I CSK 231/10 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedo zapłatę przeciwko PKN O. S.A. w P., bowiem uznał, że strony nie zawarły ważnej 101.217 zł tytułem kosztów postępowania. Sąd Okręgowy ustalił, że wyrok, wydany
Legislator headnote
AI generatedart. 1174 § 1 k.p.c, art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c, art. 1174 k.p.c, art. 386 § 4 k.p.c, art. 202 k.p.c, art. 391 § 1 k.p.c; I CSK 231/10 · Sąd Najwyższy: o zapłatę przeciwko PKN O. S.A. w P., bowiem uznał, że strony nie zawarły ważnej 101.217 zł tytułem kosztów postępowania. Sąd Okręgowy ustalił, że wyrok, wydany
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedFull text
Sygn. akt I CSK 231/10
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 28 stycznia 2011 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Mirosław Bączyk (przewodniczący)
SSN Marta Romańska (sprawozdawca)
SSN Krzysztof Strzelczyk
w sprawie ze skargi J. W.
przeciwko Polskiemu Koncernowi Naftowemu „O.” S.A. w P.
o uchylenie wyroku sądu polubownego,
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 28 stycznia 2011 r.,
skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego
z dnia 19 listopada 2009 r.,
1) uchyla zaskarżony wyrok oraz wyrok Sądu Okręgowego z
dnia 3 marca 2009 r., i postępowanie w sprawie umarza;
2) zasądza od powoda Jacka W. na rzecz Polskiego Koncernu
Naftowego „O.” S.A. w P. kwotę 4.017 (cztery tysiące
siedemnaście) zł tytułem zwrotu wynagrodzenia adwokackiego;
3) nakazuje Sądowi Apelacyjnemu, aby zwrócił pozwanemu
opłaty od apelacji oraz skargi kasacyjnej pobrane w kwotach po
100.000 zł.
Uzasadnienie
J. W. wystąpił ze skargą o uchylenie wyroku Sądu Arbitrażowego przy
Krajowej Izbie Gospodarczej z 7 maja 2008 r., którym Sąd ten odrzucił jego pozew
o zapłatę przeciwko PKN O. S.A. w P., bowiem uznał, że strony nie zawarły ważnej
umowy zapisu na sąd polubowny.
Polski Koncern Naftowy O. S.A. w P. wniósł o oddalenie skargi.
Wyrokiem z 3 marca 2009 r. Sąd Okręgowy uchylił zaskarżony przez
powoda wyrok sądu polubownego i zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę
101.217 zł tytułem kosztów postępowania. Sąd Okręgowy ustalił, że wyrok, wydany
przez Sąd Arbitrażowy przy Krajowej Izbie Gospodarczej w składzie: P. N.
(przewodniczący) oraz T. W. i W. T. (arbitrzy), zapadł niejednomyślnie, gdyż arbiter
W. T. złożył zdanie odrębne. Sąd Arbitrażowy ustalił, że uchwałą Rady Nadzorczej
z 29 lipca 2004 r. powód został powołany na stanowisko Prezesa […] PKN O. S.A.
Rada Nadzorcza podjęła również uchwałę upoważniającą jej członków do ustalenia
treści i podpisania w jej imieniu umowy z powodem dotyczącej pełnienia przez
niego funkcji Prezesa […] PKN O. S.A. Umowa miała być równie korzystna jak
kontrakt z poprzednim prezesem. Odrębna uchwała, która akceptowałaby treść
wynegocjowanej z powodem umowy, nie została podjęta. Kontrakt menedżerski
podpisany 3 sierpnia 2004 r. określał m.in. składniki wynagrodzenia powoda,
odprawę, zawierał klauzulę zakazu konkurencji oraz zapisu na Sąd Arbitrażowy
przy Krajowej Izbie Gospodarczej. Powód został odwołany z funkcji prezesa16
sierpnia 2004 r., a 10 lutego 2006 r. wystąpił do Sądu Arbitrażowego z żądaniem
zasądzenia należności, których dotyczył kontrakt.
Sąd Arbitrażowy uznał, że członkowie Rady Nadzorczej zostali prawidłowo
umocowani do zawarcia z powodem umowy na zasadach, „jak z poprzednim
prezesem”, gdyż taką wolę wyraziła Rada. Inaczej natomiast ocenił ważność
umowy o arbitraż, która ma charakter autonomiczny w stosunku do umowy głównej.
Członkowie Rady Nadzorczej nie mieli upoważnienia do umieszczenia w kontrakcie
zapisu na sąd polubowny, bowiem wola Rady Nadzorczej co do zawarcia
z powodem takiej umowy nie została wyrażona wyraźnie i brak jest podstaw do
uznania, że Rada Nadzorcza miała wolę zawarcia z powodem umowy o arbitraż.
