Legislator Case Law & Legislation
I CSK 482/06 AI generated

I CSK 482/06 · Sąd Najwyższy

Case Number I CSK 482/06
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

całości powództwo M. Spółki z o.o. w Ś. i zasądził na jej rzecz od pozwanego C. S.A. w W. kwotę 391.774,28 zł z ustawowymi odsetkami od 4 listopada 2002 r. do

Legislator headnote

AI generated

art. 65 § 2 k.c, art. 385 § 2 k.c, art. 384 § 5 k.c, art. 822 § 1 k.c, art. 821 k.c, art. 385 k.p.c; I CSK 482/06 · Sąd Najwyższy: całości powództwo M. Spółki z o.o. w Ś. i zasądził na jej rzecz od pozwanego C. S.A. w W. kwotę 391.774,28 zł z ustawowymi odsetkami od 4 listopada 2002 r. do

Keywords

AI generated
art. 65 § 2 k.c art. 385 § 2 k.c art. 384 § 5 k.c art. 822 § 1 k.c art. 821 k.c art. 385 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 65 § 2 k.c
przewidziana w art. 65 § 2 k.c.
art. 385 § 2 k.c
ulega modyfikacji wynikającej z treści art. 385 § 2
art. 384 § 5 k.c
k.c. w zw. z art. 384 § 5 k.c.
art. 822 § 1 k.c
niewłaściwe zastosowanie art. 822 § 1 k.c.
art. 821 k.c
i § 2 pkt 1 i art. 821 k.c.
art. 385 k.p.c
pogwałcenie art. 385 k.p.c.
art. 187 § 1 pkt 2 k.p.c
pozwie (art. 187 § 1 pkt 2 k.p.c.).
art. 39815 § 1 k.p.c
Powyższe uchybienie zgodnie z postanowieniami art. 39815 § 1

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I CSK 482/06

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 13 kwietnia 2007 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Zbigniew Kwaśniewski (przewodniczący)

SSN Irena Gromska-Szuster

SSA Katarzyna Tyczka-Rote (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa M. Spółki z o.o. w Ś.

przeciwko C. S.A.

w W.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 13 kwietnia 2007 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 25 lipca 2006 r.,

uchyla

zaskarżony

wyrok

i

przekazuje

sprawę

Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 8 listopada 2005 r. Sąd Okręgowy w W. uwzględnił w

całości powództwo M. Spółki z o.o. w Ś. i zasądził na jej rzecz od pozwanego C.

S.A. w W. kwotę 391.774,28 zł z ustawowymi odsetkami od 4 listopada 2002 r. do

dnia zapłaty i kosztami procesu, jako odszkodowanie ubezpieczeniowe za szkodę

powstałą 7 marca 2002 r. W tym dniu powód, realizując umowę zawartą ze spółką z

o.o. M. P. na rozładunek i montaż urządzeń linii produkcyjnej, transportował zespół

drukujący nr 3 maszyny D. W czasie transportu urządzenie przewróciło się i uległo

uszkodzeniu. Odpowiedzialność powoda wobec M.P. za powstałą szkodę,

wynoszącą ostatecznie 584.477,98 zł, była bezsporna i powód zaspokoił

roszczenia poszkodowanego. Jednocześnie powód wystąpił do pozwanego zakładu

ubezpieczeń, z którym łączyła go umowa ubezpieczenia szkód w mieniu oraz

odpowiedzialności cywilnej powstałych w związku z wykonywaniem przez powódkę

kontraktów budowlano-montażowych, z roszczeniem o pokrycie tej szkody do

wysokości wskazanej w pozwie w ramach odszkodowania ubezpieczeniowego.

Pozwany odmówił wypłaty, podnosząc, że zdarzenie, którego dotyczy spór, nie było

objęte ochroną ubezpieczeniową.

