Legislator Case Law & Legislation
I CSK 332/08 AI generated

I CSK 332/08 · Sąd Najwyższy

Case Number I CSK 332/08
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

Telekomunikacyjnych wyrokiem z dnia 29 grudnia 2006 r. ustalił nieistnienie […]. Sąd Okręgowy ustalił, że wymienione osoby były stronami zawartej z pozwaną

Legislator headnote

AI generated

art. 8 k.p.c, art. 189 k.p.c, art. 384 k.c, art. 192 pkt 3 k.p.c, art. 8 ust. 2 Konstytucji RP, art. 117 § 2 k.c; I CSK 332/08 · Sąd Najwyższy: ustalił nieistnienie […]. Sąd Okręgowy ustalił, że wymienione osoby były stronami zawartej z pozwaną

Keywords

AI generated
art. 8 k.p.c art. 189 k.p.c art. 384 k.c art. 192 pkt 3 k.p.c art. 8 ust. 2 Konstytucji RP art. 117 § 2 k.c

Cited Legislation

AI generated
art. 8 k.p.c
61 § 1 i art. 8 k.p.c.).
art. 189 k.p.c
w rozumieniu art. 189 k.p.c., skoro istniała obiektywna niepewność stanu prawnego
art. 384 k.c
Podkreślił, iż, zgodnie z art. 384 k.c.
art. 192 pkt 3 k.p.c
Powód w skardze kasacyjnej zarzucił naruszenie art. 192 pkt 3 k.p.c.,
art. 8 ust. 2 Konstytucji RP
1 i art. 8 ust. 2 Konstytucji RP.
art. 117 § 2 k.c
przedawnienia (art. 117 § 2 k.c.).
art. 45 Konstytucji RP
w związku z art. 45 ust.
art. 39816 k.p.c
Z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39816 k.p.c.

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I CSK 332/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 lutego 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Krzysztof Pietrzykowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Barbara Myszka

SSN Kazimierz Zawada

Protokolant Ewa Krentzel

w sprawie z powództwa Stowarzyszenia na Rzecz Ochrony Interesów

Poszkodowanych Abonentów Telekomunikacyjnych […]

przeciwko "Telekomunikacji Polskiej" S.A. w W.

o ustalenie nieistnienia prawa,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 5 lutego 2009 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 14 lutego 2008 r.,

1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala apelację pozwanej;

2. nakazuje pobrać od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa

kwotę 57400 (pięćdziesiąt siedem tysięcy czterysta) złotych

tytułem nieuiszczonej opłaty sądowej;

3. zasądza od pozwanej na rzecz powoda kwotę 10 800

(dziesięć

tysięcy

osiemset)

złotych

tytułem

kosztów

postępowania apelacyjnego i kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd

Okręgowy

w

W.,

uwzględniając

powództwo

wniesione

przez

Stowarzyszenie na Rzecz Ochrony Interesów Poszkodowanych Abonentów

Telekomunikacyjnych wyrokiem z dnia 29 grudnia 2006 r. ustalił nieistnienie

roszczeń z tytułu wynagrodzenia za usługi audiotekstowe zgłoszonych przez

pozwaną Telekomunikację Polską S.A. względem następujących piętnastu osób:

[…]. Sąd Okręgowy ustalił, że wymienione osoby były stronami zawartej z pozwaną

umowy o korzystanie z abonamentu telefonicznego. Ze stacji abonenckich

znajdujących się w dyspozycji tych osób dokonano szeregu połączeń na numery

telefoniczne zaczynające się od cyfr 0-700 i z tego tytułu obciążono abonentów

fakturami wystawionymi w okresie od stycznia 2002 r. do stycznia 2003 r. na kwoty

mieszczące się w granicach od 544,14 do 131.981,55 złotych. Świadczenia te nie

zostały przez abonentów uiszczone. Pozwana nie występowała z powództwami o

zapłatę, a wierzytelności wynikające z faktur sprzedała przedsiębiorstwom

windykacyjnym. Przy zawieraniu umów o świadczenie usług telekomunikacyjnych

abonenci nie byli informowani o kosztach połączeń z numerami szczególnymi,

które są wielokrotnie droższe od zwykłych połączeń miejscowych. Całkowita

blokada połączeń wymaga wniosku ze strony abonenta i jest odpłatna, pozwana

jednak nie informowała indywidualnie swoich abonentów o możliwości dokonania

blokady.

Sąd Okręgowy przyjął, że Stowarzyszenie na Rzecz Ochrony Interesów

Poszkodowanych

Abonentów

Telekomunikacyjnych

,

które

zajmuje

się

udzielaniem pomocy osobom obciążonym dużą należnością na rzecz operatora

telekomunikacyjnego z przyczyn od nich niezależnych, nie prowadzi działalności

gospodarczej, może zatem, jako organizacja społeczna, wytoczyć powództwo na

rzecz pokrzywdzonych konsumentów (art. 61 § 1 i art. 8 k.p.c.).