Odesłanie do umów zawieranych poprzednio obejmowało wyłącznie warunki
finansowe dotyczące wynagrodzenia z tytułu sprawowania funkcji prezesa zarządu.
W sprawie przed Sądem Arbitrażowym (sygn. Akt X), w której stronami były
J. Sp. z o.o. w P. i PKN O. S.A. w P., wskazany na arbitra T. W. złożył
oświadczenie o treści: „w związku z istniejącym konfliktem interesów uprzejmie
informuję, że jestem zmuszony zrezygnować z funkcji arbitra w powyższej
sprawie”. W piśmie z 9 stycznia 2009 r. wyjaśnił nadto, że w ramach obowiązującej
go tajemnicy adwokackiej i tajności postępowania arbitrażowego może podać, że w
czasie, kiedy został powołany na arbitra w sprawie do sygn.X toczyło się
postępowanie w sprawie koncentracji PKN O. i U. W postępowaniu tym jego
kancelaria doradzała stronie trzeciej zainteresowanej wynikiem postępowania
koncentracyjnego, które zakończyło się decyzją z 20 kwietnia 2005 r.
W sprawie z powództwa J. W. przeciwko PKN O. S.A. T. W., wskazany na
arbitra 7 marca 2006 r. i poinformowany o tym 17 marca 2006 r., złożył
oświadczenie o bezstronności.
Sąd Okręgowy uznał, że ciężar dowodu, kiedy powód dowiedział się
o szczegółach toczącej się przed Sądem Arbitrażowym sprawy do sygn. X
spoczywa
na
pozwanym,
ale
okoliczność
ta
nie
miała
znaczenia
dla
rozstrzygnięcia. Powód mógłby złożyć wniosek o wyłącznie arbitra, gdyby wiedział
o faktach ujawnionych w sprawie do sygn.X. Skoro jednak arbiter T. W. tych
okoliczności nie ujawnił, to powód pozbawiony został możliwości złożenia wniosku
o jego wyłączenie, a co za tym idzie – możliwości obrony, czy też realizacji swych
praw. Sąd Okręgowy przyjął, że powód pozbawiony został możliwości oceny
okoliczności ujawnionych w oświadczeniu arbitra, złożonym w sprawie do sygn. X
i ewentualnego złożenia wniosku o wyłączenie arbitra (art. 1174 § 1 k.p.c.), co
w konsekwencji doprowadziło do naruszenia art. 1206 § 1 pkt 2 i 4 k.p.c.
Wyrokiem z 19 listopada 2009 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanego
od wyroku Sąd Okręgowy z 3 marca 2009 r. i zasądził od pozwanego na rzecz
powoda kwotę 900 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w
postępowaniu apelacyjnym.
Sąd Apelacyjny uznał, że Sąd Okręgowy prawidłowo zebrał materiał
dowodowy w sprawie i ocenił go w granicach przysługujących mu uprawnień. Sąd
Apelacyjny dokonane ustalenia przyjął za własne i podzielił też argumentację
prawną zaprezentowaną w uzasadnieniu wyroku Sądu Okręgowego. Nadto
wskazał, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy otwarta pozostanie kwestia
skuteczności zapisu na sąd polubowny.
Wyrok Sądu Apelacyjnego z 19 listopada 2009 r. zaskarżył w całości
pozwany. Skarżący zarzucił, że orzeczenie to wydane zostało z naruszeniem
przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy (art. 3983 § 1
pkt 2 k.p.c.), tj.: - art. 1174 § 1 k.p.c. i § 16 Regulaminu Sądu Arbitrażowego przy
Krajowej Izbie Gospodarczej; - art. 1206 § 1 pkt 2 i 4 k.p.c., art. 1174 k.p.c. oraz §
17 Regulaminu Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej; - art. 386 §
4 k.p.c.; - art. 202 k.p.c., art. 391 § 1 k.p.c., art. 378 § 1 k.p.c., art. 386 § 2 lub 3
k.p.c., art. 379 pkt 1 k.p.c., art. 1159 § 1 k.p.c., art. 1180 § 3 k.p.c., art. 1205 § 1
k.p.c. i art. 1206 k.p.c. poprzez niewzięcie pod uwagę przez Sąd Apelacyjny
nieważności postępowania przed Sądem Okręgowym, powstałej na skutek
rozpoznania przez Sąd Okręgowy sprawy ze skargi o uchylenie wyroku Sądu
Arbitrażowego
przy
Krajowej
Izbie
Gospodarczej
oraz
wydania
wyroku
uchylającego ten wyrok Sądu Arbitrażowego, podczas gdy droga sądowa w tej
sprawie była niedopuszczalna, a na orzeczenie sądu polubownego uwzględniające
zarzut braku właściwości sądu polubownego nie przysługuje środek zaskarżenia do
sądu powszechnego i rozstrzygnięcie sądu polubownego w tym zakresie jest
wiążące dla sądu powszechnego; - art. 379 pkt 1 k.p.c. poprzez rozpoznanie przez
Sąd Apelacyjny apelacji od wyroku Sądu Okręgowego, pomimo tego, że wyrok nie
mógł być wydany przez Sąd Okręgowy ze względu na niedopuszczalność drogi
sądowej w tej sprawie; - art. 1193 k.p.c., § 7 Regulaminu Sądu Arbitrażowego, art.
