Legislator Case Law & Legislation
I CSK 381/07 AI generated

I CSK 381/07 · Sąd Najwyższy

Case Number I CSK 381/07
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

spadek po W. K. zmarłym w dniu 20 kwietnia 2004 r. nabyła na podstawie testamentu K. Miał córkę pozamałżeńską S. G. Przed śmiercią W. K. chorował na serce, cierpiał

Legislator headnote

AI generated

art. 952 k.c, art. 931 § 1 k.c, art. 278 k.p.c, art. 952 § 1 k.c, art. 670 k.p.c, art. 233 § 1 k.p.c; I CSK 381/07 · Sąd Najwyższy: spadek po W. K. zmarłym w dniu 20 kwietnia 2004 r. nabyła na podstawie testamentu K. Miał córkę pozamałżeńską S. G. Przed śmiercią W. K. chorował na serce, cierpiał

Keywords

AI generated
art. 952 k.c art. 931 § 1 k.c art. 278 k.p.c art. 952 § 1 k.c art. 670 k.p.c art. 233 § 1 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 952 k.c
Sąd drugiej instancji uznał, że nie zachodziły podstawy z art. 952 k.c.
art. 931 § 1 k.c
podstawie dziedziczenia ustawowego - art. 931 § 1 k.c.
art. 278 k.p.c
art. 391 i art. 233 w zw. z art. 278 k.p.c. przez wadliwe dokonanie w postępowaniu
art. 952 § 1 k.c
Uzasadniony jest kasacyjny zarzut naruszenia art. 952 § 1 k.c.
art. 670 k.p.c
Najwyższego z dnia 12 grudnia 2002 r. V CKN 259/01 nie publ.). Zgodnie z art. 670
art. 233 § 1 k.p.c
391 § 1 i art. 233 § 1 k.p.c.
art. 382 k.p.c
zgodnie z art. 382 k.p.c.
art. 328 § 2 k.p.c
wymaganiom, jakie art. 328 § 2 k.p.c.

Cited Case Law

AI generated
III CZP 135/91
spadkodawcy (na przykład uchwała z dnia 7 stycznia 1992 r. III CZP 135/91, OSP
III CRN 5/74
III CRN 5/74, OSNCP 1975/3/42).
III CK 328/02
II CSK 128/05
Sygn. akt II CSK 128/05 POSTANOWIENIE Dnia 8 lutego 2006 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Helena Ciepła (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Antoni Górski SSN Henryk Pietrzkowski w sprawie z wniosku B.W. przy uczestnictwie Skarbu Państwa - Starosty B. o stwierdzenie nabycia spadku, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 8 lutego 2006 r., skargi kasacyjnej wnioskodawczyni od postanowienia Sądu Okręgowego w P. z dnia 27 czerwca 2005 r., sygn. akt [...], uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu w P. do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego. 2 Uzasadnienie Sąd Okręgowy w P. postanowieniem z dnia 27 czerwca 2005 r. oddalił apelację wnioskodawczyni od postanowienia Sądu Rejonowego stwierdzającego, że spadek po H.T., zmarłej dnia 6 lutego 2003 r., nabył Skarb Państwa – Starosta B.
III CZP 54/01
Uchwała składu siedmiu sędziów z dnia 23 listopada 2001 r., III CZP 54/01 Prezes SN Tadeusz Ereciński (przewodniczący) Sędzia SN Stanisław Dąbrowski Sędzia SN Antoni Górski Sędzia SN Jacek Gudowski Sędzia SN Elżbieta Skowrońska-Bocian (sprawozdawca) Sędzia SN Kazimierz Zawada Sędzia SN Tadeusz Żyznowski Sąd Najwyższy w sprawie z wniosku Stefana D. przy uczestnictwie Gabrieli B., Mariana D., Edmunda S., Zbigniewa S., Lecha D., Ireny B., Mariana S., Marii L., Aleksandry G., Marii S., Stanisława D., Kazimierza D., Łucji S., Witolda S. i Katarzyny S., działającej przez opiekuna Witolda S., o stwierdzenie nabycia spadku po Józefie S., po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 23 listopada 2001 r., przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Piotra Wiśniewskiego, zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 13 czerwca 2001 r.:

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I CSK 381/07

POSTANOWIENIE

Dnia 15 lutego 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Tadeusz Wiśniewski (przewodniczący)

SSN Gerard Bieniek

SSN Irena Gromska-Szuster (sprawozdawca)

w sprawie z wniosku A. K.

przy uczestnictwie S. G.

o stwierdzenie nabycia spadku,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 15 lutego 2008 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawczyni od postanowienia Sądu Okręgowego w R.

z dnia 20 czerwca 2006 r., sygn. akt I Ca (…),

uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu w R.

do

ponownego

rozpoznania

i rozstrzygnięcia

o

kosztach

postępowania

kasacyjnego.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 28 marca 2006 r. Sąd Rejonowy w Ł. stwierdził, że

spadek po W. K. zmarłym w dniu 20 kwietnia 2004 r. nabyła na podstawie testamentu

szczególnego z dnia 15 kwietnia 2004 r. w całości jego żona A. K.

Sąd Rejonowy ustalił, że spadkodawca zmarł pozostając w związku małżeńskim z

A. K. Miał córkę pozamałżeńską S. G. Przed śmiercią W. K. chorował na serce, cierpiał

na niewydolność krążenia i niewydolność nerek powodującą duszności i obrzęki

kończyn dolnych, w związku z uszkodzeniem mięśnia sercowego był kilkakrotnie

hospitalizowany. W dniu 15 kwietnia 2004 r., po wyjściu ze szpitala, oświadczył swoją

ostatnią wolę wobec zebranych w jego domu trzech świadków, znajomych i sąsiadów,

którzy zostali poproszeni, by byli świadkami sporządzenia testamentu. Spadkodawca po

powrocie ze szpitala czuł się coraz gorzej, miał kłopoty z poruszaniem się i obawiał się,

że w przypadku jego nagłej śmierci część majątku spadkowego przypadnie jego córce, z

którą nie utrzymywał kontaktów. Oświadczył, że jego wolą jest, by jedyną jego

spadkobierczynią była żona A., która jest dla niego osobą najbliższą, opiekowała się nim

w czasie choroby, a także poczyniła duże nakłady na majątek spadkowy. Po złożeniu

tego oświadczenia przez spadkodawcę, jedna z obecnych osób spisała jego treść, a pod

dokumentem podpisali się: spadkodawca, jego żona, świadek M. D., świadek L. C. i

świadek A. W.

Sąd Rejonowy uznał ważność tak sporządzonego testamentu szczególnego

stwierdzając, że istniała obawa rychłej śmierci spadkodawcy, ustne oświadczenie woli

zostało złożone w obecności trzech świadków i następnie spisane przez osobę trzecią

obecną w czasie jego składania.

W wyniku apelacji uczestniczki postępowania S. G. Sąd Okręgowy w R.

zaskarżonym postanowieniem z dnia 20 czerwca 2006 r. zmienił postanowienie Sądu

pierwszej instancji i stwierdził, że spadek po W. K. nabyły na podstawie ustawy żona A.

K. i córka S. G. po ½ części każda z nich.

Sąd drugiej instancji uznał, że nie zachodziły podstawy z art. 952 k.c. do

sporządzenia testamentu ustnego bowiem nie istniała obawa rychłej śmierci

spadkodawcy. Stwierdził ponadto, że nie zostało wykazane, iż wszyscy świadkowie

testamentu byli jednocześnie obecni przy składaniu oświadczenia o ostatniej woli

spadkodawcy.

