Legislator Case Law & Legislation
I CSK 300/07 AI generated

I CSK 300/07 · Sąd Najwyższy

Case Number I CSK 300/07
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

położoną w W. przy ul. B. oraz nr 108, o powierzchni 5762 m2, położoną w W. przy 108 o powierzchni 5762 m2. Przed wybuchem II wojny światowej opisane działki

Legislator headnote

AI generated

art. 177 k.c, art. 7 k.c, art. 234 k.p.c, art. 172 k.c, art. 3983 § 1 pkt 1 k.p.c, art. 175 k.c; I CSK 300/07 · Sąd Najwyższy: położoną w W. przy ul. B. oraz nr 108, o powierzchni 5762 m2, położoną w W. przy 108 o powierzchni 5762 m2. Przed wybuchem II wojny światowej opisane działki

Keywords

AI generated
art. 177 k.c art. 7 k.c art. 234 k.p.c art. 172 k.c art. 3983 § 1 pkt 1 k.p.c art. 175 k.c

Cited Legislation

AI generated
art. 177 k.c
art. 7 k.c
Sąd Okręgowy odwołał się też do art. 7 k.c.
art. 234 k.p.c
wiążące (art. 234 k.p.c.).
art. 172 k.c
art. 172 k.c. w związku z art. 10 ustawy z dnia 28.07.1990 r. o zmianie (...)
art. 3983 § 1 pkt 1 k.p.c
W ramach podstawy z art. 3983 § 1 pkt 1 k.p.c.
art. 175 k.c
art. 175 k.c. w związku z art. 123 § 1 pkt 1 k.c. przez niewłaściwe
art. 123 § 1 pkt 1 k.c
w związku z art. 123 § 1 pkt 1 k.c.
art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c
W ramach podstawy kasacyjnej z art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c.

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I CSK 300/07

POSTANOWIENIE

Dnia 5 grudnia 2007 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Gerard Bieniek (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Jan Górowski

SSN Mirosław Bączyk

w sprawie z wniosku M.G.

przy uczestnictwie W.O., J.A. i Miasta W.

o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym

w Izbie Cywilnej w dniu 5 grudnia 2007 r.,

skargi kasacyjnej uczestnika postępowania - Miasta W.

od postanowienia Sądu Okręgowego w W.

z dnia 15 lutego 2007 r., sygn. akt [...],

uchyla zaskarżone postanowienie i sprawę przekazuje Sądowi

Okręgowemu w W. do ponownego rozpoznania, pozostawiając

temu

Sądowi

kasacyjnego.

rozstrzygnięcie

o

kosztach

postępowania

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w W. – w wyniku uwzględnienia apelacji wnioskodawczyni

M.G. od postanowienia Sądu Rejonowego – zmienił zaskarżone postanowienie i

stwierdził, że M.G. w ½ części i W.O. oraz J.A. po ¼ części nabyły przez

zasiedzenie z dniem 27.05.2000 r. własność nieruchomości, stanowiącej

niezabudowane działki o numerach ewidencyjnych nr 13 o powierzchni 4418 m 2,

położoną w W. przy ul. B. oraz nr 108, o powierzchni 5762 m2, położoną w W. przy

ul. B. i B.

W sprawie tej ustalono co następuje:

Aktem notarialnym sporządzonym w 1890 r. G.A. nabył na własność rolniczą

parcelę we wsi S., aktualnie obejmującą działki nr 13 o powierzchni 4418 m2 i nr

108 o powierzchni 5762 m2. Przed wybuchem II wojny światowej opisane działki

objęli we władanie N.G. – córka G.A. oraz jej mąż A.G. G.A. umarł w styczniu

1946 r., a spadek po nim nabyły dzieci: N.G., H.S. i M.Ł. po 1/3 części. Ustalono, że

mąż N.G. zmarł w 1960 r., a N.G. w 1979 r. Spadek po N.G. nabyły dzieci: M.G.,

H.T. i S.G. po 1/3 części każde z nich. Następnie w 1993 r. zmarła H.T., a jej

spadkobiercami są córki J.A. i W.O. po ½ części. W 1994 r. zmarł natomiast S.G., a

spadek po nim nabyły siostra M.G. w ½ części oraz siostrzenice J.A. i W.O. po ¼

części.

Ustalono, że po śmierci A.G. spornymi działkami władała jego żona N.G.

wraz z dziećmi. Działki te nigdy nie były zabudowane, stanowiły w części ziemię

uprawną, a w części łąki. Podatki od nieruchomości w połowie płaciła

wnioskodawczyni, a w połowie W.O. i J.A. Za właścicieli nieruchomości byli

uważani N.G. i jej mąż A., a następnie ich dzieci, a później M.G., W.O. i J.A.

Sąd Rejonowy wniosek oddalił uznając, iż objęcie w posiadanie spornej

nieruchomości przez N. i A.G. nastąpiło w złej wierze. Z uwagi na dekret z dnia

26.10.1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy, art.

