Legislator Case Law & Legislation
I CSK 262/06 AI generated

I CSK 262/06 · Sąd Najwyższy

Case Number I CSK 262/06
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

postanowienie Sądu Okręgowego z 29 czerwca 2005 r. stwierdzające wykonalność rozporządzenia Rady (WE) nr 44/2001 z 22 grudnia 2000 r. o jurysdykcji oraz

Legislator headnote

AI generated

art. 148 § 1 k.p.c, art. 397 § 2 k.p.c, art. 13 § 2 k.p.c, art. 1096 k.p.c, art. 91 Konstytucji, art. 378 § 1 k.p.c; I CSK 262/06 · Sąd Najwyższy: stwierdzające wykonalność rozporządzenia Rady (WE) nr 44/2001 z 22 grudnia 2000 r. o jurysdykcji oraz

Keywords

AI generated
art. 148 § 1 k.p.c art. 397 § 2 k.p.c art. 13 § 2 k.p.c art. 1096 k.p.c art. 91 Konstytucji art. 378 § 1 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 148 § 1 k.p.c
9 i art. 148 § 1 k.p.c., a także
art. 397 § 2 k.p.c
379 pkt 5 i art. 397 § 2 k.p.c.
art. 13 § 2 k.p.c
tego kodeksu (art. 13 § 2 k.p.c.) o procesie.
art. 1096 k.p.c
Wstępny przepis tej księgi (art. 1096
art. 91 Konstytucji
potwierdza tylko zasadę wynikającą z aktu wyższego rzędu (art. 91 Konstytucji).
art. 378 § 1 k.p.c
obszarze art. 378 § 1 k.p.c., a merytoryczne uchybienia w postępowaniu przed
art. 379 pkt 5 k.p.c
378 § 1 w związku z art. 379 pkt 5 i art.
art. 1151 k.p.c
zagraniczny (wyrok sądu Wielkiej Brytanii) wskazuje na art. 1151 k.p.c., określający

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I CSK 262/06

POSTANOWIENIE

Dnia 14 grudnia 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Zbigniew Kwaśniewski (przewodniczący)

SSN Irena Gromska-Szuster

SSN Zbigniew Strus (sprawozdawca)

w sprawie z wniosku D. K. W. z siedzibą

w L.

przy uczestnictwie P. M. S.A. w W.

o stwierdzenie wykonalności wyroku sądu zagranicznego,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 14 grudnia 2006 r.,

skargi kasacyjnej uczestnika postępowania

od postanowienia Sądu Apelacyjnego

z dnia 13 stycznia 2006 r.,

oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Podstawę

prawną

z 13 stycznia 2006 r.

zaskarżonego

postanowienia

oddalającego zażalenie dłużnika

Sądu

Apelacyjnego

P. M. S.A. w W. na

postanowienie Sądu Okręgowego z 29 czerwca 2005 r. stwierdzające wykonalność

wyroku Ławy Królewskiej Wysokiego Trybunału w Londynie z 13.IX.2004 r

opatrzonego pieczęcią, na mocy którego dłużnik ma zapłacić powodowi kwotę 971

521,84 GBP (funtów brytyjskich) oraz koszty postępowania, stanowiły przepisy

rozporządzenia Rady (WE) nr 44/2001 z 22 grudnia 2000 r. o jurysdykcji oraz

uznawaniu i wykonywaniu orzeczeń w sprawach cywilnych i handlowych – dalej

rozporządzenia.

W skardze kasacyjnej od tego postanowienia

dłużnik domagał się jego

uchylenia i przekazania sprawy Sądowi Apelacyjnemu do rozpoznania oraz

rozstrzygnięcia o kosztach procesu, zarzucając:

błędną wykładnię i zastosowanie art. 40 ust. 1 oraz art. 41 rozporządzenia

w związku z art. 1151 § 1 i 2 k.p.c. oraz art. 9 i art. 148 § 1 k.p.c., a także

niezastosowanie art. 378 § 1 w związku z art. 379 pkt 5 i art. 397 § 2 k.p.c.

