Legislator Case Law & Legislation
I CSK 386/08 AI generated

I CSK 386/08 · Sąd Najwyższy

Case Number I CSK 386/08
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

nastąpiło już po upływie przewidzianego w art. 1007 § 1 k.c. trzyletniego terminu przedawnienia roszczenia o zachowek. W ocenie tego Sądu, bez znaczenia jest,

Legislator headnote

AI generated

art. 1007 § 1 k.c, art. 130 § 2 k.p.c, art. 117 § 2 k.c, art. 5 k.c, art. 3983 § 1 k.p.c, art. 299 k.p.c; I CSK 386/08 · Sąd Najwyższy: 1007 § 1 k.c. trzyletniego terminu przedawnienia roszczenia o zachowek. W ocenie tego Sądu, bez znaczenia jest,

Keywords

AI generated
art. 1007 § 1 k.c art. 130 § 2 k.p.c art. 117 § 2 k.c art. 5 k.c art. 3983 § 1 k.p.c art. 299 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 1007 § 1 k.c
nastąpiło już po upływie przewidzianego w art. 1007 § 1 k.c.
art. 130 § 2 k.p.c
przed upływem tego terminu, albowiem zgodnie z art. 130 § 2 k.p.c., pozew
art. 117 § 2 k.c
przewidzianego w art. 117 § 2 k.c., zarzut przedawnienia apelację należało oddalić.
art. 5 k.c
zarzut naruszenia art. 5 k.c., gdyż pozwany skorzystał z przysługującego mu
art. 3983 § 1 k.p.c
kasacyjnej przewidzianej w art. 3983 § 1 k.p.c., zarzuciła naruszenie art.
art. 299 k.p.c
nie godzi w zasady współżycia społecznego, oraz naruszenie art. 299 k.p.c.

Cited Case Law

AI generated
III CZP 8/93
uchwała SN z 10 marca 1993 r., III CZP 8/93, OSNC 1993,
IV CK 380/05
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 lutego 2006 r.
IV CSK 280/07
art. 121 pkt 4 k.c. przez przyjęcie, że dyspozycja tego przepisu nie obejmuje jako przeszkód obiektywnych w dochodzeniu roszczenia odszkodowawczego celów ustrojowych państwa, ograniczających sferę uprawnień właścicielskich osób fizycznych na rzecz dominacji własności państwowej, politycznych uwarunkowań, nagannych i wadliwych praktyk urzędniczych i sądowych do 1989 r., a po 1989 r. oporu i inercji organów administracji blokujących uzyskanie decyzji wyłączającej nieruchomość spod działania dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, tj. okoliczności równoznacznych z siłą wyższą, 2) art. 117 § 2 k.c. w zw. z art. 5 k.c. przez uznanie, że powołanie się na zarzut przedawnienia przez pozwany organ administracji nie pozostaje w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego, skoro ten sam organ w sposób rażący nadużył prawo m.in. przez utrudnianie i nierozpatrzenie w terminie określonym w art. 35 kpa wniosku powoda zgłoszonego w trybie § 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z 1 marca 1945 r. 7 w sprawie wykonania dekretu PKWN z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.
V CK 399/02
2003 r., V CK 399/02, niepubl.; wyrok SN z 16 listopada 2005 r., V CK 349/05,
V CK 349/05
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 listopada 2005 r.
I CSK 48/07
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 maja 2007 r.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I CSK 386/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 maja 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Tadeusz Wiśniewski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Gerard Bieniek

SSN Stanisław Dąbrowski

w sprawie z powództwa J. B.

przeciwko M. B.

o zachowek,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 20 maja 2009 r.,

skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 16 maja 2008 r., sygn. akt […],

1)

uchyla zaskarżony wyrok oraz wyrok Sądu Okręgowego

z 10 października 2007 r., i sprawę przekazuje Sądowi

Okręgowemu

do

ponownego

rozpoznania

i

rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego;

2)

przyznaje adwokatowi M. G. (Kancelaria Adwokacka w

W.,) z tytułu nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej

powódce z urzędu w postępowaniu kasacyjnym kwotę

3600 (trzy tysiące sześćset) zł, którą wypłaci Skarb

Państwa (Sąd Apelacyjny) po doliczeniu równowartości

obciążającego wymienionego adwokata podatku od

usług i towarów.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 16 maja 2008 r. Sąd Apelacyjny w sprawie z powództwa J.

B. przeciwko M. B. o zachowek oddalił apelację powódki od wyroku Sądu

Okręgowego z dnia 10 października 2007 r. oddalającego powyższe powództwo.