Co do pierwszej przesłanki Sąd Okręgowy wskazując na występujące

w orzecznictwie różnice stanowisk w zakresie obiektywnego lub subiektywnego

charakteru

przesłanki

obawy

rychłej

śmierci

spadkodawcy

stwierdził,

że

w rozpoznawanej sprawie ani z punktu widzenia subiektywnego, a więc odczucia

spadkodawcy, ani obiektywnego, wynikającego z jego stanu zdrowia, nie istniała obawa

rychłej śmierci w dacie sporządzenia testamentu ustanego. W tym przedmiocie Sąd

Okręgowy za szczególnie istotne uznał zeznania wnioskodawczyni wskazując, że

zdecydowanie stwierdziła ona, iż mąż nie obawiał się śmierci, po ostatnim pobycie w

szpitalu czuł się lepiej, a motywem sporządzenia testamentu ustnego nie była obawa

rychłej śmierci, lecz chęć sporządzenia testamentu w takiej samej formie, w jakiej

sporządziła testament jego matka. W ocenie Sądu Okręgowego nie została również

dowiedziona przesłanka obawy rychłej śmierci w znaczeniu obiektywnym, bowiem choć

spadkodawca chorował po przebytym zawale serca i miał dolegliwości opisane przez

Sąd Rejonowy, to jednak leczył się od trzech lat, po ostatnim pobycie w szpitalu czuł się

lepiej, a z załączonych kart informacyjnych leczenia szpitalnego wynika, że za każdym

razem wypisywany był ze szpitala w stanie dobrym, dokumentacja ta nie potwierdza

zatem, że rokowania co do życia spadkodawcy były złe.

Oceniając drugą przesłankę ważności testamentu ustnego, Sąd Okręgowy

stwierdził, że w tym zakresie między zeznaniami świadków istnieje sporo sprzeczności i

ostatecznie nie pozwalają one na ustalenie, że wszyscy świadkowie byli jednocześnie

obecni przy składaniu oświadczenia o ostatniej woli spadkodawcy. Potwierdzeniem

takiej oceny zeznań świadków jest, zdaniem Sądu, sprzeczność między zeznaniami

wnioskodawczyni i zeznaniami świadka A. S., która zaprzeczyła twierdzeniom

wnioskodawczyni, że spisała treść testamentu ustnego. Nie było jednak możliwości

zweryfikowania prawdziwości zeznań żadnej z nich, gdyż wnioskowany dowód z opinii

biegłego grafologa został przez Sąd Rejonowy pominięty wobec nieuiszczenia zaliczki

przez wnioskodawczynię.

Uznając zatem, że nie zostały spełnione przesłanki z art. 952 k.c. Sąd Okręgowy

zmienił orzeczenie Sądu pierwszej instancji i stwierdził nabycie spadku po W. K. na

podstawie dziedziczenia ustawowego - art. 931 § 1 k.c.

W skardze kasacyjnej wnioskodawczyni, opartej na obu podstawach z art. 398 3 §

1 k.p.c., w ramach zarzutów naruszenia prawa materialnego wskazano na naruszenie

art. 952 § 1 i 2 k.c. przez błędną ocenę przesłanki obawy rychłej śmierci oraz

bezpodstawne przyjęcie, że dla ważności testamentu ustnego konieczne jest, by

również osoba spisująca jego treść była obecna przy jego sporządzaniu oraz by osoba

ta została ustalona i potwierdziła treść testamentu.

W ramach zarzutów procesowych wskazano na naruszenie art. 328 § 2 w zw. z

art. 391 i art. 233 w zw. z art. 278 k.p.c. przez wadliwe dokonanie w postępowaniu

apelacyjnym oceny zeznań świadków przesłuchanych przed Sądem pierwszej instancji,

nie wskazanie w uzasadnieniu przyczyn nie podzielenia ustaleń i oceny dowodów

dokonanej przez Sąd pierwszej instancji oraz dokonanie przez Sąd Okręgowy ustaleń i

oceny okoliczności wymagających wiadomości specjalnych i opinii biegłych, w

szczególności co do obiektywnego stanu zdrowia spadkodawcy - bez opinii biegłych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Uzasadniony jest kasacyjny zarzut naruszenia art. 952 § 1 k.c. przez błędną

wykładnię pojęcia „obawa rychłej śmierci”, stanowiącego jedną z przesłanek

dopuszczalności sporządzenia testamenty ustnego.

