej na obu podstawach, wnioskodawcy domagają

się uchylenia w całości postanowienia Sądu drugiej instancji i przekazania mu

sprawy do ponownego rozpoznania.

W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej zarzucili naruszenie: art. 172 k.c.

zw. z art. 336 k.c., art. 339 k.c. i art. 340 k.c. poprzez dokonanie ich subsumcji bez

jednoczesnego ustalenia faktów niezbędnych do ich zastosowania, a także przez

uznanie wnioskodawców za posiadaczy zależnych w sytuacji, gdy o takim

charakterze posiadania decyduje wyłącznie rzeczywiste władanie nieruchomością

w zakresie odpowiadającemu prawu podmiotowemu – innemu niż własność,

nie zaś świadomość posiadacza co do braku przysługującego mu tytułu prawnego,

w efekcie czego doszło do bezzasadnego obalenia domniemania prawnego

samoistności posiadania, o którym świadczy nie tylko faktyczne władanie

nieruchomością, lecz również potencjalna możliwość władania, z której posiadacz

przejściowo nie korzysta; art. 7 k.c. poprzez pominięcie przy jego wykładni, iż dla

ustalenia okresu wymaganego do zasiedzenia

decyduje dobra lub zła wiara

w chwili objęcia w posiadanie nieruchomości; art. 50 § 1 i 2 prawa rzeczowego,

art. 339 k.c., art. 298 dekretu prawo rzeczowe w zw. z art. XLI § 1 i 2 przepisów

wpr. k.c. przez ich nie zastosowanie i w efekcie bezzasadne pominięcie, iż A. W.

nabyła prawo własności przedmiotowej nieruchomości przez zasiedzenie.

W ramach drugiej podstawy kasacyjnej zarzucili naruszenie: art. 609 § 2 i 3

k.p.c., art. 610 k.p.c. w zw. z art. 670 k.p.c. i art. 677 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie,

że sąd w postępowaniu o stwierdzenie zasiedzenia działa z urzędu, co oznacza,

że nie jest związany stanowiskiem stron postępowania, orzekając o osobie, która

nabyła prawo własności i dacie jego nabycia na podstawie zebranego w sprawie

materiału dowodowego i w efekcie

nie uwzględnienie na podstawie zebranych

dowodów, że A. W. nabyła prawo własności przedmiotowej nieruchomości przez

zasiedzenie; art. 217 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. i art. 13 § 2 k.p.c.

poprzez pominięcie istotnego dla ustalenia przesłanek zasiedzenia dowodu z

oględzin nieruchomości; art. 299 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie, że

dowód z przesłuchania stron ma charakter wyłącznie posiłkowy, a tym samym

obalić domniemanie prawne może jedynie wówczas, gdy okoliczności mające

zostać udowodnione za jego pomocą nie mogą być wykazane w inny sposób; art.

328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. poprzez nie wskazanie w uzasadnieniu

postanowienia wszystkich istotnych elementów rozstrzygnięcia, a w szczególności,

nie wykazania daty objęcia nieruchomości w posiadanie, która wyznaczała

początek posiadania podlegającego ocenie pod kątem spełnienia pozostałych

przesłanek do zasiedzenia oraz nie ustalenia dobrej wiary lub złej wiary w chwili

objęcia posiadania, skutkującej dopiero ustaleniem okresu samoistnego posiadania

wymaganego do zasiedzenia i w efekcie nie wskazanie w orzeczeniu niezbędnych

elementów rozstrzygnięcia.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. Wnioskodawcy domagali się stwierdzenia nabycia własności przez

zasiedzenie fizycznej części nieruchomości (po ewentualnym doliczeniu czasu

posiadania przez matkę wnioskodawcy A. W.) i w celu formalnej identyfikacji

przedmiotu postępowania załączyli do wniosku operat – mapę sytuacyjną z

zaznaczonym obszarem. W tego typu sprawach, kiedy przedmiotem zasiedzenia

nie jest cała nieruchomość odpowiadająca wyodrębnionej zarówno pod względem

prawnym (objętej księgą wieczystą), jak i geodezyjnie (w znaczeniu działki

ewidencyjnej) całości, lecz jej fizyczna część, zachodzi potrzeba jej konkretyzacji

także na gruncie, czemu służą przede wszystkim

oględziny gruntu. Sąd,

prowadząc postępowanie dowodowe, a w szczególności z osobowych źródeł

dowodu, powinien mieć świadomość umiejscowienia przedmiotu wniosku na

gruncie, aby zapewnić sobie możliwość weryfikacji zasadności wniosku tak co do

samej zasady, jak i jego zakresu. Identyfikacja na nieruchomości jej fizycznej

części, której dotyczy wniosek o zasiedzenie, nie jest kategorią rozkładu ciężaru

