Legislator Case Law & Legislation
I CSK 313/08 AI generated

I CSK 313/08 · Sąd Najwyższy

Case Number I CSK 313/08
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

dniem 8.03.1958 r. pensjonatu pn. „W.” w K. wraz z nieruchomością wchodzącą 386 m2, stanowiącą własność W.S. w 3/6 częściach, F.W. w 1/6 części, i A.C. w

Legislator headnote

AI generated

art. 160 k.p, art. 391 k.p.c, art. 361 § 1 k.c, art. 153 § 1 k.p, art. 6 k.c, art. 361 § 2 k.c; I CSK 313/08 · Sąd Najwyższy: dniem 8.03.1958 r. pensjonatu pn. „W.” w K. wraz z nieruchomością wchodzącą 386 m2, stanowiącą własność W.S. w 3/6 częściach, F.W. w 1/6 części, i A.C. w

Keywords

AI generated
art. 160 k.p art. 391 k.p.c art. 361 § 1 k.c art. 153 § 1 k.p art. 6 k.c art. 361 § 2 k.c

Cited Legislation

AI generated
art. 160 k.p
był art. 160 k.p.a., natomiast powódka dochodzi odszkodowania za szkodę
art. 391 k.p.c
231 w związku z art. 391 k.p.c., co miało istotny wpływ
art. 361 § 1 k.c
naruszenia art. 361 § 1 k.c.
art. 153 § 1 k.p
w związku z art. 153 § 1 k.p.a.
art. 6 k.c
naruszenia art. 361 § 1 k.c. w związku z art. 153 § 1 k.p.a. oraz art. 6 k.c., art. 361
art. 361 § 2 k.c
naruszenia art. 361 § 1 k.c.
art. 156 § 1 k.p
administracyjnym prowadzonym w trybie art. 156 § 1 k.p.a.
art. 160 § 1 k.p
zasądzenia stosownego odszkodowania na podstawie art. 160 § 1 k.p.a.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I CSK 313/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 18 lutego 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Gerard Bieniek (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Irena Gromska-Szuster

SSN Hubert Wrzeszcz

w sprawie z powództwa E.P.

przeciwko Skarbowi Państwa reprezentowanemu przez Ministra Infrastruktury

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym

w Izbie Cywilnej w dniu 18 lutego 2009 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 20 lutego 2008 r., sygn. akt [...],

oddala skargę kasacyjną i zasądza od pozwanego Skarbu

Państwa - Ministra Infrastruktury na rzecz powódki kwotę 1.800

zł tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 20.02.2008 r. zmienił zaskarżone

orzeczenia Sądu Okręgowego i zasądził od Skarbu Państwa Ministra Infrastruktury

na

rzecz

powódki

E.P.

kwotę

176.471

zł.

z

ustawowymi

odsetkami.

Rozstrzygnięcie to zapadło w następujących ustaleniach faktycznych:

W dniu 13.08.1952 Minister Gospodarki Komunalnej wydał zarządzenie

w

sprawie

ustanowienia

przymusowego

zarządu

państwowego

nad

przedsiębiorstwami pensjonatycznymi w K., M. i M., w części dotyczącej

przedsiębiorstwa pensjonatowego pn. „W.”. Orzeczeniem z dnia 15.01.1960 r.

Minister Komunikacji stwierdził przejęcie na własność Państwa z mocy prawa z

dniem 8.03.1958 r. pensjonatu pn. „W.” w K. wraz z nieruchomością wchodzącą

w skład tego przedsiębiorstwa, składającą się z działek nr 1/1 i 1/2 o powierzchni

