I CSK 430/08 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generated311 m2, położonej w obrębie [...] przy ul. W. w W., dla której Sąd Rejonowy w W. prowadzi księgę wieczystą nr [...]. Wskazał, że działka nr [...]1 jest trwale złączona
Legislator headnote
AI generatedart. 172 § 2 k.c, art. 339 k.c, art. 3983 § 1 k.p.c, art. 172 k.c, art. 336 k.c, art. 233 § 1 k.p.c; I CSK 430/08 · Sąd Najwyższy: W. w W., dla której Sąd Rejonowy w W. prowadzi księgę wieczystą nr [...]. Wskazał, że działka nr [...]1 jest trwale złączona
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedFull text
Sygn. akt I CSK 430/08
POSTANOWIENIE
Dnia 5 czerwca 2009 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Irena Gromska-Szuster (przewodniczący)
SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (sprawozdawca)
SSN Dariusz Zawistowski
w sprawie z wniosku S.K.
przy uczestnictwie Miasta Stołecznego Warszawy
o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 5 czerwca 2009 r.,
skargi kasacyjnej wnioskodawcy
od postanowienia Sądu Okręgowego w W.
z dnia 25 kwietnia 2008 r., sygn. akt [...],
uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę do
ponownego
pozostawiając
rozpoznania
temu
Sądowi
Sądowi
postępowania kasacyjnego.
Okręgowemu
rozstrzygnięcie
o
w
W.,
kosztach
Uzasadnienie
Wnioskodawca S.K. w dniu 18 listopada 2005 r. wniósł o stwierdzenie
nabycia przez zasiedzenie własności działki o nr ewidencyjnym [...]1, powierzchni
311 m2, położonej w obrębie [...] przy ul. W. w W., dla której Sąd Rejonowy w W.
prowadzi księgę wieczystą nr [...]. Wskazał, że działka nr [...]1 jest trwale złączona
z działką nr [...]7, do której przysługuje mu prawo własności oraz, że obie działki są
ogrodzone i traktowane jako jedna nieruchomość.
Postanowieniem z dnia 25 września 2007 r. Sąd Rejonowy w W. oddalił
wniosek. Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia i rozważania.
W 1935 r. dziadkowie wnioskodawcy nabyli działkę przy ul. W. 3 w W. o pow.
1032,5 m2, składającą się z działek [...]1 i [...]7. Na działce nr [...]7 wznieśli w 1939 r.
budynek mieszkalny. W 1945 r. własność całej nieruchomości przeszła na Skarb
Państwa na mocy dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu
gruntów na obszarze m. st. Warszawy, jednak od roku 1951 zamieszkiwali na niej
dziadkowie wnioskodawcy i jego ojciec H.K. Wyprowadzili się z nieruchomości w
1959 r., pozostawiając tam siostrę H.K. W 1962 r. ojciec wnioskodawcy ponownie
zamieszkał, wraz z żoną i wnioskodawcą, w części domu położonego na działce nr
[...]7. Nieruchomość została podzielona pomiędzy ojca wnioskodawcy oraz jego
siostrę. H.K. był użytkownikiem wieczystym działki nr [...]7, zaś przyległą działkę nr
[...]1 używał jako ogród mając świadomość, że należy ona do Skarbu Państwa.
Małżonkowie H. i B.K. uzyskali przekształcenie użytkowania wieczystego działki nr
[...]7 w prawo własności, zaś własność działki nr [...]1 przeszła w dniu 3 lutego 1992
r. ze Skarbu Państwa na Dzielnicę Gminę W. na mocy decyzji Wojewody
Mazowieckiego, a z dniem 15 marca 2002 r. działka stała się własnością m. st.
Warszawy. W dniu 10 listopada 2000 r. małżonkowie H. i B.K. umową darowizny
przekazali własność działki nr [...]7 na rzecz wnioskodawcy i jego żony E.K. Od
tego czasu S.K., tak jak jego ojciec, użytkuje całą działkę zabudowaną oraz jako
ogród działkę nr [...]1. Ma jednak świadomość, że nie jest ona jego własnością i nie
opłaca od niej podatku. Działki nr [...]7 i [...]1 są fizycznie połączone i ogrodzone
jednym ogrodzeniem.