1174 k.p.c. oraz art. 1206 § 1 pkt 2 i 4 k.p.c. poprzez uznanie, że nie mają
znaczenia okoliczności, w jakich powód dowiedział się o szczegółach sprawy do
sygn. akt 29/2005, toczącej się przed Sądem Arbitrażowym, a na pozwanym
spoczywa ciężar dowodu w zakresie wykazania, kiedy powód dowiedział się o
rezygnacji arbitra T. W. z funkcji arbitra w tej sprawie.
Pozwany wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz wyroku Sądu
Okręgowego i odrzucenie skargi lub umorzenie postępowania, względnie
o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz wyroku Sądu Okręgowego i przekazanie
sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania lub o uchylenie
zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego
rozpoznania.
Powód wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
1. Najdalej idący zarzut skargi kasacyjnej zmierza do wzruszenia orzeczeń
sądów obu instancji z tej przyczyny, że przed sądem powszechnym nie mogło
toczyć się postępowanie o uchylenie wyroku sądu polubownego w związku
z wydaniem przez sąd polubowny orzeczenia stwierdzającego brak podstaw do
przyjęcia jego właściwości w sprawie. Zgłaszając ten zarzut, pozwany wskazał na
naruszenie przez Sądy obu instancji art. 202 k.p.c., art. 391 § 1 k.p.c., art. 378 § 1
k.p.c., art. 386 § 2 lub 3 k.p.c., art. 379 pkt 1 k.p.c., art. 1159 § 1 k.p.c., art. 1180
§ 3 k.p.c., art. 1205 § 1 k.p.c. i art. 1206 k.p.c.
2. Przepisy o postępowaniu przed sądem polubownym oraz o skardze
o uchylenie wyroku sądu polubownego zostały w istotny sposób znowelizowane
ustawą z 28 lipca 2005 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego
(Dz. U. Nr 178, poz. 1478), która weszła w życie 17 października 2005 r. Zgodnie
z art. 2 tej ustawy, przepisy w brzmieniu sprzed nowelizacji miały zastosowanie
wyłącznie w sprawach o uchylenie wyroku sądu polubownego wszczętych przed jej
wejściem w życie. W niniejszej sprawie zastosowanie znajdowały zatem
znowelizowane przepisy procedury cywilnej o postępowaniu o uchylenie wyroku
sądu polubownego (por. też wyrok Sądu Najwyższego z 27 listopada 2008 r.,
IV CSK 292/08, Biul. SN 2009, nr 3, poz. 9).
3. Przedmiotem skargi wniesionej przez powoda o uchylenie wyroku sądu
polubownego był wyrok Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej ,
którym Sąd ten odrzucił pozew o zasądzenie na rzecz powoda świadczeń
należnych
mu
menedżerskiego.
–
jak
twierdził
–
w
związku
z
rozwiązaniem
kontraktu
Co do zasady, sąd polubowny może orzekać o swej właściwości w sprawie,
w której złożony został pozew (art. 1180 § 1 k.p.c.), w tym także w odrębnym
postanowieniu. W przepisach o postępowaniu przed sądem
polubownym
ustawodawca nie przewidział podstawy dla wydania wyroku o odrzuceniu pozwu
wszczynającego postępowanie przed sądem polubownym, w tym także w sytuacji,
gdy sąd polubowny stwierdzi, że nie jest właściwy do rozstrzygnięcia sporu.
