Legislator Case Law & Legislation
I CSK 292/06 AI generated

I CSK 292/06 · Sąd Najwyższy

Case Number I CSK 292/06
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

z dnia 24 marca 2005 r. w ten sposób, że ustalił inną treść oświadczenia 10.000,- złotych. Sąd Apelacyjny wyraził odmienną ocenę żądań pozwu w części

Legislator headnote

AI generated

art. 391 k.p.c, art. 24 k.c, art. 448 k.c, art. 328 § 2 k.p.c, art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c, art. 39814 k.p.c; I CSK 292/06 · Sąd Najwyższy: z dnia 24 marca 2005 r. w ten sposób, że ustalił inną treść oświadczenia 10.000,- złotych. Sąd Apelacyjny wyraził odmienną ocenę żądań pozwu w części

Keywords

AI generated
art. 391 k.p.c art. 24 k.c art. 448 k.c art. 328 § 2 k.p.c art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c art. 39814 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 391 k.p.c
zw. z art. 391 k.p.c. przez niewskazanie podstawy faktycznej i prawnej wyroku oraz
art. 24 k.c
odpowiedzialności sprawcy w świetle art. 24 k.c.
art. 448 k.c
Również nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut dotyczący art. 448 k.c.
art. 328 § 2 k.p.c
naruszenia art. 328 § 2 k.p.c.
art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c
wynik sprawy (art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c., por.
art. 39814 k.p.c
Z tych przyczyn Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną (art. 39814 k.p.c.).

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I CSK 292/06

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 marca 2007 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Tadeusz Wiśniewski (przewodniczący)

SSN Maria Grzelka (sprawozdawca)

SSN Tadeusz Żyznowski

Protokolant Ewa Krentzel

w sprawie z powództwa F.G.

przeciwko L.K., M.Z. i "M" Spółce z o.o.

o ochronę dóbr osobistych,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 21 marca 2007 r.,

skargi kasacyjnej pozwanych

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 2 lutego 2006 r., sygn. akt [...],

1. oddala skargę kasacyjną,

2. zasądza od pozwanych solidarnie na rzecz powoda kwotę

800,-

(osiemset)

złotych

postępowania kasacyjnego.

tytułem

zwrotu

kosztów

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny zmienił wyrok Sądu Okręgowego w

W. z dnia 24 marca 2005 r. w ten sposób, że ustalił inną treść oświadczenia

nakazanego pozwanym oraz obniżył zasądzone zadośćuczynienie do kwoty

10.000,- złotych. Sąd Apelacyjny wyraził odmienną ocenę żądań pozwu w części

dotyczącej odpowiedzialności pozwanych w związku ze skierowanym wobec

powoda zarzutami niewłaściwego postępowania przy udzielaniu kredytu i

doprowadzenia do przedawnienia oraz brania łapówek,

natomiast w pozostałej

części apelację pozwanych oddalił. Podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji,

że w artykule zatytułowanym „[...]” zamieszczonym w gazecie „[…]” z dnia 20-21

września 2003 r. pozwani bezprawnie naruszyli dobre imię powoda przez to, że

zarzucili mu, jako członkowi zarządu Banku […] i członkowi […], udzielenie kredytu

tzw. mafii […]j. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, pozwani nie udowodnili prawdziwości

takiego zarzutu; z zeznań świadka G.F. wynikało jedynie, że sama świadek

posiadała bardzo ogólną wiedzę na temat tego, że jeden ze współwłaścicieli spółki

„X.” był związany z mafią oraz, że wiedza ta wynikała z informacji przekazanych

przez środki masowego przekazu. Co do zeznań pozwanego L.K., to były one tak

dalece niejasne i ogólnikowe, że niemożliwa była ich weryfikacja, co do

wiarygodności. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, powołanie się pozwanego na

zeznania świadka koronnego J.S., względnie na rozmowę telefoniczną z w/w

świadkiem, nie mogło stanowić podstawy ustalenia, że powód wiedział, iż kredyt

udzielony Spółce „X.” był przeznaczony dla mafii, ani oceny, że pozwany L.K.

skorzystał z rzetelnego i nie wymagającego kwalifikacji źródła informacji. Brak

staranności w zbieraniu i wykorzystywaniu materiałów prasowych zaświadczał nie

tylko o bezprawności, ale także o winie pozwanych.