7 ustawy z dnia 14.07.1961 r. o gospodarce terenami w miastach i osiedlach, art.

177 k.c. oraz art. 10 ustawy z dnia 28.07.1990 r. o zmianie kodeksu cywilnego,

zasiedzenie rozpoczęło swój bieg dopiero z dniem 27.05.1990 r. i mogło nastąpić z

dniem 27.05.2005 r. Skoro jednak skarga windykacyjna została wniesiona z dniem

25.05.2005 r., to nastąpiło przerwanie biegu zasiedzenia.

Odmienną ocenę prawną przyjął Sąd Okręgowy. Wskazał, że w dacie

wejścia w życie dekretu z dnia 26.10.1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na

obszarze m.st. Warszawy żył jednak właściciel spornych działek G.A., który umarł

17.01.1946 r. Utracił on własność na podstawie postanowień dekretu, a więc do

chwili śmierci był posiadaczem samoistnym w dobrej wierze. Statusu samoistnego

posiadacza nie utracił przez to, że za jego zgodą sporną nieruchomość użytkowała

N.G. z mężem. Skoro istnienie dobrej wiary ustalono na chwilę objęcia

nieruchomości w posiadanie, to przyjąć należy, że także następcy prawni byli w

dobrej wierze. Sąd Okręgowy odwołał się też do art. 7 k.c. stwierdzając, że

wynikające z tego przepisu domniemanie nie zostało obalone, a zatem jest ono

wiążące (art. 234 k.p.c.). W konsekwencji, skoro sporna nieruchomość utraciła

status nieruchomości państwowej z dniem 27.05.1990 r., to przy zastosowaniu art.

172 k.c. i art. 10 ustawy z dnia 28.07.1990 r. nowelizującej kodeks cywilny,

zasiedzenie nastąpiło z dniem 27.05.2000 r.

Uczestnik postępowania m. W. wniosło od tego postanowienia skargę

kasacyjną. W ramach podstawy z art. 3983 § 1 pkt 1 k.p.c. zarzuciło naruszenie:

-

art. 172 k.c. w związku z art. 10 ustawy z dnia 28.07.1990 r. o zmianie (...)

i art. 7 k.c. przez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu

istnienia dobrej wiary w chwili objęcia nieruchomości we władanie;

-

art. 175 k.c. w związku z art. 123 § 1 pkt 1 k.c. przez niewłaściwe

zastosowanie polegające na wykluczeniu przerwania biegu zasiedzenia;

-

art. 1 i 12 dekretu z 26.10.1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na

obszarze m.st. Warszawy przez niewłaściwe zastosowanie w zakresie oceny

dobrej wiary.

W ramach podstawy kasacyjnej z art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c. zarzucono naruszenie:

-

art. 234 k.p.c. przez uznanie, iż sąd jest związany domniemaniem, które

zostało obalone;

-

art. 610, 670, 677 i 391 k.p.c. przez zaniechanie przez sąd II instancji

dokonania z urzędu ustaleń w zakresie objęcia nieruchomości w samoistne

posiadanie;

-

art. 382 k.p.c. w związku z art. 176 Konstytucji przez pozbawienie uczestnika

kontroli instancyjnej.

Wskazując na powyższe uczestnik postępowania wniósł o uchylenie

zaskarżonego postanowienia i oddalenie wniosku względnie o przekazanie Sądowi

Okręgowemu do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W sprawie jest bezsporne, iż właścicielem spornych nieruchomości był G.A.,

który umarł 17 stycznia 1946 r. Oznacza to, że w dniu 24 listopada 1945 r., tj. w dacie

wejścia w życie dekretu w dniu 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu

gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz.U. Nr 50, poz. 279) wymieniony G.A.

utracił własność nieruchomości; pozostał on jednak nadal posiadaczem tej

nieruchomości i to posiadaczem samoistnym. Zasadnie bowiem przyjął Sąd

Okręgowy, że mimo użytkowania nieruchomości przez córkę G.A., tj. N.G. i jej męża,

były właściciel nie utracił samoistnego posiadania. Objęcie rzeczy (nieruchomości) w

posiadanie samoistne, a także kontynuowanie tego posiadania przez osobę, która nie

jest

jej

właścicielem,

zakłada

określoną

świadomość

posiadania,

będący

wyobrażeniem o przysługującym mu prawie własności. Samo bowiem tylko faktyczne

władanie pozbawione woli ukierunkowanej na treść i zakres prawa własności, jest

i pozostaje tylko samym faktycznym władaniem. Każdy samoistny posiadacz

obejmuje rzecz w posiadanie dlatego, że z przyczyn usprawiedliwionych uważa się za

właściciela albo dlatego, że chce rzeczą władać dla siebie jak właściciel, chociaż wie,

że nie jest właścicielem. W związku z tym mówi się o posiadaniu w dobrej lub w złej

wierze. Kryterium oceny charakteru posiadania z punktu widzenia dobrej lub złej

wiary, jako warunku nabycia własności nieruchomości w krótszym (20 lat) lub

dłuższym (30 lat) terminie jest stan świadomości posiadacza w chwili uzyskania

posiadania. Późniejsza zmiana posiadania w złej wierze na posiadanie w dobrej

wierze (i odwrotnie) nie ma wpływu na długość okresu potrzebnego do nabycia

własności przez zasiedzenie.