dowodu (art. 6 k.c.), lecz obowiązkiem sądu meriti. Dopiero po takiej lokalizacji sąd

przystępuje do roztrząsania wyników postępowania dowodowego. Z oględzin

sporządzany jest protokół opisujący przedmiot zasiedzenia,

a niekiedy również

uproszczony szkic z naniesieniem

drzewa, strumienie, stawy)

obiektów

naturalnych (np. pagórki, doliny,

i sztucznych (np. rowy, miedze, płoty, budynki)

względnie innych budowli oraz punktów odniesienia, co ma istotne znaczenie dla

ustalenia czy zeznający świadkowie i strony wiedzą jaki jest przedmiot

postępowania. W sytuacjach bardziej skomplikowanych, gdy zakres posiadania

wskazany we wniosku nie znajduje pełnego pokrycia w zgromadzonym materiale

dowodowym, a konfiguracja i położenie przedmiotu wniosku nie ma widocznych

granic, celowym dla ustalenia zakresu posiadania i jego zmian w czasie może

okazać się prowadzenie dowodów z osobowych źródeł na gruncie (art. 292 k.p.c.

w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.). Tym bardziej, że jak w tej sprawie świadkowie, którzy

wskazywali na powierzchnię, oraz wnioskodawczyni nie byli zgodni co do wielkości

- uprawianego gruntu przez A. W. a potem wnioskodawców - wyrażanej bądź w

hektarach, bądź w morgach. Na marginesie podnieść trzeba, że do podawanego

przez świadków, jak i strony obszaru gruntu nie można przywiązywać większej wagi

skoro osoby te nie dokonywały pomiarów, która to czynność wymaga wiedzy

geodezyjnej.

Sądy meriti pomimo stosownego wniosku

zaniechały przeprowadzenia

dowodu z oględzin przedmiotu zasiedzenia (k. 912). W kontekście konkluzji Sądów

obu instancji, iż wnioskodawcy nie sprecyzowali dostatecznie granic zasiadywanej

działki, uchybienia wskazanym w skardze kasacyjnej przepisom prawa procesowego,

tj. art. 217 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. i art. 13 § 2 k.p.c. co najmniej mogły

mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Powyższe ogólne stwierdzenie Sądów

pierwszej i drugiej instancji świadczy o tym, iż prowadząc postępowanie

z osobowych źródeł dowodu co do zakresu posiadania nie miały one świadomości

umiejscowienia gruntu w granicach, w jakich był uprawiany przez A. W. a potem

przez wnioskodawców, o którym zeznawali niektórzy świadkowie, wnioskodawczyni i

inni uczestnicy. Tym samym naruszony został też przepis art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z

art. 391 § 2 k.p.c. i art. 13 § 2 k.p.c., ponieważ

w uzasadnieniu zaskarżonego

orzeczenia nie ma mowy na temat konkretnego położenia części gruntu, który był

uprawiany przez wnioskodawców, a wcześniej przez matkę wnioskodawcy. Mimo

więc przeprowadzenia dowodu z zawnioskowanych świadków oraz dowodu z

przesłuchania stron, nie została wyjaśniona w uzasadnieniu zaskarżonego

postanowienia podstawa faktyczna rozstrzygnięcia, co również mogło mieć istotny

wpływ na wynik sprawy, bowiem gdyby wnioskodawcy względnie ich poprzedniczka

posiadali w warunkach prowadzących do zasiedzenia nawet części z określonej we

wniosku nieruchomości, to nie zachodziłaby podstawa do oddalenia w całości ich

wniosku. Sądy obu instancji (Sąd drugiej instancji podzielił stanowisko Sądu

pierwszej instancji) z jednej strony dają wiarę świadkom, którzy zeznawali

o uprawianiu gruntu przez A. W., a potem przez wnioskodawców, a z drugiej brakuje

w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia ustaleń faktycznych na podstawie tych

dowodów.

Wskazane wadliwości uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia są na tyle

istotne, że uniemożliwiają przeprowadzenie jego kontroli kasacyjnej. W związku

z tym zarzut naruszenia przepisu art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. i art. 13

§ 2 k.p.c. okazał się trafny (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 24 lutego 2006 r.,

II CSK 136/05, niepubl. 4 stycznia 2007 r., V CSK 364/06, niepubl.).

Jak wynika z ustaleń poczynionych przez Sądy obu instancji, nieruchomość

stanowiąca przedmiot wniosku wchodziła w skład majątku J. R. i J. R. Po śmierci J.