Sąd Apelacyjny w związku z prawomocnym zwrotem pozwu uznał,

że ponowne wniesienie powództwa przez skarżącą w dniu 28 czerwca 2007 r.

nastąpiło już po upływie przewidzianego w art. 1007 § 1 k.c. trzyletniego terminu

przedawnienia roszczenia o zachowek. W ocenie tego Sądu, bez znaczenia jest,

że pierwotny pozew został złożony

jeszcze w grudniu 2006 r., a więc

przed upływem tego terminu, albowiem zgodnie z art. 130 § 2 k.p.c., pozew

zwrócony nie wywołuje żadnych skutków, jakie ustawa wiąże z wniesieniem pisma

procesowego do sądu. Ponieważ pozwany podniósł, stosownie do wymagania

przewidzianego w art. 117 § 2 k.c., zarzut przedawnienia apelację należało oddalić.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, nie był uzasadniony zgłoszony przez powódkę

zarzut naruszenia art. 5 k.c., gdyż pozwany skorzystał z przysługującego mu

uprawnienia, wobec czego nie sposób przypisać mu nadużycia prawa i odmówić

ochrony prawnej. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, podniesienie przez pozwanego

zarzutu przedawnienia nie jest w żaden sposób sprzeczne z zasadami współżycia

społecznego, jest natomiast zwykłym korzystaniem z przysługujących stronie

uprawnień.

Od wskazanego wyroku Sądu Apelacyjnego skargę kasacyjną wniosła

powódka J. B. Opierając ją zarówno na pierwszej, jak i drugiej podstawie

kasacyjnej przewidzianej w art. 3983 § 1 k.p.c., zarzuciła naruszenie art. 5 k.c.

polegające na przyjęciu, że uwzględnienie podniesionego zarzutu przedawnienia

nie godzi w zasady współżycia społecznego, oraz naruszenie art. 299 k.p.c. przez

pominięcie dowodu z przesłuchania stron, który to dowód pozwoliłby na pełne

przedstawienie przyczyn opóźnienia w dochodzeniu zgłoszonego roszczenia.

Powołała

się

przede

wszystkim

na

rażące

uchybienia

jej pełnomocnika

procesowego, który sporządził pierwszy pozew, następnie zwrócony prawomocnym

zarządzeniem Przewodniczącego. Wskazała, że wprowadził on ją w błąd co do

przebiegu postępowania i mimo uprzedzenia go o planowanym przez powódkę

wyjeździe nie złożył udzielonego mu pełnomocnictwa w Sądzie, przez co

korespondencja wzywająca do usunięcia braków formalnych pozwu była kierowana

na jej adres. Wszystko to, w ocenie skarżącej, uzasadnia uwzględnienie zarzutu

nadużycia prawa w stosunku do

podniesionego przez pozwanego zarzutu

przedawnienia. W związku z tym wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz

poprzedzającego go wyroku Sądu Okręgowego i przekazanie sprawy temu Sądowi

do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie.

Podstawową kwestię w sprawie stanowi, czy podane przez skarżącą

okoliczności dotyczące nierzetelnego działania jej pełnomocnika przy pierwotnym

wniesieniu pozwu, a stanowiące podstawę faktyczną zaskarżonego orzeczenia

uzasadniały przyjęcie, że podniesione przez pozwanego zarzutu przedawnienia

stanowiło nadużycie prawa. Powódka wyraźnie postawiła taki zarzut w swojej

apelacji. Sąd Apelacyjny przyjął jednak, że podniesienie zarzutu przedawnienia

było ze strony pozwanego jedynie zwykłym korzystaniem z uprawnień i nie może tu

być mowy o nadużyciu prawa. Z poglądem tym nie można się jednak zgodzić.

Z ugruntowanego orzecznictwa Sądu Najwyższego dotyczącego art. 117 § 2

k.c., w brzmieniu nadanym mu ustawą z 28 lipca 1990 r. (Dz.U. Nr 55 poz. 321),

wynika, że dopuszcza się możliwość zastosowania art. 5 k.c. w stosunku do

zarzutu przedawnienia, choć powinno to mieć miejsce wyłącznie w sytuacjach

wyjątkowych (por. m.in. uchwała SN z 10 marca 1993 r., III CZP 8/93, OSNC 1993,

nr 9, poz. 153; wyrok z 26 stycznia 2000 r., III CKN 566/98, niepubl.; wyrok SN

z 2 lutego 2000 r., II CKN 468/99, niepubl.; wyrok SN z 16 lutego 2006 r., IV CK

380/05, niepubl.; wyrok SN z 4 grudnia 2007 r., IV CSK 280/07, niepubl.). Sądy obu

instancji

nie

przeanalizowały

jednak

tego

aspektu

twierdzeń

powódki,

w szczególności zaś tego, czy podane przez nią okoliczności mogłyby skutkować

uwzględnieniem zarzutu nadużycia prawa i apriorycznie założyły, że zarzut taki

w okolicznościach sprawy nie może być uwzględniony. Nie wyjaśniły przy tym

z jakiego względu art. 5 k.c. nie może mieć zastosowania w niniejszej sprawie.