Sąd Okręgowy uznał, że powód w niniejszej sprawie wykazał interes prawny

w rozumieniu art. 189 k.p.c., skoro istniała obiektywna niepewność stanu prawnego

lub prawa. Podkreślił, iż, zgodnie z art. 384 k.c. oraz art. 35 ust. 3 ustawy z dnia

21 lipca 2000 r. - Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. Nr 73, poz. 852 ze zm.),

wysokość

wynagrodzenia

należnego

operatorowi

telekomunikacyjnemu

za

świadczenie usług lub w związku z ich zmianą powinna być uregulowana w umowie

i doręczona konsumentowi przy zawarciu lub zmianie umowy. W konsekwencji

abonenci nie mieli wiedzy o kosztach usługi, co powoduje brak podstaw do

domagania się jej sfinansowania.

Pozwana wniosła apelację od wyroku Sądu Okręgowego.

Wyrokiem z dnia 14 lutego 2008 r. Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok

w ten sposób, że oddalił powództwo, zasądził od powoda na rzecz pozwanej kwotę

7.200 złotych tytułem kosztów postępowania, nie obciążył stron nieuiszczonymi

kosztami sądowymi oraz zasądził od powoda na rzecz pozwanej kwotę 5.400

złotych tytułem częściowego zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, nie

obciążając powoda obowiązkiem zwrotu tych kosztów w pozostałym zakresie. Sąd

Apelacyjny nie podzielił stanowiska pozwanej, że powodowi nie przysługuje

legitymacja czynna w niniejszej sprawie. Przyjął natomiast, że powód nie ma

interesu prawnego w rozumieniu art. 189 k.p.c. Zdaniem Sądu Apelacyjnego,

niepewności w sferze prawnej nie można rozpatrywać abstrakcyjnie, w oderwaniu

od zindywidualizowanych okoliczności sprawy. Realność zagrożenia powinna

bowiem wynikać z uzewnętrznionego lub przewidywalnego kwestionowania prawa

(stosunku prawnego) przez drugą stronę (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22

września 1999 r., I PKN 263/99, OSNP 2001, nr 2, poz. 36). Chodzi więc o

istniejącą potrzebę poprawy konkretnej sytuacji prawnej i usunięcie wątpliwości w

tym zakresie, a przez to stworzenie stanu klarowności oraz stabilności sytuacji

powoda. W niniejszej sprawie wprawdzie pozwany sprecyzował swe wierzytelności

względem abonentów i wezwał ich do zapłaty, nie wystąpił jednakże na drogę

sądową. Żadnych działań w tym kierunku pozwany nie podejmował przez wiele lat,

a obecnie nie jest to prawdopodobne. Nie jest tu, według Sądu Apelacyjnego,

pozbawiona znaczenia kwestia upływu terminu przedawnienia, abonenci mogą

bowiem skutecznie uchylić się od zaspokojenia roszczeń. Przy ocenie interesu

powoda nie można też pominąć faktu zbycia wierzytelności przez pozwaną.

Powód w skardze kasacyjnej zarzucił naruszenie art. 192 pkt 3 k.p.c.,

a ponadto art. 189 k.p.c. oraz tego przepisu w związku z art. 117 § 2 zd. 1 k.c. oraz

w związku z art. 45 ust. 1 i art. 8 ust. 2 Konstytucji RP.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zdaniem

Sądu

Apelacyjnego,

okoliczność,

że

pozwana

przeniosła

wierzytelności wynikające z umów abonenckich na osoby trzecie (przedsiębiorstwa

windykacyjne), miała świadczyć o braku interesu prawnego (art. 189 k.p.c.) po

stronie powoda. Zgodnie z art. 192 pkt 3 k.p.c., zbycie w toku sprawy rzeczy lub

prawa, objętych sporem, nie ma wpływu na dalszy bieg sprawy. Trafnie w związku

z tym podniesiono w skardze kasacyjnej zarzut niezastosowania tego przepisu

przez Sąd Apelacyjny.

W skardze kasacyjnej trafnie też wskazano, że interesu prawnego po stronie

powoda nie wyłącza fakt, iż uległy przedawnieniu wierzytelności wobec abonentów

przysługujące

początkowo

pozwanej,

a

następnie

przedsiębiorstwom

windykacyjnym. Skutkiem upływu terminu przedawnienia nie jest bowiem

wygaśnięcie roszczenia (tu: wierzytelności), ale jedynie możność uchylenia się od

jego zaspokojenia przez dłużnika, chyba że zrzeka się on korzystania z zarzutu

przedawnienia (art. 117 § 2 k.c.). W skardze kasacyjnej zasadnie w związku z tym

wskazano, że nawet roszczenie przedawnione mogło wywrzeć negatywne skutki

dla abonentów reprezentowanych przez powoda w postaci zawieszenia przez

operatora

świadczenia

usług

telekomunikacyjnych

bądź

jednostronnego

rozwiązania przez operatora umów z abonentami (art. 53 ust. 3 pkt 1 i ust. 4 pkt 1

ustawy z dnia 16 lipca 2004 r.- Prawo telekomunikacyjne, Dz. U. Nr 171, poz. 1800

ze zm.). Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 2 lutego 2006 r., II CK

395/05 (niepubl.), interesu prawnego w żądaniu ustalenia stosunku prawnego lub

prawa nie można zakwestionować, gdy ma ono znaczenie zarówno dla obecnych,

jak i przyszłych (możliwych), ale obiektywnie prawdopodobnych stosunków

prawnych i praw (sytuacji prawnej) podmiotu występującego z żądaniem ustalenia.