386 m2, stanowiącą własność W.S. w 3/6 częściach, F.W. w 1/6 części, i A.C. w

2/6 części. W dniu 17.03.1997 r. Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast

wydał decyzję stwierdzającą, że decyzja Ministra Gospodarki Komunalnej z

13.08.1952 r. i orzeczenie Ministra Komunikacji z 15.01.1960 r. zostały wydane z

naruszeniem prawa. Ustalono, że spadek po F.W. nabyła w ½ P.S., po której

spadek w całości nabyła powódka. Powódka w dniu 20.06.2002 r. złożyła wniosek

o

wznowienie

postępowania

zakończonego

decyzją

Prezesa

Urzędu

Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast z dnia 17.03.1997 r. powołując się na to, że bez

swej winy nie brała udziału w tym postępowaniu administracyjnym. Prezes Urzędu

postanowieniem z dnia 14.11.2002 r. wznowił postępowanie administracyjne, a

decyzją z dnia 28.02.2003 r. stwierdził, że decyzja z 17.03.1997 r. została wydana

z naruszeniem prawa proceduralnego, jednak jej nie uchylił, ponieważ w wyniku

wznowienia

mogłaby

zapaść

wyłącznie

decyzja

odpowiadająca

decyzji

dotychczasowej. W dniu 29.09.2003 r. powódka wniosła pozew przeciwko

Skarbowi Państwa – Prezesowi Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast

domagając się zasądzenia odszkodowania w kwocie 208.664 zł, które ostatecznie

ograniczyła do wysokości 176.471 zł. Na podstawie opinii biegłego, Sąd ustalił

wartość spornej nieruchomości na dzień 8.03.1952 r., wg cen aktualnych. Opinia

nie była przez strony kwestionowana. Sąd Okręgowy oddalając powództwo

wskazał, że nie wykazano związku przyczynowego pomiędzy szkodą a wadliwą

decyzją administracyjną. Sąd ten uznał, iż dopiero po wyczerpaniu przez powódkę

administracyjnej i sądowej drogi dochodzenia odszkodowania na podstawie art.

160 k.p.a. i skutecznego podniesienia przez pozwany Skarb Państwa zarzutu

przedawnienia, taki związek przyczynowy między wadliwą decyzją z 17.03.1997 r.

a utratą roszczenia odszkodowawczego, możnaby przyjąć. Odmiennie ocenił ten

stan Sąd Apelacyjny, który uwzględnił powództwo. Wskazał, że powódka swoje

roszczenie odszkodowawcze wywodzi z art. 153 § 1 i 2 k.p.a. W sprawie I C …/01

Sąd Okręgowy zasądził od Skarbu Państwa na rzecz P.F. kwotę 2.086.041 zł

tytułem odszkodowania za szkodę rzeczywistą związaną z udziałem 11/12 części

tej samej nieruchomości, co do której powódka żąda odszkodowania za utratę

udziału w 1/12 części. Podniesiono, iż podstawą przyznania odszkodowania P. F.

był art. 160 k.p.a., natomiast powódka dochodzi odszkodowania za szkodę

powstałą w wyniku utraty roszczenia odszkodowawczego spowodowaną brakiem

możliwości

wzięcia

udziału

w toczącym

administracyjnym.

Gdyby

uczestnictwa

postępowaniu

w

powódka

nie

się

w

została

administracyjnym

1997

r.

postępowaniu

pozbawiona

możliwości

zakończonym

decyzją

z 17.03.1997 r., to bez wątpienia przed upływem terminu przedawnienia

wystąpiłaby o przyznanie stosownego odszkodowania. Uruchomienia trybu

administracyjnego, a następnie sądowego w celu dochodzenia roszczenia

odszkodowawczego z art. 160 k.p.a., które uległo przedawnieniu, byłoby

bezprzedmiotowe.

Wyrok Sądu Apelacyjnego zaskarżył skargą kasacyjną pozwany Skarb

Państwa. Jako podstawy kasacyjne wskazano naruszenie art. 382 w związku z art.

