Legislator Case Law & Legislation
I CSK 296/06 AI generated

I CSK 296/06 · Sąd Najwyższy

Case Number I CSK 296/06
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

apelację wnioskodawców K. i W. małż. J. w ten sposób, że w punkcie pierwszym sentencji stwierdził, iż nabyli oni przez zasiedzenie z dniem 11 lutego 1990 r.

Legislator headnote

AI generated

art. 172 § 2 k.c, art. 123 § 1 pkt 1 k.c, art. 175 k.c, art. 382 k.p.c, art. 233 § 1 k.p.c, art. 235 k.p.c; I CSK 296/06 · Sąd Najwyższy: apelację wnioskodawców K. i W. małż. J. w ten sposób, że w punkcie pierwszym sentencji stwierdził, iż nabyli oni przez zasiedzenie z dniem 11 lutego 1990 r.

Keywords

AI generated
art. 172 § 2 k.c art. 123 § 1 pkt 1 k.c art. 175 k.c art. 382 k.p.c art. 233 § 1 k.p.c art. 235 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 172 § 2 k.c
Okręgowy wskazał na przepis art. 172 § 2 k.c., w brzmieniu poprzedzającym jego
art. 123 § 1 pkt 1 k.c
skutkowało przerwaniem biegu zasiedzenia, bowiem użyty w art. 123 § 1 pkt 1 k.c.
art. 175 k.c
1 k.c. w zw. z art. 175 k.c. wskutek błędnego uznania, że zakwestionowanie
art. 382 k.p.c
naruszenie art. 382 k.p.c.
art. 233 § 1 k.p.c
naruszenie art. 382 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. i art. 235 k.p.c. w następstwie
art. 235 k.p.c
naruszenie art. 382 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. i art. 235 k.p.c. w następstwie
art. 328 § 2 k.p.c
zarzutu naruszenia art. 328 § 2 k.p.c., którego to zarzutu nie zawiera jednak skarga
art. 3983 § 3 k.p.c
przez skarżących skutku, ponieważ z mocy art. 3983 § 3 k.p.c.

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I CSK 296/06

POSTANOWIENIE

Dnia 14 grudnia 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Zbigniew Kwaśniewski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Irena Gromska-Szuster

SSN Zbigniew Strus

w sprawie z wniosku K.J., W.J. i R.R.

przy uczestnictwie M.P., W.P. i [...]

o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 14 grudnia 2006 r.,

skargi kasacyjnej uczestników postępowania M.P. i W.P.

od postanowienia Sądu Okręgowego w W.

z dnia 13 stycznia 2006 r., sygn. akt [...],

uchyla zaskarżone postanowienie w punktach 1) (pierwszym)

i 3) (trzecim) i w tym zakresie przekazuje sprawę do ponownego

rozpoznania Sądowi Okręgowemu w W. pozostawiając mu

rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd drugiej instancji postanowieniem reformatoryjnym uwzględnił w części

apelację wnioskodawców K. i W. małż. J. w ten sposób, że w punkcie pierwszym

sentencji stwierdził, iż nabyli oni przez zasiedzenie z dniem 11 lutego 1990 r.

własność nieruchomości szczegółowo opisanej w tym punkcie sentencji. W punkcie

drugim sentencji tego postanowienia Sąd odwoławczy oddalił w pozostałej części

apelację wymienionych wnioskodawców, a w punkcie trzecim – oddalił wniosek

uczestników M.P. i W.P. o zasądzenie na ich rzecz kosztów zastępstwa

procesowego w postępowaniu odwoławczym.

Sąd drugiej instancji wskazał na dowody, na mocy których poczynił

odmienne ustalenie od dokonanego przez Sąd pierwszej instancji, a polegające

mianowicie na przyjęciu, że objęcie przez wnioskodawców spornego gospodarstwa

rolnego w samoistne posiadanie nastąpiło wcześniej, bo już 10 lutego 1970 r., tj.

z chwilą śmierci ojca wnioskodawcy – Z.J. Dążenie przez wnioskodawcę do

uwłaszczenia się poprzez żądanie wydania na jego rzecz aktu własności ziemi,

ocenił Sąd odwoławczy jako potwierdzenie wcześniejszego objęcia gospodarstwa

w posiadanie samoistne.