Sąd Okręgowy przeanalizował umowę ubezpieczenia łączącą strony i ocenił,

że kontrakt powoda z M. P. spełniał warunki objęcia go automatyczną ochroną

ubezpieczeniową, gdyż był realizowany w okresie ważności polisy, czas jego

trwania nie przekraczał 6 miesięcy, a jego łączna wartość nie przenosiła 1.000.000

zł, skoro umówione wynagrodzenie powoda wynosiło 128.500 zł netto. Pozwany

twierdził wprawdzie, że ten ostatni warunek nie był spełniony, gdyż pojęcie „łączna

wartość kontraktu” należy interpretować nie jako wartość świadczeń stron (w tym

wypadku wynagrodzenia powoda) lecz odnieść je do treści § 1 ogólnych warunków

ubezpieczenia prac budowlanych (o.w.u.), który określał przedmiot ubezpieczenia i

włączał do niego zarówno cenę kontraktu, jak i wszelkie materiały, które zostaną

wykorzystane do jego realizacji, także dostarczone przez zleceniodawcę. Sąd

Okręgowy uznał jednak, że § 1 u.w.u. nie definiuje pojęcia wartości kontraktu, lecz

określa, jakie elementy tego kontraktu są objęte odpowiedzialnością zakładu

ubezpieczeń. Ponadto wskazał, że uszkodzona maszyna nie stanowiła materiału

wykorzystanego do realizacji kontraktu, lecz jego przedmiot. Wartość kontraktu,

wobec braku odmiennej definicji w umowie ubezpieczenia, należy zatem rozumieć

jako wartość wzajemnych świadczeń, oszacowaną przez strony tej umowy na

128.500 zł.

Sąd nie uwzględnił też argumentu pozwanego, iż o zgodnym interpretowaniu

przez strony pojęcia „łącznej wartości kontraktu” w sposób wskazywany przez

pozwanego świadczy zachowanie powoda, który poprzez brokera zgłosił wstępnie

umowę zawartą z M. P. do odrębnego ubezpieczenia. Ocenił bowiem, że

postępowanie powoda podyktowane było ostrożnością i wywołane niejasnością

postanowień umowy ubezpieczenia, których nieprecyzyjność obciążała pozwanego,

bowiem umowa ubezpieczenia została wykreowana głównie przez niego, przy

wykorzystaniu wzorców umownych. W takiej sytuacji ogólna reguła wykładni umów

przewidziana w art. 65 § 2 k.c. ulega modyfikacji wynikającej z treści art. 385 § 2

k.c. w zw. z art. 384 § 5 k.c.

Sąd

Okręgowy

nie

dopatrzył

się

też

możliwości

wyłączenia

odpowiedzialności pozwanego w oparciu o postanowienia dodatku 002 do o.w.u.,

rozciągającego ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej na wzajemne szkody

wyrządzone ubezpieczonemu przez innego ubezpieczonego. W tej części umowy

wykluczona została odpowiedzialność pozwanego w ramach ubezpieczenia

odpowiedzialności cywilnej za szkody wynikające z uszkodzenia lub utraty mienia,

które pozostaje ubezpieczone

lub mogłoby zostać objęte ubezpieczeniem na

warunkach rozdziału I o.w.u., normującego zasady odpowiedzialności pozwanego

za szkody w mieniu. Jego zdaniem uszkodzona maszyna nie była takim mieniem,

ponieważ – jako przedmiot świadczenia – nie stanowiła mienia, którego powódka

użyła, lub którym się posłużyła w ramach kontraktu, ani też nie była instalacją

będącą przedmiotem montażu.

W wyniku apelacji złożonej przez pozwanego Sąd Apelacyjny wyrokiem z 25

lipca 2006 r. zmienił wyrok Sądu Okręgowego i w całości oddalił powództwo,

obciążając powoda obowiązkiem zwrotu pozwanemu kosztów procesu.

Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu Okręgowego, że kontrakt zawarty

przez powoda ze spółka M. P. spełniał warunki automatycznego rozciągnięcia na

niego ochrony ubezpieczeniowej, z tym zastrzeżeniem, że podstawą wnioskowania

nie mógł być art. 384 § 5 k.c., który obowiązuje dopiero od 1 stycznia 2004 r.