W wyroku z dnia 13 września 2007 r., III CSK 123/07 (niepubl.) Sąd Najwyższy

podkreślił zaś, że ocena interesu prawnego nie powinna iść tak daleko, aby Sąd

rozpoznający sprawę o ustalenie przyjmował brak tego interesu (a w konsekwencji oddalał powództwo o ustalenie z uwagi na brak interesu prawnego), stwierdzając

niezasadność dalszych żądań wywodzonych z wyroku ustalającego. W skardze

kasacyjnej trafnie poza tym powołano się na pogląd Sądu Najwyższego,

wypowiedziany w wyroku z dnia 29 lutego 1972 r., I CR 388/71 (niepubl.), że w

sprawach o świadczenie dłużnik dopóty ma interes prawny w ustaleniu rozmiaru

swego obowiązku, dopóki nie został przez wierzyciela pozwany o świadczenie.

Zasadny jest również zarzut naruszenia art. 189 k.p.c. w związku z art. 45

ust. 1 i art. 8 ust. 2 Konstytucji RP, który nawiązuje do utrwalonego stanowiska

judykatury. Interes prawny należy bowiem rozumieć szeroko, tzn. nie tylko

w sposób wynikający z treści określonych przepisów prawa przedmiotowego, lecz

także w sposób uwzględniający ogólną sytuację prawną powoda. Ta podstawowa

materialnoprawna przesłanka zamieszczona w art. 189 k.p.c. powinna być obecnie

interpretowana z uwzględnieniem szeroko pojmowanego dostępu do sądów w celu

zapewnienia ochrony prawnej w konstytucyjnie określonym zakresie (art. 45

Konstytucji RP), ponieważ prawo do sądu jest standardem międzynarodowym

w myśl art. 14 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych ratyfikowanego przez Polskę (Dz. U. z 1977 r. Nr 38, poz. 167). Wykładnia art. 189

k.p.c., a zwłaszcza użytego w nim pojęcia „interes prawny”, musi więc uwzględniać

te postanowienia (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 lutego 2006 r.,

II CK 395/05, niepubl.).

Sąd Najwyższy wydał w niniejszej sprawie wyrok reformatoryjny (art. 398 16

k.p.c.), mimo że podniesione w skardze kasacyjnej dwa zarzuty naruszenia

przepisów kodeksu postępowania cywilnego okazały się uzasadnione. Po pierwsze,

art. 189 k.p.c., zgodnie z poglądem jednolicie przyjętym w orzecznictwie

i piśmiennictwie, zawiera normę prawa materialnego. Po drugie, w skardze

kasacyjnej

został

zgłoszony

zarzut

naruszenia

art.

pkt

k.p.c.

W postanowieniu z dnia 16 listopada 2006 r., II CSK 183/06 (niepubl.)

Sąd Najwyższy przyjął, że wprawdzie hipoteza normy prawnej zawartej w art. 192

pkt 3 k.p.c. odwołuje się do zdarzeń prawnych (zbycie w toku sprawy rzeczy lub

prawa), jednakże treść hipotezy nie przesądza jeszcze o charakterze prawnym

całej normy prawnej. Dokonując jej oceny, nie można bowiem pomijać dyspozycji

analizowanej normy prawnej (zbywca nadal pozostaje stroną postępowania).

Jeżeli zdarzenia prawne ujęte w hipotezie analizowanej normy prawnej wywołują

inne fakty procesowe (a nie fakty materialnoprawne), to należy przyjąć procesowy

charakter całej normy prawnej. Aprobując to stanowisko, należy jednak przyjąć, że

wspomniany zarzut został zgłoszony jedynie ubocznie, niejako „przy okazji”

podstawowego zarzutu związanego z dokonaniem przez Sąd Apelacyjny błędnej

wykładni art. 189 k.p.c., zwłaszcza, że w niniejszej sprawie nie doszło do

wstąpienia do procesu przedsiębiorstw windykacyjnych w miejsce strony pozwanej.

Poza tym w okolicznościach niniejszej sprawy, po pierwsze, skarga kasacyjna

podlegałaby uwzględnieniu również w razie niepodniesienia w skardze kasacyjnej

zarzutu naruszenia art. 192 pkt 3 k.p.c. Po drugie zaś, uwzględnienie przez Sąd

Najwyższy tego zarzutu, przy jednoczesnym spełnieniu przesłanki „oczywistości”

naruszenia prawa materialnego, nie wymagało przekazywania sprawy sądowi

drugiej instancji do ponownego rozpoznania. Wydanie w niniejszej sprawie

„klasycznego” rozstrzygnięcia kasacyjnego prowadziłoby tylko do niepotrzebnego

przedłużenia postępowania, które, ze względu zwłaszcza na prewencyjne

oddziaływanie wyroku, powinno być jak najszybciej zakończone.

Z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39816 k.p.c.

orzekł jak w sentencji.