Sąd drugiej instancji uznał zarazem, odmiennie od Sądu Rejonowego, że

wystąpienie przez wnioskodawcę z żądaniem uwłaszczenia nie tylko nie przerywa

biegu zasiedzenia, lecz wręcz potwierdza samoistność posiadania i dążenie do

uzyskania tytułu własności gospodarstwa z wyłączeniem innych osób. W ocenie

Sądu Okręgowego, brak podstaw do uznania, że zakwestionowanie przez

uczestników

postępowania

aktu

własności

ziemi,

wydanego

na

rzecz

wnioskodawcy, stanowiło czynność przerywającą bieg zasiedzenia. Skoro działania

uczestników postępowania nie mogą być uznane za skutkujące przerwaniem biegu

zasiedzenia, to bieg zasiedzenia nie uległ też przerwaniu w wyniku wszczęcia

postępowania uwłaszczeniowego, a bezsporność dalszego samoistnego władania

przedmiotową nieruchomością w złej wierze spowodowała, że wnioskodawcy nabyli

tę nieruchomość w wyniku zasiedzenia z dniem 11 lutego 1990 r. Następnie Sąd

Okręgowy wskazał na przepis art. 172 § 2 k.c., w brzmieniu poprzedzającym jego

nowelizację dokonaną w 1990 r., który wymagał uprzednio 20-letniego okresu

samoistnego posiadania nieruchomości w złej wierze do nabycia jej własności

w wyniku zasiedzenia.

Powyższe postanowienie zaskarżyli w pkt 1 i w pkt 3 uczestnicy

postępowania M. i W. małż. P., opierając skargę kasacyjną na obu podstawach

kasacyjnych.

W ramach pierwszej podstawy skarżący zarzucili naruszenie art. 123 § 1 pkt

1 k.c. w zw. z art. 175 k.c. wskutek błędnego uznania, że zakwestionowanie

w postępowaniu uwłaszczeniowym wyłącznego tytułu wnioskodawcy do gruntu nie

przerywa biegu zasiedzenia, a w konsekwencji zarzucili naruszenie art. 172 § 2 k.c.

przez jego zastosowanie w następstwie błędnego przyjęcia, że wnioskodawcy

posiadali nieruchomość nieprzerwanie przez okres wymagany do nabycia jej

własności przez zasiedzenie.

Zarzuty mieszczące się w ramach drugiej podstawy kasacyjnej obejmują

naruszenie art. 382 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. i art. 235 k.p.c. w następstwie

zmiany przez Sąd odwoławczy ustaleń faktycznych stanowiących podstawę

orzeczenia w zakresie określenia początku biegu terminu zasiedzenia, dokonanej

bez przeprowadzenia własnego postępowania dowodowego uzasadniającego

odmienne ustalenia i bez wskazania na złamanie reguł oceny dowodów przez Sąd

I instancji. W ocenie skarżących miało to istotny wpływ na wynik sprawy wskutek

dokonania błędnej subsumpcji art. 172 § 2 k.c. do stanu faktycznego ustalonego

z pogwałceniem reguł procesowych.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej uczestnicy postępowania twierdzą, że

rację miał Sąd I instancji, iż żądanie wznowienia postępowania uwłaszczeniowego

skutkowało przerwaniem biegu zasiedzenia, bowiem użyty w art. 123 § 1 pkt 1 k.c.

zwrot „w celu” ma znaczenie obiektywne i oznacza akcję, która teoretycznie

pozwala osiągnąć cel w postaci możliwości dochodzenia roszczenia, bez potrzeby

badania jaki subiektywnie cel chciał tą drogą osiągnąć sięgający po ten środek.