W skardze kasacyjnej pozwani zarzucili powyższemu wyrokowi naruszenie

prawa materialnego – art. 24 § 1 w zw. z art. 23 i 48 k.c. oraz art. 12 ust. 1 Prawa

prasowego

przez

niewłaściwe

zastosowanie

tych

przepisów

polegające

na przyjęciu, że doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda w postaci godności,

dobrego imienia i zaufania niezbędnego do wykonywania zawodu w sytuacji, gdy

powód dobra te utracił w wyniku dopuszczenia się rażącego naruszenia procedur

przy udzielaniu pożyczki Spółce „X.”, jak również, gdy pozwani działali w obronie

uzasadnionego

interesu

społecznego

i

dochowali

obowiązku

szczególnej

staranności i rzetelności przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów związanych ze

sporną publikacją oraz wskazali na świadka koronnego J.S., jako źródło informacji.

Ponadto, pozwani zarzucili naruszenie przepisów postępowania – art. 328 § 2 w

zw. z art. 391 k.p.c. przez niewskazanie podstawy faktycznej i prawnej wyroku oraz

przyczyn, z powodu których Sąd Apelacyjny pominął okoliczność, że pozwani

wskazali źródło informacji o udzieleniu przez „bankierów” pożyczki „mafii”. Skarżący

podnosili w szczególności, że w wyniku nieprzestrzegania reguł przyznania

kredytów doszło do tego, że pożyczka udzielona

Spółce „X.” w rzeczywistości

udzielona została „mafii”, co - jako zjawisko patologiczne – było przedmiotem

usprawiedliwionej krytyki w artykule prasowym i to

bez dociekania przez

pozwanych, czy powód miał świadomość, że kredyt przeznaczony jest dla tzw.

mafii, ponieważ ta ostatnia kwestia była w intencjach pozwanych obojętna.

Wymowa tabloidu była wynikiem skrótowości przekazu i stosowanej zwykle w

prasie

codziennej

sensacyjnej

formy.

Skarżący

akcentowali,

że

zarzut

doprowadzenia, w wyniku działań m.in. powoda, do uzyskania kredytu przez „mafię

pruszkowską” oparty został na dwóch źródłach wzajemnie zbieżnych, tj. na

zeznaniach świadka G.F. i wypowiedziach świadka koronnego o pseudonimie „M.”,

przy czym weryfikacja informacji

przekazanych przez tego ostatniego była

niemożliwa. Tym samym, dziennikarze byli zwolnieni z obowiązku ich sprawdzenia

co do zgodności z prawdą. Pozwani wnosili o uchylenie zaskarżonego wyroku w

części nakazującej przeproszenie i zasadzającej kwotę 10.000,- zł i jego zmianę

przez oddalenie powództwa w całości lub uchylenie wyroku i przekazanie sprawy

do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zwroty: „dali forsę mafii’, „udzielili kredytu mafii”, „pożyczyli gangsterom”

jednoznacznie wyrażają treść wskazującą na świadome działania osób, których

powyższe sformułowania dotyczą. Nie można „dać komuś’, „pożyczyć komuś”,

„udzielić komuś” bez świadomości tego komu się daje, pożycza. Jeśli zatem

pozwani w swoim artykule prasowym stwierdzili „danie mafii”, „udzielenie mafii”,

„pożyczenie gangsterom” to nie może być wątpliwości co do wymowy tego rodzaju

określeń jako jednoznacznie wskazujących m.in. na powoda, który przyznając

kredyt spółce

„X.” działał ze świadomością, że kredyt

jest

przeznaczony dla

zorganizowanej grupy przestępczej określonej mianem „mafia”. Tak też powyższy

zarzut rozumiał Sąd Okręgowy i niczego w tym zakresie nie zmienił Sąd

Apelacyjny,

który

posługując

się

w

uzasadnieniu

zaskarżonego

wyroku

sformułowaniem: „druga grupa zarzutów (dotyczyła) doprowadzenia do uzyskania

kredytu przez mafię” w innym miejscu uzasadnienia stwierdził, że zarzuty

dotyczące związku powoda z mafią polegały na zarzutach, że „bankierzy”, w tym i

powód, udzielili pożyczki mafii. Nie wymaga szerszego argumentowania, że w

okolicznościach niniejszej sprawy inną treść zawiera zwrot „udzielili pożyczki mafii”,

a inną określenie „doprowadzili do uzyskania kredytu przez mafię”; w pierwszym

przypadku chodzi o świadome działanie na rzecz tzw. mafii, w drugim – o działanie

nieświadome, które jednak wywołało skutek w postaci tego, że kredyt trafił do tzw.

mafii.

