I CSK 313/08 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generateddniem 8.03.1958 r. pensjonatu pn. „W.” w K. wraz z nieruchomością wchodzącą 386 m2, stanowiącą własność W.S. w 3/6 częściach, F.W. w 1/6 części, i A.C. w
Legislator headnote
AI generatedart. 160 k.p, art. 391 k.p.c, art. 361 § 1 k.c, art. 153 § 1 k.p, art. 6 k.c, art. 361 § 2 k.c; I CSK 313/08 · Sąd Najwyższy: dniem 8.03.1958 r. pensjonatu pn. „W.” w K. wraz z nieruchomością wchodzącą 386 m2, stanowiącą własność W.S. w 3/6 częściach, F.W. w 1/6 części, i A.C. w
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Sygn. akt I CSK 313/08
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 18 lutego 2009 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Gerard Bieniek (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Irena Gromska-Szuster
SSN Hubert Wrzeszcz
w sprawie z powództwa E.P.
przeciwko Skarbowi Państwa reprezentowanemu przez Ministra Infrastruktury
o zapłatę,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym
w Izbie Cywilnej w dniu 18 lutego 2009 r.,
skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego
z dnia 20 lutego 2008 r., sygn. akt [...],
oddala skargę kasacyjną i zasądza od pozwanego Skarbu
Państwa - Ministra Infrastruktury na rzecz powódki kwotę 1.800
zł tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 20.02.2008 r. zmienił zaskarżone
orzeczenia Sądu Okręgowego i zasądził od Skarbu Państwa Ministra Infrastruktury
na
rzecz
powódki
E.P.
kwotę
176.471
zł.
z
ustawowymi
odsetkami.
Rozstrzygnięcie to zapadło w następujących ustaleniach faktycznych:
W dniu 13.08.1952 Minister Gospodarki Komunalnej wydał zarządzenie
w
sprawie
ustanowienia
przymusowego
zarządu
państwowego
nad
przedsiębiorstwami pensjonatycznymi w K., M. i M., w części dotyczącej
przedsiębiorstwa pensjonatowego pn. „W.”. Orzeczeniem z dnia 15.01.1960 r.
Minister Komunikacji stwierdził przejęcie na własność Państwa z mocy prawa z
dniem 8.03.1958 r. pensjonatu pn. „W.” w K. wraz z nieruchomością wchodzącą
w skład tego przedsiębiorstwa, składającą się z działek nr 1/1 i 1/2 o powierzchni
386 m2, stanowiącą własność W.S. w 3/6 częściach, F.W. w 1/6 części, i A.C. w
2/6 części. W dniu 17.03.1997 r. Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast
wydał decyzję stwierdzającą, że decyzja Ministra Gospodarki Komunalnej z
13.08.1952 r. i orzeczenie Ministra Komunikacji z 15.01.1960 r. zostały wydane z
naruszeniem prawa. Ustalono, że spadek po F.W. nabyła w ½ P.S., po której
spadek w całości nabyła powódka. Powódka w dniu 20.06.2002 r. złożyła wniosek
o
wznowienie
postępowania
zakończonego
decyzją
Prezesa
Urzędu
Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast z dnia 17.03.1997 r. powołując się na to, że bez
swej winy nie brała udziału w tym postępowaniu administracyjnym. Prezes Urzędu
postanowieniem z dnia 14.11.2002 r. wznowił postępowanie administracyjne, a
decyzją z dnia 28.02.2003 r. stwierdził, że decyzja z 17.03.1997 r. została wydana
z naruszeniem prawa proceduralnego, jednak jej nie uchylił, ponieważ w wyniku
wznowienia
mogłaby
zapaść
wyłącznie
decyzja
odpowiadająca
decyzji
dotychczasowej. W dniu 29.09.2003 r. powódka wniosła pozew przeciwko
Skarbowi Państwa – Prezesowi Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast
domagając się zasądzenia odszkodowania w kwocie 208.664 zł, które ostatecznie
ograniczyła do wysokości 176.471 zł. Na podstawie opinii biegłego, Sąd ustalił
wartość spornej nieruchomości na dzień 8.03.1952 r., wg cen aktualnych. Opinia
nie była przez strony kwestionowana. Sąd Okręgowy oddalając powództwo
wskazał, że nie wykazano związku przyczynowego pomiędzy szkodą a wadliwą
decyzją administracyjną. Sąd ten uznał, iż dopiero po wyczerpaniu przez powódkę
administracyjnej i sądowej drogi dochodzenia odszkodowania na podstawie art.