Odmiennie jednak niż Sąd I instancji uznał, że odpowiedzialność

ubezpieczeniowa pozwanego za uszkodzenie maszyny D. została wyłączona na

mocy postanowień dodatku 002 do o.w.u. Przewidziane w tym dodatku wyłączenie

obejmowało bowiem mienie, które było lub być mogło ubezpieczone w ramach

rozdziału I umowy, a więc m. in. instalacje będące przedmiotem montażu, zaś

maszyna, która uległa uszkodzeniu w trakcie realizacji umowy, była fragmentem

montowanej przez powoda linii produkcyjnej, a zatem urządzeniem objętym

postanowieniami rozdziału I umowy. Ubocznie Sąd odwoławczy zauważył, że limit

odpowiedzialności pozwanego z tytułu ubezpieczenia jego odpowiedzialności

cywilnej, zgodnie z postanowieniami rozdziału II umowy stron i aneksu nr 3 do niej

wynosiłby jedynie 128.500 zł.

Powyższy wyrok powód zaskarżył skargą kasacyjną, powołując przede

wszystkim podstawę naruszenia prawa materialnego poprzez:

-

niezastosowanie art. 805 § 1 i § 2 pkt 1 k.c. uszczegółowionego

postanowieniami rozdziału I umowy ubezpieczenia oraz art. 353 § 1 i 354 § 1

k.c. poprzez oddalenie roszczenia, mimo ustalenia, że szkoda wynikła ze

zdarzenia przewidzianego w umowie ubezpieczenia i mieściła się w zakresie

ochrony ubezpieczeniowej;

-

niewłaściwe zastosowanie art. 822 § 1 k.c. w związku z postanowieniami

dodatku 002 do umowy, poprzez zastosowanie go do zobowiązania

wynikającego z umowy ubezpieczenia mienia;

-

niewłaściwe zastosowanie art. 56 i art. 65 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 805 § 1

i § 2 pkt 1 i art. 821 k.c. oraz postanowieniami rozdziału I umowy

ubezpieczenia przez błędne stwierdzenie nieistnienia obowiązku pokrycia

szkody

w

mieniu,

pomimo

ustalenia

treści

umowy

ubezpieczenia

i stwierdzenia, że nastąpiło zdarzenie objęte ochroną ubezpieczeniową.

W ramach podstawy naruszenia przepisów postępowania powód zarzucił

pogwałcenie art. 385 k.p.c. przez uwzględnienie apelacji i zmianę wyroku

w sytuacji, kiedy apelacja powinna zostać oddalona.

We wnioskach skarżący domaga się uchylenia i zmiany zaskarżonego

wyroku w całości poprzez oddalenie apelacji i zasądzenie od pozwanego kosztów

postępowania apelacyjnego oraz postępowania przez Sądem Najwyższym;

ewentualnie uchylenia tego wyroku w całości i przekazania sprawy Sądowi

Apelacyjnemu

do

ponownego

rozpatrzenia,

przy

uwzględnieniu

kosztów

postępowania przed Sądem Najwyższym.

Pozwany wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie od powoda na

jego rzecz kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym,

wskazując, że argumentacja powoda opiera się na podstawach faktycznych

niepowoływanych wcześniej w sporze, bowiem powód domagał się odszkodowania

z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, a nie z tytułu ubezpieczenia

mienia.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Podniesione przez powoda zarzuty naruszenia przez Sąd II instancji

przepisów prawa materialnego są częściowo słuszne.

Powód domagał się w pozwie i w toku całego postępowania odszkodowania

ubezpieczeniowego na podstawie zawartej z pozwanym w dniu 16 marca 2001 r.

umowy

ubezpieczenia

kontraktów

budowlano-montażowych.

Umowa

ta,

skomplikowana konstrukcyjnie i napisana zawiłym, nieprecyzyjnym językiem,

zakresem ubezpieczenia obejmowała generalnie wszystkie ryzyka budowlanomontażowe z podziałem

na szkody materialne (rozdział I) i odpowiedzialność

cywilną (rozdział II). Zachowywała zatem dychotomiczny podział przyjęty w art. 821

k.c. dla ubezpieczeń majątkowych, wyróżniający ubezpieczenie mienia, jako

ubezpieczenie aktywów oraz ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej jako

ubezpieczenie pasywów.

