Legislator Case Law & Legislation
I CSK 3/07 AI generated

I CSK 3/07 · Sąd Najwyższy

Case Number I CSK 3/07
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

instancji w ten sposób, że stwierdził nabycie spadku po W. M. K. przez m. W. na chwili jej śmierci jeszcze coś pozostanie”. W maju 2002 r. W. K. napisała do

Legislator headnote

AI generated

art. 935 § 3 k.c, art. 961 k.c, art. 670 k.p.c, art. 948 k.c, art. 39815 § 1 k.p.c; I CSK 3/07 · Sąd Najwyższy: M. K. przez m. W. na chwili jej śmierci jeszcze coś pozostanie”. W maju 2002 r. W. K. napisała do

Keywords

AI generated
art. 935 § 3 k.c art. 961 k.c art. 670 k.p.c art. 948 k.c art. 39815 § 1 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 935 § 3 k.c
niewłaściwe zastosowanie art. 935 § 3 k.c.
art. 961 k.c
błędną wykładnię art. 961 k.c.
art. 670 k.p.c
naruszenie art. 670 k.p.c.
art. 948 k.c
interpretacyjne testamentu, przy czym dyrektywa zawarta w art. 948 k.c.
art. 39815 § 1 k.p.c
Z podanych przyczyn, na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy

Cited Case Law

AI generated
III CZP 122/93
1993 r., III CZP 122/93 (OSP 1994, nr 10, poz.
III CK 472/03
Sygn. akt III CK 472/03 POSTANOWIENIE Dnia 3 listopada 2004 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Elżbieta Skowrońska-Bocian (przewodniczący) SSN Jan Górowski (sprawozdawca) SSN Maria Grzelka Protokolant Bożena Kowalska w sprawie z wniosku A.Ś. przy uczestnictwie O.Ś., R.Ś., P.Ś. i A.Ś. o stwierdzenie nabycia spadku, po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej w dniu 3 listopada 2004 r., na rozprawie kasacji uczestniczki O.Ś. od postanowienia Sądu Okręgowego w K. z dnia 22 maja 2003 r., sygn. akt [...], oddala kasację. 2 Uzasadnienie Postanowieniem z dnia 15 maja 2001 r.
III CK 694/04
Sygn. akt III CK 694/04 POSTANOWIENIE Dnia 14 lipca 2005 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Irena Gromska-Szuster (przewodniczący) SSN Barbara Myszka (sprawozdawca) SSN Marek Sychowicz w sprawie z wniosku M. W. przy uczestnictwie B. C. i Z. C. o stwierdzenie nabycia spadku, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 14 lipca 2005 r., kasacji uczestniczki Z. C. od postanowienia Sądu Okręgowego w L. z dnia 14 października 2004 r., sygn. akt II Ca (…), oddala kasację i zasądza od uczestniczki Z. C. na rzecz wnioskodawczyni kwotę 180 zł (sto osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
III CK 53/05
Sygn. akt III CK 53/05 POSTANOWIENIE Dnia 27 października 2005 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Jacek Gudowski (przewodniczący) SSA Aleksandra Marszałek SSN Gerard Bieniek (sprawozdawca) w sprawie z wniosku K. G. przy uczestnictwie M. L., A. O., H. K. i L. N. o stwierdzenie nabycia spadku, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 27 października 2005 r., kasacji uczestnika L. N. od postanowienia Sądu Okręgowego w R. z dnia 21 października 2004 r., sygn. akt IV Ca (…), oddala kasację i zasądza od uczestnika postępowania L.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I CSK 3/07

POSTANOWIENIE

Dnia 29 marca 2007 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Tadeusz Wiśniewski (przewodniczący – autor uzasadnienia)

SSN Maria Grzelka

SSN Tadeusz Żyznowski (sprawozdawca)

Protokolant Ewa Krentzel

w sprawie z wniosku J. S.

przy uczestnictwie K. K.

i Miasta W.

o stwierdzenie nabycia spadku,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 21 marca 2007 r.,

skarg kasacyjnych uczestniczki postępowania K. K.

i wnioskodawcy

od postanowienia Sądu Okręgowego w W.

z dnia 17 sierpnia 2006 r.,

uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę Sądowi

Okręgowemu w

W. do ponownego jej rozpoznania oraz

rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 21 grudnia 2005 r. Sąd Rejonowy stwierdził, że

spadek do W. M. K., zmarłej dnia 17 lutego 2005 r. w W. i tam ostatnio

zamieszkałej, nabyła w całości na podstawie testamentu własnoręcznego z dnia 5

marca 1994 r. K. K.