R., J. R. sprzedała swoją część córce M. R. J. R. zmarła natomiast po drugiej wojnie

światowej (w 1947 r.). Z przeprowadzonych przez Sąd pierwszej instancji dowodów z

zeznań świadków wynika, że właśnie po śmierci J. R. jej oraz J. R. dzieci (względnie

wnuki), w tym A. W. przystąpili do uprawiania poszczególnych części gruntów

należących wcześniej właśnie do J. i J. małżonków R. (np. świadek M. C. podała, że

„pole było podzielone na paski. Jeden pasek mieli W., drugi S...” k. 348). Świadek R.

P. zeznawał o wykonywaniu prac polowych na zlecenie C. K. (k. 183) O uprawianiu

swojej części przez A. W. zeznają m.in. świadkowie: M. P. (k. 347), S. B. (k. 346), H.

S. (k.180), I. K. (k. 181/2). Świadkowie C. C. i S.C. zeznawali o uprawnianiu gruntu

przez M. R. siostrę A. W., jednak bez konkretnego

usytuowania tego gruntu w

stosunku do części uprawianej przez A. W. i innych spadkobierców J. i J. R. (k. 182).

W rejestrze gruntów jako władająca gruntem objętym wnioskiem o zasiedzenie

figuruje A. W. (k. 7/2). Zauważyć też trzeba, że w aktach jest informacja o wniosku

uczestniczki Z. R. o stwierdzenie nabycia własności przez zasiedzenie sąsiedniej w

stosunku do części objętej niniejszym wnioskiem, fizycznej części nieruchomości (k.

122). Postanowieniem z dnia 2 sierpnia 1965 r. Sąd Powiatowy stwierdził nabycie

spadku po J. R. i J. R. wraz z wchodzącym w skład spadku gospodarstwem rolnym

(k. 657-659).

2. Zwrócić uwagę trzeba, że w związku z brzmieniem art. 610 § 1 k.p.c. - który

w zakresie orzekania w przedmiocie wniosku o stwierdzenie nabycia własności przez

zasiedzenie odsyła do odpowiedniego stosowania przepisów o stwierdzeniu nabycia

spadku (art. 670 § 1 k.p.c. i art. 677 § 1 k.p.c.) - stwierdzenie nabycia własności

może nastąpić na rzecz innego podmiotu niż wskazany we wniosku (zob.

niepublikowane postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 7 października 2011 r.

II CSK 215/11, z dnia 13 października 2010 r. I CSK 582/09, z dnia 30 września

2010 r. I CSK 586/09, czy z dnia 12 lutego 2010 r. I CSK 315/09), z tym

zastrzeżeniem, że wnioskodawca, który żądał stwierdzenia zasiedzenia na swoją

rzecz, a wyniki postępowania dowodowego wskazują na inną osobę spełniającą

przesłanki do zasiedzenia, powinien przytoczyć okoliczności, z których wynikać

będzie jego interes prawny w rozumieniu art. 609 § 1 k.p.c. w zw. z art. 510 § 1 k.p.c.

w stwierdzeniu zasiedzenia na rzecz innej osoby.

Sąd Okręgowy w ogóle nie analizował przesłanek zasiedzenia w odniesieniu

do osoby A. W. Wnioskodawca jako jej następca prawny (vide: postanowienie o

stwierdzeniu nabycia spadku k. 9 pkt. 2 i 659) jest zainteresowanym w znaczeniu, o

którym mowa w art. 510 § 1 k.p.c. w ewentualnym stwierdzeniu zasiedzenia na rzecz

jego matki. W związku z tym nie można odmówić słuszności zarzutów kasacyjnych

naruszenia art. 610 § 1 k.p.c. w zw. z art. 670 § 1 k.p.c. i art. 677 § 1 k.p.c. poprzez

brak oceny przesłanek prowadzących do stwierdzenia zasiedzenia na rzecz A. W. w

oparciu o zgromadzony materiał dowodowy.

3. W razie uznania, że A. W. ze względu na czasookres samoistnego

posiadania nie nabyła przez zasiedzenie przedmiotowej nieruchomości,

otwarta

pozostanie kwestia ewentualnego doliczenia tego czasu do czasu posiadania

wnioskodawców, o ile objęli oni przedmiotowy grunt w samoistne posiadanie

i następnie je kontynuowali (art. 176 § 1 i 2 k.c.). Istotnym będzie więc, czy A. W.