328 § 2 i 391 k.p.c. oraz art. 231 w związku z art. 391 k.p.c., co miało istotny wpływ

na wynik sprawy. W ramach zarzutu naruszenia prawa materialnego wskazano na

naruszenia art. 361 § 1 k.c. w związku z art. 153 § 1 k.p.a. oraz art. 6 k.c., art. 361

§ 2 k.c. w związku z art. 153 § 1 k.p.a. Wskazując na powyższe pozwany Skarb

Państwa domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Istota zagadnienia prawnego, które wystąpiło w niniejszej sprawie została

sformułowana w skardze kasacyjnej następująco: czy pominięcie w postępowaniu

administracyjnym prowadzonym w trybie art. 156 § 1 k.p.a. osoby, której przysługuje

przymiot strony w tym postępowaniu przesądza o tym, że po jej stronie powstaje

roszczenie o naprawienie szkody w postaci utraty możliwości dochodzenia

odszkodowania na podstawie art. 160 k.p.a. Jest bowiem w sprawie bezsporne, że

postanowieniem z dnia 14.11.2002 r. Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast

– w uwzględnieniu wniosku powódki – wznowił postępowanie zakończone decyzją

z dnia 17.03.1997 r., w której stwierdził, że zarówno zarządzenie o ustanowieniu

przymusowego zarządu państwowego (z dnia 13.08.1952 r.), jak i orzeczenie

o przejściu na Skarb Państwa własności nieruchomości (z dnia 15.01.1960 r.) zostały

wydane z naruszeniem prawa. W wyniku wznowienia postępowania [co nastąpiło

z tego względu, że powódka bez swojej winy nie brała w nim udziału], wskazany

wyżej organ administracji publicznej decyzją z dnia 28.02.2003 r. stwierdził, że

decyzją z dnia 17.03.1997 r. została wydana z naruszeniem przepisów postępowania

(pominięcie osoby, której przysługiwał przymiot strony w tym postępowaniu), jednak

jej nie uchylił z tego względu, ponieważ w wyniku wznowienia mogłaby zapaść

wyłącznie decyzja o tej samej treści, jak decyzja z dnia 17.03.1997 r. Nie ulega zatem

wątpliwości, że powódka wskutek wadliwego toku postępowania zakończonego

decyzją z dnia 17.03.1997 r. została pozbawiona możliwości wystąpienia z żądaniem

zasądzenia stosownego odszkodowania na podstawie art. 160 § 1 k.p.a. Zgodnie

bowiem z art. 160 § 6 k.p.a. roszczenie o odszkodowanie przedawnia się z upływem

3 lat od dnia, w którym stała się ostateczna decyzja o stwierdzeniu nieważności

decyzji wydanej z naruszeniem przepisu art. 156 § 1 k.p.a. względnie o stwierdzeniu,

że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa. Skoro więc decyzji

z dnia 17.03.1997 r. w wyniku wznowienia postępowania nie uchylono, a właśnie w tej

decyzji stwierdzono wydanie z naruszeniem prawa zarządzenia o ustanowieniu

przymusowego

zarządu

państwowego

i

orzeczenia

o

przejęciu

własności

nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa, to okres 3 letniego przedawnienia liczy się

od daty wydania decyzji z 17.03.1997 r. Oznacza to, że przedawnienie upłynęło

w 2000 roku. Powstaje pytanie, czy istotnie w tej sytuacji powódka winna wszcząć

postępowanie administracyjne o przyznanie odszkodowania z art. 160 § 1 k.p.a.,

a jeśli tak, to jakiej szkody mogłaby dochodzić, w szczególności, czy szkody wynikłej

z tego, iż nie zapewniono jej udziału w postępowaniu administracyjnym zakończonym

decyzją z dnia 17.03.1997 r., czy też szkody polegającej na tym, że powódka utraciła

możliwość dochodzenia odszkodowania w związku z przejęciem przez Skarb Państwa

własności nieruchomości, co nastąpiło z naruszeniem przepisów prawa. W skardze

kasacyjnej pozwany Skarb Państwa nie zajmuje w tym względzie jednoznacznego

stanowiska. Tymczasem ta kwestia jest istotna. Gdyby bowiem przyjąć, że powódka

mogła jedynie dochodzić wynagrodzenia szkody wynikłej z faktu pominięcia jej

w postępowaniu zakończonym decyzją z dnia 17.03.1997 r., to określenie tej szkody