Znaczna część skargi kasacyjnej została poświęcona wywodom na rzecz

tezy, że właśnie działanie nie zamierzone w stosunku do tzw. mafii, ale

w konsekwencji korzystne dla określonej grupy przestępczej pozwani przypisali

powodowi przez swoje stwierdzenie „dali forsę mafii”, „udzielili pożyczki mafii”, oraz,

że

tak

rozumiany

zarzut

autorstwa

pozwanych

był

prawdziwy,

a

jego

wyartykułowanie służyło krytyce sytuacji, w której zorganizowana przestępczość

może wykorzystywać nieprzestrzeganie procedur bankowych w celu dokonywania

oszustw na szkodę banków i ich klientów.

W tej części skarga kasacyjna była bezprzedmiotowa. Ustalenia Sądu

Apelacyjnego nie dotyczyły kwestii, czy spółka „X.” stanowiła „przykrywkę”

dla działań przestępczych i czy uprawnione było stanowisko pozwanych,

że w ostateczności kredyt trafił do zorganizowanej grupy przestępczej, lecz kwestii,

czy powód działał z zamiarem dania kredytu tzw. mafii. Taką treść wyrażał bowiem

wobec

powoda

zarzut

udzielenia

kredytu

mafii,

względnie

gangsterom

pruszkowskim. Stanowisko skarżących usiłujących w skardze kasacyjnej nadać

temu zarzutowi inną treść nie podlegało uwzględnieniu. Wbrew twierdzeniom

pozwanych,

wykazanie

świadomości

powoda

odnośnie

do

przeznaczenia

udzielonego kredytu nie tylko nie było obojętne dla oceny bezprawności

zachowania pozwanych, lecz miało przesądzające znaczenie w tym sensie, że

dopiero udowodnienie, iż powód wiedział, że kredyt zasili działalność przestępczą

czyniłoby zarzut dania pożyczki mafii prawdziwym i przez to, jak również przez

postawienie tego zarzutu w dobrze pojętym interesie społecznym uchylałoby

bezprawność zachowania się pozwanych.

Sąd Apelacyjny trafnie przyjął, że pozwani nie wykazali, ani nawet nie

uprawdopodobnili prawdziwości zarzutu, że powód dał pożyczkę mafii. Twierdzenie

pozwanych, że sformułowania dotyczące dania pożyczki mafii stanowiły skrót

myślowy obliczony na sensacyjność formy w istocie wyrażający jednak zamiar

zwrócenia uwagi na to, do czego może doprowadzić rażące naruszenie procedur

bankowych nie zasługiwało na uwzględnienie także dlatego, że podniesione zostało

po raz pierwszy dopiero w skardze kasacyjnej i to bez powołania właściwej dla

zarzutu błędnego ustalenia treści oświadczenia woli podstawy prawnej, a ponadto,

również ze względu na brak konsekwencji w postawie pozwanych.

Z przytoczonej przez skarżących wypowiedzi telefonicznej J.S., że pamięta

on sprawę kredytu opisanego w prasie, gdyż zabezpieczeniem kredytu była

nieruchomość w Z. o śmiesznie niskiej wartości oraz, że bankierzy dostali wówczas

dużą „działkę” wynikałoby, że powód wiedział, iż kredyt przeznaczony był dla tzw.

gangu […]. Skoro pozwani w swoim artykule prasowym, opierając się m.in. na w/w

wypowiedzi, użyli określeń „dali pożyczkę mafii”, „udzielili kredytu mafii”, to nie

sposób przyjąć, że w tych sformułowaniach miałaby się wyrażać inna intencja

pozwanych aniżeli przyjęta w zaskarżonym wyroku, tj. zamiar przypisania

powodowi świadomości udzielenia kredytu tzw. mafii. Niewykazanie powyższego

zamiaru czyniło przedmiotowy zarzut pozwanych nieprawdziwym co wykluczało

możność przyjęcia, że działanie pozwanych nie było bezprawne.

Mimo braku prawdziwości w/w zarzutu zachowanie pozwanych mogłoby

jednak nie być bezprawnym, gdyby okazało się, że swoją wiedzę na temat dania

przez powoda kredytu mafii pozwani zaczerpnęli ze źródła zasługującego na wiarę.