Sąd Rejonowy stwierdził, że nastąpiło przejście posiadania działki nr [...]1
z H.K. na S.K., a w świetle art. 172 § 2 k.c. zasiedzenie prawa własności wskazanej
działki przez wnioskodawcę mogło nastąpić najwcześniej w dniu 1 października
2005 r. Jednak, w ocenie Sądu, posiadanie działki nr [...]1 przez wnioskodawcę i
jego ojca nie miało charakteru posiadania samoistnego. Wiedzieli oni bowiem, że
nie są jej właścicielami i nie opłacali za nią podatku. Ponadto ojciec wnioskodawcy,
chcąc powiększyć swoją działkę o pięć metrów wystąpił o zgodę do władz, co
wyłączało w jego posiadaniu element animus rem sibi habendi. Zdaniem Sądu nie
przesądzały o samoistności posiadania okoliczności, że działka [...]1 jest
funkcjonalnie złączona z działką nr [....]7, że mają one wspólne ogrodzenie, że
wnioskodawca kosił trawę na obu działkach oraz sadził na nich rośliny. Wzruszenie
domniemania z art. 339 k.c. wynikało z samych wypowiedzi wnioskodawcy i jego
ojca. Wskazali oni, że nie podejmowali żadnych decyzji o inwestowaniu w działkę z
uwagi na świadomość, iż nie są jej właścicielami. Posiadanie jak właściciel
charakteryzuje się, w ocenie Sądu tym, że posiadacz dokonuje czynności
właścicielskich na gruncie bez względu na to czy wie o tym, że de iure nie jest jego
właścicielem. Tymczasem wnioskodawca i jego ojciec czuli się ograniczeni w
swoim posiadaniu, nie chcieli podejmować żadnych inwestycji, a co za tym idzie
zachowywali się jak posiadacze zależni działki nr [...]1.
Sąd Okręgowy w W., rozpoznając sprawę na skutek apelacji wnioskodawcy,
w pełni podzielił i przyjął za własne dokonane przez Sąd pierwszej instancji
ustalenia faktyczne oraz ich ocenę prawną i w konsekwencji postanowieniem z dnia
25 kwietnia 2008 r. oddalił apelację.
Od powyższego postanowienia skargę kasacyjną wniósł wnioskodawca, S.K.
W skardze, opartej na obu podstawach określonych w art. 3983 § 1 k.p.c., zarzucał
naruszenie przepisów prawa materialnego: 1) art. 172 k.c. w związku z art. 10
ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 55,
poz. 321) poprzez jego bezpodstawne niezastosowanie polegające na oddaleniu
wniosku o zasiedzenie w sytuacji, kiedy istniały ku temu podstawy i zostały
spełnione przesłanki niezbędne do zasiedzenia; 2) art. 336 k.c. poprzez jego
błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że
posiadanie wnioskodawcy i jego poprzednika prawnego nie było posiadaniem
samoistnym, lecz posiadaniem zależnym; 3) art. 339 k.c. poprzez błędną wykładnię
polegającą na przyjęciu, że wzruszenie domniemania samoistności posiadania
powoduje
niepłacenie
podatków
oraz
świadomość
o
braku
możliwości
inwestowania wtedy, kiedy posiadanie wnioskodawcy nie doznało żadnych
ograniczeń, przez cały okres władanie było spokojne i nieprzerwane.
W ramach drugiej podstawy kasacyjnej skarżący zarzucał naruszenie
przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy: 1) art. 233 § 1
k.p.c. poprzez naruszenie granic swobodnej oceny polegającej na nieuwzględnieniu
wniosku dowodowego załączonego do apelacji a dotyczącego powiększenia działki
przez ojca wnioskodawcy i przyjęciu, że wystąpienie o powiększenia działki
przesądza o posiadaniu zależnym; 2) art. 328 § 2 k.p.c. poprzez pozbawienie mocy
dowodowej dowodu załączonego do apelacji dotyczącego uzupełnienia umowy
użytkowania wieczystego z 4 czerwca 1975 r., w wyniku którego ojciec
wnioskodawcy H.K. powiększył działkę nr [...]7, której wspólnie z żoną był
użytkownikiem wieczystym; 3) art. 385 k.p.c. poprzez oddalenie apelacji, pomimo
że apelacja była zasadna. W konkluzji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego
postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi
Okręgowemu w W. wraz z rozstrzygnięciem o kosztach postępowania kasacyjnego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Nie są zasadne zarzuty podnoszone w ramach drugiej podstawy kasacyjnej.
Przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę, że podstawą skargi nie mogą być zarzuty
dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów, z uwagi na wyraźny zakaz zawarty
w art. 3981 § 3 k.p.c. Zakaz ten naruszają zarzuty obrazy art. 233 § 1 k.p.c.,
dotyczący oceny dowodów, oraz art. 328 § 2 k.p.c. Przepis ten określa elementy
uzasadnienia wyroku i – poprzez odesłanie z art. 391 § 1 k.p.c. – ma również
zastosowanie do postępowania drugoinstancyjnego. Skarżący upatruje jednak jego
naruszenie w tym, że Sąd Okręgowy pozbawił mocy dowodowej określonego
środka dowodowego. Ocena mocy dowodów mieści się w hipotezie art. 233 § 1
k.p.c., a nie art. 328 §2 k.p.c., a jak wskazano wyżej, zarzuty dotyczące oceny
dowodów nie mogą stanowić podstawy skargi kasacyjnej. Chybiony jest także
zarzut naruszenia art. 385 k.p.c. Sąd Okręgowy uznał apelację za niezasadną,
wobec
czego
oddalił
ją,
prawidłowo
powołując
jako
podstawę
takiego
rozstrzygnięcia art. 385 k.p.c. Naruszyłby ten przepis, gdyby uznał apelację za
zasadną, a mimo tego ją oddalił. Natomiast kwestia, czy oddalenie apelacji było
merytorycznie zasadne, nie podlega ocenie w ramach kontroli prawidłowości
zastosowania art. 385 k.p.c.
Nie można natomiast odmówić skarżącemu racji odnośnie do zarzutów
podnoszonych w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej. Oddalając apelację Sąd
Okręgowy podzielił ocenę Sądu pierwszej instancji, że upłynął okres niezbędny do
nabycia własności przez zasiedzenie (art. 172 k.c. w związku z art. 10 ustawy
z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 55, poz. 321).
Uchylając z dniem 1 października 1990 r. przepis art. 177 k.c., ustawodawca
unormował, iż jeżeli przed dniem wejścia w życie tej ustawy istniał stan rzeczy,
który według przepisów dotychczasowych wyłączał zasiedzenie nieruchomości,
a według przepisów obowiązujących po jej wejściu w życie prowadzi do
zasiedzenia, zasiedzenie biegnie od dnia wejścia ustawy w życie, z tym że termin
ten ulega skróceniu o czas, w którym powyższy stan istniał przed wejściem w życie
ustawy, lecz nie więcej niż o połowę. W orzecznictwie Sądu Najwyższego zostało
wyjaśnione, że skróceniu najwyżej o połowę ulega ustawowy termin zasiedzenia
(por. np. uchwałę z dnia 9 września 1995 r., III CZP 104/95, OSNC 1996, nr 1,
poz. 2, czy postanowienie z dnia 27 czerwca 2000 r., I CKN 796/00, OSNC 2000,
nr 12, poz. 234). W sytuacji zatem, w której przed dniem utraty mocy przez art. 177
k.c. nie nastąpiła jej komunalizacja, albo też nieruchomość nie została zbyta przez
Skarb Państwa innej osobie, okres zasiedzenia biegnie od dna 1 października
1990 r. i ulega skróceniu o połowę, to jest o 15 lat. Ta trafna konstatacja Sądu nie
oznacza jednak, że ostatecznie rozstrzygnięcie jest prawidłowe. Orzekające
w sprawie Sądy uznały bowiem, że posiadanie wnioskodawcy i jego poprzednika
prawnego nie było posiadaniem samoistnym dlatego, że mieli oni świadomość, że
nie są właścicielami tej części działki i z tej przyczyny w nią nie inwestowali. Takiej
wykładni art. 172 k.c. w związku z art. 336 i 339 k.c. nie można podzielić.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego zostało już wyjaśnione, że posiadacz