Postanowieniem z dnia 17 sierpnia 2006 r. Sąd Okręgowy, wydanym po

rozpoznaniu apelacji wnioskodawcy, zmienił postanowienie Sądu pierwszej

instancji w ten sposób, że stwierdził nabycie spadku po W. M. K. przez m. W. na

podstawie ustawy.

Sąd Okręgowy oparł się na następujących ustaleniach faktycznych.

W. K. zmarła dnia 17 lutego 2005 r. w W., nie pozostawiając małżonka i

krewnych powołanych do dziedziczenia z ustawy. Dnia 5 marca 1994 r.

spadkodawczyni W. K., mając 76 lat, sporządziła testament własnoręczny

obejmujący cały posiadany przez nią majątek. Zapisała w nim spółdzielcze

własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego o pow. 38 m 2 położonego w W.

uczestniczce postępowania K. Wnioskodawcy J. S., będącemu kuzynem jej

pierwszego męża, zapisała natomiast ruchomości i wszystkie inne rzeczy, „o ile w

chwili jej śmierci jeszcze coś pozostanie”. W maju 2002 r. W. K. napisała do

wnioskodawcy i uczestniczki postępowania listy dotyczące organizacji jej pogrzebu

i dyspozycji majątkiem przez nią wówczas posiadanym. W dniu 25 grudnia 2004 r.

zmarła młodsza siostra spadkodawczyni H. B., która w testamencie własnoręcznym

zapisała jej spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego o pow. 38

m2, położonego w W. Po śmierci siostry W. K. nie sporządziła nowego testamentu.

Sąd Okręgowy przyjął, że wolą spadkodawczyni było zapisanie uczestniczce

postępowania mieszkania przy ul. A., a nie powołanie jej do spadku. Uznał również,

że zamiarem testatorki nie było powołanie do spadku wnioskodawcy. Dokonując

wykładni przedmiotowego testamentu, Sąd drugiej instancji uwzględnił następujące

okoliczności. Po pierwsze, zawarte we fragmencie testamentu obejmującym zapis

na rzecz wnioskodawcy sformułowania „o ile w chwili mojej śmierci jeszcze coś

pozostanie” nie oznacza powołania go do spadku w zakresie praw nabytych w

drodze dziedziczenia po siostrze spadkodawczyni. Po drugie, testatorka, wiedząc o

spadku po jej siostrze zmarłej dnia 25 grudnia 2004 r., planowała rozrządzenie nim

w drodze aktu notarialnego. Po trzecie, w testamencie spadkodawczyni dokonała

rozrządzenia majątkiem posiadanych w dacie jego sporządzania, a nie prawami

mogącymi

powstać

w przyszłości,

o

czym

świadczy

niezamieszczenie

w

testamencie słów „powołanie” i „spadkobranie”.

Postanowienie Sądu drugiej zaskarżyli skargami kasacyjnymi wnioskodawca

i uczestniczka postępowania. Wnioskodawca w ramach podstawy naruszenia

prawa materialnego zarzucił:

-

niewłaściwe zastosowanie art. 935 § 3 k.c. przez stwierdzenie

nabycia spadku przez m. W. mimo jednoznacznie wyrażonej woli spadkodawczyni

rozporządzenia całym swoim majątkiem,

-

niewłaściwe zastosowanie art. 948 § 1 i 2 k.c. przez uznanie, że

spadkodawczyni nie obejmowała wolą testowania całego majątku przysługującego

jej w chwili śmierci,

-

błędną wykładnię art. 961 k.c. skutkującą jego niezastosowaniem,

a w konsekwencji stwierdzeniem nabycia spadku na rzecz gminy ostatniego

miejsca zamieszkania spadkodawczyni.

We

wnioskach

kasacyjnych

domagał

się

uchylenia

zaskarżonego

postanowienia i orzeczenia co do istoty sprawy przez stwierdzenie, że spadek po

W. M. K. nabył w całości J. S., ewentualnie uchylenia zaskarżonego postanowienia

i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi drugiej instancji.

Uczestniczka postępowania oparła skargę na obu podstawach kasacyjnych.