Wiarygodność źródła informacji może być określona ze względu na osobę

informatora, lub z uwagi na szczegółowe i poddające się sprawdzeniu okoliczności

uprawdopodabniające zasadniczą wiadomość, bądź ze względu na późniejsze

obiektywne potwierdzenie uzyskanego przekazu. Pozwani powoływali się na

zeznania świadka koronnego J.S. w sprawie karnej dotyczącej tzw. gangu […] i na

rozmowę telefoniczną pozwanego L.K. z tym świadkiem oraz na zeznania świadka

G.F. Nie wskazali jednak, jakiej treści zeznania świadka S., kiedy i w jakich

okolicznościach złożone prowadziłyby do wniosku, że powód miał świadomość

udzielenia kredytu tzw. mafii, nie wnosili o przeprowadzenie dowodu z dokumentów

zawierających takie zeznania poprzestając na twierdzeniu, że odnośnie do osób

oskarżonych w sprawie tzw. gangu pruszkowskiego sądy orzekające o skazaniu

tych osób opierały się na zeznaniach J.S. Sąd Apelacyjny uznał, że zeznania

świadka G.F. dotyczyły związków W.P. z mafią. Na ten dowód skarżący nie mogli

się więc powoływać jako zaświadczający o związkach powoda z tzw. mafią.

Odnośnie źródła informacji w osobie świadka koronnego J.S. Sąd Apelacyjny

stwierdził niemożność dania w tym zakresie wiary zeznaniom pozwanego L.K. W

związku z tym, jak również wobec zakazu przewidzianego w art. 398 3 § 3 k.p.c.,

skarżący nie wzruszyli stanowiska Sądu Apelacyjnego, że J.S. nie był źródłem

wiarygodnym. Co do rozmowy telefonicznej zaś również należy zgodzić się z

Sądem Apelacyjnym, że wypowiedź J.S. nie dawała podstaw do stwierdzenia, że

powód „dał kredyt mafii”, szczególnie gdy się zważy, że pozwani swój artykuł w

gazecie skonstruowali w formie własnych twierdzeń, nie zaś jedynie opisu

spostrzeżeń

pochodzących

od

J.S.

Pozostawanie

wyżej

wymienionego

w charakterze świadka koronnego w sprawie karnej dotyczącej innych osób nie

uprawniało do bezkrytycznego przyjmowania, że świadek ten posiada wiedzę

o związkach powoda z tzw. mafią i to tym bardziej, że z przedmiotowej rozmowy

telefonicznej wynikały jedynie określone uogólnienia. Wprawdzie nie można

zaprzeczyć, że niejednokrotnie dziennikarzowi trudno jest ustalić obiektywne

zdarzenia zasługujące na podanie ich do publicznej wiadomości, jednakże nie

usprawiedliwia to rozpowszechniania informacji o zdarzeniach ewentualnie

poddających

Ani

się

określonym

podejrzeniom

jako

o

faktach

dokonanych.

działanie w imię uzasadnionego interesu społecznego, ani dążenie do

sensacyjności

tytułów

prasowych

nie

może

się

odbywać

kosztem

rozpowszechniania jako prawdziwych faktów, które obiektywnie powinny budzić

wątpliwości.

Oczywiście chybiony był zarzut skargi kasacyjnej dotyczący nieposiadania

przez powoda godności i dobrego imienia, i w związku z tym niemożności

naruszenia przez pozwanych w/w dóbr osobistych powoda, a to ze względu na

wykazane rażące nieprzestrzeganie procedur bankowych wymaganych przy

rozpatrywaniu wniosków o kredyt.

Dobra osobiste są niemajątkowymi, indywidualnymi wartościami sfery

przeżyć psychicznych wiążącymi się z osobowością człowieka, określającymi jego

integralność i pozycję w społeczeństwie w ramach uznawanych przez system

prawny. Jako takie mają charakter przyrodzony, nieprzenoszalny i niezbywalny.