Do szkód materialnych ubezpieczanych według zasad z rozdziału I umowy

ubezpieczenia należały m.in. szkody w mieniu ubezpieczonym w ramach całkowitej

wartości kontraktu, w tym w instalacjach będących przedmiotem montażu, przy

czym ubezpieczeniem objęte były, jak ustala Sąd Apelacyjny, nie tylko rzeczy

stanowiące własność ubezpieczającego, lecz także należące do innych osób,

a znajdujące się w dyspozycji ubezpieczającego w związku z wykonywaniem

ubezpieczonego kontraktu. Takie uregulowania były podstawą dokonanej przez

Sąd Apelacyjny konstatacji, że uszkodzony zespół drukujący nr 3 maszyny D.

spełniał warunki objęcia go ubezpieczeniem szkód materialnych, stanowił bowiem

część instalacji – zestawianej przez powoda linii produkcyjnej. Z racji przyjętej w

umowie konstrukcji rozdzielenia ubezpieczenia szkód dotyczących przedmiotowo

oznaczonego mienia (także nie należącego do ubezpieczającego, lecz za którego

uszkodzenie

bądź

odszkodowawczą

ubezpieczenie

–

zniszczenie

on

ponosić

odpowiedzialność

co przedmiotowo bardzo

zbliżało

w takim wypadku

mienia

do

może

ubezpieczenia

odpowiedzialności

cywilnej)

i ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, w o.w.u. wprowadzono postanowienia

stratyfikujące,

zapobiegające

możliwości

zakwalifikowania

zdarzenia

ubezpieczeniowego, jako spełniającego przesłanki uprawniające ubezpieczającego

do odszkodowania zarówno według zasad rozdziału I jak i odmiennych zasad

z rozdziału II

umowy. Temu celowi służyły wyłączenia odpowiedzialności

pozwanego za szkody określone w rozdziale II umowy przewidziane w § 9 pkt

o.w.u., a także - wskazane przez Sąd Apelacyjny jako przyczyna oddalenia

powództwa - wyłączenia przewidziane w dodatku 002 do o.w.u. Dodatek ten

określa zasady rozciągnięcia odpowiedzialności pozwanego z ubezpieczenia

odpowiedzialności cywilnej na wszystkie podmioty wymienione w polisie jako

ubezpieczeni, a zatem na osoby trzecie w stosunku do stron podpisujących umowę

ubezpieczenia, powtarzając i precyzując wyłączenia z § 9 o.w.u. prac budowlanych.

Sądy obydwu instancji, choć z odmiennym wynikiem, rozpatrzyły roszczenia

powoda

wyłącznie

według

uregulowań

umownych

o

ubezpieczeniu

odpowiedzialności cywilnej. Postanowienia tej umowy dotyczące odpowiedzialności

pozwanego za szkody majątkowe poddane były ocenie jedynie jako przesłanka

ustalenia, czy nie występują podstawy do wyłączenia odpowiedzialności wg

rozdziału II). Z treści uzasadnienia Sądu Apelacyjnego domniemywać można, że

uznawał się on za związanego podstawą faktyczną żądania, do której zaliczył zawartą w uzasadnieniu pozwu i wskazywaną przez pozwanego w odpowiedzi na

skargę kasacyjną - wzmiankę o skierowaniu przeciwko pozwanemu roszczenia

z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. Nie jest to jednak pogląd

słuszny.

Niewątpliwie przedmiotem sporu jest szkoda w mieniu, które nie było

własnością powoda, lecz stanowiło element montowanej przez niego linii

produkcyjnej,

zakupionej

przez

M.

P. Za

szkodę

tą

powód

ponosił

odpowiedzialność odszkodowawczą (cywilną) wobec właściciela i wyrządzoną

szkodę naprawił. Użyte przez powoda w końcowej części uzasadnieniu pozwu

określenie, że domaga się od pozwanego odszkodowania „z tytułu umowy

ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej”, nie uzasadnia jednak stanowiska, że

powód w ten sposób oparł swoje roszczenia tylko na części postanowień umowy.

Podstawę faktyczną żądania stanowi zespół okoliczności faktycznych stanowiących

zdarzenia,

z

którymi

powód

wiąże

skutki

prawne

w postaci

powstania

odpowiedzialności pozwanego. Te okoliczności powinny zostać wskazane już w

pozwie (art. 187 § 1 pkt 2 k.p.c.). W niniejszej sprawie powód powołuje się na fakt

zawarcia z pozwanym umowy ubezpieczenia ryzyk występujących w związku z

realizacją

kontraktów

budowlano-montażowych

i wystąpienie

szkody,

która,

zdaniem powoda objęta jest odpowiedzialnością ubezpieczeniową wynikająca z tej

umowy.

