I CSK 224/08 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generated245.767,54 zł tytułem nienależnego świadczenia. Wywodził, że zgodnie z umową leasingu z dnia 18 stycznia 1999 r. zapłacił pozwanemu leasingodawcy opłaty (za
Legislator headnote
AI generatedart. 410 § 2 k.c, art. 233 § 1 k.p.c, art. 245 k.p.c, art. 382 k.p.c, art. 328 § 2 k.p.c, art. 227 k.p.c; I CSK 224/08 · Sąd Najwyższy: Wywodził, że zgodnie z umową leasingu z dnia 18 stycznia 1999 r. zapłacił pozwanemu leasingodawcy opłaty (za
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Sygn. akt I CSK 224/08
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 4 grudnia 2008 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Marek Sychowicz (przewodniczący)
SSN Mirosław Bączyk (sprawozdawca)
SSN Katarzyna Tyczka-Rote
w sprawie z powództwa S. B.
przeciwko "S.(...)" Spółce z o.o. w W.
o zapłatę,
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 4 grudnia 2008 r.,
skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 19 grudnia
2007 r., sygn. akt VI ACa (…),
uchyla zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo (pkt 1a) oraz w
części zasądzającej koszty procesu (pkt 1c i pkt 3) i w tym zakresie przekazuje
sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o
kosztach postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Powód S. B. wnosił o zasądzenie od pozwanego S.(...) Sp. z o.o. kwoty
245.767,54 zł tytułem nienależnego świadczenia. Wywodził, że zgodnie z umową
leasingu z dnia 18 stycznia 1999 r. zapłacił pozwanemu leasingodawcy opłaty (za
analizę wstępną i manipulacyjną) w łącznej wysokości 3%, liczonej od wartości zakupu
urządzeń przewidzianych w umowie. Wysokość tych opłat wynosiła 318.641,99 zł. W
związku z tym, że w dniu 20 grudnia 1999 r. strony sporządziły aneks do umowy
leasingu i ograniczyły znacznie przedmiot leasingu, odpadła podstawa zapłaty
wspomnianych opłat ponad kwotę obliczoną stosownie do wartości nabycia urządzeń
leasingowych, objętych aneksem, tj. ponad kwotę 72.874,45 zł. Różnica pomiędzy
kwotą zapłaconą z tytułu opłat a należną leasingodawcy objęta została ostatecznie
żądaniem pozwu.
Sąd Okręgowy oddalił powództwo, ustalając następujący stan faktyczny.
Strony zawarły umowę leasingu z dnia 18 stycznia 1999 r., w której przewidziano
m.in.
obowiązkiem
zapłaty
przez
leasingodawcę
opłaty
za
analizę
i opłaty
manipulacyjnej w łącznej wysokości 3% liczonej od wartości zakupu urządzeń (art. 3 pkt
8 i 9, art. 6 pkt 3 umowy). Umowę te zmieniono aneksem z dnia 20 grudnia 1999 r., w
którym ustalono, że przedmiotem leasingu są jedynie urządzenia wskazane w kopii
faktury będącej załącznikiem do aneksu, natomiast urządzenia wymienione w umowie
zakupu, a pominięte w załączniku do aneksu, nie stanowią przedmiotu leasingu i zostają
z umowy wyłączone (pkt 1). W pkt 2 aneksu stwierdzono, że umowa leasingu w
pozostałym zakresie nie ulega zmianie.
Sąd Okręgowy stwierdził, że powód - negocjując warunki umowy leasingu –
zgodził się na proponowane przez pozwanego (leasingodawcę) wartości urządzeń
leasingowych
i
tym
samym
akceptował
wysokość
opłat
(za
analizę
wstępną i manipulacyjną). Opłaty te miały charakter ryczałtowy i odzwierciedlały koszty
podjęcia przez pozwanego wskazanych czynności, tj. analizy warunków transakcji oraz
przygotowania dokumentów i kwoty te były płatne w chwili zawarcia umowy. Późniejsze
zmiany umowy nie mogły mieć już wpływu na zmniejszenie należnych opłat i dlatego
świadczenie leasingobiorcy na rzecz leasingodawcy w kwocie powyżej 72.874,45 zł nie
było świadczeniem należnym w rozumieniu art. 410 § 2 k.c.