Jeśli więc G.A. utracił prawo własności z dniem 24 listopada 1945 r., lecz

zachował jej samoistne posiadanie, to istotne znaczenie dla prawidłowego

rozstrzygnięcia sprawy ma ocena, czy owo samoistne posiadanie G.A. po 24 listopada

1945 r. było posiadaniem w dobrej, czy w złej wierze, to decyduje o tym, czy przy

uwzględnieniu art. 176 k.c. i art. 10 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie (...)

zasiedzenia mogło nastąpić bądź z dniem 27 maja 2000 r., czy z dniem 27 maja 2005

r.

Sąd Okręgowy – przyjmując tradycyjne pojęcie dobrej wiary przywrócone

uchwałą składu 7 sędziów SN z dnia 6.12.1991 r. III CZP 108/91, OSNCP 1992,

nr 4 poz. 48 – uznał, że samoistne posiadanie G.A. po dniu 24 listopada 1945 r.

było posiadaniem w dobrej wierze. Tą ocenę kwestionuje się w skardze kasacyjnej

i w istocie jest to podstawowy zarzut. Jest niewątpliwe, że to tradycyjne ujęcie

dobrej wiary oznacza, że za posiadacza nieruchomości w dobrej wierze należy

uważać

tego,

kto

błędnie,

ale

w

danych

okolicznościach

w

sposób

usprawiedliwiony jest przekonany, iż przysługuje mu wykonywane przez niego

prawo. Problem oceny dobrej wiary posiadacza, który utracił prawo własności po

wejściu w życie dekretu o użytkowaniu i własności gruntów warszawskich, był już

przedmiotem

wypowiedzi

Sądu

Najwyższego.

W

postanowieniu

z

dnia

25.01.2006 r. I CK 233/05 (OSNC 2006, nr 10, poz. 173) Sąd Najwyższy przyjął

pogląd według którego właściciel nieruchomości z chwilą utraty własności z dniem

wejścia w życie cytowanego dekretu stał się posiadaczem nieruchomości w złej

wierze, bez względu na to, kiedy dowiedział się o wejściu w życie tego dekretu

(ignoratio iuris nocet), w związku z czym okres posiadania potrzebny do

zasiedzenia wynosi 30 lat i mógł być skrócony do 15 lat na podstawie art. 10

ustawy z dnia 28.07.1990 r. o zmianie (...). To stanowisko należy podzielić, jeżeli

uwzględnić samą istotę dobrej wiary w wąskim, tradycyjnym ujęciu. Odnosząc to do

okoliczności niniejszej sprawy oznacza to, że bieg zasiedzenia mógł upłynąć

z dniem 27.05.2005 r. Nie byłoby więc przeszkód do stwierdzenia zasiedzenia

gdyby nie fakt , że uczestnik postępowania m.st. Warszawa w dniu 25.05.2005 r.

wniosło skargę windykacyjną, co spowodowało przerwanie biegu zasiedzenia (art.

123 § 1 pkt 1 k.c.). Przyjmując odmienną ocenę prawną Sąd Okręgowy nie

rozważał tej okoliczności, szczególnie nie dokonał oceny, czy w okolicznościach

niniejszej sprawy, podniesienie zarzutu przerwania biegu zasiedzenia nie

pozostaje w sprzeczności z art. 5 k.c. Rzecz w tym, że z jednej strony wniesienie

skargi windykacyjnej z mocy prawa powoduje przerwanie biegu zasiedzenia (art.

123 § 1 pkt 1 k.c. w związku z art. 175 k.c.), z drugiej strony jednak nie sposób

pominąć następujących okoliczności, które zaistniały w niniejszej sprawie tj.

wytoczenia powództwa w toku niniejszego postępowania na 2 dni przed upływem

okresu zasiedzenia w złej wierze (27.05.2005 r.), faktu, że sporna nieruchomość

była własnością G.A. od 1890 r. do 24 listopada 1945 r., faktu że po tej dacie była i

pozostaje w posiadaniu jego następców prawnych. W okolicznościach niniejszej

sprawy nie sposób a priori wykluczyć uznania zarzutu przerwania biegu

zasiedzenia za kolidujący z art. 5 k.c.

Z tych względów na podstawie art. 39815 k.p.c. orzeczono jak w sentencji.