Nadto skarżący wyrażają również wątpliwość, czy zgłoszone zarzuty o charakterze

proceduralnym miały wpływ na ostateczne rozstrzygnięcie wobec wskazania

w skardze na kolejne zdarzenia, które w ocenie uczestników postępowania

skutkowały przerwą biegu zasiedzenia.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna podlegała uwzględnieniu wobec zasadności zarzutów

zgłoszonych w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej, natomiast zarzuty

procesowe okazały się nieuzasadnione. Wbrew stanowisku skarżących, Sąd

drugiej instancji może zmienić ustalenia faktyczne, stanowiące podstawę wydania

wyroku Sądu pierwszej instancji, bez przeprowadzenia postępowania dowodowego

uzasadniającego odmienne ustalenia, a wyjątek od tej reguły zachodzi wówczas,

gdy szczególne okoliczności wymagają ponowienia lub uzupełnienia tego

postępowania (v. uchwała składu siedmiu Sędziów SN z dnia 23 marca 1999 r., III

CZP 59/98, OSNC 1997 r., Nr 7-8, poz. 124). Sąd drugiej instancji władny więc był

zmienić ustalenia faktyczne będące podstawą do określenia początku biegu

terminu zasiedzenia przez wnioskodawców W. i K. małż. J., a skarżący uczestnicy

nie wskazują na żadne szczególne okoliczności, wymagające ponowienia lub

uzupełnienia postępowania dowodowego. W tej sytuacji zarzut naruszenia art. 382

k.p.c. ocenić należało jako chybiony. Natomiast zarzut skierowany pod adresem

Sądu odwoławczego, a sprowadzający się do braku zakwestionowania reguł oceny

dowodów przez Sąd pierwszej instancji mógłby ewentualnie stanowić uzasadnienie

zarzutu naruszenia art. 328 § 2 k.p.c., którego to zarzutu nie zawiera jednak skarga

kasacyjna. Z kolei zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. i art. 235 k.p.c.,

zmierzające do podważenia oceny dowodów, nie mogą odnieść oczekiwanego

przez skarżących skutku, ponieważ z mocy art. 3983 § 3 k.p.c. podstawą skargi

kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów i oceny dowodów.

O braku uzasadnienia drugiej podstawy kasacyjnej przesądza ostatecznie wywód

pełnomocnika procesowego zawarty w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, który wręcz

sam zgłasza wyraźnie swoje wątpliwości odnośnie tego czy zarzuty o charakterze

proceduralnym miały wpływ na ostateczne rozstrzygnięcie (s. 7 uzasadnienia skargi

kasacyjnej). Wskazuje przy tym na inne zdarzenia, mające skutkować przerwą

biegu zasiedzenia, które to zdarzenia nie były jednak przedmiotem ustaleń

przyjętych za podstawę orzekania przez Sądy obu instancji.

W tej sytuacji o zasadności skargi kasacyjnej przesądza trafność

zarzutów sformułowanych w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej.

Sąd drugiej instancji stwierdził stanowczo, że działania uczestników

postępowania

uwłaszczeniowego,

sprzeciwiające

się

w

jego

toku

uwłaszczeniu wnioskodawcy W.J., nie mogą być w świetle art. 123 § 1 pkt 1

k.c. w zw. z art. 175 k.c. uznane za takie działania, które bezpośrednio

zmierzają do przerwania biegu terminu zasiedzenia. Taka wykładnia Sądu

odwoławczego

kodeksu

dowodzi

cywilnego,

nieprzerwanego

błędnej

która

interpretacji

wpłynęła

na

wymienionych

błędne

posiadania

samoistnego

przepisów

określenie

czasu

nieruchomości

przez

wnioskodawców, co w konsekwencji mogło mieć zasadniczy wpływ na

dopuszczalność zastosowania art. 172 § 2 k.c.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego

panuje zgodne stanowisko,

że zaskarżenie w trybie administracyjnym aktu własności ziemi przerywa

bieg terminu zasiedzenia. Podkreśla się, że działania podjęte w celu

wzruszenia aktu własności ziemi i wyeliminowania tego aktu z obrotu

prawnego

należy

zaliczyć

do

tych,

które

niweczą

ciągłość

posiadania, jeżeli bezpośrednie skutki stąd wynikające dotykają posiadacza

(postanowienie SN z dnia 29 września 2004 r., II CK 18/04, OSNC 2005 r.,

Nr 9, poz. 159). Elementem nie podważonych skutecznie ustaleń jest

zakwestionowanie w postępowaniu administracyjnym w latach 1973-1974

aktu własności ziemi przez część uczestników niniejszego postępowania,

którzy nabyli własność spornej nieruchomości przez zasiedzenie z dniem

20 stycznia

a co

1952 r.,

zostało

stwierdzone

w

pkt

1)

sentencji

prawomocnego w tej części postanowienia Sądu pierwszej in stancji z dnia

15 grudnia 2003 r. Podjęte przeto w latach siedemdziesiątych przez

uczestników postępowania czynności zmierzające do podważenia aktu

własności

ziemi,

zakończone

zresztą

jego

uchyleniem,

należy

zaliczyć do tych zachowań, o których stanowi art. 123 § 1 pkt 1 k.c.,

co powoduje,

Działania

że skutkowały one przerwą

uczestników

nieruchomości

w czasie

biegu

postępowania

będących

podejmowania

akcji

terminu

zasiedzenia.

właścicielami

spornej

zaczepnej w postępowaniu

uwłaszczeniowym zmierzały bowiem bezpośrednio do przerwania posiadania

wnioskodawcy i pozbawienia go tego posiadania. Takie zachowania są uznawane

za skutkujące przerwaniem biegu terminu zasiedzenia (postanowienie SN z dnia

22 stycznia 2002 r., V CKN 587/00, LEX nr 54334). W orzecznictwie jednoznacznie

stwierdzono, że bieg zasiedzenia ulega przerwaniu przez każdą akcję skierowaną

przeciwko

samoistnemu

posiadaczowi

zmierzającą

bezpośrednio

w

celu

pozbawienia go tego posiadania i zdolną ten cel osiągnąć (postanowienie SN

z dnia 2 kwietnia 1997, II CKN 69/97, nie publ.). Taką akcją jest, m.in., wszczęcie

postępowania uwłaszczeniowego, które przerywa bieg terminu zasiedzenia

w stosunku do posiadacza nieruchomości, który brał udział w postępowaniu

uwłaszczeniowym (postanowienie SN z dnia 23 lutego 1998 r., III CKN 384/97,

OSNC 1998 r., Nr 10, poz. 164). Także więc i działania uczestników postępowania

podważające

sam

akt

uwłaszczenia

wnioskodawcy

w

postępowaniu

administracyjnym należy uznać za zachowania, które z mocy art. 123 § 1 pkt 1 k.c.

w zw. z art. 175 k.c. skutkują przerwaniem biegu terminu zasiedzenia. Tendencja

do kształtowania szerokiego spektrum zachowań prowadzących do przerwania

biegu terminu zasiedzenia nieruchomości uwidacznia się w uznaniu za wywołujące

taki skutek m. in. zawezwania posiadacza nieruchomości do próby ugodowej

w sprawie o wydanie nieruchomości (uchwała SN

z dnia 28 czerwca 2006 r.,

III CZP 42/06, dotychczas nie opublikowana), czy złożenie skargi o wznowienie

postępowania

administracyjnego

zakończonego

aktem

własności

ziemi

(postanowienie SN z dnia 28 października 2005 r., II CSK 2/05, nie publ;

postanowienie SN z dnia 29 września 2004 r., II CK 18/04, OSNC 2005, Nr 9,

poz. 159).

W tym stanie rzeczy błędna wykładnia powołanych wyżej przepisów k.c.,

prowadząca do uznania, że nie doszło do przerwania biegu terminu zasiedzenia na

rzecz wnioskodawców, mogła doprowadzić do niewłaściwego, bo co najmniej

przedwczesnego, zastosowania art. 172 § 2 k.c., a skutkującego reformatoryjnym

orzeczeniem uwzględniającym wniosek K. i W. małż. J.

Wobec powyższego Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji postanowienia,

działając na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c., art. 398 21

k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c.