W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej zarzuciła naruszenie art. 961 w zw. z 948

k.c., których zastosowanie w ustalonym stanie faktycznym prowadzić powinno –

zdaniem skarżącej – do uznania uczestniczki postępowania za spadkobierczynię,

a wnioskodawcy – za zapisobiercę. W ramach drugiej podstawy zarzuciła natomiast

naruszenie art. 670 k.p.c. w zw. z art. 961 k.c. przez zaniechanie ustalenia stanu

spadku oraz art. 378 § 1 i 2 k.p.c. przez rozpoznanie sprawy przez Sąd drugiej

instancji poza granicami apelacji. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego

postanowienia i orzeczenie co do istoty sprawy przez stwierdzenie nabycia spadku

w całości przez K. K., ewentualnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Wśród zarzutów sformułowanych w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej

w obu skargach znaczenie zasadnicze mają zarzuty naruszenia art. 948 i 961 k.c.,

zmierzające do zakwestionowania wykładni testamentu spadkodawczyni dokonanej

przez Sąd drugiej instancji. We wskazanych przepisach przewidziano dyrektywy

interpretacyjne testamentu, przy czym dyrektywa zawarta w art. 948 k.c. ma

charakter ogólny, dyrektywa zaś z art. 961 k.c. – szczególny. Zgodnie z pierwszym

z wymienionych artykułów, testament należy tak tłumaczyć, ażeby zapewnić

możliwie najpełniejsze urzeczywistnienie woli spadkodawcy. Jeżeli w oparciu

o treść testamentu nie można w sposób jednoznaczny ustalić rzeczywistej woli

spadkodawcy, testament obejmuje prawie cały – a tym bardziej cały – spadek,

wątpliwości zaś dotyczą zakwalifikowania jako spadkobiercy albo zapisobiercy

osoby, na rzecz której dokonano w testamencie rozrządzeń, zastosowanie znajduje

reguła wyrażona w art. 961 k.c. W myśl tego artykułu, jeżeli spadkodawca

przeznaczył

oznaczonej

osobie

w

testamencie

poszczególne

przedmioty

majątkowe, które wyczerpują prawie cały spadek, osobę tę poczytuje się w razie

wątpliwości nie za zapisobiercę, lecz za spadkobiercę powołanego do całego

spadku; jeżeli takie rozrządzenie testamentowe zostało dokonane na rzecz kilku

osób, osoby te poczytuje się w razie wątpliwości za powołane do całego spadku

w częściach ułamkowych odpowiadających stosunkowi wartości przeznaczonych

im przedmiotów. Na tle powołanego przepisu ujawniło się zagadnienie prawne, czy

użyty w nim zwrot „wyczerpują prawie cały spadek” odnosić należy do majątku

spadkodawcy z chwili sporządzania testamentu, czy też z chwili otwarcia spadku.

Problem ten rozstrzygnięty został w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 16 września

1993 r., III CZP 122/93 (OSP 1994, nr 10, poz. 177), w której przyjęto, że przy

ocenie, czy przeznaczone oznaczonej osobie w testamencie poszczególne

przedmioty majątkowe wyczerpują prawie cały spadek (art. 961 k.c.), bierze się pod

uwagę tylko przedmioty należące do spadkodawcy w chwili sporządzania

testamentu,

chyba

że

z jego

treści

wynika

co

innego.

Stanowisko

to

reprezentowane było również w późniejszym orzecznictwie Sądu Najwyższego

(zob. postanowienia z dnia 28 października 1997 r., I CKN 276/97, OSNC 1998, nr

4, poz. 63, z dnia 3 listopada 2004 r., III CK 472/03, niepubl., z dnia 14 lipca 2005

r., III CK 694/04, niepubl., i z dnia 27 października 2005 r., III CK 53/05, niepubl.)

i skład orzekający w pełni je podziela.

Z ustalonego przez Sąd Okręgowy stanu faktycznego wynika, że

w testamencie z dnia 5 marca 1994 r. spadkodawczyni przeznaczyła uczestniczce

postępowania mieszkanie, wnioskodawcy zaś – ruchomości i wszystkie inne

rzeczy, „o ile w chwili jej śmierci jeszcze coś pozostanie”. Nie powinno budzić

wątpliwości, że formułując w ten sposób swoje rozrządzenia, spadkodawczyni

miała zamiar objąć testamentem cały posiadany wówczas majątek.

Powstawało również pytanie, czy rozrządzenie na rzecz uczestniczki

postępowania rozumieć należy jako powołanie jej do spadku czy też zapis.