Wierzyciel wniósł odpowiedź na skargę domagając się jej oddalenia

i zasądzenia kosztów procesu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Postępowanie w sprawie ze względu na element zagraniczny (wyrok wydany

przez Sąd Wielkiej Brytanii) podlega przepisom z zakresu międzynarodowego

postępowania cywilnego. W prawie polskim zostało ono uregulowane w części

czwartej kodeksu postępowania cywilnego, dopuszczającej stosowanie przepisów

tego kodeksu (art. 13 § 2 k.p.c.) o procesie. Wstępny przepis tej księgi (art. 1096

k.p.c.) wskazuje jednak pierwszeństwo umów międzynarodowych przed przepisami

krajowymi. Według obecnego porządku konstytucyjnego, wymieniony przepis

w znacznym zakresie dotyczącym umów ratyfikowanych, nie ustanawia lecz

potwierdza tylko zasadę wynikającą z aktu wyższego rzędu (art. 91 Konstytucji).

Wreszcie, okolicznością o zasadniczym znaczeniu jest przystąpienie Polski do Unii

Europejskiej

od

maja

2004

r.,

ponieważ

wchodzi

w

grę

zasada

(strukturalna/materialna) supremacji prawa wspólnotowego nad prawem krajowym,

wywiedziona przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości z prawa pierwotnego.

Wymienione rozporządzenie Rady (WE) nr 44/2001 z 22 grudnia 2000 r.

reguluje w rozdziale III uznawanie i wykonywanie orzeczeń w sprawach cywilnych

i handlowych – w tym wyroków - sądów Państw Członkowskich. Przez

wykonywanie należy rozumieć również stwierdzenie wykonalności (art. 41 w zw.

z art. 38 ust. 1 rozp.). W takim zakresie, (tj. w odniesieniu do państw

członkowskich) rozporządzenie wyłącza możliwość stosowania prawa krajowego

oraz (w zasadzie) Konwencji sporządzonej w Lugano dnia 16 września 1988 r.,

choćby każde z państw było członkiem Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego

Handlu (EFTA).

Skarżąca Spółka zarzuca błędną wykładnię i stosowanie art. 40 ust. 1

rozporządzenia przez ograniczenie – zgodnie z dosłownym brzmieniem – przepisu,

do czynności składania wniosku, wskazując, że rozporządzenie nie zawiera innych

przepisów regulujących wszczęte postępowanie. Z tego wyprowadza wniosek

o konieczności stosowania prawa krajowego również w fazie rozpoznawania

złożonego wniosku.

Z argumentacją tą nie można zgodzić się w pewnych szczegółach - gdy

odmawia charakteru proceduralnego przepisom art. 39, 42 i 41 rozporządzenia.

Poza tym, w art. 43 ust. 3 znajduje się odesłanie do przepisów prawa krajowego

w postępowaniu odwoławczym. Ten wątek nie będzie jednak roztrząsany,

ze względu na podstawę skargi kasacyjnej sytuującej naruszenie prawa na

obszarze art. 378 § 1 k.p.c., a merytoryczne uchybienia w postępowaniu przed

sądem pierwszej instancji. Trzeba jednak przyznać, że regulacja merytorycznego

stadium rozpoznawania wniosku jest fragmentaryczna. Na tym obszarze (milczenia

aktu prawa wspólnotowego), zasada supremacji nie ma zastosowania i należy

zgodzić się

z sugestią o konieczności stosowania krajowych przepisów

o postępowaniu, tj. kodeksu postępowania cywilnego, z jednym wszakże

zastrzeżeniem, aby nie było to sprzeczne z celami założonymi przez twórców

rozporządzenia. Wyraża je preambuła, wskazująca następujące uwarunkowania:

nieodzowność wydania przepisów ujednolicających przepisy pozwalające

szybko i w prosty sposób uznawać i wykonywać orzeczenia,

minimalny poziom regulacji wspólnotowej ograniczony do niezbędnego

zakresu ale zarazem wiążący i bezpośrednio stosowany,

swobodny przepływ orzeczeń sądowych miedzy państwami członkowskimi

powiązany z gwarancją ich wykonywania, i zwłaszcza

wzajemną ufność w wymiar sprawiedliwości, uzasadniającą szybkie

i skuteczne (niemal automatyczne) stwierdzanie wykonalności orzeczenia,

po zwykłym formalnym sprawdzeniu przedłożonych dokumentów, lecz bez

możliwości

uwzględniania

z

urzędu

przeszkód

przewidzianych

w rozporządzeniu (pkt 17),

zachowanie

możliwości

obrony

praw

przez

dłużnika

dopiero

w postępowaniu odwoławczym (pkt 18).

Należy dodać, że treść zakazu składania jakiegokolwiek oświadczenia w fazie

rozpoznawania wniosku (art. 41 zdanie drugie) nie jest nowością,

odpowiada

bowiem

że

dłużnik

możliwości

złożenia

art.

34. w rozpoznawczym

Konwencji

stadium

z

Lugano

postępowania

stwierdzającemu,

nie

ma

jakiegokolwiek oświadczenia, a sąd wydaje orzeczenie niezwłocznie. Poza tym

postępowanie bez udziału strony pozwanej stosuje się powszechnie nawet

w procesie (postępowanie nakazowe lub upominawcze).

Tej regulacji wynikającej zwłaszcza z art. 40-41 rozporządzenia należy

przyporządkować odpowiednie przepisy krajowe o rodzaju posiedzenia, składzie

orzekającym i zawiadomieniach, skoro rozporządzenie nie reguluje tych kwestii.

Rozpoznanie skargi kasacyjnej wymaga oceny postępowania przed sądem

I instancji, ponieważ podstawą wniosku o uchylenie zaskarżonego postanowienia

jest zarzut naruszenia przez Sąd Apelacyjny przepisu art. 378 § 1 k.p.c. w związku

z przepisami

określającymi

kwalifikowane

postacie

naruszenia

prawa

materialnego, powodujące nieważność postępowania, tj. naruszenie art. 379 pkt 5

k.p.c. w związku z art. 397 § 2 k.p.c.

Zgodnie z art. 1 kodeksu postępowania cywilnego postępowanie sądowe

w sprawach cywilnych toczy się zasadniczo na podstawie jego przepisów. Element

zagraniczny (wyrok sądu Wielkiej Brytanii) wskazuje na art. 1151 k.p.c., określający

w § 1 właściwość i skład sądu. Wątpliwość budzi natomiast rodzaj posiedzenia

sądu pierwszej instancji. Zasadą jest rozprawa (art. 148 § 1 k.p.c.), jednak

wyznaczenie jej pociąga za sobą istotne następstwa, gdyż jej istota polega na

możliwości prowadzenia sporu ustnego i na piśmie przed składem orzekającym.

Nakłada

to

obowiązki

na

przewodniczącego

w

zakresie

przygotowania

i prowadzenia rozprawy (art. 206 i 208 k.p.c., art. 207 § 2 i 3 k.p.c., art. 210 § 2

k.p.c. i 211 k.p.c.). Doniosłe są również uprawnienia stron w takim wypadku - do

przedstawiania swojego stanowiska (art. 207 § 1 k.p.c., art. 210 § 1 k.p.c.) oraz do

obecności (art. 214 k.p.c.). Wskazanych wyżej uprawnień i obowiązków nie można

pogodzić z treścią rozporządzenia, zwłaszcza z art. 41 zdanie drugie, który według

woli prawodawcy ujawnionej w części wstępnej, wprowadza dwuinstancyjny model

rozpoznania wniosku, przy czym pierwsza instancja ogranicza się do zwykłego

formalnego sprawdzenia wniosku i niejako „automatycznego” stwierdzenia

wykonalności, bez badania z urzędu przeszkód merytorycznych.