nieruchomości może korzystać z zasiedzenia, choćby przez cały czas posiadania
był świadomy tego, że wykonywane prawo mu nie przysługuje (por. postanowienie
z dnia 28 maja 1997 r., III CKN 79/97, niepubl.). Świadomość bowiem posiadacza,
że wykonywane wobec rzeczy prawo nie przysługuje (albo przysługuje) ma
znaczenie jedynie dla oceny jego złej lub dobrej wiary i w związku z tym decyduje
o tym, jaki okres potrzebny jest do zasiedzenia (gdy chodzi o rzecz ruchomą
rozstrzyga także o tym, czy zasiedzenie w ogóle może nastąpić). O tym natomiast,
czy posiadanie jest samoistne (bowiem tylko takie może prowadzić do
zasiedzenia), rozstrzyga stan woli posiadacza i jej uzewnętrznienie. Posiadacz,
który wie, że nie jest właścicielem, ale chce posiadać nieruchomość tak jak
właściciel i wolę swoją manifestuje, jest posiadaczem samoistnym. Skarżący i jego
poprzednicy prawni od 1935 roku posiadali działkę nr [....]1 razem z działką [....]7
i użytkowali je obie jako całość, ogrodzoną jednym ogrodzeniem. Użytkowana była
jako ogród. Fakt zaś, że wnioskodawca nie opłacał za tę część podatków
i występował do władz o zgodę na powiększenie działki nie świadczy jeszcze
o braku woli posiadania jej dla siebie, zwłaszcza w ówczesnych realiach. Z ustaleń
faktycznych nie wynika przy tym, aby poprzednicy prawni wnioskodawcy i on sam
płacił czynsz bądź inne opłaty za użytkowanie tej części ogrodzonej działki, albo
zwracali się o pozwolenie na jej użytkowanie czy też na podział pomiędzy ojca
wnioskodawcy i jego siostrę, co mogłoby świadczyć o woli posiadania jako
posiadacz zależny. Podkreślić należy, że cała nieruchomość, w tym przedmiotowa
działka, przed dniem 24 listopada 1945 r. była własnością dziadków wnioskodawcy
i cały czas pozostawała w posiadaniu rodziny K. W orzecznictwie Sądu
Najwyższego przyjęto, że właściciel nieruchomości, który utracił własność z chwilą
wejścia w życie dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu
gruntów na obszarze m. ST. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 275), pozostaje jej
posiadaczem samoistnym w złej wierze (por. postanowienie z dnia 5 grudnia
2007 r., I CSK 300/07, OSNC-ZD 2008, nr 3, poz. 391). W postanowieniu z dnia
28 kwietnia 1999 r., I CKN 430/98 (OSNC 1999, nr 11, poz. 198) Sąd Najwyższy
wskazał także, iż nawet w sytuacji, w której samoistny posiadacz w złej wierze
zwraca się do właściciela lub innej osoby, którą uważa za właściciela, z ofertą
nabycia własności tej rzeczy w drodze umowy, jego posiadanie nie jest pozbawione
przymiotu samoistności, chyba ze z innych okoliczności wynika, ze rezygnuje
z samodzielnego i niezależnego od woli innej osoby władania rzeczą.
W świetle przywołanego orzecznictwa i zawartych w tych orzeczeniach
poglądów, które Sąd Najwyższy w obecnym składzie podziela, należało uznać, że
zaskarżone postanowienie narusza powołane w skardze kasacyjne art. 172, 336
i 339 k.c. Jeżeli zatem nie zostało wykazane w sprawie, że stan woli skarżącego,
gdy chodzi o posiadanie działki nr 94/1 był taki, że można mówić o posiadaniu
jedynie zależnym, nie było podstaw do oddalenia wniosku o stwierdzenie nabycia
jej własności przez zasiedzenia.
Wobec powyższego Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji, na podstawie
art. 39815 k.p.c.