Jak słusznie stwierdził Sąd Okręgowy wystąpienie tej przesłanki jest samodzielną

i wystarczającą podstawą sporządzenia testamentu w tej szczególnej formie. Trzeba

przy tym podkreślić, że jeżeli przesłanka ta jest spełniona, nie ma znaczenia dlaczego

spadkodawca zdecydował się na taką, a nie inną formę testamentu.

Trafnie Sąd odwoławczy wskazał na niejednolite pojmowanie pojęcia „obawa rychłej

śmierci” w orzecznictwie Sądu Najwyższego, w którym wyrażono stanowisko zarówno

opowiadające się za subiektywnym rozumieniem tej przesłanki, przyjmujące, że

wystarczy

subiektywnie

uzasadniona

obawa

rychłej

śmierci

w

świadomości

spadkodawcy (na przykład uchwała z dnia 7 stycznia 1992 r. III CZP 135/91, OSP

1993/1/4), jak i stanowisko uznające, że obawa rychłej śmierci musi być uzasadniona

stanem zdrowia spadkodawcy, ocenianym z punktu widzenia wiedzy lekarskiej (na

przykład orzeczenie z dnia 25 marca 1974 r. III CRN 5/74, OSNCP 1975/3/42). Trzeba

stwierdzić, że choć zdecydowanie przeważa stanowisko drugie, to jednak Sąd

Najwyższy także w orzeczeniach je wyrażających podkreśla, że nie można pomijać

również subiektywnego odczucia testatora, którego przeczucia i lęki mogą mieć

charakter uzupełniający (między innymi w postanowieniach z dnia 17 lutego 2004 r. III

CK 328/02 i z dnia 8 lutego 2006 r. II CSK 128/05, nie publ.).

Sąd Okręgowy stwierdzając, że ani z punktu widzenia subiektywnego odczucia

spadkodawcy, ani z punktu widzenia ustalonego obiektywnie jego stanu zdrowia, nie

zachodziła obawa rychłej śmierci, dokonał z jednej strony wadliwej wykładni tego pojęcia

w znaczeniu subiektywnym, utożsamiając je ze strachem przed śmiercią, a z drugiej

strony odwołując się do obiektywnego stanu zdrowia spadkodawcy, nie uwzględnił, że

oceny tej należy dokonać z punktu widzenia wiedzy medycznej, a więc z

uwzględnieniem wiadomości specjalnych.

Obawa rychłej śmierci, jako podstawa sporządzenia testamentu ustnego, nie

oznacza lęku, czy strachu przed śmiercią odczuwanego przez spadkodawcę, jak błędnie

przyjął Sąd Okręgowy przypisując decydujące znaczenie zeznaniom wnioskodawczyni,

iż jej mąż nie obawiał się śmierci. Pojęcie to rozumiane w znaczeniu subiektywnym

oznacza świadomość spadkodawcy, że możliwa jest jego rychła śmierć. Z faktu, że

spadkodawca nie odczuwał lęku przed śmiercią („nie obawiał się śmierci”), nie można

wyprowadzić wniosku, że z punktu widzenia subiektywnego, nie istniała obawa rychłej

śmierci, w rozumieniu art. 952 § 1 k.c. Z tego punkty widzenia obawa taka istniała, jeżeli

spadkodawca miał świadomość, że jego śmierć może nastąpić wkrótce, szybko

(„rychło”) i dlatego uważał za konieczne sporządzenie testamentu.

Jak wskazano wyżej, sama świadomość spadkodawcy w tym względzie, nie jest

jednak wystarczająca, jeżeli nie odpowiada jej obiektywny stan rzeczy, a więc ustalony

według kryteriów medycznych i doświadczenia życiowego taki stan spadkodawcy, który

oceniany obiektywnie daje podstawy do przewidywania, że jego śmierć może nastąpić

wkrótce, w każdej chwili. W znaczeniu obiektywnym „obawa” rychłej śmierci łączy się

więc także ze świadomością, tyle, że w znaczeniu obiektywnym, to jest ze stanem

wiedzy lekarskiej, który pozwala na ocenę, iż zazwyczaj w takich okolicznościach może

nastąpić rychła śmierć.