160 k.p.a. i skutecznego podniesienia przez pozwany Skarb Państwa zarzutu
przedawnienia, taki związek przyczynowy między wadliwą decyzją z 17.03.1997 r.
a utratą roszczenia odszkodowawczego, możnaby przyjąć. Odmiennie ocenił ten
stan Sąd Apelacyjny, który uwzględnił powództwo. Wskazał, że powódka swoje
roszczenie odszkodowawcze wywodzi z art. 153 § 1 i 2 k.p.a. W sprawie I C …/01
Sąd Okręgowy zasądził od Skarbu Państwa na rzecz P.F. kwotę 2.086.041 zł
tytułem odszkodowania za szkodę rzeczywistą związaną z udziałem 11/12 części
tej samej nieruchomości, co do której powódka żąda odszkodowania za utratę
udziału w 1/12 części. Podniesiono, iż podstawą przyznania odszkodowania P. F.
był art. 160 k.p.a., natomiast powódka dochodzi odszkodowania za szkodę
powstałą w wyniku utraty roszczenia odszkodowawczego spowodowaną brakiem
możliwości
wzięcia
udziału
w toczącym
administracyjnym.
Gdyby
uczestnictwa
postępowaniu
w
powódka
nie
się
w
została
administracyjnym
1997
r.
postępowaniu
pozbawiona
możliwości
zakończonym
decyzją
z 17.03.1997 r., to bez wątpienia przed upływem terminu przedawnienia
wystąpiłaby o przyznanie stosownego odszkodowania. Uruchomienia trybu
administracyjnego, a następnie sądowego w celu dochodzenia roszczenia
odszkodowawczego z art. 160 k.p.a., które uległo przedawnieniu, byłoby
bezprzedmiotowe.
Wyrok Sądu Apelacyjnego zaskarżył skargą kasacyjną pozwany Skarb
Państwa. Jako podstawy kasacyjne wskazano naruszenie art. 382 w związku z art.
328 § 2 i 391 k.p.c. oraz art. 231 w związku z art. 391 k.p.c., co miało istotny wpływ
na wynik sprawy. W ramach zarzutu naruszenia prawa materialnego wskazano na
naruszenia art. 361 § 1 k.c. w związku z art. 153 § 1 k.p.a. oraz art. 6 k.c., art. 361
§ 2 k.c. w związku z art. 153 § 1 k.p.a. Wskazując na powyższe pozwany Skarb
Państwa domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi
Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Istota zagadnienia prawnego, które wystąpiło w niniejszej sprawie została
sformułowana w skardze kasacyjnej następująco: czy pominięcie w postępowaniu
administracyjnym prowadzonym w trybie art. 156 § 1 k.p.a. osoby, której przysługuje
przymiot strony w tym postępowaniu przesądza o tym, że po jej stronie powstaje
roszczenie o naprawienie szkody w postaci utraty możliwości dochodzenia
odszkodowania na podstawie art. 160 k.p.a. Jest bowiem w sprawie bezsporne, że
postanowieniem z dnia 14.11.2002 r. Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast
– w uwzględnieniu wniosku powódki – wznowił postępowanie zakończone decyzją
z dnia 17.03.1997 r., w której stwierdził, że zarówno zarządzenie o ustanowieniu
przymusowego zarządu państwowego (z dnia 13.08.1952 r.), jak i orzeczenie
o przejściu na Skarb Państwa własności nieruchomości (z dnia 15.01.1960 r.) zostały
wydane z naruszeniem prawa. W wyniku wznowienia postępowania [co nastąpiło
z tego względu, że powódka bez swojej winy nie brała w nim udziału], wskazany
wyżej organ administracji publicznej decyzją z dnia 28.02.2003 r. stwierdził, że
decyzją z dnia 17.03.1997 r. została wydana z naruszeniem przepisów postępowania
(pominięcie osoby, której przysługiwał przymiot strony w tym postępowaniu), jednak
jej nie uchylił z tego względu, ponieważ w wyniku wznowienia mogłaby zapaść
wyłącznie decyzja o tej samej treści, jak decyzja z dnia 17.03.1997 r. Nie ulega zatem
wątpliwości, że powódka wskutek wadliwego toku postępowania zakończonego
decyzją z dnia 17.03.1997 r. została pozbawiona możliwości wystąpienia z żądaniem
zasądzenia stosownego odszkodowania na podstawie art. 160 § 1 k.p.a. Zgodnie
bowiem z art. 160 § 6 k.p.a. roszczenie o odszkodowanie przedawnia się z upływem
3 lat od dnia, w którym stała się ostateczna decyzja o stwierdzeniu nieważności
decyzji wydanej z naruszeniem przepisu art. 156 § 1 k.p.a. względnie o stwierdzeniu,
że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa. Skoro więc decyzji
z dnia 17.03.1997 r. w wyniku wznowienia postępowania nie uchylono, a właśnie w tej
decyzji stwierdzono wydanie z naruszeniem prawa zarządzenia o ustanowieniu
przymusowego
zarządu
państwowego
i
orzeczenia
o
przejęciu
własności
nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa, to okres 3 letniego przedawnienia liczy się