Wprost

wyraz takiemu

stanowisku

dał Sąd

Apelacyjny,

wskazując

w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że naruszenie art. 299 k.p.c. nie mogło mieć

miejsca, gdyż dopuszczenie dowodu z przesłuchania stron może nastąpić tylko

w przypadku, gdy pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia,

a w sprawie takowe nie istniały, gdyż upływ terminu przedawnienia był bezsporny.

Nie można podzielić takiego stanowiska, gdyż powołane przez skarżącą

okoliczności dotyczące rażących zaniedbań pełnomocnika, którego ustanowiła

celem wniesienia pierwszego pozwu stanowiły - w jej ocenie - bezpośrednią

i wyłączną przyczynę uchybienia terminowi przedawnienia. Pierwotny pozew,

następnie zwrócony, został wszak złożony jeszcze przed upływem tego terminu

i gdyby nie działanie pełnomocnika pozwany nie mógłby skorzystać z zarzutu

przedawnienia.

Przyjmuje się, że możliwość zastosowania art. 5 k.c. nie jest zależna od

tego, czy przyczyny uchybienia terminowi przedawnienia leżą po stronie

podnoszącego ten zarzut, czy po stronie osoby trzeciej. W orzecznictwie wyrażono

wręcz pogląd, że przyczyny uzasadniające uwzględnienie zarzutu nadużycia mogą

leżeć wyłącznie po stronie dochodzącej roszczenia (por. wyrok z 7 listopada

2003 r., V CK 399/02, niepubl.; wyrok SN z 16 listopada 2005 r., V CK 349/05,

Prawo i Medycyna 2007, nr 1, s. 133; wyrok z 11 maja 2007 r., I CSK 48/07,

niepubl.). Dlatego też nie można wykluczyć, że również rażąco wadliwe

postępowanie pełnomocnika strony może być uznane za sytuację uzasadniającą

uwzględnienie zarzutu nadużycia prawa. Tym bardziej, że - jak wynikałoby to

z twierdzeń skarżącej - pełnomocnik wprowadził ją w błąd, a uchybienie terminu

przedawnienia nie było znaczące (nie przekraczało sześciu miesięcy). Sąd

Apelacyjny uchylił się od oceny tego stanu rzeczy i nie poświęcił mu należnej

uwagi. Nie przesądzając ostatecznego rozstrzygnięcia, okoliczność ta decyduje,

że skarga kasacyjna oparta na zarzucie naruszenia art. 5 k.c. jest zasadna.

Ubocznie tylko należy podkreślić, że takie samo spostrzeżenie odnosi się do

i do wyroku Sądu Okręgowego. Aczkolwiek w postępowaniu przed tym Sądem

skarżąca wprost nie powoływała się na nadużycie prawa przez pozwanego,

to jednakowoż już w trakcie tego postępowania wskazywała na te same

okoliczności uchybienia terminu. Tymczasem w uzasadnieniu wyroku tego Sądu nie

odniesiono się w ogóle do tej kwestii. Należy wszakże pamiętać, że sąd ma

obowiązek zastosowania prawa materialnego, w tym także z urzędu dokonania

oceny, czy nie doszło do nadużycia prawa. Sądy obu instancji przeszły jednak nad

omawianymi twierdzeniami powódki do porządku dziennego i oddaliły wniosek

dowodowy o przesłuchanie jej jako strony w celu wykazania powoływanych

okoliczności. Uzasadnia to uwzględnienie również drugiej z podstaw kasacyjnych:

naruszenia art. 299 k.p.c. Powódka miała bowiem prawo nie tylko przedstawić

swoje stanowisko, ale także wnosić o umożliwienie jego wykazania w drodze

przeprowadzenia dowodu z przesłuchania stron.

W tej sytuacji należy przyjąć, że wyroki Sądu pierwszej instancji, jak i drugiej

instancji są dotknięte poważną wadą w postaci nierozpoznania istoty sprawy, którą

w okolicznościach rozpatrywanego sporu stanowiło zagadnienie nadużycia prawa

do skorzystania z zarzutu przedawnienia.

Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji (art. 398 15 § 1

k.p.c.).

/tp/

jz