(jej identyfikacja), nie mówiąc o wysokości byłaby wysoce utrudniona, jeżeli w ogóle

możliwa. W przypadku zgłoszenia przez powódkę wniosku o przyznanie jej

odszkodowania z tytułu utraty udziału we współwłasności nieruchomości, który

przejął Skarb Państwa z naruszeniem przepisów prawa, wydanie decyzji odmownej

wydaje się być przesądzone. Z jednej strony jest pewne podniesienie przez Skarb

Państwa zarzutu przedawnienia roszczenia, z drugiej strony taką odmowną decyzję

wydano w stosunku do drugiego współwłaściciela przedmiotowej nieruchomości

P. F., który uzyskał odszkodowanie dopiero w postępowaniu sądowym. W skardze

kasacyjnej zarzucono, że powódka nie wykazała, że kierując następnie w tej sytuacji

powództwo do sądu, także nie uzyskałaby korzystnego dla siebie rozstrzygnięcia.

Dopiero negatywny wynik tego postępowania mógłby - zdaniem pozwanego Skarbu

Państwa uzasadniać przyjęcie związku przyczynowego między wadliwą decyzją z

dnia 17.03.1997 r. a szkodą w postaci utraty roszczenia o odszkodowanie z tytułu

równowartości utraconego udziału we współwłasności nieruchomości przejętej

przez Skarb Państwa. Nie sposób zaprzeczyć, że taka sekwencja zdarzeń jest

logicznie uzasadniona. Rzecz jednak w tym, że jeśli w 2000 r. upłynął termin

przedawnienia, to powódka utraciła roszczenie o odszkodowanie, którego

dochodzenie w 2003 r. (a przecież dopiero wówczas okazało się dla powódki to

możliwe) nie było celowe. Twierdzenia, że sąd mógł nie uwzględnić upływu terminu

przedawnienia z art. 160 § 6 k.p.a, nie bierze pod uwagę tego, iż w chwili złożenia

wniosku o odszkodowanie na podstawie art. 160 § 1 k.p.a. okres opóźnienia (3 lata)

byłby równy okresowi przedawnienia, a więc bardzo znaczny. Powyższe prowadzi do

wniosku, że w okolicznościach niniejszej sprawy nie można podzielić podstawowego

zarzutu wysuniętego w skardze kasacyjnej, iż powódka nie wykazała związku

przyczynowego między wadliwą decyzją z dnia 17.03.1997 r. a szkodą w postaci

utraty roszczenia odszkodowawczego związanego z przejęciem przez Skarb

Państwa własności nieruchomości, której współwłaścicielką była powódka, przy

czym owo przejęcie nastąpiło z naruszeniem przepisów prawa. Przecież wszczęcie

przez powódkę postępowania zmierzającego do wznowienia postępowania

zakończonego decyzją z dnia 17.03.1997 r. z tego względu, że bez swej winy nie

brała w nim udziału, miało określony cel. Chodziło o uzyskanie możliwości

dochodzenia odszkodowania od Skarbu Państwa, który z naruszeniem przepisów

prawa przejął nieruchomość będącą współwłasnością powódki. Powódka - po

uzyskaniu tej możliwości - niezwłocznie wytoczyła powództwo o odszkodowanie,

przy czym konstrukcja prawna tego roszczenia została oparta na tym, że w wyniku

wadliwości postępowania zakończonego decyzją z dnia 17.03.197 r. powódka

utraciła (wobec upływu terminu zawitego z art. 160 § 6 k.p.a.) roszczenie

odszkodowawcze związane z przejęciem przez Skarb Państwa własności

nieruchomości, co nastąpiło z naruszeniem prawa. Jeśli przy tym uwzględnić, że

na rzecz drugiego współwłaściciela tej nieruchomości zasądzono odszkodowanie

z tego samego tytułu, to wyrok oddalający powództwo w niniejszej sprawie

naruszałby elementarne poczucie sprawiedliwości.

Z tych przyczyn, na podstawie art. 39814 k.p.c., orzeczono jak w sentencji.