Rozstrzygając tę wątpliwość, Sąd drugiej instancji wziął pod uwagę – jak to

zadeklarował - zarówno treść postanowień testamentu, jaki i okoliczności jego

sporządzenia,

późniejszą

korespondencję

spadkodawczyni

oraz

zdarzenia

związane ze śmiercią jej siostry. W konsekwencji doszedł do wniosku, że zamiarem

testatorki było jedynie dokonanie zapisów na rzecz skarżącej uczestniczki

postępowania. Stanowisko to budzi zastrzeżenia. Po pierwsze, użycie przez

spadkodawczynię ustawowego terminu „zapis”, a nie „powołanie do spadku” czy

„spadkobranie”, samo przez się nie może być decydujące dla wykładni

analizowanych rozrządzeń. Wykluczone jest mechaniczne przypisanie zwrotowi

„zapisuję”

znaczenia

nadanego

mu

w

przepisach

księgi

czwartej

k.c.

Pozostawałoby to bowiem w sprzeczności z dyrektywą nakazującą interpretowanie

testamentów w sposób odpowiadający woli testatora. Po drugie, zamiar

sporządzenia testamentu notarialnego wyrażany przez spadkodawczynię przed

śmiercią nie świadczy o tym, że w testamencie z 1994 r. chciała ona jedynie

dokonać zapisu. Chęć skorzystania z pomocy notariusza odczytywać można

natomiast jedynie jako wyraz woli zmarłej sporządzenia testamentu, który nie

zostałby po jej śmierci skutecznie zakwestionowany. Po trzecie, jak wynika ze

sporządzonego w 2002 r. w

listu zmarłej spadkodawczyni skierowanego do

uczestniczki postępowania, miała ona świadomość niewielkiej wartości rzeczy

przeznaczonych w testamencie dla wnioskodawcy. Uznać zatem należy, że

świadoma była faktu, że spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego,

stanowiące

przedmiot

rozrządzenia

na

rzecz

uczestniczki

postępowania,

wyczerpywało jej prawie cały majątek posiadany w 2002 roku. Po czwarte wreszcie,

nie ma żadnych podstaw do przypisania testatorce dorozumianej woli powołania do

spadku Skarbu Państwa, który – w myśl art. 935 § 3 k.c. w brzmieniu

obowiązującym w chwili sporządzania testamentu – był spadkobiercą koniecznym.

Przeciwnie, dokonanie rozrządzeń obejmujących cały majątek spadkodawczyni

wskazuje właśnie na wolę wyłączenia dziedziczenia przez Skarb Państwa.

Z podanych względów nie można jednoznacznie przyjąć, że w testamencie z 1994

r. spadkodawczyni dokonała na rzecz skarżącej uczestniczki postępowania jedynie

zapisu spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego przy

ul. Afrykańskiej.

W tym stanie rzeczy, przy interpretacji analizowanego testamentu odwołać

się należy do dyrektywy interpretacyjnej zawartej w art. 961 k.c. Dla jej

zastosowania konieczne jest natomiast przesądzenie, czy mieszkanie objęte

rozrządzeniem na rzecz uczestniczki postępowania wyczerpywało prawie cały

majątek spadkodawczyni w chwili sporządzania testamentu. Ustalenia Sądu drugiej

instancji

w

zaskarżonym

orzeczeniu

nie

są

jednak

wystarczające

do

kategorycznego rozstrzygnięcia tego zagadnienia, a przecież ma ono zasadnicze

znaczenie także dla oceny kwestii, czy wnioskodawca jest również spadkobiercą

czy też jedynie zapisobiercą. W każdym razie, co należy po raz wtóry podkreślić,

dla interpretacji omawianego testamentu znaczenie ma jego treść, nie zaś

okoliczności zaistniałe po dacie jego sporządzenia. To okoliczności mogłyby mieć

znaczenie w wypadku sporządzenia nowego testamentu lub odwołania testamentu

w inny sposób (zob. art. 946 i 947 k.c.). Z poczynionych przez Sąd Okręgowy

ustaleń faktycznych nie wynika jednak, ażeby do odwołania testamentu

sporządzonego w roku 1994 w ogóle doszło. Wszak w odniesieniu do skuteczności

i

formy

testamentu

odwołującego

obowiązują

reguły

przewidziane

dla

sporządzania testamentów w ogólności.

Ze względu na znaczenie stwierdzonego naruszenia przepisów prawa

materialnego – art. 948 i 961 k.c. – przesądzającego o rozstrzygnięciu sprawy, nie

ma procesowej potrzeby odniesienia się do pozostałych zarzutów podniesionych

w skargach kasacyjnych.

Z podanych przyczyn, na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy

orzekł jak w sentencji.

jc