Ponieważ dłużnik w tym stadium nie ma możliwości złożenia jakiegokolwiek

oświadczenia, należy przyjąć niedopuszczalność wyznaczenia rozprawy przez sąd

pierwszej instancji, skoro przepis zabrania jednej stronie jakiegokolwiek czynnego

udziału. Oznacza to, że pod rządem przepisów rozporządzenia, art. 1151 § 2

zdanie pierwsze k.p.c., nie ma zastosowania przed sądem pierwszej instancji.

Odpowiedź na pytanie o rodzaj posiedzenia wymaga zatem uwzględnienia

art. 9 k.p.c. proklamującego zasadę jawności postępowania w sprawach cywilnych,

z dopuszczeniem wyjątku ustawowego i treści art. 148 k.p.c. powtarzającego

przedstawioną wyżej zasadę oraz uprawniającego sąd do zarządzenia jawności

posiedzenia niejawnego. Granica między posiedzeniem niejawnym a posiedzeniem

jawnym jest zresztą wątła, skoro w art. 152 k.p.c. dopuszczono wzywanie osób na

posiedzenie niejawne.

Rozstrzygając więc wątpliwości co do wyboru rodzaju posiedzenia, należy

zdaniem składu orzekającego opowiedzieć się za dopuszczalnością rozpoznania

wniosku o stwierdzenie wykonalności orzeczenia sądu na podstawie przepisów

rozporządzenia, na posiedzeniu niejawnym, które najpełniej realizuje postulat

szybkości i prostoty procedury w tego rodzaju sprawach, przy czym sąd doręcza

wówczas dłużnikowi z urzędu odpis postanowienia o stwierdzeniu wykonalności

(art. 42 ust. 2). Takie rozwiązanie – w odniesieniu do rodzaju posiedzenia - przyjął

zresztą ustawodawca polski wprowadzając przepisy art. 1153 1 i 2 k.p.c., pomijając

jednak z nieznanych przyczyn – wyłączenie w stosunku do wszystkich orzeczeń

wydanych przez sądy WE „ostrożną” regulację zawartą w art. 1151 § 2 zdanie

drugie k.p.c.

Zastosowanie może mieć również ogólny przepis art. 148 § 2 k.p.c. W razie

potrzeby uzyskania wyjaśnień od wnioskodawcy (wierzyciela) można go wezwać na

posiedzenie

niejawne

z zawiadomieniem

albo

wierzyciela

zarządzić

i

posiedzenie

dłużnika,

jawne

który pozostanie

połączone

biernym

jego

uczestnikiem. Obecności dłużnika zdaje się nie wykluczać rozporządzenie, skoro

pozbawienie dłużnika prawa do składania oświadczeń dotyczy również oświadczeń

ustnych, a te wymagają obecności. Element zaskoczenia dłużnika wbrew pozorom

nie ma istotnego znaczenia na etapie stwierdzenia wykonalności, ponieważ

dopuszczenie w postępowaniu odwoławczym zarzutu usprawiedliwionego braku

wiedzy o postępowaniu rozpoznawczym (art. 34 pkt 2 rozporządzenia) wskazuje

bezpodstawność mniemania, iż dopiero od stwierdzenia wykonalności, dłużnik ma

świadomość dochodzenia przez wierzyciela swoich roszczeń na drodze sądowej,

w celu przymusowej ich realizacji albo zabezpieczenia.

W

rozpoznawanej

sprawie

Sąd

Okręgowy

orzekał

o

stwierdzeniu

wykonalności na posiedzeniu jawnym, bez zawiadamiania dłużnika. W świetle

przytoczonych rozważań uchybienie to nie mogło mieć wpływu na treść orzeczenia

i tym samym nie powoduje skutku nieważności zarzucanego w skardze kasacyjnej,

ponieważ dłużnik nie mógł wpływać na treść postanowienia Sądu Okręgowego.

Mając na względzie przytoczone okoliczności Sąd Najwyższy uznał skargę

kasacyjną za pozbawioną usprawiedliwionej podstawy i oddalił ją na podstawie art.

39814 k.p.c.