Godności osobistej, jako wewnętrznego przekonania człowieka o swoim moralnym

i etycznym nieposzlakowaniu oraz czci, jako wyrazu pozytywnego ustosunkowania

się innych ludzi do wartości osobistej i społecznej określonej jednostki, człowiek za

swego życia nie może utracić. Przez wzgląd na konkretne zachowania

umniejszające wizerunek człowieka w jego wyobrażeniu o sobie i w ocenie innych

może jedynie w konkretnych okolicznościach nie uzyskać ochrony prawnej,

co jednak nie jest równoznaczne z utratą godności lub dobrego imienia w ogóle

ze skutkiem w postaci niemożności doznania naruszenia tych dóbr osobistych lub

niemożności dochodzenia ochrony prawnej ze względu na inne zachowania

naruszające w/w dobra. Jeśli w danych okolicznościach naruszenie czyjejś

godności osobistej lub czci nie było bezprawne, nie oznacza to, że do naruszenia

w ogóle nie doszło; przeciwnie – ustalenie, że do naruszenia doszło jest

podstawową

przesłanką

warunkujące

możność

rozważania

kwestii

odpowiedzialności sprawcy w świetle art. 24 k.c. natomiast istotne w tym zakresie

jest, czy naruszenie to w danych okolicznościach zasługuje na usprawiedliwienie,

przy czym znaczenie przesądzające ma przesłanka braku bezprawności. Również

nie oznacza to, że z powodu innych okoliczności godzących w godność lub cześć

poszkodowany

pozbawiony

jest

prawa

domagania

się

ochrony

prawnej.

Raz naruszone dobro osobiste – bez względu na to, czy doznało ochrony prawnej,

czy nie – może doznawać kolejnych naruszeń, które – jeśli obejmują działania

sprawcze różne, każdorazowo podlegają ocenie pod kątem uchylania się spod

bezprawności i nie jest wykluczone, że negatywne odczucie psychiczne adresata

naruszeń nie spotka się z sankcją prawa cywilnego wobec sprawcy ze względu na

pewne zachowania, które bezprawne nie były, natomiast inne zachowania tego

samego sprawy spowodują jego odpowiedzialność z art. 24 k.c.

W rozpoznawanej sprawie przyjęcie przez Sąd Apelacyjny, że niektóre

sformułowania artykułu prasowego pozwanych nie były bezprawne, względnie nie

naruszały dóbr osobistych powoda nie sprzeciwiało się uznaniu, że informacja

o daniu kredytu mafii godziła w dobra osobiste powoda i nie uchylała się spod

bezprawności.

Z przedstawionych względów Sąd Najwyższy uznał za bezzasadne zarzuty

skargi kasacyjnej co do naruszenia w zaskarżonym wyroku art. 23 i 24 k.c. oraz art.

12 ust. 1 Prawa prasowego.

Również nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut dotyczący art. 448 k.c.

Skarżący nie przedstawili argumentów przeciwko stanowisku Sądu Apelacyjnego,

że zachowanie pozwanych było zawinione. Można więc tylko zauważyć, że o winie

pozwanych świadczy okoliczność, iż przypisali powodowi działanie świadome na

korzyść tzw. mafii mimo, że nie dysponowali dowodami ten fakt potwierdzającymi,

a w skardze kasacyjnej stwierdzili wręcz, że kwestia świadomości powoda była dla

nich obojętna.

Nie dopuścił się Sąd Apelacyjny naruszenia art. 328 § 2 w zw. z art. 391

k.p.c. Pomijając już, że Sąd Apelacyjny nie pominął okoliczności wskazania

w artykule prasowym na J.S., jako źródła wiadomości o związkach powoda z tzw.

mafią – co skarżący zarzucali – to z uzasadnienia zaskarżonego wyroku jasno

wynikało i poddawało się pod osąd Sądu Najwyższego stanowisko Sądu

Apelacyjnego co do przyczyn faktycznych i prawnych rozstrzygnięcia w części

obejmującej informację o daniu przez powoda kredytu mafii. Tymczasem, zarzut

naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. może stanowić podstawę skargi kasacyjnej tylko

wówczas, gdy uzasadnienie orzeczenia sporządzono w

sposób wykluczający

możność zorientowania się w przyczynach rozstrzygnięcia. Tylko w takim

przypadku bowiem może być mowa o uchybieniu mogącym mieć istotny wpływ na

wynik sprawy (art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c., por. wyrok SN z dnia 26 listopada 1999 r. III

CKN 460/98 – OSNC 2000, nr 5, poz. 100).

Z tych przyczyn Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną (art. 39814 k.p.c.).

O kosztach orzeczono zgodnie z art. 98 § 1 i 108 § 1 k.p.c.