Jak stwierdzono wyżej, Sąd Okręgowy oceniając obiektywne podstawy do

przyjęcia przesłanki obawy rychłej śmierci spadkodawcy, pominął, że jej ustalenie

wymaga z reguły specjalistycznej wiedzy medycznej. Wiedza taka jest tym bardziej

konieczna, gdy istnieją wątpliwości w tym względzie, a tak jest w rozpoznawanej

sprawie, o czym świadczy odmienność ocen sądów obu instancji w tym przedmiocie. W

takiej

sytuacji

Sąd

drugiej

instancji

powinien,

przed

wydaniem

orzeczenia

reformatoryjnego, skorzystać z opinii medycznej (porównaj postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 12 grudnia 2002 r. V CKN 259/01 nie publ.). Zgodnie z art. 670

k.p.c. w sprawie o stwierdzenie nabycia spadku Sąd z urzędu bada, kto jest

spadkobiercą oraz czy spadkodawca pozostawił testament. Wprawdzie również w takiej

sytuacji to na uczestnikach postępowania ciąży obowiązek zgłaszania zarzutów i

dowodów, jednak obowiązek działania Sądu z urzędu jest tu znacznie bardziej

uzasadniony niż w innych sprawach. Skoro ustalenie przesłanki ważności testamentu

ustnego, w postaci obawy rychłej śmierci, wymaga z reguły wiadomości specjalnych,

Sąd powinien z urzędu dopuścić dowód z opinii biegłego, jeżeli uczestnicy wniosku

takiego nie zgłosili. Tym bardziej zaś jest to niezbędne, gdy Sąd drugiej instancji

podważa ustalenia Sądu pierwszej instancji o istnieniu obawy rychłej śmierci

spadkodawcy. O ile bowiem niekiedy dokumentacja lekarska może być na tyle

oczywista i jednoznaczna, że możliwe

jest, bez zasięgania opinii biegłego,

wyprowadzenie z niej wniosku na podstawie doświadczenia życiowego o istnieniu

obawy rychłej śmierci spadkodawcy, o tyle w sytuacji, gdy chorował on poważnie wiele

lat i przebywał w szpitalu na krótko przed sporządzeniem testamentu, ustalenie, bez

zasięgania opinii biegłego, że nie istniała obawa rychłej śmierci, musi być uznane za

arbitralne i dowolne, co uzasadnia zarzuty skargi kasacyjnej zarówno naruszenia art.

952 § 1 k.c., jak i art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 oraz art. 278 k.p.c.

Podzielić też trzeba zarzut naruszenia art. 952 § 1 k.c. oraz art. 328 § 2 w zw. z

art. 391 § 1 i art. 233 § 1 k.p.c. przez nie wskazanie, na jakiej podstawie Sąd Okręgowy

ustalił, odmiennie niż Sąd pierwszej instancji, że nie została spełniona druga przesłanka

ważności testamentu ustnego w postaci wymogu jednoczesnej obecności wszystkich

świadków przy składaniu ustnego oświadczenia ostatniej woli spadkodawcy. Wprawdzie

zgodnie z art. 382 k.p.c. oraz uchwałą składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z

dnia 23 marca 1999 r. III CZP (OSNC 1999/7-8/124) Sąd drugiej instancji może zmienić

ustalenia faktyczne stanowiące podstawę wydania orzeczenia Sądu pierwszej instancji

bez przeprowadzenia postępowania dowodowego uzasadniającego odmienne ustalenia,

jednakże w sytuacji, w której szczególne okoliczności tego wymagają, ponowienie lub

uzupełnienie tego postępowania jest konieczne. Dzieje się tak zwłaszcza wtedy, gdy

Sąd odwoławczy decyduje się na dokonanie zasadniczo odmiennej oceny dowodów ze

źródeł osobowych, prowadzącej do istotnej zmiany zaskarżonego orzeczenia. Jak

słusznie wskazał Sąd Najwyższy między innymi w wyrokach z dnia 9 listopada 2000 r. II

