Legislator Case Law & Legislation
I CSK 258/10 AI generated

I CSK 258/10 · Sąd Najwyższy

Case Number I CSK 258/10
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

nieruchomości, tj. nieruchomości składającej się z działek nr 5 i 8 (i będącej własność uczestniczki postępowania E. B. Wnioskodawca domagał się ustalenia

Legislator headnote

AI generated

art. 153 k.c, art. 172 k.c, art. 386 § 4 k.p.c, art. 328 § 2 k.p.c, art. 91 k.p.c, art. 316 § 1 k.p.c; I CSK 258/10 · Sąd Najwyższy: nieruchomości, tj. nieruchomości składającej się z działek nr 5 i 8 (i będącej własność uczestniczki postępowania E. B. Wnioskodawca domagał się ustalenia

Keywords

AI generated
art. 153 k.c art. 172 k.c art. 386 § 4 k.p.c art. 328 § 2 k.p.c art. 91 k.p.c art. 316 § 1 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 153 k.c
sąsiadującymi nieruchomościami (art. 153 k.c.), Sąd Rejonowy stwierdził,
art. 172 k.c
z art. 172 k.c. – właścicielką spornych gruntów, tj. obszaru pomiędzy granicą
art. 386 § 4 k.p.c
art. 328 § 2 k.p.c
386 § 4 k.p.c., art. 328 § 2 k.p.c.
art. 91 k.p.c
386 § 4 k.p.c., art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 91 k.p.c., art. 316 § 1 k.p.c. w zw.
art. 316 § 1 k.p.c
91 k.p.c., art. 316 § 1 k.p.c.
art. 391 k.p.c
z art. 391 k.p.c. i art. 153 k.c. Skarżący utrzymuje, że pomiędzy stronami istnieje
art. 39815 § 1 k.p.c
ponownego rozpoznania (art. 39815 § 1 k.p.c.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I CSK 258/10

POSTANOWIENIE

Dnia 18 lutego 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Kazimierz Zawada (przewodniczący)

SSN Mirosław Bączyk (sprawozdawca)

SSN Dariusz Dończyk

w sprawie z wniosku J. M.

przy uczestnictwie E. B.

o rozgraniczenie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 18 lutego 2011 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawcy od postanowienia

Sądu Okręgowego w W.

z dnia 24 listopada 2009 r.,

uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę Sądowi

Okręgowemu

w

W. do

ponownego

rozpoznania

rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

oraz

Uzasadnienie

Wnioskodawca J. M. złożył wniosek o rozgraniczenie sąsiednich dwóch

nieruchomości, tj. nieruchomości składającej się z działek nr 5 i 8 (i będącej

własnością wnioskodawcy) i nieruchomości (działka ewidencyjna nr 7), stanowiącej

własność uczestniczki postępowania E. B. Wnioskodawca domagał się ustalenia

granic tych nieruchomości zgodnie ze stanem prawnym, tj. na podstawie

postanowienia z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie o zasiedzenie (sygn. akt I Ns

2497/98). Sprawa o zasiedzenie została wszczęta na podstawie wniosku

uczestniczki

obecnego

postępowania

o

rozgraniczenie

i

zakończyła

się

stwierdzeniem, że uczestniczka ta nabyła własność sąsiedniej nieruchomości

(działki nr 7) przez zasiedzenie w dniu 1 stycznia 1977 r. Uczestniczka obecnego

postępowania o rozgraniczenie wnosiła o ustalenie przebiegu granic według stanu

faktycznego władania (stanu spokojnego władania), utrzymującego się niezmiennie

od dziesięcioleci, nieodzwierciedlonego na mapie stanowiącej załącznik do

rozstrzygnięcia o zasiedzeniu.

Sąd Rejonowy postanowieniem z dnia 16 lipca 2008 r. dokonał

rozgraniczenia obu nieruchomości w sposób wskazany w pkt 1 tego postanowienia.

Sąd ten ustalił, że obie nieruchomości graniczą ze sobą i na całej długości granicy

biegnie trwałe ogrodzenie metalowe, którego przebieg zobrazowano na mapie

geodezyjnej, sporządzonej przez biegłego geodetę J. S., przyjętej do państwowego

zasobu geodezyjnego i kartograficznego (dnia 2 września 1978 r.). Urządzenie

ogrodzenia nie pokrywa się z granicami geodezyjnymi, w istotnej części biegnie po

obszarze obu działek (nr 5 i 8) wnioskodawcy. Różnice pomiędzy przebiegiem

granic geodezyjnych i ogrodzenia obrazuje szkic sporządzony w postępowaniu

rozgraniczającym przez geodetę R. P. (k. 387). Metalowe ogrodzenie istnieje od lat

50-tych XX wieku, nie uległo przesunięciu i taki

stan utrzymał się do czasu

zamknięcia rozprawy.