od daty wydania decyzji z 17.03.1997 r. Oznacza to, że przedawnienie upłynęło
w 2000 roku. Powstaje pytanie, czy istotnie w tej sytuacji powódka winna wszcząć
postępowanie administracyjne o przyznanie odszkodowania z art. 160 § 1 k.p.a.,
a jeśli tak, to jakiej szkody mogłaby dochodzić, w szczególności, czy szkody wynikłej
z tego, iż nie zapewniono jej udziału w postępowaniu administracyjnym zakończonym
decyzją z dnia 17.03.1997 r., czy też szkody polegającej na tym, że powódka utraciła
możliwość dochodzenia odszkodowania w związku z przejęciem przez Skarb Państwa
własności nieruchomości, co nastąpiło z naruszeniem przepisów prawa. W skardze
kasacyjnej pozwany Skarb Państwa nie zajmuje w tym względzie jednoznacznego
stanowiska. Tymczasem ta kwestia jest istotna. Gdyby bowiem przyjąć, że powódka
mogła jedynie dochodzić wynagrodzenia szkody wynikłej z faktu pominięcia jej
w postępowaniu zakończonym decyzją z dnia 17.03.1997 r., to określenie tej szkody
(jej identyfikacja), nie mówiąc o wysokości byłaby wysoce utrudniona, jeżeli w ogóle
możliwa. W przypadku zgłoszenia przez powódkę wniosku o przyznanie jej
odszkodowania z tytułu utraty udziału we współwłasności nieruchomości, który
przejął Skarb Państwa z naruszeniem przepisów prawa, wydanie decyzji odmownej
wydaje się być przesądzone. Z jednej strony jest pewne podniesienie przez Skarb
Państwa zarzutu przedawnienia roszczenia, z drugiej strony taką odmowną decyzję
wydano w stosunku do drugiego współwłaściciela przedmiotowej nieruchomości
P. F., który uzyskał odszkodowanie dopiero w postępowaniu sądowym. W skardze
kasacyjnej zarzucono, że powódka nie wykazała, że kierując następnie w tej sytuacji
powództwo do sądu, także nie uzyskałaby korzystnego dla siebie rozstrzygnięcia.
Dopiero negatywny wynik tego postępowania mógłby - zdaniem pozwanego Skarbu
Państwa uzasadniać przyjęcie związku przyczynowego między wadliwą decyzją z
dnia 17.03.1997 r. a szkodą w postaci utraty roszczenia o odszkodowanie z tytułu
równowartości utraconego udziału we współwłasności nieruchomości przejętej
przez Skarb Państwa. Nie sposób zaprzeczyć, że taka sekwencja zdarzeń jest
logicznie uzasadniona. Rzecz jednak w tym, że jeśli w 2000 r. upłynął termin
przedawnienia, to powódka utraciła roszczenie o odszkodowanie, którego
dochodzenie w 2003 r. (a przecież dopiero wówczas okazało się dla powódki to
możliwe) nie było celowe. Twierdzenia, że sąd mógł nie uwzględnić upływu terminu
przedawnienia z art. 160 § 6 k.p.a, nie bierze pod uwagę tego, iż w chwili złożenia
wniosku o odszkodowanie na podstawie art. 160 § 1 k.p.a. okres opóźnienia (3 lata)
byłby równy okresowi przedawnienia, a więc bardzo znaczny. Powyższe prowadzi do
wniosku, że w okolicznościach niniejszej sprawy nie można podzielić podstawowego
zarzutu wysuniętego w skardze kasacyjnej, iż powódka nie wykazała związku
przyczynowego między wadliwą decyzją z dnia 17.03.1997 r. a szkodą w postaci
utraty roszczenia odszkodowawczego związanego z przejęciem przez Skarb
Państwa własności nieruchomości, której współwłaścicielką była powódka, przy
czym owo przejęcie nastąpiło z naruszeniem przepisów prawa. Przecież wszczęcie
przez powódkę postępowania zmierzającego do wznowienia postępowania
zakończonego decyzją z dnia 17.03.1997 r. z tego względu, że bez swej winy nie
brała w nim udziału, miało określony cel. Chodziło o uzyskanie możliwości
dochodzenia odszkodowania od Skarbu Państwa, który z naruszeniem przepisów
prawa przejął nieruchomość będącą współwłasnością powódki. Powódka - po
uzyskaniu tej możliwości - niezwłocznie wytoczyła powództwo o odszkodowanie,
przy czym konstrukcja prawna tego roszczenia została oparta na tym, że w wyniku
wadliwości postępowania zakończonego decyzją z dnia 17.03.197 r. powódka
utraciła (wobec upływu terminu zawitego z art. 160 § 6 k.p.a.) roszczenie
odszkodowawcze związane z przejęciem przez Skarb Państwa własności
nieruchomości, co nastąpiło z naruszeniem prawa. Jeśli przy tym uwzględnić, że
na rzecz drugiego współwłaściciela tej nieruchomości zasądzono odszkodowanie
z tego samego tytułu, to wyrok oddalający powództwo w niniejszej sprawie
naruszałby elementarne poczucie sprawiedliwości.
Z tych przyczyn, na podstawie art. 39814 k.p.c., orzeczono jak w sentencji.