Apelacja powoda została prawie w całości uwzględniona. Sąd Apelacyjny zmienił
zaskarżony wyrok i zasądził na rzecz powoda od strony pozwanej wskazaną w pozwie
kwotę 245.767,54 zł. Oddalił natomiast powództwo (i zarazem apelację powoda) w
zakresie, w jakim przyjął inny okres opóźnienia pozwanego z zapłatą kwoty 201.448,80
zł (pkt 1b i pkt 2 wyroku). Sąd ten stwierdził, że powód nie kwestionował samego
sposobu obliczenia wysokości opłat (za analizę wstępną i opłaty manipulacyjnej) i
sposób ten nie został zmieniony w aneksie do umowy. Powoływał się natomiast na to,
że do wzoru obliczenia wysokości tych opłat powinny być przedstawione inne dane
(parametry), tzn. wartość zakupu urządzeń w zakresie oznaczonym aneksem, a nie pierwotnym brzmieniem umowy. W ocenie Sądu Apelacyjnego, stanowisko powoda
znajduje potwierdzenie w treści umowy, zmienionej aneksem do niej z dnia 20 grudnia
1999 r. Wysokości obu spornych opłat nie można było uznać za ryczałtowe, skoro stały
procent (3%) miał być liczony od wartości stanowiącej cenę zakupu maszyn oddanych w
leasing. Przewidziane w umowie leasingu postanowienia dotyczące płatności opat w
chwili podpisywania umowy miały znaczenie jedynie dla ustalenia samej wymagalności
roszczenia o te opłaty. W dacie spełnienia przez powoda świadczenia, obejmującego
opłaty (w kwocie 318.641,99), istniała podstawa prawna tych świadczeń w postaci
umowy w brzmieniu obowiązującym w chwili jej zawarcia. Z chwilą sporządzenia aneksu
do tej umowy, zmieniającego w sposób znaczący zakres przedmiotowy leasingu, a tym
samym i wartość maszyn objętych leasingiem (od której liczona miała być wysokość
opłat
obciążających
leasingobiorcę),
przy niezmienionym
sposobie
liczenia
tej
wysokości i braku innych postanowień umowy, należało przyjąć, że treść aneksu odnosi
się do pierwotnego tekstu umowy, a tym samym - także do obliczenia wysokości opłat.
Powód może zatem domagać się od pozwanego zwrotu nienależnego świadczenia na
podstawie art. 410 § 2 k.c. Chodzi tu o świadczenie nienależne powstające w wyniku
odpadnięcia
podstawy
prawnej
świadczenia.
W
ocenie
Sądu,
okoliczności
rozpoznawanej sprawy pozwalają także na uznanie, że nienależne świadczenie
powstało także z racji odpadnięcia zamierzonego, pierwotnego celu umowy,
na urzeczywistnienie którego powód liczył, spełniając świadczenie w szerszym zakresie.
Sąd Apelacyjny skorygował też wyrok Sądu pierwszej instancji w zakresie odsetek za
opóźnienie.
W
skardze
kasacyjnej
pozwanego
podnoszono
naruszenie
przepisów
postępowania, tj. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 245 k.p.c. i art. 382 k.p.c., art. 328 § 2
k.p.c., art. 227 k.p.c. oraz art. 232 k.p.c. W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej
podnoszono zarzut naruszenia art. 410 § 2 k.c. w zw. z art. 409 k.c. i w zw. z art. 405
k.c. oraz art. 3531 k.c. Skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku w części
zaskarżonej przez oddalenie apelacji powoda w całości, a w konsekwencji – orzeczenie
co do istoty sprawy.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
1. W związku z przyjętą przez Sąd Apelacyjny koncepcją rozstrzygnięcia
zaskarżony wyrok zawiera wszystkie niezbędne elementy formalne uzasadnienia
wyroku sądowego w rozumieniu art. 328 § 2 k.p.c., dlatego nie może być uznany za
trafny zarzut naruszenia tego przepisu. Skarżący nie może skutecznie podważać
obecnie ustalenia Sądu Apelacyjnego, że doszło jednak do zapłaty na rzecz pozwanego
kwoty 318.641,99 zł (na podstawie faktury VAT (…) z dnia 6 kwietnia 1999 r. Tym
samym nie mogły odnieść skutku formułowane w skardze kasacyjnej zarzuty
procesowe, w ramach których starano się eksponować nietrafność wspomnianego
ustalenia. Należy ponadto stwierdzić, że w załączniku do protokołu rozprawy z dnia 17
listopada 2006 r. fakt zapłaty należności objętej fakturą z dnia 6 kwietnia 1999 r. został
wyraźnie potwierdzony [k.(…) akt sprawy]. W toku postępowania kasacyjnego nie
można skutecznie formułować zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.c. w zakresie materii
objętej tym przepisem (art. 3983 § 3 k.p.c.).