W dniu 29 marca 2001 r. stwierdzono nabycie w wyniku zasiedzenia przez

uczestniczkę postępowania z dniem 1 stycznia 1977 r. własności nieruchomości

oznaczonej nr 7, opisanej na mapie sporządzonej przez geodetę W. W. (k. 140 akt

sprawy I Ns 2497/98. W postępowaniu tym Sąd ustalił, że bieg granic między

nieruchomościami wyznaczony jest granicami geodezyjnymi, a nie rzeczywistym

biegiem ogrodzenia.

Biorąc pod uwagę kryteria ustalania przebiegu spornych granic między

sąsiadującymi nieruchomościami (art. 153 k.c.), Sąd Rejonowy stwierdził,

że w pierwszej kolejności wziął pod uwagę kryterium prawne, tj. rozstrzygnięcie

zawarte w postanowieniu z dnia 29 marca 2001 r. o stwierdzeniu zasiedzenia

nieruchomości obejmującej działkę nr 7. W postanowieniu tym stwierdzono nabycie

przez obecną uczestniczkę własności nieruchomości w dniu 1 stycznia 1997 r.

i określono granice własności tej uczestniczki. W obecnym postępowaniu

o rozgraniczenie nie było możliwe wzruszanie postanowienia o zasiedzenie

i badanie rzetelności odpowiednich map branych pod uwagę w postępowaniu

o zasiedzenie. Upływ ponad 30 lat od chwili nabycia przez uczestniczkę własności

działki nr 7 przez zasiedzenie powinien być jednak brany pod uwagę przy

wytyczaniu obecnych granic nieruchomości na podstawie art. 153 k.c. W związku

z tym Sąd Rejonowy stwierdził, że w okolicznościach sprawy o rozgraniczenie

istniały podstawy do przyjęcia, że uczestniczka postępowania stała się – zgodnie

z art. 172 k.c. – właścicielką spornych gruntów, tj. obszaru pomiędzy granicą

geodezyjną a faktycznym przebiegiem ogrodzenia z dniem 1 stycznia 1997 r.,

a więc przed zainicjowaniem obecnego postępowania o rozgraniczenie. W tej

sytuacji

należało,

według

Sądu

Rejonowego,

ustalić

granice

pomiędzy

nieruchomościami według stanu prawnego, przy czym ten stan prawny zgodny jest

również ze stanem władania sąsiednimi gruntami.

Rozpoznając apelację wnioskodawcy, Sąd Okręgowy zmienił zaskarżone

postanowienie i oddalił wniosek tegoż wnioskodawcy. Granice sąsiednich

nieruchomości zostały bowiem ustalone w postępowaniu o zasiedzenie działki

ewidencyjnej nr 7 (przebieg granic - według opisu na mapie k. 72 sprawy o sygn.

I Ns 2497/98, zgodnie z ewidencją gruntów). Tak przyjęty stan prawny

nieruchomości istnieje do chwili obecnej. Nie nastąpiła żadna zmiana okoliczności

w stosunku do ustaleń dokonanych przez Sąd Rejonowy w powołanej sprawie

o stwierdzenie zasiedzenia. Wniosek uczestniczki w postępowaniu o rozgraniczenie

o uwzględnienie zasiedzenia pasa gruntu zmierzał w istocie do zmiany

prawomocnego

postępowania

postanowienia

miała

możliwość

o

stwierdzeniu

zaskarżenia

zasiedzenia.

postanowienia

Uczestniczka

o

stwierdzenie

zasiedzenia apelacją, która została oddalona. Ustalenie granic prawnych

sąsiednich nieruchomości w postanowieniu o stwierdzeniu zasiedzenia powoduje

brak potrzeby jego ponownego ustalania w obecnym postępowaniu na podstawie

mapy (ze sprawy o sygn. I Ns 2497/98, k. 72). W ocenie Sądu, spór między

stronami

o granice

jednak

skutecznie

nie

zaistniał,

bowiem

w

sprawie

o stwierdzenie zasiedzenia, zainicjowanej przez uczestniczkę, sąd uwzględnił jej

wniosek w tych granicach, które za prawidłowe uznaje także sam apelujący.

Oznacza to konieczność oddalenia wniosku o rozgraniczenie, przy czym

wnioskodawca może dochodzić „wydania przygranicznych punktów, w których ma

prawo własności”.

W skardze kasacyjnej wnioskodawcy podniesiono zarzuty naruszenia art.

386 § 4 k.p.c., art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 91 k.p.c., art. 316 § 1 k.p.c. w zw.

z art. 391 k.p.c. i art. 153 k.c. Skarżący utrzymuje, że pomiędzy stronami istnieje

spór co do przebiegu granic i wnosi o zmianę zaskarżonego postanowienia

i rozstrzygnięcie co do istoty sprawy, ewentualnie - o uchylenie tego postanowienia

i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zasadniczym celem postępowania o rozgraniczenie jest określenie na

gruncie przebiegu granic sąsiadujących nieruchomości (gruntu), jeżeli granice

te stały się

sporne między właścicielami tych

gruntów (art.

k.c.).