Z przepisów tych wynika, że w przypadkach wskazanych w art. 1190 § 1 k.p.c.,
art. 1196 § 1 k.p.c., art. 1198 k.p.c. sąd polubowny wydaje postanowienie
o umorzeniu postępowania. Wypada przyjąć, że takie postanowienie sąd
polubowny wydaje także wtedy, gdy już po podjęciu czynności dowodowych
w sprawie stwierdzi, iż postępowanie nie może się toczyć z uwagi na brak zapisu
na sąd polubowny lub nieważność takiej umowy. Prowadzenie postępowania
i wydanie wyroku staje się wówczas niemożliwe z innej przyczyny niż wskazana
w art. 1198 § 1 i § 2 pkt 1 i 2 in princ. k.p.c. Gdyby nawet uznać, że sąd polubowny
może odrzucić pozew w sprawie w związku z brakiem umowy zapisu na sąd
polubowny lub jej nieważnością, to rozstrzygnięcie takie bez wątpliwości musiałoby
mieć formę postanowienia, a nie wyroku, bo ta forma zastrzeżona jest dla
merytorycznych rozstrzygnięć sądu polubownego o zasadności rozpoznanych
powództw. O charakterze orzeczenia wydanego przez sąd, w tym także przez sąd
polubowny, decyduje przedmiot rozstrzygnięcia, a nie nazwa i zewnętrzna postać,
jaką sąd nadał orzeczeniu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 17 maja
2006 r., I CSK 104/05, nie publ.). W rezultacie przyjąć trzeba, że zaskarżone przez
powoda skargą o uchylenie wyroku sądu polubownego orzeczenie z 7 maja 2008 r.
nie było – wbrew użytej nazwie – wyrokiem sądu polubownego, lecz z uwagi na
charakter zawartego w nim rozstrzygnięcia - postanowieniem.
Postanowienie o umorzeniu postępowania przed sądem polubownym
z uwagi na brak ważnego zapisu na sąd polubowny i postanowienie o odrzuceniu
pozwu z tej przyczyny, jest rozstrzygnięciem kończącym postępowanie przed
sądem polubownym, którym sąd ten orzeka o swej niewłaściwości w sprawie. O ile
postanowienie sądu polubownego, którym sąd ten oddali zarzut braku jego
właściwości, może być przez każdą ze stron w terminie dwóch tygodni zaskarżone
do sądu powszechnego (art. 1180 § 3 k.p.c.), to ustawodawca nie przewidział
możliwości zaskarżenia do sądu powszechnego takiego postanowienia sądu
polubownego, którym sąd ten by orzekł o swej niewłaściwości w sprawie. Po
wydaniu takiego orzeczenia stronom zainteresowanym rozstrzygnięciem sporu
otwiera się droga postępowania przed sądem powszechnym i w tym postępowaniu
może być zrealizowane przysługujące im prawo do sądu. Z rozwiązaniem tym
koresponduje unormowanie przewidziane w art. 1165 § 2 k.p.c. Zgodnie z tym
przepisem, jeśli sąd polubowny orzekł o swojej niewłaściwości w sprawie, to sąd
powszechny nie stosuje przepisu obligującego go do odrzucenia – na zarzut
pozwanego podniesiony przed wdaniem się w spór co do istoty sprawy – pozwu
zmierzającego do rozstrzygnięcia sporu objętego zapisem na sąd polubowny (art.
1165 § 1 k.p.c.).
Przepisy k.p.c. potwierdzają zatem uprawnienie sądu polubownego do
orzekania o swojej właściwości, przy czym negatywne rozstrzygnięcie sądu
polubownego co do jego właściwości w sprawie jest rozstrzygnięciem ostatecznym
i nie podlegającym kontroli sądu powszechnego. Przewidzianą w art. 1205 i n.
k.p.c. skargą o uchylenie wyroku sądu polubownego nie może być zatem
zaskarżone orzeczenie tego sądu stwierdzające brak jego właściwości w sprawie,
co trafnie zarzucał pozwany, zarówno w apelacji od wyroku Sądu Okręgowego, jak
i w skardze kasacyjnej. Uznanie przez Sąd Okręgowy, a następnie przez Sąd
Apelacyjny, że skarga o uchylenie wyroku sądu polubownego przysługuje także od
orzeczenia, które sąd polubowny nazwał wyrokiem, a którym wypowiedział się
o braku swojej właściwości w sprawie, stosując formułę odrzucenia pozwu, stanowi
o naruszeniu art. 1159 § 1 k.p.c., art. 1205 § 1 k.p.c. i art. 1206 k.p.c.
Nie można natomiast zgodzić się z zarzutem skarżącego, jakoby Sądy obu
instancji naruszyły też art. 1180 § 3 k.p.c., bo orzeczenie przewidziane tym
przepisem nie było przedmiotem zaskarżenia.