2. Sąd Apelacyjny dokonał odpowiedniej interpretacji postanowień umowy
leasingu z dnia 18 marca 1999 r. i późniejszego porozumienia stron z dnia 20 grudnia
1999 r., określonego przez strony jako aneks do umowy. Sąd ten uznał, że przewidziane
w umowie opłaty – za analizę wstępną i opłata manipulacyjna w wysokości 3%, liczonej
od wartości zakupu urządzeń, nie stanowią niezmiennej, stałej opłaty ryczałtowej, skoro
stały procent (3%) miał być – zgodnie z postanowieniami umowy – liczony od wartości
stanowiącej wartość zakupu maszyn (przez leasingobiorcę dla celów umowy leasingu).
Jeżeli w aneksie do umowy ograniczono zakres umowy leasingu i strony obliczyły
wartość zakupu leasingowych maszyn, od których miały być następnie obliczane opłaty
za wstępną analizę i opłata manipulacyjna, z chwilą dokonania aneksu do umowy
nastąpiło także odpowiednie obniżenie wysokości opłat należnych leasingodawcy
(pozwanemu). Tym samym odpadła podstawa spełnienia świadczenia w pierwotnie
określonej w umowie wysokości i powód (leasingobiorca) mógłby żądać zwrotu tego
świadczenia w wysokości przekraczającej wysokość opłat należnych pozwanemu po
dokonaniu zmiany przedmiotu umowy. Skarżąca stara się w skardze kasacyjnej
zakwestionować zasadność roszczenia powoda jako roszczenia znajdującego swoje
usprawiedliwienie w art. 410 § 2 k.c. Tymczasem skarżący nie może skutecznie
podważać dokonanej przez Sąd Apelacyjny interpretacji postanowień umowy leasingu
(jej wersji pierwotnej i aneksu), skoro w ogóle nie podnosi (we wstępie kasacji i w jej
części motywacyjnej) zarzutu naruszenia art. 65 § 2 k.c. Bezprzedmiotowy w związku
z tym staje się także zarzut naruszenia art. 3531 k.c. Opłaty za analizą wstępną i opłata
manipulacyjna stanowiły świadczenie jednorazowe leasingobiorcy wynikające z umowy
leasingu, toteż do tej kategorii świadczeń nie może odnosić się wywód skarżącego
poświęcony kategorii świadczenia ciągłego, służący wsparciu zarzutu naruszenia art.
410 § 2 k.c.
Należy przyjąć, że zmiana przedmiotu umowy leasingu, prowadząca do obniżenia
wysokości świadczenia dłużnika (leasingobiorcy) wynikającego z tej umowy, może
powodować taki skutek prawny, że spełnione już świadczenie leasingobiorcy staje się
nienależne w części obejmującej redukcję wysokości tego świadczenie (art. 410 § 2
k.c.).
3. W skardze kasacyjnej skarżący kwestionował nie tylko przesłanki pojawienia
się stanu nienależytego świadczenia (art. 410 § 2 k.c.). Starał się także wskazać na
okoliczności, które – po skierowaniu do niego żądania zwrotu części świadczenia po
zawarciu aneksu do umowy – mogą świadczyć o tym, że w chwili zgłoszenia żądania nie
był już wzbogacony. Z tego powodu skarżący eksponuje trzy zasadnicze zdarzenia: a)
konieczność zapłaty wynagrodzenia swojemu kontrahentowi (agentowi) na podstawie
łączącej te podmioty umowy; b) wynikająca z faktury z dnia 6 kwietnia 1999 r. należność
„stanowiła dla powoda bezpośredni koszt uzyskania przychodów”; c) pozwany z tytułu
wystawienia faktury (...) z dnia 6 kwietnia 1999 r. zobowiązany był zapłacić podatek VAT
i podatek dochodowy, który w dacie wystawienia faktury wynosił 40% [s. (…) skargi].
Okoliczności te skarżący przytacza także w ramach motywacji naruszenia art. 409 k.c.
Według skarżącego, prowadzą one do bezzasadności roszczenia powoda.
Przynajmniej niektóre ze wskazanych okoliczności (np. a i b) były podnoszone w
odpowiedzi na pozew przez stronę pozwaną [k. (…)], aczkolwiek służyły do ogólnego
zakwestionowania zasadności roszczenia powoda z tytułu nienależnego świadczenia
(art. 410 § 2 k.c.).