CKN 329/00 i z dnia 11 kwietnia 2003 r. III CKN 1466/00 (nie publ.), nawet jeżeli Sąd

drugiej instancji uzna za uzasadnione zrezygnowanie z powtórnego przeprowadzenia

dowodów i dokonuje ponownej, odmiennej oceny dowodów już przeprowadzonych, to

powinien uczynić to ze szczególną wnikliwością i wszechstronnością. Ocena ta podlega

tym samym regułom, co ocena dokonana przez Sąd pierwszej instancji: musi być

wszechstronna, zgodna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, oparta na analizie

całokształtu materiału dowodowego. Konieczne jest by Sąd drugiej instancji nie tylko

wskazał, dlaczego konkretne dowody ocenił odmiennie niż Sąd pierwszej instancji, lecz

także uzasadnił, którym dowodom dał wiarę i dlaczego odmówił wiary czy mocy

dowodowej innym dowodom. Jest to szczególnie istotne przy ocenie osobowych

środków dowodowych, z którymi Sąd drugiej instancji nie zetknął się bezpośrednio,

zwłaszcza wtedy, gdy tylko od oceny tych dowodów zależy ocena zasadności żądania

oraz prawdziwość leżących u jego podłoża twierdzeń faktycznych (porównaj wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 4 sierpnia 1999 r. I PKN 126/99, OSNAPUS 2000/20/752).

Przeprowadzona ocena dowodów powinna zostać przedstawiona w uzasadnieniu

wyroku Sądu drugiej instancji, które w takiej sytuacji musi odpowiadać tym samym

wymaganiom, jakie art. 328 § 2 k.p.c. stawia uzasadnieniu Sądu pierwszej instancji.

Trafnie zarzuca skarżąca, że ustalenia i ocena dowodów osobowych dokonana

przez Sąd Okręgowy w sposób odmienny niż uczynił to Sąd Rejonowy, nie spełnia

powyższych

wymagań,

podobnie

jak

uzasadnienie

Sądu

Okręgowego

w tym

przedmiocie nie spełnia wymogów art. 328 § 2 k.p.c. Sąd drugiej instancji nie wskazał,

dlaczego nie podzielił oceny Sądu pierwszej instancji ani dlaczego odmówił wiary

zeznaniom świadków, nie podał, jakie sprzeczności czy niejasności w nich występują i

dlaczego nie można przyjąć na ich podstawie, że spadkodawca oświadczył swoją wolę

przy jednoczesnej obecności wszystkich trzech świadków.

Nie wyjaśnił także, jakie znaczenie dla ważności testamentu ustnego, nadaje

faktowi, że nie została ustalona osoba, która spisała jego treść. W tym miejscu można

jedynie wskazać, że zgodnie z powszechnie obecnie przyjętą wykładnią art. 952 § 2 k.c.,

treść testamentu ustnego może spisać tylko „osoba trzecia”, a więc osoba postronna,

niezainteresowana treścią dokonanych rozporządzeń testamentowych. Nie może to być

spadkobierca testamentowy, ani jakikolwiek beneficjariusz testamentowy, jak również

ich osoby bliskie (porównaj między innymi uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu

Najwyższego z dnia 23 listopada 2001 r. III CZP 54/01, OSNC 2002/7-8/84). Dla oceny

ważności testamentu ustnego spisanego w sposób wskazany w art. 952 § 2 k.c.

konieczne jest zatem ustalenie, czy jego treść spisała osoba, która w świetle

powyższych zasad mogła to uczynić, a z tego względu niezbędne jest ustalenie, kto

spisał treść testamentu ustnego, szczególnie w sytuacji, gdy wśród osób, które były

obecne przy tym fakcie, znajdowała się spadkobierczyni testamentowa, a więc osoba,

która nie miała zdolności do spisania treści testamentu.

Biorąc wszystko to pod uwagę Sąd Najwyższy na podstawie art. 398 15 § 1 uchylił

zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu do ponownego

rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego (art. 108 § 2 w zw.

z art. 39821 k.p.c.).