4. Pojęcie „dopuszczalności drogi sądowej”, do którego odwołuje się
skarżący, stosowane jest przy ocenie dopuszczalności prowadzenia postępowania
zmierzającego do rozstrzygnięcia sporu materialnoprawnego, w jakim pozostają
strony. Istnienie takiego sporu jest elementem kreującym sprawę, w rozumieniu
art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, ale i art. 1 k.p.c. Wydanie przez sąd polubowny
orzeczenia z 7 maja 2008 r. otworzyło wręcz drogę sądową dla rozstrzygnięcia
sporu pomiędzy powodem i pozwanym o świadczenia należne powodowi od
pozwanego na podstawie kontraktu menedżerskiego, o ile oczywiście powód z tej
drogi będzie chciał skorzystać.
Skarga o uchylenie wyroku sądu polubownego nie jest pozwem, lecz
nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia, choć winna spełniać wymagania formalne
właściwe dla pozwu. Według niektórych poglądów, z tym jej charakterem łączą się
cechy powództwa zmierzającego do ukształtowania prawa poprzez wyeliminowanie
z obrotu prawnego wyroku sądu polubownego. Jeżeli skarga zostanie wniesiona od
orzeczenia, którym sąd polubowny wypowiedział się o swojej niewłaściwości
w sprawie, to takiej skardze musi być jednak przypisany charakter środka
zaskarżenia. Środki zaskarżenia można kwalifikować jako dopuszczalne (w tym
z uwagi na przedmiot) lub niedopuszczalne. Złożenie niedopuszczalnego środka
zaskarżenia sprawia, że nie może on podlegać merytorycznemu rozpoznaniu.
Zgodnie z art. 202 k.p.c., jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej,
okoliczności, które uzasadniają odrzucenie pozwu sąd bierze pod uwagę z urzędu
w każdym stanie sprawy. Skoro środek zaskarżenia, jakim jest skarga o uchylenie
wyroku sądu polubownego podlega rozpoznaniu w postępowaniu, do którego przez
art. 13 § 2 k.p.c. stosuje się przepisy o postępowaniu procesowym zwykłym, to
w tym postępowaniu na sądzie spoczywa także przewidziany w art. 202 k.p.c.
obowiązek oceny z urzędu, czy postępowanie zostało wszczęte na podstawie
skargi dopuszczalnej z uwagi na przedmiot. Podstawą dla przypisania tego
obowiązku sądowi drugiej instancji jest art. 202 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.
5. Nie może być przedmiotem rozważań kwestia sposobu wykładni przez
Sąd Arbitrażowy oraz Sądy obu instancji art. 1174 k.p.c. i powołanych w skardze
przepisów regulaminu Sądu Arbitrażowego. Ocena ewentualnych uchybień
przepisom procedury popełnionych przez Sąd Arbitrażowy byłaby bowiem możliwa
tylko po uprzednim stwierdzeniu, że orzeczenie wydane w postępowaniu, w którym
te uchybienia miały być popełnione, podlega zaskarżeniu do sądu powszechnego.
6. Rozpoznanie przez sąd powszechny nieprzewidzianego procedurą środka
zaskarżenia od orzeczenia, w tym także od orzeczenia sądu polubownego, nie
czyni nieważnym postępowania przed sądem powszechnym, choć oczywiście
uzasadnia wzruszenie orzeczenia rozstrzygającego o niedopuszczalnym środku
zaskarżenia. Z tych przyczyn Sąd Najwyższy uchylił wyroki Sądów obu instancji
i postępowanie wywołane wniesieniem skargi umorzył – art. 39819 k.p.c.
Mając na uwadze okoliczność, że zarówno skarga kasacyjna, jak i wcześniej
apelacja od wyroku Sądu Okręgowego były oczywiście uzasadnione z uwagi na
niedopuszczalność złożenia skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego od
kwestionowanego przez powoda orzeczenia sądu polubownego, na podstawie
art. 79 ust. 1 lit. e ustawy z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach
cywilnych, tekst jedn.: Dz. U. z 2010 r. Nr 90, poz. 594 ze zm., Sąd Najwyższy
polecił zwrócić pozwanemu uiszczone przez niego opłaty od wniesionych środków
zaskarżenia.
O kosztach postępowania w relacjach między stronami Sąd Najwyższy
orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. i 108 § 1 k.p.c. w zw. z art. 39821 k.p.c.,
przy uwzględnieniu taryfowych stawek opłat za czynności adwokackie określonych
w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. (Dz. U. Nr 163,
poz. 1348 ze zm.), liczonych od wartości przedmiotu zaskarżenia.