Wbrew założeniu Sądu Okręgowego, należy przyjąć, że w niniejszym postępowaniu

zaistniała jednak podstawowa przesłanka jego

wszczęcia i prowadzenia,

ponieważ wnioskodawca i uczestniczka postępowania wskazywali na inny przebieg

granic obu nieruchomości. Oboje powoływali się de facto na kryterium stanu

prawnego, mającego wyznaczać zasięg ich prawa własności (granice wskazane

w postanowieniu o zasiedzeniu z dnia 29 marca 2001 r. i granice powstałe

w związku z dodatkowym zasiedzeniem przygranicznego pasa gruntu przez

uczestniczkę postępowania).

Wątpliwa jest ogólna konstatacja Sądu Okręgowego, że stan prawny granic

nieruchomości - trwający do chwili orzekania - wyznaczony został wspomnianym

postanowieniem o stwierdzeniu zasiedzenia z dnia 29 marca 2001 r i „nie nastąpiła

żadna zmiana okoliczności w stosunku do stanu faktycznego ustalonego przez Sąd

Rejonowy w powołanej sprawie o stwierdzenie zasiedzenia”. W toku postępowania

przed sądem pierwszej instancji ustalono bowiem, że po dniu 1 stycznia 1977 r.

(data nabycia własności nieruchomości przez obecną uczestniczkę postępowania

w wyniku zasiedzenia) wystąpiły przesłanki zasiedzenia także „gruntów spornych,

tj. obszarów między granicą geodezyjną a faktycznym przebiegiem ogrodzenia”.

Takie dodatkowe zasiedzenie (podnoszone przez uczestniczkę w toku postępowania

o rozgraniczenie) nastąpiło – w ocenie Sądu Okręgowego - w dniu 1 stycznia 1997 r.,

a więc przed wszczęciem niniejszego postępowania. Tym samym nie było podstaw

do

kategorycznego

twierdzenia,

że „wniosek

uczestniczki

postępowania

o uwzględnienie zasiedzenia (dodatkowego) zmierzał do zmiany prawomocnego

postanowienia o stwierdzeniu zasiedzenia (z 2001 r.). Przyjęte przez Sąd Rejonowy

dodatkowe zasiedzenie pasa przygranicznego mogło przecież rozszerzyć zasięg

prawa własności nieruchomości uczestniczki postępowania. Co więcej, wbrew

stwierdzeniu Sądu Okręgowego, apelację w postępowaniu o zasiedzenie (sygn. akt

I Ns 2497/08) wniosła inna wnioskodawczyni, a nie B. B. (por. k. 13, 187 tych akt).

W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia brak wskazania, w oparciu

o jakie

ustalenia

faktyczne

doszło

do

definitywnego

oddalenia

wniosku

wnioskodawcy po uwzględnieniu jego apelacji, eksponującej nadal istnienie między

właścicielami sporu co do przebiegu prawnych granic ich nieruchomości gruntowych.

Co więcej, także ustalenia Sądu Rejonowego nie korespondują w pełni

z odpowiednimi dokumentami, na które ten Sąd się powołuje, wskazując tzw. granice

geodezyjne obu nieruchomości i przebieg trwałego ogrodzenia. Otóż Sąd ten

stwierdził, że przebieg ogrodzenia (istniejącego od lat 50-tych XX wieku) obrazuje

stosowna mapa geodezyjna i nie pokrywa się on z granicami geodezyjnymi

nieruchomości, a jednocześnie wyjaśnia, iż „urządzenie ogrodzenia w istotnej części

biegnie po obszarze działek wnioskodawcy, gdy tymczasem ze schematu na s. 38

akt wynika to, że ogrodzenie przebiega (przy styku z działką nr 5) właśnie w głąb

nieruchomości uczestniczki (działki nr 7). Powstaje zatem pytanie, jakie „obszary

między granicą geodezyjną a faktycznym przebiegiem ogrodzenia” mogła

dodatkowo zasiedzieć uczestniczka postępowania po dniu 1 stycznia 1997 r.

Ponadto oba Sądy meriti nie wypowiadają się dostatecznie jasno co do tego, jak

miałyby przebiegać granice gruntów zgodnie z postanowieniem o zasiedzenie

z dnia 29 marca 2001 r. (k. 146 akt w sprawie o zasiedzenie) i czym w istocie

różnią się w tym zakresie mapa powołana w tym postanowieniu i postanowieniu

Sądu Rejonowego z dnia 16 lipca 2009 r.

Z przedstawionych względów należało

uznać za uzasadnione zarzuty

naruszenia art. 153 k.c i art. 328 § 2 k.p.c. Powoduje to konieczność uchylenia

zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy sądowi drugiej instancji do

ponownego rozpoznania (art. 39815 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.).