Jeżeli bezpodstawnie
zubożonego
obciąża
ciężar
wykazania
wszystkich
niezbędnych przesłanek powstania stanu bezpodstawnego wzbogacenia (nienależnego
świadczenia, art. 405 k.c. i art. 410 § 2 k.c.), to bezpodstawnie wzbogacony (dłużnik)
może podnosić to, że w chwili zgłoszenia żądania o zwrot korzyści (zwrot nienależnego
świadczenia) stan wzbogacenia już nie istnieje lub istnieje w niniejszym rozmiarze niż
wynikałoby to z żądania wierzyciela. Bezpodstawnie wzbogacony jest bowiem
zobowiązany wydać uzyskaną korzyść majątkową w ramach aktualnie istniejącego
wzbogacenia, jeżeli korzyść zużył lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony,
chyba że wyzbywając się korzyści lub zużywając ją powinien był liczyć się z
obowiązkiem zwrotu (art. 409 k.c.).
Należy stwierdzić, że zapłata ciążącego na bezpodstawnie wzbogaconym długu,
jaki miał on wobec innej osoby, z kwoty stanowiącej nienależnie uzyskaną korzyść, nie
ma wpływu na istnienie roszczenia kondykcyjnego bezpodstawnie zubożonego.
Uregulowanie długu wobec osoby trzeciej oznacza bowiem, że stan bezpodstawnego
wzbogacenia trwa nadal, a zmienia się tylko postać uzyskanej korzyści, tj. dochodzi do
pomniejszenia
pasywów
bezpodstawnie
wzbogaconego
kosztem
majątku
bezpodstawnie zubożonego. Zapłata przez pozwanego wynagrodzenia agentowi w
wysokości 176.959,60 zł nie prowadzi zatem do pomniejszenia rozmiaru uzyskanej
korzyści.
Dla określenia rozmiaru roszczenia kondykcyjnego powoda (leasingobiorcy) nie
ma znaczenia to, że należność zapłacona przez leasingobiorcę (bezpodstawnie
zubożonego) z tytułu opłat – jako wynikająca z umowy leasingu – będzie (w świetle
przepisów podatkowych) brana pod uwagę jako wartość stanowiąca koszt uzyskania
przychodu przez leasingobiorcę i odpowiednio wpłynie na wysokość zobowiązań
podatkowych tego podmiotu w określonym czasie. Są to bowiem ustawowe profity
podatkowe przysługujące leasingobiorcy nie mające żadnego znaczenia w sferze
określenia rozmiaru jego roszczenia kondykcyjnego z art. 410 § 2 k.c.
Odmiennej oceny wymaga z pewnością sytuacja, w której sam transfer korzyści
(świadczenie
pieniężne)
generuje
odpowiednie
obciążenie
publiczno-prawne
(podatkowe), przy czym zakres tych obciążeń pozostaje bezpośrednio uzależniony od
wysokości świadczenia. W rozpoznawanej sprawie powód (leasingobiorca) zapłacił
kontrahentowi opłaty (za analizę wstępną i manipulacyjną) w większym rozmiarze niż
wynikało to z treści zmienionej aneksem umowy leasingu. Rozmiar świadczenia
leasingobiorcy determinował też wysokość podatku VAT i wysokość podatku
dochodowego w określonym roku podatkowym, obciążających leasingodawcę. Oznacza
to, że uzyskanie przez leasingodawcę (pozwanego) wyższego świadczenia niż
przysługujące na podstawie umowy leasingu prowadzić mogło do dokonania w
rezultacie tzw. nadpłaty podatku. W skardze kasacyjnej skarżący stwierdził, że
„obowiązek podatkowy (leasaingodawcy) powstał w miesiącu wystawienia faktury VAT i
został w pełni przez skarżącego wykonany”. W związku ze świadczeniem uzyskanym
przez leasingodawcę (także – świadczeniem nienależnym) leasingodawca poniósł
określone wydatki finansowe. Powstaje zatem kwestia wpływu efektywnie wykonanych
obciążeń podatkowych, bezpośrednio generowanych przez świadczenia uzyskiwane
przez leasingodawcę, na zakres ewentualnego roszczenia leasingobiorcy o zwrot
nienależnego świadczenia na podstawie art. 410 § 2 k.c. Sąd Apelacyjny tej kwestii w
ogóle nie rozważał, koncentrując się w toku postępowania – zgodnie z przedmiotem
zasadniczej kontrowersji stron – na samej zasadności roszczenia leasingobiorcy w
związku z dokonaniem opłat i następnie – ze zmianą treści umowy leasingu.
Przesądzenie ostateczne zakresu roszczenia kondykcyjnego powoda na podstawie art.
410 § 2 k.c. było zatem na pewno przedwczesne. Dlatego Sąd Najwyższy, uznając za
trafny zarzut naruszenia art. 409 k.c., uchylił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej
powództwo (pkt 1a) oraz w części zasądzającej koszty procesu (pkt 1c i pkt 3) i w tym
zakresie przekazał sprawę sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania (art.
39815 k.p.c.).