Taka

podstawa

roszczeń

powoda

wynika

z

korespondencji

przedprocesowej, a także z pozwu. Wskazany wyżej sposób określenia przez

powoda jego roszczenia w uzasadnienia pozwu zwraca jedynie uwagę, że szkoda,

której pokrycia się domaga, dotknęła mienie cudze, za które powód ponosił

odpowiedzialność odszkodowawczą wobec innego podmiotu.

Nawet gdyby uznać, że powód mylnie upatrywał podstaw odpowiedzialności

pozwanego w określonym postanowieniu umownym, a tymczasem znajdowałoby

ono uzasadnienie nie w tym lecz w innym postanowieniu umowy ubezpieczenia,

to stan taki nie zwalniałby sądu z obowiązku przeanalizowania zasadności

zgłoszonego roszczenia w oparciu o całość uregulowań przywołanej przez powoda

umowy, stanowiącej pewną całość, kompleksowo kreującą stosunki prawne między

stronami i mającej charakter materialnego „prawa umownego”. Konstrukcja podstawy

prawnej rozstrzygnięcia należy bowiem do sądu, a przepisy prawa materialnego

wskazywane przez powoda jako podłoże jego żądań sądu nie wiążą (por. np. wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 22 czerwca 2005 r., III CK 628/04, LEX nr 177205, czy też

wyrok tego Sądu z 28 lutego 2002 r., III CKN 182/01, LEX nr 54471).

W konsekwencji uzasadnione okazały się zarzuty naruszenia art. 805 § 1 i § 2

k.c., art. 821 k.c., art. 353 § 1 i 354 § 1 k.c., a także art. 56 i art. 65 § 1 i 2 k.c., bowiem

Sąd II instancji nie uwzględnił należycie faktu uregulowania przez strony w łączącej je

umowie zasad ubezpieczenia mienia i nie rozważył zasadności roszczeń powoda na

podstawie postanowień rozdziału I umowy ubezpieczenia, ograniczając się do

stwierdzenia, iż uszkodzona maszyna stanowiła fragment „instalacji będącej

przedmiotem montażu” wymienionej w rozdziale I tej umowy, a zatem co najmniej

mogła być tym ubezpieczeniem objęta. Takie stwierdzenie było wystarczające dla

oceny, że powód nie może domagać się odszkodowania na podstawie postanowień

rozdziału II umowy ubezpieczenia, nie pozwala jednak, bez dalszych ustaleń

faktycznych, określić zakresu i rozmiaru odpowiedzialności z tytułu ubezpieczenia

szkód materialnych. Powyższe uchybienie zgodnie z postanowieniami art. 39815 § 1

k.p.c. uzasadnia konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy

do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu.

Natomiast nie można zgodzić się z twierdzeniem, że wadliwie zastosowany

został przez Sąd Apelacyjny art. 822 § 1 k.c., skoro sam powód twierdzi,

iż odpowiedzialność pozwanego winna być rozpatrywana według reguł dotyczących

ubezpieczenia mienia, a nie ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej i za słusznością

takiego

stanowiska

przemawia

konstrukcja

odpowiedzialności

pozwanego

wprowadzona w umowie ubezpieczenia.

Nie jest też słuszny zarzut naruszenia przez Sąd Apelacyjny przepisu art. 385

k.p.c., gdyż przepis ten precyzuje jedynie treść orzeczenia, jakie wydaje sąd II

instancji

w

razie

stwierdzenia

bezzasadności

apelacji.

Zakwestionowanie

prawidłowości oceny, czy apelacja słusznie została uznana za zasadną, w ramach

podstawy uchybień procesowych wymaga podniesienia konkretnych argumentów

dotyczących błędów w postępowaniu apelacyjnym, rzutujących na prawidłowość

ostatecznego orzeczenia, a nie tylko zarzutu niewłaściwej jego treści.

Orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego uzasadnia art. 398 21

k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. i art. 108 § 2 k.p.c.

jz