jeszcze za życia przeniosła na wnioskodawców posiadanie tego gruntu (art. 348

k.c.). Wnioskodawcy ani we wniosku, ani też wnioskodawczyni w swoich zeznaniach

(k. 997) nie powołują się na umowę z A. W. w przedmiocie przeniesienia posiadania

spornego gruntu (wnioskodawczyni w zeznaniach podała, że z wnioskodawcą od

teściowej otrzymała, ale z części Dobra S. działkę o powierzchni 895 m²). W razie

gdyby Sąd Okręgowy przyjął, iż wnioskodawcy nie wykazali, aby miało miejsce za

życia A. W. przeniesienie tego posiadania to z racji jego

dziedziczności,

wnioskodawca mógłby doliczyć jedynie udział w tym posiadaniu stosownie

do przypadającego mu na podstawie postanowienia spadkowego (zob. też pkt 5 tezy

postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 19 lutego 2002 r., IV CKN 794/00,

niepubl.). Jednakże

podnieść trzeba, iż

według twierdzeń wnioskodawców,

w posiadanie przedmiotu wniosku weszli jeszcze za życia A W. Dlatego też kolejny

problem wiąże się z kwestią samoistności posiadania wnioskodawców i jego daty

początkowej.

Sąd Okręgowy stwierdził, że wnioskodawcy byli posiadaczami zależnymi,

wywodząc to z faktu ustalania przez wnioskodawcę z innymi członkami

rodziny kwestii dokonywania opłat z tytułu podatku.

Wywód ten jest jednak zbyt ogólnikowy, gdyż został oparty jedynie na

fragmencie zeznań uczestników, bez ich całościowej analizy. Z zeznań tych

uczestników wynika natomiast niewątpliwie, że spadkobiercy A. W. ustalili, że podatki

za ten grunt będzie płacił wnioskodawca z racji tego, że to on uprawia ten grunt.

Tego rodzaju porozumienie samo przez się nie wyklucza samoistności posiadania w

sytuacji, gdy następcy prawni A. W. nie rościli sobie praw do tego gruntu i sposobu

wykorzystywania tego gruntu przez wnioskodawców. Zatem ogólne stwierdzenie

Sądu co do charakteru tych porozumień bez uwzględnienia całokształtu okoliczności,

a przede wszystkim bez poczynienia w tej materii ustaleń faktycznych należy uznać

za przedwczesne.

Okoliczność, że - jak wywodzi Sąd Okręgowy - wnioskodawcy w latach

90-tych ub. wieku zaprzestali uprawy przedmiotu wniosku względnie zmniejszyli

obszar rolniczego jego wykorzystywania nie oznacza jeszcze, że z tego powodu

utracili przymiot samoistnych posiadaczy tego gruntu w pierwotnych granicach

posiadania, o ile nikt inny - bez zgody wnioskodawców - nie wykorzystywał

tegoż gruntu w jakimkolwiek zakresie. Stosowanie płodozmianiu wraz z tzw.

ugorowaniem

jest

elementem

określonej

polityki

agrarnej

posiadacza.

O samoistnym posiadaniu w rozumieniu art. 336 k.c. decyduje animus rem sibi

habendi (zamiar władania rzeczą dla siebie) i corpus possessionis (fizyczne

władanie

rzeczą),

przy

czym

rezygnacja

z

faktycznej

uprawy

gruntu

(przy potencjalnej możliwości jego wykorzystywania) nie stanowi o utracie

posiadania, jeśli posiadacz nie dopuszcza do sytuacji, kiedy inne osoby

korzystają z

tego

gruntu

i

interesuje

się

nim

(np.

płacąc

podatki).

Również i w tej kwestii rozważania Sądu Okręgowego są pobieżne i ogólne,

które nie zostały poprzedzone ustaleniami faktycznymi, zwłaszcza w świetle

zeznań w tej kwestii

świadków,

w zakresie

w jakim

odnosiły

się

do

posiadania przedmiotowego gruntu przez wnioskodawców i czasookresu jego

rolniczego wykorzystywania (k. 180-181, 346-348) oraz zeznań wnioskodawczyni,

które w kwestii

posiadania

i uprawy

gruntu

nie

zostały

przez

Sąd

podważone przy ich ocenie. O postaci posiadania (zależne/samoistne) decyduje

sposób władania rzeczą. W związku z tym także i w tej części zarzut naruszenia

art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 i art. 13 § 2 okazał się trafny. W sytuacji

zmniejszenia przez wnioskodawców zakresu posiadania i ograniczenia jego

samoistności,

wniosek o zasiedzenie nie podlega

w całości oddaleniu

–

oczywiście o ile co do pozostałego gruntu będą spełnione przesłanki wymagane

przez przepisy regulujące instytucję zasiedzenia.

Brak jakichkolwiek rozważań Sądu Okręgowego w odniesieniu do

przymiotu dobrej lub złej wiary posiadania zarówno A. W., jak i wnioskodawców

powoduje, że ustosunkowywanie się do zarzutów skargi kasacyjnej w tym

przedmiocie jest przedwczesne.

W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy orzekł na podstawie art. 398 15 § 1

k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. oraz art. 108 § 2 w zw. z art. 391 § 1, art. 398 21

i art. 13 § 2 k.p.c.